II SA/Op 400/16
WyrokWSA w Opolu2017-01-17
Skład orzekający: Ewa Janowska, Teresa Cisyk, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie informacji o przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jeśli kierowca kwestionuje to przekroczenie i toczy się równolegle postępowanie karne?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może oprzeć decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na informacji o przekroczeniu prędkości, jeśli kierowca kwestionuje ten fakt i toczy się postępowanie karne. W takiej sytuacji organ powinien poczekać na rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego przez sąd powszechny lub przeprowadzić własne postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy przekroczenie prędkości faktycznie miało miejsce. Pominiecie tej kwestii stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący M. Z. został poinformowany przez Komendanta Powiatowego Policji o przekroczeniu prędkości o 72 km/h w obszarze zabudowanym. Ponieważ nie posiadał przy sobie prawa jazdy, nie zostało ono fizycznie zatrzymane. Skarżący odmówił przyjęcia mandatu, a sprawa trafiła do sądu powszechnego. Starosta Głubczycki wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące, którą utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów i wskazując na toczące się postępowanie karne. WSA uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Głubczyckiego, a także zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz M. Z. zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant Referent stażysta Sebastian Żytkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, z dnia 9 maja 2016 r., nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Głubczyckiego dnia z 11 lutego 2016 r., nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz M. Z. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez M. Z. - reprezentowanego przez pełnomocnika, jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 9 maja 2016 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Starosty Głubczyckiego, z dnia 11 lutego 2016 r., nr [...], o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kat. B na okres 3 miesięcy.
Zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Komendant Powiatowy Policji w [...] pismem z dnia 14 grudnia 2015 r., nr [...], powołując się na przepis art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.), poinformował Starostę Głubczyckiego, iż w dniu [...] grudnia 2015 r. o godz. 18:04 w miejscowości [...], przy pomocy wideo rejestratora zostało ujawnione wykroczenie, polegające na przekroczeniu prędkości o 72 km/h (122/50) w obszarze zabudowanym przez M. Z., kierującego pojazdem marki Renault Kangoo o nr rej. [...]. Jednocześnie wskazano, że ww. nie zostało zatrzymane prawo jazdy z uwagi na fakt, iż nie posiadał on dokumentu podczas kontroli, natomiast w czasie wykonywania czynności w dniu 14 grudnia 2015 r. również nie okazał prawa jazdy, oświadczając, że dokument zagubił. Wobec powyższego faktu, Komendant wniósł o wydanie decyzji o zatrzymaniu dokumentu.
Starosta Głubczycki, wszczynając z urzędu postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy, zawiadomił M. Z. pismem z dnia 23 grudnia 2015 r., informując go o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 K.p.a.
M. Z. w piśmie z dnia 4 stycznia 2016 r. poinformował, iż za zarzucany mu czyn nie został nałożony mandat karny i nie został wydany prawomocny wyrok sądowy w tej sprawie, zatem nie zaistniała przesłanka zatrzymania prawa jazdy, określona w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2016 r. poz. 627), zwanej dalej ustawą.
Pismem z dnia 8 stycznia 2016 r. Starosta Głubczycki wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji w [...] o udzielenie informacji: czy nieprzyjęcie mandatu przez M. Z. skutkowało przekazaniem sprawy do rozpatrzenia przez sąd; czy Komenda Powiatowa Policji może udostępnić kserokopię legalizacji urządzenia pomiarowego i oświadczenie M. Z. o utracie dokumentu. W odpowiedzi na powyższe pismo wskazano, iż całość materiałów dotycząca odmowy przyjęcia mandatu karnego przez M. Z. została przekazana wraz z wnioskiem o ukaranie w dniu 16 grudnia 2015 r. do Sądu Rejonowego w [...].
Decyzją z dnia 11 lutego 2016 r., nr [...], Starosta Głubczycki orzekł o zatrzymaniu Panu M. Z. prawa jazdy kat. B (dokument nr [...]), druk nr [...], na okres 3 miesięcy liczony od dnia zwrotu dokumentu do depozytu (pkt 1), zobowiązał ww. do zwrotu prawa jazdy do depozytu do organu (pkt 2), nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny i stan prawny sprawy, wyjaśniając wynikający cel regulacji art. 102 ust. 1 c ustawy, który ma zastosowanie w tej sprawie. Podniesiono, że brak fizycznego zatrzymania dokumentu prawa jazdy nie jest przeszkodą w wydaniu decyzji o zatrzymaniu, ponieważ wystarczającą podstawą do orzekania na podstawie przywołanego przepisu jest informacja organów Policji o przekroczeniu przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zbudowanym. Zdaniem organu, przeciwny sposób interpretacji przepisów doprowadziłby do sytuacji, w której w stosunku do kierowcy, który odmówił zwrotu dokumentu prawa jazdy organowi kontroli ruchu drogowego brak byłoby możliwości wydania decyzji o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy. Organ nie zgodził się z twierdzeniem strony, iż dopiero uprawomocnienie się mandatu będzie podstawą do wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy. Organ stwierdził, że ustawodawca nałożył na organ obowiązek wydania decyzji zgodnie z art. 102 ust. 3 ustawy, a jeżeli postępowanie przed Sądem nie zakończy się prawomocnym rozstrzygnięciem w okresie 3 miesięcy, prawo jazdy podlega zwrotowi.
W odwołaniu M. Z. zarzucił, że zaskarżona decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem § 5 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzenia wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Zarzucił również naruszenie art. 75 ust. 1, art. 77 ust. 1, art. 81 ust. 1 K.p.a. poprzez uznanie okoliczności przekroczenia prędkości za udowodnioną mimo, iż strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Odwołujący wniósł o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności, uchylenie decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podniósł, iż Policja nie okazała i nie załączyła dokumentów potwierdzających legalizację urządzenia pomiarowego, cechy oraz typu urządzenia. Uznał, że z uwagi na nieprzyjęcie mandatu i skierowanie sprawy do sądu powszechnego, do czasu wydania orzeczenia przez Sąd ma prawo do domniemania niewinności. Stąd, jego zdaniem, brak jest podstaw do wydania decyzji o zatrzymaniu mu prawo jazdy, ponieważ organ przejął kompetencje Sądu i stwierdził jego winę. Zdaniem odwołującego, dopiero prawomocny wyrok Sądu stwierdzający fakt popełnienia wykroczenia będzie podstawą do wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy.
W wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu powołaną na wstępie decyzją z dnia 9 maja 2016 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżaną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Kolegium w pierwszej kolejności zrelacjonowało przebieg postępowania oraz przywołało treść przepisów mających zastosowanie w tej sprawie. W ocenie Kolegium, z akt sprawy wynika w sposób niewątpliwy, że Starosta Głubczycki zasadnie wydał zaskarżoną decyzję, ponieważ spełnione zostały wszystkie ustawowe przesłanki warunkujące zatrzymanie prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy. M. Z. w dniu [...] grudnia 2015 r., w terenie zabudowanym w miejscowości [...] kierował pojazdem marki Renault Kangoo o nr rej. [...], osiągając prędkość 122 km/h, tj. o 72 km/h większą niż dopuszczalna. Wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w sytuacji wypełniającej hipotezę normy prawnej określonej w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy - a z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie - jest obligatoryjne i nie zależy od uznania organu administracji publicznej. Starosta Głubczycki zatem prawidłowo orzekł o zobowiązaniu M. Z. do zwrotu dokumentu prawa jazdy oraz o nadaniu decyzji z dnia 11 lutego 2016 r. rygoru natychmiastowej wykonalności. Z kolei, odnosząc się do kwestii poniesionej w odwołaniu, tj. wydania decyzji przez organ I instancji bez zweryfikowania podstaw faktycznych i prawnych sprawy, Kolegium stwierdziło, iż organy obu instancji nie posiadają kompetencji do weryfikowania nałożonego na kierowcę mandatu, ani też sposobu przeprowadzonej kontroli drogowej. Okoliczności te bowiem mogą być rozpatrywane w postępowaniu mandatowym prowadzonym przed sądem powszechnym. Ponadto, weryfikacja postępowania funkcjonariuszy Policji możliwa jest wyłącznie przed uprawnionymi organami kontrolującymi ich pracę. W przedmiotowej sprawie M. Z. nie zatrzymano dokumentu prawa jazdy, gdyż go nie posiadał w trakcie kontroli, a w dniu 14 grudnia 2015r. oświadczył, że zagubił dokument prawa jazdy. Kolegium wyjaśniło, że jeżeli w ocenie strony, doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy i prędkość nie została przez pojazd kierowany przez odwołującego przekroczona, to nie ma on możliwości weryfikowania tej kwestii w niniejszym postępowaniu administracyjnym, winien te okoliczności wyjaśnić przed odpowiednimi organami Policji. Zaakcentowano również, że przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy nie uzależnia zaistnienia przesłanki do wydania przedmiotowej decyzji od faktu, czy w stosunku do wykroczenia zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, czy też nie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na powyższą decyzję M. Z. - reprezentowany przez pełnomocnika adw. A. K., wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej organu pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Wniósł również o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu zakończenia toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowania w sprawie sygn. akt K 24/16. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego. Skarżący podkreślił, iż nie dopuścił się przekroczenia prędkości, które uzasadniałoby w stosunku do niego wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Zdaniem skarżącego, organy powinny przeprowadzić postępowanie dowodowe w tym przedmiocie, co nie miało miejsca w tej sprawie, stąd decyzje obu organów orzekających są wadliwe i nie powinny być wydane. Dodał, że w momencie kontroli policyjnej nie posiadał przy sobie prawa jazdy i dokument ten nie został fizycznie zatrzymany, zatem informacja o zatrzymaniu nie powinna zostać skierowana do Starosty. Informacja taka, jako nieprawdziwa, nie może wywołać żadnych skutków prawnych, które wiąże z nią ustawa o kierujących pojazdami.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 13 września, sygn. akt II SA/op 400/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu - uwzględniając wniosek skarżącego - zawiesił postępowanie, na zasadzie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Następnie, postanowieniem z dnia 8 grudnia 2016 r., tut. Sąd postanowił podjąć zawieszone postępowanie.
Pismem procesowym z dnia 16 stycznia 2016 r., pełnomocnik skarżącego oświadczył, iż podtrzymuje w całości skargę i przedłożył kopię wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia 12 stycznia 2017 r., sygn. akt [...], uniewinniającego skarżącego od popełnienia wyżej opisanego wykroczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa procesowego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że decyzje te naruszają prawo, w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Odnosząc się do przedmiotu kontroli przypomnieć na wstępie przyjdzie, że zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kat. B na okres 3 miesięcy. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organy podały przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c cyt. wyżej ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, zwanej nadal ustawą. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
W kwestii przywołanej podstawy prawnej dostrzec też trzeba, iż w myśl art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541), do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (a więc w ustawie o kierujących pojazdami), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy wymienionej w art. 4 (czyli ustawy Prawo o ruchu drogowym). W przypadku natomiast, jeżeli dokument prawa jazdy nie został zatrzymany (w ww. trybie), wówczas zgodnie z art. 102 ust. 1c ustawy starosta wydaje decyzję, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy.
Uwzględniając powyższe regulacje wskazać należy, że w niniejszej sprawie niesporne było to, że Komendant Powiatowy Policji w [...] pismem z dnia 14 grudnia 2015 r., powołując się na art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, poinformował Starostę Głubczyckiego, iż M. Z. - kierujący pojazdem marki Renault Kangoo o nr rej. [...], w dniu [...] grudnia 2015 r., na terenie zabudowanym w miejscowości [...] przekroczył dozwoloną prędkość o 72 km/h (122/50). W piśmie tym podano także, że ww. nie zostało zatrzymane prawo jazdy z uwagi na fakt, iż nie posiadał on tego dokumentu podczas kontroli, bowiem oświadczył, że prawo jazdy zagubił. W tych okolicznościach Komendant wniósł o wydanie decyzji o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy. Jednakże - co wynika z akt – M. Z. odmówił przyjęcia mandatu karnego, a Komendant skierował wniosek o ukaranie w dniu 16 grudnia 2015 r. do Sądu Rejonowego w [...].
W niniejszej sprawie, w przedstawionych wyżej okolicznościach i przy wnioskowaniu przez M. Z. zweryfikowania prawidłowości postępowania Policji, akcentując, iż nie przekroczył dozwolonej prędkości, oba organy przyjęły, że w świetle art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy M. Z., jest informacja Komendanta Powiatowego Policji w [...] o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Organy zgodnie stwierdziły, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie przekroczenia prędkości pojazdu, posiadania przez urządzenia do pomiaru prędkości odpowiednich homologacji, a tym samym wiarygodności pomiarów.
W ocenie Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę, przede wszystkim dostrzec trzeba, że organ dysponował informacją o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, o odmowie przyjęcia mandatu karnego przez skarżącego i w następstwie - o zawisłym postępowaniu przed sądem powszechnym o ukaranie skarżącego, który negował przekroczenie ww. prędkości. Uwzględniając zatem przepisy cyt. ustawy o kierujących pojazdami i Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.) należało zwrócić uwagę na prowadzone przez organ postępowanie administracyjne w sprawie zatrzymania prawa jazdy w przypadku, gdy "kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym".
Z przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy wynika obowiązek wydania przez organ decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, ale tylko wtedy, jeśli prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy administracyjnej odpowiada hipotezie tej normy, tj. kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W sytuacji natomiast, gdy strona na etapie postępowania administracyjnego stawia w tym przedmiocie zarzut, wskazując na toczące się jednocześnie postępowanie karne w związku z odmową przyjęcia mandatu, to wówczas kwestią najistotniejszą dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, czyli zastosowania sankcji administracyjnej na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy, jest rozstrzygnięcie tego zarzutu poprzez ustalenie czy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Natomiast jeżeli organ dysponuje informacją od policji drogowej o przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h przez kierującego pojazdem oraz o odmowie przyjęcia przez kierowcę mandatu karnego i w związku z tym o toczącym się postępowaniu karnym, a strona postępowania administracyjnego (kierujący pojazdem) wyraźnie kwestionuje przekroczenie dopuszczalnej prędkości, to w takich okolicznościach rozstrzygnięcia na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy organ nie może opierać wyłącznie na przekazanej informacji o przekroczeniu przez stronę prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W toku postępowania administracyjnego organy zobowiązane są przy dokonywaniu rozstrzygnięć do przestrzegania zasady praworządności (art. 6 K.p.a.) i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.) oraz stosować przepisy prawa materialnego w sposób ścisły.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, nie do pogodzenie jest przyjęte stanowisko organu orzekającego w zaskarżonej decyzji, że skoro Starosta uzyskał informację od organu Policji na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przedmiocie ujawnienia przekroczenia dopuszczalnej prędkości przez ww. kierowcę, to w takiej sytuacji organ był zobligowany wszcząć postępowanie w sprawie i wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy (art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy). Sąd nie podziela także stanowiska, że rozstrzygnięcie organu w tej sprawie może opierać się wyłącznie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy. Skoro w niniejszej sprawie, na etapie postępowania administracyjnego strona kwestionowała przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a ponadto organ dysponował również i tą informacją od policji drogowej oraz w związku z odmową przyjęcia mandatu karnego o toczącym się postępowaniu karnym, tj. postępowaniu w sprawach wykroczeń, stąd też brak było uzasadnienia faktycznego dla stwierdzenia, iż "kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym" i tym samym uzasadnienia prawnego do rozstrzygania na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy. Ponieważ organ pierwszej i drugiej instancji pominął tak istotną okoliczność jak zaprzeczenie przekroczenia prędkości, jednocześnie nie odmówił przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność, zatem zarzut wadliwości zaskarżonej decyzji w związku z niewykazaniem (nieustaleniem) przekroczenia prędkości, należało uznać za zasadny. Ponadto, żaden przepis nie zabrania organowi do dokonania własnych ustaleń w przedmiocie przekroczenia dopuszczalnej prędkości, o jakiej mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy. Obecne regulacje K.p.a. i ustawy o kierujących pojazdami nie wprowadzają automatyzmu i obligatoryjności rozstrzygania o zatrzymaniu prawa jazdy, w sytuacji braku jednoznacznego ustalenia, czy dozwolona prędkość została przekroczona o więcej niż 50 km/h.
W rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcie zarzutu w kwestii ustalenia, czy skarżący przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, nastąpiło w toczącym się równolegle postępowaniu karnym (w związku z odmową mandatu karnego), a organ pominął i tę okoliczność nie rozważając, że rozpoznanie niniejszej sprawy i wydanie decyzji zależy w tym konkretnym wypadku, od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. Z przedstawionych powyżej względów, zdaniem Sądu, wydanie zaskarżonych decyzji - w wyniku postępowania administracyjnego wszczętego po uzyskaniu zawiadomienia Komendanta Powiatowy Policji w [...] i po wyraźnym oświadczeniu skarżącego, że nie przekroczył dozwolonej prędkości oraz przy jednoczesnym postępowaniu karnym - nastąpiło z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. uchylił wydane w sprawie decyzje organów obu instancji, o czym orzekł w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić dokonaną wyżej wykładnię przepisów oraz podjąć stosowne rozstrzygnięcie, mając na uwadze przede wszystkim zapadły wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia 12 stycznia 2017 r., sygn. akt [...], uniewinniający skarżącego od popełnianie wyżej opisanego wykroczenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło