II SA/Op 41/11
WyrokWSA w Opolu2011-04-19
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Teresa Cisyk, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy myśliwy, który pozyskał mięso dzików na użytek własny, ma bezwzględny obowiązek poddania tego mięsa badaniu na obecność włośni przez urzędowego lekarza weterynarii, a jego niedopełnienie skutkuje nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obowiązek poddania mięsa dzików, pozyskanego na użytek własny, badaniu na obecność włośni przez urzędowego lekarza weterynarii jest bezwzględny i obciąża myśliwego jako pozyskującego i posiadacza mięsa. Niewykonanie tego obowiązku, niezależnie od dalszego postępowania z mięsem (przechowywanie, obróbka termiczna), stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej, ponieważ samo niedopełnienie obowiązku badania powoduje zagrożenie dla zdrowia publicznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na myśliwego za niepoddanie mięsa 23 sztuk dzików, pozyskanych na użytek własny w latach 2009-2010, badaniu na obecność włośni. Organy weterynaryjne uznały, że skarżący naruszył przepisy ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego i rozporządzeń wykonawczych, nie zapewniając spełnienia wymagań weterynaryjnych. Skarżący kwestionował obowiązek badania, twierdząc, że zwierzyna stanowi własność dzierżawcy obwodu, a także że mięso zostało przebadane przez prywatnego lekarza weterynarii i odpowiednio przygotowane do spożycia, co wykluczało zagrożenie dla zdrowia publicznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi H. P. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za niespełnienie wymagań weterynaryjnych oddala skargę.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez H. P., jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Opolu z dnia [...], nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w Opolu z dnia [...], nr [...], o wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 2000 zł za nieprawidłowości związane z postępowaniem z mięsem dzików odstrzelonych a pobranych na użytek własny.
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Na skutek zawiadomienia, dokonanego pismem z dnia 28 kwietnia 2010 r. przez Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Łowieckiej w Opolu, o nieprawidłowościach związanych z postępowaniem z dziczyzną przeznaczoną na użytek własny przez członków Koła Łowieckiego nr [...] "[...]" w O. z siedzibą w K. [...], Powiatowy Lekarz Weterynarii w Opolu wszczął z urzędu postępowanie w sprawie wykonania obowiązku badania poubojowego na włośnie, o czym zawiadomił H. P. pismem z dnia 9 czerwca 2010 r., doręczonym stronie w dniu 30 czerwca 2010 r. za pisemnym pokwitowaniem na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Następnie, decyzją z dnia [...] Powiatowy Lekarz Weterynarii w Opolu wymierzył H. P. karę pieniężną 2000 zł. Jako podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia organ wskazał przepisy art. 3 ust. 2 pkt 5 lit. a., art. 5 ust. 1 pkt 3, art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz. U. z 2007 r., Nr 121, poz. 842 ze zm.), art. 27 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006 r., Nr 17, poz. 127 ze zm.) oraz art. 104 K.p.a. w zw. z art. 11a, art. 26 ust. 2 lit. b tejże ustawy, § 1 pkt 34 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. Nr 93, poz. 600) w zw. z § 1 pkt 3, § 6 pkt 1, § 7 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 lipca 2007 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny (Dz. U. Nr 132, poz. 919). W uzasadnieniu organ podał, że na podstawie zestawienia dotyczącego ilości pozyskanych tusz dzików na potrzeby własne przez poszczególnych myśliwych, członków Koła Łowieckiego nr [...] "[...]" w O., przyjął, iż w roku 2009 r. H. P. pobrał na potrzeby własne 20 sztuk dzików odstrzelonych w dniach: 5 stycznia, 10 lutego, 25 kwietnia, 3, 4 i 5 maja (2 sztuki), 7, 24 maja (2 sztuki), 31 maja (2 sztuki), 30 sierpnia, 17, 30 września, 10 października, 2, 29 listopada, a w roku 2010 – 3 sztuki dzika odstrzelonych w dniach 19 stycznia, 11 lutego i 21 marca. Ponadto, w oparciu o zestawienie zbiorcze zakładu przetwórstwa dziczyzny [...] K. L. za okres od 1 stycznia 2009 r. do 30 czerwca 2010 r., dotyczące zlecenia wykonania urzędowego badania na włośnie i ewentualnej obróbki tusz dzików pozyskanych przez członków Koła Łowieckiego nr [...] oraz dokumentację weterynaryjną sporządzoną i przesłaną przez wyznaczonych urzędowych lekarzy, organ – wskazując jednocześnie na brak wyjaśnień ze strony H. P. – uznał, iż wszystkie pozyskane i pobrane przez niego na użytek własny tusze dzików nie zostały poddane urzędowemu badaniu trichinoskopowemu. Zdaniem organu, stanowi to naruszenie art. 11a ust. 1 pkt 3 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, zawierającego wymóg spełnienia wymagań weterynaryjnych, obejmujących również badania poubojowego mięsa, w tym mięsa pozyskanego w wyniku odstrzału zwierząt łownych. Organ wywiódł, że szczegółowe wymagania weterynaryjne co do obowiązku i sposobu badania poubojowego mięsa dzików pobranych na użytek własny, określa powołane w podstawie prawnej decyzji rozporządzenie z dnia 9 lipca 2007 r., którego § 6 stanowi, iż mięso dzików odstrzelonych poddaje się na koszt posiadacza tego mięsa badaniu poubojowemu na włośnie, przeprowadzonemu przez urzędowego lekarza weterynarii, w sposób określony w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 2075/2005 z dnia 5 grudnia 2005 r. ustanawiającym szczególne przepisy dotyczące urzędowych kontroli w odniesieniu do włosieni (Trichinella) w mięsie. Organ stwierdził, że niepoddanie urzędowemu badaniu na włośnie odstrzelonego mięsa dzików dowodzi niespełnienia wymagań w zakresie warunków weterynaryjnych przy prowadzonej produkcji mięsa na użytek własny, stwarzając potencjalne zagrożenie dla środowiska oraz dla zdrowia publicznego, i zgodnie z art. 26 ust. 2 lit. b ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego podlega karze pieniężnej, wynoszącej od 100 do 2000 zł. Organ podkreślił, że wymierzając karę, uwzględnił stopień społecznej szkodliwości czynu, którego dopuścił się myśliwy, członek koła łowieckiego oraz niebezpieczeństwo stwarzane w ten sposób dla zdrowia publicznego. Nadto, organ uznał, że wymierzona kara przyczyni się do zapewnienia przez ukaranego w toku dalszej działalności dołożenia większej staranności i dbałości w celu niedopuszczenia do kolejnych naruszeń. Od powyższej decyzji H. P. wniósł odwołanie, domagając się jej uchylenie w całości i podnosząc, że w świetle ustawy Prawo łowieckie zwierzyna pozyskana przez niego w obwodzie łowieckim stanowi własność dzierżawcy obwodu łowieckiego, zatem to dzierżawca, jako posiadacz tego mięsa, obowiązany był je zbadać przed wprowadzeniem mięsa dzików do obrotu (sprzedając myśliwemu) i to on, a nie odwołujący, wprowadził mięso dzików do obrotu bez urzędowego badania na włośnie. Poza tym, sam fakt pobrania mięsa dzików i niepoddania tych tusz urzędowemu badaniu nie jest wystarczający do stwierdzenia spowodowania zagrożenia dla zdrowia publicznego, gdyż koniecznym jest ustalenie, że ukarany jest osobą, co do której istnieje uzasadniona obawa, iż kupując od dzierżawcy niezbadane mięso dzików spowoduje zagrożenie dla zdrowia publicznego. Zachodzi zatem potrzeba dokonania oceny osobowości, dotychczasowego trybu życia i postępowania oraz oceny etyczno-moralnej. Opolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Opolu nie uwzględnił odwołania i decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, podzielając ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji i przytaczając przepisy art. 1, art. 5 oraz art. 11a ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, organ odwoławczy podał, że badanie trichioskopowe mięsa dzika pozyskanego na potrzeby własne jest obowiązkiem myśliwego, a nie dzierżawcy obwodu łowieckiego. Obowiązek ten uregulowany został w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, przy czym użyty w tym przepisie zwrot "produkcja mięsa przeznaczonego na użytek własny" zdefiniowany jest w art. 5 pkt 1 a tej ustawy, z treści którego wynika jednoznacznie, że produkcją mięsa przeznaczonego na użytek własny jest pozyskiwanie przez myśliwego, w wyniku odstrzału mięsa zwierząt łownych, przeznaczonego na własne potrzeby. Z przepisu tego wynika, iż producentem jest myśliwy. Dalej organ wskazał, że ustawa ta reguluje także wymagania, jakie mają być spełnione przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, w tym jakie wymagania ma spełniać mięso zwierząt łownych pozyskane przez myśliwego w wyniku odstrzału, które w myśl art. 11 a ust. 1 ustawy winno spełniać "wymagania weterynaryjne". Z kolei przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 lipca 2007 r., zwłaszcza § 1, § 6 i § 7, dokonują uszczegółowienia obowiązku poubojowego badania mięsa pozyskiwanego w wyniku odstrzału zwierząt łownych. Mając na uwadze treść tych przepisów, organ odwoławczy wywiódł, że błędne jest twierdzenie odwołującego, iż zbadanie zwierzyny pozyskanej w obwodzie łowieckim jest obowiązkiem dzierżawcy obwodu łowieckiego w oparciu o art. 15 ustawy Prawo łowieckie, gdyż przepis ten reguluje kwestie własności zwierzyny pozyskanej w efekcie wykonanego polowania, a ponadto przewiduje możliwość odstąpienia pozyskanej zwierzyny myśliwemu, który ją upolował. Z jego treści nie wynika obowiązek badania pozyskanej zwierzyny, jak również nie rozstrzyga on, który podmiot tj. czy zarządca obwodu łowieckiego czy myśliwy, obciążany jest obowiązkiem poddania pozyskanej zwierzyny właściwemu badaniu. Obowiązek ten nie wynika również z art. 22 ust. 1 ustawy Prawo łowieckie, które również wyłącza z obowiązku badania zwierzyny i mięsa zgodnie z przepisami o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt rzeźnych i mięsa oraz Inspekcji Weterynaryjnej. W ocenie organu odwoławczego, obowiązek przedmiotowego badania na włośnie spoczywa na myśliwym, który pozyskuje mięso zwierząt łownych przeznaczone na użytek własny i tym samym staje się posiadaczem, jak i producentem mięsa przeznaczonego na użytek własny. W związku z powyższym myśliwy, który nie zastosował się do powyższego wymogu podlega karze pieniężnej zgodnie z art. 26 ust. 2 lit. b ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego. Stwierdził również organ, że obowiązek badania mięsa odstrzelonych dzików jest wprowadzony w związku z występowaniem włośnicy i ma na celu zwiększenie poziomu ochrony zdrowia publicznego. W przypadku przeznaczenia mięsa na potrzeby własne istnieje potencjalne zagrożenie, że niezbadane mięso zostanie spożyte przez samego myśliwego i przez domowników, a także ewentualnych gości. Nie ma natomiast przesłanek do rozpatrywania aspektu narażenia zdrowia i/lub życia w kontekście osobowości odwołującego, czy dotychczasowego trybu jego życia, a jedynie w kontekście przestrzegania wymogów obowiązującego prawa. Organ podkreślił, że spożycie mięsa zarażonego włośniami może powodować poważne choroby, a nawet prowadzić do śmierci. Końcowo organ stwierdził, że wymierzona kara skutecznie wpłynie na dalsze postępowanie ukaranego, a w szczególności przestrzegania przez niego oczywistych wymogów obowiązującego prawa i jest adekwatna do stopnia zagrożenia, jakie odwołujący stwarzał swym nieodpowiedzialnym zachowaniem. Powyższą decyzję organ odwoławczy przesłał pocztą na adres skarżącego i po dwukrotnym awizowaniu w dniach 3 i 10 listopada 2010 r. przesyłka została zwrócona do organu jako nieodebrana w terminie, na co wskazują adnotacje na kopercie dołączonej do akt administracyjnych. W dniu 1 grudnia 2010 r. H. P. odebrał decyzję w siedzibie organu, co wynika z notatki służbowej sporządzonej przez pracownika. We wniesionej skardze, zawartej w piśmie z dnia 14 grudnia 2010 r., które wpłynęło do organu w dniu 17 grudnia 2010 r., H. P. domagał się uchylenia decyzji organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, zarzucając : - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 11 a ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżący przeznaczając mięso upolowanych dzików na użytek własny miał bezwzględny obowiązek badania weterynaryjnego tego mięsa, gdyż literalna wykładnia tego przepisu i rozporządzeń wykonawczych nie określa kategorycznego obowiązku poddawania mięsa dzików badaniu na obecnośc włośni, co prowadzi do wniosku, że nie jest możliwe nałożenie kary grzywny w razie nie poddania mięsa badaniu; - błąd w ustaleniach faktycznych, przejawiający się ustaleniem, że mięso dzików pochodzących z odstrzału nie było badane przez lekarza weterynarii, podczas gdy przeprowadzone postępowanie administracyjne w pełnym zakresie, obejmujące dowody z zeznań świadków w szczególności członków rodziny skarżącego oraz przedstawicieli Kola Łowieckiego, powinno prowadzić do ustalenia, że mięso to zostało przebadane przez lekarza weterynarii T. O.; - błąd w ustaleniach faktycznych, że poprzez uznanie, że skarżący przeznaczając mięso dzików pochodzących z odstrzału niepoddające ich badaniu weterynaryjnemu na obecność włosieni doprowadził do powstania stanu zagrożenia dla zdrowia publicznego, podczas gdy mięso to było badane przez lekarza weterynarii T. O. oraz przechowywane w chłodniach poniżej -200C, do których dostęp miał jedynie skarżący, a zostało ono skonsumowane przez skarżącego, przed zużyciem poddane obróbce termicznej poprzez gotowanie w temperaturze co najmniej 800C przez co najmniej 45 minut albo przeznaczone na karmę dla psów, w związku z czym nie doszło do powstania zagrożenia dla zdrowia publicznego i spełnione zostały wymogi z § 6 ust. 12 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 lipca 2007 r., określające konieczność przechowywania mięsa w niskich temperaturach, a przed spożyciem jego podgrzania w temperaturze minimum 710C; - naruszenie art. 26 ust. 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, wskazując – z powołaniem się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, że zagrożenie to powinno być realne, a nie abstrakcyjne, a takiej okoliczności organ nie ustalił. Poza tym skarżący podniósł, że badania na obecność włosieni nie dają pewności braku zakażenia, co potwierdza rozporządzenie Komisji (WE) nr 2075/2005 z dnia 5 grudnia 2005 r., wskazujące na niewystarczalność tej metody i konieczność zastąpienia ją inną, bardziej wiarygodną. Z tego względu nawet przeprowadzenie wskazywanego przez organy badania nie eliminuje zagrożenia dla zdrowia. Przesyłając skargę wraz z aktami sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu organ odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja została wysłana za pośrednictwem poczty, zaś korespondencja nie została odebrana pomimo dwukrotnego awizowania, w związku z czym organ uznał, że skutek doręczenia nastąpił w dniu 17 listopada 2010 r. Skarżący odebrał zaskarżona decyzję osobiście w dniu 1 grudnia 2010 r. i złożył skargę w dniu 17 grudnia 2010 r. (wpływ bezpośredni) do organu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł natomiast o jej oddalenie w całości, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnił, że sformułowanie "poddaje się badaniu" zostało dosłownie zawarte w § 6 ust. 1 rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 lipca 2007 r. Powyższy przepis różni się od zapisu § 7 tego rozporządzenia, który reguluje kwestie nieobowiązkowych badań. Organ wskazał, że powyższe rozporządzenie zostało z dniem 19 listopada 2010 r. zastąpione rozporządzeniem z dnia 21 października 2010 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, które nie dopuszcza już do jakichkolwiek błędów w interpretacji zawartych w nim zapisów, co wynika bezpośrednio z treści § 9 i 12 tego rozporządzenia. Ponadto organ wskazał, że na etapie postępowania przed organami obu instancji skarżący nie zgłaszał faktu poddania mięsa badaniu na obecność włośni przez lekarza weterynarii T. O., jak również nie wnosił o przesłuchanie strony i świadka, w tym prezesa Koła Łowieckiego. Organ dodał, że T. O. nie został wyznaczony przez Powiatowego Lekarza Weterynarii do wykonywania badania mięsa na obecność włośni, nie był tym samym urzędowym lekarzem weterynarii, zgodnie z § 6 ust. rozporządzenia. Uregulowania dotyczące uprawnień do wykonywania urzędowego badania mięsa zostały zawarte w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej. Organ stwierdził też, że fakt niedokonania urzędowego badania na włośnie jest jednoznaczny z powodowaniem zagrożenia dla zdrowia publicznego nie tylko przez bezpośrednie narażenie własnego zdrowia i życia, ale i wszystkich osób nieposiadających wystarczającej wiedzy o związanym z tym ryzykiem, które mogłyby ewentualnie spożyć niezbadanie mięso. Włośnica jest zbyt poważnym zagrożeniem dla zdrowia, by móc opierać się wyłącznie na nie popartych dowodami oświadczeniach skarżącego. Nie ma przy tym znaczenia co zrobiono z mięsem, tylko czy zostało ono poddane urzędowemu badaniu na włośnie. Z kolei zalecaną, wiarygodną metodą wykrywania włośni w świeżym mięsie jest metoda wytrawiania próby zbiorczej z zastosowaniem metody magnetycznego mieszania, a przepisy dopuszczają poddanie mięsa badaniu metodą trichinoskopową, jednak lekarz weterynarii ma wówczas obowiązek poinformować posiadacza o ograniczeniach przy sposobie wykorzystania mięsa. Fakt przyzwolenia ze strony ustawodawcy na zastosowanie tej metody nie oznacza przyzwolenia na całkowite odstąpienie od badania.
W piśmie procesowym z dnia 14 kwietnia 2011 r. skarżący podniósł, że organ odwoławczy nie zwrócił uwagi, iż Powiatowy Lekarz Weterynarii, w celu realizacji zadań wynikających z przepisu § 6 ust. 1 rozporządzenia, miał obowiązek wydać decyzję administracyjną o wyznaczonych personalnie urzędowych lekarzach do wykonywania badań i niezwłocznie powiadomić myśliwych, lecz tego nie uczynił. Z tego obowiązku wywiązał się dopiero we wrześniu 2010 r., przesyłając materiały do Zarządu Okręgowego PZL i o tym fakcie skarżący dowiedział się dopiero w październiku 2010 r. Nie mając zatem wiedzy, mięso pozyskanych dzików skarżący badał u lekarza weterynarii T. O., posiadającego uprawnienia do wykonywania zawodu, a poprzez nałożenie kary skarżący został uznany winnym za niedopełnienie obowiązków przez organ. Do pisma procesowego skarżący dołączył kopię komunikatu nr 37/2010 Zarządu Okręgowego PZL wraz z załącznikiem.
Na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r., skarżący podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Pełnomocnik organu wywodził jak w odpowiedzi na skargę, dodając, że sposób zawiadamiania koła łowieckiego odnośnie wykazu uprawnionych lekarzy, który jest zamieszczony na stronie internetowej, nie ma znaczenia w kwestii obowiązku myśliwego poddania badaniu mięsa odstrzelonych dzików. Nie ma też wpływu na wymiar kary.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne powołane są m.in. do sprawowania kontroli nad działalnością administracji publicznej, pod względem jej zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Sąd przy rozpatrywaniu sprawy nie bada zatem zaskarżonego rozstrzygnięcia w kategoriach celowości ani słuszności, ograniczając się do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego dopuszczalne było wydanie decyzji będącej przedmiotem sprawy. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), a także innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast w razie uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona według powyższych kryteriów kontrola legalności zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że odpowiadają one wymogom prawa. Przystępując do przedstawienia rozważań, jakie legły u podstaw takiej oceny Sąd, od razu należy wskazać, że w niniejszej sprawie został zachowany wynikający z art. 53 § 1 P.p.s.a., trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi liczony od daty jej doręczenia. Przyjmując nawet, że zgodnie z art. 44 § 1 pkt 1 i § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U.
z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., doręczenie zastępcze decyzji nastąpiło z upływem czternastego dnia okresu przechowywania pisma w placówce pocztowej, liczonego od dnia 4 listopada 2010 r., czyli z dniem 17 listopada 2010 r., to termin do wniesienia skargi upływał z dniem 17 grudnia 2010 r. W tych okolicznościach, składając w dniu 17 grudnia 2010 r. skargę w siedzibie organu odwoławczego, skarżący nie uchybił zatem powyższemu terminowi. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Opolu z dnia [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w Opolu wymierzającą skarżącemu karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego. W związku z powyższym od razu należy wskazać, że podstawą działania organów w niniejszej sprawie były przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006 r., Nr 17, poz. 127 ze zm.), zwanej dalej ustawą, oraz przepisy wykonawcze, tj. rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 lipca 2007 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny (Dz. U. Nr 132, poz. 919). Przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy zastrzega, że ustawa określa wymagania, jakie powinny być spełnione przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego i przez te produkty w zakresie nieuregulowanym w przepisach rozporządzenia nr 853/2004 oraz w przepisach Unii Europejskiej wydanych w trybie tego rozporządzenia, w tym wymagania, jakie powinny być spełnione przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. Zgodnie z powyższym – po pierwsze – w art. 5 pkt 2 ustawy ustawodawca wskazał, że produkty pochodzenia zwierzęcego to produkty pochodzenia zwierzęcego określone w rozporządzeniu nr 853/2004 w załączniku I w ust. 8.1. (czyli żywność pochodzenia zwierzęcego, w tym miód i krew; żywe małże, szkarłupnie, osłonice i ślimaki morskie przeznaczone do spożycia przez ludzi oraz inne zwierzęta przeznaczone do przygotowania w celu dostarczenia ich w żywej postaci konsumentowi końcowemu, o czym stanowi powołany przepis rozporządzenia (WE) nr 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego - Dz. Urz. UE L 139 z 30.04.2004 ze zm.). Po drugie - ustawodawca zdefiniował pojęcie produkcji oraz produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. Według art. 5 pkt 1 ustawy przez produkcję należy rozumieć co najmniej jedną z następujących czynności: pozyskiwanie, chów, wytwarzanie, oczyszczanie, rozbiór, przetwarzanie, pakowanie, przepakowywanie, przechowywanie lub transport. Z kolei stosownie do art. 5 pkt 1a ustawy, produkcja mięsa na użytek własny oznacza pozyskiwanie mięsa, utrzymywanych w gospodarstwie, cieląt do szóstego miesiąca życia, świń, owiec, kóz, drobiu oraz zwierząt dzikich utrzymywanych w warunkach fermowych albo pozyskiwanie przez myśliwego, w wyniku odstrzału, mięsa zwierząt łownych, przeznaczonego na własne potrzeby. W kontekście tych unormowań nie ulega wątpliwości, że zakres przedmiotowy pojęcia "produkcja mięsa na użytek własny" jest kategorią węższą od pojęcia "produkcji", wyodrębnioną jednak w jego granicach zakresowych i sprecyzowaną pod względem przedmiotowym, jakim jest mięso, oraz z uwzględnieniem sposobu przeznaczenia pozyskiwanego mięsa określonych zwierząt. Po wtóre – w myśl art. 11a ust. 1 pkt 3 ustawy, przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny powinny być spełnione wymagania zdrowotne, higieniczne i sanitarne, zwane "wymaganiami weterynaryjnymi przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny", obejmujące w szczególności wymagania dotyczące badania poubojowego mięsa, w tym mięsa pozyskanego w wyniku odstrzału zwierząt łownych. W art. 11 ust. 2 ustawodawca zawarł delegację do określenia wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, biorąc pod uwagę ochronę zdrowia publicznego, w tym potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego. Na podstawie tej delegacji, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał rozporządzenie z dnia 9 lipca 2007 r., którego § 6 ust. 1 określa, że mięso świń i nutrii poddanych ubojowi na terenie gospodarstwa oraz mięso dzików odstrzelonych poddaje się, na koszt posiadacza tego mięsa, badaniu poubojowemu na włośnie, przeprowadzanemu przez urzędowego lekarza weterynarii, w sposób określony w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 2075/2005 z dnia 5 grudnia 2005 r. ustanawiającym szczególne przepisy dotyczące urzędowych kontroli w odniesieniu do włosieni (Trichinella) w mięsie (Dz. Urz. UE L 338 z 22.12.2005, str. 60). Stosownie do treści ust. 2 tego przepisu, mięso zbadane na obecność włośni metodą badania trichinoskopowego, określoną w rozdziale III załącznika I do powołanego ostatnio rozporządzenia Komisji (WE) nr 2075/2005 powinno zostać poddane przed spożyciem obróbce cieplnej zapewniającej podgrzanie mięsa do temperatury wewnętrznej wynoszącej co najmniej 71 °C (pkt 1) i nie powinno być wykorzystywane do przygotowania potraw na grillu lub w kuchence mikrofalowej. Zgodnie z § 6 ust. 3 w razie zastosowania tejże metody, urzędowy lekarz weterynarii powiadamia posiadacza zwierzęcia o ograniczeniach w sposobie wykorzystania tego mięsa określonych w ust. 2. Poza tym, na zasadzie § 7 analizowanego rozporządzenia mięso zwierząt poddanych ubojowi na terenie gospodarstwa oraz mięso dzików odstrzelonych poddaje się, na wniosek posiadacza tego mięsa i na jego koszt, badaniu poubojowemu, przeprowadzonemu przez urzędowego lekarza weterynarii w sposób właściwy dla danego gatunku zwierząt określony w sekcji IV załącznika I do rozporządzenia (WE) nr 854/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące organizacji urzędowych kontroli w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do spożycia przez ludzi (Dz. Urz. UE L 139 z 30.04.2004, str. 206, z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 3, t. 45, str. 75). Przywołane uregulowania wskazują, że ustawodawca dostrzega konieczność zapewnienia wymagań zdrowotnych, jak również higienicznych i sanitarnych w odniesieniu mięsa przeznaczonego na użytek własny, w tym także pozyskiwanego przez myśliwego w wyniku odstrzału. Powyższe uzasadnione jest m.in. potrzebą ochrony zdrowia publicznego, czyli – według definicji zamieszczonej w art. 2 pkt 35 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 234, poz. 1570 ze zm.) – ochrony stanu zdrowotnego całego społeczeństwa lub jego części, określanego na podstawie wskaźników epidemiologicznych i demograficznych. Środkiem mającym zapewnić te wymagania jest ustanowiony przez ustawodawcę wymóg badania poubojowego mięsa. Z treści przepisów aktu wykonawczego jednoznacznie wynika, że badanie to winien przeprowadzić urzędowy lekarz weterynarii na wniosek i koszt posiadacza mięsa, przy czym mięso dzików winno zostać zbadane na obecność włośni. W zależności od metody badania inny jest sposób postępowania z mięsem oraz jego obróbki przed spożyciem, przy czym wskazywane wymogi przechowywania mięsa i jego przyrządzania dotyczą wyłącznie mięsa, które zostało poddane badaniu metodą trichoskopową; skierowane są zatem wyłącznie do posiadaczy mięsa, którzy dopełnili obowiązku poddania mięsa badaniu. Z przepisów tych w żaden sposób nie wynika, by przechowywanie i przyrządzenie mięsa przed spożyciem w sposób określony w analizowanym przepisie wyłączało powyższy obowiązek. W tym miejscu zaznaczyć przyjdzie, że słusznie zauważył organ odwoławczy, iż obowiązek podawania mięsa badaniu na obecność włośni jest uzasadniony koniecznością zwiększenia poziomu ochrony zdrowia publicznego z uwagi na występowanie włośnicy. Dodać należy, że jest to choroba wymieniona w pkt 50 wykazu chorób zakaźnych, stanowiącego załącznik do powołanej już wyżej ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, natomiast chorobami zakaźnymi są choroby, które zostały wywołane przez biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób szerzenia się stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego (art. 2 pkt 3 tej ustawy). Wracając do analizy przepisów ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego trzeba wskazać, że w celu zapewnienia przestrzegania wymogów ustanowionych w ustawie, ustawodawca określił sankcje karne, jakimi obwarowany jest fakt ich naruszenia. Wedle art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy, kto prowadząc produkcję produktów pochodzenia zwierzęcego, powoduje zagrożenie dla zdrowia publicznego, nie zapewniając spełniania wymagań weterynaryjnych określonych w ustawie lub przepisach wydanych na jej podstawie - podlega karze pieniężnej do wysokości nieprzekraczającej trzydziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Na gruncie powyższych przepisów należy stwierdzić, że zagrożenie dla zdrowia publicznego powoduje sam fakt, że prowadzący produkcję produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym produkcję mięsa na użytek własny, którym jest również myśliwy pozyskujący mięso dzików w wyniku odstrzału, poprzez niepoddanie tego mięsa badaniu na włośnie nie zapewnił wymagań weterynaryjnych, i pociąga to za sobą sankcję w postaci kary pieniężnej. Przepis art. 26 ust. 2 ustawy zawiera natomiast delegację dla ministra właściwego do spraw rolnictwa do określenia wysokości kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w ust. 1, różnicując je w zależności od rodzaju tych naruszeń, społecznej szkodliwości czynu i stopnia zagrożenia dla bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego. Stosownie do wydanego na tej podstawie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. Nr 93, poz. 600), kara pieniężna za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny wynosi od 100 zł do 2.000 zł. (§ 1 pkt 34). Odnotowania wymaga, że powyższe rozporządzenie weszło w życie z dniem 29 maja 2010 r., przy czym przepis § 1 pkt 33 obowiązującego wcześniej rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 grudnia 2008 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2007 r., Nr 2, poz. 22), przewidywał za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny karę pieniężną w analogicznej wysokości. Zauważyć trzeba, że kara pieniężna została określona poprzez podanie jej minimalnej i maksymalnej wysokości, zatem w razie ustalenia, że nie spełniono wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny, w tym poprzez niedopełnienie obowiązku poddania badaniu na włośnie mięsa odstrzelonych dzików, wymiar nałożonej kary pozostawiony został uznaniu organu inspekcji weterynaryjnej i jest uzależniony od okoliczności sprawy. Na gruncie rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w wyniku powzięcia informacji o nieprawidłowościach związanych z postępowaniem z dziczyzną przeznaczoną na użytek własny, zasadnie organ inspekcji weterynaryjnej wszczął postępowanie, prawidłowo zawiadamiając o tym skarżącego i wzywając jednocześnie do przedłożenia wyjaśnień wraz z dowodami w postaci zaświadczenia o przeprowadzeniu badania mięsa na włośnie, wystawionego przez urzędowego lekarza weterynarii. Jeżeli chodzi o ustalenia faktyczne, jakie legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, w ocenie Sądu, są one niewadliwe w świetle zgromadzonej w sprawie dokumentacji i zostały prawidłowo przedstawione w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć. W szczególności okolicznością bezsporną w świetle przedłożonego materiału dowodowego jest fakt odstrzału przez skarżącego 23 sztuk dzików w okresie od stycznia 2009 r. do marca 2010 r., co wynika z treści protokołów spisanych na okoliczność pozyskania zwierzyny grubej i zabrania dziczyzny na użytek własny. Niewątpliwie też, nazwisko skarżącego nie figuruje ani w zestawieniu zbiorczym myśliwych – członków Koła Łowieckiego nr [...] "[...]" w O., którzy zlecili badanie i obróbkę dzików w [...] w O. ani w żadnym z wykazów, przedłożonych przez poszczególnych urzędowych lekarzy weterynarii, zawierających informację o przeprowadzonych badaniach odstrzelonych tusz dzików w celu produkcji mięsa na użytek własny. W tych warunkach, wobec braku dowodów dotyczących poddania przez skarżącego mięsa pozyskanych dzików badaniu na włośnie, zasadnie przyjęto, że okoliczności te wyczerpują dyspozycje przytoczonych w decyzji pierwszoinstancyjnej i decyzji organu odwoławczego przepisów ustawy, omówionych szczegółowo już wyżej, a dotyczących obowiązku poddania badaniu na włośnie pozyskanego mięsa dzików i sankcji za uchybienie temu obowiązkowi. Oceny tej nie mogą zmienić argumenty podnoszone w skardze, gdyż nie znajdują one uzasadnienia zarówno materialno jak i formalnoprawnego. Nie sposób zwłaszcza zaakceptować i racjonalnie uzasadnić argumentów dotyczących nieznajomości przepisów prawa, określających tryb postępowania z upolowaną zwierzyną, przez skarżącego, będącego – jak sam podaje – wieloletnim i aktywnym myśliwym, członkiem koła łowieckiego. Jak wywiedziono wyżej, spełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny poprzez poddanie mięsa odstrzelonych dzików badaniu poubojowemu na włośnie przez urzędowego lekarza weterynarii, jest – wbrew twierdzeniom podnoszonym w skardze – obowiązkiem bezwzględnym, zagrożonym karą pieniężną, który obciąża myśliwego, jako pozyskującego i jednocześnie posiadacza mięsa przeznaczonego na użytek własny. Wszelkie zatem okoliczności dotyczące zarówno przyczyn uchybienia obowiązkowi poddania mięsa badaniu, jak też sposobu przechowywania, przyrządzenia i spożycia mięsa niepoddanego badaniu, a także subiektywna ocena myśliwego w zakresie przewidywanego skutku w postaci zagrożenia dla zdrowia mniejszej lub większej liczby osób, nie mają wpływu na ocenę co do wykonania powyższego obowiązku skutkującego obligatoryjnością zastosowania sankcji w formie kary pieniężnej. Nie mógł również odnieść zamierzonego skutku zarzut nienależytego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez nieprzesłuchanie skarżącego jako strony oraz świadków, w osobach członków rodziny skarżącego i przedstawicieli Koła Łowieckiego, na okoliczność przeprowadzenia badania mięsa przez lekarza weterynarii T. O. W tym zakresie należy zauważyć, że w postępowaniu administracyjnym na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy. W świetle art. 7 i 77 § 1 K.p.a., organy zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ustalenie stanu faktycznego w drodze całościowego zebrania i oceny materiału dowodowego jest zatem funkcją postępowania administracyjnego. Wskazać jednak należy, iż stosownie do art. 80 K.p.a., organ administracji publicznej ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona, na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Sąd administracyjny kontroluje natomiast, czy proces ten odbył się zgodnie z prawem. Ciążący na organach administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego co do wszystkich faktów mających znaczenie prawne dla sprawy nie pozbawia przy tym stron postępowania możliwości składania wniosków o przeprowadzenie określonych dowodów, czy też samodzielnego przedkładania dowodów na poparcie własnych twierdzeń, szczególnie jeśli leży to w ich interesie. W niniejszej sprawie, skarżący nie przedstawił natomiast żadnych dowodów na potwierdzenie okoliczności poddania badaniu przez urzędowego lekarza weterynarii mięsa odstrzelonych dzików. Mając na uwadze zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, stwierdzić zatem należy, iż wobec biernej postawy skarżącego, organy administracji publicznej nie prowadziły dodatkowych ustaleń w tym zakresie, skoro w świetle zebranych w toku postępowania administracyjnego dowodów, okoliczność niedopełnienia tego obowiązku została udowodniona. Zresztą skarżący tych okoliczności w toku postępowania administracyjnego nie podnosił, koncentrując swe zarzuty wyłącznie na kwestionowaniu obowiązku poddawania mięsa badaniu przez myśliwego co do zasady. Dodatkowo zauważyć należy, iż także na etapie postępowania sądowoadministracyjnego skarżący nie przedłożył żadnych dowodów na potwierdzenie podnoszonej okoliczności dotyczącej poddania mięsa badaniu. Zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego, skarżący nie podważył zatem w sposób skuteczny pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów. W świetle powyższego, stwierdzić należy, że dokonanej w niniejszej sprawie przez organy obu instancji oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania dowodowego nie można uznać za wadliwą. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały bez istotnego naruszenia przepisów postępowania. Zebrany w sprawie materiał dowodowy został przez organy prawidłowo zebrany i wszechstronnie oceniony, co znalazło wyraz w uzasadnieniach decyzji. W konsekwencji poczynione zostały prawidłowe, zgodne z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Oceniając nadal zaskarżoną decyzję należy stwierdzić, że orzeczona kara pieniężna w kwocie 2000 zł została wymierzona w maksymalnej granicy wysokości przewidzianych kar, przy czym wymiar kary został przez organy wyczerpująco uzasadniony. W tym zakresie, mając na uwadze wagę zagrożenia stwarzanego niedopełnieniem przez skarżącego obowiązku poddania mięsa badaniu, jak również fakt, że naruszenie tego rodzaju nie było przypadkiem odosobnionym ale dotyczyło kilkudziesięciu sztuk dzików i na przestrzeni dłuższego, bo ponad rocznego okresu czasu, podzielić należy stanowisko organów, iż wymierzona kara jest adekwatna do stopnia zagrożenia stwarzanego przez skarżącego swym zachowaniem. Zgodzić należy się również z wyrażanym przez organy przekonaniem, że wymierzona kara osiągnie swój skutek i doprowadzi do przestrzegania prawa przez skarżącego w przyszłości, a tym samym przyczyni się do uniknięcia chorób spowodowanych spożyciem mięsa zakażonego włośniami. Wobec powyższego, nie dostrzegając takich uchybień, które przemawiałyby za uchyleniem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło