II SA/Op 224/10

WyrokWSA w Opolu2010-05-06

Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Elżbieta Naumowicz, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany osobie, która zajmuje lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej przekraczającej normatywną powierzchnię powiększoną o 30%, nawet jeśli nie przekracza ona 50% normatywnej powierzchni, a udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekracza 60%?
Ratio decidendi
Dodatek mieszkaniowy nie może zostać przyznany, jeśli wnioskodawca nie spełnia kumulatywnie wszystkich ustawowych warunków. W przypadku przekroczenia normatywnej powierzchni użytkowej lokalu o więcej niż 30% (lub 50% przy spełnieniu dodatkowego warunku dotyczącego udziału pokoi i kuchni), a także w przypadku przekroczenia dopuszczalnego udziału powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu, dodatek mieszkaniowy nie przysługuje, nawet jeśli wnioskodawca znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i nie osiąga dochodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania E. S. dodatku mieszkaniowego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania dodatku, wskazując na przekroczenie normatywnej powierzchni lokalu (46,70 m²) oraz nadmierny udział powierzchni pokoi i kuchni (74,41%) w stosunku do dopuszczalnych limitów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, podzielając argumentację organu pierwszej instancji. E. S. w skardze podniósł, że organy powinny rozważyć jego wyjątkową sytuację materialną (brak dochodów) i potraktować przypadek jako wyjątek, a także zarzucił uznaniowość w przyznawaniu dodatku z powodu braku tabel i wzorów matematycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 maja 2010 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Opola, działając na podstawie art. 5 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.), odmówił przyznania E. S. dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wywodził, powołując się na podane w podstawie prawnej decyzji przepisy, że dodatek mieszkaniowy przysługuje w sytuacji, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30% albo 50% pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. Całkowita powierzchnia użytkowa lokalu zajmowanego przez wnioskodawcę wynosi 46,70 m², gospodarstwo domowe strony składa się z jednej osoby, więc powierzchnia normatywna lokalu w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa wynosi 35 m². Powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 34,75 m², stąd udział tej powierzchni w powierzchni użytkowej całego lokalu wynosi 74,41%. Dalej organ wyliczył, że powierzchnia normatywna powiększona o 30% i o 50% to - odpowiednio - 45,50 m² i 52,50 m². W tych okolicznościach organ stwierdził, że E. S. spełnił co prawda warunek posiadania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu oraz wymóg uzyskiwania dochodu uprawniającego do przyznania dodatku, jednak powierzchnia zajmowanego lokalu przekracza normatywną powierzchnię użytkową powiększoną o 30%. Nie przekracza natomiast powierzchni normatywnej powiększonej o 50%, jednak nie został spełniony warunek udziału łącznej powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni ogółem (przekracza dopuszczalne 60%). Z decyzją Prezydenta Miasta Opola nie zgodził się E. S., wnosząc o jej zmianę i przyznanie przedmiotowego dodatku. W uzasadnieniu odwołania stwierdził, że organ pierwszej instancji pominął istotne w sprawie argumenty. Nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, który złożył w formie załączników do podania z dnia 29 września 2009 r., a z których wynika m.in., że od dawna i nie z własnej winy jest osobą bezrobotną i znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, decyzją z dnia [...] o numerze [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przypomniało, że E. S. pismem z dnia 29 września 2009 r. zwrócił się o przyznanie dodatku mieszkaniowego na okres od 1 października 2009 r. do 31 marca 2010 r. W podaniu podał, że ubiega się bezskutecznie o przyznanie dodatku mieszkaniowego już od marca 2007 r. i że we wcześniejszych orzeczeniach w tej sprawie organ pierwszej instancji nie podał żadnych tabel, normogramów lub zatwierdzonych do stosowania wzorów matematycznych będących podstawą przyznawania określonych kwot zapomogi. Oznacza to jego zdaniem, że orzeczenia w zakresie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego są decyzjami uznaniowymi, opartymi jedynie o wskazówki zawarte w ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Takie działanie organów świadczy natomiast o znacznej swobodzie interpretacyjnej przepisów ustawy, co z kolei prowadzi do różnorakiego rodzaju uchybień na jego szkodę. W podaniu wskazał także, że ustawa o dodatkach mieszkaniowych nie definiuje tak ekstremalnej sytuacji jaką jest całkowity brak dochodu, a jest to sytuacja w jakiej znajduje się z przyczyn niezależnych od siebie od 2001 r. W pierwszych latach bezrobocia utrzymywał się z oszczędności zgromadzonych przez 28 lat pracy zarobkowej, natomiast od listopada 2006 r. nie jest w stanie opłacać comiesięcznych czynszów mieszkaniowych. Korzysta z pomocy matki, która ze swej comiesięcznej renty w wysokości 996,82 zł wspomaga go finansowo kwotą około 180,00 zł. Dalej wywodził, że osoby orzekające w sprawie jego wniosku uporczywie twierdzą, iż ustawodawca nie zapewnił jakiegokolwiek marginesu swobody w przypadku nieuzyskiwania dochodu, co może być "fortelem" maskującym nieżyczliwość wobec wnioskodawcy. Jednocześnie przedstawił, opierając się na dołączonych fakturach i zaświadczeniach, wyliczenie kosztów ponoszonych na lokal mieszkalny, na które składają się: należności za gaz, energię elektryczną oraz należności czynszowe, określając ich wysokość za 6 miesięcy na kwotę 1.754,64 zł, co daje comiesięczne należności w kwocie 292,44 zł. Przedstawił również dwie kserokopie zaświadczeń Powiatowego Urzędu Pracy w O. na okoliczność, że jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku oraz kserokopię odcinka renty matki. Wraz z podaniem E. S. złożył sformalizowany wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, którego wzór określony został w załączniku nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie dodatków mieszkaniowych (Dz. U. Nr 156, poz. 1817 ze zm.) oraz deklarację o wysokości dochodów z dnia 23 września 2008 r. We wniosku podał, że na podstawie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego w Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w O. zajmuje lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 46,70 m², w tym łączna powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 34,75 m² . W lokalu tym prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Nie jest osobą niepełnosprawną. Podał również, że dochód jego gospodarstwa domowego wynosi zero złotych i że lokal mieszkalny wyposażony jest w instalację doprowadzającą energię cieplną do celów ogrzewania mieszkania i wody oraz instalację gazu przewodowego. Łączna kwota wydatków na mieszkanie za ostatni miesiąc wynosi 258,37 zł, a po odliczeniu kwoty 9,34 zł z tytułu podatku od nieruchomości oraz opłaty na ubezpieczenie i na wieczyste użytkowanie gruntu, wydatki te wynoszą 249,03 zł. Dane zawarte w punktach od 2 do 5 i od 7 do 9 oraz w pkt 12 potwierdził zarządca lokalu mieszkalnego. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu stwierdziło, że decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna z prawem. Powołując się na przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych wywodziło, że jest faktem bezspornym, iż E. S. posiada tytuł prawny do zajmowanego lokalu, albowiem posiada spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego oraz spełnia wymóg uzyskiwania średniego miesięcznego dochodu w gospodarstwie domowym w okresie 3 miesięcy sprzed dnia złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekraczającego 175% kwoty najniższej emerytury, która w dniu złożenia wniosku wynosiła 675,10 zł, tj. kwoty 1.181,43 zł, gdyż zadeklarowany przez stronę dochód w okresie od czerwca 2009 r. do sierpnia 2009 r. wyniósł zero złotych. Wnioskodawca nie spełnia natomiast warunku dotyczącego zajmowania mieszkania o określonej ustawą normatywnej powierzchni użytkowej powiększonej o 30%, ponieważ powierzchnia użytkowa lokalu strony wynosi 46,70 m² i przekracza powierzchnię normatywną powiększoną o 30%, tj. powierzchnię 45,50 m² (35 m² + 10,50 m²), zaś udział powierzchni pokoi i kuchni w łącznej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego wynosi 74,41% i przekracza dopuszczalne 60%, określone w art. 5 ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Ponadto, w rozpoznawanym przypadku nie występuje sytuacja określona w art. 5 ust. 3 tej ustawy, która umożliwia powiększenie normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego o 15 m², ponieważ wnioskodawca nie jest osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku lub osobą niepełnosprawną, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Podsumowując powyższe Kolegium stwierdziło, że stronie nie przysługuje dodatek mieszkaniowy, albowiem nie spełnia ona ustawowego warunku określonego w art. 5 ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Wskazało także, iż osoba ubiegająca się o dodatek mieszkaniowy musi spełniać kumulatywnie warunki przewidziane ustawą, a to oznacza, że niespełnienie chociażby jednego z nich uniemożliwia organowi administracyjnemu przyznanie dodatku mieszkaniowego. Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu oraz podaniu z dnia 29 września 2009 r. organ odwoławczy wyjaśnił, że nie mają one wpływu na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nie zasługuje na uwzględnienie argument dotyczący ponoszenia opłat z tytułu utrzymania lokalu, ponieważ osoba domagająca się przyznania dodatku mieszkaniowego musi spełnić także inne ustawowe warunki, w tym dotyczące odpowiedniego metrażu lokalu. Tak więc, w ocenie Kolegium, pomimo że E. S. nie uzyskuje żadnych dochodów nie może uzyskać pomocy w postaci dodatku mieszkaniowego, ponieważ zajmuje lokal o powierzchni większej niż dopuszczalna przez ustawodawcę. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego wadliwej interpretacji przez organ pierwszej instancji ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz braku oparcia rozstrzygnięcia o tabelę, normogram czy też zatwierdzony do stosowania wzór matematyczny, a jedynie o wskazówki zawarte w ustawie, Kolegium wyjaśniło, że skoro wnioskodawca nie spełnia warunków do otrzymania prawa do dodatku mieszkaniowego, to brak jest podstaw prawnych do rozstrzygania o ewentualnej wysokości dodatku mieszkaniowego. Organ odwoławczy nie podzielił także zarzutu strony, że uzasadnienie skarżonej decyzji nie zawiera wszystkich argumentów, bowiem spełnia ono wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a., gdyż zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne. W skardze na powyższą decyzję E. S. wniósł o jej zmianę oraz przyznanie prawa do 6-miesięcznego dodatku mieszkaniowego od 1 października 2009 r. do 31 marca 2010 r. Skarżący podniósł, że w ustawie o dodatkach mieszkaniowych nie przewidziano sytuacji, w której wnioskodawca nie osiąga żadnego dochodu. Dlatego też organy decydujące o przyznaniu dodatku mieszkaniowego powinny rozpoznać jego wniosek, rozważając wszystkie przyczyny i okoliczności, które spowodowały, że bez własnej winy nie uzyskuje dochodu i potraktować jego przypadek jako wyjątkowy. Ponadto, zdaniem skarżącego, brak wskazania przez orzekające organy stosownych tabel, normogramów czy też wzoru matematycznego, służących wyliczeniu dodatku mieszkaniowego oznacza, że jest on przyznawany w drodze decyzji uznaniowych i pozwala na uchybienia w wyliczeniu jego wysokości, pomimo spełnienia kryteriów ustawowych. Dalej skarżący zwrócił uwagę, że jego oświadczenie, iż nie porusza się na wózku inwalidzkim nie uprawniało organu do stwierdzenia, że nie jest osobą niepełnosprawną. Końcowo podkreślił, że dla przedmiotowej sprawy bez znaczenia pozostaje przytoczony przez organ w decyzji fakt podjęcia zatrudnienia z dniem 15 października 2009 r., bowiem wniosek o dodatek został złożony we wrześniu 2009 r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo zaznaczył, że organy administracji publicznej, ustalając prawo do dodatku mieszkaniowego, nie korzystają ze swobody uznania administracyjnego, ponieważ prawo to może zostać przyznane tylko wówczas, gdy wnioskodawca spełnia ściśle określone przesłanki ustawowe. Organ wyjaśnił również, że stwierdzenie dotyczące niepełnosprawności skarżącego wynikało z braku podania tej okoliczności w pkt 6 a i b wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. W piśmie procesowym z dnia 21 kwietnia 2010 r. skarżący podtrzymał w całości skargę, ponawiając argumentację dotyczącą nieuprawnionych komentarzy organu na temat jego oświadczenia zawartego w pkt 6 przedmiotowego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne powołane są m.in. do sprawowania kontroli nad działalnością administracji publicznej, pod względem jej zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Sąd przy rozpatrywaniu sprawy nie bada zatem ani celowości, ani słuszności zaskarżonego rozstrzygnięcia, a ogranicza się do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego dopuszczalne było wydanie decyzji będącej przedmiotem sprawy. W przypadku natomiast uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji o odmowie przyznania E. S. dodatku mieszkaniowego. Przeprowadzona według powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że odpowiada ona wymogom prawa. Na wstępie rozważań przypomnieć należy, że zasady przyznawania świadczenia pieniężnego w postaci dodatku mieszkaniowego, obowiązujące w dacie wydania zaskarżonej decyzji, uregulowane zostały w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.), zwanej dalej ustawą. I tak, przyznanie owego dodatku uzależnione zostało od spełnienia przez wnioskodawcę określonych warunków, które dotyczą powierzchni użytkowej lokalu, miesięcznego dochodu w przeliczeniu na jednego członka gospodarstwa domowego oraz tytułu prawnego do zajmowanego lokalu mieszkalnego. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika, że E. S. posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, zatem spełniona została przesłanka posiadania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu, o jakiej mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zgodnie z tym przepisem dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom mieszkającym w lokalach mieszkalnych, do których przysługuje im spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. W sprawie nie ma też wątpliwości, iż jedną z niezbędnych przesłanek uzasadniających przyznanie dodatku mieszkaniowego jest - zgodnie z art. 3 ustawy - ustalenie, że średnia miesięczna wysokość osiąganego dochodu w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekroczyła 175% kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125% tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym, licząc na jednego członka gospodarstwa domowego. Skarżący nie osiąga żadnego dochodu, a zatem i ten warunek został przez niego spełniony. Ostatnim ustawowym wymogiem podlegającym obligatoryjnemu badaniu przez organy rozpoznające wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego jest ustalenie powierzchni użytkowej mieszkania, przypadającej na jedną osobę w nim zamieszkującą. Zaznaczyć trzeba, że w tym przypadku ustawodawca ustalił górną granicę metrażu, który nie może być przekroczony i który nazwany został normatywną powierzchnią użytkową lokalu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy, normatywna powierzchnia użytkowa w jednoosobowym gospodarstwie domowym, co do zasady, nie może być większa niż 35 m². Jednakże wskazać należy, co też uczyniły organy obu instancji, że przepis art. 5 ust. 5 ustawy dopuszcza na zasadzie wyjątku przyznanie dodatku mieszkaniowego także w sytuacji, gdy wskazana wysokość normatywnej powierzchni użytkowej zostanie przekroczona, jednak nie więcej niż o 30%, a zatem na jedną osobę może maksymalnie przypadać 45,50 m² (35 m² + 30% x 35 m² = 35 m² + 10,5 m²), jak też i wówczas, gdy normatywna powierzchnia użytkowa 35 m² na jedną osobę nie zostanie przekroczona o 50%, wszakże pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. Ustalona w tym ostatnim przypadku powierzchnia normatywna lokalu mieszkalnego odpowiada 52,50 m². Ustawodawca przewidział także w art. 5 ust. 3 ustawy możliwość powiększenia powierzchni normatywnej o 15 m², w sytuacji gdy w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Jak trafnie podniósł organ odwoławczy, o wymogu zamieszkiwania w oddzielnym pokoju orzekają powiatowe zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności, o których mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 776 ze zm.). W świetle powyższych regulacji prawnych uznać należało, że organy decyzyjne obu instancji prawidłowo przyjęły, iż skarżący zajmuje lokal mieszkalny, który nie odpowiada ustalonym przez ustawodawcę kryteriom normatywnej powierzchni. Powierzchnia użytkowa przedmiotowego lokalu wynosi bowiem 46,70 m², co oznacza, że przekracza ona wskazaną przez ustawodawcę powierzchnię normatywną przypadającą na jedną osobę o 11,70 m². Jeszcze raz powtórzyć przyjdzie, że z woli prawodawcy zasadą jest, iż normatywna powierzchnia dla jednej osoby wynosić ma nie więcej niż 35,0 m², a możliwość jej powiększenia jest dopuszczana tylko na zasadzie wyjątku. Wyjątków - co jest oczywiste - nie można natomiast interpretować w sposób rozszerzający. Tak więc, skoro metraż przypadający na skarżącego nie mieści się nawet w powiększonej - na zasadzie odstępstwa od reguły - o 30% powierzchni normatywnej, to niedopuszczalne jest dalsze zwiększanie tego metrażu nawet o niewielką powierzchnię. Z kalkulacji przeprowadzonych przez organy obu instancji wynika także, że nawet powiększenie powierzchni normatywnej o 50 % nie uprawnia skarżącego do otrzymania dodatku mieszkaniowego, ponieważ łączny udział tzw. części mieszkalnej (pokoi i kuchni) w całkowitej powierzchni mieszkania wynosi aż 74,41% i przekracza dopuszczalne 60%, określone w art. 5 ust. 5 ustawy. Reasumując, skoro skarżący przekroczył dopuszczalną powierzchnię normatywną lokalu, tym samym nie spełnił wszystkich warunków koniecznych do uzyskania świadczenia w postaci dodatku mieszkaniowego. Pokreślić również wypada, że przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych w sposób jasny i jednoznaczny określają kryteria nabycia prawa do dodatku mieszkaniowego. Warunkiem nabycia tego prawa jest, co już zauważono wyżej, łączne spełnienie wszystkich ustawowych wymogów, którymi są: posiadanie jednego z wymienionych w ustawie tytułów prawnych do lokalu, osiąganie określonego dochodu w przeliczeniu na jednego członka rodziny oraz zajmowanie lokalu mieszkalnego o określonej powierzchni użytkowej, w przeliczeniu na osobę. W związku z powyższym stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego, decyzje zapadłe w postępowaniu administracyjnym nie miały charakteru uznaniowego, nie opierały się bowiem na swobodnej interpretacji prawa przez organy orzekające w niniejszej sprawie. Podstawą do wydania zaskarżonych rozstrzygnięć były przywołane przepisy ustawy, które zakreślały granice w jakich poruszać się mogły organy właściwe do przyznawania przedmiotowego świadczenia. Poza tym, jak słusznie zauważyło Kolegium, w sytuacji gdy skarżący nie spełnił jednej z ustawowych przesłanek warunkujących przyznanie dodatku mieszkaniowego, brak było podstaw do rozstrzygania o ewentualnej jego wysokości. Tym samym, podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego nie mogły zostać uwzględnione. Końcowo już, odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieuprawnionego stwierdzenia przez Kolegium, iż skarżący nie jest osobą niepełnosprawną, wyjaśnić trzeba, że stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy powierzchnię normatywną powiększa się o 15 m², jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Przepis ten zezwala na powiększenie powierzchni mieszkalnej nie z tytułu samej niepełnosprawności osoby zamieszkującej w lokalu, ale tylko wówczas, gdy osoba niepełnosprawna porusza się na wózku lub gdy niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Dlatego też pomimo, że w ustaleniach faktycznych Kolegium znalazło się stwierdzenie o braku niepełnosprawności skarżącego, co nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, to jednak w rozważaniach prawnych tego organu prawidłowo już wywiedziono, że w przypadku skarżącego nie jest możliwe powiększenie normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego o 15 m², ponieważ wnioskodawca sam oświadczył, iż nie jest osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku lub osobą niepełnosprawną, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie orzekające organy zajęły trafne stanowisko odnośnie odmowy przyznania skarżącemu prawa do dodatku mieszkaniowego, przy czym ponownie zaakcentować należy, że ustawodawca, określając przesłanki przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego, które muszą zostać spełnione łącznie, nie pozostawił organom administracji swobody w przyznawaniu tego świadczenia. Dlatego też organy te nie mogą - na zasadzie słuszności - przyznawać dodatku mieszkaniowego osobom niespełniającym warunków do jego uzyskania, nawet w przypadku gdy znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej. W tych okolicznościach nie można więc stwierdzić, by do wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji doszło z naruszeniem przepisów prawa materialnego czy też z naruszeniem przepisów regulujących postępowanie administracyjne. W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło