I SA/Op 649/26
PostanowienieWSA w Opolu2026-09-03
Skład orzekający: Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną może zostać uwzględniony, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu mimo trudnej sytuacji życiowej spowodowanej powodzią?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi należy odrzucić, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu. Trudna sytuacja życiowa, nawet spowodowana powodzią, nie zwalnia z obowiązku dochowania terminu, zwłaszcza gdy od zdarzenia minęło prawie dwa lata, a strona podejmowała czynności procesowe i mogła skorzystać z pomocy osób trzecich.Stan faktyczny
Skarżący G. F. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z 5 września 2025 r., odmawiającą przyznania zasiłku na remont budynku zniszczonego w powodzi. Skarżący wniósł jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tłumacząc uchybienie trudną sytuacją po powodzi z 2024 r. Wniosek został złożony z opóźnieniem, a skarżący nie wskazał daty ustania przyczyny uchybienia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 5 września 2025 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Kozicka po rozpoznaniu w dniu 3 września 2026 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 5 września 2025 r., nr SKO.40.683.2025.ps w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej w formie zasiłku na remont albo odbudowę budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego, zniszczonego lub uszkodzonego w wyniku powodzi na skutek wniosku skarżącego G. F. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Pismem procesowym z 11 lipca 2026 r., G. F. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z 5 września 2025 r., nr SKO.40.683.2025.ps, w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej w formie zasiłku na remont albo odbudowę budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego, zniszczonego lub uszkodzonego w wyniku powodzi.
Skarga została nadana przesyłką pocztową 13 lipca 2026 r. (por. koperta, k-4 akt sądowych).
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że odpis zaskarżonej decyzji został przesłany na adres reprezentującej skarżącego w postępowaniu administracyjnym - adwokat A. K. z Kancelarii Adwokackiej we W. Odpis ten został doręczony do rąk upoważnionego pracownika Kancelarii, co nastąpiło 6 października 2025 r. (por. strona 17 akt administracyjnych).
Wraz ze skargą, G. F. (zwany dalej skarżącym) złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z uwagi na trudną sytuację, w jakiej się znalazł. Uzasadniając swoje żądanie skarżący podniósł, że od chwili powodzi cały czas pracował przy ratowaniu swojego dobytku. Wskazał, że za pierwszym razem gdy składał podanie Ośrodek Pomocy Społecznej w Lewinie Brzeskim odmówił zasiłku 2 stycznia 2025 r., a skarżący zdecydował się na odwołanie od decyzji nr OPS.5015.BUD.M.624.2024.ODM. Sprawa toczyła się jednak ponad 8 miesięcy, a po tym postępowaniu skarżący zwątpił w to co słyszał w telewizji. Stwierdził, że obiecano mu jako poszkodowanemu odbudowę i pomoc w powrocie do normalnego życia, a obecnie jest już prawie 2 lata po powodzi, a skarżący nie otrzymał obiecanej pomocy. Podniósł, że wszystko remontował własnymi siłami i możliwościami. Podkreślił, że dom jest centrum jego życia, także rodziny skarżącego, tj. żony i trójki ich dzieci. Zwrócił się z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, co wpłynie na poprawę warunków życiowych rodziny skarżącego. Podkreślił, że sytuacja ta była dla niego wyjątkowo trudna i obciążająca, przez co zaniedbał termin na wniesienie skargi. Zdaniem skarżącego, nie wynikało to z lekceważenia obowiązków lecz z nadzwyczajnych okoliczności związanych ze skutkami powodzi. Dodał, że przez wiele lat razem z żoną uczciwie pracował, wywiązując się ze swoich obowiązków i regularnie odprowadzał podatki współtworząc środki publiczne, z których korzystają instytucje państwowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. z 2026 r. poz. 143, ze zm.) – dalej zwana p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się, zgodnie z art. 87 p.p.s.a. do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w tym piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Jednakże, co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 87 § 3 p.p.s.a wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. Ta odrębność została podyktowana tym, że przed rozpoznaniem wniosku sąd powinien dysponować aktami sprawy, te zaś są w posiadaniu organu.
Z powyższych regulacji wynika, że aby Sąd mógł rozpoznać merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu, musi on zostać złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2, § 4 p.p.s.a). Koniecznym warunkiem uwzględnienia wniosku o jakim mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. jest zatem zachowanie siedmiodniowego terminu do jego złożenia, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia. Niedochowanie powyższego terminu skutkuje obligatoryjnym odrzuceniem wniosku, o czym wprost stanowi art. 88 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu oraz dokonał uchybionej czynności, czyli wniósł skargę na wskazaną na wstępie decyzję SKO z 5 września 2025 r. Skarżący nie wskazał jednak, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Nie można tego również ustalić na podstawie podawanych przez skarżącego okoliczności sprawy, które ogólnie odnoszą się do trudnej sytuacji skarżącego i jego rodziny, związanej z zaistniałymi skutkami powodzi w 2024 r. Zgodnie jednakże z orzecznictwem sądów administracyjnych, niemożność ustalenia konkretnego momentu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu, nie może zostać potraktowany jako brak formalny o którym mowa w art. 49 § 1 p.p.s.a. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego - dalej NSA, z 13 listopada 2013 r., sygn. akt II OZ 974/13, LEX nr 1398284). Oznacza to, że wniosek taki, choć nie zawiera wskazania daty ustania przyczyny uchybienia terminu, należy rozpoznać merytorycznie.
Przechodząc więc do merytorycznej oceny wniosku podkreślić trzeba, że zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie przyjmuje się wysoce rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por.: poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 8. Wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i in.). Aprobatę w judykaturze uzyskuje pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać o strony dbającej należycie o własne interesy. Kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a, stanowiące przesłankę zasadności wniosku przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Oceniając wystąpienie przesłanki braku winy, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149, por. postanowienie NSA z 27 marca 2012 r., sygn. akt II OZ 229/12). O braku winy strony można mówić, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 1999 r., sygn. akt I PKN 103/99, opubl. OSNP 2000/19/719). Ma to miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mieszczą się więc tu wszystkie przypadki działań leżących poza jakimkolwiek wpływem na nie samej strony, jak i nietypowe zdarzenia dotykające samej strony. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi z uwagi na różnorodność sytuacji życiowych zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony o terminie lub trybie wniesienia środka zaskarżenia (por. postanowienie NSA z 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, opubl. w LEX nr 1530525). Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie tej okoliczności z dużą wiarygodnością.
W ocenie Sądu, podawane przez skarżącego okoliczności jako przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi, nie uprawdopodabniają braku winy skarżącego w uchybieniu tego terminu. Podkreślenia wymaga, że Sąd nie kwestionuje i nie umniejsza trudnych następstw z jakimi borykają się mieszkańcy miejscowości objętych powodzią z 2024 r. Jednakże Sąd zobligowany jest do oceny wniosku pod kątem przesłanek określonych w art. 87 § 2 p.p.s.a. i jego zdaniem, przedstawiona przez skarżącego przyczyna uchybienia nie wskazuje na to, aby skutki powodzi dla skarżącego i jego rodziny były tak drastyczne i uniemożliwiające skuteczne funkcjonowanie, aby nie można było dochować terminu wniesienia skargi. Przede wszystkim dostrzeżenia wymaga, że powódź ta miała miejsce we wrześniu 2024 r., czyli minęły już od niej prawie dwa lata. Ponadto, w okresie od wystąpienia powodzi aż do dnia złożenia skargi w niniejszej sprawie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, skarżący podejmował - jak sam wskazał - czynności związane z usuwaniem skutków powodzi (np. remonty, prace budowlane), ale także dokonywał - co wynika z akt administracyjnych - czynności zmierzające do uzyskania zasiłku celowego (wniosek o przyznanie zasiłku celowego pochodzi 9 października 2024 r.). Co istotne także dla sprawy, w postępowaniu administracyjnym przed organem II instancji skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, któremu zresztą została doręczona zaskarżona decyzja. Fakty te, pokazują w ocenie Sądu, że były podejmowane przez skarżącego określone czynności, inne niż te związane z usuwaniem skutków powodzi, a zatem przeczy to poglądowi, że skarżący nie był w stanie dokonać uchybionej czynności. Ponadto, skarżący mógł dokonać czynności wniesienia skargi również za pomocą osób trzecich. Z podanych względów nie można było uznać, że sama powódź z 2024 r., choć niewątpliwie miała charakter nagły, była zdarzeniem wpływającym na niemożność działania przez skarżącego w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu zaskarżonej decyzji (czyli od 7 października 2025 r. do 5 listopada 2025 r.). Co zostało już wyżej powiedziane, tylko nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, mające wpływ na sytuację strony w terminie do dokonania czynności, może stanowić uprawdopodobnienie, przemawiające za uwzględnieniem wniosku.
Biorąc więc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności należało uznać, że w sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia terminu, o których mowa w art. 87 p.p.s.a., tj. skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł o odmowie przywrócenia terminu, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło