II SA/Op 174/18
WyrokWSA w Opolu2018-09-25
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za nieprzekazywanie zmieszanych odpadów do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności w zakresie prawidłowego podpisania decyzji przez organ pierwszej instancji oraz wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego dotyczącego możliwości przekazania odpadów do instalacji zastępczej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w części nakładającej karę pieniężną, uznając, że obie decyzje naruszają przepisy postępowania. Kluczowe uchybienia to podpisanie decyzji organu pierwszej instancji przez Przewodniczącego Zarządu Związku zamiast przez cały Zarząd, co stanowi naruszenie art. 107 § 1 pkt 8 K.p.a., oraz niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego w zakresie wystąpienia "innych przyczyn" uzasadniających skierowanie odpadów do instalacji zastępczej, co narusza zasady prawdy obiektywnej i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a.).Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną w wysokości 500 zł za nieprzekazanie zmieszanych odpadów komunalnych do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK) w okresie od stycznia do maja 2014 r., kierując je zamiast tego do mobilnej instalacji zastępczej. Spółka argumentowała, że nie mogła przekazać odpadów do RIPOK z powodu trwających negocjacji cenowych i braku odpowiedniej umowy, a także kwestionowała prawidłowość procedury administracyjnej, w tym sposób podpisania decyzji przez organ pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że negocjacje cenowe nie stanowią "innych przyczyn" uzasadniających korzystanie z instalacji zastępczej i że decyzja organu pierwszej instancji została wydana prawidłowo.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w całości oraz decyzję Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region" z dnia 8 grudnia 2017 r. w części nakładającej na A Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 500 zł. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Sp. z o.o. kwotę 207 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant Referent stażysta Katarzyna Działek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2018 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 9 lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za nieprzekazywanie zmieszanych odpadów do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych 1) uchyla zaskarżoną decyzję w całości; 2) uchyla decyzję Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region" z dnia 8 grudnia 2017 r., nr [...], w części nakładającej na A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] karę pieniężną w wysokości 500 zł; 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 207 (dwieście siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A Sp. z o.o. z siedzibą w [...], zwaną dalej również skarżącą lub Spółką, jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 9 lutego 2018 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region" (zwany dalej w skrócie: Związkiem) z dnia 8 grudnia 2017 r., nr [...], w zaskarżonej części, tj. nakładającej na Spółkę karę pieniężną w wysokości 500 zł za nieprzekazanie zmieszanych odpadów do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych.
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Po wszczęciu w dniu 22 maja 2014 r. postępowania oraz po ponownym rozpatrzeniu sprawy (wcześniejsza decyzja Związku z dnia 31 grudnia 2015 r. została uchylona przez Kolegium decyzją z dnia 22 kwietnia 2016 r.), Zarząd Związku decyzją z dnia 8 grudnia 2017 r., nr [...], nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 500 zł za ujawniony przypadek nieprzekazywania od właścicieli nieruchomości zmieszanych odpadów komunalnych do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych w regionie południowo-wschodnim, to jest do Zakładu Zagospodarowania Odpadów - Regionalnej Instalacji zlokalizowanej na terenie Składowiska Odpadów w [...] (gm. [...]), polegający na zaplanowanym z góry i przeprowadzonym w wyniku powziętego wcześniej zamiaru przekazywaniu tych odpadów w okresie od 23 stycznia 2014 r. do 23 maja 2014 r. do mobilnej instalacji do odzysku odpadów komunalnych w [...] (pkt I), oraz umorzył postępowanie w zakresie nieprzekazania odebranych od właścicieli nieruchomości zmieszanych odpadów komunalnych do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych w regionie południowo-wschodnim w dniu 2 stycznia 2013 r. (pkt II). Decyzja wydana została na podstawie art. 9zb w zw. z art. 9x ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2017 r. poz. 1289 [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2017 r. poz. 1289, z późn. zm.]), zwanej dalej ustawą, oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm. [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.]), zwanej dalej w skrócie K.p.a. W uzasadnieniu decyzji organ szczegółowo opisał przebieg postępowania, wskazując, że nie uwzględnił wyjaśnień Spółki, która dowodziła, iż postępowanie należało umorzyć, ponieważ zostało wszczęte pomimo braku podstaw faktycznych. Spółka nadto wyjaśniła, że regionalna instalacja do przetwarzania odpadów komunalnych w [...] zarządzana przez Spółkę "B" funkcjonuje od 23 stycznia 2014 r. i od tego czasu skarżąca podjęła natychmiastowe negocjacje na zagospodarowanie odpadów w przedmiotowej instalacji, które zaowocowały zawarciem umowy w dniu 23 maja 2014 r. Od tej daty zmieszane odpady komunalne pochodzące z terenu objętego działaniem Związku, a odbierane przez Spółkę, były przekazywane do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (dalej też w skrócie: RIPOK) w [...]. Zagospodarowanie odpadów zmieszanych w instalacji RIPOK w [...] od dnia 23 stycznia 2014 r. do dnia zawarcia umowy nie było możliwe z uwagi na treść art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2018 r. poz. 21, z późn. zm.]), zwanej dalej ustawą o odpadach. Spółka wskazała też, że prowadzenie negocjacji z zarządzającym RIPOK, których efektem było znaczne obniżenie ceny za zagospodarowanie odpadów komunalnych, uznać należy za "inną przesłankę przekazania odpadów komunalnych do instalacji zastępczej". Dalej organ przytoczył treść zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, tj. A. W. (Dyrektora Oddziału [...] Spółki A), M. P. (Kierownika Oddziału [...] Spółki A) oraz A. A. (Prezesa Zarządu Spółki "B"), i następnie stwierdził, że nawet jeśli rzeczywiście negocjacje trwały kilka miesięcy, to nie można upatrywać winy w prowadzącym instalację. Negocjacje cenowe z zarządzającym RIPOK determinowały Spółkę do uzyskania jak najlepszych cen jednostkowych za zagospodarowanie zmieszanych odpadów komunalnych, a tym samym zabezpieczenia swoich interesów, ale ich prowadzenie nie uniemożliwiało przekazywania odpadów do owej instalacji, skoro instalacja ta przyjmowała odpady i ogłosiła cenę, jakiej z tego tytułu żąda. W szczególności, zdaniem Związku, nie można przyjąć, że w okresie objętym rozstrzygnięciem RIPOK uległa awarii lub nie mogła przyjmować odpadów z innych przyczyn, co zgodnie z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, uzasadniałoby przekazanie ich do instalacji zastępczej. Ponadto podczas prowadzonego postępowania administracyjnego dowiedziono (postanowienie nr 2 z dnia 21 sierpnia 2014 r. Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów), że wyniki przeprowadzonego postępowania antymonopolowego nie dały podstaw do zarzucenia "B" Sp. z o.o. stosowania w 2014 r. nadmiernie wygórowanych cen za przyjęcie zmieszanych odpadów komunalnych. Związek podkreślił, że mobilna zastępcza instalacja w [...], do której były kierowane odpady zmieszane o kodzie [...] w okresie od 23 stycznia do 23 maja 2014 r. nie dawała gminom (a tym samym Związkowi) możliwości redukcji ilości odpadów ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania, z uwagi na brak biologicznego przetwarzania odpadów - brak kompostowni. W dalszej kolejności Związek przytoczył podstawy prawne wydanego rozstrzygnięcia i wyjaśnił, że zgodnie z Wojewódzkim Planem Gospodarki Odpadami dla Województwa Opolskiego na lata 2012-2017, po podjęciu przez Sejmik Województwa Opolskiego w dniu 20 grudnia 2013 r. uchwały Nr XXXVII/442/2013 w sprawie wykonania Planu gospodarki odpadami województwa opolskiego (data wejścia w życie uchwały 23 stycznia 2014 r.), instalacją przeznaczoną do przyjmowania zmieszanych odpadów komunalnych od 23 stycznia 2014 r. w Regionie Południowo-Wschodnim była RIPOK "B" Sp. z o.o. w [...], zlokalizowana w gminie [...]. Następnie organ jeszcze raz wskazał, że w świetle przepisów tylko w przypadku awarii RIPOK lub gdy zachodzą inne przyczyny, z powodu których instalacja ta nie może przyjmować odpadów, podmiot odbierający od mieszkańców zmieszane odpady komunalne, odpady zielone lub pozostałości z sortowania odpadów komunalnych przeznaczone do składowania, jest uprawniony i jednocześnie zobowiązany do skierowania ich do instalacji zastępczej. Taka sytuacja nie wystąpiła jednak w przedmiotowej sprawie, a zatem skutkiem przekazywania zmieszanych odpadów komunalnych o kodzie [...] z terenu gmin: [...],[...],[...],[...],[...] i [...] w roku 2014 do mobilnej instalacji do odzysku odpadów komunalnych zlokalizowanej w [...], a nie do już funkcjonującego od dnia 23 stycznia 2014 r. RIPOK dla Południowo-Wschodniego Regionu Gospodarki Odpadami - Zakładu Zagospodarowania Odpadów w [...], było nałożenie kary pieniężnej. Organ podał też, że rozstrzygając o wysokości kary w minimalnej wysokości uwzględnił fakt, iż odpady komunalne trafiły do instalacji odzysku, a Spółka wywiązuje się z obowiązku w zakresie odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w zakresie pkt 1 i umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie decyzji w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Spółka podniosła zarzut nieważności decyzji z uwagi na jej podpisanie przez Przewodniczącego Zarządu Związku, a nie przez cały Zarząd Związku. Zarzuciła również naruszenie następujących przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania:
- art. 10 K.p.a. w zw. z art. 40 § 2 K.p.a. i art. 89 § 2 K.p.a. poprzez niepoinformowanie pełnomocnika strony o terminie przesłuchania świadków i ich przesłuchanie poza rozprawami administracyjnymi;
- art. 10 K.p.a. w zw. z art. 57 § 5 pkt 2 K.p.a. w wyniku uniemożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i zgłoszenia nowych dowodów, a to na skutek wydania decyzji przed doręczeniem organowi pierwszej instancji pisma strony z dnia 7 grudnia 2017 r., pomimo że zostało nadane za pośrednictwem operatora wyznaczonego, co jest równoznaczne z wniesieniem pisma w dniu jego nadania;
- art. 77 § 1-3 K.p.a. i art. 78 § 1 w zw. z art. 7 K.p.a. na skutek zaniechania zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego wobec odmowy przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez stronę oraz nieprzesłuchania w charakterze świadka P. L., pomimo uprzedniego dopuszczenia dowodu z jego zeznań;
- art. 8 K.p.a. w wyniku w pierwszej kolejności nakazania Spółce przekazywania odpadów, po ich przetworzeniu w instalacji zastępczej, do instalacji należącej do spółki kontrolowanej przez organ pierwszej instancji, a obecnie wydanie decyzji nakładającej za to karę administracyjną.
Spółka zarzuciła również naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym:
- art. 9x ust. 1 pkt 3 i art. 9e ust. 1 pkt 2 ustawy w związku z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach poprzez błędne przyjęcie, że na Spółce w okresie od 23 stycznia 2014 r. do 23 maja 2014 r. ciążył obowiązek kierowania odpadów komunalnych o kodzie [...] do RIPOK, podczas gdy okoliczności faktyczne niniejszej sprawy przeczą takiemu wnioskowi;
- art. 9x ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 91 ustawy w zw. z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach oraz art. 9e ust. 1 pkt 2 ustawy poprzez ich błędną wykładnię oraz uznanie, że karę należy nałożyć w każdym wypadku nieprzekazywania odpadów do instalacji regionalnej oraz pominięcie dozwolonego przekazywania odpadów do instalacji zastępczych, a także konieczności zawarcia z sortownią odpowiedniej umowy, której brak stanowi przesłankę umożliwiającą przekazanie odpadów do tzw. instalacji zastępczej;
- naruszenie art. 353¹ Kodeksu cywilnego w zw. z art. 20 Konstytucji poprzez nieuzasadnione zastosowanie ustawy, w konsekwencji wydanie decyzji administracyjnej ograniczającej zasadę swobody umów oraz zasadę gospodarki wolnorynkowej.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 9 lutego 2018 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Zarządu Związku z dnia 8 grudnia 2017 r. w zaskarżonej części. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, Kolegium zrelacjonowało stan faktyczny sprawy, a następnie nie zgodziło się z zarzutem Spółki dotyczącym nieważności kwestionowanej decyzji. W tym zakresie organ argumentował, że na mocy § 22 ust. 1 pkt 5 Statutu Związku Międzygminnego "Czysty Region" w Kędzierzynie Koźlu (Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2010 r. poz. 129, z późn. zm. - zwany dalej Statutem), który jest aktem prawa miejscowego, do kompetencji Prezesa Zarządu Związku należy wydawanie decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej odnośnie do spraw związanych z wykonywaniem zadań przekazanych przez gminy Związkowi. W przekonaniu Kolegium, Statut ten mógł być samodzielną podstawą do wydania decyzji w sprawie indywidulanej przez Prezesa Zarządu Związku Międzygminnego, a dopóki zapis § 22 ust. 1 pkt 5 Statutu nie zostanie wyeliminowany z obrotu prawnego ma on walor prawa powszechnie obowiązującego na terenie działania organu i wiąże w tym zakresie Kolegium, jako organ rozpatrujący sprawę. Zdaniem Kolegium, upoważnienie do wydawania decyzji zawiera w sobie nie tylko upoważnienie do rozpoznania sprawy indywidulanej w drodze decyzji, ale także do jej podpisania. Natomiast istnienie skutecznego upoważnienia osoby, która złożyła swój podpis pod decyzją wydaną w ramach upoważnienia jest wystarczającą przesłanką do uznania, że decyzja ta spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 1 pkt 8 K.p.a. Organ odwoławczy wskazał też, powołując się na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 grudnia 2017 r. (sygn. akt I SA/Wr 852/17), że źródłem delegowania uprawnień w zakresie załatwiania indywidulanych spraw administracyjnych, w tym wydawania decyzji w indywidulanych sprawach, może być nie tylko ustawa, ale i akt prawa miejscowego. Dalej argumentował, że wprawdzie przepisy procedury administracyjnej nie regulują dopuszczalności częściowego zaskarżenia decyzji, jednak możliwość taka nie jest wykluczona. W sytuacji, gdy strona wyraźnie kwestionuje tylko taką część rozstrzygnięcia, która ma samodzielny byt, to w pozostałym zakresie decyzja staje się ostateczna, co zwalnia organ odwoławczy od rozstrzygania całości sprawy. Dlatego postępowanie odwoławcze w niniejszej sprawie zostało ograniczone do kwestii rozstrzygniętych w pkt 1 decyzji Związku. Następnie Kolegium wskazało na wynikający z ustawy obowiązek przedsiębiorcy odbierającego odpady komunalne od właścicieli nieruchomości przekazywania odebranych zmieszanych odpadów komunalnych, odpadów zielonych oraz pozostałości z sortowania odpadów komunalnych przeznaczonych do składowania do regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, a także obowiązek nałożenia kary pieniężnej w wysokości od 500 zł do 2.000 zł za pierwszy ujawniony przypadek niedochowania ww. wymogu. Kolegium zaznaczyło, że nałożenie kary powinno być poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym. W tym zakresie nie dopatrzyło się zarzucanych przez skarżącą nieprawidłowości. Wprawdzie pełnomocnik strony nie został powiadomiony o terminie i miejscu przesłuchania świadków, tj. A. W. i M. P. - pracowników Spółki, lecz - w ocenie Kolegium - uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, bowiem zarówno treść tych zeznań, jak i okoliczności wskazywane przez pełnomocnika, a pominięte przy przesłuchaniu tych świadków, nie mają bezpośredniego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Podobnie wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika strony w piśmie z dnia 7 grudnia 2017 r. nie odnoszą się, zdaniem Kolegium, do istoty postępowania, bowiem zmierzają do wykazania okoliczności pobocznych, tj. wykazania okoliczności, które doprowadziły stronę do podjęcia decyzji o nieprzekazywaniu odpadów do RIPOK, przy czym z pisma pełnomocnika wynika, że nie są to okoliczności, o których mowa w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach. Za całkowicie chybiony Kolegium uznało również zarzut dotyczący nieprzesłuchania świadków w ramach rozprawy administracyjnej, ponieważ organ przeprowadza co do zasady postępowanie wyjaśniające poza rozprawą. Natomiast w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki do przeprowadzenia rozprawy. Nadto Kolegium podkreśliło, że w sprawie nie budzi wątpliwości to, że Spółka nie przekazała pewnej ilości opadów, tj. 4.940,15 Mg w okresie od 23 stycznia do 23 maja 2014 r. do regionalnej instalacji. Tymczasem zgodnie podjętą przez Sejmik Województwa Opolskiego uchwałą w sprawie wykonania Planu gospodarki odpadami Województwa Opolskiego, od 23 stycznia 2014 r. instalacją do przyjmowania zmieszanych odpadów komunalnych w Regionie Południowo-Wschodnim była Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych prowadzona przez "B" Sp. z o.o., zlokalizowana w [...] (gmina [...]). Wedle Kolegium, przedstawione przez Spółkę argumenty dotyczące negocjowania umów i wskazujące na nadużywanie przez "B" Sp. z o.o. pozycji dominującej czy monopolistycznej, nie mogą prowadzić do wniosku, że w okresie tym RIPOK uległa awarii lub nie mogła przyjmować odpadów z innych przyczyn, zgodnie z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach. Wskazywane zaś przez pełnomocnika argumenty oparte na zapisach Kodeksu cywilnego i racjach ekonomiczno-gospodarczych przedsiębiorcy, nie uzasadniają wniosku, iż RIPOK uległa awarii lub nie mogła przyjmować odpadów. W ocenie Kolegium, nie budzi wątpliwości, że tylko w przypadku awarii regionalnej instalacji lub gdy zachodzą inne przyczyny, z powodu których instalacja ta nie może przyjmować odpadów, podmiot odbierający od mieszkańców zmieszane odpady komunalne, odpady zielone lub pozostałości z sortowania odpadów komunalnych przeznaczone do składowania, jest uprawniony i jednocześnie zobowiązany do skierowania ich do instalacji zastępczej. Te inne przyczyny muszą istnieć obiektywnie i nie mogą wynikać przykładowo z ustaleń lub wyliczeń cen usług poczynionych przez podmiot odbierający odpady komunalne. Natomiast wskazywane przez pełnomocnika Spółki przyczyny mogły mieć, co do zasady, wpływ jedynie na wysokość kary, jednak w realiach niniejszej sprawy, kara została wymierzona stronie w najniższej wysokości, przy uwzględnieniu wcześniej przeprowadzonych dowodów, zatem nie było podstaw do kontynuowania postępowania w tym zakresie. Zdaniem organu, bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje również to, czy fakt przekazywania odpadów do mobilnej instalacji zastępczej w [...] wynikał z ustnego polecenia Związku Międzygminnego "Czysty Region". Skoro w okresie od 23 stycznia do 23 maja 2014 r. Spółka nie spotkała się z odmową przyjęcia odpadów ze strony regionalnej instalacji z powodów o charakterze technicznym, ani też nie została poinformowana o awarii instalacji regionalnej lub o wystąpieniu innych obiektywnych przeszkód uniemożliwiających przyjęcie odpadów przez RIPOK, to bezzasadne pozostają zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego. Podkreśliło też Kolegium, że Spółka błędnie przyjęła, iż zakwestionowanie zapisów przedłożonej umowy oraz prowadzenie negocjacji cenowych stanowi podstawę do nieprzekazywania odpadów do RIPOK. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania wyjaśniono w decyzji, że w postępowaniu administracyjnym nie mają zastosowania zasady prawa cywilnego, zaś organy administracji publicznej - przestrzegając zasady praworządności - nie mogą odmawiać stosowania obowiązujących przepisów, nawet wówczas, gdy dostrzegają ich niezgodność z ustawą lub Konstytucją. To strona podejmując decyzję o charakterze ekonomiczno-gospodarczym, winna rozważyć jej ewentualne skutki o charakterze administracyjnym. Powołując się na orzecznictwo, Kolegium podniosło, że na gruncie ustawy zasada swobody umów ma ograniczony charakter, już choćby co do wyboru instalacji (czyli kontrahenta), ale także warunków zawarcia umowy. Końcowo wskazało, że organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż ujawnione zdarzenie stanowi jeden czyn - jeden przypadek w rozumieniu ustawy.
W skardze na powyższą decyzję Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, ponowiła zawarte w odwołaniu zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, które miały wpływ na treść decyzji, dodatkowo wskazując na naruszenie następujących przepisów:
- art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy, w szczególności poprzez pominięcie twierdzeń skarżącej, nieprzesłuchanie zawnioskowanych świadków oraz niekierowanie pism na adres pełnomocników Spółki;
- art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a. i art. 11 K.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób ogólnikowy, lakoniczny i niewyczerpujący, tj. w szczególności przez powtórzenie argumentów zawartych w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, co stoi w sprzeczności z funkcją uzasadnienia jako elementu decyzji administracyjnej;
- art. 189f § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie w przedmiotowej sprawie.
Ponadto Spółka powtórzyła zarzuty odwołania w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego.
W związku z tymi zarzutami Spółka wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Kolegium. Spółka domagała się również wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz zwrotu kosztów postępowania.
W motywach skargi Spółka, odwołując się do poglądów orzecznictwa i doktryny, szeroko argumentowała zarzut dotyczący nieważności decyzji organu pierwszej instancji, podnosząc, że dyskusyjna jest kwestia charakteru Statutu Związku. Spółka zauważyła, że na decyzji brak jest podpisów wszystkich członków Zarządu Związku, a nawet nie wskazano ich z imienia i nazwiska. Natomiast nie istnieje żaden przepis prawa, który uprawniłaby jednego z członków organu kolegialnego do podpisywania, czy też do wydawania decyzji administracyjnej w imieniu całego organu. Zdaniem skarżącej, organy zupełnie też pominęły przy rozstrzyganiu art. 189f § 1 K.p.a. i bezzasadnie nie rozważały kwestii możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Kolejną wadliwością było to, że pełnomocnicy skarżącej nie mogli uczestniczyć w przesłuchaniach świadków A. W. oraz M. P. i w konsekwencji nie zostały zadane świadkom pytania dotyczące nakazu, jaki został wydany ustnie przez ówczesny organ pierwszej instancji, przekazywania odpadów, po ich przetworzeniu na instalacji w [...], do instalacji prowadzonej przez spółkę zależną od organu pierwszej instancji. Nadto skarżącej nie zapewniono możliwości wypowiedzenia się co do materiału zebranego w sprawie. Bezprawnie pominięto jej pismo z dnia 7 grudnia 2017 r., w którym wskazano środki dowodowe mające wykazać okoliczności co do nakazu odpowiedniego postępowania z odpadami ze strony Związku Międzygminnego "Czysty Region", a także odmowy przyjęcia odpadów przez Spółkę "B" wobec braku zawartej umowy, co wywołało mylne wrażenie, iż odmowa nie została udzielona, a wrażenie to jest oparte na jednostronnych zeznaniach złożonych przez Prezesa Spółki "B". Nie przesłuchano również świadków na rozprawie administracyjnej, choć zachodziły przesłanki do jej przeprowadzenia. Dalej skarżąca wywodziła, że "B" Sp. z o.o. jest podmiotem, który jest bezpośrednim konkurentem skarżącej na rynku odbioru i zagospodarowania odpadów, zatem w jej interesie jest to, aby skarżąca została obciążona karami administracyjnymi, a nawet wykreślona z rejestru działalności. W przekonaniu skarżącej, w sprawie należało jej zapewnić możliwość zadawania pytań przesłuchanym świadkom, a także koniecznym było przesłuchanie D. S., pracownika Związku Międzygminnego "Czysty Region", jak również poprzedniego przewodniczącego Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region", na okoliczność, że działania skarżącej były podyktowane nakazem ze strony Związku. Uwaga ta dotyczy także osoby P. L., którego należało przesłuchać w celu ustalenia przebiegu rozmów zarówno z "B" Sp. z o.o. co do okoliczności związanych z nieprzyjmowaniem odpadów od skarżącej przez prowadzącego tę instalację, jak również co do już wskazywanego nakazu ze strony Związku. Dalej Spółka zarzuciła, że uzasadnienie Kolegium jest lakoniczne i niewyczerpujące, ponieważ nie tłumaczy, dlaczego organ oparł się na niektórych dowodach wydając zaskarżoną decyzję, a innym dowodom odmówił wiarygodności. Brak jest również wyczerpującej oceny materiału dowodowego. Z kolei uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, skarżąca dowodziła, że przekazywanie odpadów do RIPOK powinno odbywać się na podstawie stosownej umowy, przy czym umowa taka nie może być bezkrytycznie narzucana podmiotom odbierającym odpady komunalne. Dlatego skarżąca podjęła niezwłocznie negocjacje w zakresie stawek wynagrodzenia i ostatecznie zawarła nową, korzystną umowę. Stąd, wbrew stanowisku organów obu instancji, przepis art. 38 ust. 2 ustawy o odpadach traktujący o "innych przyczynach" uzasadniających nieskierowanie zmieszanych odpadów komunalnych do zagospodarowania do instalacji regionalnej, należy odnosić także do rozpatrywanej sytuacji, tj. stanu, gdy przedsiębiorca odbierający odpady od właścicieli nieruchomości jest na etapie negocjowania umowy z podmiotem zarządzającym instalacją regionalną. W tym zakresie Spółka zwróciła uwagę na konstytucyjną zasadę swobody prowadzenia działalności gospodarczej, zasadę gospodarki rynkowej i swobody umów. Podkreśliła też, że nie można było dokonać zagospodarowania odpadów bez uprzedniego zawarcia umowy pisemnej. Takie uwarunkowania mogą i muszą być traktowane jako odmowa przez prowadzącego RIPOK przyjęcia odpadów do zagospodarowania. Poza tym Spółka zakwestionowała wykładnię art. 9e ust. 1 ustawy dokonaną przez organy i nadmieniła, że Zarząd Związku był stroną negocjacji prowadzonych przez skarżącą w związku z ceną przedstawioną przez "B" Sp. z o.o. Zaakceptowanie ceny zagospodarowania odpadów w instalacji RIPOK w [...] na poziomie 300 zł spowodowałoby konieczność podwyższenia ceny należnej za odbiór i zagospodarowanie odpadów, pobieranej od Związku, na czele którego stoi organ. Pomimo tego, organ nie podjął rozmów, a tym bardziej nie doszło do porozumienia. Kolegium natomiast w ogóle nie odniosło się do tej kwestii. Dodatkowo Spółka przedstawiła argumentację dotyczącą braku bezstronności organu pierwszej instancji, który był zainteresowany pozyskaniem środków finansowych na budowę instalacji RIPOK w [...]. Stwierdziła również, że wymienione w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach "inne przyczyny" stanowią otwarty katalog okoliczności, które należy rozpatrywać przez pryzmat danego stanu faktycznego. Owe inne przyczyny należy rozpatrywać według indywidualnego przypadku. Natomiast brak koniecznej umowy oraz podjęte w celu jej zawarcia negocjacje stanowią wystarczającą przesłankę wypełniającą znaczenie zwrotu "inne przyczyny". Ponadto w sprawie należało wziąć pod uwagę zamiar wynegocjowania przez skarżącą możliwie najkorzystniejszej dla obu stron umowy, aby równocześnie zapobiec nadużywaniu pozycji dominującej przez "B" Sp. z o.o. będącej wówczas jedyną RIPOK w regionie. Końcowo Spółka przypomniała, że przed dniem podpisania umowy z "B" Sp. z o.o. w [...] przekazywała odpady komunalne do instalacji zastępczej w [...], a więc także do podmiotu wyspecjalizowanego i dopuszczonego do takiej działalności. Gdy tylko umowa została podpisana, skarżąca rozpoczęła kierowanie strumienia zmieszanych odpadów wskazanych w ustawie do instalacji posiadającej status RIPOK, tj. instalacji w [...].
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w kwestionowanej decyzji.
Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Op 174/18, Sąd odmówił Spółce wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę i wywody w niej zawarte. Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozpatrzenia przez NSA skargi kasacyjnej na orzeczenie tut. Sądu w przedmiocie Statutu Związku Międzygminnego "Czysty Region" (postanowienie z dnia 9 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Op 192/18, o odrzuceniu skargi Spółki - dopisek Sądu).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Przepis art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej P.p.s.a., stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej zasad, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region" w części nakładającej na skarżącą karę pieniężną w wysokości 500 zł, wykazała, że rozstrzygnięcia te naruszają przepisy prawa w stopniu uzasadniającym wydanie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przedstawienie rozważań, które doprowadziły Sąd do takiej oceny rozpocząć należy od przypomnienia, że zaskarżoną decyzją z dnia 9 lutego 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję Zarządu Związku z dnia 8 grudnia 2017 w zaskarżonej części, tj. nakładającej na Spółkę karę pieniężną za ujawniony przypadek nieprzekazywania od właścicieli nieruchomości zmieszanych odpadów komunalnych do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych w regionie południowo-wschodnim, to jest do Zakładu Zagospodarowania Odpadów-Regionalnej Instalacji zlokalizowanej na terenie Składowiska Odpadów w [...] (gm. [...]), polegający na zaplanowanym z góry i przeprowadzonym w wyniku powziętego wcześniej zamiaru, przekazywaniu tych odpadów w okresie od 23 stycznia do 23 maja 2014 r. do mobilnej instalacji do odzysku odpadów komunalnych w [...].
W związku z takim sformułowaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności należało rozważyć prawidłowość stanowiska Kolegium co do możliwości objęcia postępowaniem odwoławczym tylko rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 decyzji Zarządu Związku, które zostało zakwestionowane przez Spółkę w odwołaniu. W tym zakresie wyjaśnić trzeba, że w przypadku, gdy odwołujący się kwestionuje decyzję pierwszoinstancyjną wyłącznie w ściśle określonej części, to podważa jedynie zaskarżoną część rozstrzygnięcia, a nie całe orzeczenie organu pierwszej instancji. Z istoty postępowania odwoławczego wynika bowiem, że jest ono oparte na zasadzie skargowości, a tym samym organ odwoławczy nie może działać z urzędu. W sytuacji zaś, w której decyzja zawiera wyodrębnione, samodzielne rozstrzygnięcia, to strona ma prawo odwołać się zarówno od całej decyzji, jak też ograniczyć ten środek zaskarżenia do jej fragmentu, jeżeli ten fragment nie wpływa na treść pozostałych rozstrzygnięć objętych decyzją, mogących samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym. Dopuszczalne jest zatem zaskarżenie i wzruszenie decyzji w części. Jeżeli zatem strona postępowania administracyjnego nie akceptuje wyodrębnionej części decyzji, i jedynie w tym zakresie wnosi odwołanie, to należy przyjąć, że decyzja ta w pozostałej (tj. niezaskarżonej części) staje się ostateczna z upływem terminu do wniesienia odwołania. Wówczas organ odwoławczy będzie związany zakreślonym przez stronę zakresem odwołania. Skoro art. 104 § 2 K.p.a. dopuszcza wydanie decyzji częściowej, to w przypadku wniesienia odwołania jedynie od wyodrębnionej części decyzji, organ odwoławczy jest obowiązany do rozpoznania odwołania we wskazanym w nim zakresie (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 3009/17 i podane tam orzecznictwo, wyrok NSA z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 912/12, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu są dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie, jak trafnie przyjęło Kolegium, decyzja organu pierwszej instancji zawiera rozstrzygnięcia wyodrębnione, mogące samodzielne funkcjonować w obrocie prawnym. Tym samym Spółka mogła objąć odwołaniem część decyzji określoną w pkt 1, ponieważ ta część nie wpływa na treść rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 decyzji organu pierwszej instancji. W konsekwencji powyższego stwierdzić trzeba, że Kolegium właściwie rozpatrzyło sprawę jedynie w zakresie zaskarżonym przez Spółkę.
Przechodząc do dalszej kontroli zaskarżonej decyzji, w ocenie Sądu, zgodzić należało się z zarzutem skargi dotyczącym naruszenia przepisów, a to art. 107 § 1 pkt 8 K.p.a. poprzez podpisanie decyzji organu pierwszej instancji przez Przewodniczącego Zarządu Związku, a nie Zarząd Związku. W tej kwestii odnotować przyjdzie, że decyzję w sprawie przedmiotowej kary powinien wydać Zarząd Związku jako podmiot uprawniony - organ wykonawczy Związku, co wynika z § 6 pkt 8 § 19 ust. 3 pkt 6 Statutu. Takie też oznaczenie organu znalazło się na pierwszej stronie decyzji Związku. Tymczasem decyzja podpisana została już przez samodzielnie występującego, bo nie z upoważnienia Zarządu, Przewodniczącego Zarządu Związku. Wadliwości tej nie dostrzegło jednak Kolegium. Co więcej, w treści uzasadnienia organ odwoławczy błędnie przyjął, że uprawnionym do wydania decyzji jest Przewodniczący. Natomiast wskazany przez Kolegium przepis Statutu, tj. § 22 ust. 1 pkt 5 nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ dotyczy uprawnienia do podjęcia decyzji, a nie jej podpisania. Wprawdzie trafnie w zaskarżonej decyzji wskazano, że źródłem delegowania uprawnień w zakresie załatwiania indywidualnych spraw administracyjnych, w tym wydawania decyzji w indywidualnych sprawach, może być nie tylko ustawa, ale i akt prawa miejscowego (w rozpatrywanym przypadku Statut), jednak pogląd ten, przytoczony dla wykazania decyzyjnych uprawnień Przewodniczącego Zarządu Związku, jest nieprzydatny w okolicznościach niniejszej sprawy, w której decyzja pochodzi od Zarządu Związku. Dodać można, że powołany przez Kolegium wyrok o sygn. akt I SA/Wr 852/17 odnosił się do kwestii upoważnienia do podpisywania decyzji, którego - jak wynika z akt sprawy - Przewodniczący Zarządu Związku nie posiadał.
W podsumowaniu tego fragmentu rozważań stwierdzić przyjdzie, że już tylko z powodu wykazanych powyżej uchybień należało uchylić decyzje organów obu instancji.
W przekonaniu Sądu, za zasadne należało jednak uznać i te zarzuty skargi, które dotyczą niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy wskutek niepełnej oceny organów, czy w sprawie wystąpiły "inne przyczyny", o których mowa w art. 38 ust. 2 pkt 2 wskazanej wcześniej ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, uzasadniające skierowanie przez Spółkę odebranych odpadów do instalacji zastępczej. W związku z tym przypomnieć trzeba, że stosownie do art. 9e ust. 1 pkt 2 cyt. wyżej ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, nadal zwanej w skrócie "ustawą", podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania odebranych od właścicieli nieruchomości zmieszanych odpadów komunalnych oraz odpadów zielonych bezpośrednio do regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. W myśl art. 9I ust. 2 ustawy, w przypadku wystąpienia awarii regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych lub w innych przypadkach, o których mowa w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, uniemożliwiających przyjmowanie zmieszanych odpadów komunalnych lub odpadów zielonych od podmiotów odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości odpady te przekazuje się do instalacji przewidzianych do zastępczej obsługi tego regionu, wskazanych w uchwale w sprawie wykonania wojewódzkiego planu gospodarki odpadami. Z kolei zgodnie z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, uchwała w sprawie wykonania wojewódzkiego planu gospodarki odpadami określa regionalne instalacje do przetwarzania odpadów w poszczególnych regionach gospodarki odpadami komunalnymi oraz instalacje przewidziane do zastępczej obsługi tych regionów, w przypadku gdy znajdująca się w nich instalacja uległa awarii lub nie może przyjmować odpadów z innych przyczyn oraz do czasu uruchomienia regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Z przytoczonych przepisów wynika, że obowiązek wynikający z art. 9e ust. 1 pkt 2 ustawy nie ma charakteru bezwzględnego, ponieważ art. 9I ust. 2 tej ustawy przewiduje sytuację, tj. awarię regionalnej instalacji, w której to sytuacji podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest uprawniony do przekazywania ich do instalacji zastępczej. Sytuację tę przewidział prawodawca również w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, wskazując dodatkowo, że przekazywanie odpadów do składowania do instalacji zastępczej może nastąpić wówczas, gdy instalacja regionalna nie może przyjmować odpadów z "innych przyczyn" oraz do czasu uruchomienia regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organy nie przeprowadziły pełnego postępowania co do okoliczności związanych z nieprzyjmowaniem od skarżącej odpadów przez RIPOK, co mogło mieć wpływ na ocenę wystąpienia przesłanki określonej w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, tj. odmowy przyjęcia odpadów z innych przyczyn. Organy obu instancji skupiły się bowiem jedynie na podanej przez Spółkę okoliczności dotyczącej prowadzonych z podmiotem zarządzającym instalacją regionalną negocjacjach w zakresie ceny i warunków umowy, która niewątpliwie nie świadczy o wystąpieniu innych przyczyn, o jakich mowa w art. 38 ustawy o odpadach. Natomiast organy pomimo licznych wniosków dowodowych skarżącej nie ustaliły, czy wskazane przez Spółkę okoliczności związane z nakazem ze strony Związku kierowania odebranych odpadów do instalacji zastępczej, mogą stanowić inne przyczyny leżące po stronie regionalnej instalacji, związane z odmową przyjęcia odpadów. Wbrew zatem twierdzeniom Kolegium, nieprzesłuchanie świadków, w tym wnioskowanych przez skarżącą, tj. D. S., pracownika Związku Międzygminnego "Czysty Region", jak również poprzedniego przewodniczącego Zarządu Związku Międzygminnego "Czysty Region" oraz P. L. na okoliczność niewyrażenia zgody na przyjęcie odpadów przez RIPOK mogło mieć wpływ na ocenę wystąpienia przesłanki z art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach. Nie można również wykluczyć, że brak powiadomienia pełnomocnika Spółki, a przez to brak czynnego udziału w przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji przesłuchaniach świadków, w tym m.in. Prezesa Spółki "B", i zadawania pytań mogło mieć wpływ na ustalenie, czy skarżąca spotkała się z odmową przyjęcia odpadów ze strony RIPOK. Sąd zgodził się zatem ze skarżącą, że organy nie wyjaśniły należycie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, które pozwoliłyby na pełną ocenę wystąpienia "innych przyczyn", o których mowa w art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach. Świadczy to o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., zobowiązujących organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a następnie wnikliwego jego rozpatrzenia i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Reasumując stwierdzić przyjdzie, że opisane braki postępowania wyjaśniającego czynią zasadnym zarzuty dotyczące naruszenia przez organy zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) oraz zasad przekonywania i pogłębiania zaufania do władzy publicznej, ustalonych w art. 8 i art. 11 K.p.a.
Zdaniem Sądu, opisane wyżej nieprawidłowości i konieczność poczynienia wyczerpujących ustaleń poprzez przeprowadzenie wnioskowanych przez Spółkę dowodów, przy zapewnieniu czynnego udziału pełnomocnika skarżącej co do kwestii wystąpienia "innych przyczyn", o których stanowi art. 38 ust. 2 pkt 2 ustawy o odpadach, a następnie dokonania całościowej i wyczerpującej oceny materiału dowodowego, od której zależeć będzie prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego, stanowią przesłankę do uchylenia wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji. Jak wykazano, dokonana przez organy obu instancji ocena jest niepełna i wymaga przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego, zgodnie z określoną w art. 15 K.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania.
Sąd nie podzielił natomiast zarzutów skargi dotyczących niezastosowania przez organy art. 189f § 1 K.p.a., przewidującego możliwość odstąpienia w określonych sytuacjach od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 9zf ustawy, do kar pieniężnych stosuje się przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Zobowiązania podatkowe), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta oraz wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Z kolei stosownie do art. 189a § 2 pkt 1 i 2 K.p.a., w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej oraz odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia nie stosuje się przepisów działu IVa (Administracyjne kary pieniężne) w tym zakresie. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w odniesieniu do nałożonej w niniejszej sprawie kary pieniężnej, wyczerpująco uregulowanej w cytowanych wyżej przepisach ustawy. Tym samym Sąd uznał, że organ nie naruszył art. 189f § 1 K.p.a., ponieważ nie mógł on mieć zastosowania w rozpoznawanej sprawie.
Z uwagi na ujawnione wadliwości postępowania Sąd nie badał natomiast zaskarżonej decyzji w kontekście dalej idących zarzutów skargi, w tym dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego. Dopiero bowiem przeprowadzenie przez organy prawidłowego postępowania i dokonanie oceny na podstawie wyczerpująco zebranego materiału źródłowego stanowić może podstawę do oceny legalności wydanego aktu w świetle tych zarzutów. Zaznaczyć też trzeba, że rolą Sądu nie jest wyręczanie organów w ustalaniu okoliczności faktycznych sprawy oraz badanie dowodów, lecz kontrola zgodności z prawem podejmowanych przez organy działań. Dokonując oceny w powyższym zakresie, Sąd nie rozstrzyga tym samym o meritum sprawy, gdyż nie będąc kolejną instancją w postępowaniu administracyjnym nie zastępuje organów w rozpatrywaniu spraw.
W tym stanie rzeczy, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję w całości (pkt 1 sentencji wyroku) oraz decyzję organu pierwszej instancji w części nakładającej na Spółkę karę pieniężną w wysokości 500 zł (pkt 2 sentencji wyroku). Natomiast orzeczenie dotyczące kosztów postępowania, zawarte w punkcie 3 sentencji wyroku, wydano na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 90 zł, wynikające z § 2 pkt 1 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800, z późn. zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ, z uwzględnieniem oceny prawnej przedstawionej przez Sąd, stosownie do art. 153 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło