I SA/Op 525/24
WyrokWSA w Opolu2024-10-10
Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Judecki, Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę nagany policjantowi za naruszenie zasad etyki zawodowej poprzez publikację filmów w mediach społecznościowych jest zgodne z prawem, jeśli organy dyscyplinarne uwzględniły wszystkie dyrektywy wymiaru kary i okoliczności przemawiające na korzyść i niekorzyść obwinionego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę nagany policjantowi za naruszenie zasad etyki zawodowej poprzez publikację filmów w mediach społecznościowych jest zgodne z prawem. Organy dyscyplinarne prawidłowo zastosowały się do dyrektyw wymiaru kary, uwzględniły wszystkie istotne okoliczności przemawiające na korzyść i niekorzyść obwinionego, a kara nagany, jako jedna z najłagodniejszych, jest współmierna do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia.Stan faktyczny
Skarżący, R. B., został uznany winnym popełnienia trzech przewinień dyscyplinarnych polegających na naruszeniu zasad etyki zawodowej poprzez publikację filmów w mediach społecznościowych, które zdaniem organów narażały Policję na utratę zaufania społecznego. W poprzednim postępowaniu sąd uchylił orzeczenia organów dyscyplinarnych z powodu wadliwego uzasadnienia wymierzonej kary. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organy utrzymały w mocy orzeczenie o uznaniu winy i wymierzyły karę nagany. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ocenę dowodów, ustalenia faktyczne oraz wymierzoną karę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Judecki Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2024 r. sprawy ze skargi R. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu z dnia 17 kwietnia 2024 r., nr [...] w przedmiocie uznania za winnego zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez R. B. (dalej zwanego też: "skarżący" lub "obwiniony") jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu (dalej zwanego też: "Komendant Wojewódzki" lub "organ odwoławczy") z dnia 17 kwietnia 2024 r., nr 5/2024, utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] (dalej zwanego też: "Komendantem Miejskim" lub "organ pierwszej instancji") z dnia 20 lutego 2024 r., nr [...], orzekające o uniewinnieniu skarżącego w zakresie popełnienia jednego z zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych oraz o uznaniu go winnym zarzucanych mu trzech innych przewinień dyscyplinarnych wymierzeniu za nie kary dyscyplinarnej nagany.
Skarga została wniesiona w następującym, wynikającym z akt administracyjnych, stanie faktycznym i prawnym:
Orzeczeniem z dnia 5 września 2022 r., nr [...], Komendant Miejski Policji w [...], działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r. poz. 1882, ze zm.) zwanej dalej ustawą, uznał [...] R. B. winnym zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych polegających na tym, że:
1. w okresie od [...] do [...], naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji w której służy umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" ze swoim udziałem, w którym przedstawił Policję w sposób narażający formacje na utratę zaufania społecznego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3) zwanego dalej zarządzeniem nr 805.
2. w okresie od [...] do [..], popełnił przewinienie dyscyplinarne w ten sposób, że występując w filmie umieszczonym na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" połączył [...] elementy umundurowania wyjściowego [...] z przedmiotami ubioru cywilnego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy w zw. z § 36 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów (Dz. U. z 2009 r,. poz. 738 ze zm.).
3. w okresie od [...] do [...] naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji, jako formacji w której służy, umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film ze swoim udziałem, w którym wykorzystał nagranie dźwiękowe [...] z wystąpienia Prezydenta RP [...], przedstawiając Policję w sposób narażający formację na utratę zaufania społecznego.
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805.
4. w okresie od 23 czerwca do 30 czerwca 2022 r., naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji w której służy umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" ze swoim udziałem, w którym przedstawił Policję w sposób narażający formację na utratę zaufania społecznego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805.
Jednocześnie Komendant Miejski orzekł o wymierzeniu obwinionemu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.
Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez skarżącego od powyższego orzeczenia, orzeczeniem z dnia 9 listopada 2022 r., nr 4/2022, Komendant Wojewódzki Policji w Opolu orzekł o:
1. uchyleniu zaskarżonego orzeczenia organu pierwszej instancji w części dotyczącej uznania R. B. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie 2 i w tym zakresie uniewinnił go (pkt 1 rozstrzygnięcia);
2. utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia w pozostałym zakresie, tj. uznaniu obwinionego winnym przewinień dyscyplinarnych określonych w punktach 1, 3 i 4 oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe (pkt 2 rozstrzygnięcia).
Na skutek skargi wniesionej przez skarżącego od orzeczenia organu odwoławczego, wyrokiem z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Op 144/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia 5 września 2022 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że treść filmów umieszczonych przez skarżącego na portalu społecznościowym [...], w zamkniętej grupie [...], szczegółowo opisana w zaskarżonym orzeczeniu i znana stronom, ma odzwierciedlenie w aktach administracyjnych. Sam fakt umieszczenia filmów na portalu przez skarżącego oraz ich treść pozostaje poza sporem. Skarżący przyznał się, że jest ich autorem oraz że umieścił je na portalu społecznościowym i wyraził z tego powodu żal. Jako sporną Sąd wskazał natomiast legalność zastosowania w sprawie, w ramach uznania administracyjnego, wymierzonej kary dyscyplinarnej. Dokonując kontroli zaskarżonego orzeczenia Sąd wyjaśnił m.in., że odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy, przy czym postępowanie dyscyplinarne policjantów, jest także odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Ust. 2 przywołanego przepisu precyzuje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W świetle postanowień art. 132a ustawy wina związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć z kolei wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Stosownie zatem do art. 135g ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2 ww. artykułu). Przedstawiona w art. 134 ustawy o Policji zawarto gradacja kar dyscyplinarnych, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za przewinienia służbowe jest z kolei swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie, przy czym uznania właściwego organu ustawodawca pozostawił określenie jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy Sąd stwierdził, że wybór surowszej kary nie został przekonywująco uzasadniony. Nie podzielił oceny organów, że dokonana ocena nastąpiła na podstawie wszelkich przeprowadzonych dowodów ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a także, że wydając orzeczenie wskazano stopień zawinienia obwinionego, a wymierzając karę wyznaczenia na niższe stanowisko, zarówno przesłanki złagodzenia kary jak i ją zaostrzającą. Sąd wskazał, że nie jest wiadomym dlaczego kara dyscyplinarna łagodniejsza niż ta wymierzona nie spełniłaby jej celów. Organy obu instancji wadliwie uzasadniły, dlaczego kara dyscyplinarna wyznaczenia na niższe stanowisko, w świetle zebranego materiału dowodowego, jest adekwatna do popełnionych przewinień i stopnia zawinienia. Zdaniem Sądu, w ustalonym stanie faktycznym, dotychczasowy przebieg pełnionej przez funkcjonariusza służby dowodzi, że do czasu zdarzenia objętego zarzutami nie było do niego i jego służby żadnych zastrzeżeń. Pierwsze zastrzeżenia wobec obwinionego, na które powołuje się organ odwoławczy zostały utrwalone w dokumencie sporządzonym dopiero w lipcu 2022 r., czyli dopiero po wszczęciu czynności wyjaśniających w sprawie, w której zapadło zaskarżone orzeczenie. Może to sugerować jego sporządzenie w celu instrumentalnego wykorzystania w postępowaniu dyscyplinarnym. Wskazując na regulację art. 134h ustawy Sąd uznał, że wynikające z w niej elementy podmiotowe, osobiste i indywidualne, nie zostały poddane prawidłowej ocenie razem z okolicznościami sprawy zwłaszcza, że zarzuca się skarżącemu naruszenie zasad etyki i formułuje zarzuty dotyczące jednostkowych zachowań, popełnionych w krótkim okresie czasu, w aspekcie nienagannej wieloletniej służby i żalu jaki wyraził. W sprawie nie oceniono prawidłowo ww. dyrektyw także w zakresie wagi popełnionych przez skarżącego czynów. W ocenie Sądu w realiach sprawy nie można zaakceptować stanowiska organu odwoławczego, który twierdzi, że "mógł wybrać bardziej dotkliwą z kar dyscyplinarnych np. ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby, czy wydalenia ze służby", że popełnione przewinienia były czynami "wysoce nagannymi", "o wysokim stopniu społecznej szkodliwości". Wskazane kary dyscyplinarne, w tym wydalenia ze służby, jako najsurowsze zdaniem Sądu, winny być stosowana do spraw poważnych, współmiernych do popełnionego czynu. Zastosowanie kary wydalenia ze służby może być wynikiem tylko takich ustaleń faktycznych, w których w sposób pozbawiony jakichkolwiek wątpliwości zostało stwierdzone, że nie zaistniały jakiekolwiek okoliczności przemawiające na korzyść obwinionego, albo że zaistniały okoliczności przemawiające na jego niekorzyść o takiej skali, której nie są w stanie złagodzić zaistniałe okoliczności przemawiające na jego korzyść. Tymczasem, jak wskazał Sąd, przedmiotowe filmy mają zupełnie inny wydźwięk i wagę. Mają przede wszystkim – wbrew stanowisku organu odwoławczego – żartobliwy i satyryczny charakter. Filmy te nie deprecjonują też, ani konkretnych funkcjonariuszy, ani Policji jako całości, czy też urzędu Prezydenta RP, w stopniu opisanych w zaskarżonym orzeczeniu. Nie zawierają w szczególności zwrotów, wyrażeń lub grafik, w tym ostrych i wulgarnych, które mogłyby – jak twierdzi organ – "być przedmiotem postępowania karnego w zakresie czynu określonego w art. 135 § 2 (...) Kodeksu karnego", "poniżyć urząd Prezydenta RP", "godzić w urząd Prezydenta", "ośmieszać Policję czy Urząd Prezydenta RP" w stopniu kwalifikowanym przez organ odwoławczy jako: "wysoki stopień społecznej szkodliwości". Zdaniem Sądu nie można przyjąć, by użycie fragmentu przemówienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej było wymierzone w jego dobre imię, by stanowiło personalny, nieuzasadniony atak osobisty na głowę Państwa lub było czynem stypizowanym jako publiczne jego znieważenie. Skarżący wykorzystał je ale z innych pobudek, bo w kontekście jego aktywności w sieci i użytej formy satyry na system wynagrodzeń w służbie. Organ nie wykazał przy tym, aby skarżącemu zostały przedstawione z tego powodu, przez prokuraturę, jakiekolwiek zarzuty na podstawie art. 135 § 2 k.k. Wymierzając surowszą z kar dyscyplinarnych organy nie dokonał zatem należytej oceny wagi czynu i jego szkodliwości. Brak jest także wystarczająco dogłębnej analizy okoliczności dotyczących indywidualnego sprawcy. Tymczasem, kwestie te są istotne albowiem dokonana w art. 134 ustawy gradacja kar oznacza stopniowanie dolegliwości środków, które mogą zostać zastosowane. Przyznania organowi dyscyplinarnemu uznaniowości w ich wyborze nie można utożsamiać z dowolnością w podejmowaniu decyzji. Kara niewątpliwie musi być współmierna do popełnionego przewinienia, a zatem musi zostać wymierzona zgodnie, zwłaszcza, z zasadą proporcjonalności. W art. 134h ustawy wymieniono reguły, które powinny zostać zastosowane w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym takie, które wpływają na złagodzenie i zaostrzenie wymiaru kary. Powołując się na orzecznictwo Sąd wyjaśnił, że organ podejmując decyzję o doborze jednej z kar wskazanych w art. 134 ustawy powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricte, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby, spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności – lekkomyślności). Konieczne jest też stosowanie się przez organ do ustawowych dyrektyw wymiaru kary, wymienionych w art. 134h ustawy o Policji. Na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji ma wpływ przede wszystkim waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się natomiast wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Innymi słowy wymierzając karę dyscyplinarną organy winny wziąć pod uwagę wszystkie dyrektywy wymiaru kary określone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, a nie tylko niektóre z nich. W konsekwencji Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył także art. 135g ust. 1 ustawy o Policji nie uzasadniając w pełni dlaczego w okolicznościach sprawy, przy jak to wynika z akt sprawy – dotychczasowej nienagannej służbie skarżącego, koniecznym było wymierzenie surowszej kary a okoliczności łagodzące nie miały w istocie wpływu na wynik sprawy. Jako, że organ odwoławczy nie dostrzegł przy tym identycznych wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, także rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji uznać należało za nieodpowiadające prawu. Dostrzegając, że organy wymierzyły skarżącemu jedną karę dyscyplinarną, a sprawa ma charakter niepodzielny Sąd uchylił w całości zaskarżone orzeczenie kierując się dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Formułując wskazania co do dalszego postępowania Sąd zaznaczył, że rozpoznając ponownie sprawę organy uwzględnią niesporne ustalenia i oceny organu odwoławczego o wadliwie sformułowanym przez przełożonego dyscyplinarnego zarzucie drugim, co legło u podstaw uchylenia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w części dotyczącej pkt 2 jego osnowy i w tym zakresie uniewinnienia obwinionego. Organ odwoławczy wykazał bowiem i jest to poza sporem, że w zarzucie drugim, w opisie czynu, powinno być wskazane nagranie nr 1, a nie nagranie nr 3 zatytułowane "[...]". Rację ma zatem organ odwoławczy, że myląc w opisie zarzutu nagrania nie zawarto precyzyjnego opisu przewinienia wraz z kwalifikacją prawną i z tego powodu nie mógł on pociągnąć obwinionego do odpowiedzialności dyscyplinarnej w tym zakresie. Odnosząc się z kolei do zarzutu skargi opartego na art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy o Policji (pkt 1 lit. b petitum skargi) Sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia prawa w tym zakresie. Przepisy te stanowią bowiem, że w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą. Rozmowę dyscyplinującą, o której mowa w ust. 4b, można przeprowadzić w terminie do 30 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Rozmowa ta polega na wytknięciu policjantowi niewłaściwego postępowania oraz uprzedzeniu go o możliwości zastosowania innych środków dyscyplinujących, a także wszczęcia postępowania i wymierzenia kary dyscyplinarnej w przypadku ponownego popełnienia czynu, za który policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Zdaniem Sądu rację należało zatem przyznać organowi odwoławczemu, który przyjął, że czyn mniejszej wagi to przewinienie dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynika ze złej woli funkcjonariusza. Niewątpliwie przesłankami odpowiedzialności policjanta za przewinienia dyscyplinarne mniejszej wagi są bezprawność i wina. W obu wypadkach przewinienie jest zakwalifikowane ze względu na rodzaj uchybienia jako naruszenie "mniejszej wagi", tzn. takie, którego wpływ na wykonywanie służby jest znikomy lub niewielki. O zakwalifikowaniu czynu jako przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi oraz o rodzaju zastosowanej kary dyscyplinarnej decyduje przełożony dyscyplinarny. Do jego uznania pozostawiona została też możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania przewidziana w art. 132 ust. 4b, czy odstąpienia od wymierzenia kary, o jakiej mowa w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji. Wymienione uprawnienia przysługują wyłącznie przełożonemu dyscyplinarnemu i sąd administracyjny w ramach swoich kompetencji nie jest władny wkraczać w tę materię. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd swoim kasacyjnym orzeczeniem i sformułowanymi w nim ocenami prawnymi oraz wskazaniami co do dalszego postępowania nie może zatem "wymuszać" na organie, aby ten wytłumaczył się, z jakich przyczyn nie przyjął, że czyn popełniony przez policjanta nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi w rozumieniu art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy o Policji. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał za dostatecznie wykazane, że skarżący w sposób zawiniony naruszył zasady etyki zawodu policjanta, a zatem w świetle art. 132 ust. 1 ustawy o Policji ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnione czyny jednak jak stwierdził, organy obu instancji w uzasadnieniu swojego orzeczenia nie uargumentowały należycie wyboru kary dyscyplinarnej. Podzielił pogląd organu odwoławczego, że zamieszczone w filmach treści można było uznać za zaniechanie obowiązku policjanta dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i obowiązku podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, a tym samym naruszające Zasady etyki zawodowej policjanta. Stosunek służbowy funkcjonariusza Policji generuje bowiem ograniczenia w korzystaniu z praw, w tym z wolności słowa i krytyki. Sprawowanie funkcji łączy się nie tylko z przywilejami ale i z pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom społecznym czy zawodowym. Policjant powinien unikać wszelkich sytuacji zarówno w służbie jak i w życiu prywatnym, które godziłyby w dobre imię Policji. Skarżący ma zatem dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działania służących budowaniu zaufania do niej. Nie kwestionując uprawnienia skarżącego do dopuszczalnej prawem krytyki warunków materialnych i socjalno – bytowych służby Sąd uznał, że nagrane filmy nie mieszczą się w tych granicach i w ramach prawa do wolności wyrażania opinii. Filmy są obiektywnie prześmiewcze i satyryczne, co przyznaje sam skarżący. Wykorzystana przez niego forma satyry z wad systemu wynagrodzeń jego rodzimej formacji - w ocenie Sądu - nie licuje z zachowaniem policjanta. Może rodzić obawy co do ich negatywnego odbioru społecznego. Umieszczenie na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...], ośmieszających w swej wymowie filmów, z wykorzystanie wizerunku skarżącego jako policjanta, posłużyło w istocie przyciągnięciu uwagi ich odbiorców i zwiększeniu zasięgów postów skarżącego. Pobudki zamieszczenia filmików na portalu społecznościowym są zatem niskie i zgoła odmienne od wskazywanych w skardze, przykładowych zachowań i wypowiedzi funkcjonariuszy składanych w ramach prowadzonych akcji protestacyjnych i wystąpień Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Policji. Obu form krytyki obowiązującego w Policji systemu wynagrodzeń nie da się zatem porównywać i usprawiedliwiać w ten sposób czynów skarżącego, powołując się na Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i orzecznictwo.
Rozpoznając ponownie sprawę, w zakresie zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych polegających na tym, że:
1. w okresie od [...] do [...], naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji w której służy umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" ze swoim udziałem, w którym przedstawił Policję w sposób narażający formacje na utratę zaufania społecznego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3) zwanego dalej zarządzeniem nr 805.
2. w okresie od [...] do [...], popełnił przewinienie dyscyplinarne w ten sposób, że występując w filmie umieszczonym na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" połączył [...] elementy umundurowania wyjściowego [...]" z przedmiotami ubioru cywilnego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy w zw. z § 36 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów (Dz. U. z 2009 r,. poz. 738 ze zm.).
3. w okresie od [...] do [...] naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji, jako formacji w której służy, umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film ze swoim udziałem, w którym wykorzystał nagranie dźwiękowe [...] z wystąpienia Prezydenta RP [...]", przedstawiając Policję w sposób narażający formację na utratę zaufania społecznego.
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805.
4. w okresie od 23 czerwca do 30 czerwca 2022 r., naruszył zasady etyki zawodowej w ten sposób, że będąc zobowiązany do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji w której służy umieścił na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...] film "[...]" ze swoim udziałem, w którym przedstawił Policję w sposób narażający formację na utratę zaufania społecznego;
tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805;
orzeczeniem z dnia 20 lutego 2024 r., nr 1/24, Komendant Miejski orzekł na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2024 r. poz. 145);
Komendant Powiatowy orzekł na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145) zwanej dalej ustawą:
1. o uniewinnieniu skarżącego w zakresie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie 2 orzeczenia;
2. o uznaniu skarżącego winnym zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych określonych w punktach 1, 3, 4 i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Miejski przedstawił przebieg postępowania i ustalenia faktyczne dokonane w toku prowadzonych czynności dowodowych. Wskazał, że przewinienia dyscyplinarne określone w zarzucie 1, 3 i 4, których dopuścił się obwiniony zostały popełnione z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym, a jego wina w tym zakresie nie budzi wątpliwości. W kwestii zarzutu dyscyplinarnego nr 2 organ stwierdził z kolei stwierdzić, że został on nieprawidłowo skonstruowany, wobec czego nie można pociągnąć obwinionego do odpowiedzialności dyscyplinarnej w tym zakresie. W zakresie kary, stosownie do art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy Komendant Miejski uwzględnił, że skarżący w trakcie pełnienia służby był opiniowany pozytywnie przez bezpośrednich przełożonych oraz był wynagradzany nagrodami motywacyjnymi. Nie był dotychczas karany dyscyplinarnie. Przebieg jego służby wskazuje, że od momentu przyjęcia do służby tj. od dnia [...] sukcesywnie osiągał poszczególne szczeble w hierarchii Policji począwszy od [...], [...] poprzez [...], [...] do stanowiska [...]. Ponadto, obwiniony w trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów i wyraził żal. W zakresie negatywnego aspektu przebiegu służby obwinionego za okres od 2021 r. do [...] 2022 r. organ wskazał z kolei, że uwzględnił niską ocenę przełożonych w zakresie efektywności jego pracy oraz problemów z terminową realizacją przydzielonych zadań. Dalej wyjaśnił, że obwiniony jest funkcjonariuszem Policji z ponad [...] letnim stażem służby. Bezsprzecznym jest, że powinien bezwzględnie przestrzegać prawa, zasad etyki zawodowej, a także swoim zachowaniem dawać przykład dla młodszych stażem funkcjonariuszy. Publikując przedmiotowe nagrania nie zadbał o społeczny wizerunek Policji jako formacji umundurowanej, do czego jest zobowiązany, w myśl zasad etyki zawodowej, zgodnie z którymi funkcjonariusz Policji winien zachowywać się godnie, nie tylko w służbie, ale także poza nią, w czasie wolnym od służby, w życiu prywatnym. Jak zważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wydanym w sprawie wyroku, wykorzystana przez obwinionego forma satyry z wad systemu wynagrodzeń w Policji nie licuje z zachowaniem policjanta, a także może rodzić obawy co do ich negatywnego odbioru społecznego. Z klei umieszczenie na znajdującej się na portalu społecznościowym [...] grupie [...], ośmieszających w swej wymowie filmów, z wykorzystaniem wizerunku skarżącego jako policjanta, posłużyło w istocie przyciągnięciu uwagi ich odbiorców i zwiększeniu zasięgów postów skarżącego. Powołując okoliczności mające wpływ na zaostrzenie i złagodzenie wymiaru kary, wskazane odpowiednio w art. 134 h ust. 2 i ust. 3 ustawy Komendant Miejski zaznaczył, że dokonano stopniowania środków jakie można było zastosować wobec obwinionego, Na zaostrzenie wymiaru kary wpłynęła okoliczność zawarta w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy co związane było z tym, że publikując przedmiotowe nagrania obwiniony nie zadbał o dobry wizerunek Policji, a wręcz naruszył dobre jej imię, co wpływa negatywnie na społeczną ocenę całego środowiska policyjnego i nie sprzyja kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku Policji. Analiza zebranego materiału dowodowego nie ujawniła natomiast okoliczności wpływających na złagodzenie wymiaru kary w myśl art. 134h ust. 3 ustawy. Wskazując, że wymierzenie kary dyscyplinarnej jest działaniem w ramach tzw. uznania administracyjnego organ uznał, że zachowania, których dopuścił się obwiniony były naganne. Zaznaczył przy tym, że przy wymierzaniu kary rozważył szereg wskazanych przesłanek, ustalił rodzaj naruszonych obowiązków oraz dokonał oceny elementu subiektywnego, jakim jest stopień winy funkcjonariusza. Uwzględnił okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Kierował się przy tym zasadami obiektywizmu i bezstronności oraz zasadą z art. 135g ust. 2 ustawy.
Od powyższego orzeczenia skarżący wniósł odwołanie, w którym zarzucił:
1. naruszenie art. 134ha ust. 1 ustawy polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, naruszające zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w sposób mający umożliwić poparcie z góry przyjętych założeń co do sprawstwa i winy obwinionego, a w związku z tym:
- niewskazanie na czym konkretnie wyrażały się zarzucone obwinionemu: negatywne podejście do zasad etycznych wskazanych w załączniku do zarządzenia nr 805, niedawanie przykładu dla młodszych stażem funkcjonariuszy Policji, brak dbałości o społeczny wizerunek Policji, brak udziału w budowaniu i kreowaniu pozytywnego wizerunku Policji, naruszenie dobrego imienia Policji;
- bezzasadne przyjęcie, że nagrania stworzone przez obwinionego zostały powielone oraz udostępnione szerokiej grupie odbiorców, podczas gdy wniosek taki nie wynika z żadnego dowodu przeprowadzonego w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego;
- bezzasadne przyjęcie, że nagrania stworzone przez obwinionego miały za zadanie podważyć autorytet przełożonych oraz ośmieszyć Policje jako formację, która według obwinionego nie docenia i nie szanuje swoich podwładnych, w sytuacji gdy ich stworzenie mieściło się w ramach przysługującemu obwinionemu prawa do dozwolonej krytyki sposobu rozstrzygnięcia kwestii dotyczącej zagwarantowania wzrostu wysokości uposażeń funkcjonariuszy Policji;
- bezzasadnym przyjęciu, iż nagrania stworzone przez obwinionego miały charakter prześmiewczy, w sytuacji gdy: miały one wyłącznie charakter satyryczny i żartobliwy, dla poczynienia prawidłowej oceny ich charakteru konieczne jest odwołanie się kryteriów obiektywnych uwzgłędniających przyjęte normy obyczajowe, nie zaś do subiektywnych przekonań przesłuchanych świadków - przełożonych obwinionego;
2. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na bezzasadnym przyjęciu, iż obwiniony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przypisywanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Z ostrożności procesowej, skarżący podniósł również zarzuty naruszenia:
1. art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy w zw. z art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy poprzez ich niezastosowanie, polegające na niewyjaśnieniu, dlaczego w okolicznościach niniejszej sprawy Komendant Miejski nie znalazł podstaw do zakwalifikowania czynów zarzucanych obwinionemu jako przewinień dyscyplinarnych mniejszej wagi, a co za tym idzie - do odstąpienia od wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego i przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej, względnie - do umorzenia wobec niego postępowania dyscyplinarnego;
2. art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezzasadnym wymierzeniu obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż karą współmierną do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i stopnia jego zawinienia jest dyscyplinarna upomnienia.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o:
- uchylenie na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy orzeczenia w zaskarżonej części i uniewinnienie od popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych; ewentualnie o:
- uchylenie na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy orzeczenia w zaskarżonej części i odstąpienie na podstawie art. 135j ust. 5 ustawy od ukarania;
ewentualnie o:
- uchylenie na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Komendantowi Miejskiemu.
Ponadto wniósł o wysłuchanie go oraz jego obrońcy na podstawie art. 135m ust. 6 ustawy przez komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia.
W uzasadnieniu nie zgadzając się z argumentacją Komendanta Miejskiego Policji wywodził, że:
- dokonana ocena, w kwestii naruszenia społecznego wizerunku Policji jako formacji, została oparta wyłącznie na subiektywnym odbiorze przełożonych;
- oceniane filmy zostały zamieszczone na portalu społecznościowym w zamkniętej grupie, gdzie funkcjonariusze Policji mogą wyrażać swoje opinie w kwestiach związanych ze służbą, wobec czego należy dopuścić szerszą możliwość wypowiedzi w granicach dozwolonej krytyki;
- z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. 1993, nr 61, poz. 284) wynika, że każdy ma prawo do wolności wypowiedzi i wyrażania opinii, w tym w sprawach publicznych, a stworzenie ocenianych nagrań mieściło się w granicach do dozwolonej krytyki w kwestiach związanych ze wzrostem wysokości uposażeń funkcjonariuszy Policji;
- nagrania zostały zamieszczone na zamkniętej grupie, której członkami są przede wszystkim funkcjonariusze Policji i do której dostęp jest ograniczony;
- wykorzystanie nagrania głosu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej jest okolicznością irrelewantną z punktu widzenia odpowiedzialności za zarzucane przewinienie dyscyplinarne, gdyż w postępowaniu prowadzonym przez prokuraturę nie przedstawiono mu zarzutu popełnienia przestępstwa, a zgodnie ze stanowiskiem WSA w Opolu nie można przyjąć, ż działanie to było wymierzone w dobre imię prezydenta i stanowiło jego znieważenie;
- organ wybiórczo odniósł się do Wyroku WSA w Opolu w zakresie uwzględnienia negatywnego aspektu przebiegu służby za okres 2021- [...] 2022 r.;
- organ nie wyjaśnił na jakiej podstawie ustalił, że nagrania maja prześmiewczy charakter;
- subiektywne przekonania świadków nie mogą mieć decydującego znaczenia dla oceny rodzaju i charakteru wykonanych nagrań;
- organ wymierzając karę nie wskazał jakie konkretnie okoliczności wziął pod uwagę, nie odniósł się do zasadności wymierzenia tej konkretnej kary i nie poczynił rozważań w zakresie odstąpienia od wymierzenia kary bądź umorzenia postępowania.
Orzeczeniem z dnia 17 kwietnia 2024 r., nr 5/2024, Komendant Wojewódzki Policji w Opolu utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W obszernym uzasadnieniu powołując się na zgromadzone dowody i odnosząc się do zarzutów odwoływania wskazał, że zgodnie z art. 134ha ust. 1-3 ustawy podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne dokonane na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, w tym przy uwzględnieniu okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Stosownie do tego Komendant Wojewódzki uznał, że postępowanie w sprawie został przeprowadzone prawidłowo z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, a organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Powołując się na przeprowadzony dowód oględzin nagrań organ odwoławczy ustalił, że został on popart także innymi dowodami w tym m.in. notatkami urzędowymi i zeznaniami świadków. Dokonane na ich podstawie ustalenia pokrywają się z wyjaśnieniami obwinionego. W ramach postępowania dyscyplinarnego zebrano kompletny, spójny i wiarygodny materiał dowodowy, który pozwala przyjąć, że sprawstwo i wina obwinionego nie budzi wątpliwości tym bardziej, że obwiniony przyznał się do przedstawionych zarzutów. Także Sąd w wydanym wyroku przyznał rację, że zostało dostatecznie wykazane, iż skarżący w sposób zawiniony naruszył zasady etyki zawodu policjanta, a zatem w świetle art. 132 ust. 1 ustawy ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnione czyny. Dalej organ odwoławczy ocenił, że zachowanie obwinionego na filmach/nagraniach nie mieściło się w ramach przysługującego mu prawa do krytyki, która jak zaznaczył ma swoje granice. Rozpowszechnione filmy naruszają dobre imię Policji, podczas gdy zgodnie z zasadami etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r. nr 1, poz. 3) policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Sam obwiniony stwierdza, że filmy udostępnił na grupie, która liczy ponad [...] aktywnych członków i nie jest grupa do której dostęp mają wyłącznie funkcjonariusze Policji, a jeden ze świadków zeznał, że filmik "[...]" został do niego przesłany za pośrednictwem komunikatora [...], nagrany na portalu społecznościowym [...], co świadczy o szerszym zasięgu przedmiotowego nagrania. Tym samym w ocenie organu uznać należało, że podjęte przez obwinionego działanie jak i samo zachowanie godzi w społeczny wizerunek Policji, czego skutkiem jest narażenie Policji na utratę zaufania społecznego niezbędnego dla wykonywania zawodu policjanta, jak i utratę zaufania do Policji, jako formacji dbającej o bezpieczeństwo obywateli. Odbiór filmów, ich wydźwięk, forma oraz treść jest nietaktowna, nieetyczna, nieadekwatna, a wręcz poniżająca i uderzająca w dobre imię Policji. Obwiniony zgłaszając się dobrowolnie do podjęcia służby w Policji, powinien mieć świadomość, że złożył ślubowanie, w którym zobowiązał się do godnego zachowania w służbie oraz poza służbą. Powinien dbać o dobro formacji mundurowej, do której przystąpił. Pełnienie służby w Policji wiąże się z określonymi przywilejami, ale także łączy się ze zwiększoną liczbą ograniczeń, np. wynikającą z roty złożonego ślubowania oraz obowiązku przestrzegania zasad etyki zawodowej Policjanta, również w czasie wolnym od służby. Odnosząc się do nagrań organ odwoławczy zaznaczył, że w zarzutach błędnie podniesion, że nagrania dotyczą prawa krytyki i kwestii zagwarantowania wzrostu wysokości uposażeń funkcjonariuszy Policji. Z nagrań wprost wynika, że nie mają one nic wspólnego z krytyką uposażeń. Stanowisko to podzielił Sąd w wydanym w sprawie wyroku stwierdzając, że nagrane filmy nie mieszczą się w granicach dopuszczalnej prawem krytyki warunków służby i w ramach jego prawa do wolności wyrażania opinii, a wykorzystana przez niego forma satyry z wad systemu wynagrodzeń jego rodzimej formacji, nie licuje z zachowaniem policjanta. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy w zw. z art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy organ odwoławczy powołał podgląd orzecznictwa, że przewinienia dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynikają ze złej woli funkcjonariusza, mogą być kwalifikowane jako przypadki mniejszej wagi. Stosownie do tego uznał, że zachowanie obwinionego nie miało charakteru incydentalnego, było zamierzone, celowe oraz godzi w dobre imię Policji. Analizując zgromadzony materiał dowodowy, jako bezsporny oraz biorąc pod uwagę rodzaj dobra, w który obwiniony godzi, m.in. zasady etyki zawodowej policjanta, rotę złożonego ślubowania, zachowanie obwinionego z wykorzystaniem elementów policyjnego umundurowania oraz pomieszczenia służbowego organ odwoławczy stwierdził, że sposób działania obwinionego, charakter przewinień dyscyplinarnych, motywacja z niskich pobudek, uderzających w dobre imię Policji, sprawiają, że popełnione czyny dyscyplinarne nie mogą być zakwalifikowane jako przypadek mniejszej wagi. Zachowanie obwinionego nie było działaniem o niskim i znikomym stopniu społecznej szkodliwości. Wobec tego też instytucja odstąpienia od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej, nie miała zastosowania i nie doszło do naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy. Brak jest również podstaw do umorzenia postępowania dyscyplinarnego, gdyż nie wystąpiła żadna z przesłanek wskazanych w art. 135ja ust. 1 i 2 ustawy. Dalej odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy organ odwoławczy ocenił, że organ pierwszej instancji zgodnie z wydanym w sprawie wyrokiem, w swoim orzeczeniu uwzględnił okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności zarówno łagodzące, jak i obciążające. Dokonał stopniowania środków, jakie mogły być zastosowane wobec obwinionego, a wymierzając karę dyscyplinarną działał w ramach tzw. uznania administracyjnego (uznania właściwego organu). Stosownie do wniosku o wysłuchanie na podstawie art. 135m ust. 6 ustawy organ odwoławczy wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie powołanie komisji nie ma charakteru obligatoryjnego, w związku z czym przełożony dyscyplinarny, korzystając z przysługujących mu uprawnień, nie powołał komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia. W kwestii wymierzonej kary nagany wskazał z kolei, że podczas orzekania wzięto pod uwagę okoliczności wpływające na zaostrzenie kary, określone w art. 134h ust. 2 oraz okoliczności mające wpływ na złagodzenie wymiaru kary, określone w art. 134h ust. 3, jak również uwzględniono ocenę prawną i wskazania Sądu co do kierunku postępowania. Na zaostrzenie wymiaru kary wpłynęła okoliczność naruszenia dobrego imienia Policji, o której mowa w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy. Jednocześnie zachowanie obwinionego nie wypełniło przesłanek wpływających na złagodzenie wymiaru kary. Obwiniony przyznał się do zarzucanych czynów, które popełnił świadomie i umyślnie oraz nie podjął starań zmniejszenia skutków publikacji nagrań. Zamieszczając przedmiotowe filmy nie zastrzegł, aby ich nie rozpowszechniać. Natomiast z materiału dowodowego wynika, że nagrania również zostały rozpowszechnione poza grupę [...] i dotarły do szerokiego grona odbiorców, np. nagranie "[...]" zostało opublikowane na internetowym forum [...]. Obwiniony jako administrator grupy mógł podjąć kroki zmniejszenia skutków publikacji nagrań, czego nie uczynił. Dobrowolnie nie poinformował też przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania. W tych okolicznościach przełożony dyscyplinarny prawidłowo uznał zachowanie obwinionego za wysoce naganne oraz niedopuszczalne, nielicujące z wykonywaniem zawodu policjanta. Obwiniony z ponad [...] - letnim stażem służby w Policji, powinien bowiem bezwzględnie przestrzegać obowiązującego prawa oraz swoim zachowaniem dawać przykład innym funkcjonariuszom Policji. Intensywność działania obwinionego stanowi zagrożenie dla interesu służby. Jako [...], czyli osoba znana i rozpoznawalna co najmniej w lokalnej społeczności, odpowiada za budowanie pozytywnego wizerunku Policji w społeczeństwie. Wskazując, że przełożony dyscyplinarny uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego organ odwoławczy dostrzegł, że w trakcie pełnienia służby w Policji obwiniony był pozytywnie opiniowany przez bezpośrednich przełożonych, był wynagradzany nagrodami motywacyjnymi, nie był karany dyscyplinarnie. Jednak efektywność jego pracy została nisko oceniona przez przełożonych podczas rozmowy przeprowadzonej w dniu [...] 2022 r. Wykazuje również dużą absencję chorobową, tj. często przebywa na zwolnieniach lekarskich. Ponadto, przełożony dyscyplinarny ocenił zachowanie obwinionego jako naganne, którego nie można traktować jako incydentalnego, gdyż nastąpiła powtarzalność zachowań, wyrażona w trzech filmach. Przy ocenie wysokości kary uwzględniono również fakt, że w dniu [...] 2022 r. z obwinionym został przeprowadzony instruktaż w ramach doskonalenia zawodowego, gdzie m.in. omówione zostały zagadnienia dotyczące obowiązków z wynikających z roty złożonego ślubowania, a w szczególności przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta. Obwiniony swoim zachowaniem bez wątpienia sprzeniewierzył się nałożonym na niego obowiązkom [...]. Jego zachowanie w nagranych i udostępnionych filmach przyczyniło się do naruszenia autorytetu Policji. Postawa obwinionego świadczy o lekceważącym stosunku do rygoru służby, zadań [...], etyki zawodowej Policjanta oraz do Prezydenta RP. W konsekwencji podniesione zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał, że w jego ocenie, jak również w ocenie Sądu wyrażonej w wydanym wyroku zebrany materiał dowodowy jest kompletny, wiarygodny i spójny. W sprawie badano oraz uwzględniono okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a podstawę kluczowych rozstrzygnięć stanowiły ustalenia faktyczne. Całość materiału dowodowego stanowi logiczną spójną całość, a czynności w zakresie zebrania materiału dowodowego zostały przeprowadzone zgodnie z art. 134ha ust. 1-3 ustawy. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny ukształtowali własne przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Okoliczności związane z nieprawidłowo skonstruowanym opisem czynu zawartego w punkcie drugim jednoznacznie wskazują, iż nie można obwinionego pociągnąć do odpowiedzialności dyscyplinarnej w tym zakresie. Natomiast bezspornym jest, że obwiniony popełnił przewinienia dyscyplinarne w sposób opisany w zarzutach pierwszym, trzecim oraz czwartym i w tym zakresie stwierdzono jego winę. Organ odwoławczy wyjaśnił, że obwiniony był mianowany na stanowisku [...] i zgodnie z kartą opisu stanowiska pracy (którą przyjął do stosowania) był odpowiedzialny m. in. za: przestrzeganie przepisów prawa, etyki zawodowej i kultury osobistej, terminowość i jakość realizowanych czynności, budowania pozytywnego wizerunku Policji w społeczeństwie. Ponadto zgodnie z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r. nr 1, poz. 3) powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Dodatkowo podejmując obowiązki policjanta złożył ślubowanie, a w dniu [...] 2022 r. potwierdził fakt przeprowadzonego z nim instruktażu w ramach doskonalenia lokalnego w zakresie między innymi dochowania obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, a także przestrzegania, zasad etyki zawodowej policjanta. W świetle tego organ odwoławczy stwierdził, że nie ma wątpliwości co do sprawstwa i winy obwinionego. Nie można bowiem uznać, że umieszczenie przedmiotowych nagrań było przez obwinionego działaniem niezawinionym czy incydentalnym. Oceniając jego winę, stosownie do art. 132a ustawy organ odwoławczy stwierdził, że przewinienia dyscyplinarne określone w zarzucie pierwszym, trzecim i czwartym zostały popełnione z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym. Wina obwinionego nie budzi wątpliwości, a w trakcie przesłuchania obwiniony przyznał się do zarzucanych czynów. W kwestii wymiaru kary, wskazując na art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy organ wyjaśnił z kolei, że uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego tj., że w trakcie pełnienia służby w Policji był pozytywnie opiniowany przez bezpośrednich przełożonych oraz wynagradzany nagrodami motywacyjnymi i nie był karany dyscyplinarnie. Jednocześnie jednak, efektywność jego pracy zostało nisko oceniona przez przełożonych podczas rozmowy przeprowadzonej w dniu [...] 2022 r. Uwzględniając te okoliczności, przy stopniowaniu środków, jakie mogły być zastosowane wobec obwinionego, zastosowano jedną z kar najmniej dotkliwych jaką jest kara nagany. Komendanta Wojewódzki wskazał, że czyny obwinionego ocenia jako rażące naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta, stanowiące przewinienie dyscyplinarne zasługujące na wymierzenie surowej kary dyscyplinarnej. Uwzględniając jednak panującą obecnie tendencję, modę i skłonność, przede wszystkim młodych ludzi, do przekazywania informacji za pośrednictwem portali społecznościowych, jak również słuszność osądu i wyroku WSA w Opolu, a także biorąc pod uwagę podejście do sprawy i jego aksjologiczną ocenę popełnionego przez obwinionego czynu, przychyla się do wysokości wymierzonej przez przełożonego dyscyplinarnego kary nagany. Niniejsza kara jest jedną z kar najmniej dotkliwych i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego, nieetycznego i nagannego zachowania. W ocenie organu wymierzona kara jest współmierna do popełnionych przewinień i stopnia jego zawinienia. Uwzględnia okoliczności popełnionych czynów, ich skutki oraz następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, a także pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu. Akcentując stopień intensywności naruszeń obwinionego, tj. trzykrotne publikacje w sieci internetowej organ wskazał, że przewinienia dyscyplinarne nie mają charakteru incydentalnego ani obiektywnie niezamierzonego. Nagrania wykraczają poza granicę wolności słowa, prawa do krytyki. Kreują wizerunek instytucji Policji w sposób negatywny i nieprzychylny wobec swoich funkcjonariuszy. Nagrania nie zawierają wartości opartych na prawdzie, a jedynie fałszywie przedstawiają obraz Policji. W demokratycznym społeczeństwie nie ma akceptacji na tego typu zachowanie. W ocenie organu odwoławczego zachowanie obwinionego postrzegane jest jako czyn o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, a popełnione przewinienia muszą spotkać się z dezaprobatą i napiętnowaniem, gdyż zostały popełnione z niskich pobudek. Wskazując na przesłanki zaostrzenia i złagodzenia wymiaru kary z art. 134 ust. 2 i ust. 3 ustawy Komendant Wojewódzki zaznaczył, że przy stopniowaniu środków, jakie mogły być zastosowane wobec obwinionego, na zaostrzenie wymiaru kary wpłynęła okoliczność zawarta w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy, tj. poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji. W przypadku przesłanek mających wpływ na złagodzenie wymiaru kary trudno natomiast odnieść się do takich okoliczności. Obwiniony popełnił przewinienia z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym. Jednocześnie nie podjął kroków zmierzających do zmniejszenia skutków publikacji nagrań, a jedynie usunął nagranie z głosem Prezydenta RP. Nie poinformował też przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania. Sam fakt, że został uniewinniony od zarzutu drugiego wynika z wadliwego opisu czynu, a uniewinnienie w tym zakresie nie oznacza, że obwiniony nie połączył [...] elementów umundurowania wyjściowego [...] z przedmiotami ubioru cywilnego. Przy prawidłowym opisie czynu, ze wskazaniem na nagranie nr [...] (z podłożonym głosem Prezydenta RP) obwiniony odpowiadałby za popełnione przewinienie dyscyplinarne. Dlatego też uniewinnienie od zarzutu drugiego nie ma wpływu na złagodzenie wymiaru kary dyscyplinarnej. Na korzyść obwinionego uwzględniono okoliczności takie jak przyznanie się do zarzucanych przewinień dyscyplinarnych, posiadanie pozytywnych opinii służbowych, wcześniejsze wynagradzanie nagrodami motywacyjnymi oraz brak wcześniejszej karalności dyscyplinarnej. Natomiast na jego niekorzyść przemawia wykorzystanie głosu Prezydenta RP, wykonanie nagrania "[...]" na Komisariacie [...] Policji w [...] w pokoju służbowym nr [...], wystąpienie na nagraniu nr [...] w elementach umundurowania [...] wyjściowego, a na nagraniu nr [...] w umundurowaniu [...] służbowym. Ponadto na niekorzyść przemawia także to, iż że nagrania godzą w dobre imię Policji oraz zostały upublicznione szerokiemu gronu odbiorców w sieci internetowej. Negatywnie wpływają na wizerunek Policji, poprzez ośmieszenie Policji oraz Urzędu Prezydenta RP.
W skardze wniesionej na powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu R. B. powtórzył w całości zarzuty odwołania oraz przedstawioną na ich poparcie argumentację. Wskazał w tym zakresie na:
- naruszenie art. 134ha ust. 1 ustawy polegające na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, naruszające zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w sposób mający umożliwić poparcie z góry przyjętych założeń co do sprawstwa i winy obwinionego,
- błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na bezzasadnym przyjęciu, że swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przypisywanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Z ostrożności procesowej, podniósł również zarzuty naruszenia:
- art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy w zw. z art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy poprzez ich niezastosowanie, polegające na niewyjaśnieniu, dlaczego w okolicznościach niniejszej sprawy Komendant Miejski nie znalazł podstaw do zakwalifikowania zarzucanych czynów jako przewinień dyscyplinarnych mniejszej wagi, a co za tym idzie do odstąpienia od wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego i przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej, względnie do umorzenia wobec niego postępowania dyscyplinarnego;
- art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezzasadnym wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że jej wymierzenie wywoływać będzie efekt mrożący co do realizowania i korzystania z prawa do krytyki.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia oraz uchylenie orzeczenia organu pierwszej instancji w zakresie punktu 1, 3 i 4. Sformułował również wnioski o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Ustosunkowując się do zarzutów skargi przywołał argumentację stanowiącą podstawę dokonanej przez niego oceny podkreślając, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględniono ocenę prawną przedstawioną w prawomocnym wyroku Sądu i usunięto dostrzeżone naruszenia prawa zgodnie z dyspozycja art. 153 p.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935) zwanej dalej p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Niniejsza sprawa, stosownie do art. 119 pkt 2 oraz art. 120 p.p.s.a., została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów; a to wobec zgodnego wniosku obydwu stron o rozpoznanie sprawy w tym trybie. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych kryteriów, ocena wykazała, że zaskarżona decyzja (tu zwana orzeczeniem) nie narusza przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Zdaniem Sądu, nie zaistniały nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a podjęte rozstrzygnięcie odpowiada przepisom prawa materialnego. Z tego też powodu akceptując w całości argumentację organu odwoławczego Sąd uznał, że zaskarżone orzeczenie jest zgodne z prawem, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Poddane kontroli Sądu orzeczenie rozstrzyga o uniewinnieniu skarżącego w zakresie popełnienia jednego z czterech zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych oraz o uznaniu skarżącego winnym trzech pozostałych przewinień dyscyplinarnych i wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany. Materialną podstawę prawną orzeczenia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1960 r. o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145) zwanej dalej ustawą, która w rozdziale 10, w kompleksowy sposób reguluje kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, w tym w art. 138 przewiduje poddanie orzeczeń kończących postępowanie dyscyplinarne kontroli sądowoadministracyjnej.
W niniejszej sprawie, dla dokonania oceny legalności zaskarżonego orzeczenia istotne znaczenie miało to, że sprawa, której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem kontroli sądowej. W sprawie tej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się, w sposób prawomocny, w wyroku z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Op 144/23.
Zaskarżona obecnie decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, wobec czego, na podstawie art. 153 p.p.s.a., należało uwzględnić ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w ww. wyroku.
Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wskazany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a wyrażona w nim zasada związania oznacza, że orzeczenie sądu oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku.
W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami co do dalszego postępowania determinuje działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Sądowa kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się natomiast do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 729/10; wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu są dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podkreślić przy tym trzeba, że związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. W związku z tym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd, "granice sprawy" podlegają zawężeniu do granic w jakich rozpoznano skargę poprzednio i wydano orzeczenie. Oznacza to, że w przypadku wnoszenia kolejnych skarg z powodu niewłaściwego wykonania zapadłego wyroku uwzględniającego skargę, sąd administracyjny jedynie weryfikuje sposób wywiązania się organów ze skierowanych do nich wskazań, nie wnika zaś w materię objętą zakresem wcześniejszych ocen (por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2024 r., sygn. akt I GSK 603/24, wyrok NSA z dnia 10 września 2024 r., sygn. akt III OSK 3266/23).
Nawet w wypadku sporu, co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny Sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z wyroku Sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w trybie przewidzianym. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę (por. wyroki NSA z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 1089/99, z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2333/11 i z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1019/17, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Obowiązek wynikający z zasady związania może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, na co wprost wskazuje brzmienie art. 153 p.p.s.a, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną, w przewidzianym do tego trybie. Ponadto, wyłączenie z powyższego obowiązku będzie dopuszczalne także w przypadku istotnej zmiany okoliczności faktycznych, tj. gdy po wydaniu wyroku, w prowadzonym ponownie postępowaniu zmianie ulegną istotne okoliczności i ustalony zostanie stan faktyczny odmienny od przyjętego przez sąd za podstawę dokonanej oceny (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2024 r., sygn. akt I OSK 344/23). W braku takich okoliczności wyrok pozostaje wiążący i stanowi podstawę oceny legalności działań organów. Inaczej mówiąc, przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym zarówno organ, jak i sąd, nie może formułować ocen odmiennych od wiążącej go oceny prawnej, ale musi się do niej zastosować. Takie same zasady bez wątpienia dotyczą związania wskazaniami poczynionymi przez sąd co do dalszego postępowania np. jego pożądanego kierunku, ewentualnych działań wyjaśniających jakie należało być może podjąć, itp. (por wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2023 r., sygn.. akt II GSK 2/20).
Dokonując obecnie oceny w granicach związania na podstawie art. 153 P.p.s.a. Sąd nie stwierdził, aby w sprawie wystąpiły okoliczności pozwalające na odstąpienie od oceny i wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych w wyroku z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Op 144/23. Stan prawny stanowiący podstawę oceny Sądu nie uległ zmianie, wskazany wyrok jest prawomocny, a z akt administracyjnych nie wynika aby w ponownym postępowaniu wyjaśniającym zostały ujawnione jakiekolwiek nowe okoliczności, które prowadziłyby do zmiany stanu faktycznego stanowiącego podstawę oceny. W konsekwencji, rozpoznając ponownie sprawę organy związane były zarówno przyjętym przez Sąd ustaleniami i oceną prawną oraz wskazaniami zawartymi w wydanym wyroku.
Przeprowadzona przez Sąd obecnie, we wskazanym zakresie i według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego orzeczenia nie wykazała, aby przy jego wydaniu doszło do naruszenia przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającymi jego uchylenie. W ocenie Sądu odpowiada ono przepisom prawa, a podniesione w skardze zarzutu nie zasługują na uwzględnienie. Organ odwoławczy podejmując orzeczenie nie naruszył przepisów postępowania i dokonał prawidłowej oceny na podstawie prawidłowo zebranego i ocenionego materiału dowodowego. Utrzymując w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji zastosował się do wskazań i oceny wyrażonych we wcześniejszym wyroku.
Nie jest celowe przytaczanie w tym miejscu rozważań z poprzedniego wyroku, który omówiony został w stanie faktycznym sprawy i którego uzasadnienie - sporządzone z urzędu, znane jest stroną postępowania. Dostrzec natomiast trzeba, że kwestia uznania skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów określonych w pkt 1, 3 i 4 orzeczenia, za które ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną oraz kwestia uniewinnienia od zarzutu przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt 2 orzeczenia, zostały już prawomocnie rozstrzygnięte przez Sąd w poprzednim, wiążącym wyroku. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że sam fakt umieszczenia filmów na portalu przez skarżącego oraz ich treść - mająca odzwierciedlenie w materiale dowodowym, są bezsporne. Ponadto, w sprawie dostatecznie zostało wykazane, że skarżący w sposób zawiniony naruszył zasady etyki zawodu policjanta, a zatem w świetle art. 132 ust. 1 ustawy ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnione czyny. Sąd podzielił ocenę organów, że zamieszczone w filmach treści można było uznać za zaniechanie obowiązku policjanta dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i obowiązku podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, a tym samym naruszające Zasady etyki zawodowej policjanta. Nie kwestionując uprawnienia skarżącego do dopuszczalnej prawem krytyki warunków materialnych i socjalno– bytowych służby Sąd wprost wskazał, że nagrane filmy nie mieszczą się w tych granicach i w ramach jego prawa do wolności wyrażania opinii. Są obiektywnie prześmiewcze i satyryczne, co nie licuje z zachowaniem policjanta oraz może rodzić obawy co do ich negatywnego odbioru społecznego. Co więcej, pobudki zamieszczenia filmików na portalu społecznościowym (tj. przyciągnięcie uwagi ich odbiorców i zwiększenie zasięgów postów skarżącego) Sąd uznał za niskie i zgoła odmienne od zachowań i wypowiedzi mających postać dopuszczalnej krytyki. Stwierdził, że czynów skarżącego nie można usprawiedliwiać powołując się na Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz na orzecznictwo.
W konsekwencji, kwestię winy skarżącego i jego odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego uznać należało za prawomocnie i jednoznacznie przesądzoną. Stosownie do tego też, brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w tym zakresie, a zarzut naruszenia art. 134ha ust. 1 ustawy uznać należy za bezzasadny. Działając w granicach związania wyrokiem sądu, prawidłowo zaskarżonym orzeczeniem uznano skarżącego winnym zarzucanych przewinień dyscyplinarnych określonych w pkt 1, 3 i 4 orzeczenia.
Podkreślić należy, że uwzględniając ocenę Sądu, Komendant Wojewódzki w obszernym uzasadnieniu, szczegółowo i prawidłowo uzasadnił kwestię winy i odpowiedzialności skarżącego za wskazane przewinienia dyscyplinarne. Ocena została dokonana zgodnie z zasadami określonymi w art. 134a ust. 1 i ust. 2 ustawy, tj. na podstawie prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych i w oparciu o wszelkie przeprowadzone dowody poddane swobodnej ocenie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zebrany materiał dowodowy w tym wyjaśnienia skarżącego, który przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów, jest spójny i nie budzi wątpliwości. Słusznie zatem dokonując oceny organ odwoławczy – będąc związany ocena Sądu wyrażoną we wcześniejszym wyroku uznał, że zachowanie skarżącego nie mieściło się w ramach przysługującego mu prawa do krytyki i godzi w społeczny wizerunek Policji, a opublikowane filmy naruszają jej dobre imię. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Komendant Wojewódzki słusznie odwołał się do szczególnego charakteru służby w Policji, a w związku z tym poddania się funkcjonariuszy regułom pełnienia służby, która nacechowana jest nie tylko istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Zasadnie wywodził, że społeczna rola Policji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z jej działalnością zaufanie społeczne powoduje, że policjantowi stawiane są znacznie wyższe wymagania, w tym mające na celu ochronę wizerunku Policji. Rozstrzygając natomiast o winie skarżącego prawidłowo na podstawie art. 132a ustawy uznał, że działania skarżącego związane z umieszczeniem analizowanych filmów na portalu społecznościowym stanowiły przewinienie dyscyplinarne popełnione z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym. Istotne bowiem w tym zakresie było to, że były one celowe, nie miały charakteru incydentalnego, a sam skarżący przyznał się do nich.
Niezasadne zdaniem Sądu są tym samym zarzuty skargi dotyczące oceny dokonanej przez organ odwoławczy w zakresie sprawstwa i winy skarżącego oraz uznania, że analizowane zachowania wyczerpywały znamiona przewinienia dyscyplinarnego podlegającego w świetle art. 132 ust. 1 ustawy odpowiedzialności dyscyplinarnej. Pokreślić jeszcze raz należy, że kwestie te zostały już prawomocnie rozstrzygnięte w poprzednim wyroku, a ich ponowne rozważenie w zaskarżonym orzeczeniu odpowiada ocenie dokonanej przez sąd.
Uwzględniając ocenę dokonaną przez Sąd w poprzednim wyroku jako bezzasadny uznać również obecnie należało zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy w zw. z art. 132 ust. 4b i ust. 4ba ustawy. Sąd jednoznacznie orzekł bowiem, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia prawa w zakresie art. 132 ust. 4b i ust. 4ba ustawy. Przyznał rację organowi odwoławczemu, że czyn mniejszej wagi to przewinienie dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynika ze złej woli funkcjonariusza. Jednocześnie Sąd uznał, że o zakwalifikowaniu czynu jako przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi lub jako innego przewinienia niż mniejszej wagi oraz o rodzaju zastosowanej kary dyscyplinarnej decyduje przełożony dyscyplinarny. Do jego uznania pozostawiona została też możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania przewidziana w art. 132 ust. 4b, czy odstąpienia od wymierzenia kary, o jakiej mowa w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji. Wymienione uprawnienia przysługują wyłącznie przełożonemu dyscyplinarnemu i sąd administracyjny w ramach swoich kompetencji nie jest władny wkraczać w tę materię. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może zatem "wymuszać" na organie, aby ten wytłumaczył się, z jakich przyczyn nie przyjął, że czyn popełniony przez policjanta nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi w rozumieniu art. 132 ust. 4b i 4ba ustawy o Policji.
W zaskarżonym obecnie orzeczeniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zachowanie skarżącego nie miało charakteru incydentalnego, było zamierzone, celowe i godziło w dobre imię Policji. Dostatecznie wykazał, że skarżący w sposób zawiniony naruszył zasady etyki zawodu policjanta i podnosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnione czyny, o której mowa w art. 132 ust. 1 ustawy. Biorąc pod uwagę rodzaj naruszonego dobra, które skarżący naruszył (tj. m.in. zasady etyki zawodowej policjanta, rotę złożonego ślubowania, zachowanie obwinionego z wykorzystaniem elementów policyjnego umundurowania oraz pomieszczenia służbowego) organ odwoławczy wskazał, że sposób działania, charakter przewinień dyscyplinarnych oraz motywacja z niskich pobudek - uderzająca w dobre imię Policji sprawiają, że popełnione czyny dyscyplinarne nie mogą być zakwalifikowane jako przypadek mniejszej wagi. Rozważył zatem prawidłowo zakwalifikowanie spornych czynów jako przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi. Jednocześnie uznał, że zachowanie skarżącego nie było działaniem o niskim i znikomym stopniu społecznej szkodliwości wobec czego, instytucja odstąpienia od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i przeprowadzenia rozmowy dyscyplinującej, nie miała zastosowania.
Uwzględniając tak dokonaną ocenę, zdaniem Sądu uznać należało, że w zaskarżonym orzeczeniu prawidłowo wyjaśniono brak podstaw do odstąpienia od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i poprzestania na przeprowadzeniu z obwinionym rozmowy dyscyplinującej. W świetle tego pozbawione trafności są zarzuty skargi wskazujące na naruszenie 135j ust. 2 pkt 6 ustawy w zw. z art. 132 ust. 4b i ust. 4ba ustawy. Dokonana ocena mieściła się bowiem w granicach uznania przyznanego organom w postępowaniu dyscyplinarnym.
Dodatkowo zauważyć należy, że w zaskarżonym orzeczeniu prawidłowo rozważono również brak podstaw do umorzenia postępowania dyscyplinarnego. Słusznie wyjaśniono, że w sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek wskazanych w art. 135ja ust. 1 i ust. 2 ustawy. Stosownie do oceny wyrażonej we wcześniejszym wyroku prawidłowo też orzeczono zaskarżonym aktem o uniewinnieniu skarżącego od zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt 2 orzeczenia. W tym zakresie w poprzednim wyroku Sąd bowiem jednoznacznie wskazał, że wadliwe sformułowanie zarzutu z pkt 2 skutkowało brakiem możliwości pociągnięcia skarżącego do odpowiedzialności dyscyplinarnej w tym zakresie.
Podsumowując powyższe, Sąd orzekając w niniejszej sprawie za bezsporną i prawomocnie przesadzoną uznał winę skarżącego co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz to, że ponosi on odpowiedzialność dyscyplinarną. Rozstrzygając z kolei kwestię sporną dotyczącą legalności zastosowania kary dyscyplinarnej Sąd uwzględnił, że orzekając przedmiotową karę nagany organ odwoławczy zastosował się do oceny oraz wskazań sformułowanych w tym zakresie w poprzednim wyroku. Działając w granicach uznania administracyjnego prawidłowo rozważył stopień winy skarżącego, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i jego skutki, jak również okoliczności mające wpływ na zaostrzenie oraz na złagodzenie kary.
Przypomnieć należy, że w poprzednim wyroku Sąd stwierdził, iż organy obu instancji w uzasadnieniu swojego orzeczenia nie uargumentowały należycie wyboru kary dyscyplinarnej. Uchylając z tego powodu wcześniejsze orzeczenia za uzasadnione Sąd uznał dokonanie konwalidacji tego rodzaju uchybienia, polegającej na właściwym przedstawieniu przesłanek wymiaru kary dyscyplinarnej w sytuacji, gdy skarżącemu wymierzono karę surowszą, a nie łagodniejszą.
Mając na uwadze dokonaną już przez Sąd ocenę wskazać przyjdzie, że w art. 134 ustawy zawarto katalog kar dyscyplinarnych, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za przewinienia służbowe. Zalicza się do nich: upomnienie (pkt 1); nagana (pkt 2); ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku (pkt 3); wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe (pkt 4); obniżenie stopnia (pkt 5); ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby (pkt 6); wydalenie ze służby (pkt 6). Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, bowiem pozostawił to do uznania właściwego organu. To z kolei wymaga od organu - stosującego przynależne mu władztwo do autorytatywnego ukształtowania stosunku prawnego adresata jego działania, właściwego uzasadnienia dokonanego wyboru.
Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy na wymiar kary powinien mieć wpływ stopień winy albowiem, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Ponadto, na zasadzie art. 134h ust. 1a ustawy przy wymierzeniu kary dyscyplinarnej należy uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające. Organy powinny również rozważyć ustawowe przesłanki zaostrzenia wymiaru kary wskazane w art. 134h ust. 2 oraz określone w art. 134h ust. 3 ustawy przesłanki złagodzenia jej wymiaru. Stosownie zaś do art. 135g ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Winni też kierować się zasadą sformułowaną w art. 135g ust. 2 ustawy zgodnie z którą, obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Podzielając poglądy przedstawione w poprzednim wyroku wydanym w niniejszej sprawie wskazać przyjdzie, że dokonana w art. 134 ustawy gradacja kar oznacza stopniowanie dolegliwości środków, które mogą zostać zastosowane. Na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji ma wpływ przede wszystkim waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 709/13).
Okoliczność, że prawodawca nie przyporządkował do konkretnych przewinień dyscyplinarnych określonych kar, pozostawiając ich wybór uznaniu właściwego organu dyscyplinarnego, nie może jednak prowadzić do utożsamiania uznaniowości z dowolnością w podejmowaniu decyzji. Kara niewątpliwie musi być współmierna do popełnionego przewinienia, a zatem musi zostać wymierzona zgodnie, zwłaszcza, z zasadą proporcjonalności. W zakresie wykładni art. 134h ustawy w orzecznictwie sądowym podnosi się w szczególności, że organ podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych w art. 134 ustawy kar dyscyplinarnych, powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricte, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby, spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 23 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 56/18 i wyrok NSA z 26 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 3419/18; wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne, jak wskazano powyżej, w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA).
Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się natomiast wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki NSA z 31 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 2687/12, z 12 maja 2017 r., sygn. I OSK 2048/16, z 28 lutego 2018 r., sygn. I OSK 926/16).
Powyższe oznacza, że organ ma możliwość wyboru takiego rozstrzygnięcia w przedmiocie wymierzenia kary, które uważa za najwłaściwsze. Sądowa kontrola legalności orzeczeń dyscyplinarnyc,h ustalona na podstawie art. 138 ustawy, nie uprawnia natomiast sądu administracyjnego do rozstrzygania o tym jaka kara dyscyplinarna powinna zostać zastosowana. Sąd ocenia jedynie, czy przy wymierzeniu kary organ stosował się do ustawowych dyrektyw wynikających z art. 134h ust. 1 i ust. 1a ustawy oraz czy rozważył ewentualne okoliczności mające wpływ na zaostrzenie lub złagodzenie kary (art. 134h ust. 2 i ust. 3 ustawy), okoliczności przemawiające na korzyść jak i niekorzyść obwinionego (art. 135g ust. 1 ustawy), a także czy rozstrzygniecie zostało podjęte na podstawie ustaleń faktycznych i w oparciu o swobodna ocenę wszystkich przeprowadzonych dowodów (art. 134ha ust. 1 i ust. 2 ustawy).
Dokonując oceny w tym granicach w niniejszej sprawie Sąd uznał, że podejmując zaskarżone orzeczenie organ odwoławczy rozważył wszystkie konieczne okoliczności mające wpływ na wymiar kary. To powoduje, że nie można postawić orzeczeniu zarzutu dowolności co do nieprawidłowego wyboru orzeczonej kary.
Dostrzec należy, że zaskarżonym orzeczeniem skarżącemu wymierzono karę dyscyplinarną nagany, która stosowanie do art. 134a ustawy oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i obok upomnienia, jest jedną z najłagodniejszych form kary. Podstawę orzeczenia w zakresie wymiaru kary stanowiły ustalenia faktyczne wynikające z zebranego materiału dowodowego poddanego swobodnej ocenie (art. 134ha ust. 1 i ust. 2 ustawy). Jednocześnie, stosownie do wskazanych powyżej dyrektyw, organ w sposób wyczerpujący i przekonujący uzasadnił jej wybór. Rozważył wszystkie istotne okoliczności w tym dokonał wymaganej oceny wagi czynu i jego szkodliwości, analizy okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i jego skutków, pobudek działania i okoliczności indywidualnych dotyczących skarżącego (art. 134h ust. 1 i ust. 2 ustawy), w tym przemawiających tak na jego korzyść jak i niekorzyść (art. 135g ust. 1 ustawy), a także uwzględnił okoliczności mających wpływ na zaostrzenie oraz złagodzenie kary (art. 134ha ust. 2 i ust. 3 ustawy). W tej sytuacji, zdaniem Sądu, brak jest podstaw do uznania, że wymierzona kara jest niewspółmierna do popełnionego przewinienia albo niesprawiedliwa, czy też wręcz sprzeczna z prawem.
Analizując treść obszernego uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia dostrzec należy, że uznając winę skarżącego w popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego - która jak już wcześniej wyjaśniono została prawomocnie przesądzona w poprzednim wyroku, w zaskarżonym orzeczeniu organ słusznie wywodził, że służba w Policji wiąże się nie tylko z przywilejami, lecz także z ograniczeniami osobistymi, w tym także poza służbą. Policjant powinien unikać wszelkiego rodzaju sytuacji, które mogłyby godzić w dobre imię Policji i zobowiązany jest do przestrzegania zasad etyki zawodowej, do których należy m.in. poczucie odpowiedzialności za wizerunek społeczny Policji. Stosownie do art. 134h ust. 1a ustawy, słusznie organ zwrócił uwagę, że popełnione przez skarżącego przewinienia dyscyplinarne niewątpliwie mają skutki w zakresie kształtowania wizerunku Policji, jak i negatywnie wpływają na społeczną ocenę całego środowiska funkcjonariuszy Policji. Godzą w dobre imię Policji, a fakt upublicznienia przedmiotowych filmów narusza autorytet tej formacji. Organ zasadnie zwrócił też uwagę na pobudki działania skarżącego, które związane były z przyciągnięciem uwagi odbiorców i zwiększeniem zasięgów postów i już w poprzednim wyroku sądu ocenione zostały jako niskie, a więc nie zasługujące na akceptację.
Ponadto, prawidłowo wyjaśniono w uzasadnieniu orzeczenia, że na zaostrzenie wymiaru kary wpłynęła okoliczność naruszenia dobrego imienia Policji, o której mowa w art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy, a zachowanie obwinionego nie wypełniło przesłanek wpływających na złagodzenie wymiaru kary z art. 134h ust. 3 ustawy. Obwiniony przyznał się bowiem do zarzucanych czynów, które popełnił świadomie i umyślnie (art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy), nie podjął starań zmniejszenia skutków publikacji nagrań (art. 134h ust. 3 pkt 2 ustawy), posiadał kilkunastoletnie doświadczenie w służbie (art. 134h ust. 3 pkt 3 ustawy) oraz dobrowolnie nie poinformował przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego (art. 134h ust. 3 pkt 4 ustawy). Prawidłowo organ dostrzegł, że jako funkcjonariusz ze znacznym stażem służby w Policji, skarżący powinien bezwzględnie przestrzegać obowiązującego prawa oraz swoim zachowaniem dawać przykład innym funkcjonariuszom. Jako [...], czyli osoba znana i rozpoznawalna co najmniej w lokalnej społeczności, odpowiadał za budowanie pozytywnego wizerunku Policji w społeczeństwie. Tymczasem nagrywając i publikując przedmiotowe filmy ośmieszył formację. Wykreował w nich negatywny wizerunek instytucji Policji, jako nieprzychylnej wobec jej funkcjonariuszy .
Organ prawidłowo uznał zachowanie obwinionego za wysoce naganne, niedopuszczalne i nielicujące z wykonywaniem zawodu policjanta, w tym sprawującego funkcję [...], który współpracuje z różnymi podmiotami lokalnymi i powinien dbać o pozytywny wizerunek Policji zwiększający zaufanie do Policji i zmniejszający dystans społeczny. Zgodzić się należy z tym, że skarżący swoim zachowaniem naruszył nałożone na niego obowiązki wynikające z służby w Policji i pełnienia obowiązków [...].
Jako przemawiające na korzyść obwinionego Komendant Wojewódzki uwzględnił, stosownie do art. 134h ust. 1a i art. 135g ust. 1 ustawy, okoliczności takie jak: przyznanie się do zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i dotychczasowy przebieg służby, tj. posiadanie pozytywnych opinii służbowych, wcześniejsze wynagradzanie nagrodami motywacyjnymi oraz brak wcześniejszej karalności dyscyplinarnej. Uwzględnił równie fakty przemawiające na niekorzyść skarżącego takie jak to, że nagrania godzą w dobre imię Policji oraz zostały upublicznione szerokiemu gronu odbiorców w sieci internetowej i negatywnie wpływają na wizerunek Policji oraz negatywny aspekt dotychczasowego przebiegu służby obwinionego, tj. fakt, że efektywność pracy obwinionego zostało nisko oceniona przez przełożonych podczas rozmowy przeprowadzonej w dniu [...] 2022 r.
Reasumując, Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. W sprawie został zebrały kompletny materiał dowodowy, który nie budzi żadnych zastrzeżeń, a w prowadzonym postępowaniu zostały dochowane reguły wynikające z powołanych wyżej przepisów ustawy o Policji. W ocenie Sądu organ odwoławczy poddał analizie wszystkie okoliczności związane z naruszeniem przez skarżącego zasad etyki zawodowej wskazując przyczyny, dla których wymierzoną karę uznał za adekwatną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Uwzględniając ocenę i wskazania Sądu wynikające z poprzedniego wyroku organ zastosował przy wymiarze kary ustawowe dyrektywy jej nakładania w tym uwzględnił okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego.
W świetle ustalonych w toku postępowania dyscyplinarnego okoliczności Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że wymierzona kara nagany jest adekwatna do rangi i charakteru popełnionego przewinienia, a także stopnia zawinienia. Podkreślić jeszcze raz należy, że kara nagany jest jedną z najłagodniejszych form kary dyscyplinarnej i nie może być uznane za rażąco niewspółmierną do popełnionego czynu, albo niesprawiedliwą, czy sprzeczną z prawem, gdy zważy się, że oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art. 134a ustawy). Ma ona zatem głównie charakter moralnego potępienia przewinienia i wyraża dezaprobatę wobec zachowania stanowiącego przewinienie dyscyplinarne. Ponadto kara ta, podlega zatarciu już po upływie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o ukaraniu (art. 135q ust. 2 pkt 1 ustawy) co niweczy skutki związane z tym ukaraniem. Po tym okresie nie jest możliwe powoływanie się na fakt ukarania, wobec czego jej dotkliwość nie ma długotrwałego charakteru.
W tym stanie rzeczy, wobec braku stwierdzenia w działaniach organów uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło