II SA/Op 303/21
WyrokWSA w Opolu2022-03-03
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i stwierdzając jej wydanie z naruszeniem prawa, naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, nie rozpatrując wszystkich przesłanek wznowienia postępowania?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i stwierdzając jej wydanie z naruszeniem prawa, naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie rozpoznał wszystkich przesłanek wznowienia postępowania, w szczególności nie zbadał braku winy strony w nieuczestniczeniu w postępowaniu, a także dokonał merytorycznej oceny decyzji organu pierwszej instancji, która nie była przedmiotem ustaleń tego organu. W konsekwencji, decyzja SKO została wydana przedwcześnie i z naruszeniem przepisów postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., która uchyliła decyzję Wójta Gminy D. ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego (Budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) i stwierdziła, że decyzja Wójta została wydana z naruszeniem prawa. Skarżący zarzucił, że nie został prawidłowo poinformowany o postępowaniu, a jego interes prawny jako strony nie został uwzględniony. SKO uznało, że skarżącemu przysługuje status strony i uchyliło decyzję Wójta, stwierdzając naruszenie prawa, jednakże Sąd uznał, że SKO naruszyło zasadę dwuinstancyjności i nie zbadało wszystkich przesłanek wznowienia postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy D. i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2022 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, we wznowionym postępowaniu, wydania decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego z naruszeniem prawa 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...], nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. K. (zwanego dalej również skarżącym lub wnioskodawcą) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. (dalej w skrócie: SKO lub Kolegium) z dnia [...], nr [...], którą uchylono w całości, wydaną w trybie wznowienia, decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...], nr [...], i orzeczono co do istoty sprawy, stwierdzając, że decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...], nr [...], ustalająca na rzecz Gminy D. lokalizację inwestycji celu publicznego została wydana z naruszeniem prawa.
Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Po rozpoznaniu wniosku Gminy D. z dnia 14 marca 2019 r. Wójt Gminy D. decyzją z dnia [...] ustalił na rzecz Gminy lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji obejmującej Budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (dalej w skrócie: PSZOK) w K., gmina D., na części działki nr a, a. m. [...], obręb [...]. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. W uzasadnieniu organ wskazał, że ocena przedstawionego zamierzenia budowlanego mieści się w zamkniętym katalogu celów publicznych, o których mowa w art. 6 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wniosek Gminy D., w ocenie Wójta Gminy D., został sformułowany prawidłowo i zawierał wszystkie elementy określone w art. 52 ust. 2 ustawy i nie wymagał dołączenia do niego żadnych innych dokumentów wynikających z przepisów szczególnych. Organ wskazał, że rozpoznał stosunki własnościowe dotyczące terenu planowanej inwestycji w sposób umożliwiający ustalenie stron postępowania i zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy zawiadomił o wszczęciu postępowania oraz o przysługujących stronom uprawnieniach. Wójt Gminy D. podał, że zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Wyjaśnił nadto, że ostateczna decyzja, o której mowa w art. 50 ust. 1 ustawy, uprawnia inwestora do ubiegania się o pozwolenie na budowę, jednak kwestia realizacji tego zamierzenia zostanie rozstrzygnięta dopiero na etapie zatwierdzania projektu budowlanego i wydawania pozwolenia na budowę, co należy do kompetencji organu administracji architektoniczno-budowlanej. Wskazał dalej, że zgodnie z art. 55 ustawy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wiąże organ wydający pozwolenie na budowę w tym sensie, że organ wydający takie pozwolenie nie może wydać decyzji w odniesieniu do terenu, który nie został objęty decyzją lokalizacyjną i nie może wykraczać poza warunki określone tą decyzją. Decyzję doręczono pełnomocnikowi Gminy D. 18 lipca 2019 r. Jednocześnie organ zawiadomił pozostałe strony o wydaniu decyzji w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscowości (wywieszając obwieszczenie na tablicy ogłoszeń oraz publikując obwieszczenie w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy D. w dniu 16 lipca 2019 r.).
We wniosku z dnia 12 marca 2020 r., uzupełnionym pismem z dnia 21 października 2020 r., skarżący wyraził m.in. stanowisko, że przysługiwał mu status strony w sprawie dotyczącej lokalizacji planowanej inwestycji, w tym w postępowaniu w przedmiocie przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Stwierdził, że nie został poinformowany o budowie PSZOK w K., pomimo że jego działki znajdują się w bardzo bliskiej odległości od działki, na której jest planowana sporna inwestycja. Wskazał też, że o przedmiotowym przedsięwzięciu dowiedział się przypadkiem podczas rozmowy z sąsiadem. Wyjaśnił, że o decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] dowiedział się w dniu odebrania pisma Wójta Gminy D. z dnia 12 lutego 2020 r., tj. 14 lutego 2020 r.
Na skutek wniosku skarżącego z dnia 12 marca 2020 r. Wójt Gminy D. postanowieniem z dnia [...], nr [...] (wcześniejsze postanowienie organu pierwszej instancji z dnia [...] o odmowie wznowienia postępowania zostało uchylone przez SKO postanowieniem z dnia [...]), wznowił postępowanie w sprawie zakończonej własną decyzją ostateczną z dnia [...].
Następnie decyzją z dnia [...], nr [...], Wójt Gminy D., działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2020 r. poz. 256, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., odmówił uchylenia opisanej wyżej decyzji własnej z dnia [...]. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wniosek o wznowienie postępowania został oparty na art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i uznał, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony na podstawie art. 28 K.p.a. W tym zakresie dowodził, że stroną w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego jest nie tylko inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, na których będzie lokalizowana inwestycja celu publicznego, ale także osoby mające takie prawa rzeczowe do innych gruntów znajdujących się w obszarze, na który inwestycja będzie oddziaływać. Natomiast w toku postępowania organ ustalił, że A. K. nie jest właścicielem, jak również użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadujących (graniczących) z terenem inwestycji. Ponadto obszar oddziaływania ogranicza się do działki o numerze ewidencyjnym a, obręb [...], należącej do inwestora i do działek bezpośrednio sąsiadujących. Planowana inwestycja ze względu na funkcję zabudowy nie będzie wytwarzać emisji hałasu, ciepła, wibracji czy pola elektromagnetycznego. Organ nie dopatrzył się też żadnych uciążliwości dla wnioskodawcy w następstwie realizacji przedmiotowej inwestycji, przede wszystkim komunikacyjnych, ponieważ obsługa komunikacyjna inwestycji odbywać się będzie bezpośrednio z drogi krajowej - ul. [...], tj. "działki nr b AM-[...] obręb [...] (po przebudowie zjazdu)". Poza tym stwierdził, że sporna inwestycja nie należy do przedsięwzięć, o których mowa w art. 59 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i nie znajduje się w katalogu zawartym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71), a co za tym idzie - nie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Z tych względów uznał, że wnioskodawca nie mógł być również stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ takie postępowanie nie zostało przeprowadzone, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie oraz wznowienie postępowania i uchylenie decyzji o lokalizacji inwestycji. Nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że w przedmiotowej sprawie nie posiada interesu prawnego i w związku z tym nie może być uznany za stronę postępowania, bo - jak wywodził - jego interes prawny wynika z przepisów K.p.a., w tym art. 28 oraz przepisów ustawy o odpadach, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie (...). Wskazał, że stanowiące jego własność działki znajdują się w odległości od 10-500 m od działki inwestycyjnej. Ponadto podniósł, że działki przez niego dzierżawione leżą w odległości 30 do 50 m od działki inwestycyjnej lub wręcz z nią graniczą. Dowodził, że ustalenie stron postępowania nie może być ograniczone tylko do właścicieli czy użytkowników wieczystych działek bezpośrednio graniczących z działką zainwestowania, lecz istotne jest to, jaki jest charakter planowanej inwestycji, jaki jest rodzaj, stopień i zakres uciążliwości inwestycji oraz zakres jej oddziaływania. Poza tym za działki sąsiadujące z inwestycją nie można uznać tylko działek graniczących z działką inwestycyjną. Dodatkowo skarżący podniósł, że jego działki i działki przez niego dzierżawione znajdują się w obszarze analizowanym, stąd przysługuje mu status strony postępowania. Argumentował, że działalność składowisk odpadów zawsze wiąże się z nieprzyjemnym zapachem, hałasem samochodów obsługujących składowisko, emisją substancji szkodliwych do gleby i powietrza, a także z aspektami wizualnymi. Wskazał również na zagrożenia chorobami roznoszonymi przez dzikie zwierzęta, gryzonie, insekty oraz ryzyko pożarowe i straty finansowe, jakie poniesie w związku z brakiem możliwości sprzedaży produktów rolnych oraz utratą wartości działek, które docelowo miały być budowlane. W dalszej części odwołania stwierdził, że przedmiotowa inwestycja znajdowała się w dniu wydania decyzji w katalogu przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, dlatego przed wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji konieczne było wydanie decyzji środowiskowej.
W wyniku rozpatrzenia odwołania SKO decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...] w całości i orzekając co do istoty sprawy, stwierdziło, że decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...], nr [...], ustalająca na rzecz Gminy D. lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji obejmującej PSZOK w K., gmina D, na części działki nr a, a. m. [...], obręb [...], została wydana z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu Kolegium przedstawiło przebieg dotychczasowego postępowania, a następnie bardzo obszernie dowodziło, że skarżącemu przysługiwał status strony w postępowaniu związanym z ustaleniem lokalizacji PSZOK w K. Kolegium nie zaaprobowało odmiennych twierdzeń organu pierwszej instancji w zakresie braku przyznania statusu strony A. K. W tym zakresie argumentowało, że interes prawny skarżącego do udziału w przedmiotowym postępowaniu wynika z konfrontacji art. 140 K.c. z przedmiotem inwestycji, której dotyczy sporna decyzja. Z akt sprawy wynika bowiem, że działka nr c, której właścicielem jest skarżący, wprawdzie nie graniczy bezpośrednio z działką planowaną do zainwestowania (nr a), jednak znajduje się w jej bliskim sąsiedztwie - w odległości około 10 m. Natomiast w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wypracowano stanowisko, że stronami w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego są m.in. - w zależności od okoliczności - właściciele i użytkownicy wieczyści działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji, biorąc pod uwagę stopień uciążliwości inwestycji dla tych nieruchomości. SKO uwzględniło, że planowane przedsięwzięcie ma polegać na utworzeniu punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, w tym nie tylko odpadów tak pospolitych jak papier, tektura czy szkło, ale również odpadów cechujących się zdecydowanie większą uciążliwością dla terenów sąsiednich i ryzykiem emisji szkodliwych substancji do atmosfery lub gleby, jak środki ochrony roślin, lampy fluorescencyjne i inne odpady zawierające rtęć, leki, zużyte urządzenia elektryczne i elektroniczne zawierające niebezpieczne składniki, farby, tusze, farby drukarskie, kleje, lepiszcze i żywice zawierające substancje niebezpieczne, baterie i akumulatory oraz niesortowane baterie i akumulatory zawierające te baterie, zużyte urządzenia elektryczne i elektroniczne, tworzywa sztuczne, odpady ulegające biodegradacji. Ponadto prawie cały teren inwestycji (powierzchnia tego terenu to około 1300 m²) ma zostać utwardzony kostką brukową pod ruch samochodowy, a w związku z tym utwardzeniem, w ocenie Kolegium, uzasadnione są obawy skarżącego, że niewykluczony jest spływ wód opadowych z działki inwestycyjnej na nieruchomości sąsiednie, w tym działkę nr c. Dlatego Kolegium nie podzieliło stanowiska Wójta Gminy D. (wyrażonego też we wniosku), że oddziaływanie spornej inwestycji zamknie się w granicach działki nr a. Ponadto wskazało, że oprócz bezpośredniego oddziaływania przedmiotowego punktu zbierania odpadów jako miejsca ich magazynowania, należy wziąć pod uwagę także oddziaływanie uwarunkowane hałasem pozostającym w związku z transportem tych odpadów, ich rozładunkiem czy załadunkiem oraz ich przewożeniem. Nie można również wykluczyć wszelkiego rodzaju immisji wywołanych funkcjonowaniem planowanego przedsięwzięcia. W konsekwencji SKO stwierdziło, że w sprawie wystąpiła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., ponieważ A. K. bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu. Tym samym zaskarżona decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...] (oceniająca, że przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie wystąpiła), wydana w trybie wznowienia postępowania, jest wadliwa i należało uchylić ją w całości. Przechodząc do merytorycznej oceny decyzji Wójta z dnia [...], Kolegium zarzuciło, że organ naruszył art. 52 ust. 1 ustawy przez określenie parametrów wnioskowanej inwestycji w sposób odmienny od tego, jak parametry te zostały określone we wniosku. Dla wszystkich planowanych kontenerów i magazynów organ ustalił bowiem zbiorczo szerokość elewacji frontowych "do 10,0 m", mimo że we wniosku podano "do 5,0 m" (w odniesieniu do kontenera socjalno-biurowego, magazynu na odpady niebezpieczne i kontenera-punktu wymiany rzeczy używanych) i "do 6,0 m" (w odniesieniu do magazynu ZSEiE i wyposażenia PSZOK), a z akt sprawy nie wynika, aby kiedykolwiek zmodyfikowano ten wniosek. Poza tym przed wydaniem decyzji z dnia [...] nie zweryfikowano kompletności wniosku, podczas gdy wniosek Gminy D. z dnia 14 maja 2019 r. w ogóle nie zawiera określenia zapotrzebowania na energię, co stoi w sprzeczności z art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Z kolei w odniesieniu do warunku określonego w art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c ustawy, wniosek nie zawiera danych charakteryzujących wpływ planowanej inwestycji na środowisko, a jedynie lakoniczną adnotację: "Brak negatywnego wpływu inwestycji na środowisko". Jednakże zarówno w przywołanym przepisie, jak i w samym formularzu wniosku, jest mowa o "wpływie", a nie o "negatywnym wpływie", w związku z czym nie sposób uznać, że inwestor zadośćuczynił omawianemu przepisowi przez takie sformułowanie. W dalszej kolejności SKO wskazało na naruszenie art. 54 ustawy, skoro bowiem wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji był niekompletny, zwłaszcza w zakresie warunków ochrony środowiska i ochrony interesów osób trzecich, to nie sposób uznać, że decyzja w pełni aprobująca takie podanie (wydana w wyniku postępowania, w którym nie zweryfikowano powyższych kwestii) jest prawidłowa i określa odpowiednie warunki w tym zakresie. Nadto decyzja z dnia [...] odnosi się do około 1/3 części działki nr a, a decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego powinna odnosić się do całej działki inwestycyjnej, a nie tylko tej jej części, którą inwestor planuje zabudować. W tych wszystkich wadliwościach SKO dopatrzyło się naruszenia nie tylko wskazanych przepisów prawa materialnego, ale również art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Niemniej zauważyło, że z uwagi na art. 53 ust. 8 ustawy nie było możliwe uchylenie decyzji z dnia [...], ponieważ od jej doręczenia (obwieszczenia) minęło ponad 18 miesięcy. W takim przypadku zastosowanie znajduje art. 151 § 2 K.p.a. obligujący organ do wydania decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa wraz ze wskazaniem okoliczności, z powodu których nie doszło do uchylenia decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W skardze na powyższą decyzję skarżący podniósł, że SKO zamiast uchylić ostateczną decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...] jedynie stwierdziło, że wydana została z naruszeniem prawa. Następnie zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów K.p.a., w tym:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, przez niewyjaśnienie, czy decyzja o lokalizacji została skutecznie ogłoszona, podczas gdy w realiach sprawy nie została ogłoszona w sposób prawidłowy,
- art. 138 polegające na wydaniu decyzji uchylającej jedynie decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] i stwierdzającej wydanie decyzji o lokalizacji z dnia [...] z naruszeniem prawa, podczas gdy należało uchylić w całości obydwie decyzje.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa materialnego:
- art. 15zzr ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 568, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą o COVID-19, przez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieuchylenie decyzji o lokalizacji ze względu na upływ terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 8 ustawy, i jedynie stwierdzenie, że została ona wydana z naruszeniem prawa, podczas gdy termin powyższy na mocy naruszonego ww. przepisu uległ zawieszeniu,
- art. 53 ust. 8 ustawy w zw. z art. 7a § 1 K.p.a. przez jego błędną wykładnię i w konsekwencji błędne ustalenie początku biegu 12-miesięcznego terminu, o którym mowa w tym artykule, czyli od dnia ogłoszenia decyzji o lokalizacji inwestycji, podczas gdy termin ten powinien być liczony od dnia doręczenia decyzji skarżącemu, które nastąpiło w dniu 14 lutego 2020 r.
W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej orzeczenia co do istoty sprawy, w której organ drugiej instancji zamiast uchylić decyzję, jedynie stwierdził, że została ona wydana z naruszeniem prawa, oraz o uchylenie decyzji o lokalizacji w całości lub zobowiązanie organu drugiej instancji na podstawie art. 145a § 1 P.p.s.a. do wydania decyzji o uchyleniu decyzji o lokalizacji w całości. Ponadto domagał się zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych i wstrzymania wykonania decyzji o lokalizacji inwestycji.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że decyzja o lokalizacji inwestycji nie została skutecznie ogłoszona, gdyż nie była ogłoszona w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscowości K., który to sposób polega na wywieszeniu informacji na tablicy ogłoszeń znajdującej się przy ul. [...] - na wysokości [...]. Wskazał, że obwieszczenie z dnia [...] nie zawiera adnotacji o jego wywieszeniu przez okres 14 dni i nie podaje konkretnie, jaki to był okres. Wywodził dalej, że w związku z nieskutecznym ogłoszeniem decyzji o lokalizacji, termin przedawnienia, o którym mowa w art. 53 ust. 8 ustawy, nie zaczął biec, co oznacza, że brak jest przeszkody do uchylenia decyzji o lokalizacji w trybie postępowania wznowieniowego. Dostrzegł również, że przepis ten określa dwa możliwe początki biegu wskazanego w nim 12-miesięcznego terminu, czyli od dnia doręczenia decyzji lub od dnia jej ogłoszenia. W razie wątpliwości, od którego dnia termin ten powinien być liczony, zastosowanie powinna mieć norma zawarta w art. 7a § 1 K.p.a. W zaistniałej sytuacji korzystniejszym terminem jest doręczenie decyzji skarżącemu, czyli dzień 14 lutego 2020 r. Z kolei przy jego obliczaniu należy wziąć uwagę pominięty przez organ drugiej instancji art. 15zzr ustawy o COVID-19, na mocy którego wskazany termin przedawnienia został zawieszony. Skarżący argumentował również, że stan zagrożenia epidemicznego wprowadzono w Polsce od dnia 14 marca 2020 r., a następnie w dniu 20 marca 2020 r. wprowadzono stan epidemii i stan ten trwa nadal, co oznacza, że termin 12 miesięcy, o którym mowa w art. 53 ust. 8 ustawy, został zawieszony od dnia 14 marca 2020 r. i jeszcze nie upłynął. Dlatego - zdaniem skarżącego - nie istnieją przeszkody do uchylenia decyzji o lokalizacji inwestycji.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo zauważyło, że art. 15zzr ustawy o COVID-19 obowiązywał tylko od 14 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r. Ponadto Kolegium podniosło, że decyzja z dnia [...] została przesłana skarżącemu tylko informacyjnie. Dowodziło również, że decyzja ta weszła do obrotu prawnego, ponieważ została doręczona inwestorowi.
Postanowieniem z dnia 9 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Op 303/21, tut. Sąd odmówił skarżącemu wstrzymania wykonania decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...].
W piśmie procesowym z dnia 18 października 2021 r. skarżący wniósł o zbadanie prawidłowości i uchylenie w całości postanowienia Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) z dnia [...] uzgadniającego projekt decyzji o lokalizacji bez uwag, przedstawiając szereg zarzutów wobec tego aktu.
Na rozprawie w dniu 16 listopada 2021 r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Wniósł o dopuszczenie wnioskowanych dowodów oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Dodatkowo pełnomocnik zgłosił zarzuty do decyzji SKO z dnia [...], w tym naruszenie art. 7, art. 8, art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 K.p.a. polegające na braku wyłączenia się Wójta w sprawie, w której wnioskodawcą jest Gmina D. Ponadto zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 145 § 1 pkt 6 w zw. z art. 59, art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 71 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej oraz w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy przez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie z urzędu przez organ przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a. wobec braku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo że był to warunek konieczny do wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, a także pomimo tego, że planowana inwestycja znajdowała się w katalogu przedsięwzięć znacząco oddziałujących na środowisko, wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.
W wykonaniu zobowiązania Sądu pełnomocnik skarżącego złożył pismo procesowe z dnia 26 listopada 2021 r., w którym zarzucił naruszenie szeregu przepisów K.p.a. i przepisów prawa materialnego (art. 7, art. 8, art. 24 § 1 pkt 1, 4 i 7, art. 145 § 1 pkt 3 i 6 K.p.a., art. 31 ustawy o samorządzie gminnym, art. 8 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych, art. 59 ust. 1, art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej, art. 53 ust. 8 i art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy, § 3 ust. 1 pkt 81 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko) oraz przedstawił obszerną argumentację na poparcie stawianych zarzutów, które dotyczyły: nieuwzględnienia przez organ przesłanki wznowieniowej, jaką jest wydanie decyzji przez podmiot podlegający wyłączeniu oraz jaką jest wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji bez uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a także pominięcia, że 12-miesięczny termin, o jakim mowa w art. 53 ust. 8 ustawy, nie ma zastosowania do zaistniałych w sprawie przesłanek z art. 145 § 1 pkt 3 i 6 K.p.a. Dodatkowo pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie dowodów powołanych w skardze i w przedmiotowym piśmie na okoliczność wystąpienia podtopień działki skarżącego oraz działek sąsiednich oraz zagrożeń w ruchu drogowym spowodowanych przez planowaną inwestycję. Domagał się również zbadania przez Sąd, czy w przedmiotowej sprawie - poza obowiązkiem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - organ miał obowiązek uzyskania stanowiska innego organu na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Ponadto wniósł o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W kolejnych pismach procesowych z dnia 10 stycznia i 10 lutego 2022 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wskazał na dodatkowe naruszenia zaskarżonej decyzji i decyzji o lokalizacji inwestycji oraz wniósł o uchylenie postanowienia uzgodnieniowego GDDKiA z dnia [...]. Co do decyzji Kolegium zarzucił, że doszło do naruszenia: art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 i w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. oraz w zw. z art. 16 pkt 1 ustawy o odpadach i art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, a także w zw. z art. 53 ust. 8 ustawy przez nieuwzględnienie z urzędu przesłanki wznowienia postępowania, mimo powzięcia informacji o istniejących w dniu wydania decyzji o lokalizacji inwestycji podtopieniach obszaru zainwestowania oraz obszarów sąsiednich, co powoduje liczne zagrożenia; art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 K.p.a. i w zw. z art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a. oraz w zw. z art. 53 ust. 8 ustawy przez nieuwzględnienie z urzędu przesłanki wznowienia postępowania, mimo jej wystąpienia ze względu na to, że przed wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji organ nie wystąpił do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o ustalenie, czy teren zainwestowania znajduje się w obszarze zagrożenia i ryzyka powodziowego; art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 K.p.a. i w zw. z art. 145 § 1 pkt 7 K.p.a., a także w zw. z art. 52 ust. 1 ustawy i w zw. z art. 53 ust. 8 ustawy przez nieuwzględnienie z urzędu przesłanki wznowienia postępowania, mimo jej wystąpienia ze względu na to, "że ustalenia organów, o które to ustalenia wystąpił organ przed wydaniem decyzji o lokalizacji, były na podstawie wniosku inwestora, w którym parametry wnioskowanej lokalizacji określone były w sposób odmienny od parametrów określonych w decyzji o lokalizacji"; art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 K.p.a. oraz w zw. z art. 53 ust. 8 ustawy przez powołanie w postanowieniu wznawiającym postępowanie wyłącznie podstawy z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., mimo że skarżący powołał też podstawę z art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a.; art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 149 § 2 K.p.a. oraz w zw. z art. 145 § 1 pkt 3, 5, 6 i 7 K.p.a., a także w zw. z art. 53 ust. 8 ustawy przez niezbadanie z urzędu pozostałych przesłanek wznowienia postępowania i ograniczenie się do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.; art. 16 pkt 1 ustawy o odpadach przez ustalenie lokalizacji inwestycji w miejscu, w którym występują częste podtopienia stanowiące zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin i zwierząt, co stwarza ryzyko emisji substancji szkodliwych i toksycznych na grunty sąsiednie; art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych przez ustalenie lokalizacji inwestycji w miejscu, w którym występują częste podtopienia, a wiążące się z tym ryzyko emisji substancji szkodliwych i toksycznych spowoduje degradację i dewastację pobliskich gruntów rolnych oraz szkody w produkcji rolniczej; art. 53 ust. 8 ustawy, choć nie ma on zastosowania do dodatkowo zaistniałych w sprawie przesłanek wznowieniowych z art. 145 § 1 pkt 3, 5, 6 i 7 K.p.a. Wobec decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji skarżący zgłosił też zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego i prawa materialnego w związku z: określeniem w decyzji parametrów inwestycji w sposób niezgodny z wnioskiem; niezbadaniem kompletności wniosku i jego nieuzupełnieniem; odniesieniem się tylko do około 1/3 części działki; brakiem weryfikacji kwestii w zakresie ochrony środowiska i interesów osób trzecich; wydaniem decyzji nieposiadającej oznaczenia stron, rzetelnego uzasadnienia i stosownych pouczeń, a także pozbawionej określenia odpowiednich, wymaganych przepisami warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy; zaplanowaniem PSZOK w miejscu, które spowoduje szereg uciążliwości oraz zagrożeń dla działek sąsiednich i mieszkańców; wywołaniem niekorzystnych skutków dla terenów wiejskich lub miejsc o szczególnym znaczeniu, w tym kulturowym i przyrodniczym; negatywną promocją miejscowości K. Z kolei formułując zarzuty odnośnie do postanowienia GDDKiA, skarżący wskazał na naruszenie: art. 149 § 2 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. przez niewznowienie postępowania z urzędu po powzięciu informacji o nowych okolicznościach faktycznych dotyczących podtopień działki inwestycyjnej; art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 124 § 2, art. 107 § 3 i w zw. z art. 126 K.p.a. ze względu na brak rzetelnego uzasadnienia postanowienia; art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 124 § 1 K.p.a. przez brak wskazania stron postępowania; art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. ze względu na niewykonalność postanowienia z uwagi na brak możliwości wykonania zjazdu w sytuacji istniejących podtopień gruntu; art. 156 § 1 pkt 6 K.p.a. w zw. z art. 35 ust. 3 ustawy o drogach publicznych ze względu na to, że wykonanie postanowienia spowodowałoby zagrożenie w ruchu drogowym, co jest czynem zagrożonym karą; art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 K.p.a. w zw. z art. 106 § 4 K.p.a. oraz w zw. z art. 35 ust. 3 i art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych z uwagi na niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, co polegało na uzgodnieniu bez uwag zmiany zagospodarowania terenu przyległego do pasa drogowego polegającej w szczególności na budowie PSZOK i wykonaniu innych robót budowlanych "w zakresie możliwości włączenia do drogi ruchu drogowego, pomimo że nie została spełniona przesłanka bezpieczeństwa w ruchu drogowym ze względu na zbyt małą powierzchnię terenu inwestycyjnego i w konsekwencji brak wystarczającej ilości miejsc parkingowych", oraz przez uzgodnienie budowy zjazdu na działkę, pomimo że zjazd ten, w szczególności przy skręcie w lewo, z uwagi na obowiązujący na drodze limit prędkości spowoduje niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, a także przez uzgodnienie projektu decyzji o lokalizacji, mimo że obiekty budowlane mają być zrealizowane w odległości od zewnętrznej krawędzi drogi krajowej mniejszej niż 25 m, podczas gdy odległość ta powinna wynosić co najmniej 25 m. We wskazanych przypadkach skarżący dopatrzył się również naruszenia ww. przepisów prawa materialnego.
Na rozprawie w dniu 3 marca 2022 r. pełnomocnik skarżącego poparł skargę oraz zarzuty i ich uzasadnienie wraz z wnioskami dowodowymi, zgłoszonymi w pismach procesowych z dnia 26 listopada 2021 r., z dnia 10 stycznia 2022 r. i z dnia 10 lutego 2022 r., a także we wcześniejszym piśmie z dnia 18 października 2021 r. Jednocześnie wskazał podstawę prawną żądania uchylenia postanowienia uzgodnieniowego, tj. art. 134 i art. 135 P.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Uzasadniając powyższą ocenę, w pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, że przedmiotem zaskarżenia jest wydana, we wznowionym postępowaniu, decyzja SKO z dnia [...], którą uchylono decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...] w całości i - orzekając co do istoty sprawy - stwierdzono, że decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...], ustalająca na rzecz Gminy D. lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji obejmującej PSZOK w K., gmina D., na części działki nr a, a. m. [...], obręb [...], została wydana z naruszeniem prawa. Podstawę do przeprowadzenia postępowania w tej sprawie co do przyczyn wznowienia i rozstrzygnięcia co do istoty sprawy stanowiło postanowienie Wójta Gminy D. z dnia [...], wydane na podstawie art. 149 § 1 K.p.a., o wznowieniu na żądanie skarżącego postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...]. W postanowieniu tym, jako podstawę wznowienia postępowania wskazano art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
W związku z powyższym wyjaśnić przyjdzie, że wznowienie postępowania jako instytucja procesowa stwarza prawną możliwość ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Postępowanie to, o ile wszczynane jest na wniosek strony, składa się z dwóch etapów. W pierwszym etapie organ właściwy w sprawie wznowienia postępowania bada wyłącznie przesłanki formalne niezbędne do uruchomienia tego nadzwyczajnego trybu weryfikacji ostatecznych rozstrzygnięć administracyjnych, tj. ustala, czy inicjatywa w sprawie wznowienia postępowania pochodzi od podmiotu mającego czynną legitymację procesową, czy wniosek został złożony z zachowaniem terminów określonych w art. 148 K.p.a. i czy wskazano w nim ustawową przyczynę wznowienia postępowania. Ten etap kończy się wydaniem m.in. postanowienia o wznowieniu postępowania, które to postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 1 i 2 K.p.a.). Przedmiotem tego postępowania jest: 1) ustalenie, czy postępowanie było dotknięte jedną z wad wymienionych w art. 145 § 1 i art. 145a, art. 145aa bądź art. 145b; 2) przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją ostateczną, przy czym może dojść do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, ale jedynie w sytuacji, gdy postępowanie wyjaśniające doprowadzi do wniosków potwierdzających, że dana decyzja ostateczna dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną, wskazaną w podaniu o wznowienie postępowania (por. M. Jaśkowska [w:] A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 882).
Wyjaśnienia również wymaga, że podstawa wznowienia określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. opiera się na dwóch przesłankach: po pierwsze, na fakcie niebrania udziału przez stronę w postępowaniu; po drugie, na braku winy strony. Warunkiem koniecznym wznowienia postępowania na tej podstawie jest zatem stwierdzenie, że strona nie ponosi winy w tym, że nie brała udziału w postępowaniu. Przy czym "brak winy strony" będzie miał miejsce w przypadkach: 1) niedopuszczenia strony do uczestnictwa; 2) gdy strona prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz czynnościach w postępowaniu wyjaśniającym nie mogła wziąć udziału z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" wydanie 14, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2016, s. 661-663). Natomiast dopiero zaktualizowanie się przesłanki wznowienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną i wydania jednego z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 151 K.p.a. Odnotowania jeszcze wymaga, że przeprowadzona przez organ ocena w postępowaniu wznowieniowym powinna być dokonana z poszanowaniem zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, w tym art. 7 K.p.a., który wskazuje na konieczność podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Tak samo należy uwzględnić przepis art. 77 § 1 K.p.a., nakładający na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który z kolei zgodnie z art. 80 K.p.a. w całości powinien być podstawą realizowanej oceny.
W niniejszej sprawie, w przekonaniu Sądu, organy obu instancji nie rozpoznały sprawy w sposób wyczerpujący, a dokonana ocena w świetle okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wznowienia postępowania jest niepełna. Brak przeprowadzenia właściwych ustaleń oraz oceny okoliczności sprawy w kontekście art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. powoduje, że badane akty nie realizują wskazanych zasad postępowania w sposób wystarczający do stwierdzenia ich legalności.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...], w ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo zakwestionował stanowisko Wójta Gminy D. o nieposiadaniu przez skarżącego przymiotu strony postępowania z uwagi na braku interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym ustalenia na rzecz Gminy D. lokalizacji inwestycji celu publicznego, zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...]. W tym zakresie, czyli uznania skarżącego za stronę tego postępowania, Sąd w całości podziela argumentację Kolegium oraz skarżącego (przedstawioną już wcześniej), a zatem nie ma konieczności jej powtarzania. Dlatego też decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...] należało wyeliminować z obrotu prawnego z uwagi na wyrażenie przez organ pierwszej instancji wadliwego stanowiska o braku posiadania interesu prawnego skarżącego w rozumieniu art. 28 K.p.a.
Przechodząc natomiast do oceny zaskarżonej decyzji, przypomnienia wymaga, że Wójt Gminy D. w decyzji z dnia [...] wypowiedział się tylko w kwestii posiadania przez A. K. przymiotu strony. Z uwagi na uznanie, że skarżący takiego przymiotu nie posiada, organ pierwszej instancji nie badał dalej sprawy, czyli w kontekście pozbawienia wnioskodawcy udziału w postępowaniu dotyczącym ustalenia lokalizacji przedmiotowej inwestycji celu publicznego, ani też nie oceniał merytorycznie decyzji z dnia [...], objętej wznowieniem. Natomiast Kolegium znalazło się w odmiennej sytuacji, ponieważ stwierdziło, że skarżący posiada interes prawny do udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] i wyraziło pogląd, że zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Wobec przyjęcia, że zaktualizowała się podstawa do wznowienia postępowania, w dalszej kolejności SKO przystąpiło do oceny merytorycznej decyzji Wójt Gminy D. z dnia [...], czym niewątpliwie naruszyło podstawową zasadę postępowania administracyjnego, znajdującą wyraz w art. 15 K.p.a., jaką jest dwuinstancyjność postępowania. Podkreślić należy, że organ odwoławczy z istoty rzeczy nie przeprowadza własnego, odrębnego postępowania dowodowego, może za to wyciągać z zebranego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego (ewentualnie uzupełnionego w granicach określonych ustawą) zupełnie inne wnioski. Tymczasem w kontrolowanej sprawie tylko SKO czyniło ustalenia i w konsekwencji wyraziło poparte merytorycznymi argumentami stanowisko w przedmiocie wydania decyzji ostatecznej z dnia [...] z naruszeniem prawa. Takie działanie Kolegium doprowadziło niewątpliwie do pozbawienia stron postępowania prawa podważania stanowiska organu w drodze zwyczajnego środka prawnego (odwołania). Zaakcentować trzeba, że organ odwoławczy i postępowanie, które przed nim się toczy, nie może zastępować postępowania przed organem pierwszej instancji. Postępowanie odwoławcze jest postępowaniem weryfikującym rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i ewentualnie w niezbędnym zakresie uzupełniającym materiał dowodowy zgromadzony przed organem niższej instancji. Nie może więc ono wchodzić w rolę postępowania administracyjnego ogólnego załatwiającego sprawę strony, ponieważ naruszałoby to prawo strony do rzetelnej kontroli rozstrzygnięć organów niższego rzędu (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 2086/10, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak jednak stało się w rozpoznawanej sprawie, bo dopiero na etapie postępowania odwoławczego stwierdzono wystąpienie podstawy wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a następnie dokonano merytorycznej oceny decyzji z dnia [...], które to zagadnienia nie były w ogóle przedmiotem ustaleń organu pierwszej instancji. Nie może być zatem wątpliwości, że działanie organu odwoławczego skutkowało naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, gdyż doprowadziło do sytuacji, gdy kwestie istotne dla rozstrzygnięcia i rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie zostały ocenione wyłącznie w jednej instancji. To zaś pozbawiło stronę postępowania prawa do dwukrotnego rozpatrzenia jej sprawy przez dwa różne organy administracji (pierwszej i drugiej instancji).
Analizując dalej treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, stwierdzić należy, że Kolegium dopuściło się również kolejnego naruszenia polegającego na braku rozpatrzenia sprawy pod kątem wystąpienia drugiej przesłanki, na której opiera się podstawa wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a mianowicie braku winy skarżącego w pozbawieniu go udziału w kwestionowanym postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W tym zakresie SKO nie wyraziło żadnego stanowiska, w szczególności nie zbadało prawidłowości zastosowanego przez organ pierwszej instancji trybu informowania stron przedmiotowego postępowania o czynnościach i podjętych aktach w trybie obwieszczenia, na co słusznie zwrócił uwagę skarżący. W rezultacie Sąd uznał, że zaskarżona decyzja wydana została przedwcześnie i narusza nie tylko art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., ale także art. 151 § 2 K.p.a., gdyż jej wydanie nie zostało poprzedzone wyczerpującym postępowaniem wyjaśniającym odnośnie do przyczyny wznowienia. Organ odwoławczy w ogóle nie wypowiedział się bowiem co do tego, czy brak udziału skarżącego w postępowaniu o ustalenie lokalizacji spornej inwestycji był przez niego niezawiniony.
Konsekwencją ujawnionych przez Sąd nieprawidłowości jest konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji, które zostały wydane z naruszeniem podanych wcześniej przepisów postępowania. Natomiast z uwagi na konieczność ponownego rozpoznania sprawy i przeprowadzenia w sposób prawidłowy postępowania wznowieniowego z uwzględnieniem ocen prawnych i wytycznych wskazanych powyżej, obejmujących w pierwszym rzędzie konieczność zbadania kwestii pozwalających na przeprowadzenie omawianego postępowania nadzwyczajnego, Sąd za niecelowe uznał dalsze badanie legalności zaskarżonej decyzji, w tym m.in. w kontekście zarzutów stawianych przez skarżącego.
W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonego naruszenia przez organy przepisów prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd - na podstawie 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku. Rozstrzygnięcie dotyczące kosztów postępowania, zawarte w punkcie 2 wyroku, uzasadnia przepis art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony przez skarżącego wpis od skargi w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 480 zł oraz opłata skarbowa uiszczona od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku. Rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie przedstawionej oceny prawnej i usunięcie dostrzeżonych naruszeń prawa zgodnie z dyspozycją art. 153 P.p.s.a., a także odniesienie się w treści podjętych rozstrzygnięć do wszystkich istotnych zarzutów i twierdzeń podnoszonych przez skarżącego (również w postępowaniu sądowym), poczynając od zweryfikowania argumentów dotyczących zakresu wniosku i zgłoszonych podstaw wznowienia postępowania.
Końcowo wyjaśnić przyjdzie, że Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych skarżącego, ponieważ możliwość przeprowadzenia przez Sąd dodatkowych dowodów z dokumentów została przewidziana jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne dla zbadania okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie (art. 106 § 3 P.p.s.a.), a taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło