I SA/Op 234/24

WyrokWSA w Opolu2024-03-28

Skład orzekający: Beata Kozicka, Tomasz Judecki, Remigiusz Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje dotyczące wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich w jakiejkolwiek formie przez podmioty prywatne na rzecz spółki akcyjnej będącej klubem sportowym i spółką komunalną, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, która uzasadnia odmowę udostępnienia ich jako informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że informacje dotyczące wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich, nawet jeśli dotyczą spółki realizującej zadania publiczne, mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorcy, jeśli posiadają wartość gospodarczą i zostały podjęte kroki w celu zachowania ich poufności. Wartość ta może wynikać z potencjalnego zagrożenia dla pozycji konkurencyjnej na rynku lub negocjacyjnej stron umowy. W przypadku umów między podmiotem publicznym a prywatnym sponsorem, gdzie środki pochodzą od sponsora, ochrona tajemnicy przedsiębiorcy jest uzasadniona, jeśli ujawnienie informacji mogłoby narazić strony na straty lub osłabić ich pozycję na rynku.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się do spółki akcyjnej będącej klubem sportowym i spółką komunalną o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wysokości i terminów darowizn lub kontraktów sponsorskich od dwóch spółek prywatnych. Spółka odmówiła udostępnienia tych informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, wskazując, że dane te mają wartość gospodarczą i zostały podjęte kroki w celu ich ochrony. Wnioskodawca zaskarżył decyzję, argumentując, że odmowa jest nieuzasadniona i narusza prawo do informacji. Sąd rozpatrzył skargę, analizując, czy żądane informacje podlegają ochronie jako tajemnica przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sadowy WSA Remigiusz Mazur (spr.) Protokolant St. referent Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2024 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję S. S.A. w N. z dnia 4 stycznia 2024 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja S. S.A. w N. [dalej: Spółka, organ] z 4 stycznia 2024 r., podpisana przez Prezesa Zarządu spółki, odmawiająca M. M. [dalej: wnioskodawca, strona, skarżący] udostępnienia informacji publicznej w zakresie wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich w jakiejkolwiek formie przez A. sp. z o.o. w N. oraz A.1 sp. z o.o. w N.. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskodawca zwrócił się do Spółki w emailu z 6 listopada 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie w zakresie wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich w jakiejkolwiek formie, w tym na przykład wykupu loży sponsorskiej, przez A. sp. z o.o. w N. oraz A.1 sp. z o.o. w N. S. S.A. w N. wystąpiła do ww. spółek o wyrażenie zgody na udostępnienie danych objętych umowami sponsorskimi. W piśmie z 11 grudnia 2023 r. A.1 sp. z o.o. w N. (poprzednio A.2 sp. z o.o. w N.), będąca również następcą prawnym A. sp. z o.o. w N., stwierdziła, że nie wyraża zgody na udostępnienie danych objętych umowami sponsorskimi. Spółka wydała 4 stycznia 2024 r. decyzję odmawiającą wnioskodawcy udostępnienia informacji publicznej w zakresie wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich w jakiejkolwiek formie przez A. sp. z o.o. w N. oraz A.1 sp. z o.o. w N. W jej uzasadnieniu organ opisał przebieg postępowania, powołał przepisy ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902) [dalej: udip], ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2022 r. poz. 1233) [dalej: uznk] oraz orzeczenia sądów administracyjnych, a także odniósł się do istoty problemu, który zaistniał w sprawie. Spółka wskazała, że poza sporem pozostaje fakt, iż S. S.A. w N. zawarła umowy sponsorskie. Nie oznacza to jednak, że wszystkie informacje będą podlegały bezwarunkowemu udostępnieniu z całkowitym wyłączeniem ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Informacje, które wnioskodawca chciał pozyskać stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa oraz mają charakter informacji posiadających wartość gospodarczą oraz organizacyjną przedsiębiorstwa. Odmowa udostępnienia danej informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga spełnienia przesłanek formalnych i materialnych, co w przedmiotowej sprawie zostało wykazane. Informacje posiadają wartość gospodarczą, jeżeli wpływają na wartość przedsiębiorstwa w obrocie gospodarczym lub mają znaczenie w działalności gospodarczej osoby uprawnionej lub osoby trzeciej. Wartość gospodarczą posiadają również informacje, których rozpowszechnienie może zagrażać konkurencyjnej pozycji wykonawcy w określonym segmencie rynku. Wartość gospodarczą mają wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Informacje te ze względu na swój charakter nie powinny być udostępniane podmiotom konkurencyjnym, ponieważ mogą stanowić dla nich źródło informacji o charakterze biznesowym, a ich ujawnienie mogłoby narazić Spółkę na straty. Wystarczającą przesłanką dla uznania pewnych danych za objęte tajemnicą przedsiębiorstwa jest to, że mają one wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, który podjął kroki w celu utajnienia tych danych. Spółka wskazała, że aby informacja mogła zostać uznana za tajemnicę przedsiębiorstwa konieczne jest nie tylko posiadanie przez nią wartości gospodarczej, lecz także to, aby zostały spełnione pozostałe dwie przesłanki wynikające z art. 11 ust. 2 uznk, a mianowicie poufność informacji oraz podjęcie przez przedsiębiorcę działań zmierzających do zachowania informacji w poufności. Zdaniem organu, wszystkie ww. przesłanki zostały spełnione w przedmiotowej sprawie. Problem udostępnienia informacji o kwotach i terminach przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich - jako informacji publicznej sprowadza się do naruszenia prawa darczyńcy, sponsora do zachowania w poufności warunków, na których darczyńca, sponsor zdecydował się wspierać Spółkę. Mając na uwadze podjęte przez uprawnionych działania mające na celu nieujawnienie do wiadomości publicznej postanowień umów z uwagi na ich wartość (organizacyjną, gospodarczą) dla darczyńców, sponsorów koniecznym jest respektowanie przez Spółkę prawa do zachowania w poufności określonych danych. Udostępnienie treści zawartych umów, o co zwrócił się wnioskodawca, narusza prawo stron tej umowy do nadania jej poufnego charakteru i nieujawniania osobom trzecim. W ocenie Spółki, informacje, jakich domaga się wnioskodawca mają charakter tajemnicy przedsiębiorstwa oraz stanowią wartość gospodarczą oraz organizacyjną przedsiębiorstwa. Pozbawienie ochrony (w zakresie udostępniania danych objętych umową) nie jest więc możliwe jedynie na podstawie ustalenia faktu zawarcia umowy pomiędzy stronami. W niniejszej sprawie Spółka wykazała, że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, a następnie zwróciła się do ww. spółek, których dobra mają być chronione, z zapytaniem, czy nie rezygnują z przysługującego im prawa. Spółka podkreśliła, że ustawodawca, uznał prawo do prywatności osoby fizycznej (z wyjątkiem funkcjonariuszy publicznych) lub tajemnicę przedsiębiorcy za wartości wyżej chronione niż prawo do informacji publicznej, o czym stanowi art. 5 ust. 2 udip. Na opisaną wyżej decyzję wnioskodawca złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, podnosząc zarzuty naruszenia: 1) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji, 2) art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają zasady ograniczenia prawa do informacji, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielenia informacji, niespełniającej warunków proporcjonalności i konieczności dokonanego ograniczenia, nieznajdującej podstaw w potrzebie ochrony wartości prawnie chronionych wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, 3) art. 5 ust. 2 udip w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji podlega ograniczeniu ze względu na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy, poprzez błędne zastosowanie polegające na niepoprawnym przyjęciu, że udostępnienie żądanych informacji naruszyłoby tajemnicę przedsiębiorcy. Wobec powyższego skarżący wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona argumentowała, że organ w sposób nieprawidłowy ograniczył prawo do informacji. Błędnie uznano, że zgoda podmiotu zewnętrznego jest warunkiem udostępnienia informacji. Wskazanie tzw. przesłanki formalnej (działań podjętych przez przedsiębiorcę w celu zachowania poufności informacji) nie jest wystarczające do odmowy udostępnienia informacji ze względu na art. 5 ust. 2 udip. Konieczne jest bowiem również wykazanie, że określone informacje przejawiają wartość gospodarczą. Nie wykazano by wnioskowany zakres informacji miał dotyczyć informacji technicznych, technologicznych ani organizacyjnych przedsiębiorstw. Nie wykazano także związku przekazywanych darowizn i umów sponsorskich z działalnością gospodarczą podmiotów. Trzeba mieć na uwadze, że opisane wyżej przedsiębiorstwa zajmują się produkcją stolarki okiennej, zatem ich aktywność jako sponsora klubu sportowego nie jest związana w istotny sposób z przedmiotem działalności gospodarczej. Strona stwierdziła, że nie sposób wywnioskować z wydanej decyzji, dlaczego ujawnienie treści objętych zakresem przesłanki formalnej (regulacji umownej) w istocie doprowadziłoby do naruszenia tajemnicy przedsiębiorcy, w tym zwłaszcza nie wykazano, że informacje te mają rzeczywistą wartość gospodarczą. Skarżący wskazał, że przedsiębiorca, podejmujący współpracę z podmiotem, który wykonuje zadania publiczne i dysponuje środkami publicznymi, ma (lub powinien mieć) świadomość, że działalność tego podmiotu podlega zasadzie jawności. Nie powinno więc budzić sprzeciwu i wątpliwości zainteresowanie społeczeństwa informacjami związanymi z działalnością takiej osoby, o ile mają one związek ze sprawami publicznymi, czyli o ile odnoszą się do publicznej sfery jej działalności, a nie sfery osobistej czy intymnej. Z tego powodu błędnie uznano, że w niniejszej sprawie znajdzie zastosowanie art. 5 ust. 2 udip. Nie można zastosować tego przepisu w sytuacji, gdy udostępnienie wnioskowanej informacji nie naruszyłoby tajemnicy przedsiębiorcy. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ argumentował, że w niniejszej sprawie jest okolicznością bezsporną, nigdy nie kwestionowaną przez podmiot zobowiązany, że spełniony został zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wobec treści art. 4 ust. 1 pkt 5 udip nie budzi wątpliwości, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Dana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli spełnione są warunki: a) poufności, b) braku ujawnienia, c) zabezpieczenia informacji. Zdaniem organu, bliższa analiza wskazanych powyżej elementów uprawnia do twierdzenia, że w zasadzie powyższe przesłanki da się sprowadzić do jednego wspólnego mianownika, tj. poufności. Jeżeli bowiem przedsiębiorca nie podjął działań w celu zabezpieczenia poufności, to informacja nie jest poufna, skoro każdy może mieć do niej dostęp. Daje się zatem zauważyć, iż informację można uznać za chronioną na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji tylko wówczas, jeśli jest ona poufna. Pozostałe przesłanki w postaci braku ujawnienia informacji i podjęcia działań zabezpieczających są jedynie konsekwencją przesłanki poufności. W rezultacie, interpretując art. 11 ust. 2 uznk, można powiedzieć, że tajemnicę przedsiębiorstwa stanowi poufna informacja posiadająca wartość gospodarczą, a w szczególności informacja techniczna, technologiczna lub organizacyjna. Co do pojęcia informacji posiadającej wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 2 uznk należy natomiast zauważyć, że w doktrynie i orzecznictwie obowiązuje jego liberalna wykładnia, zgodnie z którą za całkowicie wystarczające w tej mierze należy uznać istnienie nawet nieznacznej lub jedynie potencjalnej wartości ekonomicznej informacji, której wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę mogłoby zaoszczędzić mu wydatków lub zwiększyć jego zyski w relacjach z innymi uczestnikami obrotu. Na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny oraz formalny - wola utajnienia informacji. Możliwość ograniczenia prawa do informacji na podstawie tajemnicy przedsiębiorcy wchodzi w grę, gdy spełnione są przesłanki: 1) brak wcześniejszego upublicznienia określonych informacji znajdujących się w dokumentacji wniesionej przez przedsiębiorcę, 2) uprawdopodobnienie, że informacje te mają, ze względu na swój charakter, szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić takiego przedsiębiorcę na szkodę, 3) podjęcie przez przedsiębiorcę niezbędnych działań w celu zachowania poufności takich informacji. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich w poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości informacji jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa). Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (np. pracownicy przedsiębiorstwa). Utrzymanie danych informacji jako tajemnicy wymaga więc podjęcia przez przedsiębiorcę działań zmierzających do wyeliminowania możliwości dotarcia do nich przez osoby trzecie w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań. Organ wskazał w takim kontekście prawnym sprawy, że umowy darowizn zawarte z A.1 sp. z o.o. w N. oraz A. sp. z o.o. w N. zawierają zobowiązania stron do zachowania w tajemnicy ich treści. Zdaniem podmiotu zobowiązanego, nie powinno budzić wątpliwości, że informacje których domaga się skarżący stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Szczegółowe postanowienia umów, w tym ich zakres oraz wysokość darowizn przekazanych na rzecz podmiotu zobowiązanego przedstawiają wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 2 uznk i z uwagi na tę wartość mogły zostać objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Szczegółowa informacja o warunkach darowizn, w tym ich wysokościach posiadają dla darczyńców elementarną wartość gospodarczą. Ujawnienie ww. informacji może mieć wpływ na pozycję tychże podmiotów na rynku, w tym osłabiać ich pozycję wobec innych podmiotów, którym darczyńcy chcieliby udzielić wsparcia lub zawrzeć umowy promocyjne, reklamowe, merchendisingu lub inne podobne. Pozyskanie informacji w zakresie warunków finansowych umów darowizn zawartych z podmiotem zobowiązanym przyniesie potencjalnym kontrahentom A.1 sp. z o.o. w N. nieuzasadnioną przewagę gospodarczą skutkującą prowadzeniem negocjacji, w których osoby takie będą odnosiły swoje oczekiwania finansowe do najwyższych ujawnionych kwot. Wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów i dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności. Wartość gospodarczą mają więc wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Informacje te ze względu na swój charakter nie powinny być udostępniane podmiotom konkurencyjnym, ponieważ mogą stanowić dla nich źródło informacji o charakterze biznesowym, a ich ujawnienie mogłoby narazić spółki na straty. Wystarczającą przesłanką dla uznania pewnych danych za objęte tajemnicą przedsiębiorstwa jest to, że mają one wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, który podjął kroki w celu utajnienia tych danych. Na wezwanie Sądu, organ przedłożył istotne w sprawie umowy sponsorskie, zabezpieczone przed nieuprawnionym dostępem osób trzecich i opatrzone wzmianką "tajemnica przedsiębiorstwa". Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Sądowego, a także postanowieniami § 2 Regulaminu Organizacyjnego Spółki, spółka akcyjna S. w N. jest klubem sportowym. Według danych Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta N. spółka akcyjna S. w N. jest spółką gminną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 25 stycznia 1995 r. W 14/94 (Dz. U. Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny - możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która - zgodnie z art. 1 § 2 tej ustawy - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) [dalej: ppsa] kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne dotyczy m.in. decyzji administracyjnych, a więc także decyzji wydawanych na podstawie art. 16 ust. 1 w związku z art. 17 udip. W myśl art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a ppsa, który nie znajduje w sprawie zastosowania. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa procesowego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub powinna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżona decyzja. Zgodnie z art. 145 § 1 ppsa, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ppsa). Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 1-2 ppsa). Jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję bez skorzystania z tego prawa (art. 52 § 3 ppsa). W analizowanej przez Sąd sprawie wnioskodawcy nie przysługiwało prawo do wniesienia odwołania od decyzji, lecz mógł on zwrócić się do Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 17 ust. 1-2 udip). Skarżący nie skorzystał z tego uprawnienia i wniósł skargę do sądu administracyjnego, do czego był uprawniony w świetle art. 52 § 3 ppsa. W sprawie zostały zatem wyczerpane środki zaskarżenia, a skarga podlegała merytorycznemu rozpatrzeniu przez Sąd. Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji, w świetle wyżej wskazanych kryteriów, Sąd stwierdza, że nie narusza ona przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Równocześnie Sąd stwierdza, że istotny w sprawie stan faktyczny został wystarczająco ustalony przez organ i nie jest sporny między stronami. Stan faktyczny sprawy wynikający z akt administracyjnych został opisany we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego przytaczania w tej części uzasadnienia. Spółka nie kwestionowała okoliczności, iż jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Spółka jest bowiem klubem sportowym, prowadzonym w formie spółki akcyjnej będącej spółką komunalną. Gmina N. realizuje za jej pomocą zadania publiczne wynikające z art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2023 r. poz. 40 ze zm.), to jest zadania własne w zakresie kultury fizycznej i turystyki, w tym terenów rekreacyjnych i urządzeń sportowych. Spółka jest zatem osobą prawną wymienioną w art. 4 ust. 1 pkt 5 udip, a podmioty ją reprezentujące są obowiązane do udostępniania informacji publicznej. Nadmienić też warto, że na mocy art. 3 ust. 1-2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. z 2023 r. poz. 2048) działalność sportowa jest prowadzona w szczególności w formie klubu sportowego. Klub sportowy działa jako osoba prawna. Sąd zauważa, że aktywność klubu sportowego S. jest faktem powszechnie znanym. Zaistniały w sprawie spór koncentruje się wokół oceny czy dane w zakresie wysokości kwot i terminów przekazania darowizn lub realizacji kontraktów sponsorskich w jakiejkolwiek formie przez A. sp. z o.o. w N. oraz A.1 sp. z o.o. w N. są danymi chronionymi na podstawie art. 5 ust. 2 udip jako dane objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 1 udip każda informacja w sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Zakres przedmiotowy informacji publicznej wymienia art. 6 udip. Prawo dostępu do informacji nie ma charakteru bezwzględnego, a jego granice wyznaczone są m.in. przez konieczność respektowania praw i wolności innych podmiotów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 marca 2006 r., K 17/05, OTK-A 2006, nr 3, poz. 30). Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz, podmiotów sprawujących funkcje publiczne albo odnoszące się do innych podmiotów, wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja odnosi się do faktów. Informacje dotyczące majątku publicznego powinny obejmować między innymi dane dotyczące majątku jednostek samorządu terytorialnego, dane dotyczące spłat pożyczek udzielonych ze środków publicznych oraz otrzymanych pożyczek i kredytów. Informacje w tym zakresie powinny więc obejmować wszelkie procesy związane z gromadzeniem środków publicznych oraz ich rozdysponowaniem. Tym samym również treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego stanowi informację publiczną. Takimi umowami są umowy handlowe. Umowa handlowa musi z natury rzeczy dotyczyć majątku spółki (wyrok WSA we Wrocławiu z 19 listopada 2013 r., IV SA/Wr 775/13). Zgodnie z art. 5 ust. 1-2 udip, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. W związku z problemem kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej a równocześnie chronionej tajemnicą przedsiębiorcy, wskazać należy, że uznanie danej informacji za informację publiczną nie oznacza automatycznie, iż staje się ona jawna. Art. 61 § 3 Konstytucji RP dopuszcza możliwość ograniczenia dostępu do pewnych rodzajów informacji publicznej ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób oraz podmiotów gospodarczych, a także ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa. Przepis ten koreluje z treścią art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenia mogą być ustanawiane wyłącznie w drodze ustawowej i jedynie wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Rozwinięciem tej regulacji jest art. 5 ust. 2 udip stanowiący, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Przy jego odkodowaniu odnieść się jeszcze trzeba do art. 11 ust. 2 uznk, który stanowi, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności. Nie ulega wątpliwości, że aby skutecznie wywieść uprawnienie do odmowy udostępnienia informacji publicznej z powodu tajemnicy przedsiębiorstwa, nie jest wystarczające samo powołanie się na tę instytucję. Podmiot gospodarujący informacją powinien dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji i to na nim ciąży obowiązek wykazania, że zastrzeżone przez niego informacje są tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa (wyrok WSA w Gliwicach z 22 maja 2018 r., IV SA/Gl 1130/17). Odmowa udostępnienia określonej informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 udip) wiąże się ze spełnieniem przesłanek formalnych i materialnych. Przesłanka formalna wyraża się w zamanifestowaniu woli konkretnego przedsiębiorcy utajnienia określonych informacji. Z kolei przesłanka materialna polega na tym, że informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy powinny stanowić informacje, których ujawnienie mogłoby mieć wpływ na jego sytuację ekonomiczną, jakkolwiek nie muszą mieć same w sobie wartości gospodarczej. Tym samym uzasadnienie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy powinno zawierać argumentację wskazującą na okoliczność spełnienia zarówno przesłanek formalnych, jak i materialnych orzeczonej odmowy. Obie te przesłanki muszą być bowiem spełnione, aby dana informacja publiczna podlegała ochronie z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Nie jest natomiast wystarczające ogólnikowe wskazanie w decyzji odmawiającej udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, że żądane informacje objęte są tajemnicą przedsiębiorstwa. Konieczne jest wykazanie, że konkretne informacje zawierają tajemnicę przedsiębiorstwa. Tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art. 11 ust. 2 uznk i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej (wyrok NSA z 5 marca 2024 r., III OSK 2473/22). Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości informacji jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa). Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (na przykład pracownicy przedsiębiorstwa). Utrzymanie danych informacji jako tajemnicy wymaga więc podjęcia przez przedsiębiorcę działań zmierzających do wyeliminowania możliwości dotarcia do nich przez osoby trzecie w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań (wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., I OSK 192/13). Ze stanem poufności będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca kontroluje liczbę i charakter osób mających dostęp do określonych informacji. Informację poufną można zatem uznać za tajemnicę, kiedy przedsiębiorca ma wolę, by pozostała ona tajemnicą dla pewnych kół odbiorców, konkurentów i wola ta dla innych osób musi być rozpoznawalna. Ustawodawca nie przesądził przy tym, jakie to mają być działania. Tak więc każdy sposób działania, który wskazuje, że określone informacje są traktowane jako poufne, będzie stanowić realizację omawianego zalecenia ustawowego. Z tego względu ustawowe wymaganie podjęcia niezbędnych działań spełni także podjęcie pewnych czynności konkludentnych, jak na przykład dopuszczenie do informacji jedynie wąskiego kręgu pracowników. W konkretnych okolicznościach o obowiązku dochowania tajemnicy może przesądzać sam charakter informacji w powiązaniu z poziomem wiedzy zawodowej osób, które weszły w ich posiadanie. Nie istnieje przy tym ustawowy wymóg co do czasu, w jakim owe działania, świadczące o woli przedsiębiorcy zachowania pewnych informacji w poufności, to jest objęcia ich tajemnicą przedsiębiorstwa, mają być podjęte. Przedsiębiorca może każdym czasie to jest zarówno przy zawieraniu umowy, jak też w jakiś czas po jej zawarciu uznać daną informację za tajemnicę przedsiębiorstwa, o ile oczywiście w tym momencie, kiedy takie zastrzeżenie przez przedsiębiorcę następuje, owa informacja spełnia wciąż wyżej opisany wymóg poufności, to jest informacja do tego czasu nie została ujawniona publicznie, czy to wskutek działań czy zaniechań przedsiębiorcy, na przykład ujawnienia innym podmiotom, braku zabezpieczeń skutkujący swobodnym dostępem do informacji osób postronnych (wyrok WSA w Bydgoszczy z 2 grudnia 2015 r., II SA/Bd 587/15). W wyroku z 18 sierpnia 2016 r., I OSK 113/15, NSA stwierdził, że ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 udip) ma charakter wyjątku od zasady i nie może być wykładane rozszerzająco. Przesłanki przemawiające za nieudzieleniem informacji publicznej ze wskazanej przyczyny muszą być wyjaśnione oraz omówione wyczerpująco i precyzyjnie. Wskazanie konkretnej podstawy i zakresu utajnienia danej informacji jest konieczne ze względu na specyficzny charakter objęcia ochroną tajemnicy przedsiębiorcy. Kontrola sądowa w tym zakresie nie może być iluzoryczna, a w związku z tym musi być prowadzona na podstawie dokumentów źródłowych. W takich przypadkach organ musi szczegółowo określić, biorąc pod uwagę podstawy ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, z czego wywodzi daną przesłankę odmowy i w czym znajduje ona uzasadnienie. Dopiero taka argumentacja organu, w połączeniu z udostępnionymi sądowi administracyjnemu materiałami źródłowymi, umożliwia temu sądowi ocenę zasadności zastosowanych przesłanek utajnienia danej informacji publicznej. W tym miejscu trzeba też wyjaśnić, że przedstawienie sądowi administracyjnemu dokumentów niezbędnych dla merytorycznej oceny nie oznacza, że dokumenty te zostaną udostępnione do wglądu także stronie skarżącej w ramach prawa przeglądania akt sprawy w sądzie. W przypadku, w którym istota sporu sprowadza się do odmowy udostępnienia konkretnych dokumentów (w ramach żądania udostępnienia informacji publicznej), dokumenty takie nie podlegają udostępnieniu zainteresowanemu w trakcie postępowania sądowego. W przeciwnym razie sądowa kontrola byłaby w istocie zbędna w sensie faktycznym, ponieważ zainteresowany uzyskałby bowiem dostęp do dokumentów przed rozstrzygnięciem zasadności swojej skargi. Stąd, aby zapobiec takim sytuacjom, organ przekazując utajnioną dokumentację do sądu administracyjnego, powinien zastrzec, iż zawiera ona dane objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, co do których nastąpiła odmowa ich udostępnienia w drodze decyzji administracyjnej, na przykład poprzez umieszczenie tych dokumentów w odrębnej, należycie opisanej kopercie. Co do zasady informacja o majątku, którym dysponują zarówno władze publiczne, jak i podmioty realizujące zadania publiczne, podlega udostępnieniu stronie zainteresowanej, zaś kontrahenci zawieranych przez te podmioty umów muszą liczyć się z tym, że korzystanie ze środków publicznych w ramach tychże umów (w jakikolwiek sposób lub formie) podlegać może także społecznej kontroli, wykonywanej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, i że dane tych kontrahentów nie będą korzystać z ochrony (wyrok NSA z 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14). Sąd meriti wyjaśnia jednak w tym miejscu, że w niniejszej sprawie zawarte umowy sponsorskie dotyczą przekazania środków prywatnych na rzecz Spółki, która jest klubem sportowym, a nie - przekazania środków publicznych innemu podmiotowi publicznemu albo podmiotowi prywatnemu, w celu wykonania określonych zadań publicznych. Stąd, jakkolwiek wykładnia prawa przedstawiona przez NSA w cytowanym wyroku jest utrwalona i przyjęta w praktyce organów oraz orzecznictwie sądów administracyjnych, to jednak nie dotyczy ona sytuacji faktycznej i prawnej zaistniałej w rozpatrzonej obecnie sprawie. Jakkolwiek przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej gwarantują ochronę danych stanowiących na przykład tajemnicę przedsiębiorcy i zezwalają na odmowę udostępnienia określonych informacji, jeżeli ich upublicznienie mogłoby spowodować naruszenie tajemnicy ustawowo chronionej, to jednak jej istnienie w konkretnym przypadku musi być niewątpliwe, by mogło uzasadniać odmowę. Ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną (art. 5 udip) ma bowiem charakter wyjątku od zasady. Przesłanki przemawiające za nieudzieleniem informacji publicznej ze wskazanej przyczyny muszą być rzeczywiste i precyzyjnie określone. Opierając decyzję na art. 5 ust. 2 udip w związku z art. 11 ust. 2 uznk, konieczne jest więc wykazanie, że dane zawarte w umowie nie mogą zostać udostępnione ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Tajemnica przedsiębiorcy musi być oceniana w sposób obiektywny, oderwany od woli danego przedsiębiorcy. W innym przypadku, tajemnicą przedsiębiorstwa byłoby wszystko, co arbitralnie przedsiębiorca za nią uzna, także w drodze czynności kwalifikowanych, na przykład poprzez zamieszczenie odpowiedniej klauzuli w umowie bądź poprzez wyrażenie zastrzeżenia w złożonym oświadczeniu. Co więcej, mając na uwadze konstytucyjną rangę dostępności do informacji publicznej, nie każda tajemnica przedsiębiorcy będzie uzasadniać odmowę jej udostępnienia. Znaczenie danej tajemnicy musi być bowiem proporcjonalnie większe niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. Ograniczenia wolności gospodarczej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia mechanizmu proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Określając bowiem konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ograniczeń tych dóbr. Przedkłada jedno dobro konstytucyjne nad drugie, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności) (wyrok NSA z 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14). Sam fakt, że klub sportowy realizuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym nie powoduje, że wszystkie posiadane przez niego informacje mają walor publicznych. Dla właściwej kwalifikacji żądania nie jest wystarczające przypuszczenie, że skoro Spółka jest spółką gminną, to całość prowadzonej działalności musi pozostawać także w związku z majątkiem Gminy N. W taki sposób bowiem można by uzasadnić związek każdej informacji posiadanej przez Spółkę z wykonywanymi zadaniami publicznymi lub majątkiem publicznym. Nie ulega wątpliwości, że intencją i założeniem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest szerokie rozumienie przedmiotu jej regulacji. Co do zasady wszystko co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy, stanowi informacje publiczną. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określa w art. 1 ust. 1 i art. 6 udip. Artykuł 1 udip zawiera bardzo ogólne ujęcie materii poddanej regulacji w tym akcie, natomiast art. 6 udip konkretyzuje przedmiot informacji publicznej, lecz nie tworzy zamkniętego katalogu źródeł i informacji. Niezależnie jednak od takiego szerokiego pojmowania informacji publicznej w przypadku każdego żądania niezbędne jest ustalenie, że będąca w posiadaniu adresata wniosku informacja posiada dodatkowy element w postaci "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 udip. Odnosić się musi zatem do funkcjonowania państwa i jego organów lub też dotyczyć szerszej grupy obywateli lub gospodarowania mieniem publicznym. Materia umów cywilnoprawnych zawieranych przez spółkę prawa handlowego, co do zasady, pozostaje poza przedmiotowym zakresem działania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero wykazanie, że umowa taka służy czy ma na celu wykonanie zadania publicznego lub jest związana, bądź odnosi się do dysponowania majątkiem publicznym, dawałoby jej przymiot "publicznej", a tym samym i prawo do jej uzyskania. Ustawodawca określając pojęcie informacji publicznej odwołał się do kategorii sprawy publicznej. Pomimo tego, że w przepisach nie zdefiniowano pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane jest z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem. Sprawa publiczna oznacza przejaw aktywności podmiotów, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Treść art. 4 ust. 1 udip eksponuje element "wykonywania zadań publicznych" przez podmioty będące adresatami roszczeń o udostępnienie informacji publicznej, czyli zadań, które cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie (wyroki NSA: z 2 marca 2018 r., I OSK 2245/17, z 26 stycznia 2018 r., I OSK 438/16). W rozpatrywanej sprawie Spółka niewątpliwie realizuje zadania publiczne o czym była mowa wyżej. Klub sportowy S. pozostaje w relacjach biznesowych z podmiotami niepublicznymi na co wskazuje chociażby oficjalna strona internetowa klubu ujawniająca sponsorów, a w tym A.1 sp. z o.o. w N. Przedmiotem przeważającej działalności tego przedsiębiorcy jest produkcja wyrobów dla budownictwa z tworzyw sztucznych, co wynika z danych Krajowego Rejestru Sądowego. Spółka udostępniła Sądowi umowy sponsorskie zawarte z A. sp. z o.o. w N. oraz A.1 sp. z o.o. w N. Przesłane umowy zawierają postanowienia dotyczące nieujawniania ich treści osobom trzecim. Postanowienia tych umów nie zostały opublikowane, a o fakcie ich istnienia można jedynie wnioskować na podstawie informacji zawartych na stronie internetowej klubu sportowego. Realizacja umów "sponsoringu" jak je określiły umawiające się strony wiąże się z reklamą, promocją lub działaniami marketingowymi na rzecz sponsora, za co Spółka otrzymała wynagrodzenie przeznaczone wyłącznie na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem klubu sportowego. Sponsor partycypował więc finansowo w realizacji zadań Spółki. Tym samym postanowienia istotnych w sprawie umów znajdują się w zakresie danych, których dotyczą regulacje ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie oznacza to jednak automatycznie, że umowy podlegają ujawnieniu na wniosek złożony na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 udip. Podkreślić należy, że po pierwsze przekazanie środków finansowych nastąpiło od podmiotu niepublicznego do podmiotu publicznego, a więc transfer nie dotyczył środków publicznych. Po drugie nawet spółka komunalna (spółka handlowa) dysponuje pewnym zakresem wiadomości dyskrecjonalnych, których nie ujawnia podmiotom zewnętrznym, chroniąc tym samym interesy gospodarcze własne lub jej kontrahentów. Ewentualne naruszenie tajemnicy przez Spółkę może pociągnąć za sobą daleko idące skutki takie jak utrata wiarygodności skutkująca brakiem podmiotów zainteresowanych zawieraniem umów sponsorskich. Sąd uznał więc za racjonalne i znajdujące umocowanie w obowiązujących przepisach twierdzenia Spółki, że wartość gospodarczą posiadają również informacje, których rozpowszechnienie może zagrażać konkurencyjnej pozycji wykonawcy w określonym segmencie rynku. Informacje te ze względu na swój charakter nie powinny być udostępniane podmiotom konkurującym, ponieważ mogą stanowić dla nich źródło informacji o charakterze biznesowym, a ich ujawnienie mogłoby narazić Spółkę na straty. Szczegółowe informacje o postanowieniach umów, w tym o wysokości wynagrodzenia otrzymanego przez Spółkę, posiadają elementarną wartość gospodarczą. Ujawnienie takich informacji może mieć wpływ na pozycję na rynku zarówno sponsora jak i sponsorowanego, a w tym osłabiać ich pozycję negocjacyjną przy zawieraniu innych umów sponsorskich. Pozyskanie informacji w zakresie warunków finansowych umów zawartych ze Spółką przyniesie potencjalnym kontrahentom A.1 sp. z o.o. w N., a także samej Spółki, nieuzasadnioną przewagę gospodarczą skutkującą prowadzeniem negocjacji, w których osoby takie będą odnosiły swoje oczekiwania finansowe do najwyższych ujawnionych kwot. Wartość gospodarczą posiadają bowiem dla przedsiębiorcy w szczególności dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej lub obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów. Podsumowując Sąd stwierdził, że konieczność zachowania pozycji negocjacyjnej Spółki lub sponsora na konkurencyjnym rynku usług jest wystarczająca do stwierdzenia, że żądane przez wnioskodawcę informacje, jakkolwiek wchodzące w zakres informacji publicznej, powinny pozostać chronionymi w ramach wyjątku określanego jako tajemnica przedsiębiorcy. Informacje te mają wartość gospodarczą dla Spółki i jej kontrahentów - podmiotów niepublicznych, a także nie zostały ujawnione (nota bene zgodnie kategorycznymi w tym zakresie postanowieniami umów) podmiotom trzecim. W sprawie spełnione zostały zatem przesłanki materialne i formalne odmowy udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 udip. W stanie sprawy zaistniały też przesłanki do stwierdzenia, że żądane informacje podlegają ochronie jako tajemnica przedsiębiorstwa z art. 11 ust. 2 uznk, żądane informacje mają bowiem, co już wyjaśniono, wartość gospodarczą, nie zostały ujawnione, a umawiające się strony od samego początku postanowiły, że będą one podlegały ochronie przed dostępem osób nieuprawnionych. Wskutek tego ich pozyskanie nie jest możliwe w normalnym toku czynności podmiotu zainteresowanego, ale niebędącego stroną umowy. Sąd jeszcze raz podkreśla w tym miejscu, że istotne w sprawie umowy dotyczą między innymi przekazania Spółce środków pieniężnych przed podmioty niepubliczne, w oczywisty sposób zainteresowane ochroną informacji z zakresu ich relacji biznesowych, co dodatkowo obliguje do nieujawniania takich danych z powołaniem się na art. 5 ust. 2 udip. W ocenie Sądu wszystkie zarzuty podniesione w skardze są ze sobą ściśle związane i zmierzają do podważenia oceny, iż postanowienia finansowe umów sponsorskich zawartych z klubem sportowym, prowadzonym w formie spółki handlowej będącej równocześnie spółką komunalną, podlegają ujawnieniu w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. O ile same zarzuty skargi zostały prawidłowo sformułowane i umotywowane, to jednak w stanie sprawy rozpoznanej przez Sąd - nie zasługiwały na uwzględnienie. Ocena taka jest skutkiem opisanej wyżej, przeprowadzonej przez Sąd, analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy opisanego w treści niniejszego uzasadnienia. Z tych przyczyn Sąd orzekł na podstawie art. 151 ppsa, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło