I SA/Op 477/16
PostanowienieWSA w Opolu2017-03-20
Skład orzekający: Marta Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych zasługuje na uwzględnienie, gdy skarżący nie wyjaśnił w pełni swojej sytuacji majątkowej i finansowej?Ratio decidendi
Prawo pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest odstępstwem od zasady odpłatności i przyznawane jest tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku koniecznego utrzymania. Ciężar wykazania takiej sytuacji spoczywa na wnioskodawcy, który musi przedstawić dokładne, szczegółowe i wiarygodne informacje oraz dowody dotyczące swojej sytuacji majątkowej. W przypadku braku pełnego wyjaśnienia sytuacji majątkowej i finansowej, w szczególności gdy strona nie dostarczyła wymaganych dokumentów, sprzeciw od odmowy przyznania prawa pomocy należy oddalić.Stan faktyczny
Skarżący J. M. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu w sprawie podatku VAT za okres 2009-2010. Skarżący wskazał, że jego jedynym dochodem jest 500 zł miesięcznie z umowy zlecenia, nie posiada majątku, a wobec niego toczy się postępowanie egzekucyjne na kwotę ponad 59 000 zł. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy z powodu niewystarczającego wyjaśnienia sytuacji majątkowej, w szczególności braku dokumentów dotyczących losów majątku z prowadzonej wcześniej działalności gospodarczej.Rozstrzygnięcie
Utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 8 lutego 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Wojciechowska po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 8 lutego 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 7 października 2016 r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za okres od lipca 2009 r. do września 2010 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z dnia 8 lutego 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu odmówił J. M. (dalej określanemu jako: skarżący, strona) przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, obejmujących wpis od skargi.
Z informacji przedstawionych we wniosku wynikało, że skarżący prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, a jedynym jego źródłem utrzymania są dochody w wysokości 500 zł miesięcznie, uzyskiwane na podstawie umowy zlecenia. Skarżący podał, że nie posiada żadnego majątku oraz, że prowadzone jest względem niego postępowanie egzekucyjne na kwotę ponad 59.000 zł.
Ponieważ przedstawione informacje okazały się niewystarczające do oceny sytuacji majątkowej strony pismem z 5 stycznia 2017 r. wezwano skarżącego na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej w skrócie ppsa) do przekazania: 1) informacji na temat kosztów bieżącego utrzymania oraz innych wydatków niż bieżące koszty utrzymania, 2) dowodów potwierdzających fakt i wysokość uzyskania podanych we wniosku dochodów, 3) informacji odnośnie innych źródeł dochodów niż wykazane w formularzu PPF, które umożliwiają pokrycie ponoszonych wydatków, 4) kserokopii zeznania o wysokości dochodów osiąganych w 2015 r. (PIT), 5) informacji na temat aktualnie prowadzonej egzekucji pieniężnej, 6) dowodów na potwierdzenie zakończenia działalności gospodarczej, szczegółowej informacji na temat losów majątku po zakończeniu działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży hurtowej i detalicznej pojazdów mechanicznych (dotyczy to również zasobów pieniężnych pozostałych po zakończonej działalności) wraz z dowodami potwierdzającymi te informacje, 7) kserokopii wyciągów i odpisów z kont i lokat bankowych za ostatnie 5 miesięcy.
W odpowiedzi skarżący przedłożył pismo, w którym poinformował, że za mieszkanie, które wynajmuje nie ponosi opłat czynszowych, że uzyskiwane dochody w wysokości 500 zł w całości przeznacza na utrzymanie (czynsz odprowadzany do wspólnoty mieszkaniowej – 80 zł, zużycie energii elektrycznej – około 100 zł, zużycie gazu – ok. 100 zł, zużycie wody – ok.30 zł; pozostała kwota przeznaczona jest na zakup żywności), że nie jest w stanie przedstawić żadnych dowodów na okoliczność ponoszonych kosztów, że nie posiada kserokopii zeznania o wysokości dochodów osiąganych 2015 r., że nie potrafi określić w jakim zakresie dług został wyegzekwowany, że nie dokonano zajęć rachunków bankowych, gdyż takowych nie posiada, że działalność gospodarcza pod firmą A nie jest prowadzona (choć nie została wyrejestrowana), oraz że w ramach tej działalności nie posiada jakiegokolwiek majątku, w tym środków pieniężnych. W załączeniu do pisma przekazano zaświadczenie o dochodach oraz kserokopie: zawiadomień o zajęciu wierzytelności i innej wierzytelności pieniężnej, zawiadomień o zajęciu wynagrodzenia za pracę, informacji o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy w roku 2015, potwierdzenia zapłaty za energię elektryczną.
Rozpatrując informacje zawarte we wniosku i wynikające z dostarczonych dokumentów, referendarz stwierdził, że sytuacja finansowa i majątkowa strony nie została w pełni wyjaśniona, co wykluczało uwzględnienie wniosku. Podkreślił, że skarżący nie dostosował się do wezwania, w którym żądano ujawnienia źródeł jego utrzymania. W szczególności nie przekazał szczegółowej informacji na temat losów majątku pozyskiwanego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży hurtowej i detalicznej pojazdów mechanicznych (w tym również zasobów pieniężnych, uzyskanych w wyniku sprzedaży posiadanych towarów jak też zasobów pozostałych po zakończonej działalności) wraz z dowodami potwierdzającymi te informacje. Odwołując się do informacji wynikających z akt sprawy referendarz wskazał, że w latach 2009-2010 skarżący prowadził działalność gospodarczą pod firmą "A" w znacznym rozmiarze. Jak ustalono w trakcie postępowania kontrolnego w okresie od lipca 2009 r. do września 2010 r. kontrahenci z [...] zadeklarowali na rzecz firmy skarżącego wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów na łączną kwotę 33.554.644 zł, dotyczące sprzedaży 572 samochodów używanych. Ponadto ustalono, iż firma skarżącego nabyła na terytorium [...] akcesoria komputerowe na o łącznej wartości 134.712,72 EUR (sprzęt został odebrany przez skarżącego osobiście, a płatność nastąpiła gotówką). W ocenie referendarza, mając na uwadze, że na miesięczne utrzymanie skarżący dysponuje jedynie dochodem w kwocie 500 zł, uzasadnione są podejrzenia, że korzysta on w dalszym ciągu ze znajdujących się w jego posiadaniu, a wcześniej zgromadzonych, znacznych zasobów finansowych, pozwalających na funkcjonowanie przez wiele lat na bardzo wysokim poziomie materialnym bez konieczności poszukiwania innych źródeł dochodów. Brak wyjaśnienia i udokumentowania tej kwestii przez skarżącego spowodował, że niemożliwe było dokonanie rzetelnej oceny potencjału finansowego jego gospodarstwa domowego i w konsekwencji nie pozwalał na ustalenie, czy zasadne jest zwolnienie skarżącego z kosztów sądowych we wnioskowanym zakresie.
We wniesionym od tego orzeczenia sprzeciwie, działający w imieniu strony pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ppsa, poprzez brak przyznania prawa pomocy w sytuacji, w której skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku koniecznego utrzymania.
W uzasadnieniu pełnomocnik nie zgodził się z oceną referendarza o braku rzetelnego przedstawienia przez skarżącego swej sytuacji finansowej i majątkowej. Zdaniem pełnomocnika, skarżący przedłożył wszelkie, będące w jego posiadaniu dokumenty wskazujące na jego sytuację finansową. Zaznaczył, że w sytuacji gdy skarżący nie posiada jakichkolwiek ruchomości, nieruchomości, oszczędności, kredytów i rachunków bankowych, przedłożenie innych dokumentów nie jest możliwe. Podkreślił przy tym, że złożony przez skarżącego wniosek o prawo pomocy zawierał pouczenie o odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdziwych danych lub zatajenie prawdy i nie można podważać wiarygodności treści wniosku. Tym samym twierdzenie referendarza, że skarżący nie zastosował się w sposób wystarczający do wezwania o ujawnienie źródeł dochodów jest nieuprawnione. Skarżący wykazał dochód z tytułu umowy zlecenia, które jest jego jedynym źródłem dochodu, gdyż innych źródeł nie posiada. Pełnomocnik ponownie podkreślił, że skarżący bezsprzecznie znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Na miesięczne utrzymanie dysponuje on kwotą 500 zł, z czego ponosi wydatki na opłaty mieszkaniowe (310 zł) i wyżywienie. Żywi się w jadłodajni, korzysta ponadto z pomocy rodziny i znajomych w tym zakresie. Za bezpodstawne uznano również stanowisko referendarza o braku wyjaśnienia losów majątku pozyskanego w ramach prowadzonej działalności, podnosząc, iż skarżący jednoznacznie wskazał w złożonym piśmie z 18.01.2017 r., że działalność gospodarcza pod firmą A nie została wprawdzie wyrejestrowana, jednakże faktycznie nie jest w ogóle prowadzona oraz, że w ramach tej działalności nie posiada jakiegokolwiek majątku, w tym środków pieniężnych. Natomiast okoliczności co do liczby dokonanych nabyć wewnątrzwspólnotowych oraz wysokości obrotu z tej działalności, na które powołał się referendarz, stanowią przedmiot sporu między skarżącym a organem podatkowym i nie mogą być przedmiotem oceny na etapie rozpatrywania wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Pełnomocnik podniósł następnie, że nieuprawnione są oceny podważające możliwość utrzymania się z dochodu, jaki przedstawił skarżący we wniosku (500 zł). Zauważył, że taka kwota w polskich realiach niejednokrotnie musi wystarczyć na utrzymanie całej rodziny. Referendarz nie jest natomiast uprawniony do domniemywania, że skarżący posiada inne źródła dochodu lub korzysta w dalszym ciągu ze zgromadzonych oszczędności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy.
Zgodnie z art. 259 § 1 ppsa, od zarządzeń i postanowień referendarza sądowego w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Natomiast w myśl art. 260 § 1 ppsa, rozpoznając sprzeciw od zarządzeń i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2, w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji - stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a w myśl § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 ppsa, prawo pomocy w zakresie częściowym (a o takie wnosi skarżący) może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Za trafne uznać należy przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stanowisko wyprowadzane z utrwalonego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak, pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania Sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt: I FZ 429/12 – dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak pozostałe, przytaczane w dalszej części uzasadnienia, orzeczenia).
Informacje przekazane przez stronę powinny być, jak stanowi wprost art. 252 § 1 ppsa, dokładne, a zatem od wnioskodawcy wymagana jest w tym względzie należyta staranność. Nadto powinny być konkretne i na tyle szczegółowe, by w sposób wyczerpujący obrazowały sytuację majątkową i rodzinną wnioskodawcy w jej całokształcie. Orzecznictwo sądowoadminstracyjne przyjmuje, że osoba ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy ma obowiązek współdziałania z sądem w tym zakresie, gdyż jedynie wnioskodawca może mieć pełną wiedzę na temat swojej sytuacji majątkowej i życiowej.
To wnioskodawca musi wykazać, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia odstępstwo od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu. (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe bowiem przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonujący, tj. spójny, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji pozwalającej na przyznanie jej prawa pomocy. Taka sytuacja jest w orzecznictwie definiowana jako ta, w której zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 stycznia 2013 r., sygn. akt II FZ 987/12). Wynika to z faktu, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego postanowienia.
W kontrolowanej sprawie u podstaw odmowy przyznania skarżącemu prawa pomocy legło stwierdzenie, że nie wyjaśnił on w sposób wyczerpujący swej sytuacji finansowej i majątkowej, w tym zwłaszcza nie przedstawił wiarygodnej informacji co do losów majątku uzyskanego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Negując to stanowisko skarżący podnosi, że kwestia ta została w pełni wyjaśniona w złożonym pisemnym oświadczeniu, w którym wskazał, że z tytułu prowadzonej działalności nie posiada obecnie żadnego majątku, w tym środków finansowych. Ponadto skarżący wywodzi, że nieuprawnione było powołanie się przez referendarza na ustalenia dokonane przez organy podatkowe co do ilości nabyć wewnątrzwspólnotowych i wysokości obrotu z tej działalności, gdyż okoliczności te stanowią przedmiot sporu i nie mogły być rozważane na etapie badania przesłanek o przyznanie prawa pomocy.
Odnosząc się do tych argumentów Sąd zauważa, iż niepodważone pozostają w sprawie okoliczności faktyczne, że skarżący w latach 2009-2010 prowadził działalność gospodarczą w zakresie obrotu używanymi pojazdami samochodowymi. Jak wynika z treści skargi, samego faktu prowadzenia takiej działalności skarżący nie kwestionuje, nie zgadzając się jednak z ustaleniami organów, co do ilości dokonanych wewnątrzwspólnotowych nabyć samochodów i w konsekwencji przyjętej wysokości obrotu. Wywodzi przy tym, że sprzedaż nabytych od [...] kontrahentów pojazdów miała miejsce nie w Polsce, jak przyjęły organy, lecz na terenie [...], wobec czego nie doszło do przemieszczenia towarów na terytorium kraju i nie sposób mówić o wewnatrzwspólnotowym nabyciu.
Nie przesądzając zatem kwestii faktycznych dochodów uzyskanych w ramach tej działalności, gdyż istotnie okoliczności te będą dopiero przedmiotem rozpoznania na rozprawie, za oczywisty należy uznać wniosek, że skarżący osiągał korzyści z prowadzonej działalności. Niezależnie bowiem od tego, czy sprzedaż aut miała miejsce w Polsce czy w [...], skarżący z tytułu tej sprzedaży uzyskiwał środki finansowe od swych klientów (nabywców aut). Jak przy tym wynikało z ustaleń organów, skala prowadzonej działalności była znaczna (ponad 33 mln zł), co słusznie skłoniło referendarza do wezwania strony do złożenia wyjaśnień, co stało się z zasobami uzyskanymi w badanym przez organy okresie (we wniosku skarżący oświadczył, że nie posiada żadnego majątku i oszczędności).
W ocenie Sądu, prawidłowo przyjął referendarz, że udzielona na to wezwanie odpowiedź skarżącego - w której poprzestał on jedynie na nie popartym jakimikolwiek wyjaśnieniami i dokumentami oświadczeniu, że działalność gospodarcza pod firmą A nie została wprawdzie wyrejestrowana, jednakże faktycznie nie jest w ogóle prowadzona, oraz że w ramach tej działalności nie posiada jakiegokolwiek majątku, w tym środków pieniężnych - nie mogła zostać uznana za wystarczającą dla oceny rzeczywistych możliwości płatniczych skarżącego. Należyte bowiem wywiązanie się z obowiązku zakreślonego w tym wezwaniu wymagało wyjaśnienia, przynajmniej w ogólnym zarysie, na jaki cel i w jakim okresie środki uzyskane ze sprzedaży aut oraz sprzętu komputerowego zostały rozdysponowane, a także przedłożenia stosownych dokumentów w tym zakresie. Sąd nie podziela przy tym argumentacji podniesionej w sprzeciwie, że w przypadku skarżącego nie było możliwe przedstawienie innych dokumentów niż te, które zostały przez niego przedłożone. Z racji bowiem prowadzenia działalności skarżący powinien posiadać chociażby zawarte umowy cywilnoprawne (w tym umowy kupna-sprzedaży aut), wystawiane faktury sprzedaży i zakupu, wydruki z rachunków bankowych związanych z tą działalnością (z okresu w którym była ona faktycznie prowadzona) lub dokumenty KP, czy inne rachunki potwierdzające przyjęcie wpłat gotówkowych, jeżeli zapłata następowała w tej formie. Takich dowodów skarżący jednak nie przedłożył. W tej sytuacji Sąd w pełni akceptuje stanowisko referendarza, że dokonując oceny spełnienia przesłanek zwolnienia z kosztów sądowych nie można było poprzestać na gołosłownych wyjaśnieniach skarżącego co do nieposiadania jakiegokolwiek majątku, w tym środków finansowych, z prowadzonej działalności. Jak bowiem powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, poprzestanie jedynie na złożeniu oświadczeń nie jest wystarczające, muszą one być co do zasady poparte dokumentami lub dowodami przemawiającymi za zasadnością twierdzeń zawartych we wniosku (por. postanowienie NSA z dnia 25 listopada 2011 r., I GZ 518/14). Za prawidłową zatem uznaje Sąd ocenę, że skarżący nie wyjaśnił należycie okoliczności dotyczących celu, terminu i sposobu rozdysponowania zasobami zgromadzonymi w latach 2009-2010 (w tym zarówno ze sprzedaży samochodów używanych jak i sprzętu komputerowego), co w konsekwencji uniemożliwiało ustalenie rzeczywistych środków jakimi skarżący dysponuje.
Ponadto nie może ujść uwadze, że skarżący został wezwany do złożenia kserokopii zeznania o wysokości dochodów osiągniętych w 2015 r. (deklaracja PIT), czego nie wykonał. Oświadczył jedynie, że nie posiada kserokopii tego zeznania i przedłożył w zamian informację o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy w roku 2015 (PIT-11). Tak udzielonej odpowiedzi nie można jednak uznać za należyte wywiązanie się z nałożonego wezwaniem obowiązku. Podkreślenia wymaga, że skarżący w żaden sposób nie wyjaśnia powodów niedysponowania tym dowodem. Przede wszystkim jednak należy wskazać, że brak fizycznego posiadania zeznania składanego dla potrzeb rozliczenia się z podatku dochodowego od osób fizycznych nie wykluczał możliwości zwrócenia się do odpowiedniego urzędu skarbowego o wydanie kopii takiego zeznania, czego skarżący nie uczynił. Obowiązku nałożonego wezwaniem złożenia kserokopii zeznania, nie wyczerpywało również złożenie deklaracji PIT-11, gdyż dane zawarte w takiej deklaracji nie mogą zastąpić informacji wynikających z zeznania rocznego.
Przedstawione powyżej okoliczności uprawniają, zdaniem Sądu, do stwierdzenia, że skarżący przedstawił swoją sytuację finansową w sposób selektywny, uchylając się od wykazania rzeczywistych możliwości płatniczych. W rezultacie za prawidłowe należy uznać stanowisko referendarza, iż skarżący nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy.
Ocenę tą dodatkowo, zdaniem Sądu, wzmacnia okoliczność, że wykazane przez skarżącego we wniosku dochody, plasujące się na granicy ubóstwa, budzą uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności oświadczenia w tym zakresie. Jak wynika z przedstawionych we wniosku informacji, pozostające do dyspozycji skarżącego środki na miesięczne utrzymanie, po potrąceniu opłat związanych z utrzymaniem mieszkania, wynoszą zaledwie 190 zł (500 zł – 310 zł). Wynika z tego, że na zakup żywności skarżący dysponuje jedynie kwotą 6,33 zł dziennie (190 zł/30 dni), którą to kwotę, przy obecnych cenach żywności trudno uznać za wystarczającą na zapewnienie całodziennego wyżywienia - nawet uwzględniając oświadczenie strony, że żywi się w jadłodajni i korzysta z pomocy rodziny i znajomych w tym zakresie - nie mówiąc już o innych niezbędnych wydatkach na odzież, obuwie i środki czystości. Co prawda, jak podnosi pełnomocnik, zdarzają się przypadki osób nie mających żadnych dochodów lub osiągających bardzo niskie dochody, jednakże osoby w takiej sytuacji dla zapewnienia egzystencji zmuszone są do korzystania z różnych form pomocy społecznej. Skarżący natomiast, mimo deklarowania tak niskich dochodów, nie podał we wniosku, aby korzystał ze wsparcia Ośrodka Pomocy Społecznej, jak też nie wskazał, by korzystał (poza wyżywieniem) z pomocy finansowej innych osób. W tej sytuacji Sąd w pełni podziela stanowisko referendarza, że mało prawdopodobnym jest, aby skarżący posiadając jedynie to źródło dochodu, które wskazał ubiegając się o przyznanie prawa pomocy i przy braku innych środków, czy też pomocy ze strony osób trzecich, był w stanie egzystować nawet na najniższym poziomie. Zauważyć przy tym należy, że uchylając się, mimo wezwania, od obowiązku złożenia zeznania o wysokości osiągniętych dochodów, skarżący uniemożliwił dokonanie opartej na wiarygodnym dokumencie oceny, czy deklarowany przez niego dochód pozostaje jedynym źródłem jego utrzymania.
Reasumując, Sąd stwierdza, że postawa strony, która wybiórczo prezentuje informacje mające potwierdzać jej sytuację majątkową i rodzinną, uniemożliwia uzyskanie pewności, co do jej rzeczywistej sytuacji finansowej (por. postanowienie NSA z dnia 21 lipca 2008 r., sygn. I FZ 287/08). Strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby Sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą poważne wątpliwości co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie, to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. Sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji majątkowej i finansowej skarżącego w sytuacji, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, a na skarżącym spoczywa ciężar wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy.
Mając to na uwadze, Sąd nie stwierdził podstaw do przyznania prawa pomocy w dochodzonym zakresie i na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 ppsa orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło