II SA/Op 202/07

WyrokWSA w Opolu2007-09-20

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo zakwalifikował wniosek strony jako zarzut w postępowaniu egzekucyjnym, zamiast rozpatrzyć go jako wniosek o umorzenie postępowania na podstawie art. 59 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy procedury administracyjnej, w szczególności art. 7 i 77 § 1 K.p.a., nie badając wyczerpująco istotnych okoliczności sprawy. Wniosek strony z dnia 29 sierpnia 2006 r. został zbyt pochopnie potraktowany jako zarzut z art. 33 ustawy egzekucyjnej, podczas gdy istniało duże prawdopodobieństwo, że strona wnioskowała o umorzenie postępowania na podstawie art. 59 tej ustawy. Brak wyjaśnienia rzeczywistej woli strony doprowadził do naruszenia zasady prawdy obiektywnej i zebrania całego materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła egzekucji administracyjnej renty socjalnej, prowadzonej przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu na wniosek Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu wobec J. B. J. B. wniosła o umorzenie postępowania, argumentując, że obowiązek zwrotu świadczenia nie wynika z decyzji i powinien być ograniczony do trzech lat. Organ egzekucyjny przekazał wniosek wierzycielowi celem zajęcia stanowiska. Dyrektor MOPR uznał zarzuty za niezasadne, podobnie jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu. J. B. zaskarżyła postanowienie SKO, zarzucając błędne zastosowanie przepisów i niewłaściwą interpretację ustawy o rencie socjalnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu, a także określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant: Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2007 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym o zwrot renty socjalnej 1) uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy postanowienie Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu z dnia [...], nr [...], w którym zawarto stanowisko wierzyciela o uznaniu zarzutów J. B. na postępowanie egzekucyjne za nieuzasadnione. W niniejszej sprawie Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu, działając na wniosek wierzyciela - Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu, prowadził na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 27 maja 2004r. egzekucję pieniężną w stosunku do J. B., z tytułu nienależnie pobranej renty socjalnej za okres od 1 października 1996 r. do 31 lipca 2003 r., w wysokości 28.552 zł. Pismem z dnia 29 sierpnia 2006 r. zobowiązana wystąpiła do organu egzekucyjnego z wnioskiem o umorzenie prowadzonego postępowania na podstawie art. 59 ust. 3 (chodziło zapewne o § 1 pkt 3) ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W uzasadnieniu wniosku podniosła, iż prowadzone wobec niej postępowanie toczy się na podstawie decyzji z dnia 26 września 2003 r., którą pozbawiono ją przyznanej wcześniej renty socjalnej, i która nie zawiera rozstrzygnięcia w przedmiocie zwrotu pobranego świadczenia, jego wysokości oraz terminu zwrotu, podczas gdy przepis art. 3 ustawy egzekucyjnej stanowi, iż egzekucję administracyjną stosuje się do obowiązków wynikających z decyzji lub postanowień właściwych organów. W tej sytuacji należy uznać, że nałożony na nią obowiązek został określony niezgodnie z przedmiotową decyzją i nie było podstaw do wystawienia tytułu wykonawczego. Dalej, J. B. wywodziła, iż domagała się rozłożenia spłaty zadłużenia na raty, lecz nie uzyskała oczekiwanej odpowiedzi. W jej ocenie, w niniejszej sprawie winny mieć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej i - poprzez odpowiednie odesłanie - przepisy ustawy o emeryturach i rentach z FUS, które stanowią, że nie można żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres powyżej trzech lat. Uznając, że J. B. wniosła zarzut co do nieistnienia obowiązku, o którym mowa w art. 33 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny przekazał - na podstawie art. 34 §1 tej ustawy - pismo zobowiązanej wierzycielowi celem zajęcia w sprawie stanowiska. Postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu uznał zarzuty J. B. za niezasadne, wywodząc, że pomimo stosownego pouczenia w decyzjach przyznających zasiłek stały (decyzja z dnia 8 sierpnia 1994 r.) i rentę socjalną (decyzja z dnia 17 października 1996 r.) strona nie poinformowała organu o nabyciu z dniem 1 października 1995 r. renty inwalidzkiej. O fakcie tym organ dowiedział się dopiero 24 lipca 2003 r. i dlatego też wydał w dniu 26 września 2003 r. decyzję uchylającą wcześniej przyznane świadczenie oraz wezwał stronę do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od 1 października 1996r. do 31 lipca 2003r., w wysokości 28.522 zł. Obowiązująca wówczas ustawa o pomocy społecznej nie przewidywała w kwestii zwrotu należności formy decyzji. Ponieważ sprawa zakończona przyznaniem renty została wszczęta przed wejściem w życie ustawy o rencie socjalnej, to w oparciu o jej art. 27 ust. 1 stosuje się przepisy dotychczasowe, tj. przepisy ustawy o pomocy społecznej. Powyższe postanowienie zakwestionowała J. B., która w zażaleniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu zarzuciła, iż wierzyciel dokonał wadliwej interpretacji art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej, gdyż wyłącznie do wszczętych spraw dotyczących przyznania renty socjalnej stosuje się przepisy dotychczasowe. Postępowanie o zwrot nienależnie pobranego świadczenia nie jest tożsame z postępowaniem o przyznanie renty socjalnej. Zdaniem żalącej się, do obecnie toczonego postępowania powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy o rencie socjalnej, która weszła w życie z dniem 1 października 2003 r., i które w art. 15 odsyłają do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z art. 138 ust. 2 pkt 4 tej ostatniej ustawy można od niej żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia jedynie za trzy lata, a nie za siedem. Podobne stanowisko prezentowało wcześniej Kolegium, które uznało się za niewłaściwe w sprawie nienależnie pobranego świadczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyjaśniło, powołując się na przepisy art. 3 § 1 i art. 2 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954, ze zm.), iż podstawą egzekucji administracyjnej są nie tylko obowiązki wynikające z decyzji organów administracji publicznej, lecz także obowiązki wynikające bezpośrednio z przepisu prawa. Dalej organ odwoławczy przypomniał, że organem egzekucyjnym w niniejszej sprawie jest Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu, który na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 27 maja 2004 r. wystawionego przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Opolu wraz z dołączonym do tego tytułu upomnieniem z dnia 10 maja 2004 r. (upomnienie doręczono w dniu 11 maja 2004 r.), wszczął postępowanie egzekucyjne wobec skarżącej, zobowiązanej do zwrotu należności pieniężnej w wysokości 28.522,00 zł. Kwota ta stanowi zwrot nienależnie pobranej renty socjalnej w okresie od 1 października 1996 r. do 31 lipca 2003 r. W ocenie Kolegium, organ egzekucyjny, do którego wpłynął wniosek J. B. o umorzenie postępowania egzekucyjnego prawidłowo uznał, iż jego rozpatrzenie - zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy egzekucyjnej - winno być poprzedzone uzyskaniem stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonego zarzutu nieistnienia obowiązku oraz określenia egzekwowanego obowiązku niezgodnie z treścią decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu z dnia 26 września 2003 r., nr [...]. W dalszej części uzasadnienia Kolegium uznało za prawidłowe stanowisko wierzyciela zawarte w zaskarżonym postanowieniu z dnia [...] o bezzasadności zarzutów podniesionych przez zobowiązaną. Organ podkreślił, że egzekwowany obowiązek istnieje, przy czym wynika on wprost z przepisów ustawy o pomocy społecznej. Przepis art. 40 ust. 1 obowiązującej w dniu wydania orzeczenia ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414 ze zm.) stanowił, że należności z tytułu wydatków na świadczenia z pomocy społecznej oraz nienależnie pobranych świadczeń podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Z treści tego przepisu wynika również, iż tytułem egzekucyjnym jest wykaz należności sporządzony przez gminę, co potwierdza pogląd, że wydanie decyzji w sprawie zwrotu świadczeń przyznanych w ramach pomocy społecznej jest pozbawione podstawy prawnej. W tej sytuacji nie znajdują uzasadnienia twierdzenia strony, iż obowiązek zwrotu nienależnie pobranej renty socjalnej nie istnieje, ponieważ Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Opolu w decyzji z dnia 26 września 2003 r., nr [...], nie rozstrzygnął o obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oraz nie ustalił wysokości należności. Za bezsporne w sprawie Kolegium uznało, iż Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu decyzją z dnia 26 września 2003 r. uchylił z dniem 1 sierpnia 2003r. własną decyzję z dnia 17 października 1996 r., nr [...], w sprawie przyznania J. B. renty socjalnej i jednocześnie wstrzymał dalszą wypłatę świadczenia, podając jako przyczynę uchylenia decyzji fakt pobierania przez stronę renty inwalidzkiej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Okoliczność ta miała bowiem istotne znaczenie dla prawa do renty socjalnej, gdyż stanowiła sprzeczność z zapisem art. 27a ust. 4a ustawy o pomocy społecznej. W konsekwencji, organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że renta socjalna pobrana przez stronę w okresie od 1 października 1996 r. do dnia 31 lipca 2003 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym. Ponadto podkreślono, że przepis art. 27a ust. 4 obowiązującej wówczas ustawy o pomocy społecznej z 1990r. przewidywał, iż osobie całkowicie niezdolnej do pracy z powodu inwalidztwa posiadającej równocześnie uprawnienia do świadczeń z ubezpieczenia społecznego przysługuje tylko jedno świadczenie. Przedmiotowa decyzja nie została zaskarżona przez J. B., natomiast opisywane przez nią stanowisko Kolegium wyrażone w piśmie z dnia 30 grudnia 2003 r. stanowiło odpowiedź dotyczącą zgłoszonego przez stronę wniosku w sprawie umorzenia należności objętej obowiązkiem zwrotu. Za odpowiadające prawu uznano również stanowisko wierzyciela, iż dochodzenie od zobowiązanej zwrotu nienależnie pobranej renty socjalnej jest zasadne zarówno na podstawie ustawy o pomocy społecznej z dnia 29 listopada 1990 r., jak i ustawy z dnia 12 marca 2004 r., gdyż nienależnie pobrane świadczenia z pomocy społecznej, podlegały i nadal podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przepis art. 104 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy o pomocy społecznej (art. 40 ust. 1 ustawy z 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej) dotyczy osób, którym zostały wypłacone nienależnie świadczenia z pomocy społecznej i nakazuje ściągnięcie tych świadczeń w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nie można zatem uznać za zasadny zarzut, iż do prowadzonego obecnie postępowania powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy o rencie socjalnej, która weszła w życie z dniem 1 października 2003 r., skoro ustawa o rencie socjalnej ma zastosowanie do świadczeń przyznanych na podstawie tej ustawy przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a nie do świadczeń przyznanych na podstawie ustawy o pomocy społecznej. Podsumowując, Kolegium podkreśliło, że o fakcie, iż pobrana przez J. B. renta socjalna za okres od 1 października 1996 r. do 31 lipca 2003 r. jest nienależnie pobranym świadczeniem z pomocy społecznej informowała decyzja Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu z dnia 26 września 2003 r. Obowiązek zwrotu wynika z przepisów ustawy o pomocy społecznej, a wysokość zadłużenia z tego tytułu w kwocie 28.522 zł określona została w tytule wykonawczym nr [...], wystawionym w dniu 27 maja 2004r. W skardze na decyzję organu drugiej instancji J. B. zarzuciła, iż doszło do naruszenia prawa poprzez zastosowanie błędnych przepisów, a to ustawy z dnia 27 listopada 1990 r. o pomocy społecznej, podczas gdy zastosowanie znajdowały przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej oraz ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Skarżąca podkreśliła raz jeszcze, iż art. 27 ustawy o rencie socjalnej pozwala na stosowanie przepisów dotychczasowych tylko w przypadku spraw o przyznanie renty socjalnej wszczętych przed dniem wejścia w życie tej ustawy. Ponadto, Kolegium błędnie przyjęło, iż ustawa o rencie socjalnej ma zastosowanie jedynie do świadczeń przyznanych przez ZUS, o czym świadczy treść jej art. 26 ust. 1. Podobne stanowisko wyraziło Kolegium w piśmie z dnia 30 grudnia 2003 r. Wówczas to organ odwoławczy uznał się za niewłaściwy w sprawach dotyczących renty socjalnej i nie wskazał organu właściwego, przez co skarżąca została pozbawiona możliwości zaskarżenia decyzji. Nieprawdziwe są również twierdzenia, iż nie wywiązywała się z obowiązku spłacania rat, gdyż decyzja w tej sprawie, wobec zaskarżenia, nigdy nie uprawomocniła się. W dalszych wywodach J. B. podniosła, że w sytuacji gdy obowiązek wynika z przepisu prawa, oczywistym jest, że ma to być przepis prawa obowiązujący w dacie wszczęcia egzekucji, a więc w niniejszej sprawie będą to przepisy ustawy o rencie socjalnej. Na koniec powtórzyła argument podnoszony już w postępowaniu administracyjnym o braku podstaw żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres siedmiu lat. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skargę należało uwzględnić, aczkolwiek z powodów innych niż w niej wywiedziono. Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonego postanowienia oraz objętego rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 P.p.s.a. - postanowienia organu pierwszej instancji wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa. Rozważania Sądu w niniejszej sprawie należy poprzedzić ogólną uwagą, iż każde orzeczenie wydane przez organ administracji winno zostać poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, znajdującego oparcie w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. W szczególności, w sprawach prowadzonych na wniosek strony, należy precyzyjnie określić przedmiot postępowania, w tym treść żądania podmiotu wnioskującego wszczęcie postępowania administracyjnego, tak, by podjęte w sprawie rozstrzygnięcie stanowiło odpowiedź na zgłoszone żądanie. Przedstawione uwagi zachowują aktualność także w niniejszej sprawie, która dotyczy wyłącznie postępowania związanego z uzyskaniem stanowiska wierzyciela w sprawie zgłoszonego przez zobowiązaną J. B. zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, i które to postępowanie "służy" niejako innemu postępowaniu, prowadzonemu przez organ egzekucyjny, jedynie właściwy do ostatecznego załatwienia wniosku zobowiązanej z dnia 29 sierpnia 2006 r. To Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu dokonał kwalifikacji prawnej pisma strony, uznając, iż wniosła ona zarzuty, o których mowa w art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), zwanej dalej ustawą egzekucyjną, i na podstawie przepisu art. 34 § 1 tej ustawy zwrócił się do wierzyciela o zajęcie stanowiska dotyczącego zarzutu nieistnienia obowiązku zwrotu przez J. B. nienależnie pobranego świadczenia. Odbiegając nieco od meritum przedmiotowej sprawy wskazać trzeba, że zarzuty uregulowane w art. 33-35 ustawy egzekucyjnej są charakterystycznym dla postępowania egzekucyjnego rodzajem środka zaskarżenia, służącym do ochrony praw podmiotu zobowiązanego do wykonania ciążących na nich obowiązków. Stosownie do wymogu art. 27 § 1 pkt 9 ustawy egzekucyjnej, dłużnik jest informowany o prawie ich wniesienia w terminie 7 dni od doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, a więc - zasadniczo - skuteczne jego złożenie może nastąpić jedynie w fazie wszczęcia postępowania egzekucyjnego, natomiast jeżeli w jego toku zachodzą przesłanki określone w art. 33 ustawy egzekucyjnej dłużnik może skorzystać z innych środków obrony przed egzekucją, w tym przykładowo ma prawo złożyć skargę na czynności egzekucyjne, bądź domagać się umorzenia postępowania na podstawie art. 59 § 4 ustawy egzekucyjnej. Przedstawione powyżej uwagi mają niebagatelne znaczenie, gdy idzie o ocenę treści wniosku strony z dnia 29 sierpnia 2006 r. Zanim jednak zostaną przedstawione wywody w tej kwestii powiedzieć wyraźnie trzeba, iż w ocenie Sądu, badanie treści żądania strony w trybie postępowania w sprawie zarzutów nie jest wyłącznie powinnością organu egzekucyjnego. Choć z normy art. 34 ustawy egzekucyjnej można wyprowadzić obowiązek wierzyciela zajęcia stanowiska w sprawie zgłoszonego zarzutu, to jednak nie oznacza to wcale, by zobowiązany do dokonania takiej czynności wierzyciel był związany kwalifikacją prawną żądania strony dokonaną w sposób dowolny przez organ egzekucyjny. Podkreślenia wymaga, że w postępowaniach prowadzonych na wniosek strony zakres przedmiotowy sprawy wyznacza treść jej żądania. Rzecz jasna, żądanie to nie może być modyfikowane, czy zmieniane przez rozstrzygające organy, które każdorazowo winny dokonać analizy pisma strony pod kątem jego rozpoznania we właściwym trybie. Innymi słowy, kompetencję organu do załatwienia niniejszej sprawy wyznaczyć mogła jedynie rzeczywista treść żądania strony, a nie kwalifikacja tego żądania dokonana samowolnie, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, przez organ egzekucyjny. Z ogólnych zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, stosowanych odpowiednio w postępowaniu egzekucyjnym na mocy art. 18 ustawy egzekucyjnej, w szczególności zasady praworządności i prawdy obiektywnej (art. 6 i art. 7 K.p.a.), a także z obowiązku przestrzegania właściwości rzeczowej, wynikała powinność wyjaśnienia przez orzekające w przedmiotowej sprawie organy administracji, czy istotnie J. B. zgłosiła zarzuty do toczącego się postępowania egzekucyjnego. Jedynie bowiem w takim przypadku zasadnym było w ogóle prowadzenie postępowania zakończonego wydaniem postanowienia w sprawie stanowiska wierzyciela. Trybu takiego nie przewiduje regulacja art. 59 ustawy egzekucyjnej, a - w ocenie Sądu - istnieje duże prawdopodobieństwo, że J. B. wystąpiła z żądaniem umorzenia postępowania w oparciu o przesłanki tego właśnie przepisu. Wątpliwości Sądu w tej mierze budzi już nawet pobieżne przeczytanie pisma strony z dnia 29 sierpnia 2006 r., w którym wyraźnie wskazano przepis art. 59 ustawy egzekucyjnej (nie art. 33) oraz zgłoszono żądanie umorzenia postępowania, a takie właśnie zagrożenie ustawodawca przewidział jako skutek zaktualizowania się przesłanek wymienionych w omawianym przepisie. Wreszcie, także argumentacja zobowiązanej przedstawiona w uzasadnieniu wniosku koresponduje z tymi przesłankami (pkt 2 i 3 art. 59). Dodatkowo, na ogólną ocenę żądania strony wpływa także okoliczność, którą w pierwszym rzędzie powinien mieć na uwadze organ egzekucyjny, iż przedmiotowy wniosek nie został złożony w fazie wszczęcia postępowania egzekucyjnego, lecz w jego toku i - potraktowany jako zarzuty z art. 33 ustawy egzekucyjnej - zapewne jest spóźniony, sądząc po dacie wystawienia tytułu wykonawczego. Brak jest jednak pewności w tym zakresie, gdyż do nadesłanego materiału dokumentacyjnego nie dołączono dowodu wskazującego datę doręczenia stronie tytułu wykonawczego wraz ze stosownym pouczeniem o przysługującym środku zaskarżenia i terminie do jego wniesienia. Ponadto, nie można wykluczyć, iż organ egzekucyjny przywrócił stronie termin do zgłoszenia zarzutów. Analizując kolejne pisma skarżącej składane w postępowaniu administracyjnym, marginalnie już tylko zauważyć można, że J. B. wykazuje w nich znajomość przepisów prawa, dlatego należy powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż jej intencją było wszczęcie trybu wskazanego w piśmie. Z drugiej jednak strony, zobowiązana - na etapie skierowania wniosku do organu w celu zajęcia stanowiska, czy też na etapie postępowania odwoławczego przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym - nie zaprzeczyła, by składała zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, zatem nie można stwierdzić z całą pewnością, że stanowisko - w omawianej kwestii - zarówno organu egzekucyjnego, jak i organów skarżonych było prawidłowe. Z powiedzianego dotąd wynika, iż uzyskanie wyjaśnień w przedstawionym zakresie ma kapitalne znaczenie dla oceny przedmiotowości postępowania zakończonego zaskarżonym postanowieniem. Zdaniem Sądu, zbyt pochopnie potraktowano wniosek J. B., jako zgłoszenie zarzutów z art. 33 ustawy egzekucyjnej. Z całą pewnością pomocne w wyjaśnieniu zaistniałych wątpliwości byłoby wystąpienie do strony o złożenie stosownych wyjaśnień, gdyż tylko autorka wniosku mogła doprecyzować zakres zgłoszonego żądania. Pamiętać trzeba, iż rzeczą strony jest dokładne określenie żądania (wymóg formalny podania - art. 63 § 2 K.p.a.), natomiast powinnością organu jest wyjaśnienie rzeczywistej woli strony. Z tych przyczyn Sąd stwierdził, iż z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a to art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, stanowiących m.in. o obowiązku kierowania się zasadą prawdy obiektywnej oraz konieczności zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, organy orzekające w sprawie nie zbadały w sposób wyczerpujący wszystkich istotnych okoliczności związanych z rozpoznawaną sprawą. Dopiero przeprowadzenie czynności, które pozwolą określić przedmiot postępowania, pozwoli organom administracji na zastosowanie prawidłowej, prawnej formy jego zakończenia. W tej sytuacji zbędnym jest zajmowanie przez Sąd stanowiska w kwestiach merytorycznych, bowiem może okazać się, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie jest bezprzedmiotowe. Opisane naruszenie przepisów postępowania niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na powyższe, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu. Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonego postanowienia oparto o przepis art. 152 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło