I SA/Op 612/13

WyrokWSA w Opolu2013-10-23

Skład orzekający: Marta Wojciechowska, Joanna Kuczyńska, Anna Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu podatkowego była zasadna w sytuacji, gdy strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skuteczne doręczenie postanowienia nastąpiło zgodnie z art. 149 Ordynacji podatkowej, a strona nie wykazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Brak winy wymaga istnienia przeszkody nie do przezwyciężenia, a w tym przypadku strona nie dołożyła należytej staranności, nie zgłaszając zmiany adresu i nie zapewniając sobie informacji o korespondencji. Wobec tego odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa.
Stan faktyczny
Skarżąca B. G. wniosła zażalenie na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego ustalające koszty postępowania podatkowego, jednak po terminie. Postanowienie zostało doręczone matce skarżącej, dorosłemu domownikowi, która potwierdziła odbiór. Skarżąca twierdziła, że dowiedziała się o postanowieniu dopiero po terminie z powodu przebywania w nowym miejscu zamieszkania i złożyła wniosek o przywrócenie terminu, który został odmówiony przez Dyrektora Izby Skarbowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Wojciechowska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Joanna Kuczyńska Sędzia WSA Anna Wójcik Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Zamojska-Jaszczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 23 października 2013 r. sprawy ze skargi B. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 24 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 24 czerwca 2013 r., Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu działając na podstawie art. 163 § 2 w związku z art. 162 oraz art. 216 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm.)-/dalej O.p./, po rozpatrzeniu wniosku B. G. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Kluczborku z dnia 18 kwietnia 2013r. ustalające koszty postępowania podatkowego w podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie 1.200,00 zł, z tytułu sporządzenia operatów szacunkowych - odmówił przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zażalenia. Z uzasadnienia powyższego rozstrzygnięcia wynikało, że w ramach toczącego się wobec B. G. (dalej skarżąca, strona) postępowania w sprawie wymiaru podatku od czynności cywilnoprawnych Naczelnik Urzędu Skarbowego w Kluczborku wydał w dniu 18 kwietnia 2013 r. postanowienie nr [...], na mocy którego ustalił podatniczce koszty tego postępowania, z tytułu sporządzenia operatów szacunkowych. Postanowienie to wysłane zostało listem poleconym na adres ul. B., [...] i zostało odebrane zostało w dniu 22 kwietnia 2013r. przez dorosłego domownika – E. G. (matkę podatniczki), o czym świadczy zwrotne potwierdzenia odbioru tego pisma. W dniu 6 maja 2013 r. (data nadania przesyłki pocztowej) skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. Jednocześnie pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, w którym podał, że strona o wydanym postanowieniu dowiedziała się dopiero w dniu 29 kwietnia 2013r., kiedy to przekazano jej odebraną przez innego domownika przesyłkę, zawierającą to postanowienie. Przesyłki nie odebrała osobiście bowiem w tym czasie przebywała w nowym miejscu zamieszkania. Wskazanym na wstępie postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Uzasadniając rozstrzygnięcie Dyrektor w pierwszej kolejności wyjaśnił, że adres, na który organ I instancji skierował pismo do strony był zgodny z wskazanym przez stronę na zgłoszeniu aktualizacyjnym, złożonym w dniu 24 czerwca 2005r. tj. [...], ul. B. Od tego czasu strona nie dokonała aktualizacji danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym. Również w trakcie postępowania podatkowego prowadzonego przed organem podatkowym pierwszej instancji, nie zgłaszano żadnych zmian adresowych, co więcej ten sam adres strona podała na spisanym w dniu 2 maja 2013r. (czyli po wydaniu przedmiotowego postanowienia) pełnomocnictwie ogólnym udzielonym radcy prawnemu M. B. W tym stanie rzeczy, uwzględniając fakt, że zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, matka skarżącej podjęła się oddania pisma adresatowi, Dyrektor Izby doszedł do wniosku, że w dniu 22 kwietnia 2013 r. nastąpiło skuteczne doręczenie ww. postanowienia w trybie art.149 O.p. Termin do wniesienia zażalenia upłynął zatem z dniem 29 kwietnia 2013r., co oznaczało, że złożenie zażalenia w dniu 6 maja 2013r. nastąpiło z uchybieniem terminu. Wskazując na materialnoprawne podstawy rozstrzygnięcia organ przytoczył treść art. 162 § 1 i § 2 Op, zgodnie z którym przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić, jeśli wnioskujący uprawdopodobni, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy, a podanie o jego przywrócenie zostanie wniesione w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny tego uchybienia i równocześnie z podaniem zostanie dokonana spóźniona czynność. Przy czym wszystkie cztery przesłanki wymienione w tym przepisie muszą zostać spełnione łącznie. W ocenie organu, strona spełniła tylko część warunków wskazanych w tym przepisie, a mianowicie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu dopełniła czynności, dla której ustanowiono termin oraz zachowała siedmiodniowy termin na złożenie wniosku, liczony od daty ustania przyczyny uchybienia. Strona jednakże, zdaniem organu, nie uprawdopodobniła braku winy w nieterminowym dokonaniu czynności. Organ wyjaśnił, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślił przy tym, że uprawdopodobnienie nie jest dowodem w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz środkiem zastępczym. Niezbędna jest tu jednakże wiarygodność twierdzenia o określonym fakcie. Nie jest zatem konieczne prowadzenie postępowania dowodowego, podatnik ma jednakże w sposób wiarygodny dowieść, że uchybienie terminu nastąpiło nie tylko bez jego winy umyślnej, ale że również nie było wynikiem niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy (tak w wyr. NSA z dnia 15 maja 2013r. sygn.akt IIFSK 1654/11). Dokonując oceny przedstawionych przez stronę okoliczności organ uznał, że nie dowodzą one spełnienia przesłanki braku zawinienia. Argument strony, że z opóźnieniem zapoznała się z treścią skierowanego do niej postanowienia ze względu na przebywanie w nowym miejscu zamieszkania, nie stanowi bowiem przeszkody, która została spowodowana czynnikami niezależnymi od skarżącej, których mimo starań nie mogła przezwyciężyć. Organ podkreślił, że B. G. miała świadomość toczącego się postępowania w sprawie wymiaru podatku od czynności cywilnoprawnych, czego dowodzi podpisane przez nią potwierdzenie odbioru postanowienia organu I instancji wszczynającego to postępowanie. Zgłoszony przez stronę adres zamieszkania, na który organ wysyłał kierowaną do niej korespondencję, nie został zmieniony w żadnym momencie postępowania. Tym samym strona akceptowała fakt, że korespondencja będzie kierowana na ul. B. w K., i co za tym idzie, że w czasie jej nieobecności, przesyłki może odbierać dorosły domownik, E. G. - matka. W tej sytuacji, zdaniem organu, zasięganie przez B. G. na bieżąco informacji o wpływie kierowanej do niej korespondencji i zapoznawanie się z jej treścią stanowiło wyłącznie przejaw dołożenia należytej staranności w dbaniu o własne interesy, a strona nie wykazała, iż nie było to możliwe. W skardze na powyższe postanowienie, pełnomocnik skarżącej, domagając się jego uchylenia oraz zasądzenia na rzecz strony kosztów postępowania, podniósł zarzuty naruszenia: - art. 162 § 1 i 2 O.p. poprzez jego niezastosowanie i nieprzywrócenie uchybionego terminu, pomimo, że skarżąca spełniła określone prawem przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu, - art. 120 i art. 121 § 1 Op., poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych, bez zachowania bezstronności, z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej wskutek dowolności ustaleń, nieuwzględnienia całokształtu okoliczności oraz błędnego uznania, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wskazał, iż strona w związku ze swoim zatrudnieniem przebywała w dniu 22 kwietnia 2013r. w Warszawie. Skarżąca z racji pracy, którą wykonuje zmuszona jest do częstych podróży i przebywania w różnych miejscowościach. Pełnomocnik podkreślił przy tym, że skarżąca nie była zobowiązana do zameldowania się w innych miejscach pobytu, skoro nie przebywała tam dłużej niż 3 miesiące. Pełnomocnik podniósł, że pomimo prawidłowego doręczenia przesyłki, skarżąca nie mogła zapoznać się z treścią postanowienia, gdyż nie wiedziała, że w ogóle zostało ono wydane. Osoba, która odebrała pismo, nie przekazała informacji o tym fakcie, stąd nie można zarzucać skarżącej, że nie dołożyła należytej staranności w prowadzeniu swych spraw. Pełnomocnik zwrócił też uwagę na różnicę pomiędzy udowodnieniem a uprawdopodobnieniem i podkreślił, że skarżąca nie miała obowiązku dowodzić braku swojej winy lecz jedynie uprawdopodobnić ten fakt, co też w przedmiotowej sprawie uczyniła. W opinii pełnomocnika skarżąca w wystarczający sposób uprawdopodobniła, że niezachowanie terminu nie było wynikiem niedbalstwa, czy też braku należytej staranności w dbaniu o własne interesy lecz było spowodowane przez okoliczności niezależne od jej wiedzy i woli. Przy czym, niezwłocznie po zapoznaniu się w dniu 29 kwietnia 2013r. z treścią postanowienia organu podatkowego pierwszej instancji, skarżąca wypełniła wszystkie przesłanki niezbędne do przywrócenia terminu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej powoływana jako p.p.s.a.). sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie m.in. uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit.a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit.b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (c), albo stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Badając przedmiotową sprawę według przedstawionych kryteriów Sąd takiego naruszenia się nie dopatrzył. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu wydane w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie organu I instancji. Przed przystąpieniem jednakże do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia należało odnieść się do kwestii prawidłowości samego doręczenia postanowienia organu I instancji, gdyż ma ona bezpośredni wpływ na samą przedmiotowość postępowania w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Rozpatrując to zagadnienie Sąd za prawidłowe uznał stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej o skutecznym doręczeniu skarżącej postanowienia organu I instancji w dniu 22 kwietnia 2013r. w trybie art. 149 O.p. Przepis ten stanowi, że w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy domu umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W rozpatrywanej sprawie korespondencja z organu podatkowego I instancji, wysłana na adres zamieszkania skarżącej, została odebrana w dniu 22 kwietnia 2013r. przez dorosłego domownika E. G. (matkę skarżącej), która potwierdziła swoim podpisem odbiór przesyłki. Okoliczności te wynikają ze znajdującego się w aktach sprawy dokumencie zwrotnego odbioru tej przesyłki. Zdaniem Sądu, fakt, że matka skarżącej przyjęła przesyłkę i podpisała zwrotne poświadczenie odbioru uzasadnia przyjęcie, że podjęła się ona oddać pismo adresatowi. Trafna jest także ocena Dyrektora Izby, że przedmiotowe postanowienie wysłane zostało na prawidłowy adres. Nie można bowiem zarzucać organowi I instancji, że skierował pismo na adres skarżącej wskazany w ewidencji podatników, na podstawie dokonanego przez nią zgłoszenia aktualizacyjnego z dnia 24 czerwca 2005r. Zwłaszcza, że w toku prowadzonego wobec skarżącej postępowania, nie zgłosiła ona organowi zmiany adresu miejsca zamieszkania, którą to okoliczność później wykazywała jako przyczynę uchybienia terminu. Organ podatkowy nie miał w tej sytuacji obowiązku sprawdzania, czy dane identyfikacyjne dotychczas zgłoszone pozostają zgodne ze stanem faktycznym (zob. wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II FSK 2152/08 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach http://cbois.nsa.gov.pl, jak i pozostałe poniżej powołane rozstrzygnięcia). W tych okolicznościach uznanie przez organ odwoławczy za skuteczne doręczenia postanowienia organu I instancji w trybie art. 149 O.p. było prawidłowe i pozwalało na dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu, pod kątem spełnienia kolejnych przesłanek z art. 162 O.p. Stanowiska tego nie kwestionuje zresztą sama skarżąca, przyznając w skardze, że w dniu 22 kwietnia 2013 r. nastąpiło skuteczne doręczenie jej postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w Kluczborku z dnia 18 kwietnia 2013r. Przechodząc zatem do oceny zasadniczej kwestii spornej, a mianowicie zasadności stanowiska organu odwoławczego o braku podstaw do przywrócenia stronie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu I instancji, wskazać należy, że przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej zostały określone w art. 162 § 1 i 2 O.p. Stosownie do tej regulacji, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z treści tego przepisu wynika, jak prawidłowo przyjął Dyrektor, że dla przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności niezbędne jest łączne spełnienie następujących warunków: uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. W rozpoznawanej sprawie nie jest okolicznością sporną między stronami i nie budzi także wątpliwości Sądu kwestia spełnienia przez stronę skarżącą trzech ze wskazanych przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Spór pomiędzy stronami w niniejszej sprawie dotyczy zaistnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia środka zaskarżenia od postanowienia organu I instancji. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. O braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Oznacza to, że przywrócenie terminu jest niedopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem uchybienie terminu będzie poczytane za zawinione, gdy nie dopełniła ona czynności z powodu przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w prośbie o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., I SA/Gd 794/99). W wypadku, gdy wnoszącemu prośbę można przypisać chociażby winę nieumyślną, przywrócenie terminu nie jest możliwe (por. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., SA/Sz 630/96, niepubl.). Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. Wśród przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu wymienia się między innymi obłożną chorobę uniemożliwiającą stronie działającej osobiście podjęcie czynności, przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyr. NSA z dnia 19 września 2000 r., I SA 1072/00) W sprawie niniejszej, w złożonym przed organem wniosku o przywrócenie terminu skarżąca, jako przyczyny nieterminowego dokonania czynności złożenia środka zaskarżenia wskazała spóźnione zapoznanie się z treścią korespondencji, wynikające z przebywania przez nią w tym czasie w nowym miejscu zamieszkania. Zauważyć jednak należy, że skarżąca o treści wydanego postanowienia dowiedziała się w dniu 29 kwietnia 2013r., kiedy to przekazano jej odebraną przesyłkę. Był to jednocześnie ostatni dzień, w którym mogła złożyć zażalenie. Składając wniosek o przywrócenie terminu w ogóle nie wykazała, jakie przeszkody uniemożliwiły jej dokonanie tej czynności w tym właśnie terminie. W ocenie Sądu, zaaprobować należy stanowisko organu, że skarżąca wiedząc o toczącym się wobec niej postępowaniu podatkowym i planując w tym okresie czy to zmianę miejsca zamieszkania (jak podała we wniosku), czy też czasowe jego opuszczenie w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych w Warszawie (jak podała w skardze), winna mieć na uwadze możliwość otrzymywania korespondencji od organów podatkowych, i w związku z tym winna dołożyć należytej staranności, zapewniając sobie informacje o przesyłanej na jej nazwisko korespondencji. Fakt przebywania poza miejscem zamieszkania nie zwalniał jej należytej dbałości o swoje interesy, a ewentualna zamiana miejsca zamieszkania czy wyjazdy związane z praca nie są przeszkodami nieprzewidywalnymi, nagłymi, których strona nie mogła przezwyciężyć. Osoba należycie dbająca o swe interesy winna tak zorganizować odbiór korespondencji, mając świadomość przebywania poza miejscem zamieszkania, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych z niemożnością osobistego odbioru. Jak przy tym słusznie zauważył organ odwoławczy, skoro zgłoszony przez skarżącą adres zamieszkania nie został zmieniony w żadnym momencie postępowania, to akceptowała ona fakt, że korespondencja będzie kierowana na zgłoszony przez nią adres zamieszkania, i co się z tym wiąże, że w czasie jej nieobecności przesyłki może odbierać dorosły domownik. Zgodnie zatem z wymogiem dołożenia należytej staranności, skarżąca, posiadając wiedzę o toczącym się wobec niej postępowaniu, winna skontaktować z osobami przebywającymi na stałe pod wskazanym przez nią adresem, celem sprawdzenia, czy urząd skarbowy skierował do niej jakąkolwiek korespondencję. Wbrew zarzutom skargi, za uprawnione w tych okolicznościach należało uznać stwierdzenie Dyrektora Izby, że pozyskiwanie na bieżąco wiedzy o wpływie kierowanej do skarżącej korespondencji i zapoznawanie się z jej treścią stanowiło zatem wyłącznie kwestię dołożenia należytej staranności w dbaniu o własne interesy, a skarżąca nie wykazała, iż nie było to możliwe. Rację należy przyznać także stwierdzeniu Dyrektora w odpowiedzi na skargę, że skoro skarżąca miała wiedzę o prowadzonym wobec niej postępowaniu i opuszczała miejsce zamieszkania, to zasada należytej staranności wymagała, aby zabezpieczyć swoje interesy poprzez zobowiązanie osób odbierających jej korespondencję do niezwłocznego informowania o tym fakcie. Skarżąca, godząc się na odbieranie przeznaczonej dla niej korespondencji przez dorosłego domownika, przyjęła na siebie wszelkie konsekwencje wynikające z tego faktu. Dotyczy to również sytuacji, gdy osoba odbierająca korespondencję nie dopełni swych obowiązków i nie przekaże informacji o doręczeniu pisma adresatowi. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że pokwitowanie złożone na zwrotnym potwierdzeniu odbioru jest następstwem aktu woli jakim jest podjęcie się przez tę osobę oddania adresatowi pisma (por. wyroki NSA z 24 października 1997r. sygn. akt I SA/Gd 360/97, z 14 marca 2007r. sygn. akt II GSK 315/06). Tym samym wszelkie działania bądź zaniechania takiej osoby, co do zasady, obciążają adresata. Zgodnie z poglądem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4.12.2012 r. sygn. akt I FSK 19/12, akceptowanym przez skład orzekający w sprawie niniejszej "w świetle art. 149 O.p. z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (zob. postanowienia NSA z 31 lipca 2008r. sygn. akt: I FZ 319-325/08). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi -co do zasady- nie powinna mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata." W rozpatrywanej sprawie, jak trafnie zauważył organ, wniosek skarżącej nie przedstawia takich okoliczności, z których by wynikało, że skarżąca podjęła działania w celu uniknięcia negatywnych skutków upływu terminów procesowych związanych z jej czasowym wyjazdem, ani też, że zaistniały okoliczności uniemożliwiające uzyskanie informacji o wpływie korespondencji. Podkreślić przy tym należy, że sposób doręczenia w trybie art. 149 O.p. nie był kwestią incydentalną podczas prowadzonego wobec skarżącej postępowania podatkowego. Jak bowiem wynika z akt sprawy, matka skarżącej kilkukrotnie odbierała jej korespondencję od organu I instancji (przykładowo: w dniach 07.12.2012 r. i 21.01.2013 r. oraz w dniu 24.01.2013 r.). Skarżąca w tych przypadkach nie kwestionowała prawnych skutków związanych z doręczeniem w trybie art. 149 O.p. W świetle dotychczasowych rozważań za bezzasadne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów art. art. 120 i art. 121 § 1 Op poprzez dokonanie dowolnych ustaleń, nieuwzględnienia całokształtu okoliczności oraz błędnego uznania, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu Należy w tym miejscu podkreślić, na co wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Zatem to osoba zainteresowana przywróceniem terminu winna uwiarygodnić zaistnienie niezależnej od niej przeszkody do dochowaniu terminu. Niewątpliwie też, na co zwracał uwagę pełnomocnik skarżącej w skardze, uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu, który nie daje pewności, lecz tylko uwiarygodnia twierdzenia o jakimś fakcie, a zatem nie musi uczynić istnienia określonego faktu pewnym. Jednakże przyjmuje się, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu ma na celu stworzenie w świadomości organu orzekającego przekonania (mniejszego lub większego) o prawdopodobieństwie, wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności. Nadto z uwagi na wyjątkowy charakter omawianej instytucji procesowej do przywrócenia terminu winno dochodzić jedynie w takiej sytuacji, gdy strona w sposób przekonujący, stosowną argumentacją uprawdopodobni brak swej winy. Zdaniem Sądu, takie uprawdopodobnienie braku zawinienia w uchybieniu terminu nie zostało przez skarżącą wykazane. Wbrew bowiem zarzutom skargi, przedstawione we wniosku okoliczności nie mogły dowodzić braku winy skarżącej lecz przeciwnie, świadczyły o braku należytej staranności w prowadzeniu swych spraw. Oceny tej nie zmienia podnoszony w skardze zarzut, że skarżąca nie miała obowiązku zameldować się w nowym miejscu zamieszkania. Wbrew bowiem poglądom pełnomocnika, skarżąca była zobowiązana do zgłoszenia organom zmian w adresie miejsca zamieszkania, o czym stanowi art. 146 O.p. Zgodnie z tym przepisem, w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie swojego adresu w tym adresu elektronicznego, jeżeli wniesiono o zastosowanie takiego sposobu doręczania albo wyrażono na to zgodę (§ 1), w razie zaniedbania tego obowiązku pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem, a organ pozostawia pismo w aktach sprawy (§ 2). Jednocześnie, zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (Dz.U. z 2004 r.Nr 269, poz. 2681 ze zm.) na podatniku podatku od towarów i usług spoczywa obowiązek aktualizacji danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym w terminie 7 dni od dnia, w którym nastąpiła zmiana danych. Z przedstawionych powyżej przyczyn faktycznych i prawnych Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a i na podstawie art. 151 tej ustawy skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło