II SA/Op 394/05
WyrokWSA w Opolu2006-03-28
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe w sprawie samowoli budowlanej dotyczącej wykonania otworów okiennych i zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego, a także czy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego nie podjęły właściwych czynności dowodowych z urzędu, a wadliwe przeprowadzenie niektórych z nich uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Nie dokonano analizy wszystkich dokumentów, zaniechano udokumentowania stanu obecnego, a także nie zawiadomiono skarżącego o terminie oględzin. Przeprowadzona rozprawa administracyjna była zbyt skrótowa, a przesłuchanie stron zbiorowe było niedopuszczalne. W związku z tym sprawa nie została należycie wyjaśniona, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący J. K. wniósł skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego umarzającą postępowanie w sprawie wykonania otworu okiennego i zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego. Skarżący zarzucił błędy w ustaleniu stanu faktycznego, niepowiadomienie go o terminie oględzin oraz wadliwe przyjęcie, że dowodem nie wykonywania prac budowlanych jest brak zewnętrznych śladów. Organy obu instancji uznały, że brak jest dowodów na samowolę budowlaną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, zasądzono koszty postępowania od organu na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Kmiecik sędzia NSA Jerzy Krupiński (spr) Protokolant: sekretarz sądowy Dorota Rak po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie robót budowlanych innych niż budowa i zmiany sposobu użytkowania 1. Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] z dnia [...], nr [...] 2. Określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości 3. Zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz skarżącego J. K. kwotę 500 (pięćset) złotych, tytułem kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez J. K. jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], nr [...], którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 KPA utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] z dnia [...], nr [...], umarzającą postępowanie w sprawie wykonania przez A. N. otworu okiennego w ścianie budynku gospodarczego oraz w sprawie zmiany sposobu użytkowania pomieszczeń gospodarczych na cele mieszkalne.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, iż w wyniku podjętych przez organ I instancji czynności dowodowych stwierdzono m. in., że w budynku gospodarczym położonym na terenie działki siedliskowej A. N., położonej w R. przy ul. [...], istnieją dwa otwory okienne, a ponadto urządzono w nim łazienkę o wymiarach 190 cm x 112 cm. Właściciel posesji złożył oświadczenie, że otwory okienne i łazienka istniały już w dacie budowy budynku, natomiast w roku 2004 dokonano jedynie wymiany stolarki okiennej. W ocenie organu I instancji zebrane dowody nie pozwalają na ustalenie w jakim stanie inwestor oddał swój budynek do użytkowania, a tym samym nie można bezsprzecznie ustalić, czy dopuścił się we wzmiankowanym zakresie samowoli budowlanej. Organ odwoławczy ustosunkowując się do odwołania J. K. podzielił stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...], wskazując, iż w sprawie przeprowadzono szereg czynności dowodowych, w tym oględziny, przesłuchanie stron, zbadano archiwalne dokumenty związane z budową spornego obiektu. Wynikiem tych działań było stwierdzenie, iż A. N. już na etapie realizacji budynku odstąpił od zatwierdzonego pozwolenia na budowę, a z zeznań odwołującego się J. K. wynika, iż nie jest on zorientowany kiedy doszło do zmiany przeznaczenia części budynku gospodarczego na łazienkę. Organ odwoławczy stwierdził, iż w sprawie brak jest dowodów wskazujących na to, iż M. i A. N. wykonali nowe okna, gdyż w protokole z wizji lokalnej brak jest adnotacji o śladach niedawnych robót budowlanych. Strona zainteresowana aktywnie uczestniczyła w postępowaniu, przedłożyła posiadaną dokumentację budowlaną, a jej wyjaśnienia uznano za spójne i jasne. Jednocześnie J. K. nie przedstawił dowodów, które w sposób nie budzący wątpliwości pozwalałyby na stwierdzenie, iż sporne otwory okienne nie istniały. Zdaniem organu brak było ponadto dowodów pozwalających na przyjęcie, że doszło do zmiany sposobu użytkowania pomieszczeń gospodarczych.
W skardze J. K. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji organu odwoławczego i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania lub o nakazanie A. N. zamurowania otworu okiennego i zarzucił, że organ nadzoru budowlanego błędnie przyjął, iż okienka w budynku gospodarczym istniały przed 2002 r., a postępowanie administracyjne dotknięte było wadami, polegającymi na nie powiadomieniu go o terminie oględzin oraz błędnym przyjęciu, że dowodem nie wykonywania prac budowlanych jest brak zewnętrznych śladów, podczas gdy ślady te zostały zakryte wykonanym w 2003 r. ociepleniem ściany.
Organ wnosił o oddalenie skargi i powołał się w tym zakresie na dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
W ramach kontroli legalności, zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (PPSA), sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi. Oznacza to, że sąd powinien wybrać właściwy, przewidziany w przepisach art. 145 – 150 tej ustawy, sposób rozstrzygnięcia skargi, niezależnie od treści skargi, a więc zakresu, w jakim akt został zaskarżony, oraz sformułowanych w niej zarzutów i wniosków. Jedyne ograniczenie możliwości wyboru przez sąd właściwego orzeczenia zawiera, przewidziana w art. 134 § 2, niedopuszczalność wydania przez sąd administracyjny orzeczenia na niekorzyść skarżącego. I to ograniczenie jednak odpada, jeżeli sąd ten stwierdzi naruszenie prawa powodujące stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu. Kontrola zgodności z prawem aktu nie może być przeprowadzona przez sąd dowolnie, lecz powinna przebiegać w pewnej określonej kolejności. W pierwszej kolejności należy przeprowadzić kontrolę aktu, i postępowania, które go poprzedziło, z punktu widzenia ewentualnego istnienia wad powodujących nieważność aktu. Ustalenie bowiem którejkolwiek z wad aktu powodującej stwierdzenie jego nieważności czyni dalszą kontrolę nie tylko zbędną, ale i niedopuszczalną. Tego rodzaju wad w postępowaniu w niniejszej sprawie się nie dopatrzono, a zatem wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (nawiasem mówiąc bez jakiejkolwiek argumentacji prawnej) nie mógł zostać uwzględniony.
Z przyczyn ustrojowych sąd administracyjny nie jest także władny zastępować organów administracji w zakresie merytorycznego wydawania decyzji administracyjnych w miejsce decyzji wadliwej, co wyklucza uwzględnienie wniosku skarżącego o nakazanie A. N. wykonania określonych robót budowlanych.
Skarga zasługuje jednak na uwzględnienie z innych przyczyn.
Materialną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003r., nr 207, poz. 2016 ze zm.). Dalsze rozważania poprzedzić trzeba jednoznacznym określeniem spornego zamierzenia budowlanego, które to określenie powinno nawiązywać do ustawowych definicji robót budowlanych zawartych w art. 3 Prawa budowlanego. Jest to konieczne w sytuacji dychotomicznego podziału hipotez określających samowole budowlane, zawartych w przepisach art. 48 oraz art. 50 – 51 Prawa budowlanego (patrz: uzasadnienie uchwały NSA z dnia 20 października 1997 r., sygn. akt OPS 3/97, ONSA 1998/1/3). Z ustaleń organów nadzoru budowlanego popartych twierdzeniami skarżącego wynika, że przedmiotem postępowania jest dokonana przebudowa budynku gospodarczego, poprzez wykucie dwóch okien w elewacji od strony sąsiada J. K., oraz adaptacji jednego z pomieszczeń na łazienkę.
Według ustawowej definicji zawartej w art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego (według stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji I instancji) przez budowę należało rozumieć także przebudowę obiektu budowlanego. Zarówno częściowe, jak i całkowite zamurowanie okien na ścianie budynku mieszkalnego stanowi przebudowę obiektu budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 1994 r., sygn. akt IV SA 175/97 niepubl., System Informacji Prawnej LEX nr 47177). Podobnie przepis art. 3 pkt 7 sytuuje roboty polegające na przebudowie budynku do rzędu robót budowlanych.
Przy tak zakreślonym przedmiocie postępowania obowiązkiem organu było podjęcie z urzędu wszelkich możliwych czynności dowodowych, mających na celu ustalenie stanu faktycznego sprawy. Oczywistym błędem organów obu instancji jest tu stawianie się w roli organu rozstrzygającego spór sąsiedzki i argumentowanie sprowadzające się do wskazywania na nieudowodnienie przez osobę zgłaszającą samowolę budowlaną wszystkich okoliczności z tym związanych. Wbrew stanowisku organu określonymi obowiązkami o charakterze dowodowym obciążyć należy organ, a pośrednio można obciążyć nimi także inwestora, który posiadając stosowną dokumentację związaną z pozwoleniem budowlanym, winien wykazać wszelkimi środkami dowodowymi, iż użytkowany budynek gospodarczy zbudowany został zgodnie z pozwoleniem, a w przypadku odstępstw od treści tego pozwolenia, że doszło już do legalizacji tych odstępstw. Pamiętać przy tym należy, że z reguły upływ czasu – nawet znaczny od daty budowy – nie stanowi samoistnej przesłanki legalizacyjnej.
Analiza materiałów sprawy oraz treść podejmowanych decyzji prowadzi do konkluzji, iż organy obu instancji nie podjęły właściwych czynności dowodowych z urzędu, a przy tym wadliwe przeprowadzenie niektórych czynności dowodowych powoduje, że zebrany w ich wyniku materiał nie może stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie.
Wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 7 i 77 § 1 KPA nie dokonano analizy wszystkich składanych przez strony do akt dokumentów, a zwłaszcza dokumentacji projektowej. Nie opisano przy tym i nie wskazano mocy dowodowej poszczególnych dokumentów. Zaniechano przy tym próby udokumentowania stanu obecnego, czy to w formie szkicu sytuacyjnego czy to w postaci dokumentacji fotograficznej, obejmującej całą sporną elewację budynku gospodarczego, co w efekcie uniemożliwia konfrontację tego stanu z dokumentacją projektową, a w konsekwencji uniemożliwia sądowi administracyjnemu weryfikację stanowiska zajętego przez organy nadzoru budowlanego. Dołączone do akt kserokopie fotografii przedstawiają jedynie wycinkowe fragmenty elewacji z widocznymi oknami i nie jest możliwe jednoznaczne umiejscowienie widocznych na nich okien na spornym fragmencie elewacji budynku.
Z akt sprawy wynika, że o terminie oględzin nie został zawiadomiony zainteresowany J. K., co wyklucza możliwość powoływania się na wynik tych oględzin w uzasadnieniu decyzji. Wprawdzie w protokole widnieje adnotacja, że J. K. odmówił uczestnictwa w tych oględzinach, ale brak jest dowodu zawiadomienia tej strony o możliwości uczestnictwa, jako że doręczone mu zawiadomienie z dnia 27 września 2004 r. dotyczyło kontroli, o której mowa a w art. 81ust.4 Prawa budowlanego, a nie oględzin w rozumieniu art. 75 § 1 KPA i nie zawierało odpowiedniego pouczenia. Z treści protokołu wizji lokalnej nie wynika przy tym, że w jej trakcie dokonano ekspertyzy mającej na celu zbadanie, w jakim okresie czasu były wykonywane okna i czy adaptacja pomieszczeń gospodarczych na cele mieszkalne związana była z robotami budowlanymi w rozumieniu art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego.
Przeprowadzona w dniu 9 sierpnia 2005 r. przez organ odwoławczy rozprawa administracyjna ograniczyła się do bardzo skrótowego odebrania oświadczeń stron, przy czym uczestników M. N. i A. N. przesłuchano zbiorowo. Przepisy KPA nie przewidują możliwości zbiorowego słuchania stron, a wobec tego nie można zaakceptować powoływania się przez organ na treść tych zeznań jako dowodu w sprawie. Nie wyjaśniono przy tym na rozprawie rzeczywistej treści złożonych do akt dokumentów, nie wyjaśniono rozbieżności w ich treści oraz ewentualnych sprzeczności z faktycznym stanem obecnym, wskazywanym przez skarżącego J. K. Przesłuchanie stron może być dowodem w sprawie, ale tylko pod warunkiem, że zachodzi sytuacja, o której mowa jest w art. 86 KPA i na warunkach w tym przepisie wskazanych.
W aktach nie ma także dowodu pouczenia stron o możliwości składania wniosków dowodowych i pouczenia o możliwości zapoznania się z materiałami sprawy przed wydaniem decyzji organów zarówno I jak i II instancji.
Powyższe wyklucza możliwość przyjęcia, że sprawa została należycie wyjaśniona przed jej rozstrzygnięciem, a stanowisko organów o bezprzedmiotowości postępowania jest co najmniej przedwczesne.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy pouczyć strony o możliwości składania wniosków dowodowych, należy z urzędu przeprowadzić dowody, które zmierzać będą do rzeczywistego a nie pozornego wyjaśnienia sprawy, z uwzględnieniem wniosków złożonych przez J. K. w toku postępowania sądowoadministacyjnego. Zwrócić przy tym należy uwagę, że z ustaleń organu I instancji wynika, iż w elewacji wykonano dwa okna, podczas gdy rozważania organu odwoławczego dotyczą jednego otworu okiennego. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że zgłoszenie skarżącego z 29 sierpnia 2004 r. dotyczy jednego okna, gdyż jak już wyżej wspomniano postępowanie w sprawie winno toczyć się z urzędu, z uwzględnieniem wszystkich stwierdzonych naruszeń prawa budowlanego.
Na marginesie jedynie przypomnieć należy, iż w przypadku stwierdzenia niezalegalizowanej do tej pory samowoli budowlanej, przesłanką prawną podejmowanych postanowień lub decyzji w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, punktem wyjścia muszą być przepisy techniczno - budowlane obowiązujące w dacie podejmowania działań legalizacyjnych, a nie przepisy obowiązujące w przeszłości. Stan zgodny z przepisami oceniany będzie każdorazowo wedle przepisów prawa techniczno - budowlanych obowiązujących w dacie podejmowania przez organ na wniosek inwestora lub z urzędu działań legalizacyjnych.
Biorąc pod uwagę uchybienia opisane wyżej należało, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 PPSA, uchylić zaskarżoną decyzję. Uchylenie decyzji organu I instancji wynika z art. 135 tej ustawy. Orzeczenie w przedmiocie wykonalności zostało oparte o art. 152, a w przedmiocie kosztów sądowych orzeczono na podstawie art. 200 PPSA.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają z powyższych rozważań.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło