II SA/Op 128/08
PostanowienieWSA w Opolu2009-05-22
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się pełnomocnika, a brak winy w uchybieniu terminu musi być oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy, w tym od profesjonalnego pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu dotyczącą zezwolenia na odzysk odpadów. Jako przyczynę uchybienia terminu podała chorobę swoją i nowonarodzonej córki. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na brak dowodów zawiadomienia o terminie rozprawy. Po ponownym rozpoznaniu, Sąd uznał, że uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, który wykazał się brakiem staranności.Rozstrzygnięcie
Postanowił odmówić przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. K. i S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], Nr [...] na skutek wniosku A. K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w przedmiocie odpadów postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę A. K. i S. K., wniesioną na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], Nr [...], którą utrzymano w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji o odmowie zmiany decyzji Starosty Nyskiego z dnia [...], Nr [...] w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne z uwzględnieniem zbierania na terenie Zakładu zlokalizowanego w S. przy ul. [...].
W dniu 8 września 2008 r. (data stempla pocztowego) A. K. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku podnosząc, iż "w okresie przed kilkoma miesiącami aż do obecnie" poważnie chorowała w związku z zagrożeniem ciąży skarżącej. Powyższy stan, który stanowił według skarżącej zagrożenie życia i zdrowia, utrzymywał się także po porodzie. Dodatkowo, chorowała także nowonarodzona córka skarżącej. Powyższe powodowało, że A. K. nie była w stanie przedsięwziąć jakichkolwiek działań. Dopiero obecnie zaczyna prawidłowo funkcjonować oraz załatwiać sprawy. Skarżąca dodała także, że razem z najbliższymi prowadzi firmę rodzinną, dlatego nie potrzebuje zwolnień lekarskich, jednakże stale pozostaje pod opieką lekarską. Na dowód powyższych okoliczności, skarżącą dołączyła kserokopie zwolnień i zaświadczeń lekarskich, obejmujących okres od dnia 9 sierpnia 2007 r. do dnia 22 kwietnia 2008 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu postanowieniem z dnia 20 października 2008 r. odmówił A. K. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że o rozprawie, na której zapadł w dniu 1 lipca 2008 r. wyrok w przedmiotowej sprawie, zawiadomiono strony postępowania, w tym A. K., na adres do doręczeń wskazany przez jej pełnomocnika, tj. ul. [...], [...] C. Zawiadomienie zostało doręczone skutecznie skarżącej w dniu 13 maja 2008 r., o czym świadczy stosowna adnotacja na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki. Zawiadomienie to zawierało m.in. pouczenie, że niestawiennictwo stron nie wstrzymuje rozpoznania sprawy; sentencji wyroku ogłoszonego na rozprawie nie doręcza się stronom nieobecnym na rozprawie, z wyjątkiem strony działającej bez adwokata lub radcy prawnego, która była nieobecna na rozprawie z powodu pozbawienia wolności; a uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku. Złożenie natomiast wniosku po upływie tego terminu jest czynnością bezskuteczną. Sąd uznał także, że skarżąca nie uprawdopodobniła złego stanu zdrowia, jako okoliczności uzasadniającej niemożność dokonania czynności złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W ocenie Sądu, przedłożone przez skarżącą do akt sprawy kserokopie zwolnień i zaświadczeń lekarskich obejmują bowiem łącznie okres od dnia 9 sierpnia 2007 r. do dnia 22 kwietnia 2008 r., i nie obejmują terminu rozprawy (tj. 1 lipca 2008 r.), ani następnych 30 dni po dniu ogłoszenia wyroku, a zatem okresu, w którym skarżąca mogła złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Na powyższe postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła A. K. pismem z dnia 17 listopada 2008 r., a Sąd ten w dniu 3 lutego 2009 r. (sygn. akt II OZ 83/09) uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd II instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, w aktach sprawy brak jest zawiadomienia o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 1 lipca 2008 r. dla A. K. Stąd nie można było przyjąć, że skarżąca została osobiście zawiadomiona o terminie rozprawy, a w konsekwencji pouczona o terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. NSA dodał, że Sąd I instancji w pierwszej kolejności powinien ustalić kiedy skarżąca powzięła wiadomość o wydanym wyroku i w tym zakresie mieć na uwadze działania pełnomocnika ją reprezentującego, a następnie dopiero rozważać zasadność bądź niezasadność złożonego wniosku, w świetle przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Po przekazaniu akt niniejszej sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, Sąd ten wezwał pełnomocnika skarżącej radcę prawnego P. K. do wyjaśnienia, czy poinformował skarżącą o treści zapadłego w dniu 1 lipca 2008 r. wyroku oraz w jakiej dacie powyższe uczynił, a także podjęcia jakich kroków prawnych zażądała skarżąca. Sąd zwrócił się także do A. K. o udzielenie informacji, w jakiej dacie skarżąca powzięła wiedzę o zapadłym w sprawie wyroku, od kogo uzyskała taką informację, a także czy reprezentujący ją pełnomocnik skontaktował się z nią po zakończeniu postępowania, jeśli tak – to w jakiej dacie. Nadto Sąd zwrócił się do skarżącej o wyjaśnienie czym było spowodowane osobiste złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku oraz z jakich przyczyn pełnomocnik skarżącej nie złożył sam takiego wniosku.
Odpowiedzi na powyższe wezwania A. K. i reprezentujący ją pełnomocnik, udzielili pismami z dnia 14 maja 2009 r. Skarżąca podała, że o zapadłym wyroku dowiedziała się najprawdopodobniej na początku sierpnia 2008 r., a dopiero w połowie września 2008 r. przekazała tę informację swojemu pełnomocnikowi. Skarżąca wytłumaczyła brak dokładnej wiedzy w tej kwestii brakiem pamięci, spowodowanym chorobą. Dodała także, że sama złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, bowiem uznała, że "tak będzie lepiej". Pełnomocnik skarżącej podał z kolei, że o zapadłym w sprawie wyroku dowiedział się od skarżącej około połowy miesiąca września 2008 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej w skrócie: "P.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 P.p.s.a.). Natomiast w myśl art. 87 P.p.s.a., w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu, wniesionym w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, do sądu, w którym czynność miała być dokonana (§ 1), należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Podstawowymi przesłankami, które warunkują przywrócenie terminu jest zatem zachowanie wymogu formalnego z art. 87 § 1 P.p.s.a. oraz stwierdzenie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Na wstępie podać trzeba, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, uwzględniając wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w postanowieniu z dnia 3 lutego 2009 r., przeprowadził postępowanie wyjaśniające zmierzające do ustalenia kiedy skarżąca powzięła wiadomość o wydanym wyroku. W piśmie z dnia 14 kwietnia 2009 r. skarżąca podała, że nastąpiło to prawdopodobnie w sierpniu 2008 r. Brak jednoznacznego twierdzenia skarżącej co do konkretnej daty (dnia) powzięcia wiedzy o zapadłym wyroku i dacie ustania przyczyny uniemożliwiającej złożenie wniosku o przywrócenie terminu spowodował, iż Sąd przyjąć, że wniosek skarżącej złożony pismem z dnia 3 września 2008 r. złożony został w terminie, i należało go rozpoznać merytorycznie.
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05, Lex nr 192260).
Rozpoznając wniosek pod względem spełnienia przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku, Sąd zważył w pierwszej kolejności, iż w sprawie skarżąca jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika (vide: pełnomocnictwo – karta nr 28 akt sądowych), a pełnomocnictwo w tym zakresie nie zostało cofnięte. Zgodnie z zapisem w protokole rozprawy z dnia 28 listopada 2006 r. (vide: karta nr 41 akt sądowych), adresem do doręczeń pism sądowych dla pełnomocnika skarżącej jest adres: [...] C., ul. [...]. Według oświadczeń skarżącej i jej pełnomocnika, adres ten jest adresem zamieszkania i siedziby firmy, prowadzonej przez skarżącą. Na ten adres zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej, wezwanie na rozprawę w dniu 1 lipca 2008 r. Wezwanie to zostało prawidłowo doręczone, do rąk B. K. – dorosłego domownika, co wynika z adnotacji na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki. Wyrok oddalający skargę został wydany w sprawie, w dniu 1 lipca 2008 r., a zatem termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia upłynął w dniu 8 lipca 2008 r.
W ocenie Sądu okoliczności podnoszone przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku. Zważyć bowiem trzeba, że skarżąca jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, który co do zasady – wobec braku cofnięcia pełnomocnictwa – winien dokonywać wszelkich czynności procesowych, w imieniu skarżącej. Na zapytanie Sądu o przyczynę złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku przez nią osobiście, skarżąca udzieliła lakonicznej odpowiedzi, iż "uznałam, że tak będzie lepiej". Nie wskazała jednocześnie żadnej przyczyny, która usprawiedliwiałaby nie złożenie wniosku przez jej pełnomocnika. Takiej informacji nie udzielił także sam pełnomocnik.
W tym miejscu wskazać trzeba, że zgodnie z orzecznictwem sądowym, w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika, a zatem wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę ma bowiem obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz ( por. post. SN z dnia 9 maja 1960 r., II CR 559/59, OSPiKA 1960, z. 6 poz. 120). Mocodawca ponosi (strona) ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz (por. postanowienie z dnia 10 maja 2004 r., sygn. akt FZ 7/04, niepubl.). Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 29 lipca 2004 r. (sygn. akt FZ 110/04, niepubl.) stwierdził także, że brak winy w uchybieniu terminowi nie został wykazany, ponieważ "skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika - adwokata, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych. Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy."
Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że pełnomocnik skarżącej, który dowiedział się o zapadłym w sprawie wyroku, dopiero w połowie miesiąca września 2008 r., i to od samej skarżącej, wykazał się niczym nie uzasadnionym brakiem staranności w prowadzeniu sprawy. Wezwanie na rozprawę w dniu 1 lipca 2008 r., zostało doręczone prawidłowo pełnomocnikowi w dniu 13 maja 2008 r. Posiadał on zatem informację na temat terminu rozpatrzenia sprawy i mógł podjąć stosowne działania, zmierzające do uzyskania wiedzy na temat treści zapadłego w sprawie wyroku. Gdyby bowiem pełnomocnik skarżącej, z zachowaniem staranności wymaganej od osób zawodowo reprezentujących interesy innych osób przed sądem, podjął działania zmierzające do uzyskania informacji o treści wyroku w niniejszej sprawie, nie byłoby przeszkód w złożeniu w terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skoro zatem zaniedbanie w tym zakresie obciążało pełnomocnika skarżącej, należało uznać, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku nastąpiło z winy pełnomocnika. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw uzasadnia odmowę przywrócenia terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000 roku, sygn. akt SA/Sz 1117/99, internetowa Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, znajdująca się na stronach internetowych Naczelnego Sądu Administracyjnego), tym bardziej uzasadniona jest odmowa przywrócenia terminu, gdy niedostateczna staranność obciąża zawodowego pełnomocnika.
Trudno także uznać, że sama skarżąca uwiarygodniła okoliczność, iż nie była w stanie z uwagi na zły stan zdrowia, dokonać czynności sądowej. Przedłożone przez nią do akt sprawy kserokopie zwolnień i zaświadczenia lekarskich obejmują bowiem łącznie okres od dnia 9 sierpnia 2007 r. do dnia 22 kwietnia 2008 r., i nie obejmują terminu rozprawy (tj. 1 lipca 2008 r.), ani następnych 30 dni po dniu ogłoszenia wyroku, a zatem okresu, w którym skarżąca mogła złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Na inną ocenę sytuacji nie ma także wpływu to, że jak sama A. K. podniosła, nie przedłożyła zwolnienia lekarskiego z tego okresu, albowiem zatrudniona jest w firmie rodzinnej i zwolnienie lekarskie jest jej niepotrzebne. Zdaniem Sądu, skarżąca ma przed Sądem uwiarygodnić swój zły stan zdrowia uniemożliwiający dokonanie czynności procesowej. Wystarczyłoby zatem przedłożenie zaświadczenia o pozostawaniu pod stałą opieką lekarską, które skarżąca mogła przecież otrzymać nawet w dniu składania wniosku o przywrócenie terminu. W tej sytuacji niewystarczające są twierdzenia skarżącej, iż jest osobą schorowaną. Ogólnie zły stan zdrowia skarżącej nie przesądza od razu o braku winy w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej. Niezależnie bowiem od trwających nadal kłopotów zdrowotnych i dalszym pozostawaniu pod opieką lekarską, skarżąca była na tyle sprawna, że potrafiła samodzielnie sporządzić i wnieść wniosek o przywrócenie terminu i wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Ponadto, skarżąca mogła w załatwieniu spraw sądowych skorzystać z pomocy członków rodziny, bowiem jak sama podkreśliła we wniosku o przywrócenie terminu, "przebywa w domu, pod opieką rodziny". Nic nie stało zatem na przeszkodzie, aby skorzystała z pomocy osób bliskich i wniosła o sporządzenie uzasadnienia wyroku, zwłaszcza, że skarżąca została szczegółowo pouczona w wezwaniu na rozprawę - które to zawiadomienie skierowane zostało na jej adres (zgodnie z wnioskiem pełnomocnika) - o zasadach wnoszenia takiego środka procesowego. Nie można zatem w tym przypadku mówić o braku winy skarżącej w uchybieniu terminu.
Reasumując powyższe, Sąd zważył, iż podniesione w sprawie okoliczności nie należą do uprawdapadabniających, iż uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku nastąpiło bez winy pełnomocnika skarżącej i jej samej.
Z tych przyczyn Sąd, nie znajdując podstaw do zastosowania art. 86 § 1 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło