II SA/Op 201/09

PostanowienieWSA w Opolu2009-09-18

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego z powodu opóźnienia w powrocie z podróży służbowej, spowodowanego pracami drogowymi, oraz późniejszego zmęczenia i złego samopoczucia osoby wyręczającej, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 86 § 1 P.p.s.a. i uzasadniać przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy strony. Okoliczności wskazane przez skarżącego, takie jak opóźnienie w powrocie z podróży służbowej, zmęczenie i złe samopoczucie, nie stanowią przeszkód obiektywnych i niezależnych, których przy dołożeniu należytej staranności skarżący nie mógłby usunąć. Wina osoby trzeciej, której powierzono czynność, obciąża stronę zlecającą.
Stan faktyczny
Skarżący T. W. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu dotyczącą cofnięcia prawa jazdy. Skarga została odrzucona z powodu nieuiszczenia wpisu w terminie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, wskazując, że jego ojciec, któremu powierzył tę czynność, spóźnił się z wpłatą z powodu opóźnienia w powrocie z podróży służbowej, a następnie był zmęczony i źle się czuł. Sąd uznał, że te okoliczności nie stanowią braku winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 września 2009 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie cofnięcia prawa jazdy postanawia odmówić przywrócenia terminu Skarżący T. W. w dniu 2 września 2009r. odebrał odpis postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 28 sierpnia 2009 r. o odrzuceniu jego skargi w przedmiocie cofnięcia prawa jazdy. Przyczyną odrzucenia skargi było nieuiszczenie w terminie należnego wpisu. W dniu 7 września 2009r. skarżący nadał do tutejszego Sądu, w urzędzie pocztowym w K., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia opłaty od złożonej skargi, datowany na dzień 4 września 2009r. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że z uwagi na fakt pobytu poza granicami kraju niemożliwym było osobiste uiszczenie przez niego wpisu i stąd też przed swoim wyjazdem o dokonanie tej czynności poprosił swojego ojca. Ojciec dokonał wpłaty wymaganego wpisu na rachunek bankowy sądu nie w dniu 6 lipca 2009r., lecz w dniu 7 lipca 2009r., co było czynnością dokonaną po upływie terminu. O dokonaniu wpisu po upływie terminu powziął wiedzę z treści zapadłego postanowienia, które otrzymał w dniu 2 września 2009r. Skarżący wskazał nadto, iż do uchybienia czynności doszło z przyczyn niezawinionych, albowiem w dniu 6 lipca 2009r. jego ojciec przebywał na delegacji w K. i był przekonany, iż zdąży wrócić do godziny 16.00 i dokonać stosownej wpłaty w urzędzie pocztowym w K., który jest czynny od godziny 8.00 do 16.00. Z uwagi jednak na nieplanowany postój spowodowany pracami drogowymi na węźle Murckowska w ciągu drogi krajowej A4 nie zdążył dojechać do K. przed godziną 16.00. Podkreślał także (oświadczenie J. W.), iż z uwagi na zmęczenie podróżą i powrót do domu o godzinie 17.00, a także złe samopoczucie ojciec nie był w stanie kontynuować podróży do innych miejscowości w celu dokonania wpłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. W art. 86 § 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia terminu na wniosek strony, w razie gdy nie dokonała ona czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Stosownie do art. 87 P.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu, wniesionym w ciągu siedmiu od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, do sądu, w którym czynność miała być dokonana (§ 1), należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Przesłankami skutecznego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, w świetle art. 86 § 1 i 2 P.p.s.a i art. 87 P.p.s.a., są brak winy w jego uchybieniu, powodowanie przez uchybienie terminowi ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, a także złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równoczesne dokonanie uchybionej czynności. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Ustawodawca wprowadzając - jako konieczną przesłankę przywrócenia terminu - brak winy strony w nie dokonaniu czynności procesowej w terminie, nie wskazał w art. 86 § 1 P.p.s.a, kryteriów, według których należy oceniać zachowanie się strony. Daje to sądom możliwość uwzględnienia różnorodnych realiów życia. Powszechnie jednak przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (tak np. SN w postanowieniu z 14.I.1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Identycznie w tym zakresie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2004 r. (sygn. akt FZ 13/04, niepubl.), gdzie stwierdził, że kryterium braku winy polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W powołanym wyroku wskazano również, że sąd oceniający wystąpienie tej przesłanki powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy. W myśl orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego, utrwalonego na gruncie przepisów procedury cywilnej, normującej w sposób analogiczny instytucję przywrócenia terminu (art. 168 K.p.c.), o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wyłącznie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, publ. Monitor Prawn. z 2002r., nr 23, str. 1059), a wymaganie dołożenia należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe własne, życiowo ważne sprawy należy uwzględniać również przy ocenie braku winy strony dotkniętej nawet ciężkim schorzeniem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1999 r., sygn. akt II UKN 667/98, OSNP z 2000 r., nr 12, poz. 488). W doktrynie i orzecznictwie jako niezawinione przyczyny uchybienia terminu wskazuje się takie okoliczności jak przerwa w komunikacji, powódź, pożar, inna katastrofa, nagła choroba strony, uniemożliwiająca jej wyręczenie się inną osobą (por. H. Knysiak-Molczyk (w:) T.Woś, H. Knysiak-Molczyk, M.Romańska: "Postępowanie sądowoadministracyjne", Wydawnictwo Prawnicze "LexisNexis", Warszawa 2004, s. 206 oraz powołane tam orzecznictwo). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por postanowienie SN z 1998.10.06., II CKN 8/98; LEX nr 50679). Godzi się pokreślić także, że przepis art. 86 § 1 P.p.s.a nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż zasadą jest dokonanie czynności w terminie. Niewątpliwym poza tym jest, że strona, która uchybiła terminowi, powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Zauważyć należy również, iż w orzecznictwie sądowym ugruntowany jest już pogląd, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyr. NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Niezachowanie więc należytej staranności przez pracownika pociąga również konsekwencje dla spółki, w której jest zatrudniony (post. NSA z dnia 25 stycznia 2005 r., FZ 552/04, niepubl.). Podobnie w kwestii zaniedbania osoby trzeciej wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 26 czerwca 2008r., sygn. akt II OZ 678/08 (por. System Informacji Prawnej LEX nr 493712). Stwierdził w nim, że zaniedbanie osoby, której powierzono wykonanie czynności do której zobowiązany był skarżący nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. W ramach kryterium dochowania staranności, warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się bowiem również kontrola sposobu wykonania powierzonej czynności. Powierzenie czynności starszej, schorowanej osobie, czy też małoletniej osobie powoduje, że nieprawidłowe wykonanie przez nią obowiązków obciąża również osobę zlecającą jej czynności. Zawinienie osoby, której powierzono wykonanie czynności, w uchybieniu terminu nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu. Dokonując w tym aspekcie analizy okoliczności wskazanych przez skarżącego jako stanowiących podstawę przywrócenia terminu do dokonania czynności uznać należało, iż uchybienie terminu do wniesienia opłaty od złożonej skargi powstało z przyczyn, które nie można uznać za niezawinione. Okoliczności bowiem wskazane przez skarżącego w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu nie pozwalają na uznanie, że po stronie skarżącego zaistniały przeszkody obiektywne i niezależne, których przy dołożeniu należytej staranności i wysiłku skarżący nie mógłby usunąć, a które to przeszkody uniemożliwiły mu, przy dołożeniu należytej staranności dokonanie w terminie wymaganej czynności. Z treści uzasadnienia wniosku skarżącego wynika bowiem, że skarżący powierzył czynność związaną z terminowym uiszczeniem wpisu swojemu ojcu, który nie dokonał wymaganej wpłaty w terminie z uwagi na fakt podróży służbowej do K. i powrotu z tej podróży do miejsca zamieszkania nie jak planował przed godziną 16.00, lecz około 17.00. skarżący powoływał się nadto we wniosku na zmęczenie ojca odbytą podróżą, złym jego samopoczuciem po powrocie z K. i spowodowaną tymi okolicznościami niemożność udania się do innej miejscowości w której placówka pocztowa czynna byłaby dłużej niż do godziny 16.00. Zdaniem Sądu okoliczności tych jednakże nie można uznać za ekskulpujące, co do braku winy w zakresie uiszczenia w terminie wpisu sądowego. Nie stanowiły one bowiem nagłej, obłożnej choroby, która uniemożliwiłaby skarżącemu dokonanie wymaganej czynności, a także nie wiązały się również z nagłym pobytem w szpitalu, czy w miejscowości dotkniętej kataklizmem. Krótsze godziny funkcjonowania placówki pocztowej, o których to godzinach posiadał wiedzę skarżący i jego ojciec (wynika to z uzasadnienia wniosku) nie stanowią przeszkody nie do pokonania w uiszczeniu należnego wpisu, Zaś zmęczenie drogą i czasowa niedyspozycja (złe samopoczucie) nie jest zdarzeniem, które uniemożliwiałoby, przy dołożeniu należytej staranności, dbałości o swe własne życiowo ważne sprawy, uiszczenie wpisu w ostatnim dniu upływającego terminu. Zaakcentować należy, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wyłącznie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc pokonując zmęczenie, czy też chwilową niedyspozycję. Zauważyć należy również, że skarżący w swojej argumentacji nie przytacza żadnych argumentów z których wynikałoby, że stan zdrowia osoby trzeciej, którą posłużył się do dokonania czynności w dniu 6 lipca 2009r. był tego rodzaju, iż wymagał hospitalizacji czy też interwencji lekarza. Co więcej w dniu następnym ojciec skarżącego dokonał wpłaty wpisu, co oznacza, że stan jego zdrowia nie był na tyle poważny, żeby umożliwić mu normalne funkcjonowanie w następnych dniach. Stwierdzić należy również, że od osoby, która należy dba o własne interesy i która wie, że w ostatnim dniu terminu do uiszczenia wpisu będzie wyjeżdżała poza miejsce zamieszkania na kilka godzin oraz, że miejscowa placówka pocztowa czynna jest jedynie do godziny 16.00 można wymagać, aby w ramach staranności była w posiadaniu numeru konta bankowego, by móc dokonać wpłaty w innej placówce pocztowej czy też banku w innej niż miejsce zamieszkania miejscowości. Niezależnie od powyższego powrót do miejsca zamieszkania około godziny 17.00, a więc w godzinach popołudniowych stwarzał możliwości wykonania czynności w terminie. Terminowe dokonanie czynności procesowej przez skarżącego (osobę, którą się posłużył) nie było zatem niemożliwie w sensie obiektywnym, ani też zaistniała sytuacja nie była tego rodzaju, że nie można byłoby oczekiwać od skarżącego, by dbając o własne interesy, zachował zakreślony termin procesowy, nie zwlekając z jej wykonaniem do czasu pojawienia się potrzeby załatwienia również innych niezbędnych spraw. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy bowiem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tymczasem, na co wskazano powyżej, z przedstawionych okoliczności wynika, że uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej nastąpiło z winy osoby trzeciej, którą posłużył się skarżący. Ocena podawanych przez skarżącego przyczyn, które jego zdaniem winny skutkować przywróceniem terminu, nie pozwala na przyjęcie, że w istocie skarżący zachował należytą staranności strony, które dba o własne interesy. Ustalone bowiem przez sąd okoliczności przemawiają za przyjęciem, że zachowanie strony, nosi znamiona winy, a co najmniej niedbalstwa. Ustalenie winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, powoduje, że sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu i stąd też na podstawie art. 86 § 1 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło