II SA/Op 124/05

PostanowienieWSA w Opolu2005-05-09

Skład orzekający: sędzia NSA Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga dotycząca stanu technicznego obiektów budowlanych i funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej, wniesiona przeciwko zarządowi wspólnoty i spółce zarządzającej budynkiem, spełnia wymogi formalne skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Skarga podlega odrzuceniu, ponieważ skarżący nie wskazał zaskarżonego aktu lub czynności, co stanowi brak formalny uniemożliwiający merytoryczne rozpoznanie sprawy. Ponadto, zarzuty dotyczące funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej i stosunków między jej członkami a zarządem mają charakter cywilnoprawny i należą do właściwości sądów powszechnych, a nie sądów administracyjnych.
Stan faktyczny
Skarżący J. H. wniósł skargę na Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej i Zarząd Spółki z o.o. w G. w przedmiocie stanu technicznego obiektów budowlanych, zarzucając brak odpowiedzi na pisma, grożącą katastrofę budowlaną, brak planu gospodarczego oraz niewłaściwe wydatkowanie funduszy. Skarżący nie sprecyzował jednak zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd wezwał skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi, jednak skarżący nie uczynił zadość wezwaniu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz - spr. po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2005 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. H. na Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej, ulica [...] w G. i na Zarząd [...] Spółka z o.o. w G. w przedmiocie stanu technicznego obiektów budowlanych POSTANAWIA odrzucić skargę. Uzasadnienie. J. H. wniósł skargę na Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej w G., przy ulicy [...] i na Zarząd [...] Spółki z o.o. w G. Stwierdził, że nie udzielają one odpowiedzi na jego pisma, w bardzo ważnych sprawach nie cierpiących zwłoki. Jego zdaniem, może dojść do katastrofy budowlanej, a nadto do tej pory nie opracowano planu gospodarczego, w którym ujęto by poważne usterki techniczne budynku. Wskazał, że od 18 grudnia 2000 r. jest właścicielem mieszkania nr [...]. Zarząd Wspólnoty powierzył zarząd budynkiem Prezesowi [...]. Nikt do tej pory nie opracował planu gospodarczego. Plan taki powinien być opracowywany co roku w I kwartale i zatwierdzany przez członków Wspólnoty. Do zagrożeń skarżący zaliczył "wykonany przez [...] "gaz" na klatce schodowej nr [...], elewację wykonaną przez [...] od strony ulicy [...], brak domofonów oraz brak instalacji odgromowej i zbiorczej anteny radiowo - telewizyjnej. Ocenił, że fundusze odprowadzane na ten cel były wydawane niewłaściwie. Dodał, że nadal, mimo czterokrotnego krycia, przecieka dach. W tej sytuacji zawiesił odprowadzanie kwot na fundusze. Zlecił fachowcowi zamontowanie domofonu, ale zarządcy zabronili tego montażu. Wniósł, aby sąd podjął kroki prawne umożliwiające uzyskanie pozwolenia od zarządców na wykonanie tego zlecenia i innych zleceń. Do skargi dołączył pisma kierowane do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej i do Prezesa [...] dotyczące w/w zagadnień, pismo do Komendanta Policji w G., zlecenie wykonania domofonów i kopie fotografii instalacji gazowej. Z kopii pism skarżącego kierowanych do Zarządu Wspólnoty i do [...] Spółki z o.o. wynika, że jednostki te także wysyłały do skarżącego pisma, dotyczące zgłaszanych przez skarżącego kwestii. Pismem z dnia 24 lutego 2005 r. wezwano skarżącego do usunięcia braków skargi, przez wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności będącej przedmiotem skargi, ewentualnie przez nadesłanie ich odpisu, w terminie tygodniowym pod rygorem odrzucenia skargi. W dniu 7 marca 2005 r. skarżący wysłał do Sądu pismo, w którym nawiązując do wezwania doręczonego mu w dniu 2 marca 2005 r. stwierdził, że z uzasadnienia skargi i załączonych dokumentów wynika, iż łamane są jego prawa zagwarantowane w Konstytucji i w innych przepisach prawa. Jego zdaniem, rozpoznanie sprawy wymaga zbadania na miejscu przez odpowiednich fachowców z Sądu, zważywszy na fakt grożącej katastrofy budowlanej, w której może stracić życie i zdrowie wielu ludzi. Sąd zaś, zamiast natychmiast podjąć odpowiednie kroki prawne, przedłuża sprawę, przez wysyłanie niezrozumiałych wezwań. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: skargę należało odrzucić. Według art. 57 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270), skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności. J. H. nie określił w skardze zaskarżonego aktu lub czynności. W tej sytuacji należało, na mocy art. 49 § 1 w związku z art. 58 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wezwać skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi, przez wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. W wyznaczonym terminie skarżący nie usunął braków formalnych skargi. Wobec powyższego, na mocy art. 58 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga podlegała odrzuceniu. Niezależnie od tego zauważyć można, iż wyartykułowane w skardze zarzuty dotyczą funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej i stosunków między członkiem wspólnoty mieszkaniowej, a zarządem tej wspólnoty oraz zarządcą budynku. Do kompetencji sądu administracyjnego nie należy zaś rozstrzyganie sporów miedzy zarządem wspólnoty mieszkaniowej, a jej członkami. Jest to bowiem spór o charakterze cywilnoprawnym, a jako taki podlega kognicji sądów powszechnych (art. 18 - 33 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz.903 ze zm.) oraz art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego). W konsekwencji skarga powinna być odrzucona także na podstawie przepisu art. 58 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło