II SA/Op 32/18

WyrokWSA w Opolu2018-03-20

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przejazd pojazdem w celu jego naprawy, w tym naprawy naczepy, zwalnia kierowcę z obowiązku rejestrowania aktywności za pomocą tachografu?
Ratio decidendi
Przejazd pojazdem w celu jego naprawy lub konserwacji nie jest objęty wyjątkiem od obowiązku stosowania przepisów rozporządzenia nr 561/2006, chyba że ma charakter "przejazdu próbnego" po dokonaniu naprawy. W przypadku stwierdzenia braku rejestracji aktywności kierowcy na karcie tachografu przez okres niemal dwóch dni, zasadne jest nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę za pomocą tachografu wskazań dotyczących prędkości, aktywności i przebytej drogi. Skarżący twierdził, że przejazd odbywał się w celu naprawy naczepy i tachografu, co zwalniało go z obowiązku rejestracji. Organy uznały, że tachograf był sprawny, a uszkodzenie naczepy nie stanowiło podstawy do wyłączenia stosowania przepisów o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2018 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia 31 sierpnia 2017 r., nr [...], Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Opolu, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, nałożył na T. B. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł, za naruszenie wskazane pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przedstawiając ustalenia stanu faktycznego, organ wskazał, że w dniu 19 czerwca 2017 r. w miejscowości [...] został zatrzymany do kontroli drogowej pojazd należący do skarżącego. Kierowca został wezwany do wykonania wydruku z tachografu, a analiza zapisanych w tachografie danych wykazała brak jakiegokolwiek zapisu na karcie kontrolowanego kierowcy oraz w tachografie, od dnia 17 czerwca 2017 r. godz. 15:38 do momentu zatrzymania kontrolowanego pojazdu o godz. 13:34. W trakcie wszczętego z urzędu postępowania strona oświadczyła, że kierowca nie miał obowiązku rejestrowania za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy swojej aktywności, albowiem przemieszczał się pojazdem w celu naprawy naczepy oraz tachografu. Kierowca został przywieziony do [...] przez innego pracownika, skąd miał podjąć ciągnik siodłowy oraz naczepę bez ładunku w celu udania się do bazy i dokonania naprawy naczepy, w której uszkodzona była podłoga, a także w celu naprawy tachografu w stosownym serwisie tachografów. Organ nie podzielił argumentacji strony i wyjaśnił, że wystąpienie uszkodzenia podłogi w naczepie nie wyczerpuje przesłanek z art. 3 lit. g rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102, s. 1, z późn. zm.), zwanego dalej rozporządzeniem nr 561/2006. Ponadto w postępowaniu wyjaśniającym ustalił, że tachograf zainstalowany w pojeździe był całkowicie sprawny, nie wymagał naprawy i nie był naprawiany. W warsztacie wykonana została standardowa kalibracja tachografu, wobec czego brak jest przesłanek do przyjęcia, że tachograf w kontrolowanym pojeździe uległ awarii. W tych natomiast okolicznościach samo stwierdzenie, że na karcie tachograf nie rejestrował rzeczywistej aktywności stanowi wystarczającą podstawę do stwierdzenia naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Ponadto organ uznał, że w sprawie brak jest przesłanek uprawniających przedsiębiorcę do zwolnienia się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie zgodnie z art. 92b i 92c ustawy. Strona nie przesłała żadnych dowodów wskazujących na to, iż nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, ani że za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny organ. W odwołaniu od tej decyzji T. B. zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 wyrażające się w przyjęciu, że wystąpienie uszkodzenia podłogi w naczepie nie wyczerpuje przesłanek określonych w tym przepisie, tj. nie stanowi przewozu drogowego pojazdami w ramach napraw w sytuacji, gdy zgodnie z art. 4 lit. b rozporządzenia nr 561/2006, dla celów niniejszego rozporządzenia zastosowanie mają następujące definicje: "pojazd" oznacza pojazd silnikowy, ciągnik, przyczepę lub naczepę albo zespół tych pojazdów. Skarżący wywodził, że zarówno naczepa, jak i ciągnik siodłowy z naczepą stanowią pojazd, o którym mowa w art. 3 lit. g rozporządzenia, wobec czego uszkodzenie naczepy i przejazd w celu jej naprawy rodzi brak obowiązku rejestrowania, za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy, wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Podniósł również zarzut naruszenia przepisów K.p.a., tj. art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w wyjaśnieniach strony z dnia 7 lipca 2017 r.; art. 80 K.p.a. polegającego na dokonaniu dowolnej oceny dowodów i błędnego ustalenia, że nie wystąpiła potrzeba naprawy tachografu cyfrowego w sytuacji, gdy kierowca powziął podejrzenie nieprawidłowego działania tachografu w dniu 19 czerwca 2017 r., a do kalibracji doszło dnia 21 czerwca 2017 r., co nie wyklucza, że w okresie poprzedzającym kontrolę tachograf mógł działać nieprawidłowo i tym samym spowodować konieczność udania się do serwisu, co w istocie nie miało miejsca. W związku z tymi zarzutami skarżący domagał się przesłuchania wskazanych przez siebie świadków oraz strony postępowania na okoliczność charakteru przejazdu wykonywanego w dniu 19 czerwca 2017 r., a także sytuacji związanej z koniecznością naprawy tachografu i naczepy. Ostatecznie odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania pierwszej instancji. W wyniku rozpoznania odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 7 listopada 2017 r., nr [..], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powołał, jako mające zastosowanie w sprawie, m.in. przepisy art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1-6, art. 92b ust. 1 i ust. 2 oraz art. 92c ustawy i wskazał, że treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy jest konsekwencją rozwiązania przyjętego w art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60, s. 1, z późn. zm.). Podzielił ustalenia organu pierwszej instancji co do stwierdzonego naruszenia, wskazując, że materiał dowodowy potwierdza, iż kierujący pojazdem A. D. od 17 czerwca 2017 r. od godziny 15:38 do momentu zatrzymania pojazdu do kontroli w dniu 19 czerwca 2017 r. około godziny 13:34, prowadził pojazd bez włożonej do tachografu karty kierowcy, a w konsekwencji nie rejestrował na swojej karcie kierowcy wymaganych danych, tj. wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Analiza wydruku sporządzonego z tachografu cyfrowego z dnia kontroli wykazała, że w chwili zatrzymania pojazdu była rejestrowana aktywność w postaci odpoczynku, zamiast aktywność w postaci jazdy. Natomiast analiza karty kierowcy wykazała, że karta ta została wyjęta w dniu 17 czerwca 2017 r. około godziny 15:38. Powyższą okoliczność - jazdy bez karty kierowcy, potwierdziła również sama strona w odwołaniu, powołując się na zaistnienie zdarzeń uzasadniających brak obowiązku posługiwania się kartą kierowcy. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy uznał, że kara pieniężna w wysokości 5.000 zł - z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, została nałożona na stronę zasadnie. Odnosząc się z kolei do zarzutów odwołania stwierdził, że organ pierwszej instancji dokonał wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i analizy całokształtu materiału dowodowego. Wskazał też, że pomimo przeprowadzenia w trybie odwoławczym postępowania w zakresie art. 92b i art. 92c ustawy, brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności strony. Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006, organ wyjaśnił, że wykonywany przez stronę przedmiotowy przejazd nie spełniał warunków określonych w tym przepisie i nie podlegał wyłączeniu z obowiązku rejestrowania wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego. Wbrew twierdzeniom strony, wykonywanego przejazdu nie można uznać za przejazd w ramach naprawy, gdyż pojazd przed wyjazdem w trasę nie był poddawany naprawie czy konserwacji, więc nie mógł być nim wykonywany przejazd próbny. W momencie zatrzymania do kontroli pojazd miał uszkodzoną podłogę w naczepie i dopiero wymagał naprawy, co potwierdzają zebrane w sprawie dowody. Przejazd nie był więc przewozem drogowym wykonywanym pojazdem poddanym próbie drogowej. Za nieuzasadnione organ odwoławczy uznał również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów K.p.a. W tym zakresie stwierdził, że stan faktyczny sprawy został ustalony i oceniony prawidłowo, na podstawie danych cyfrowych, danych z karty kierowcy, protokołu kontroli i pisma przedsiębiorstwa A Sp. z o.o. sp. k. wraz z załącznikami. Zostało udowodnione, że przejazd kontrolowanym pojazdem był wykonywany bez rejestrowania za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Jednocześnie, w ocenie organu odwoławczego, zbędne było przeprowadzanie wnioskowanych w odwołaniu dowodów. Skoro kwestią sporną był charakter przejazdu i w sprawie nie zostały spełnione przesłanki z art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006, to okoliczności, jakie miały z nich wynikać, pozostają bez znaczenia. Zdaniem organu, na uwagę nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 80 K.p.a., ponieważ rozpatrując odwołanie - zgodnie z art. 80 K.p.a. - dokonano oceny wartości i znaczenia wszystkich dowodów dla toczącej się sprawy. Analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie wykazała, że tachograf cyfrowy zamontowany w kontrolowanym pojeździe nie był naprawiany, a jedynie poddany kalibracji. W dalszej części uzasadnienia, poświęconej kwestii wysokości nałożonej na stronę kary, organ odwoławczy wyjaśnił, że ustawa ustala w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za konkretne naruszenie i nie przewiduje ich miarkowania. Wywodził nadto, że w sprawie nie mogły mieć zastosowania przepisy art. 189e i art. 189f K.p.a., a to wobec uregulowania wyłączenia odpowiedzialności strony na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy i normy kolizyjnej określonej w art. 189a § 2 pkt 2 K.p.a. Następnie organ odwoławczy wskazał, że przeprowadził w sprawie postępowanie w zakresie art. 92b i art. 92c ustawy, jednak przepisy te nie znajdowały zastosowania. Stwierdził, że ustawodawca daje możliwość skorzystania z art. 92b ustawy tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców, zaś materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które pozwoliłyby na zastosowanie art. 92c ustawy. Do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia, a strona nie przedstawiła w toku postępowania dowodów na powstanie okoliczności, które mogłyby obalić takie ustalenia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję odwoławczą T. B., reprezentowany przez pełnomocnika, powtórzył zarzuty odwołania i wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji, zasądzenie kosztów postępowania oraz domagał się przeprowadzenia dowodów uzupełniających z wydruków protokołów rozpraw i wyroku uniewinniającego - zamieszczonych na stronie Portalu Informacyjnego Sądów Apelacji Wrocławskiej - w sprawie dotyczącej kierowcy A. D., sygn. akt [...], na okoliczność charakteru spornego przejazdu, okoliczności związanych z koniecznością naprawy tachografu i naczepy, co - jak wskazał - jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę znaczenia pojęcia "pojazd", zdefiniowanego w rozporządzeniu nr 561/2006, natomiast organ odwoławczy do kwestii tej się nie odnosi. Tymczasem zarówno naczepa, jak i ciągnik siodłowy z naczepą stanowią pojazd, o którym mowa w art. 3 lit. g rozporządzenia. Skarżący wywodził, że organ odwoławczy dokonał błędnej wykładni tego przepisu twierdząc, że odnosi się on tylko do takich sytuacji, w których pojazd w ramach napraw poddawany jest próbom drogowym. Natomiast względy celowościowe, którym nie przeczą wyniki wykładni językowej, nakazują przyjąć, że przejazd pojazdem lub zespołem pojazdów w celu jego naprawy, w tym w celu naprawy naczepy, zwalnia z obowiązku rejestracji czasu pracy przez kierowcę. Rozporządzenie nr 561/2006 dotyczy transportu drogowego, czyli zarobkowego przewozu towarów. Niewątpliwie zaś przejazd w celu naprawy pojazdu czy naczepy nie zalicza się do tego rodzaju działalności. W przekonaniu skarżącego, oczywistym jest, że próba drogowa może odbyć się już po dokonaniu naprawy - sprawnym pojazdem czy sprawną naczepą. Przesłanka poddania pojazdu próbom drogowym dotyczy też wyłącznie działań mających na celu rozwój techniczny. Nie jest zaś możliwe wykonanie próby drogowej pojazdem czy naczepą uszkodzonymi. Uszkodzony pojazd musi się w warsztacie w jakiś sposób znaleźć i bez wątpienia dojazd do warsztatu stanowi przejazd w ramach napraw, o którym mowa w niniejszym przepisie. Wyłączenie tego rodzaju sytuacji z zakresu zastosowania omawianego uregulowania, czyniłoby je przepisem martwym, niemożliwym do zastosowania w praktyce. Stosownie do tego skarżący podniósł, że organ odwoławczy nie miał prawa a priori nie brać pod uwagę dowodów zmierzających do ustalenia faktu, iż doszło do uszkodzenia naczepy, a ustalenie rzeczywistego celu przejazdu skutkować powinno umorzeniem postępowania w sprawie, nie zaś nałożeniem kary administracyjnej. Zasadne w związku z tym było też przesłuchanie wnioskowanych w postępowaniu świadków na okoliczność charakteru przejazdu oraz na okoliczności związane z koniecznością naprawy tachografu i naczepy. Na podstawie art. 78 K.p.a. skarżący podkreślił, że organ administracji ma bezwzględny obowiązek uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu mającego znaczenie dla sprawy. W tym wypadku przeprowadzenie dowodów mogłoby skutkować brakiem możliwości nałożenia kary. W konsekwencji więc sprawa nie została wszechstronnie wyjaśniona i organ odwoławczy dokonał dowolnej oceny, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w kwestii związanej z naprawą tachografu i nieuzasadnionego przypisania stronie naruszenia opisanego pod l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Skarżący ponownie wyjaśnił, że kierowca powziął podejrzenie nieprawidłowego działania tachografu w dniu 19 czerwca 2017 r., a do kalibracji doszło w dniu 21 czerwca 2017 r., co nie wyklucza, iż w okresie poprzedzającym kontrolę tachograf mógł działać nieprawidłowo. Organ w ogóle powyższej kwestii nie zbadał, pomijając fakt, że tachograf jako urządzenie elektroniczne i zawodne, mógł się zawiesić, a po jakimś czasie (po zresetowaniu) działać prawidłowo. W kwestii konieczności przeprowadzenia zgłoszonych w postępowaniu dowodów skarżący odwołał się do stanowiska wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 22 stycznia 2015 r., II SA/Go 847/14, podkreślając, że obowiązkiem organu jako gospodarza postępowania administracyjnego jest przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę dla wykazania okoliczności, jej zdaniem istotnych, dla zwolnienia się przez nią z odpowiedzialności. Zwrócił również uwagę na odrębność postępowania kontrolnego, poprzedzającego postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w trybie art. 92a ust. 1 ustawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o odrzucenie skargi, jako wniesionej po terminie. Stanowisko organu o uchybieniu terminu do wniesienia skargi pełnomocnik skarżącego zakwestionował w piśmie z dnia 22 lutego 2017 r., dołączając stosowne dowody. W piśmie z dnia 12 marca 2017 r. organ wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, stwierdził, że strona w składanych wyjaśnieniach ogranicza się do podnoszenia tez kwestionujących własną odpowiedzialność, bez przytaczania równolegle wiarygodnych dowodów na ich poparcie. Podkreślił też organ, że w sprawie przeprowadzone zostało kompleksowe postępowanie dowodowe, dokonano szczegółowej oceny okoliczności istotnych w sprawie oraz odniesiono się do argumentów podniesionych przez stronę. Okres niemal dwóch dni bez rejestracji aktywności kierowcy dodatkowo potwierdza to, że w sprawie nie może być mowy o wykonywaniu przejazdu w celu naprawy pojazdu. Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę oraz wnioski i zarzuty w niej zawarte. Akcentował, że przejazd realizowany był w celu naprawy pojazdu, a organ nie dał szansy stronie na udowodnienie tej okoliczności, pomijając jej wnioski dowodowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd z zastrzeżeniem art. 57a, rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. W niniejszej sprawie - uznając za wyjaśnioną kwestię wniesienia skargi w wymaganym terminie - Sąd dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji pod wskazanym wyżej kątem i stwierdził, że decyzja ta nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Nie zaistniały nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, zaś ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości. Z tego powodu, akceptując i podzielając w całości argumentację organu odwoławczego, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialną podstawę prawną rozstrzygnięcia utrzymanego w mocy zaskarżoną decyzją, w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej, stanowiły przepisy cyt. wcześniej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, nadal zwanej w skrócie "ustawą", która w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie, przy czym na zasadzie ust. 2, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. Wyjaśnić od razu trzeba, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Oznacza to, że jest ona niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do ustawy, do którego odsyła art. 92a ust. 6 ustawy. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 2 i 3 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy. Na podstawie art. 4 pkt 22 ustawy przyjąć należy, że odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 ustawy dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i podanych w tym przepisie aktów, w tym m.in. z przepisów cyt. wyżej rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 - zwanego w dalszym ciągu rozporządzeniem nr 561/2006, a także rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego - zwanego dalej rozporządzeniem nr 165/2014. W kwestii stosowania rozporządzenia nr 165/2014 wyjaśnić przyjdzie, że na gruncie ustawy znajduje ono zastosowanie do odpowiedzialności z art. 92a ustawy, stosownie do art. 4 pkt 22 lit. a ustawy, w którym wskazano rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85, a to w związku z art. 47 rozporządzenia nr 165/2014 r., którym uchylając rozporządzenie nr 3821/85, jednocześnie określono, że odesłania do uchylonego rozporządzenia uznaje się za odesłania do niniejszego rozporządzenia. W granicach niniejszej sprawy organy oceniały okoliczności dotyczące zaistnienia naruszenia określonego pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, za które ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 5000 zł. Zauważyć przyjdzie, że tak określone naruszenie jest konsekwencją rozwiązań prawnych związanych z obowiązkami i warunkami użytkowania urządzeń rejestrujących i kart kierowcy, ustalonymi w rozporządzeniu nr 165/2014. W szczególności odnosi się ono do określonego w art. 34 ust. 1 tego rozporządzenia obowiązku stosowania kart kierowcy. Zgodnie ze wskazanym przepisem, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Dalsze przepisy art. 34 rozporządzenia nr 165/2014 określają także inne obowiązki w zakresie postępowania z wykresówkami i kartami kierowcy. W art. 32 ust. 1 tego rozporządzenia ustalono z kolei obowiązek przedsiębiorstwa transportowego oraz kierowcy co do zapewnienia poprawnego działania i właściwego użytkowania tachografów i kart kierowcy, a w art. 33 ust. 3 omawianego rozporządzenia wprost ustalono odpowiedzialność przedsiębiorstw transportowych za naruszenia rozporządzenia popełnione przez ich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji, z zastrzeżeniem, że państwa członkowskie mogą uzależnić taką odpowiedzialność od naruszenia przez przedsiębiorstwo transportowe ust. 1 akapit pierwszy niniejszego artykułu i art. 10 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 561/2006. Jednocześnie, na gruncie rozporządzenia nr 516/2006, w art. 10 ust. 2 przyjęto, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 (aktualnie rozporządzenie nr 165/2014) oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 516/2006 wskazano też, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Na podstawie art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 ustalono natomiast dla Państw Członkowskich uprawnienie w zakresie ustanowienia przepisów dotyczących nakładania kar w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 (aktualnie rozporządzenie nr 165/2014) oraz podejmowania wszelkich środków niezbędnych do zapewnienia ich stosowania. Z przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania wyjaśniającego wynika, że kierowca wykonujący w dniu 19 czerwca 2017 r. przewóz na rzecz skarżącego, prowadził pojazd bez włożonej do tachografu karty kierowcy i w konsekwencji nie rejestrował na swojej karcie wymaganych danych. Tak na jego karcie, jak i na tachografie, nie było jakiegokolwiek zapisu aktywności w postaci jazdy od dnia 17 czerwca 2017 r. od godz. 15:38 do momentu zatrzymania. Okoliczności te zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji i znajdują potwierdzenie w materiale dokumentacyjnym sprawy. Zostały ustalone na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, w tym na podstawie zapisów w tachografie, karty kierowcy oraz protokołu z dokonanej kontroli. Zdaniem Sądu, we wskazanym zakresie organy nie uchybiły zasadom postępowania wyjaśniającego i na podstawie ustalonych okoliczności trafnie przyjęły, że wyczerpują one znamiona naruszenia określonego pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Zauważyć przy tym trzeba, że protokół kontroli prawidłowo stanowił podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego i jako dokument urzędowy uwzględniony został jako dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. Strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego, jak również w skardze, nie kwestionowała natomiast okoliczności wykonywania przewozu drogowego bez rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Brak zatem było jakichkolwiek podstaw do jej podważenia. Na gruncie niniejszej sprawy powstał jednak spór co do wykładni i zastosowania art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006. Skarżący twierdził, że w dniu kontroli drogowej przewóz realizowany był w celu dokonania naprawy naczepy, a więc w okolicznościach, o których mowa we wskazanej regulacji i w związku z tym nie znajdowało do niego zastosowania rozporządzenie nr 561/2006. Nie był tym samym zobowiązany do realizowania obowiązków wynikających z tego aktu i nie ponosi odpowiedzialności za naruszenia w zakresie regulacji rozporządzenia nr 165/2014. W konsekwencji, w przekonaniu skarżącego, organy nie były uprawnione do nałożenia na niego kary pieniężnej za brak rejestrowania danych na karcie kierowcy. Rozstrzygając tę kwestię, Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego. Zgodnie z art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenie to nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że dotyczy on dwóch grup pojazdów, tj. takich, które są poddawane próbom drogowym albo pojazdów, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu (zarówno nowych, jak i przebudowanych). Skarżący wywodził, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z pojazdem należącym do pierwszej grupy, lecz z taką oceną nie można się zgodzić. Dostrzec bowiem należy, że cele, do jakich mogą być przeznaczone pojazdy z pierwszej grupy, aby mogły pozostawać poza zakresem przedmiotowym rozporządzenia nr 561/2006, zostały ściśle określone. I tak, pojazdy te powinny być testowane do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji. Wskazany przepis nie wyłącza zatem stosowania wskazanego rozporządzenia do przewozu drogowego w celu naprawy lub konserwacji, jak błędnie przyjmuje skarżący. Wyłączenie to odnosi się natomiast do przejazdu drogowego, który ma charakter "przejazdu próbnego" w ramach dokonywanej naprawy lub konserwacji. Analizowany przepis, jako wprowadzający wyjątek od zasady obowiązku stosowania rozporządzenia nr 561/2006, nie może być stosowany rozszerzająco. Wobec tego brak jest podstaw do uznania, że przedmiotowe wyłączenie dotyczy każdego przejazdu drogowego dowolnym pojazdem w związku z jego naprawą. Należy zaś przyjąć, że przepis art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 dotyczy jazdy próbnej w ramach napraw albo konserwacji pojazdu, dokonywanej po przeprowadzonych naprawach mających na celu utrzymanie pojazdu w sprawności technicznej, przez kierowcę wraz z mechanikiem albo mechanika, który ma odpowiednie kwalifikacje do kierowania danym pojazdem. Taka wykładnia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie i - w ocenie Sądu - w świetle okoliczności niniejszej sprawy prowadzi do stwierdzenia, że wyłączenie objęte zakresem art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 nie znajdowało zastosowania w rozważanym przypadku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt II GSK 675/15, wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1736/16, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 133/17, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pojazd należący do skarżącego nie został bowiem poddany naprawie przed wykonywaniem spornego przejazdu, a wykonywany przewóz drogowy nie pozostawał w związku z poddaniem go próbie drogowej w ramach naprawy lub konserwacji. W rezultacie, prawidłowo w zaskarżonej decyzji uznano, że do spornego przewozu drogowego wykonywanego - jak słusznie podkreślał skarżący - pojazdem, o którym mowa w art. 4 lit. b rozporządzenia nr 561/2006 r., zastosowanie znajdowały przepisy tego rozporządzenia i rozporządzenia nr 165/2014. Skoro w sposób bezsporny i niepozostawiający żadnych wątpliwości ustalono w postępowaniu, że w trakcie wykonywania tego przewozu, w dniu 19 czerwca 2017 r., kierowca nie stosował karty kierowcy (nie włożył jej do tachografu), zasadnym było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie określone pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Wskazać przy tym należy, że nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy prowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy przedmiotowy przewóz drogowy rzeczywiście wykonywany był w celu dokonania naprawy pojazdu. Taki przewóz, jak wyjaśniono powyżej, nie jest bowiem objęty zakresem art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006. Słusznie więc organy odstąpiły od przeprowadzenia zgłoszonych przez skarżącego dowodów w postaci przesłuchania świadków i strony. Z tego samego powodu brak było również podstaw do przeprowadzenia przez Sąd, na wniosek skarżącego, dowodów uzupełniających z dokumentów dotyczących sprawy o wykroczenie kierowcy. O ile bowiem na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, to jednak tylko wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w powołanym przepisie, jest przy tym wyłącznie ocena co do tego, czy organy administracji ustaliły stan faktyczny w sprawie zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Oceniając legalność działań podejmowanych w niniejszej sprawie przez organy, Sąd stwierdził natomiast, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących ich działanie w tym postępowaniu. Prawidłowo również dokonały wykładni art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 i ustaliły odpowiedzialność skarżącego za stwierdzone naruszenie, a w konsekwencji nałożyły karę pieniężną w kwocie 5.000 zł. Ponadto słusznie w zaskarżonej decyzji uznano, że w sprawie brak było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary na podstawie art. 92b ustawy i wyłączenia odpowiedzialności skarżącego stosownie do art. 92c ustawy. Zgodzić należy się z tym, że z treści art. 92b ust. 1 ustawy jednoznacznie wynika, iż dotyczy on wyłącznie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Naruszenia w tym zakresie zostały wymienione pod lp. 5 załącznika nr 3 do ustawy. Natomiast w rozpoznawanej sprawie na skarżącego nałożono karę pieniężną za naruszenie wymienione pod lp. 6 załącznika nr 3 do ustawy, w którym uregulowano kary za naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju. Stąd, przepisy art. 92b ustawy nie obejmowały stwierdzonego naruszenia i nie mogły mieć w sprawie zastosowania. Bez wątpienia też ze stanu faktycznego badanej sprawy nie wynika, aby mogły w sprawie zaistnieć okoliczności stanowiące podstawę do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, wskazane w art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy. Nie ujawniono bowiem, aby za przedmiotowe naruszenie na skarżącego została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2), a od dnia ujawnienia naruszenia nie upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). W toku całego postępowania administracyjnego skarżący nie powołał się także na żadne okoliczności faktyczne, które mogłyby być zakwalifikowane przez organy jako wyczerpujące przesłankę z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Wyjaśnić przyjdzie, że zastosowanie tego ostatniego przepisu wymaga wykazania przez stronę, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tak sformułowane przesłanki odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizowaniu przewozu, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W niniejszej sprawie, jak prawidłowo uznały organy, żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżący nie wykazał. Tym samym brak było również podstaw prawnych do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, co organ odwoławczy wyjaśnił w zaskarżonej decyzji. W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że organy nie miały obowiązku z urzędu podejmować ustaleń co do przesłanek z art. 92c ustawy. Ciężar ich udowodnienia spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. Reasumując, Sąd podzielił ocenę organów, że w niniejszej sprawy wystąpiły podstawy faktyczne i prawne do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy i jednocześnie brak było podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy. Nadto Sąd stwierdził, że niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procesowych. W toku prowadzonego postępowania w sposób prawidłowy i wyczerpujący ustalono okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania pouczono stronę o przysługujących jej prawach. Organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji prawidłowo wyjaśnił podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia. Wskazał przesłanki, którymi kierował się przy załatwianiu sprawy, a dokonana ocena znajdowała potwierdzenie w materiale dowodowym. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw i na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło