II SA/Op 195/19
WyrokWSA w Opolu2019-07-09
Skład orzekający: Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy do sądu powszechnego jest zasadna, gdy strony pozostają w sporze co do przebiegu granicy, a zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jej jednoznaczne ustalenie?Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy do sądu powszechnego jest zasadna, gdy strony pozostają w sporze co do przebiegu granicy, nie zawarto ugody, a zebrany materiał dowodowy, w tym dokumentacja geodezyjna, nie pozwala na jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy. W takiej sytuacji organ administracji publicznej nie ma kompetencji do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, a jej dalsze prowadzenie należy do sądu powszechnego.Stan faktyczny
Skarżąca M. J. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem o rozgraniczenie działki nr a z działkami sąsiednimi, w tym działkami skarżącej. Geodeta ustalił tymczasowy przebieg granic, jednak skarżąca nie zgodziła się z ustaleniami, podnosząc zarzuty o błędach w pracach geodezyjnych i braku pomiaru całego kompleksu działek. Organy administracji uznały, że istnieje spór i brak podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia, co skutkowało umorzeniem postępowania i przekazaniem sprawy do sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia NSA Jerzy Krupiński Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2019 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 26 lutego 2019 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez M. J. (dalej jako skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (w skrócie Kolegium lub SKO) z 26 lutego 2019 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z 26 listopada 2018 r., nr [...], umarzającą postępowanie dotyczące ustalenia przebiegu granic w trybie rozgraniczenia nieruchomości obejmującej działkę nr a k.m. [...], położonej w [...], zapisanej w KW [...]), stanowiącej współwłasność S. S. oraz A. i G. T., z działkami sąsiednimi i przekazującą sprawę do rozpoznania sądowi.
Podstawą wydania zaskarżonej decyzji były następujące ustalenia:
Wnioskiem z 26 kwietnia 2018 r. S. S. oraz A. i G. T. wystąpili do Wójta Gminy [...] o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonej w [...], obejmującej działkę nr a, stanowiącą współwłasność S. S. w 1/2 części oraz A. i G. T. w 1/2 części, z gruntami nieruchomości sąsiednich: działką nr b, stanowiąca własność Ł. i K. S. oraz działkami nr c i d należącymi do M. J.
Postanowieniem z 11 maja 2018 r., nr [...], Wójt Gminy [...] wszczął postępowanie rozgraniczeniowe nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr a k. m. [...], położonej w [...] (współwłasność S. S. oraz A. i G. T.) z działkami nr c i d k, m. [...] (własność M. J.), nr e i f k. m. [...] (własność Gminy [...]) i nr g k. m. [...] (własność A w [...]), upoważniając do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych geodetę uprawnionego W. W.
Pismem z 24 maja 2018 r. geodeta uprawniony W. W. wezwał strony postępowania do stawienia się na gruncie w miejscowości [...] w dniu 7 czerwca 2018 r. w celu ustalenia granic. Czynności przeprowadzone przez geodetę w tym dniu w obecności stron postępowania, tj. M. J. i jej pełnomocnika S. J., przedstawiciela Gminy [...] oraz S. S. (nieobecni byli, mimo prawidłowo doręczonego wezwania – A. i G. T. oraz A w [...]), potwierdzone zostały w protokole. Geodeta uprawniony zaznaczył, że na podstawie szkicu polowego [...] ustalono szerokość poszczególnych działek, przyjmując, że szkic z regulacji gruntów z 1948 r. przedstawia szerokość poszczególnych działek (rozbieżność w szerokości działki nr a - szkic [...] szerokość 75,00 m, a szkic z regulacji szerokość 75,30 m); szkic polowy [...] i szkic polowy [...] pokazują usytuowanie punktów granicznych między działkami a-b. Geodeta nadmienił, że "odszukano w terenie punkty graniczne nr 1, 2, 3, 4 na szkicu granicznym i stwierdzono naruszenie granicy działki nr a przez właścicielkę działek nr c i d".
Wszystkie punkty graniczne zostały okazane stronom obecnym w terenie. Właściciele działek nr e i f - Gmina [...] oraz nr a – S. S. nie zakwestionowali okazanej granicy. Właścicielka działek nr c i d - skarżąca oraz jej pełnomocnik nie zgodzili się z przebiegiem okazanej granicy. Jako powód odmowy podpisania protokołu granicznego podali brak okazania znaków podziemnych na odszukanych w terenie punktach granicznych oraz brak sprawdzenia, czy "w kompleksie nie brakuje powierzchni".
Dodatkowo pismami z: 11 czerwca 2018 r., 26 lipca 2018 r. oraz 20 sierpnia 2018 r. skarżąca wniosła zastrzeżenia do ustaleń poczynionych w postępowaniu rozgraniczeniowym przez geodetę uprawnionego. Z tego powodu Wójt Gminy [...] pismem z 12 września 2018 r. zlecił dodatkowo geodecie uprawnionemu – T. G. sprawdzenia prawidłowości ustalenia granic działki nr a. W opinii z 20 lipca 2018 r. potwierdzono prawidłowość przeprowadzonych przez geodetę uprawnionego czynności W. W., dotyczących rozgraniczenia przedmiotowych działek i dokonanych przez niego ustaleń.
Decyzją z 26 listopada 2018 r. Wójt Gminy [...] orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr a k. m. [...] z sąsiednimi nieruchomościami, tj, działkami nr c i d k. m. [...], działkami nr e i f k. m. [...] i działką nr g k. m. [...] oraz o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia sądowi.
Nie godząc się z przedstawionym rozstrzygnięciem, M. J. wniosła odwołanie, w którym zarzuciła, że organ nie reagował na jej zastrzeżenia wskazujące na nieprofesjonalnie wykonane prace geodezyjne. W jej przekonaniu, działania geodety są obciążone błędami. Odwołująca się oraz jej pełnomocnik podnieśli, że nie byli informowani przed wszczęciem postępowania rozgraniczeniowego o jego kosztach oraz wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W wyniku rozpoznania odwołania Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Na wstępie swoich rozważań SKO wskazało, że postępowanie administracyjne zakończone decyzją Wójta Gminy [...] z 26 listopada 2018 r. toczyło się w trybie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm. [obecnie Dz. U. z 2019 r. poz. 725, z późn. zm. - dopisek Sądu]) zwanej w dalszej części niniejszego uzasadnienia ustawą. Następnie, przytoczyło przepisy art. 29 ust. 1-3, art. 33 ust. 1, a także art. 34 ust. 1 i ust. 2 ustawy regulujące kwestie związane z rozgraniczaniem nieruchomości.
Przenosząc przywołane regulacje na grunt rozpatrywanej sprawy, Kolegium podało, że do ustalenia granicy działki nr a z działkami nr c, d, e, f i g przyjęto dokumentację z regulacji gruntów wsi [...] z 1948 r. (nr ewid. [...]) oraz szkic polowy z 1970 r. ([...]). Zaznaczyło, że dokumentacja ta przedstawia różne miary odnośnie szerokości działki nr a od strony działki nr g, bowiem ze szkicu z regulacji gruntów wynika, że szerokość ta wynosi 75,30 m, a ze szkicu polowego wynika, iż wynosi ona 75,00 m. SKO odnotowało, że podczas oględzin odnaleziono punkt graniczny nr 1 i na szkicu granicznym protokołu odłożono po kolei miary poszczególnych działek w kierunku przedmiotowej granicy, ustalając, że szerokość działki nr a powinna wynosić 75,30 m i miejsce to okazano właścicielce i jej pełnomocnikowi w terenie zaznaczając je jako punkt nr 10.
Organ odwoławczy nadmienił, że szkic z regulacji gruntów i szkic polowy pokazują szerokość działki nr h przy torze kolejowym (działka nr i), a nadto, że odszukano w trakcie oględzin punkt graniczny nr 2 i na szkicu granicznym protokołu odłożono szerokość tej działki (28,00 m+47,50 m =75,50 m) i zaznaczono ten punkt jako nr 14. W dalszej kolejności organ wyjaśnił, że zgodnie ze szkicem z regulacji gruntów geodeta przyjął linię prostą od punktu nr 14 przy torze kolejowym do punktu nr 10 przy drodze wojewódzkiej, wytyczając punkt graniczny nr 13 działki nr a z działką nr d przy drodze gminnej, tj. działce nr f oraz punkty nr 11 i 12 przy działce nr e (rów). W ten sposób szerokość działki nr a przy drodze gminnej tj. działce nr f jest wypadkową punktu nr 13 na linii granicznej z działką nr d i punktu granicznego nr 3 na granicy z działką nr b i wynosi 75,15 m, a nie jak to przedstawia szkic polowy 75,40 m.
Nadto Kolegium argumentowało, że wobec zastrzeżeń strony odnośnie do ustaleń poczynionych w postępowaniu rozgraniczeniowym przez geodetę uprawnionego W. W., Wójt Gminy [...] pismem z 12 września 2018 r. zlecił geodecie uprawnionemu T. G. wykonanie oceny prawidłowości ustalenia granic działki nr a. Kolegium podkreśliło, że w opinii z 20 lipca 2018 r. potwierdzono prawidłowość przeprowadzonych przez geodetę uprawnionego W. W. czynności dotyczących rozgraniczenia przedmiotowych działek i dokonanych przez niego ustaleń, zaś operat pomiarowy z wykonanych czynności technicznych i formalnoprawnych ustalenia przebiegu granic został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego pod nr ewid. [...], protokołem z 31 października 2018 r.
Kolegium zgodziło się, że w związku z brakiem zgody skarżącej, jednej ze stron postępowania, co do przebiegu granicy działek o numerach ewidencyjnych a, c, d, e, f i g, organ pierwszej instancji był zobligowany przepisem art. 34 ust. 2 ustawy do wydania decyzji umarzającej postępowanie rozgraniczeniowe i do przekazania sprawy do rozpatrzenia właściwemu sądowi powszechnemu, tym samym zasadne było zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § pkt 1 K.p.a., co oznacza utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy [...] z 26 listopada 2018 r.
We wniesionej skardze podpisanej przez skarżącą oraz jej pełnomocnika zarzucono naruszenie przez Wójta [...] przepisów Konstytucji oraz prawa procesowego - art. 7, art. 77 K.p.a., polegającego na niezebraniu i nierozpatrzeniu materiału dowodowego. Zdaniem skarżącej, w myśl przywołanych przepisów, "geodeta miał obowiązek na jej wniosek zmierzyć cały kompleks oraz przeanalizować, czy suma areału wszystkich działek w kompleksie jest równa areałowi kompleksu, a jeżeli są różnice to jakie". Skarżąca wywodziła, że geodeci nie chcą wykonywać rozgraniczenia kompleksowo, ponieważ mają świadomość, że część działek została wytyczona nieprawidłowo. W skardze podała przykłady błędnie wytyczonych działek przez geodetów. Skarżąca przekonywała, że również jedna z granic działki A. i G. T. została błędnie wytyczona, przesunięta o ok. 3 m w działkę nr a, wskutek czego utracili oni swój areał i od tej pory "próbują przyorywać działki c i d", stanowiące własność skarżącej, aby odzyskać utracony grunt.
W odpowiedzi na skarg organ wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 9 lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie. Nadmienił, że w istocie postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące spornych działek toczy się od 2004 r. Geodeci nie dokonali rozgraniczenia, uważając, że istnieje bałagan w dokumentacji i znakach granicznych. Oświadczył, że celem wniesienia skargi było uzyskanie rozstrzygnięcia o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia Wójtowi, a w konsekwencji ponownego przeprowadzenia czynności geodezyjnych, w których nie tylko będzie prowadzone rozgraniczenie, ale zostanie zmierzony cały areał działek nr a, nr c , nr c, a także zostanie zmierzony kompleks działek mierzonych w latach 70.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm., dalej jako "p.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod wagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
W myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a. w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie.
Przedmiotem niniejszego postępowania były decyzje wydane przez organy administracyjne o umorzeniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości z uwagi na okoliczność, że nie doszło do zawarcia ugody, o której mowa w art. 33 ust. 1 powołanej ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne, a materiał dowodowy nie był wystarczający do ustalenia przebiegu tejże granicy.
Zaskarżona decyzja została podjęta na podstawie art. 34 ust. 1 przywołanej ustawy, zgodnie z którym, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Natomiast art. 34 ust. 2 cyt. ustawy stanowi, że organ, o którym mowa w ust. 1 umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron (art. 33 ust. 1 ustawy). Wydanie decyzji poprzedza: 1) dokonanie przez wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami; w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności upoważnionemu geodecie zwraca się dokumentację do poprawy i uzupełnienia; 2) włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że decyzja wydana na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, a jedynie kończy bieg postępowania administracyjnego w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości. Treścią decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazaniu sprawy sądowi nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu granic, lecz jedynie wymienione proceduralne powody uniemożliwiające zakończenie sprawy w postępowaniu administracyjnym, od których zaistnienia ustawodawca uzależnił możliwość umorzenia postępowania (patrz wyrok WSA w Krakowie z dnia 1 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1422/17, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych, htpp://orzeczenia.nsa.go.pl, dalej CBOSA). Ponadto, wzajemna relacja przepisów art. 33 i art. 34 ustawy pozwala na stwierdzenie, że umorzenie postępowania administracyjnego o rozgraniczeniu i przekazaniu sprawy sądowi na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy nie ma charakteru decyzji uznaniowej. Decyzja wydana w powyższym zakresie jest zgodna z prawem tylko wówczas, gdy nie zawarto ugody i gdy zebrane dowody nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy i nie można tego przebiegu przyjąć także w oparciu o zgodne oświadczenie stron. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 listopada 2009 r. (sygn. akt I OSK 233/09, CBOSA), stwierdził, że jeżeli nie ma właściwych dokumentów pozwalających na jednoznaczne określenie granicy, a stanowiska stron, co do przebiegu granicy są sprzeczne, to organ nie ma kompetencji do dokonania rozgraniczenia.
Z powyższego wynika, że decyzję administracyjną o umorzeniu postępowania i przekazaniu z urzędu sprawy sądowi na podstawie art. 34 ust. 1 i 2 ustawy organ wydaje zawsze w przypadku, gdy między stronami istnieje spór co do przebiegu linii granicznych, a równocześnie nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Przesłanki umorzenia postępowania i przekazania sądowi sprawy o rozgraniczenie nieruchomości zostały określone w ustawie jednoznacznie i powinny zaistnieć jednocześnie. Przekazanie sprawy do sądu może nastąpić jedynie wtedy, gdy:
1) dokumenty, znaki i ślady graniczne zebrane przez geodetę nie są wystarczające do jednoznacznego ustalenia linii granicznej między rozgraniczanymi nieruchomościami, a zatem wtedy, gdy brak jest podstaw do wydania merytorycznej decyzji administracyjnej o zatwierdzeniu granic na mocy art. 33 ust. 1 ustawy, przy czym,
2) strony nie złożyły zgodnych oświadczeń o przebiegu linii granicznej, a geodeta nie zdołał nakłonić stron do zawarcia ugody.
W takim przypadku geodeta ma obowiązek zaznaczyć w protokole granicznym punkt po punkcie przebieg części linii granicznej wynikającej z zebranego materiału dowodowego, wskazać i opisać w protokole granice według oświadczenia poszczególnych stron, zaznaczyć też linię graniczną według ostatniego stanu spokojnego posiadania. Następnie, geodeta przekazuje ten protokół wraz z pozostałym materiałem dowodowym prowadzącemu postępowanie organowi administracji, dołączając doń swoją opinię w zakresie wszystkich uwidocznionych w protokole granicznym wersji przebiegu linii granicznej (granicznych). Opinia sporządzana przez geodetę powinna zawierać:
1) ocenę prawidłowości przebiegu granic wskazanych przez strony, określonych na podstawie dokumentów, przebiegających według ostatniego spokojnego stanu posiadania lub istniejących na gruncie;
2) opis proponowanego przez geodetę przebiegu granicy, wraz z uzasadnieniem jej przebiegu.
W doktrynie wyjaśnia się, że przewidziane w ustawie "zgodne oświadczenia stron" o przebiegu granicy to nie to samo co "ostatni spokojny stan posiadania". Oświadczenia stron to oświadczenia woli, ostatni spokojny stan posiadania to natomiast pewien stan faktyczny, którego istnienie ustala się w toku postępowania dowodowego (por. Magdalena Durzyńska Komentarz do art. 34 ustawy Prawo Geodezyjne i Kartograficzne, LEX OMEGA). Dany stan faktyczny, dający się zakwalifikować jako "ostatni spokojny stan posiadania", może pozostawać w sprzeczności z twierdzeniami poszczególnych stron. Są to dwie różne podstawy rozstrzygnięcia sprawy o rozgraniczenie nieruchomości, przy czym organ administracji nie ma kompetencji do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w oparciu o ostatni spokojny stan posiadania. Podstawa taka nie istnieje bowiem w przepisach komentowanej ustawy traktujących o rozgraniczeniu nieruchomości. Ustalenie zakresu ostatniego spokojnego stanu posiadania leży natomiast w kompetencji sądu rozpoznającego sprawę po przekazaniu (art. 33 ust. 3, art. 34 ust. 1, art. 36 ustawy, a także art. 153 Kodeksu cywilnego). Jak wyżej powiedziano, organ administracji ocenia dokumentację złożoną przez geodetę i wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, bądź o rozgraniczeniu - o ile uzna, że materiał dowodowy jest wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W niniejszej sprawie stanowisko Kolegium odnośnie do zaistnienia przesłanek umorzenia postępowania na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy i przekazanie sprawy sądowi powszechnemu znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, o czym świadczy szeroko zebrany materiał dowodowy. W tym kontekście przypomnieć przyjdzie, że oprócz dokumentacji geodezyjnej sporządzonej przez uprawnionego geodetę W. W., organ włączył w poczet materiału dowodowego sprawy dokument pt. "Opinia – ocena prawidłowości wykonania ustalenia granic w trybie rozgraniczenia" oraz protokół protokół weryfikacji zbiorów danych oraz innych materiałów przekazywanych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, datowany na dzień 31 października 2018 r. Tak zebrany materiał dowodowy został przez organy wyczerpująco rozpatrzony i oceniony, a wypływające z tej oceny wnioski Sąd w pełni akceptuje.
Dostrzec przyjdzie, że w opinii z 25 września 2018 r. stwierdzono, że dokumentacja rozgraniczeniowa pozwala na wydanie decyzji zatwierdzającej granice pomiędzy jedynie działkami nr a i nr e (granice ustalono na podstawie zebranych dowodów - mapy ewidencji gruntów), po włączeniu dokumentacji do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego, zgodnie z art. 33 ust. 2 ustawy, zaś pozostałą część postępowania należy umorzyć i przekazać sprawę do rozstrzygnięcia przez sąd. Z protokołu granicznego z dnia 17 lipca 2018 r. wyraźnie wynika, że pozostały sporne punkty graniczne 10, 11, 12, 13, 10A, 11A,12A, 13A, w których to miejscach osadzono paliki drewniane (karta 20 i 21 akt adm.).
W konsekwencji, zdaniem Sądu, należy podzielić przekonanie organów orzekających, że istniejące dokumenty nie pozwalają na wskazanie w sposób jednoznaczny przebiegu granicy pomiędzy działkami o numerach a a c i d. Nie są na tyle wystarczające, aby z całą pewnością ustalić jej przebieg, co pozwalałoby organom administracji publicznej wydać decyzję. Nadto, strony nie zawarły ugody, a ich oświadczenia co do przebiegu granicy były ze sobą sprzeczne. Tym samym pomiędzy stronami nadal istnienie spór, zatem organ administracyjny stwierdził, że nie miał podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 tejże ustawy, które to stanowisko podziela Sąd.
Powtórzenia wymaga, że w razie sporu pomiędzy stronami, wyrażającego się m.in. w niezawarciu ugody i braku zgodnego oświadczenia w sprawie przebiegu linii granicznych, kiedy inne dowody nie zezwalają na jednoznaczne ich ustalenie, organ administracji publicznej uprawniony jest i zobowiązany do umorzenia prowadzonego postępowania. Nie leży bowiem w jego gestii lecz kognicji sądu powszechnego, dokonywanie rozgraniczenia nieruchomości w sytuacjach, gdy strony nie zawarły ugody, ich twierdzenia co do przebiegu granicy są sprzeczne, a ich weryfikacja, pomimo prawidłowych czynności geodety, nie jest możliwa. W postępowaniu sądowym można posłużyć się także innymi dowodami, aniżeli zebrane w postępowaniu administracyjnym, przewidzianymi w Kodeksie postępowania cywilnego, np. zeznaniami świadków, opinią biegłego, przesłuchaniem stron (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 796/00, LEX nr 337031). Sąd powszechny mając więcej możliwości dowodowych w sprawach o rozgraniczenie w sytuacji sporu stron o przebieg granicy między nieruchomościami, może gruntownie skontrolować dotychczasowe czynności geodezyjne oraz poczynić nowe ustalenia zmierzające do ustalenia spornej granicy.
Wbrew zarzutom skarżącej, nie ma żadnych podstaw, aby kwestionować sposób przeprowadzenia czynności przez uprawnionego geodetę. W ocenie Sądu, zarzuty skarżącej, zawarte w odwołaniu i skardze, w odniesieniu do pracy geodetów, stanowią odzwierciedlenie subiektywnych odczuć skarżącej oraz jej pełnomocnika. Wskazać należy, że geodeta został powołany przez organ i nie miał żadnych obowiązków dokonywania czynności zgodnie ze zaleceniami pochodzącymi od skarżącej, zwłaszcza w odniesieniu do dokonania pomiaru całego obszaru bliżej nieokreślonych nieruchomości, nazywanych "areałem lub kompleksem". Zarzuty skargi potwierdzają jedynie prawidłowość oceny, że nie było możliwości zawarcia ugody, kończącej postępowanie rozgraniczeniowe. Również bezzasadny jest zarzut nieprzeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego w stosunku do innych działek, stanowiących własność pełnomocnika skarżącej, zgodnie z jego wskazaniami z odwołania i skargi. Zauważyć przyjdzie, że przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane wnioskiem S. S. oraz A. i G. T., w którym to wniosku wskazano ich działkę ewidencyjną - nr a oraz działki , które z nią graniczą - nr b i nr c, nr d. W tej sytuacji nie było żadnych podstaw, aby prowadzić postępowanie także dla innych działek - czy to skarżącej, czy też jej pełnomocnika w osobie ojca – S. J. - niegraniczących z działką wnioskodawców.
W ocenie Sądu, mając na uwadze powyższe wywody oraz okoliczności niniejszej sprawy uznać należy, że organ administracyjny zasadnie stwierdził, że istnieje spór pomiędzy właścicielami rozgraniczonych nieruchomości oraz, że materiał dowodowy zebrany w postępowaniu rozgraniczeniowym nie daje podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło