II SA/Op 272/08

WyrokWSA w Opolu2008-11-24

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego, jeśli nie stwierdzono negatywnego wpływu tego obiektu na otoczenie, mimo naruszenia przepisów prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie może nakazać rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego jedynie na podstawie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa budowlanego. Konieczne jest wykazanie, że obiekt ten powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W przypadku braku takich przesłanek, organ powinien zastosować przepisy dotyczące legalizacji samowoli budowlanej, nakazując wykonanie niezbędnych zmian lub przeróbek.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego, który został wzniesiony w 1993 r. na podstawie uchylonej decyzji o pozwoleniu na budowę. Po długotrwałym postępowaniu, w tym stwierdzeniu nieważności decyzji nakazujących rozbiórkę, organy nadzoru budowlanego nakazały właścicielce wykonanie określonych robót budowlanych (obróbki blacharskie, parapety, tynki) oraz uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Skarżący, sąsiedzi, domagali się rozbiórki obiektu, twierdząc, że powoduje on niedopuszczalne pogorszenie warunków ich zamieszkania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nie zaistniały przesłanki do nakazania rozbiórki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2008 r. sprawy ze skargi H. Z. i M. Z. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] nr [...] znak [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do tut. Sądu jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] z dnia [...], nr [...], nakazująca B. P. wykonanie, pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane, obróbek blacharskich na dachu budynku, parapetów zewnętrznych oraz tynków wewnętrznych i zewnętrznych rozbudowanego budynku gospodarczego, na działce nr A w C. przy ul. [...] i jednocześnie też nakładająca obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Wydanie zaskarżonych aktów poprzedziło postępowanie, przed organami właściwymi w sprawach objętych przepisami Prawa budowlanego, dotyczące budowy obiektu budowlanego będącego ich przedmiotem, które miało następujący przebieg: Decyzją z dnia 9 sierpnia 1993 r., nr [...], Wójt Gminy [...] zatwierdził plan realizacji i udzielił A. P. pozwolenia na budowę budynku garażowego w granicy o pow. zabudowy 53 m2 , na działce nr A położonej w C. przy ul. [...]. Decyzja ta została jednak w postępowaniu odwoławczym uchylona decyzją wydaną z upoważnienia Wojewody [...] w dniu 21 września 1993 r., mocą której uchylając decyzję o pozwoleniu na budowę w całości jednocześnie odmówiono zatwierdzenia planu realizacyjnego i udzielania na budowę inwestycji. Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 1994 r., sygn. akt SA/Wr/2044/93, Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu oddalił natomiast skargę inwestora na decyzję odwoławczą. Na skutek wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, w zawiązku z przedstawieniem przez inwestora projektu adaptacji samowolnie wybudowanego garażu na letni budynek mieszkalny, decyzją z dnia 24 stycznia 1995 r., wydaną z upoważniania Kierownikowi Urzędu Rejonowego w O., nakazano A. P. wykonać roboty budowlane zgodnie z przedłożonym projektem adaptacji w samowolnie wybudowanym garażu, w terminie do 30 sierpnia 1995 r., budowę realizować pod nadzorem osoby posiadającej uprawnienia budowlane, a po zakończeniu budowy w terminie 14 dni wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie i załączyć dokumenty wymienione w art. 57 Prawa budowlanego z dnia 7 lipca 1994 r. Decyzja ta uchylona została decyzją organu odwoławczego z dnia 28 kwietnia 1995 r., a sprawę przekazano organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W wyniku tego, decyzją z dnia 7 lipca 1995 r., organ pierwszej instancji nakazał rozbiórkę samowolnie wybudowanego garażu w terminie do 30 sierpnia 1995 r. Na skutek jednak uchylenia tej decyzji w postępowaniu odwoławczym, po ponownym rozpoznaniu sprawy mocą decyzji z dnia 23 października 1995 r. organ pierwszej instancji nakazał rozbiórkę obiektu do dnia 30 stycznia 1996 r. Decyzją ostateczną z dnia 16 stycznia 1996 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy nakaz rozbiórki, zmieniając jedynie jej termin do 30 czerwca 1996 r. Następnie, z uwagi na niewykonanie orzeczonego nakazu rozbiórki, przed organami nadzoru budowlanego prowadzone było postępowanie egzekucyjne, mające na celu doprowadzenie do realizacji przez A. P. nałożonego na nią obowiązku. Z wniosku strony przed Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego wszczęte również zostało postępowanie, o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji odwoławczej z dnia 16 stycznia 1996 r. oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia 23 października 1995 r., nakazujących rozbiórkę. Wydana w tym przedmiocie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. ostateczna decyzji z dnia 17 marca 2003 r., jak również utrzymana nią w mocy decyzja z dnia 11 grudnia 2002 r., o odmowie stwierdzenia nieważności, uchylone jednak zostały na mocy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt 7/IV SA 1541/03. Skarga kasacyjna wniesiona od tego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 293/05. Rozpoznając ponownie sprawę w postępowaniu nieważnościowym, decyzją z dnia 8 lutego 2007 r., Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] dnia 16 stycznia 1996 r. oraz decyzji Kierownika Urzędu Rejowego w O. z dnia 23 października 1995 r. Wobec stwierdzenia nieważności decyzji rozstrzygających o rozbiórce spornej budowy, zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy w tym przedmiocie przez organy nadzoru budowlanego. Dlatego też ponownie przeprowadzone zostało w tym zakresie postępowanie wyjaśniające. W postępowaniu tym, postanowieniem z dnia 21 maja 2007 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] zobowiązał A. P. do dostarczenia w terminie do dnia 30 lipca 2007 r. orzeczenia o stanie technicznym zgodności rozbudowanego obiektu gospodarczego z obowiązującymi w okresie budowy przepisami, opracowanego przez osobę posiadającą w tym zakresie odpowiednie uprawnienia budowlane i należącej do Okręgowej Izby Inżynierów Budowlanych. Termin wykonania obowiązku w zakresie przedłożenia wymaganych dokumentów został zmieniony postanowieniem z dnia 31 lipca 2007 r., mocą którego ustalono go na dzień 30 sierpnia 2007 r. Decyzją z dnia 11 września 2007 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...], nakazał A. P., w celu doprowadzenia do zgodności z prawem samowolnie rozbudowanego budynku gospodarczego posadowionego na działce nr A, uzyskanie pozwolenia na jego użytkowanie w terminie do dnia 30 listopada 2007 r. i wykonanie obróbek blacharskich dachu budynku, parapetów zewnętrznych oraz tynków wewnętrznych i zewnętrznych, pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane i należącej do Okręgowej Izby Inżynierów Budowlanych. Na skutek odwołania wniesionego przez M. Z., [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., decyzją z dnia 7 grudnia 2007 r., nr [...], uchylił decyzję pierwszoinstancyjną i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie jako wadliwe organ odwoławczy uznał, niewskazanie braku przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) znajdującego zastosowanie w sprawie, niepowiadomienie odwołującego o terminie oględzin oraz nieustalenie zakresu podmiotowego sprawy, w kwestii aktualnego właściciela nieruchomości objętej postępowaniem. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, w ramach którego ponownie dokonano oględzin spornej nieruchomości, decyzją z dnia [...], nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] nakazał B. P. wykonanie – pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia budowlane: obróbek blacharskich na dach budynku, parapetów zewnętrznych oraz tynków wewnętrznych i zewnętrznych rozbudowanego budynku gospodarczego, nakładając jednocześnie obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Decyzja wydana została na podstawie art. 40 i art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że sporne roboty budowlane, polegające na rozbudowie budynku gospodarczego usytuowanego w granicy z zabudowaną działką sąsiada, a istniejącego w różnym wykonaniu materiałowym od 1912 r., wykonane zostały w 1993 r., jeszcze przed wszczęciem postępowania przez organy nadzoru budowlanego, na podstawie nieprawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę. W wyniku przeprowadzonych oględzin ustalono, że wybudowany obiekt jest budynkiem parterowym o wymiarach 8,65 x 5,57 i wysokości około 3 m, murowanym z cegły i bloczków betonowych z dachem jednospadowym krytym blachą trapezową. Usytuowany został w zmiennej odległości 5-10 cm od budynku mieszkalnego posadowionego na sąsiedniej działce, który to z kolei budynek mieszkalny będący własnością H. i M. Z. usytuowany został niezgodnie z pozwoleniem na jego budowę z 1975 r., poprzez odsunięcie od granicy działki o 5 cm. Te okoliczności zdaniem organu potwierdzają, że sporny budynek nie narusza § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62). Nie przylega on bowiem bezpośrednio do budynku sąsiada. Ponadto jak wskazał organ, zgodnie z § 13 ust. 1 tego rozporządzenia, dopuszczalne jest sytuowanie przy granicy działki budynku gospodarczego ze ścianami i dachem o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych, jeżeli nie utrudnia to prawidłowej zabudowy działki sąsiedniej, a ponadto jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ zaznaczył, że przedłożone orzeczenie techniczne stwierdza, iż budynek pod względem konstrukcyjnym nie stwarza zagrożeń dla ludzi i mienia, a użyte materiały są dopuszczalne do wykonawstwa tego typu budynków. Celem doprowadzenia go do zgodności z prawem wymaga tylko wykonania tynków, parapetów i obróbki blacharskiej dachu. Jednocześnie też, jak podał organ, teren na którym posadowiono budynek w obowiązującym dla wsi C. miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego był oznaczony jako teren, na którym adaptowana zabudowa zagrodowa skupiona, przekształcana będzie stopniowo na jednorodzinną wraz z możliwością uzupełnienia terenu zabudową jednorodzinną w lukach istniejącego zainwestowania osadnictwa. Z tych też względów w ocenie organu możliwa jest legalizacja spornej budowy. W dalszej kolejności organ wskazał ponadto, iż rozpoznając ponownie sprawę przeprowadził kolejne oględziny w trakcie których ustalono, że obecnie właścicielem spornej nieruchomości jest B. P., która podtrzymała wszystkie dokonane ustalenia. Jednocześnie, mając na uwadze wniosek strony przeciwnej wystąpił z zapytaniem do Wójta Gminy [...], który oświadczył że ul. [...] jest drogę gminną, a gmina nie wnosi sprzeciwu co do lokalizacji spornego budynku. Organ wskazał także, że B. P. przedstawiła analizę uprawnionej w tym zakresie osoby, z której wynika że usytuowanie jej budynku gospodarczego nie wpływa negatywnie na nasłonecznienie sąsiedniej działki oraz posadowionego na niej budynku mieszkalnego. Sporządzony przez uprawnionego geodetę szkic graficzny potwierdził natomiast, że budynek gospodarczy znajduje się bezpośrednio przy granicy działki, natomiast sąsiedni budynek mieszkalny został od niej odsunięty o 5 cm. W oparciu o zebrany materiał dowodowy organ postawił tezę, że przyczyną zawilgocenia budynku mieszkalnego, jest jego niezgodne z pozwoleniem na budowę usytuowanie. W odwołaniu od decyzji M. Z., stojąc na stanowisku konieczności rozbiórki spornego obiektu wniósł o dokładne przeanalizowanie sprawy i podjęcie decyzji na podstawie przepisów obowiązujących w chwili realizacji, a nie rozpoznawania sprawy w oparciu o przepisy dzisiejsze. Wskazał przy tym, że obiekt nie stanowił rozbudowy, a budowę nowego obiektu, jako sąsiad wyraził zgodę na budowę w granicy działki garażu, a nie budynku gospodarczego, zaś odsunięcie od granicy jego budynku mieszkalnego było celowe z powodu konieczności uwzględnienia ocieplenia, którego wykonanie spowoduje, że ściany będą w granicy działki. Uzupełniając odwołanie strona podniosła ponadto, ze sporny budynek ma wysokość 4,2 m, a nie jak przyjmują organy 3 m., przez co zasłania zupełnie okno w pokoju dziennym na parterze oraz pokoju na piętrze. Brak promieni słonecznych uniemożliwia natomiast korzystanie z tych pomieszczeń i jest przyczyną depresji H. Z. Odwołujący zakwestionował także twierdzenie, jakoby przyczyną zawilgocenia jego budynku mieszkalnego było niewłaściwe jego usytuowanie 5 cm od granicy działki. Jako uzasadnienie dla takiego posadowienia wskazał fakt, że budowa budynku o wysokości powyżej 5 m w samej granicy działki, na całej jego długości, była niemożliwa z powodu posadowienia na sąsiedniej działce w jej granicy drewnianej szopy, której dach wystawał od jej ściany o 5 cm. Budując jednak sporny budynek gospodarczy, zdaniem odwołującego, inwestorka winna była wybudować ścianę przylegającą do budynku mieszkalnego, co zapobiegłoby powstaniu szczeliny, w której zimą gromadzi się śnieg i przez którą to w wyniku roztopów i deszczu następuje zawilgocenie ścian budynku mieszkalnego. Odwołujący stwierdził, iż powołane przez niego okoliczności potwierdzają, że sporny budynek stwarza zagrożenie dla ludzi i mienia. Wskazał też, że bezprzedmiotowa jest analiza zacienienia działki, z którą podobnie jak ze szkicem geodezyjnym nie został zapoznany, z uwagi na brak podania danych osoby sporządzającej ją. Decyzją z dnia [...], nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W oparciu o stan faktyczny ustalony w postępowaniu wyjaśniającym, uwzględniając okoliczności stanowiące podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji, w uzasadnieniu w pierwszej kolejności wskazał, że wbrew zarzutowi odwołania, postępowanie w niniejszej sprawie, wszczęte w 1993 r., zgodnie z regulacją art. 103 obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1994 r., prowadzone było na podstawie Prawa budowlanego z 1974 r., Stosownie też do znajdujących zastosowanie w sprawie regulacji organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawą zapadłych w sprawie decyzji był przepis art. 37 ust. 1 ustawy z 1974 r. Wskazał przy tym, że u podstaw rozstrzygnięcia stanął wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 października 2004 r., w którym odnosząc się do spornej budowy Sąd uznał, że dla nakazania rozbiórki tego obiektu na podstawie art. 37 nie wystarczy wskazanie tylko niezgodności z prawem. Jak stwierdził Sąd, stosując ten przepis organ ma ocenić, na ile naruszenie prawa wywołuje pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, a także wykazać niedopuszczalność tego pogorszenia, przy czym samo niedotrzymanie wymaganych prawem minimalnych odległości nie przesądza jeszcze o skali niedopuszczalności. Dla zastosowania art. 37 prawo wymaga bowiem wykazania pogorszenia warunków, co można osiągnąć jedynie przez analizę i ocenę skutków naruszenia przepisów. Powołując przepis art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), ustalający zasadę związania orzeczeniem sądu, organ odwoławczy stwierdził, iż powołana procedura może być w niniejszej sprawie stosowana, przy kumulatywnym wystąpieniu dwóch przesłanek i udowodnieniu, że istnienie budynku powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Mając na uwadze postępowanie wyjaśniające uznał też, że nie doprowadziło ono do takich wniosków. Odnosząc się do okoliczności faktycznych organ stwierdził, że skoro sporna inwestycja nie narusza zapisów planu zagospodarowania przestrzennego pierwsza z przesłanek rozbiórki odpadła. Ponadto ustalenia oraz zebrane opinie również nie potwierdziły naruszenia, które powodowałoby jakąkolwiek z negatywnych przesłanek. Przede wszystkim, nie stwierdzono w ocenie organu niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, które mogłoby przejawiać się groźbą zawalenia budynku lub wykruszenia jego części, jak również negatywnym wpływem na życie lub zdrowie ludzkie. Jak wskazał organ odwoławczy, z uzyskanych opinii wynika bowiem, że obiekt jest w dobrym stanie technicznym i nadaje się do eksploatacji, zaś niedostateczna ilość światła dziennego w pokojach budynku mieszkalnego spowodowana jest jego położeniem względem stron świata. Jednocześnie też, nie można mówić o negatywnym wpływie obiektu na użytkowanie otoczenia, albowiem brak dostępu do części ściany i niemożność otynkowania budynku mieszkalnego wynika z niezgodnego z planem zrealizowania jego budowy. Stwierdzając niemożność zastosowania w sprawie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. organ odwoławczy uznał zasadność zastosowania w sprawie art. 40 i art. 42 powołanej ustawy. Na tej też podstawie stwierdził możliwość zalegalizowania spornej budowy. Wskazał także na nierozpoznanie odwołania wniesionego przez I. D., z uwagi na uchybienie terminowi do jego wniesienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu M. i H. Z., zarzucili decyzji odwoławczej naruszenie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane oraz § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Powołując stan faktyczny oraz formułując zarzuty podnoszone w postępowaniu odwoławczym skarżący stwierdzili, iż wybudowany samowolnie obiekt powoduje niedopuszczalne pogorszenie ich warunków zdrowotnych oraz warunków użytkowych ich budynku mieszkalnego, co jest niezgodne również z art. 140 i art. 144 K.c. oraz art. 21 Konstytucji RP. Zakwestionowali także opinię sporządzoną przez J. B., wskazując że z akt sprawy nie wynika czy sporządzona została przez osobę kompetentną, a ponadto nie została im doręczona w celu zapoznania się z jej treścią. Zarzucając organom nieuwzględnienie wskazań zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 22 października 2004 r., skarżący wyjaśnili też, że pismo wniesione do sprawy przez radcę prawnego I. D., będącego ich pełnomocnikiem, stanowiło uzupełnienie wniesionego w sprawie odwołania. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o oddalenie skargi. Ustosunkowując się do zarzutów skarżących organ nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. Wskazał, że niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia dotyczy sytuacji, gdy obiekt zlokalizowany został w sposób uniemożliwajacy bądź istotnie ograniczający możliwość zabudowy działki sąsiedniej, co w przypadku istnienia już na niej obiektu budowlanego jest niemożliwe. Pogorszenia zaś warunków zdrowotnych, wymagające oceny wielu elementów, w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Jak podał organ, sporny budynek nie emituje nadmiernego poziomu hałasu, substancji złowonnych, bądź szkodliwych dla zdrowie, a z oceny zacienienia wynika że nie wywiera także wpływu na nasłonecznienie sąsiedniego budynku. Co do powołanej opinii zaznaczył, że skarżącym doręczono postanowienie nakładające obowiązek sporządzenia takiej opinii, a następnie byli oni informowani o zakończeniu postępowania dowodowego, co dawało im możliwość zapoznania się z opinią. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej P.p.s.a., Sąd wydaje przy tym rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w granicach sprawy w której skarga została wniesiona. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona kontrola w niniejszej sprawie przez Sąd, według wskazanych zasad nie wykazała, aby zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 145 § 1 P.p.s.a . Od razu jednak zauważyć trzeba, że sprawa której dotyczy niniejsze postępowanie, była już przedmiotem oceny sądowej. W sprawie oceny legalności spornej budowy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wypowiedział się w wyroku z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt 7/IV SA 1541/03, mocą którego uchylono decyzje organu nadzoru o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji nakazującej rozbiórkę spornego budynku gospodarczego. Skarga kasacyjna wniesiona od tego wyroku została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia1 marca 2006 r., sygn. akt II OSK 293/05, w którym Sąd nie odniósł się jednak do kwestii merytorycznych stanowiących podstawę orzeczenia sądu pierwszej instancji. Stosownie do tych okoliczności dostrzec trzeba, iż ocena prawna wyrażona we wcześniejszym wyroku miała wpływ zarówno na treść zaskarżonego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia organu administracji, jak i ocenę Sądu orzekającego w niniejszej sprawie. Jak stanowi bowiem art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Ocena prawna, o której mowa w powołanym przepisie, wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego oraz sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku, w związku z rozpoznawaną sprawą. Wykładnia ta zmierza przede wszystkim do wyjaśnienia, czy konkretny przepis zastosowany przez organ administracji, który wydał zaskarżoną decyzję, ma treść identyczną z treścią przypisaną przez tenże organ, a także do wyjaśnienia, że do stosunku prawnego będącego przedmiotem postępowania nie ma zastosowania dany przepis, lecz przepis inny, którego organ administracji nie uwzględnił. Determinuje ona zatem, podobnie jak zawarte w orzeczeniu wskazania, co do dalszego postępowania, działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania samego sądu oznacza z kolei to, że sąd zobowiązany jest do podporządkowania się wcześniej wyrażonemu w orzeczeniu poglądowi w pełnym zakresie oraz konsekwentnemu reagowaniu w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przez organ administracji publicznej ( por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 października 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 401/05, System Informacji Prawnej LEX nr 191319). Co więcej, nawet w wypadku sporu, co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny Sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny Sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w trybie przewidzianym. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi natomiast prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem Sądu. (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 07.12.1999r., sygn. akt I SA 1089/99 - LEX nr 48019). Mając na uwadze powyższe, w zakresie oceny zaskarżonej decyzji, w pierwszej kolejności wskazać trzeba, że materialną podstawę prawną w niniejszej sprawie stanowią przepisy nieobowiązującej już ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.)- zwanej dalej ustawą. Bezsporną pozostaje bowiem okoliczność, ustalona w postępowaniu wyjaśniającym przed organami administracji publicznej, iż przedmiotowe roboty budowlane polegające na budowie budynku gospodarczego zostały rozpoczęte i zakończone w 1993 r., a więc przed dniem wejścia w życie obecnie obowiązujących przepisów ustawy Prawo budowlane, z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Ponadto jak ustalono, decyzja o pozwoleniu na sporną budowę, jeszcze przed jej uprawomocnianiem się, wyeliminowana została z obiegu prawnego. Okoliczność ta skutkowała tym, że przedmiotowy budynek gospodarczy wybudowany został bez wymaganego, obowiązującym w czasie jego realizacji przepisem art. 29 Prawa budowlanego z 1974 r., pozwolenie na budowę. Jak stanowi natomiast art. 103 ust. 2 ustawy obowiązującej, przepisu art. 48 tej ustawy, odnoszącego się do samowoli budowlanej, nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów, w myśl tej regulacji, stosuje się przepisy dotychczasowe. Stosownie do art. 103 ust. 2 obowiązującej ustawy, jako prawidłowe uznać tym samym należy też, wyjaśnienie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy oraz dokonanie ich oceny i podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o przepisy ustawy z 1974 r. Przyjdzie jedynie zauważyć, że rację mają skarżący, wskazując na nieprawidłowe określenie przez organy nadzoru przedmiotu sprawy, jako rozbudowy budynku gospodarczego. Niewątpliwie w tej sprawie mamy do czynienia z budową nowego obiektu, jednakże zdaniem Sądu, ten błąd nie ma istotnego wpływu na zapadłe rozstrzygnięcie, bowiem w świetle art. 28 ustawy z 1974 r. roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można było rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Idąc dalej, uwzględniając regulacje ustawy z 1974 r. wskazać natomiast przyjdzie, iż do samowoli budowlanej, tj. naruszenia określonego w art. 29 cyt. ustawy obowiązku rozpoczęcia i wykonania robót budowlanych na podstawie pozwolenia na budowę, zastosowanie znajdują regulacje art. 37 i art. 40, określające sposoby jej zwalczania, w drodze władczych działań organów administracji publicznej. Dostrzec jednak również trzeba, że przyjęte we wskazanych przepisach rozwiązania wzajemnie się wykluczają i odnoszą się do odmiennych stanów faktycznych. Przepis art. 37 ust. 1 ustawy stanowi, że obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce (...), gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Samowola budowlana będąca przedmiotem niniejszego postępowania oceniana była przez organy nadzoru budowlanego w kontekście zastosowania do niej przepisu art. 37 ustawy. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego słusznie jednak, w ocenie tut. Sądu, nie stwierdzono przesłanek zastosowania powołanej regulacji. Jako istotną w tym zakresie, a zarazem mającą zasadniczy wpływ na stwierdzenie braku podstaw do zastosowania art. 37 ustawy, wskazać należy wykładnię tego przepisu dokonaną na gruncie niniejszej sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 22 października 2004 r. Jak wskazał Sąd, organ stosujący art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy ma oceniać na ile naruszenie prawa wywołuje pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, a także wykazać niedopuszczalność tego pogorszenia. Jako oczywiste wskazał przy tym przyjęcie, że samo niedotrzymanie wymaganych prawem minimalnych odległości nie przesądza jeszcze o skali niedopuszczalności. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu, wiążącym w niniejszej sprawie, przyjąć zatem trzeba, że dla nakazania rozbiórki spornego obiektu w oparciu o art. 37 ustawy, nie jest wystarczające samo stwierdzenie niezgodności inwestycji z przepisami prawa. Drugim obok tego, koniecznym elementem jest wykazanie jako skutku budowy, równoczesnego zaistnienia przesłanki określonej w tym przepisie. W świetle takiej wykładni, jako pozbawione podstaw prawnych uznać tym samym trzeba stanowisko w myśl, którego sam fakt naruszenia przepisów o warunkach technicznych stanowi wystarczającą przesłankę do wydania nakazu rozbiórki. Na podstawie art. 37 ustawy, rozbiórka samowolnie wybudowanego budynku może bowiem nastąpić jedynie w sytuacji, gdy obiekt wybudowany z naruszeniem przepisów prawa, jednocześnie wyczerpuje też którąś z przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy. Stwierdzając niezgodność budowy z przepisami prawa i oceniając ją na podstawie art. 37 ustawy organ nadzoru budowlanego ocenia zatem przesłanki wymienione w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy. Samo natomiast stwierdzenie naruszenia przepisów prawa stanowi podstawę do zastosowania względem samowoli budowlanej przepisu art. 40 ustawy, określającego warunki legalizacji samowoli. Stanowi on, że w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Z treści powołanego przepisu jednoznacznie wynika zatem, że przesłankę jego zastosowania stanowią kumulatywnie: niezgodność budowy z przepisami prawa i brak okoliczności z art. 37 ustawy. Wydanie nakazu na podstawie art. 40 ustawy, powoduje zaś powstanie po stronie inwestora obowiązku wynikającego z art. 42 ustawy, tj. uzyskania przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego pozwolenia na jego użytkowanie. W niniejszej sprawie, jak wynika z ustaleń dokonanych w toku administracyjnego postępowania wyjaśniającego sporny budynek, jakkolwiek wybudowany z naruszeniem prawa, tj. pomimo uchylenia wymaganego prawem pozwolenia na budowę, nie naruszał obowiązującego w chwili budowy planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym teren pod inwestycję określony był jako – adaptowana zabudowa zagrodowa skupiona, przekształcana stopniowo na jednorodzinną, z zakazem prowadzenia specjalistycznej hodowli, w zakresie której to zabudowy dopuszczono możliwość uzupełnienia zabudową jednorodzinną w lukach istniejącego zainwestowania osadniczego. Jednocześnie też zauważyć przyjdzie, że nie narusza on ustaleń kolejnego planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym teren pod sporną inwestycję w zakresie podstawowego przeznaczenia określony został jako – istniejąca i projektowana zabudowa mieszkaniowa wolno stojąca i bliźniacza, o niskiej intensywności zabudowy, przy jednoczesnej dopuszczalności realizacji zabudowy na granicy własności działki. Zgodnie z tak określonym przeznaczeniem terenu nie można stwierdzić zaistnienia w sprawie przesłanki warunkującej rozbiórkę o której mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy. Ponadto, dokonane przez organy ustalenia, nie potwierdziły zaistnienia w sprawie okoliczności z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. Jako istotne dla dokonania oceny w tym zakresie wskazać należy opracowane przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i przedłożone do akt: opinię techniczną w której stwierdzono, że sporny obiekt budowlany nie stanowi zagrożenia środowiska w skali naruszającej obowiązujące normy prawne i nie spowoduje pogorszenia warunków zdrowotnych i użytkowych dla otoczenia, orzeczenie o stanie technicznym budynku określające, że budynek pod względem konstrukcyjnym nie stwarza zagrożeń dla ludzi i mienia, wskazujące zakres robót jakich wykonanie pozwoli na jego użytkowania oraz analizę zacienienia działki i mieszkania skarżących, która wykazała brak negatywnego wpływu budynku gospodarczego na nasłonecznienie działki i mieszkania skarżących. Zgodzić się przy tym należy z organem odwoławczym, że wobec dobrego stanu technicznego budynku i możliwości jego eksploatacji, nie zaistniały podstawy do uznania, że zagraża on życiu lub zdrowiu ludzkiemu. Nie można wszak przyjąć, że dla realizacji tej przesłanki wystarczające jest stwierdzenie naruszenia regulacji § 13 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ( Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.). W świetle wykładni art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy, zgodnie z tym co powiedziano wcześniej przypomnieć przyjdzie, że dla orzeczenia nakazu rozbiórki nie jest wystarczające samo stwierdzenie niezgodności budowy z przepisami prawa, w tym warunkami technicznymi. Koniecznym w tym zakresie jest wykazanie skutku takiej budowy, właśnie w postaci przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zaistniała, a to z uwagi na to, że sporna budowa nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia. Ponadto, jak słusznie dostrzeżono w zaskarżonej decyzji, nie stwierdzono okoliczności potwierdzających, aby budynek wpływał negatywnie na warunki zdrowotne i użytkowe otoczenia. Przede wszystkim zaś, wbrew zarzutom skarżących, nie można uznać negatywnego wpływu spornej budowy na nasłonecznie ich działki oraz ich mieszkania. Zgodnie z przedłożoną analizą zacienienia i załączonymi do niej zdjęciami, zgodzić trzeba się ze stwierdzeniem, że podnoszona niedostateczna ilość światła jest wynikiem położenia budynku skarżących względem stron świata. Wyłączyć zatem należy istnienie związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy zacienieniem, a budową i tym samym zaistnienie w tym względzie przesłanki w postaci negatywnego wpływu na warunki zdrowotne. Nie sposób również stwierdzić negatywnego wpływu spornego obiektu na użytkowanie działki skarżących, czy też możliwości jej zabudowy. Sporny budynek wybudowany wszak został po zrealizowaniu budynku mieszkalnego przez skarżących w miejscu istniejącego już wcześniej innego budynku, zaś powstała pomiędzy ścianami budynku szczelina, jest wynikiem odstąpienia przez skarżących przy budowie budynku mieszkaniowego od planu jego realizacji, i odsunięcia go od granicy działki. Fakt odsunięcia budynku od granicy działki potwierdzają w skardze sami skarżący. Nie można jednak w wybudowaniu przez skarżących budynku niezgodnie z założeniami pozwolenia na budowę, upatrywać obowiązku inwestora w zakresie realizacji inwestycji z przesunięciem jej poza ich granice działki, w celu likwidacji szczeliny. Jej powstanie było wynikiem działań samych skarżących, a nie wybudowania spornego obiektu. W tych też działaniach upatrywać należy ewentualnych, podnoszonych przez skarżących konsekwencji, w postaci zawilgocenia ścian i niemożności ich ocieplenia. Ponieważ zaś brak jest związku przyczynowego pomiędzy sporną budową a tymi okolicznościami, nie mogły mieć one wpływu na dokonywaną ocenę. Mając na uwadze powyższe, skoro w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki rozbiórki spornego budynku na podstawie art. 37 ustawy, jako prawidłowe w zaistniałym stanie faktycznym uznać należało, podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia na podstawie art. 40 ustawy, odnoszącego się do legalizacji samowoli budowlanej. Skoro bowiem nie istniały podstawy do nakazania rozbiórki organ obowiązany był nakazać w oznaczonym terminie dokonanie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami. Jednocześnie w świetle art. 42 ustawy, prawidłowo nałożył na właściciela nieruchomości obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Jak stanowi bowiem art. 42 ust. 1 ustawy, inwestor, właściciel lub zarządca może przystąpić do użytkowania obiektu budowlanego, co do którego wydano przewidziany w art. 40 nakaz dokonania zmian lub przeróbek, dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, wydanego przez właściwy organ administracji publicznej. Reasumując, stosownie do przedstawionej oceny Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, albowiem organ nadzoru przeprowadził postępowanie zgodnie z wymogami procedury, jak też oparł swoje rozstrzygnięcie na właściwych przepisach prawa materialnego. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddalono skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło