II SA/Op 4/21
WyrokWSA w Opolu2021-02-11
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Krzysztof Bogusz, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, mimo że skarżący twierdził, iż dowiedział się o przyczynie uchybienia terminu w późniejszym dniu niż wskazał organ?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w tym zasady prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący, kiedy skarżący faktycznie dowiedział się o przyczynie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Organ przedwcześnie przyjął, że termin 7-dniowy na złożenie wniosku o przywrócenie terminu rozpoczął bieg od daty wysłania maila przez organ zagraniczny, zamiast ustalić datę faktycznego odczytania wiadomości przez skarżącego, co uniemożliwiło prawidłową ocenę dochowania terminu.Stan faktyczny
Skarżący N. T. złożył wniosek o wydanie prawa jazdy kategorii B. Starosta odmówił wydania prawa jazdy, wskazując na zatrzymanie prawa jazdy za granicą i cofnięcie uprawnień. Decyzję doręczono 19 sierpnia 2020 r. Skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu 17 września 2020 r., twierdząc, że dowiedział się o konieczności ubiegania się o prawo jazdy w Polsce dopiero 10 września 2020 r. z maila od organu zagranicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku, ponieważ organ zagraniczny wysłał maila 3 września 2020 r. WSA uchylił postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 19 października 2020 r. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego N. T. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Beata Kozicka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 lutego 2021 r. sprawy ze skargi N. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 19 października 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie odmowy wydania prawa jazdy 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego N. T. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez N. T. (zwanego dalej skarżącym lub wnioskodawcą) jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 19 października 2020 r., nr [...], którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego z dnia 14 sierpnia 2020 r., nr [...], odmawiającej wydania prawa jazdy kategorii B.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskiem z dnia 28 lutego 2020 r. skarżący zwrócił się do Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego o wydanie prawa jazdy kategorii B. Do wniosku załączono orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami ww. kategorii. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego Starosta Kędzierzyńsko-Kozielski dokonał weryfikacji kandydata na kierowcę w systemie KIEROWCA-EUCARIS, a w związku z pozyskaną informacją o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami na terytorium [...], wystąpił do [...] z wnioskiem o udzielenie wyjaśnień co do statusu uprawnień wnioskodawcy.
Pismem z dnia 29 czerwca 2020 r. [...] urząd poinformował, że w stosunku do skarżącego orzeczony został 3-miesięczny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a uzyskanie nowego prawa jazdy na terytorium [...] wymaga przedłożenia pozytywnej opinii lekarsko-psychologicznej.
Następnie ww. decyzją z dnia 14 sierpnia 2020 r. Starosta Kędzierzyńsko-Kozielski odmówił wydania wnioskowanego prawa jazdy, wskazując, że zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2020 r. poz. 1268, z późn. zm.) prawo jazdy nie może być wydane osobie, która uzyskała prawo jazdy za granicą, jeżeli to prawo jazdy zostało zatrzymane lub uprawnienie do kierowania pojazdami zostało cofnięte - w okresie obowiązywania zatrzymania prawa jazdy lub cofnięcia uprawnienia. Organ wskazał też na przepisy Dyrektywy 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy, w myśl których państwo członkowskie odmawia wydania prawa jazdy osobie, której prawo jazdy podlega ograniczeniu, zawieszeniu lub cofnięciu w innym państwie członkowskim (art. 11 ust. 4 Dyrektywy). Decyzję doręczono adresatowi w dniu 19 sierpnia 2020 r.
Pismem z dnia 14 września 2020 r. (nadanym w dniu 17 września 2020 r. za pośrednictwem operatora pocztowego) skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego. Wskazał, że po otrzymaniu decyzji w przedmiocie odmowy wydania prawa jazdy udał się do Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta [...], gdzie poinformowany został przez pracownika i kierownika tego Wydziału, że sprawa - ze względu na uzyskanie prawa jazdy za granicą - winna być załatwiona w [...]. Powyższa informacja stała się przyczyną do późniejszego uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Wywiódł też, że usiłował odzyskać uprawnienia w [...], jednak [...] przepisy wymagają przy ponownym ubieganiu się o prawo jazdy przedstawienia wyników specjalistycznego testu psychologicznego, który jest kosztowny i dostępny wyłącznie dla obywateli [...]. Kierując się informacją uzyskaną w polskim urzędzie, wnioskodawca przez kilka tygodni wysyłał do właściwej [...] jednostki korespondencję oraz kontaktował się z właściwymi osobami telefonicznie, po czym dowiedział się, że o wydanie stosownych uprawnień - ze względu na obywatelstwo - może ubiegać się wyłącznie w Polsce. Skarżący podniósł, że w momencie uzyskania tej wiadomości nie miał już możliwości skorzystania z prawa do wniesienia odwołania, ponieważ upłynął termin przewidziany prawem dla tej czynności. Uchybienie terminowi nastąpiło zatem nie z winy wnioskodawcy, ale na skutek błędnej informacji przekazanej przez polskich urzędników. Skarżący wyjaśnił również, że informację o negatywnym załatwieniu sprawy w organie [...] otrzymał kilka dni temu, a więc określony w art. 58 § 2 K.p.a. siedmiodniowy termin został dochowany. Podniósł, że niezwłocznie po powzięciu tej wiadomości złożył niniejszy wniosek o przywrócenie terminu. Podkreślił, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji działań organu wynikających z błędnego pouczenia go o możliwości uzyskania uprawnień w organie [...], który ze względu na obywatelstwo wnioskodawcy był niewłaściwy w sprawie. Do wniosku o przywrócenie terminu załączył poświadczone z języka [...] tłumaczenie wiadomości mailowej z dnia 3 września 2020 r., skierowanej do skarżącego przez Wydział ds. Praw Jazdy [...] w [...], w której [...] organ informuje o konieczności zwrócenia się do polskich urzędów w sprawie uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami. Wraz z żądaniem przywrócenia terminu wnioskodawca złożył odwołanie od decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego z dnia 14 sierpnia 2020 r.
Następnie postanowieniem z dnia 19 października 2020 r. Kolegium, na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego z dnia 14 sierpnia 2020 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił przebieg postępowania i zacytował przepisy art. 127 § 1 i § 2, art. 129 § 1 i § 2, art. 57 § 1, § 4 i § 5, art. 58 § 1 i § 2 oraz art. 59 § 2 K.p.a. Wyjaśnił, że z powyższych przepisów wynika, iż w przypadku uchybienia terminowi procesowemu, dla jego przywrócenia konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: 1) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, 2) dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Zdaniem organu, w analizowanym stanie faktycznym nie budzi wątpliwości, że odwołanie od decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego z dnia 14 sierpnia 2020 r. nie zostało wniesione w przewidzianym do tego terminie ustawowym. Jak wynika z akt sprawy, decyzja organu pierwszej instancji doręczona została skarżącemu w dniu 19 sierpnia 2020 r., stąd - zgodnie z art. 57 § 1 K.p.a. - 14-dniowy termin do wniesienia odwołania liczony od dnia 20 sierpnia 2020 r. (tj. od dnia następnego po dniu doręczenia pisma) upływał z końcem dnia 2 września 2020 r. Odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący złożył natomiast w dniu 17 września 2020 r. (data nadania przesyłki za pośrednictwem operatora pocztowego). Odnosząc się do argumentacji skarżącego, zawartej we wniosku, Kolegium stwierdziło, że w sprawie brak jest podstaw do żądanego przywrócenia terminu procesowego. Wnioskodawca złożył co prawda stosowny wniosek oraz dopełnił obowiązku dokonania czynności, dla której termin był przewidziany (wniósł odwołanie), jak również podjął próbę uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminowi, jednocześnie jednak nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. W tym zakresie organ argumentował, że z załączonego do wniosku wydruku wiadomości mailowej skierowanej do skarżącego przez Wydział ds. Praw Jazdy [...] w [...] wynika, iż wnioskodawca powziął informację o braku właściwości organów [...] już w dniu 3 września 2020 r. W treści ww. maila [...] urząd wskazał bowiem, że z uwagi na miejsce zamieszkania/zameldowania w Polsce skarżący powinien wystąpić ponownie do polskich urzędów. Zdaniem organu, już zatem w tej dacie skarżący powziął wiedzę, że dalsze działania prawne wymagają podjęcia czynności przed polskimi organami. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało natomiast złożone dopiero 17 września 2020 r. Oznacza to, że N. T. nie dopełnił wymogu złożenia podania w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia.
W skardze na powyższe postanowienie skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił naruszenie art. 58 § 2 K.p.a. poprzez przyjęcie przez organ, że wnioskodawca nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, przyjmując za podstawę powyższych twierdzeń datę wysłania wiadomości e-mail przez organ [...], podczas gdy skarżący powziął wiadomość o wysłanej na jego pocztę elektroniczną wiadomości w późniejszym terminie, tj. dnia 10 września 2020 r. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność ustalenia, kiedy skarżący odczytał wiadomość od organu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W motywach skargi N. T. ponowił argumentację przedstawioną we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, dodatkowo wskazując, że informację o konieczności ponownego ubiegania się o wydanie dokumentu w Polsce powziął dużo później, bowiem 10 września 2020 r., kiedy odczytał maila. Zdaniem skarżącego, nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że mail sporządzony został w języku [...], dlatego skarżący zmuszony został również skorzystać z pomocy tłumacza. Podniósł, że dokument ten został przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego języka [...] w dniu 14 września 2020 r. Następnie tłumaczenie to przekazał do pełnomocnika, który sporządził wniosek o przywrócenie terminu. W ocenie skarżącego, skoro w dniu 10 września 2020 r., po odczytaniu maila, dowiedział się o konieczności ubiegania o prawo jazdy w Polsce, zaś wniosek złożył w dniu 17 września 2020 r., to należy uznać, że dochował 7-dniowego terminu do złożenia tego wniosku. Dalej skarżący dowodził, że fakt, iż otrzymał na adres poczty elektronicznej wiadomość od organu [...], nie oznacza, że wiadomość tę odczytał tego samego dnia. Podał, że pracuje pięć dni w tygodniu, a wracając do domu często jest na tyle zmęczony, że nie podejmuje już innych aktywności. Z różnych względów nie sprawdza codziennie adresu poczty elektronicznej, bo wykonywana przez niego praca tego nie wymaga. Podkreślił, że okres oczekiwania na odpowiedź organu [...] znacząco się przedłużała, z tego względu nie mógł oczekiwać, że wiadomość uzyska właśnie tego dnia. Mając świadomość, że złożył odpowiednie zapytanie w [...] instytucji, co jakiś czas sprawdzał pocztę elektroniczną, nie robił tego jednak codziennie. Jednocześnie zaznaczył, że datę powzięcia wiadomości mogą potwierdzić jego babcia, wspólnie z nim zamieszkująca, oraz odwiedzający go ojciec. W momencie, w którym skarżący odczytał wiadomość, przekazał bowiem informację tym osobom. W dalszej części skargi skarżący przedstawił argumentacją co do braku winy w uchybieniu terminu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Kolegium podkreśliło, że skarżący w żaden sposób nie dowiódł, iż do odczytania wiadomości mailowej doszło w dniu 10 września 2020 r. Natomiast twierdzenia strony o niesprawdzaniu codziennie poczty elektronicznej organ uznał za niewiarygodne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W sytuacji, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, stosownie do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na tej właśnie podstawie w trybie uproszczonym została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że akt ten został wydany z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Rozważania w rozpoznawanej sprawie należy rozpocząć od przypomnienia, że przedmiot kontroli Sądu stanowi postanowienie Kolegium z dnia 19 października 2020 r. o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Kędzierzyńsko-Kozielskiego z dnia 14 sierpnia 2020 r., w przedmiocie odmowy wydania prawa jazdy kategorii B, doręczonej skutecznie adresatowi w dniu 19 sierpnia 2020 r. Skarżący niewątpliwie nie dotrzymał ustawowego, czternastodniowego terminu do złożenia odwołania, który upływał w dniu 2 września 2020 r., ponieważ wniósł odwołanie dopiero w dniu 17 września 2020 r. wraz z żądaniem przywrócenia uchybionego terminu.
Instytucja procesowa przywrócenia terminu określona została w art. 58 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Natomiast prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Stosownie do treści przytoczonego przepisu, organ odwoławczy rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu winien ustalić, czy spełnione zostały łącznie cztery przesłanki ustanowione w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., a mianowicie: czy strona wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu, czy wniosek ten został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, czy jednocześnie z wniesieniem wniosku została dopełniona czynność, dla której określony był termin oraz czy strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W niniejszej sprawie Kolegium uznało, że nie została spełniona przesłanka dotycząca dochowania terminu siedmiu dni na złożenie prośby o przywrócenie terminu. Przyjęło bowiem, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 3 września 2020 r., czyli w dacie skierowania do skarżącego maila przez Wydział ds. Praw Jazdy [...] w [...]. W wiadomości tej przekazano bowiem skarżącemu informację o braku właściwości organów [...] w sprawie wydania prawa jazdy. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu skarżący złożył dopiero w dniu 17 września 2020 r., a więc już po upływie terminu przewidzianego w art. 58 § 2 K.p.a.
Odnosząc się do stanowiska Kolegium, w pierwszym rzędzie wskazać trzeba, że wedle przytoczonego art. 58 § 2 K.p.a. datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. W orzecznictwie sądowym słusznie podnosi się, że jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić trzeba, że ocena organu w powyższym zakresie powinna się odbyć z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku. Trafnie też zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 25 czerwca 2019 r., (sygn. akt II SA/Bd 1316/18), że skoro termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu ma charakter terminu nieprzywracalnego, to nie można domniemywać początku jego biegu. Okoliczności towarzyszące powzięciu przez stronę informacji o uchybieniu terminu muszą jednoznacznie wskazywać, że strona na ich podstawie miała co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o tym fakcie.
Odnotowania również wymaga, że badanie prawidłowości zaskarżonego aktu polega na ocenie, czy jego wydanie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej mająca pierwszorzędny wpływ na ukształtowanie całego postępowania. Z zasady tej, ustanowionej w art. 7 K.p.a., wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 635/16). Sąd bada ponadto, czy postępowanie przeprowadzono z uwzględnieniem treści art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., obligujących organ do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, przy zapewnieniu realizacji zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 § 1 K.p.a.).
W ocenie Sądu, przeprowadzone przez organ odwoławczy postępowanie dotyczące złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z naruszeniem omówionych przepisów postępowania. Stwierdzić należy, że organ nie poddał ww. wniosku wszechstronnej analizie i ocenie odnośnie do dochowania przez wnioskodawcę terminu 7 dni do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Powyższe skutkowało wyrażeniem przez organ odwoławczy przedwczesnego stanowiska, że w przypadku skarżącego nie została spełniona przesłanka określona w art. 58 § 2 K.p.a.
W rozpoznawanej sprawie okolicznością istotną z punktu widzenia podjętego przez organ odwoławczy orzeczenia jest data ustania przyczyny uchybienia terminu. Powtórzyć przyjdzie, że Kolegium uznało, iż przyczyna ta ustała w dniu 3 września 2020 r., czyli w dacie skierowania do skarżącego maila przez Wydział ds. Praw Jazdy [...] w [...]. Dając wiarę tylko temu dokumentowi, nie podjęło jednak żadnych działań zmierzających do ustalenia, kiedy faktycznie skarżący powziął wiadomość o braku właściwości organów [...], a więc w jakiej dacie zapoznał się (odczytał) z przedmiotowym mailem. Dostrzec trzeba, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podał jedynie, iż z wiadomością od organu [...] zapoznał się "kilka dni temu", co mogło oznaczać, że termin z art. 58 § 2 K.p.a. został dochowany. Natomiast organ przyjął w sposób nieuprawniony, bo nieznajdujący potwierdzenia w materiale dokumentacyjnym sprawy, w szczególności we wniosku o przywrócenie terminu, że skarżący zapoznał się z mailem 3 września 2020 r. Tymczasem skarżący, jak stwierdził w skardze, odczytał przedmiotowego maila w dniu 10 września 2020 r. W tych okolicznościach Sąd uznał, że organ odwoławczy nie podjął niezbędnych czynności i nie wyjaśnił wątpliwości w kwestii o kluczowym znaczeniu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a mianowicie, kiedy skarżący faktycznie zapoznał się z wiadomością. Skupił się jedynie na dacie skierowania maila do skarżącego, z której to okoliczności nie wynika przecież, że adresat w tym dniu pozyskał wiedzę o treści informacji. Wskazano już wcześniej, że nie chodzi o potencjalną możliwość zapoznania się strony z informacją mającą wpływ na ocenę dotyczącą zagadnienia dochowania terminu do złożenia przedmiotowego wniosku, tylko o konkretną datę powzięcia tej wiadomości, od której można by było liczyć termin 7 dni, określony w art. 58 § 2 K.p.a. W tym zakresie organ nie wyjaśnił zaistniałych wątpliwości i nie ustalił, w jakiej faktycznie dacie skarżący uzyskał informację o braku właściwości organów [...]. Przedwcześnie zatem przyjął, że skarżący zapoznał się z informacją zawartą w mailu w dniu 3 września 2020 r. Kwestia ta - wobec braku jednoznacznych danych na wydruku maila co do daty odczytania przez skarżącego jego treści - wymagała podjęcia czynności wyjaśniających. Przykładowo Kolegium mogło zwrócić się z pytaniem do organu [...], czy jest w posiadaniu potwierdzenia odbioru przez skarżącego maila. Zdaniem Sądu, wszelkie niejasności w tej mierze organ powinien jednak wyjaśnić przede wszystkim przy udziale skarżącego, zaś w razie potrzeby - z uwzględnieniem wskazanych przez niego świadków. Zauważyć również trzeba, że jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne oparte na materiale dowodowym niekompletnym czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 K.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści. Obowiązkiem organu orzekającego jest zebranie materiału dowodowego w sposób pełny, a więc taki, gdy w przeświadczeniu tego organu wszelkie możliwości dowodowe zostały już wykorzystane. Tak się jednak nie stało w niniejszej sprawie. Kwestia daty, od której należy liczyć termin 7 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, nie wynikała bowiem jednoznacznie z dokumentów będących w posiadaniu organu, zatem wymagała przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego.
W tym miejscu powołać należy jeszcze utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, który skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 K.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niejasności i niedopowiedzenia nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1124/13; wyrok NSA z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt II GSK 853/15).
Stosowanie do powyższego Sąd za przedwczesne uznał prezentowane przez organ odwoławczy stanowisko, że skarżący nie dopełnił wymogu złożenia podania w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Brak ustaleń i analizy we wskazanym przez Sąd zakresie uniemożliwił bowiem dokonanie prawidłowej i wyczerpującej oceny co do rzeczywistej daty powzięcia przez skarżącego wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu określonego w art 58 § 2 K.p.a. Tym samym, zdaniem Sądu, należało stwierdzić, że do wydania zaskarżonego postanowienia doszło z naruszeniem nie tylko art. 58 § 2, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., ale także art. 7 i art. 8 § 1 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego przy rozpatrywaniu jego sprawy i prowadzenie postępowania wbrew zasadzie budowania zaufania obywateli do działań organów administracji publicznej.
Zastrzec jeszcze trzeba, że Sąd oceniał wyłącznie stanowisko Kolegium przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia dotyczące kwestii uchybienia terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Powyższe oznacza, że Sąd nie badał, czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi, ponieważ organ nie przedstawił merytorycznego stanowiska w tym zakresie.
W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonego naruszenia przez organ odwoławczy przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - uchylił zaskarżone postanowienie. Orzeczenie o kosztach, zawarte w pkt 2 sentencji wyroku, uzasadnia art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł, zwrot równowartości opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej w kwocie 480 zł, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku. Rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie przedstawionej oceny prawnej i usunięcie dostrzeżonych naruszeń prawa, zgodnie z dyspozycją art. 153 P.p.s.a.
Końcowo wyjaśnić przyjdzie, zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające jedynie z dokumentów. Z tej przyczyny Sąd nie był umocowany do przeprowadzania dowodów z przesłuchań osób wskazanych w skardze.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło