II SA/Op 145/17
PostanowienieWSA w Opolu2018-08-28
Skład orzekający: Anna Misiak-Janik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że spełnia przesłanki do przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uwzględniając jego sytuację materialną i wcześniejsze ustalenia sądu?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał w sposób wystarczający, że spełnia przesłanki do przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, nawet w części. Wątpliwości budziły jego oświadczenia dotyczące dochodów, wydatków, pożyczek, a także niejasności co do jego miejsca zamieszkania i sytuacji majątkowej matki, która mogłaby stanowić wsparcie. Brak usunięcia wątpliwości z poprzedniego postępowania uniemożliwia zmianę prawomocnego postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący J. R. złożył skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej i wniosek o przyznanie prawa pomocy w celu zwolnienia od kosztów sądowych. Wcześniejsze postępowanie zakończyło się prawomocnym postanowieniem o odmowie przyznania prawa pomocy z powodu niewykazania sytuacji materialnej. Skarżący złożył kolejny wniosek, przedstawiając nowe dokumenty i wyjaśnienia, jednak sąd uznał, że nie usunął on wątpliwości dotyczących jego sytuacji finansowej, zwłaszcza w kontekście wsparcia ze strony matki oraz niejasności co do jego miejsca zamieszkania i faktycznych dochodów.Rozstrzygnięcie
Odmówiono zmiany prawomocnego postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Op 145/17, o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu Anna Misiak-Janik po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia 13 lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego na skutek wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości postanawia: odmówić zmiany prawomocnego postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Op145/17 o odmowie przyznania prawa pomocy.
Skarżący J. R., działając przez pełnomocnika z wyboru, adwokata Ł. W., złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z 13 lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej w wysokości 900.000 zł, za wprowadzanie do obrotu środka zastępczego. Do skargi skarżący załączył urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych w całości.
Uzasadniając wniosek w urzędowym formularzu, skarżący wskazał, że nie ma żadnych oszczędności, majątku, uzyskuje miesięczne dochody z umowy o pracę (netto około 770 zł) i prac dorywczych (netto około 500 zł) w łącznej wysokości około 1.270 zł. Koszty mieszkania wynoszą 500 zł, wyżywienia 500 zł, kosmetyków i chemii 200 zł. Skarżący jest współwłaścicielem samochodu marki [...] z 2008 r.
Skarżący, został wówczas wezwany do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy w celu wyjaśnienia swojej sytuacji materialnej. Wobec tego, że nie przesłał wszystkich żądanych dokumentów, a cześć z nich wzbudziła wątpliwości, starszy referendarz sądowy zwany też dalej "orzekającym", postanowieniem z dnia 23 maja 2017 r. odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Wątpliwości orzekającego wzbudziło wtedy przede wszystkim skąd skarżący, twierdząc, że jego dochód to około 1.270 zł, przy czym umowa o pracę wykazywała dochód 1.000 zł brutto, a deklaracja podatkowa za rok 2016 r. dochód za cały rok 178 zł, miał pieniądze na adwokata z wyboru. Skarżący oświadczył, że miał je z pożyczek od znajomych i rodziny, a wezwany do udokumentowania tych twierdzeń, wyjaśnił, że pożyczki udzieliła mu tylko jedna osoba P. P. Nie przesłał jednakże jakiegokolwiek potwierdzenia tej pożyczki, stwierdził jedynie, że była to umowa ustna. W ocenie orzekającego jednak, brak było obiektywnych przeszkód uniemożliwiających nadesłanie przez skarżącego, chociażby oświadczenia pożyczkodawcy o udzieleniu pożyczki ze wskazaniem jej kwoty. Tym bardziej, że większość osób pożyczających pieniądze woli mieć potwierdzenie tego faktu w formie pisemnej, jako zabezpieczenie swoich ewentualnych roszczeń z tego tytułu.
W ocenie orzekającego także, jeśli skarżący faktycznie, jak twierdził, miał tak niskie zarobki, jak 1.270 zł, przy czym wykazał tylko dochód z pracy w kwocie 1.000 zł (ale nie udokumentował, że osiągnął go w 2016 roku), czyli ok. 770 zł netto, a z tego co miesiąc; 500 zł przekazywał matce na koszty mieszkania, 200 zł wydawał na kosmetyki i środki czystości, 500 zł przeznaczał na wyżywienie, to oznaczało, że albo utrzymywał się w samodzielnym mieszkaniu dzięki pomocy matki, albo nie wykazał wszystkich osiąganych przez siebie zarobków. Odnośnie uzyskiwania pomocy od matki, sam skarżący przyznał w piśmie z dnia 11 maja 2017 r., że otrzymywał on od niej tyle pieniędzy ile potrzebował. Przesłał on dane o dochodach matki. Dochody te były wysokie, a to prowadziło do wniosku, że skarżący mógł sobie pozwolić na samodzielne zamieszkiwanie dzięki wsparciu z jej strony. Sytuacja skarżącego była bowiem w ocenie orzekającego taka, że pomimo, iż fizycznie nie mieszkał on z matką, to faktycznie nadal jej sytuacja finansowa kształtowała jego możliwości finansowe. Skarżący, zatem albo nie musiał starać się osiągać wyższych dochodów, dzięki wykorzystaniu swojego wykształcenia, gdyż mógł liczyć na duże wsparcie finansowe ze strony matki albo nie wykazał wszystkich swoich zarobków, z tzw. prac dorywczych.
Postanowienie starszego referendarza sądowego z dnia 23 maja 2017 r. od którego skarżący wniósł sprzeciw, zostało utrzymane w mocy postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2017 r.
Skarżący poniósł koszty sądowe w wysokości 9.000 zł tytułem wpisu sądowego od skargi (§ 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczególnych zasad wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 221, poz. 2193, z późn. zm., zwane dalej "rozporządzeniem"). Obecnie skarżący jest obowiązany ponieść koszty sądowe mogące wystąpić dla skarżącego na późniejszych etapach postępowania, a są z tytułu opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem wynosząca 100 zł (§ 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowadministracyjnych – Dz. U. Nr 221, poz. 2192) i wpis od skargi kasacyjnej wynoszący 4.500 zł (§ 3 rozporządzenia). Łączna kwota obciążeń z tytułu kosztów sądowych wynosi w sprawie dla skarżącego 4.600 zł.
Przychodzi w tym miejscu zauważyć, że skarżący został wezwany – do rąk swojego pełnomocnika - do uiszczenia opłaty kancelaryjnej w kwocie 100 zł za odpis wyroku wraz z uzasadnieniem, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Wezwanie odebrał w dniu 3 kwietnia 2018 r. Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych złożył w dniu 27 kwietnia 2018 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej), formułując go w piśmie procesowym obejmującym skargę kasacyjną, a zatem już po terminie do uiszczenia opłaty kancelaryjnej. Według art. 243 § 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej "P.p.s.a.", prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem lub w toku postępowania, ale – jak wskazano w piśmiennictwie "W orzecznictwie podkreśla się, że postanowienie o przyznaniu prawa pomocy ma charakter konstytutywny i wywołuje skutki ex nunc, tzn. od daty wniesienia wniosku. Nie działa ono z mocą wsteczną, lecz obejmuje swoim zakresem wszelkie przyszłe i potencjalne koszty sądowe, (...). Nie obejmuje natomiast kosztów, które strona miała obowiązek uiścić przed jego złożeniem (zob. postanowienia NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., II FZ 635/10, CBSOA; 2 czerwca 2011 r., I GSK 801/11, Lex nr 1082501; 15 czerwca 201 r.., II FZ 194/11, Lex nr 821410)" (patrz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, B. Dauter, A. Kabat. M. Niezgódka-Medek, Wydawnictwo Wolters Kluwer Warszawa 2016 r., Wydanie 6, s. 1062). Dalej w piśmiennictwie wskazuje się, że strona może złożyć wniosek o przyznanie prawa pomocy po otrzymaniu wezwania do uiszczenia opłaty sądowej, w terminie do uiszczenia tejże opłaty. Złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy przed upływem terminu do uiszczenia opłaty powoduje, że termin ten zostaje przerwany i nie rozpoczyna swego biegu do czasu rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy (por. T. Woś, H. Knysiak-Sudyka, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 243 P.p.s.a., WK.2016, Lex). Spóźniony wniosek o przyznanie prawa pomocy - z uwagi na swoją bezskuteczność – nie przerywa biegu terminu do uiszczenia opłaty sądowej (por. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, R. Hauser, M. Wierzbowski (red.) Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015 r., Wydanie 3, s. 931).
Przenosząc powyższe poglądy na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy nie może odnieść skutku względem opłaty kancelaryjnej za doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem na piśmie, wynoszącej 100 zł. Wezwanie do uiszczenia tej opłaty w terminie 7 dni zostało, bowiem doręczone stronie skarżącej w dniu 3 kwietnia 2018 r., a zatem 7 dniowy termin do jej uiszczenia upłynął w dniu 10 kwietnia 2018 r. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został natomiast złożony w dniu 27 kwietnia 2018 r., a zatem po terminie do uiszczenia opłaty kancelaryjnej, nie może zatem obejmować zwolnienia skarżącego z tejże opłaty.
Skarżący w związku ze złożonym ponownym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, sformułowanym w piśmie procesowym stanowiącym skargę kasacyjną, został wezwany do złożenie go na wymaganym urzędowym formularzu. W przesłanym formularzu wniosku wskazał, że nie posiada żadnego majątku, utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w kwocie 850 zł netto miesięcznie, opłaty za mieszkanie wynoszą 280 zł, za telefon na kartę 30 zł, ubrania i środki czystości to 100 zł, wyżywienie 440 zł.
W związku z oświadczeniami skarżącego złożonymi w urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy, został on wezwany na podstawie art. 255 w związku z art. 165 P.p.s.a. do złożenia dodatkowych wyjaśnień i dokumentów, tj.
1) jakiej wysokości są koszty utrzymania mieszkania skarżącego, poprzez nadesłanie rachunków potwierdzających ich wysokość: za czynsz, energię elektryczną, wodę itp.,
2) przedłożenie wyciągów z posiadanych przez skarżącego rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych z ostatnich 2 miesięcy, to jest kwietnia 2018 r. i maja 2018 r.
3) przesłanie dokumentu potwierdzającego aktualną wysokość zarobków skarżącego (nie trzeba przesyłać, jeśli potwierdzą ją przelewy widoczne na wyciągach z rachunków bankowych),
4) wskazanie, czy skarżący wynajmuje mieszkanie, w którym przebywa, a jeśli tak to o przesłanie umowy najmu, wobec oświadczenia, że własnego mieszkania nie posiada,
5) zaświadczenia o wyrejestrowaniu się skarżącego, jako właściciela pojazdu [...],
6) deklaracji podatkowej za rok 2017 r. z potwierdzeniem, że została złożona w Urzędzie Skarbowym,
7) przesłanie dokumentów potwierdzających, z jakich źródeł pokrywa wynagrodzenie adwokata, szczególnie, że – wcześniej podawał, iż koszty te pokrywa ze środków pochodzących z pożyczek udzielonych przez znajomych i rodzinę, np. umowy pożyczki, oświadczenia o ich udzieleniu - ze wskazaniem kwot.
Wezwanie to zawierało pouczenie, że niezastosowanie się do niego w zakreślonym terminie 7 dni, może być uznane za niewykazanie spełniania przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy i skutkować jego odmową, czyli pozostawieniem bez zmiany prawomocnego postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu z dnia 23 maja 2017 r. o odmowie przyznania skarżącemu prawa pomocy
Skarżący odpowiedział na wezwanie pismem z dnia 15 czerwca 2018 r. (nadanym w dniu 18 czerwca 2018 r.), w załączeniu przedłożył dokument potwierdzający koszty utrzymania mieszkania, w którym przebywa ze wskazaniem, że jego współwłaścicielem jest matka skarżącego M. R. oraz D. i B. B., zaś skarżący przekazuje kwotę 280 zł tytułem uregulowania opłat za mieszkanie, wyciąg z posiadanego rachunku bankowego od stycznia do czerwca 2018 r., z którego wynika, że nie wykonano w tym czasie żadnych operacji, aneks do umowy o pracę z dnia 1 stycznia 2018 r. potwierdzający aktualna wysokość zarobków skarżącego, dokument potwierdzający sprzedaż pojazdu [...] wraz z fakturą wystawioną na nowego nabywcę samochodu przez komisanta.
- deklarację podatkową za 2017 r., z dowodem złożenia jej w Urzędzie Skarbowym.
Skarżący wyjaśnił, że nie wynajmuje mieszkania, mieszka razem z matką, która jest współwłaścicielem mieszkania przy ul [...] w [...], partycypując w kosztach jego utrzymania w części, to jest w kwocie 280 zł.
Odnośnie dokumentów z jakich źródeł pokrywa wynagrodzenie adwokata wyjaśnił, że zrobił to z uzyskanej kwoty ze sprzedaży samochodu [...], wynagrodzenie to wyniosło 10.0000 zł, objęło prowadzenie sprawy karnej i administracyjnej. 8.000 zł stanowiło spłatę pożyczek zaciągniętych u rodziny i znajomych, a 9.100 zł uiścił tytułem opłat sądowych. Resztę pieniędzy przeznaczył na koszty utrzymania, wyżywienia i zakupu odzieży. Skarżący wskazał, że jego rachunek bankowy podlega zajęciu wierzytelności oraz wkładu oszczędnościowego, a na dzień 14 maja 2017 r. należności dochodzone przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] wyniosły 961.273,31 zł i nadal rosną.
Z dokumentu potwierdzającego wysokość opłat za mieszkanie wynika, że wynoszą one 631,75 zł a opłata za wywóz śmieci jest naliczana za 2 osoby. Na zawiadomieniu o wysokości opłat wyszczególnione są trzy osoby B. i D. B. oraz M. R.
Z deklaracji podatkowej skarżącego wynikało, że w 2017 r. osiągnął on dochód 10.590 zł, a jako miejsce zamieszkania podał ul. [...] w [...]. Z zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego skarżącego z dnia 14 lutego 2017 r., wynika, że został zajęty rachunek bankowy skarżącego w A S.A. Jednocześnie z nadesłanego przez skarżącego wyciągu z rachunku bankowego wynika, że skarżący ma także konto bankowe w B.
W związku z nadesłanymi wyjaśnieniami i dokumentami, skarżący został ponownie wezwany do wskazania:
- gdzie zamieszkuje, gdyż jak podawał poprzednio jest tu ul. [...], obecnie podaje, że jest to ul. [...],
- czy wobec podawanej zmiany miejsca zamieszkania skarżącego i jego matki, mieszkanie przy ul. [...] i dom w [...] przy ul. [...], stanowiące według oświadczenia własność jego matki zostały sprzedane lub wynajęte i wykazanie kwot uzyskanych z tego tytułu, jeśli nie to z jakich źródeł nieruchomości te są utrzymywane i jaki jest to koszt,
- przedłożenie wyciągów z posiadanych przez wszystkich członków wspólnego gospodarstwa domowego (jeśli takowi są, jak bowiem wynika z nadesłanych dokumentów skarżący mieszka we wspólnym mieszkaniu z matką i B. B.) rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych z ostatnich 3 miesięcy, to jest od kwietnia 2018 r. do czerwca 2018 r.
- przesłanie dokumentu potwierdzającego aktualną wysokość zarobków matki skarżącego i B. B., jeśli tworzą oni ze skarżącym wspólne gospodarstwo domowe (nie trzeba przesyłać, jeśli potwierdzą ją przelewy widoczne na wyciągach z rachunków bankowych),
- przesłanie kopii dowodu rejestracyjnego samochodu skarżącego lub zaświadczenia z Wydziału Komunikacji, że nie posiada żadnych pojazdów mechanicznych,
- dowodów otrzymania podanej kwoty ze sprzedaży samochodu, a także dowodów wskazanego sposobu wydatkowania tej kwoty (np. w formie przelewów bankowych).
Skarżący odpowiedział na wezwanie pismem z dnia 25 lipca 2018 r. (wysłanym w tym samym dniu), wyjaśnił w nim, że aktualnym miejscem jego zamieszkania jest ul. [...], a jego matka nadal zamieszkuje przy ul [...] i utrzymuje ten dom ze swojej pensji. Odnośnie mieszkania przy ul. [...] skarżący oświadczył, że nie posiada informacji, a w mieszkaniu przy ul. [...] mieszka samotnie. Skarżący oświadczył także, że nie posiada dowodu otrzymania kwoty ze sprzedaży samochodu i ponownie opisał sposób rozdysponowania tej kwoty.
Odnosząc się do wezwania Sądu w kwestii przedłożenia dokumentów potwierdzających wysokość zarobków matki oraz zaświadczenia z Wydziału Komunikacji, że nie posiada żadnych pojazdów mechanicznych, skarżący wniósł o wydłużenie terminu do dokonania tej czynności o 14 dni z uwagi na brak aktualnego kontaktu z matką. Termin ten został na prośbę skarżącego wydłużony.
Skarżący pismem z dnia 10 sierpnia 2018 r. wysłanym w tym samym dniu, przesłał dowód otrzymania kwoty 29.900 zł, ze sprzedaży samochodu (co do którego wcześniej twierdził, że nie jest możliwym jego przedłożenie), potwierdzenie wysokości wynagrodzenia uzyskiwanego przez matkę, zaświadczenia z Wydziału Komunikacji w [...] dotyczącego posiadanych pojazdów mechanicznych.
Z nadesłanych dokumentów wynika, że skarżący jest współwłaścicielem samochodu marki [...] (zaświadczenie Prezydenta Miasta [...] z dnia 8 sierpnia 2018 r.), matka skarżącego zarabia 3.157,50 zł netto miesięcznie. Skarżący przedstawił także dowód wypłaty [...] z 20 września 2017 r. przez C w [...] kwoty 29.900 zł z tytułu sprzedaży komisowej samochodu [...] na jego rzecz.
W prawomocnym postanowieniu z dnia 23 maja 2017 r., o odmowie przyznania prawa pomocy w wnioskowanym przez skarżącego zakresie, czyli w częściowym tj. poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości, orzekający zważył, że ustawodawca w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. określił przesłanki udzielenia prawa pomocy osobie fizycznej, stanowiąc, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym następuje wówczas, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i swojej rodziny. Podkreślić należy, iż użycie w przywołanych powyżej przepisach określenia "gdy osoba ta wykaże" oznacza, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy i to ona ma przekonać sąd, iż znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie jej jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania, czyli że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym lub chociaż częściowym. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, i pogląd ten należy podzielić, że strona powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Jeżeli fakty, które podaje we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por: post. NSA z dnia 9 września 2004 r., FZ 360/04, niepubl.).
Zdaniem orzekającego, skarżący nie wykazał w sposób wystarczający, że spełnia przesłanki przyznania mu prawa pomocy, chociażby w części i sytuacja ta w chwili obecnej nie uległa zmianie. Rozpoznając ponowny wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy, zważyć należało, co następuje
Na wstępie wyjaśnić należy, że złożony w niniejszej sprawie ponowny wniosek o udzielenie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych tj. w zakresie, który był także przedmiotem rozpoznania przez referendarza sądowego, należało potraktować jako wniosek skarżącego o zmianę w trybie art. 165 P.p.s.a. prawomocnego postanowienia z dnia 23 maja 2017 r. W myśl art. 165 P.p.s.a., postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne.
Przyjmuje się, że zmiana prawomocnego orzeczenia w trybie art. 165 P.p.s.a. musi wiązać się z istotną zmianą okoliczności sprawy w stosunku do tych, które były przedmiotem oceny w tym orzeczeniu. Należy też podkreślić, że złożenie przez stronę kolejnego wniosku o przyznanie prawa pomocy nie obliguje referendarza sądowego do dokonywania ponownej oceny sytuacji materialnej wnioskującej w kontekście przesłanek z art. 246 P.p.s.a. Rolą referendarza jest bowiem w takim przypadku zbadanie, czy strona powołała nowe (zmienione) okoliczności, które mogłyby wpłynąć na zmianę dotychczasowego stanowiska sądu (tak w postanowieniu NSA z dnia 22 lipca 2014 r. II FZ 957/14). Przyjmuje się, że jeżeli argumentacja rozpoznawanego wniosku jest tożsama z argumentacją wniosku uprzednio rozpoznanego, podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy nie wskaże jakichkolwiek nowych okoliczności lub podane przez niego fakty nie będą na tyle znaczące, aby mogły doprowadzić do odmiennych od dotychczasowych ocen, bądź też utrzymuje się stan niepewności co do wiarygodności składanych przez wnioskodawcę oświadczeń, korzystanie z art. 165 P.p.s.a. nie będzie możliwe.
Zdaniem orzekającego, treść uzasadnienia przyjętego do rozpoznania wniosku nie wskazuje na taką sytuację finansową, która uzasadniałaby zmianę postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 23 maja 2017 r. o odmowie przyznania stronie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący, bowiem składając kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy nie usunął wątpliwości, jakie budziło już wcześniej złożone oświadczenie majątkowe.
Kolejno zatem przychodzi wyjaśnić skarżącemu, że aktualnie podaje on, że z kwoty uzyskanej ze sprzedaży samochodu, 8.000 zł przeznaczył na spłaty pożyczek od znajomych i rodziny. Skarżący jednak zarówno przy składaniu pierwszego wniosku, jak i drugiego nie udokumentował ani faktu zaciągnięcia jakichkolwiek pożyczek, ani faktu ich spłaty, co w ocenie skarżącego powoduje, że w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż faktycznie 8.000 zł ze sprzedaży samochodu przeznaczył na ten cel i nie może ich przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych.
Następnie w piśmie procesowym z dnia 15 czerwca 2018 r., skarżący (patrz. k. 262 akt sąd.) wskazuje, że "nie wynajmuje mieszkania, natomiast mieszka razem z matką, która jest współwłaścicielem mieszkania przy ul. [...] w [...] i partycypuje w kosztach jego utrzymania w wysokości 280 zł miesięcznie." W tym samym piśmie (k. 261 akt sąd.) skarżący podaje, że współwłaścicielem mieszkania przy ul. [...] jest jego matka M. R. oraz D. i B. B. W kolejnym piśmie procesowym z dnia 25 lipca 2018 r. (k. 268 akt sąd.), zapytany o dochody i rachunki bankowe osób z nim zamieszkujących, czyli jego matki i B. B., skarżący wskazał, że w mieszkaniu przy ul. [...] mieszka samotnie, a matka nadal zamieszkuje w domu w [...]. Odnośnie mieszkania przy ul. [...] w [...] (które skarżący określa, jako swoje miejsce zamieszkania do wielu instytucji, w tym w przedstawionym Sądowi zeznaniu podatkowym do Urzędu Skarbowego za 2017 r., które składał w dniu 25 kwietnia 2018 r., a zatem tylko 2 dni przed złożeniem wniosku o przyznanie prawa pomocy zawartego w skardze kasacyjnej, adres ten widnieje także na aneksie w umowie o pracę z dnia 1 stycznia 2018 r., czy na zawiadomieniu o zajęciu rachunku bankowego skarżącego z dnia 14 lutego 2017 r.), skarżący oświadczył, że nie posiada informacji o jego losach. Zastanawiające i budzącego wątpliwość jest zatem dlaczego skarżący nawet w dokumencie, tak istotnym jak zeznanie podatkowe, podaje swój adres zamieszkania w mieszkaniu przy ul. [...], a następnie twierdzi, że nie ma pojęcia, co do losów tego mieszkania. Budzi to po pierwsze wątpliwość, dlaczego skarżący ryzykowałby np. brakiem możliwości odbioru korespondencji z Urzędu Skarbowego, a pod drugie sugeruje, iż matka skarżącego jest nie tylko właścicielką domu w [...], współwłaścicielką mieszkania przy ul. [...], ale też nadal właścicielką mieszkania przy ul. [...]. W ocenie orzekającego, bowiem dowód przeciwny stanowiłoby jedynie ujawnienie sprzedaży tego mieszkania, co w sprawie pomimo, wezwania do wyjaśnienia losów tego lokalu, nie nastąpiło. Kolejną wątpliwość wzbudza tłumaczenie skarżącego, że mieszka z matką w mieszkaniu, a następnie, że mieszka tam sam. Po pierwsze budzi tą wątpliwość jak skarżący utrzymuje samodzielnie lokal, gdyż jak podaje, zarabia miesięcznie netto 850 zł, wydaje 280 zł na mieszkanie, 30 zł na telefon, 100 zł na środki czystości, 440 zł na wyżywienie. Wykazane wydatki wyczerpują, zatem w całości zarobki skarżącego i z całą pewnością nie wystarczyłyby jeszcze na pokrycie kosztów podstawowej eksploatacji mieszkania wyliczonej w opłatach czynszowych na kwotę 631,75 zł, nie mówiąc już o opłatach za energię, czy gaz, które nie są ujmowane w czynszu, czy chociażby częściowych kosztów utrzymania samochodu, którego współwłaścicielem jest obecnie skarżący.
Powyżej przedstawione wątpliwości odnośnie sytuacji materialnej skarżącego, czynią aktualnymi rozważania przedstawione w prawomocnym postanowieniu starszego referendarza sądowego z dnia 23 maja 2017 r. i przemawiają za brakiem istnienia podstaw do jego zmiany.
Sugerują one bowiem w dalszym ciągu, że skarżący albo osiąga wyższe od wykazywanych dochody, które pozwalają się mu samodzielnie utrzymać, albo korzysta z pomocy osób trzecich, tj. swojej matki, a jak słusznie, zdaniem orzekającego, przyjęto w orzecznictwie sądowym; "Dla oceny, że mamy do czynienia ze wspólnym gospodarstwem domowym, nie ma istotnego znaczenia, że jest to sytuacja oparta na gościnności czy życzliwości rodziny. Dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny, strona postępowania nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa." (patrz. postanowienie NSA z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt I FZ 407/14, Lex nr 1538441). W tym samym orzeczeniu stwierdzono także, że "Skarżąca nie wyjaśniła również, z jakich środków pokrywane są koszty pełnomocnika z wyboru. Wiedza na temat pochodzenia tych środków finansowych jest okolicznością istotną przy rozpoznaniu wniosku o prawo pomocy. Nie można prawnie zmusić wnioskodawcy do ujawnienia takich informacji. Jednak skutki niewykazania kwestii istotnych będą go obciążały. (...) Ponadto w sytuacji, gdy na tym etapie postępowania udział profesjonalnego pełnomocnika nie jest wymagany, to trudno uznać, aby koszty z tym związane należały do kosztów koniecznego utrzymania siebie czy rodziny."
W kwestii uznania, że sytuacja finansowa matki skarżącego, ma istotne znacznie przy przyznawaniu mu prawa pomocy, trzeba przytoczyć także, podzielane przez orzekającego orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, według którego "Ocena czy osoba "pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym", zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Sam zaś fakt wspólnego zamieszkiwania nie odgrywa najistotniejszej roli" (patrz. postanowienie NSA z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 840/11, Lex nr 1069753).
Ponadto sam skarżący najpierw podawał, że prowadzi on wspólne gospodarstwo z matką, ale już wezwany do szczegółowego wykazania jej sytuacji materialnej, jako osoby współgospodarującej, nie tylko poprzez nadesłanie informacji o jej wynagrodzeniu, ale także np. poprzez ujawnienie stanu jej rachunków bankowych z zaprzeczył wcześniej przedstawianej informacji o wspólnym z nią zamieszkiwaniu. Sugeruje to z kolei, że nie chciał ujawnić jej rzeczywistej sytuacji materialnej, która jak już wyżej wyjaśniono, wywiera bezpośredni wpływ na jego sytuację materialną i mogłaby stanowić istotne wparcie w opłaceniu kosztów sądowych przez skarżącego. Sądowych. Podobnie skarżący nie wyjaśnił kwestii pozostałych współwłaścicieli, o czym było już wcześniej, mieszkania przy ul. [...], nie uprawdopodobnił faktu zaciągnięcia i spłaty pożyczek od znajomych i rodziny.
Przychodzi więc stwierdzić, skarżący w postępowaniu z ponownego wniosku o przyznanie prawa pomocy również nie wykazał jaka jest jego sytuacja materialna. Nie udało się zatem ustalić, czy spełnia ona przesłanki przyznania prawa pomocy w części, to jest czy stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. nie jest w siebie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i swojej rodziny. W tym miejscy przychodzi też zaznaczyć, że orzekający uważa, iż fakt próby egzekucji z rachunku bankowego skarżącego kary pieniężnej za wprowadzanie środków zastępczych do obrotu, nie ma obecnie bezpośredniego wpływu na jego sytuacje materialną. W kontekście, bowiem wyżej poczynionych ustaleń, największy wpływ na nią, ma sytuacja materialna jego matki. Skarżący natomiast nie wykazał, aby jej majątek podlegał obciążeniom egzekucyjnym.
Mając powyższe na względzie starszy referendarz sądowy, orzekł jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 245 § 1 i § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 165 w zw. z art. 258 § 1 i 2 pkt 7 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło