II SA/Op 150/18

WyrokWSA w Opolu2018-07-31

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewody Opolskiego ustalająca odszkodowanie za nieruchomość przejętą z mocy prawa przez Skarb Państwa, która zawiera postanowienia dotyczące terminu i sposobu wypłaty odszkodowania, jest zgodna z prawem, w szczególności czy nie narusza zasady praworządności poprzez rozstrzyganie o kwestiach już uregulowanych ustawowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Wojewody Opolskiego, która powtarza w swojej treści przepisy ustawowe dotyczące terminu i podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania, ma charakter informacyjny i nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Choć takie rozstrzygnięcie może być zbędne, nie stanowi ono działania bez podstawy prawnej ani rażącego naruszenia prawa, a jedynie służy bardziej czytelnemu przedstawieniu obowiązku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą z mocy prawa przez Skarb Państwa. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, w którym ustalono prawo M. J. do odszkodowania, ostateczna decyzja Wojewody Opolskiego z 1 lutego 2018 r. ustaliła wysokość odszkodowania na 27.300 zł i wskazała A S.A. jako podmiot zobowiązany do jego wypłaty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Spółka A zaskarżyła tę decyzję, zarzucając organowi naruszenie prawa poprzez rozstrzyganie o terminie płatności odszkodowania, co jej zdaniem stanowiło działanie bez podstawy prawnej, gdyż kwestia ta jest już uregulowana ustawowo.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 lipca 2018 r. sprawy ze skargi A S. A. z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 1 lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą z mocy prawa przez Skarb Państwa oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A S. A. z siedzibą w [...] (zwaną dalej też Spółką A) jest decyzja Wojewody Opolskiego z dnia 1 lutego 2018 r., nr [...], wydana w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia 26 lutego 2007 r., nr [...], Wojewoda Opolski, działając na podstawie przepisu art. 37a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. nr 84, poz. 948, ze zm.)- zwanej dalej ustawą, stwierdził, że nieruchomość pozostająca w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu spółki A, stanowiąca własność R. i J. J., a od 10 września 2003 r. M. J., oznaczona jako działka nr a i b z k.m. [...], KW [...], obręb [...], stała się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa. Następnie, rozpoznając wniosek o odszkodowanie złożony przez M. J. w dniu 27 grudnia 2007 r., decyzją z dnia 27 lutego 2008 r. Starosta Kluczborski przyznał wnioskodawczyni odszkodowanie za przejęte nieruchomości w wysokości 15.470 zł. Na skutek odwołania wniesionego przez M. J. od powyższej decyzji, Wojewoda Opolski decyzją z dnia 30 grudnia 2008 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i odmówił ustalenia oraz wypłaty wnioskowanego odszkodowania. Wyrokiem z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Op 75/09, wydanym na skutek skargi wniesionej przez M. J., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił powyższą decyzję Wojewody Opolskiego. Sąd podzielił interpretację przepisu art. 37a ustawy przyjętą przez organ, zgodnie z którą odszkodowanie powinno przysługiwać osobie wywłaszczonej, a zatem tej, która będąc w dniu 31 maja 2003 r. wpisana do księgi wieczystej w dziale II, rzeczywiście utraciła - na skutek przepisu ustawy - prawo własności. Stwierdził, że tylko taka osoba, co do zasady, może być uznana za dotychczasowego właściciela w rozumieniu przepisu art. 37a ustawy i tylko ona posiada roszczenie o wypłatę odszkodowania. Jednocześnie jednak Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy naruszył regulację art. 139 K.p.a., gdyż zastosowanie błędnej wykładni nie jest rażącym naruszeniem prawa pozwalającym na przewidzianą w tym przepisie możliwość odstąpienia od wyrażonej w nim zasady niepogarszania sytuacji strony wnoszącej odwołanie. W odniesieniu do art. 37a ustawy Sąd wyjaśnił, że jego treść nie jest jednoznaczna. Powołując się na podobne rozwiązanie prawne przyjęte w art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.) i pojawiające się na tym tle rozbieżności w orzecznictwie sądowym przyjął, że art. 37a ustawy, w zakresie w jakim wskazuje osobę, którą należy uznać za dotychczasowego właściciela wywłaszczonej nieruchomości, uprawnioną do uzyskania odszkodowania - rodzi wątpliwości interpretacyjne, co na gruncie rozpoznawanej sprawy potwierdzają rozbieżności występują w rozstrzygnięciach organów obu instancji. Wskazał też, że sformułowanie sentencji w decyzji Wojewody Opolskiego z dnia 26 lutego 2007 r., stwierdzającej nabycie własności nieruchomości z mocy prawa przez Skarb Państwa z dniem 1 czerwca 2003 r., gdzie uznano, że do dnia 9 września 2003 r. jej właścicielami byli R. i J. J., a od dnia 10 września 2003 r. – M. J. mogło zostać potraktowane przez skarżącą, jako potwierdzenie okoliczności, iż to ona, jako ostatnia z właścicieli nieruchomości przed wydaniem wskazanego rozstrzygnięcia, uprawniona jest do złożenia wniosku o odszkodowanie. Decyzją z dnia 31 grudnia 2009 r., nr [...], Wojewoda Opolski uchylił decyzję pierwszoinstancyjną z dnia 27 lutego 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji stwierdzając, że konieczne jest przeprowadzenie ponownej wyceny nieruchomości i sporządzenie nowego operatu szacunkowego, a to z uwagi na uchybienia w operacie przyjętym w sprawie jako dowód i upływ terminu jego ważności. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Starosta Kluczborski decyzją z dnia 10 maja 2010 r., nr [...], odmówił wypłaty odszkodowania na rzecz M. J. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, że zgodnie z art. 37a ustawy, odszkodowanie powinno przysługiwać osobie wywłaszczonej, tzn. takiej, która w dniu 31 maja 2003 r. była wpisana do księgi wieczystej i rzeczywiście utraciła na skutek ww. przepisu prawo własności. Po dniu 31 maja 2003 r. wyłączone jest nabywanie określonych nieruchomości, gdyż stanowią one własność Skarbu Państwa. Dlatego, uprawnionymi do otrzymania odszkodowania byli J. i R. J., a nie wnioskodawczyni M. J. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez M. J. (wówczas już: M. J.) decyzją z 5 listopada 2010 r. nr [...], Wojewoda Opolski utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji stwierdzając brak podstaw do ustalenia i przyznania odszkodowania na rzecz odwołującej. Powyższa decyzja odwoławcza została zaskarżona przez M. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który wyrokiem z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Op 31/11, uchylił decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 5 listopada 2010 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Kluczborskiego z 10 maja 2010 r., nr [...], jak też decyzję Wojewody Opolskiego z 31 grudnia 2009 r. nr [...]. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organy naruszyły przepis art. 153 P.p.s.a., gdyż całkowicie zignorowały zarówno ocenę prawną przedstawioną w wyroku z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Op 75/09, jak i zawarte w nim zalecenia dotyczące dalszego postępowania. Odnosząc się do przedstawionych w tym wyroku rozbieżności interpretacyjnych w zakresie art. 37a ustawy Sąd odnotował, że obecnie rozbieżności te zostały usunięte wyrokiem 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt I OPS 3/09, w którym wskazano, że uprawnioną do złożenia wniosku o ustalenie i wypłacenie odszkodowania może być także osoba, która po przejściu z mocy prawa własności na rzecz Skarbu Państwa (lub jednostki samorządu terytorialnego), ale przed wydaniem decyzji potwierdzającej nabycie tego prawa, zawarła w formie aktu notarialnego umowę nabycia tej nieruchomości z osobą, która była jej właścicielem przed dniem przejścia własności z mocy prawa, i została wpisana jako właściciel tej nieruchomości do księgi wieczystej. Na gruncie niniejszej sprawy, w wyroku z dnia 21 lipca 2009 r. Sąd opowiedział się jednak za stanowiskiem przeciwnym, według którego ustalenie i wypłata odszkodowania w trybie art. 37a ustawy powinna następować na rzecz osoby wywłaszczonej. Ten właśnie pogląd prawny jest wiążący w niniejszej sprawie, gdyż to na jego tle dokonana została przez Sąd ocena prawidłowości zastosowania w sprawie zakazu reformationis in peius, określonego w art. 139 K.p.a. Z uwagi na niejednoznaczność treści art. 37a ustawy, w ww. wyroku Sąd wykluczył, aby w rozpoznawanej sprawie zaistniała przewidziana w art. 139 K.p.a. możliwość odstąpienia od ustalonego w nim zakazu z powodu rażącego naruszenia prawa. Odczytanie wyroku z dnia 21 lipca 2009 r. prowadzi do wniosku, że pomimo zaakceptowania stanowiska prezentowanego w zaskarżonej decyzji, wskazania do dalszego postępowania, jakie zostały przez Sąd wywiedzione na tle art. 139 K.p.a., sprowadzały się do ukształtowania przez organ odwoławczy sytuacji skarżącej w ten sposób, aby w wyniku rozpatrzenia wniesionego odwołania jej sytuacja prawna nie była mniej korzystna od tej, jaka została określona decyzją organu pierwszej instancji z dnia 27 lutego 2008 r. o przyznaniu odszkodowania w kwocie 15.470 zł. W sprawie nie nastąpiła zmiana stanu prawnego, jak również stanu faktycznego, która wyłączyłaby obowiązek organów podporządkowania się ocenie prawnej i wskazaniom Sądu. Dlatego rozpoznając sprawę organ powinien przyjąć określone w nim stanowisko w zakresie wykładni przepisu art. 139 K.p.a. w związku z art. 37a ustawy. Rozpoznając sprawę po raz kolejny, decyzją z dnia 5 marca 2012 r., nr [...], Wojewoda Opolski uchylił decyzję Starosty Kluczborskiego z 27 lutego 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Następnie decyzją z 12 czerwca 2012 r., nr [...], Starosta Kluczborski ustalił odszkodowanie na rzecz M. J. w wysokości 30.400 zł, uwzględniając jako dowód operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu 27 kwietnia 2012 r. Od wskazanej wyżej decyzji odwołanie wniosła Spółka A. W wyniku rozpoznania tego odwołania, decyzją z dnia 19 kwietnia 2013 r., nr [...], Wojewoda Opolski uchylił w całości decyzję Starosty Kluczborskiego z dnia 12 czerwca 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Wskazując wady operatu szacunkowego, na podstawie którego ustalono odszkodowanie, organ odwoławczy uznał, że dokument ten nieprawidłowo został przyjęty jako dowód i nieprawidłowo organ pierwszej instancji ustalił na jego podstawie wysokość odszkodowania. W ponownym postępowaniu, decyzją z dnia 5 sierpnia 2013 r., nr [...], Starosta Kluczborski ustalił na rzecz M. J. odszkodowanie w kwocie 27.300 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że odszkodowanie to ustalone zostało na podstawie wyceny zawartej w operacie szacunkowym z dnia 5 lipca 2013 r., sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego od powyższej decyzji przez Spółkę A, decyzją z dnia 13 stycznia 2014 r., nr [...], Wojewoda Opolski kolejny raz uchylił zaskarżoną decyzję Starosty Kluczborskiego i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że decyzja Starosty Kluczborskiego nie zawiera żadnego uzasadnienia w rozumieniu art. 107 § 1 K.p.a. Wyjaśnił, że operat szacunkowy pozostaje podstawowym dowodem w przedmiotowej sprawie jednak organ nie jest związany ustaleniami opinii, która jak każdy materiał dowodowy podlega ocenie i rozpatrzeniu na podstawie art. 77 K.p.a. W konsekwencji organ zobowiązany jest ocenić jej wartość dowodową i ma obowiązek zbadać, czy przedłożony operat jest zgodny ze stosowanym przepisem, jak również czy jest logiczny i zupełny. Uznając, że w sprawie doszło do naruszenia art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 7 i 77 § 1 w związku z art. 80 K.p.a. Wojewoda wskazał, że wydanie decyzji powinno zostać poprzedzone dogłębną oraz wyczerpującą oceną sporządzonego operatu. W sposób wyczerpujący powinien zostać rozpatrzony cały materiał dowodowy, a dokonane ustalenia powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Op 122/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę Spółki A wniesioną na powyższą decyzję Wojewody Opolskiego. W wyroku tym Sąd stwierdził, że uzasadnienie decyzji Starosty Kluczborskiego z dnia 5 sierpnia 2013 r., poza przytoczeniem stanu faktycznego sprawy oraz wskazaniu, że kwota odszkodowania 27.300 zł została określona na podstawie nowego operatu szacunkowego, nie zawiera wyjaśnienia podstawy prawnej, ani jakiejkolwiek oceny tego operatu. Wyjaśnił Sąd, że operat szacunkowy jest dowodem, który powinien pomóc organowi w rozstrzygnięciu podstawowej kwestii faktycznej, jaką jest ustalenie, czy doszło do wzrostu wartości nieruchomości wskutek określonych zdarzeń i jako taki podlega ocenie jak każdy inny dowód. Organ nie może ograniczyć się w uzasadnieniu decyzji do powołania się na konkluzję zawartą w operacie, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach została ona oparta oraz skontrolować prawidłowość rozumowania rzeczoznawcy w danej sprawie. Obowiązkiem organu jest również wyjaśnienie i rozważenie, czy materiał porównawczy, zastosowany przez rzeczoznawcę, był odpowiedni i wystarczający do skorzystania z metody porównawczej. Na organie ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, a co za tym idzie obowiązek oceny wiarygodności sporządzonego operatu szacunkowego. Tak organ, jak i sąd administracyjny zobligowane są ocenić wartość tegoż operatu. Dotyczy to zarówno podejścia, metody i techniki szacowania przyjętej przez rzeczoznawcę majątkowego, bowiem fakt, że ich wybór zależy od rzeczoznawcy nie oznacza, że może on działać w sposób dowolny. Uznając, że w rozpoznawanej sprawie decyzja organu pierwszej instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania tj. art.: 107 § 3 K.p.a. oraz 7 i 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a., a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie Sąd stwierdził, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi Sąd wskazał, że zasadnie organ odwoławczy dostrzegł, iż rozpoznawana sprawa, była już dwukrotnie przedmiotem oceny sądowej i działając w granicach związania orzeczeniami Sądu na podstawie art. 153 P.p.s.a. organy prawidłowo uznały M. J. jako uprawnioną do otrzymania odszkodowania na gruncie art. 37a ust. 7 ustawy. Wniesiona od powyższego wyroku skarga kasacyjna Spółki A został oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2753/14. Rozpoznając zarzuty kasacyjne Sąd odwoławczy stwierdził, że ocena prawna wyrażona w poprzednich, prawomocnych wyrokach Sądu pierwszej instancji jednoznacznie wskazuje skarżącą jako stronę postępowania, uprawnioną do otrzymania odszkodowania w trybie art. 37a ust. 7 ustawy. Kwestia posiadania przez skarżącą przymiotu strony została przesądzona i organy administracji nie są uprawnione do formułowania w tym zakresie własnych ocen podważających dokonane przez Sąd ustalenie. Odmówienie skarżącej tego statusu można byłoby uznać za uzasadniony jedynie wówczas gdyby po wyrażeniu wiążącej oceny prawnej nastąpiła zmiana stanu prawnego lub zmiana istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Na tego rodzaju okoliczności natomiast strona skarżąca kasacyjnie nie powoływała się. Rozpoznając sprawę po raz kolejny Starosta Kluczborski decyzją z dnia 10 maja 2017 r., nr [...], ustalił odszkodowanie za nieruchomość położoną w obrębie miasto [...], gmina [...], oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków jako działki: nr a o i nr b, przejętą z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa, co zostało stwierdzone decyzją Wojewody Opolskiego z 26 lutego 2007 r., zajętą pod infrastrukturę kolejową, w wysokości 27.300 zł. W pkt 1 sentencji decyzji orzekł o przyznaniu ustalonego odszkodowania M. J., w pkt 2 ustalił, że odszkodowanie wypłacą A S.A. w [...] Oddział [...] we [...], w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, a w pkt 3 wskazał, że do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu Cywilnego. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia przyjął art. 37a ust. 1 i ust. 7 ustawy w związku z art. 128, art. 129 ust. 5 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147), a jako podstawę do ustalenia odszkodowania operat szacunkowy sporządzony w dniu 15 marca 2017 r. przez rzeczoznawcę majątkowego K. Ś. Zaznaczając, że szczegółowe zasady dotyczące sporządzania wycen zawarte zostały w ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004r, nr 207, poz. 2109 ze zm.) zwanego dalej rozporządzeniem uznał, że uwzględniony operat szacunkowy odpowiada treści przepisu § 36 i § 37 wskazanego rozporządzenia. Następnie, dokonując oceny przedmiotowego operatu wskazał na ustalone na dzień wywłaszczenia przeznaczenie terenu, na którym położone są wyceniane grunty, sposób zagospodarowania działek i ich położenie. Stwierdził, że do określenia wartości nieruchomości rzeczoznawca majątkowy słusznie zastosował podejście porównawcze, metodą porównywania parami przy uwzględnieniu cen transakcyjnych nieruchomości drogowych. Powołując przepisy art. 154 ust. 1 - 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami organ zaznaczył, że to biegły decyduje jaki rynek jest miarodajny dla szacowanej nieruchomości i dokonuje określenia cech mających wpływ na wartość nieruchomości, kierując się posiadaną wiedzą w tym zakresie, która stanowi wiedzę specjalną. Następnie wskazał, że rynek lokalny powiatu [...] oraz województwa opolskiego nie zawiera transakcji kolejowych, ale w związku z tym, że na dzień wywłaszczenia bezpośrednie sąsiedztwo stanowiły grunty przeznaczone pod drogę krajową, to biegły odnotował, że rynek województwa opolskiego zawiera transakcje obejmujące grunty na realizację inwestycji drogowych. Ponieważ ilość transakcji nieruchomości drogowych była wystarczająca do przeprowadzenia analizy rynku - wartość rynkową biegły określił przy uwzględnieniu cen transakcyjnych nieruchomości drogowych. Uznając powyższe ustalenia za wystarczające dla sporządzenia operatu szacunkowego zgodnie z przyjętą metodą oraz przedstawiając zakres analizy dokonanej przez rzeczoznawcę, organ przyjął, że operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu 15 marca 2017 r., zgodnie z art. 75 K.p.a. oraz zgodnie z wymogami art. 37a 1 ustawy i z zachowaniem reguł określonych w art. 154 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest dowodem w sprawie. Stosownie też do tego kwotę odszkodowania ustalił w wysokości odpowiadającej określonej w operacie wartości rynkowej nieruchomości. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Spółka A zarzucając organowi działanie bez podstawy prawnej co do ustalenia warunków wypłaty odszkodowania w zakresie terminu i odsetek. Wskazując na art. 130 ustawy o gospodarce nieruchomościami, do którego odesłanie zawarto w art. 37a ust. 7 ustawy strona odwołująca wywodziła, że z przepisu tego jednoznacznie wynika, iż w zakresie kompetencji organu znajduje się tylko i wyłącznie ustalenie wysokości odszkodowania. Nie można natomiast rozstrzygać o sposobie i terminie zapłaty oraz skutkach zwłoki lub opóźnienia, a to z uwagi na wykluczenie domniemania takiej kompetencji, o czym rozstrzyga art. 7 Konstytucji RP. Decyzją z dnia 1 lutego 2018 r., nr [...], Wojewoda Opolski uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej pkt 2 sentencji i w tym zakresie orzekł, że ustalone w niniejszej decyzji odszkodowanie wypłacone zostanie jednorazowo przez Spółkę A S.A. z siedzibą w [...] w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. Uchylił też zaskarżoną decyzję w części dotyczącej pkt 3 sentencji, a w pozostałej części utrzymał tę decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazał na regulacje art. 37a ust. 1 i ust. 7 - 9 ustawy, art. 134, art. 154 i art. 175 ust. 1 w zw. z art. 174 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także § 36 ust. 1- 4 rozporządzenia i na tej podstawie wyjaśnił zasady oraz proces wyceny nieruchomości, podkreślając szczególne znaczenie przeznaczenia nieruchomości ustalone zgodnie z art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wskazane w art. 134 ust. 4 tej ustawy przeznaczenia nieruchomości wynikające z celu wywłaszczenia. Następnie wskazał, że w rozpoznawanej sprawie podstawą ustalenia wysokości odszkodowania był sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy z dnia 15 marca 2017 r., uzupełniony o dodatkowe wyjaśnienia zawarte w piśmie z dnia 7 grudnia 2017 r. Powołując przedstawione w tym operacie ustalenia oraz przeprowadzoną przez rzeczoznawcę analizę rynku nieruchomości organ ustalił, że rzeczoznawca wyceniając grunt zastosował podejście porównawcze, metodę porównywania parami. Przyjął jako badany rynek teren województwa opolskiego, zaś badaniem objęto transakcje nieruchomościami przeznaczonymi pod drogi publiczne, w okresie od początku 2015 r. do dnia wyceny. Do wyceny transakcje nie zostały zaktualizowane trendem czasowym, a do porównania wybrano 3 transakcje nieruchomościami podobnymi do wycenianej pod kątem przeznaczenia, położenia, stanu prawnego oraz sposobu korzystania. Przy wycenie rzeczoznawca uwzględnił nieruchomości przeznaczone pod drogę, zlokalizowane na obrzeżach miejscowości, w otoczeniu terenów mieszkaniowych z nowo powstałą zabudową lub terenów rolnych i niezabudowanych, zlokalizowane na terenach dróg gminnych o niskim i średnim znaczeniu komunikacyjnym z mediami w drodze. Szacując wartość rynkową nieruchomości autor operatu szacunkowego określił te cechy, które mają najistotniejszy wpływ na wartość nieruchomości będącej przedmiotem wyceny. W dalszej części biegły określił oceny cech rynkowych i wpływ wag poszczególnych cech rynkowych na wartość rynkową. W wyniku porównania wartość jednostkowa nieruchomości została określona na kwotę 24,70 zł/m2, natomiast wartość nieruchomości została oszacowana na łączną kwotę 27.300 zł. Dostrzegając, że operat szacunkowy jest jednym z dowodów w sprawie i tak jak każdy inny dowód, podlega ocenie, stosownie do art. 77 K.p.a. organ zaznaczył, że nie posiada wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły, i ocena operatu szacunkowego nie jest możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. Oznacza to, że nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego. Mając to na uwadze stwierdził, że analiza sporządzonego operatu szacunkowego nie wykazała zaistnienia nieprawidłowości, które mogłyby skutkować nieuznaniem tego dowodu. Zawiera on wszystkie elementy wymagane przepisami prawa. Autor operatu wyczerpująco wyjaśnił przyjęty wybór metody szacowania nieruchomości oraz scharakteryzował przyjęty rynek transakcyjny. Prawidłowo opisał i uzasadnił dobór nieruchomości podobnych, a wskazane rozbieżności skorygował odpowiednimi ocenami. Opinia biegłego spełnia wszystkie wymogi formalne określone w rozporządzeniu i opiera się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwych wyliczeniach. Stosownie do wyrażonej oceny organ odwoławczy uznał, że Starosta [...] prawidłowo określił wysokość odszkodowania, a poczynione ustalenia znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji tego organu. Konieczne jednak było dokonanie korekty tej decyzji w zakresie określenia podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania i warunków wypłaty ustalonego odszkodowania, a to zgodnie z art. 37a ust. 7 i ust. 8 ustawy oraz art. 132 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami, jak również uchylenie zapisu zawartego w pkt 3 sentencji tej decyzji, który wobec uregulowania zawartego w art. 132 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami był zbyteczny. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na powyższą decyzję, Spółka A wniosła o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła decyzji Wojewody naruszenie art. 156 § 1 pkt 1K.p.a. w zw. z art. 130 i art. 132 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez działanie bez podstawy prawnej, wyrażające się w rozstrzyganiu o terminie płatności odszkodowania mimo braku kompetencji organu administracji publicznej w tym zakresie i uregulowania tej kwestii w ustawie. Uzasadniając tak sformułowany zarzut skarżąca wywodziła, że kwestia terminu wypłaty odszkodowania stanowi materię ustawową uregulowaną w art. 132 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co powoduje, że co do zasady znajduje się ona poza kognicją organów administracji publicznej. Rozstrzyganie przez organ zagadnień już określonych przez ustawodawcę w sposób oczywisty wywołuje natomiast u stron fałszywe przekonanie, że to organ ma władzę decyzyjną w danym zakresie i że, np. tak jak w tym wypadku, możliwe jest odwoływanie się od pkt 2 decyzji i żądanie wyznaczenia innego terminu zapłaty niż 14 dni. Tego rodzaju działania są szkodliwe z punktu widzenia zasady praworządności, zasady pogłębienia zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasady szybkości i prostoty postępowania. Z taką decyzją organu strona nie może bowiem polemizować. Co więcej, w wielu wypadkach tego rodzaju zapis może odwlec ostateczne i prawomocne zakończenie sprawy, jeżeli przedmiotem obiekcji strony będzie wyłącznie wyznaczona przez organ długość terminu i zaskarży decyzję wyłącznie z tego powodu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wskazał na przebieg postępowania i podtrzymując w żałości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) zwanej nadal P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku natomiast braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Na podstawie art. 119 pkt 2 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa może być natomiast rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Na tej właśnie podstawie, w trybie uproszczonym, została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie; a to wobec wniosku strony skarżącej złożonego w tym przedmiocie i braku wystąpienia z żądaniem przeprowadzenia rozprawy przez organ oraz uczestnika postępowania, pomimo doręczenia im zawiadomienia o złożonym wniosku; odpowiednio organowi dnia 11 maja, a M. J. w dniu 18 maja 2018 r. Sąd uznał, że do rozpoznania sprawy nie jest konieczne przeprowadzenie rozprawy i uwzględniając zasadę szybkości postępowania (art. 7 P.p.s.a.) przychylił się do złożonego w tym zakresie wniosku. Przeprowadzona przez Sąd, we wskazanym trybie i według wskazanych powyżej zasad, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta jest prawidłowa i nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Uzasadniając tak dokonaną ocenę przypomnieć trzeba, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody Opolskiego z dnia 1 lutego 2018 r. wydana w przedmiocie ustalenia M. J. odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] (działki nr a i b), przejętą z mocy prawa, z dniem 1 czerwca 2003 r., na własność Skarbu Państwa. Materialną podstawę prawną, utrzymanego w mocy zaskarżoną decyzją, rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia prawa do odszkodowania oraz wskazania M. J. jako podmiotu, na rzecz którego odszkodowanie ma zostać wypłacone, stanowiły przepisy art. 37a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. z 2017 r., poz. 680 z późn. zm.) zwanej dalej ustawą. Odszkodowanie zostało ustalone w związku z nabyciem gruntów przez Skarb Państwa z mocy prawa na podstawie art. 37a ust. 1 ustawy, który stanowi, że grunty wchodzące w skład linii kolejowych pozostające w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu A S.A. niestanowiące własności Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub A S.A. stają się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem, z zastrzeżeniem ust. 7. Zaskarżona decyzja wydana został po stwierdzeniu takiego nabycia, stosownie do art. 37a ust. 4 ustawy, decyzją Wojewody Opolskiego z dnia 26 lutego 2007 r. Przy jej wydaniu uwzględniono art. 37a ust. 7 ustawy, który stanowi, że odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. Po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. Roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje również w przypadku, gdy grunt, o którym mowa w ust. 1, pozostawał do dnia 31 maja 2003 r. w posiadaniu samoistnym A S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Zgodnie też z art. 37a ust. 8 ustawy ustalono w zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, że odszkodowanie wypłaci A SA. Dostrzec w tym miejscu trzeba, że rozpoznając niniejszą sprawę organy, na podstawie art. 153 P.p.s.a., związane były oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wynikającymi z wydanych w niniejszej sprawie wyroków, które wskazano w przedstawionym wcześniej stanie faktycznym. Zgodnie bowiem z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wskazany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a wyrażona w nim zasada związania oznacza, że orzeczenie sądu oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią natomiast konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami co do dalszego postępowania powoduje, że determinują one działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. W przypadku rozpoznawania sprawy przez sąd oznacza ono z kolei, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zobowiązany uwzględnić ocenę prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ani organ administracji, ani sąd, nie mogą tym samym w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego na co wprost wskazuje brzmienie art. 153 P.p.s.a, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną, w przewidzianym do tego trybie. Ponadto przyjąć można, że odstąpienie od wiążącej oceny będzie dopuszczalne także w przypadku istotnej zmiany okoliczności faktycznych, tj. gdy po wydaniu wyroku, w prowadzonym ponownie postępowaniu zmianie ulegną istotne okoliczności i ustalony zostanie stan faktyczny odmienny od przyjętego przez sąd za podstawę dokonanej oceny. Potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w przywoływanym już i dodatkowo wiążącym w sprawie wyroku z dnia 17 sierpnia 2016 r. W niniejszej sprawie nie zaistniały żadne okoliczności umożliwiające odstąpienie od wiążącej oceny oraz wskazań Sądu, sformułowanych w wydanych wcześniej wyrokach. Dlatego, prawidłowo na podstawie art. 37a ustawy w zaskarżonej decyzji ustalono odszkodowanie na rzecz M. J. Wcześniejszymi wyrokami przesądzona bowiem już zostało, że M. J. w niniejszej sprawie przysługuje interes prawny wynikający z art. 37a ust. 7 ustawy. W ocenie Sądu, brak jest również podstaw do kwestionowania prawidłowości postępowania w zakresie ustalenia wysokości przyznanego odszkodowania. Należy podkreślić, że strona skarżąca nie zgłaszała w tym zakresie żadnych zarzutów w toku postępowania administracyjnego, jak i we wniesionej skardze. Odszkodowanie prawidłowo natomiast ustalono na podstawie aktualnego operatu szacunkowego, sporządzonego przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego w dniu 15 marca 2017 r., uzupełnionego następnie w postępowaniu odwoławczym dnia 7 grudnia 2017 r. Odnosząc się do podstaw prawnych takiego działania wskazać należy, że zgodnie z 37a ust. 9 ustawy, podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania stanowi wartość gruntu, ustalona przez rzeczoznawcę majątkowego, według stanu z dnia 1 czerwca 2003 r. przy czym nie uwzględnia się wzrostu jego wartości spowodowanego trwałymi nakładami poczynionymi po utracie władania gruntem przez dotychczasowego właściciela. Szczegółowe zasady oraz tryb ustalania i wypłaty odszkodowania, do których odsyła art. 37a ust. 7 ustawy, zawarte zostały w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 121, z późn. zm.) - zwanej dalej u.g.n. oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207 poz. 2109, z późn. zm.) zwanego dalej rozporządzeniem. Zgodnie z art. 130 ust. 2 u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości, którą zgodnie z art. 156 ust. 1 u.g.n. rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie w formie operatu szacunkowego. Ustalając odszkodowanie organy mają obowiązek ocenić wartość dowodową operatu szacunkowego, który winien spełniać wymogi formalne określone w rozporządzeniu, jak i opierać się na prawidłowych danych dotyczących wyceny nieruchomości. Sporządzony w niniejszej sprawie operat szacunkowy, uwzględniony przy wydaniu zaskarżonej decyzji, stosownie do § 55 ust. 2 rozporządzenia, zawierał informacje niezbędne przy dokonywaniu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, w tym wskazanie podstaw prawnych i uwarunkowań dokonanych czynności, rozwiązań merytorycznych, przedstawienia toku obliczeń oraz wyniku końcowego. Spełniał też wymagania wynikające z § 56 rozporządzenia. Rozpoznając sprawę organy prawidłowo zatem uwzględniły ten dokument jako dowód istotny do ustalenia wysokości odszkodowania. Zauważyć trzeba, że w zaskarżonej decyzji Wojewoda dokonał wyczerpującej oceny na podstawie tego dowodu uwzględniając regulacje dotyczące ustalenia wartości rynkowej nieruchomości oraz wskazując na istotne znaczenie w procesie wyceny przeznaczenia nieruchomości, ustalonego zgodnie z art. 154 u.g.n. Odnosząc się do poszczególnych informacji zawartych w operacie organu dokonał ich analizy i uznał, że autor wyczerpująco wyjaśnił przyjęty wybór metody szacowania nieruchomości oraz scharakteryzował przyjęty rynek transakcyjny. Prawidłowo opisał i uzasadnił dobór nieruchomości podobnych, a wskazane rozbieżności skorygował odpowiednimi ocenami. Sporządzona opinia spełnia wszystkie wymogi formalne i opiera się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwych wyliczeniach. Wobec tego, że wysokość odszkodowania nie była w niniejszej sprawie sporna, jak również nie były kwestionowane informacje przedstawione w operacie, nie jest konieczne w tym miejscu przytaczanie i szczegółowe analizowanie ustaleń oraz oceny organu dokonanych na podstawie tego uwzględnionego operatu. Niemniej jednak dokonując kontroli legalności stwierdzić należy, że prawidłowo w tym zakresie uwzględniono w zaskarżonej decyzji regulacje art. 134 i 154 u.g.n oraz § 36 ust. 1-4 w zw. z § 37 pkt 1 rozporządzenia. Prawidłowo też w konsekwencji dokonanej przez organy oceny określono w niniejszej sprawie wysokość odszkodowania. Stosownie do stanowiska wyrażonego w wiążącym wyroku tut. Sąd z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Op 122/14, zauważyć trzeba, że zaskarżona decyzja zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej oraz ocenę nowego operatu szacunkowego, która odnosi się do prawidłowości analizy dokonanej przez rzeczoznawcę. Tym samym odpowiada wytycznym wynikającym ze wskazanego wyroku. W ocenie Sądu, dokonana w niniejszej sprawie wycena nieruchomości nie budzi zastrzeżeń, a ocena operatu szacunkowego została przeprowadzona w sposób rzetelny, wyczerpujący i nie nosi znamion dowolności. Ustalenie odszkodowania nastąpiło zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a uzasadnienie zaskarżonej decyzji w tym zakresie spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 K.p.a. W konsekwencji utrzymanie w mocy przez organ odwoławczy decyzji organu pierwszej instancji w części dotyczącej ustalenia - na rzecz M. J., odszkodowania w kwocie 27.300 zł w ocenie Sądu, jest zgodne z prawem. Odnosząc się do zasadniczej kwestii spornej, dotyczącej ustalenia w zaskarżonej decyzji terminu wypłaty odszkodowania zauważyć natomiast trzeba, że słusznie podnosi strona skarżąca, iż termin zapłaty ustalonego odszkodowania został uregulowany w art. 132 ust. 1 u.g.n. Zgodnie z tym przepisem zapłata odszkodowania następuje jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b. W niniejszej sprawie zastosowanie znajduje zastrzeżenie z art. 132 ust. 1a u.g.n., zgodnie z którym w sprawach, w których wydano odrębną decyzję o odszkodowaniu, zapłata odszkodowania następuje jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna. Stosownie też do tego stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie termin zapłaty odszkodowania wynika wprost z art. 132 ust. 1 u.g.n. Żaden też przepis art. 37a ustawy, jak i ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie przewiduje kompetencji organu do jego ustalenia w decyzji w sposób odmienny. Mając na uwadze argumenty skargi zgodzić się należy z tym, że organy administracji mogą działać tylko wtedy, gdy istnieje podstawa prawna do określonego działania. Wynika to wprost z konstytucyjnej zasady praworządności, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP). Należy też przyjąć, że decyzja jest dotknięta wadą nieważności - w postaci wydania jej bez podstawy prawnej w sytuacji, gdy brak jest w przepisach prawa powszechnie obowiązującego właściwej materialnej lub formalnej podstawy do podjęcia rozstrzygnięcia w drodze decyzji. W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawie nie można jednak stwierdzić, jak wywodzi strona skarżąca, że rozstrzygnięcie w pkt 2 zaskarżonej decyzji, dotyczące terminu zapłaty ustalonego odszkodowania, zostało podjęte bez podstawy prawne i dotknięte jest wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Dostrzec trzeba, że orzeczenie z pkt 2 w zakresie terminu, jest dokładnym powtórzeniem treści art. 132 ust. 1a u.g.n., podobnie jak co do wskazania Spółki A jako podmiotu zobowiązanego powtarza treść art. 37a ust. 8 ustawy. Nie ustala ono zatem terminu zapłaty wbrew regulacji ustawowej, co niewątpliwie stanowiłoby nieuprawnione działanie, kwalifikowane jako podjęte bez podstawy prawnej. W istocie organ nie ustalił też terminu zapłaty, a jedynie powtórzył w decyzji uregulowanie ustawowe. W ocenie Sądu, takie działanie można zakwalifikować jako naruszenie art. 132 ust. 1a u.g.n., które nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy, a nie jako działanie bez podstawy prawnej. Zauważyć przyjdzie, że przepisy art. 132 ust. 1, ust. 1a i ust. 1b u.g.n. określają trzy różne terminy zapłaty odszkodowania w zależności od okoliczności faktycznych związanych z wywłaszczeniem, a w omawianym rozstrzygnięciu poza terminem organ wskazał także podmiot zobowiązania do wypłaty odszkodowania. Niewątpliwie zatem rozstrzygnięcie z pkt 2 zaskarżonej decyzji służyło konkretyzacji obowiązku w zakresie wypłaty odszkodowania, do którego zastosowanie znajdują przepisy dwóch aktów prawnych. O ile zatem w świetle art. 132 ust. 1a u.g.n. i art. 37a ust. 8 ustawy, który wprost wskazuje A S.A. jako podmiot zobowiązany do zapłaty odszkodowania, można uznać je za zbędne powtórzenie, to jednak uwzględnić też trzeba, że nie powoduje ono modyfikacji regulacji ustawowej i w żadnym zakresie nie kształtuje sytuacji stron inaczej, niż wynika to z przepisów prawa. Zdaniem Sądu ma ono charakter informacyjny i służy sformułowaniu obowiązku zapłaty odszkodowania w sposób bardziej czytelny i zrozumiały dla strony, jednoznacznie wskazując termin jego realizacji oraz podmiot zobowiązany. Z tego też względu nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa. Nie może to też mieć żadnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1a i c P.p.s.a. Taki sam informacyjny charakter, można było przypisać wadliwości rozstrzygnięcia z punktu 3 decyzji organu pierwszej instancji, który został uchylony zaskarżoną decyzją. Prawidłowo organ odwoławczy uznał, że jako stanowiące powtórzenie regulacji art. 132 ust. 2 u.g.n., rozstrzygnięcie to jest zbyteczne. Zasadności jego uchylenie można natomiast upatrywać w tym, że w żaden sposób nie służyło ono określeniu obowiązku ustalonego w decyzji oraz konkretyzacji spornego stosunku administracyjnoprawnego. Reasumując, dokonując oceny legalności w granicach niniejszej sprawy Sąd uznał, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Nie znajduje w szczególności uzasadnienia zarzut skargi, że rozstrzygnięcie z pkt 2 zaskarżonej decyzji dotknięte jest wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. W ocenie Sądu, nie zaistniały żadne podstawy do uwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Wobec powyższego Sąd uznając, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło