I SA/Op 329/16
PostanowienieWSA w Opolu2016-10-13
Skład orzekający: Marta Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, prowadzący działalność gospodarczą i otrzymujący emeryturę, wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza o odmowie przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący, mimo prowadzenia działalności gospodarczej i otrzymywania emerytury, nie wykazał realnej niemożności poniesienia kosztów sądowych. Sąd oparł się na wysokich obrotach z działalności gospodarczej, które pozwalały na pokrycie kosztów sądowych, a także na tym, że skarżący nie przedstawił pełnej sytuacji finansowej w sposób wiarygodny.Stan faktyczny
Skarżący złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie obroty z działalności gospodarczej skarżącego, mimo jego emerytury i utrzymywania żony. Skarżący w sprzeciwie zarzucił błędną ocenę jego możliwości finansowych, opartą na przychodzie zamiast dochodu, oraz podał, że nie przedstawił wszystkich posiadanych rachunków bankowych.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Wojciechowska po rozpoznaniu w dniu 13 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 16 września 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 31 maja 2016 r. Nr [...] w przedmiocie określenia w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z dnia 16 września 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości.
Na podstawie wniosku o prawo pomocy referendarz ustalił, że wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą, obciążoną egzekucją, prowadzi gospodarstwo domowe z żoną, która pozostaje na jego utrzymaniu, że źródłem utrzymania rodziny są dochody z tytułu emerytury w wysokości 2.795 zł netto, przy miesięcznych wydatkach w kwocie 1.868 zł (w tym: potrącenia na rzecz Urzędu Skarbowego – 850 zł, opłaty za czynsz, ogrzewanie i zużycie wody - 537 zł, koszty opłat za telewizję, Internet i telefon – 252 zł, koszty zużycia energii elektrycznej i gazu – 99 zł, opłaty bankowe – 130 zł), oraz że posiada majątek w postaci lokalu mieszkalnego o powierzchni [...] m² (o wartości około 185.000 zł) i wierzytelność na kwotę 94.857 zł (według oświadczenia skarżącego nieściągalną). Ponadto, uzupełniając wniosek w trybie art. 255 p.p.s.a. skarżący przedłożył deklaracje VAT-7 za czerwiec i lipiec 2016 r. i wyciągi z rachunku bankowego (włączone do akt sprawy I SA/Op 328/16).
Analizując możliwości finansowe skarżącego w kontekście obciążających go kosztów sądowych (wynoszących na obecnym etapie 1.500 zł należnego wpisu od skargi i przy dalszych potencjalnych kosztach opłaty kancelaryjnej - 100 zł oraz wpisu od skargi kasacyjnej - 750 zł) referendarz sądowy wziął również pod uwagę materiał dowodowy załączony do odrębnych postępowań zainicjowanych przed tut. Sądem przez skarżącego w sprawach o sygn. akt I SA/Op 274/16 i I SA/Op 275/16, w tym m.in. deklaracje podatkowe VAT-7 za miesiące od stycznia do maja 2016 r., wyciągi z rachunków bankowych oraz pisemne informacje strony, z których wynikało, że miesięczne koszty utrzymania rodziny (zakup żywności, lekarstw, środków czystości i higieny, utrzymanie mieszkania i opłaty bankowe) wynoszą łącznie 1.822,50 zł, że z tytułu emerytury (po potrąceniu podatku, składki na ubezpieczenie zdrowotne i kwoty objętej egzekucją pieniężną) skarżący uzyskuje dochody netto 1.943,94 zł, że żona nie posiada jakiegokolwiek źródła dochodów, oraz że w wyniku decyzji organu podatkowego II instancji zaległości podatkowe będące przedmiotem egzekucji opiewają na kwotę 405.429 zł.
Dokonując oceny przedstawionych okoliczności referendarz uznał, nie zachodzą szczególne okoliczności, określone w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) – dalej określana jako "p.p.s.a.", pozwalające na uwzględnienie wniosku. Wskazał, że skarżący prowadząc działalność gospodarczą posiadał znaczny potencjał finansowy przejawiający się w postaci uzyskiwanych przychodów, czego dowodzą przedłożone deklaracje VAT-7, w których za miesiące od stycznia do lipca 2016 r. skarżący wykazał obrót z tytułu sprzedanych towarów i usług w wysokości 898.093 zł (w tym tylko za miesiąc lipiec 2016 r. w wysokości 127.021 zł). Zważył przy tym, że z przekazanych dokumentów nie wynika, by prowadzona egzekucja pieniężna uniemożliwia skarżącemu partycypowanie w kosztach postępowania sądowego. W ocenie referendarza, skoro mimo pozyskiwania co miesiąc znacznych zasobów pieniężnych z prowadzonej działalności gospodarczej (dodatkowo zwiększonych o dochody z tytułu emerytury) skarżący nie podjął jakiejkolwiek próby uregulowania ciążących na nim kosztów sądowych, takie działanie nie może być premiowane zastosowaniem instytucji prawa pomocy, przewidzianej dla osób ubogich, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów.
We wniesionym sprzeciwie skarżący podniósł, że referendarz błędnie ocenił jego możliwości finansowe, wadliwie kierując się przy tej ocenie przychodem z prowadzonej działalności gospodarczej, zamiast osiąganym dochodem. Zdaniem skarżącego, ocenę potencjału ekonomicznego przedsiębiorstwa należało przeprowadzić z uwzględnieniem kosztów działalności, które w prowadzonej przez niego branży (handel odzieżą) są znaczne i nie mogą być pomijane. Wskazał również, że dane oparte na deklaracjach sporządzanych dla potrzeb podatku od towarów i usług są niemiarodajne dla określenia rzeczywistego dochodu, albowiem nie uwzględniają nieobjętych tym podatkiem kosztów działalności gospodarczej (wynagrodzenia, składki na ubezpieczenia, spłata kredytów, odsetek itp.). Ponadto wyliczenia referendarza co do wysokości obrotu są obarczone błędem rachunkowym, albowiem, jak stwierdził skarżący, sprzedaż netto za okres 01.01.2016 r. do 21.07.2016 r. wynosi 561.972,82 zł, przy zakupie towarów na poziomie 462.873,77 zł. Polemizując ze stwierdzeniem, że prowadzenie egzekucji nie uniemożliwia mu prowadzenia działalności, skarżący argumentował, że w jego branży istotne jest posiadanie środków finansowych na etapie pozyskiwania towarów, co znacząco blokuje prowadzone postępowanie egzekucyjne, praktycznie uniemożliwiając zaciągniecie kredytów i pożyczek na ten cel. Końcowo skarżący ponownie podkreślił, że wysokość dochodzonego zobowiązania jest znaczna (ponad 400 tys. złotych), że na jego utrzymaniu pozostaje niepracująca żona i że ciąży na nim konieczność uiszczenia kosztów sądowych w sumie w pięciu łącznie sprawach (w tym w dwóch, gdzie został już zobowiązany do zapłaty wpisu w wysokości 1200 zł).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy.
Na podstawie art. 259 § 1 p.p.s.a. od zarządzeń i postanowień referendarza sądowego w tym w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.
W myśl art. 260 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a w myśl § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym, a o takie wnioskuje skarżący, może zostać przyznane na wniosek strony będącej osobą fizyczną, jeżeli wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania Sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt: I FZ 429/12 – dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak pozostałe, przytaczane w dalszej części uzasadnienia, orzeczenia).
Rozstrzygnięcie zatem w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. To strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu. (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe bowiem przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonywujący, tj. spójny, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji umożliwiającej zasadność zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy.
Skoro udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, to powinno ono sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie jej udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt: II FZ 987/12, LEX nr 1274301). Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną. Może być ono przyznane na wniosek osób bardzo ubogich, znajdujących się ze względu na różne zdarzenia życiowe w sytuacji, która nie pozwala im na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, lub gdy ich zapłata byłaby związana z poniesieniem uszczerbku koniecznego dla wnioskującego i jego rodziny, tj. uniemożliwiłoby zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb życiowych.
Zaznaczyć należy, że przezorności i zapobiegliwości w zakresie zdobycia środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym należy przy tym szczególnie wymagać od osób biorących udział w postępowaniach sądowych w związku z prowadzoną przez siebie profesjonalną działalnością gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszelkich związanych z nią konsekwencji, w tym kosztów sądowych (por. postanowienia NSA z 24 czerwca 2008 r., sygn. akt l GZ 147/08 oraz z 9 lipca 2008 r., sygn. akt l FZ 265/08). W orzecznictwie utrwalony jest także pogląd, że podmiot który nie wykazał, iż utracił płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinien partycypować w kosztach postępowania sądowego (zob. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008r., sygn. akt I OZ 208/08).
Analizując przedstawione we wniosku okoliczności i przedłożone dowody Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, gdyż skarżący nie wykazał przesłanek do zwolnienia go od kosztów sądowych.
Mając na uwadze dane wykazane w złożonych przez skarżącego deklaracjach dla podatku od towarów i usług (VAT-7) za czerwiec i lipiec 2016 r., zgodzić się należy z wnioskami referendarza sądowego, iż skarżący posiada znaczny potencjał finansowy przejawiający się w postaci uzyskiwanych przychodów, pozwalający na uiszczenie ciążących na nim kosztów sądowych. Z dokumentów tych wynika, że skarżący osiągnął obrót z tytułu sprzedaży towarów i usług na terytorium kraju za czerwiec 2016 r. w kwocie 75.387 zł i za lipiec 2016 r. w kwocie 75.985 zł (łącznie 151.372 zł) oraz dokonał w tych miesiącach zakupu towarów i usług pozostałych w wysokości odpowiednio: 13.070 zł i 53.839 zł. Niewątpliwie zatem kwota wymaganego wpisu zarówno w sprawie niniejszej (1.500 zł) oraz w innych sprawach z udziałem skarżącego zawisłych przed tut. Sądem o sygn. I SA/Op 328/16 i I SA/Op 333/16 (łączna wartość wpisu we wszystkich sprawach wraz z niniejszą wynosi łącznie 3.102 zł) – stanowi znikomą część środków pieniężnych, którymi strona obraca. Jednocześnie należy podkreślić, że wykazana w deklaracjach wartość nabywanych towarów i usług wskazuje, że skarżący posiada źródła pozwalające na comiesięczne finansowanie wydatków w wysokości wielokrotnie przewyższającej kwotę należnych kosztów. Z tych powodów Sąd w pełni podziela stanowisko referendarza, że potencjał finansowy do gromadzenia środków finansowych w przedsiębiorstwie skarżącego nie dawał podstaw do zastosowania wobec niego instytucji prawa pomocy. Oceny tej nie zdołały skutecznie podważyć podniesione w sprzeciwie zarzuty o wadliwie obliczonej przez referendarza kwocie obrotu. Chociaż istotnie, jak wynika ze złożonych deklaracji VAT -7, skarżący osiągnął rzeczywisty przychód za okres 01.01-31.07.2016 r. w wysokości niższej niż przyjęta w skarżonym postanowieniu (898.093 zł), co było wynikiem niezasadnego uwzględnienia przez referendarza wartości nabycia wewnątrzwspólnotowego towarów (WNT) - która to wartość wprawdzie wykazywana jest w deklaracjach dla potrzeb towarów i usług w pozycji 23 jako podstawa opodatkowania podatkiem należnym - lecz nie stanowi faktycznej sprzedaży (WNT jest neutralne dla rozliczenia podatku, gdyż podatek należny od wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów jest zarazem podatkiem naliczonym) – jednakże w niczym nie zmienia to okoliczności, że osiągnięty w tym okresie faktyczny obrót z prowadzonej przez skarżącego działalności, kształtujący się na poziomie 533.079 zł, nadal z łatwością pozwalał na wygospodarowanie środków koniecznych do uiszczenia kosztów sądowych. W szczególności, że poza przychodami z prowadzonej działalności skarżący otrzymywał również stały, miesięczny dochód z tytułu świadczenia emerytalnego, którego wysokość zabezpiecza nie tylko pokrycie bieżących kosztów utrzymania rodziny ale także umożliwia zaspokojenie dokonywanych z tego źródła zajęć egzekucyjnych w kwocie 850 zł. Należy przy tym zauważyć, że obecnie egzekucja z majątku skarżącego prowadzona jest tylko z tego źródła dochodu (dokonane zajęcia rachunków bankowych okazały się nieskuteczne), co wynika z zawartego w aktach sprawy I SA/Op 274/16 postanowienia o umorzeniu postanowienia egzekucyjnego. Również skarżący nie przedstawił dowodów, by poza świadczeniem emerytalnym organ egzekucyjny dokonywał skutecznego zajęcia jakichkolwiek innych jego składników majątkowych. Wbrew zatem podniesionym w sprzeciwie argumentom za uprawnione należy uznać stanowisko referendarza, że prowadzona egzekucja nie uniemożliwia skarżącemu partycypowania w kosztach postępowania sądowego. Istotny jest bowiem fakt, że skarżący, mimo prowadzonego postępowania egzekucyjnego, nadal uczestniczy w obrocie gospodarczym, nabywając oraz sprzedając towary na pokaźne kwoty.
Wbrew też przekonaniu skarżącego, referendarz prawidłowo przyjął, że przy ocenie zdolności pokrycia przez przedsiębiorców kosztów prowadzonych sporów sądowych decydujące znaczenie ma uzyskiwany w ramach działalności przychód. Stanowisko to jest poparte ugruntowaną już linią orzeczniczą, w pełni akceptowaną także przez tut. Sąd, w której wprost wskazuje się, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11 i z 25 stycznia 2016 r., I FZ 476/15).
Przypomnieć należy, że koszty sądowe mają charakter należności publicznoprawnych, stąd powinny być uiszczane w pierwszej kolejności, nie zaś – jak błędnie wywodzi skarżący - dopiero wówczas, gdy pozostaną mu wolne po rozdysponowaniu środki. W ocenie Sądu, skarżący miał możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej, wobec swoich kontrahentów. Tym samym angażowanie środków w prowadzoną działalność gospodarczą nie mogło zostać uznane za usprawiedliwiające obciążenie ogółu obywateli kosztami sprawy wszczętej przez skarżącego. Podobnie wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 26 sierpnia 2016 r. o sygn. I FZ 190/16, stwierdzając, że "nie ma nie ma podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy. Przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze".
W rezultacie brak było podstaw do uwzględnienia podniesionych w sprzeciwie zarzutów o błędnym przyjęciu przez referendarza, że skarżący jest w stanie pokryć wymagane koszty, wskutek oparcia tego ustalenia o niemiarodajne, zdaniem strony, kryterium przychodu. Nie można bowiem mówić o spełnieniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., w sytuacji gdy skarżący angażuje posiadane środki w prowadzoną działalność gospodarczą, pomijając zupełnie konieczność uiszczenia wpisu sądowego.
Co więcej, trafną ocenę referendarza o braku podstaw do zastosowania wobec skarżącego instytucji prawa pomocy potwierdza również przekonanie Sądu, że skarżący nie przedstawił swojej sytuacji finansowej w sposób wolny od wątpliwości. Należy bowiem zauważyć, że skarżący został wezwany do przedłożenia wyciągów i odpisów z kont i lokat bankowych należących do niego i do jego żony, na co w odpowiedzi złożył wydruki z trzech rachunków bankowych (A, B i C).
Analizując przedstawione w tych dowodach operacje bankowe nie może ujść uwadze, że wskazują one jedynie na opłaty abonamentowe, opłaty za prowadzenie rachunku, wpłaty własne nieprzekraczające kwoty 100 zł i niewielkie przelewy przychodzące. Przedstawia się zatem sytuacja, że z jednej strony skarżący deklaruje dostawy towarów oraz wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, co wynika z deklaracji VAT-7, z drugiej strony przedstawione operacje bankowe w żaden sposób nie odzwierciedlają faktu, jak i skali prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej. Budzi to uzasadnione podejrzenia, że skarżący nie przedstawił wszystkich posiadanych rachunków bankowych, uniemożliwiając tym samym podjęcie obiektywnej i wiarygodnej oceny jego stanu finansowego i możliwości płatniczych. Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie, uchylenie się strony od rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (por. post. NSA z 8 listopada 2006 r., sygn. akt II OZ 1112/06).
Reasumując, Sąd stwierdza, że podniesione w sprzeciwie okoliczności nie mogły podważyć poczynionych w zaskarżonym postanowieniu ustaleń oraz ich oceny prawnej. W ocenie Sądu, w zaskarżonym postanowieniu referendarz sądowy zasadnie ocenił kondycję finansową skarżącego, słusznie przyjmując, że zapłata wpisu w sprawie niniejszej i w innych sprawach zawisłych przed tut. Sądem, leży w zasięgu jego możliwości finansowych. Przypomnieć należy, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, co oznacza, że może być stosowana tylko w przypadku osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną. Dlatego też przyznanie pomocy w zakresie częściowym, o co ubiega się skarżący, jest ograniczone wyłącznie do przypadków, gdy zapłata wymaganych kosztów groziłaby zachwianiem zaspokojenia niezbędnych potrzeb egzystencjalnych. Jak podnosi się w orzecznictwie, przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony w taki sposób, że nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 maja 2005 r., sygn. akt II OZ 318/05 wskazał, że prawo pomocy przyznawane jest osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. Skarżący natomiast nie wykazał zaistnienia takich okoliczności. Przeciwnie, przedstawione w sprawie dowody nie wskazują na konieczność zakwalifikowania skarżącego do osób wymagających pomocy Państwa w zakresie ponoszenia kosztów sądowych, albowiem jego sytuacja finansowa, w której osiągane są dochody zarówno z prowadzonej działalności gospodarczej jak i ze świadczenia emerytalnego, pozwala zdaniem Sądu, na zaspokojenie bieżących wydatków na poziomie ponad minimum warunków socjalnych.
Na koniec warto dodać, iż sytuacja majątkowa strony była również przedmiotem oceny w ramach postępowań w przedmiocie prawa pomocy, w innych zainicjowanych przez skarżącego sprawach w tutejszym Sądzie (sygn. akt I SA/Op 274/16 i I SA/Op 275/16), w których to postępowaniach skarżącemu przyznano częściowe zwolnienie od kosztów sądowych do wysokości ok. 2/3 wymaganych kosztów. Należy zatem zauważyć, że skarżący uzyskał już pomoc udzieloną mu przez Skarb Państwa, co winno ułatwić mu gromadzenie środków niezbędnych do opłacenia kosztów w sprawie niniejszej i dwóch kolejnych o sygn. I SA/Op 328/16 i I SA/Op 333/16. Jednocześnie skarżący nie może oczekiwać, by angażowano publiczne środki na pokrycie kosztów we wszystkich prowadzonych przez niego sporach sądowych. Zwłaszcza że, preferencyjnie traktując zobowiązania cywilnoprawne wobec kontrahentów, nie poczynił on żadnych starań w celu uiszczenia koniecznych kosztów postępowania sądowego.
Z przedstawionych powyżej przyczyn orzeczono jak na wstępie na podstawie art. 246 §1 pkt 2 i art. 260 § 1, 2 i 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło