II SA/Op 411/21
WyrokWSA w Opolu2021-11-16
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Daria Sachanbińska, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyciek płynów eksploatacyjnych z pojazdu, udokumentowany zdjęciami i stwierdzony w protokole kontroli drogowej, może zostać zakwalifikowany jako usterka niebezpieczna, stanowiąca podstawę do nałożenia kary pieniężnej na zarządzającego transportem?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie wykazały w sposób wystarczający, że stwierdzony wyciek płynów eksploatacyjnych z pojazdu stanowił usterkę niebezpieczną, uzasadniającą nałożenie kary pieniężnej. Brak wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, analizy przepisów oraz rzetelnego odniesienia się do zarzutów strony narusza przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania do władzy publicznej.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem z usterką w postaci intensywnego wycieku płynów eksploatacyjnych, zakwalifikowaną jako niebezpieczna. Skarżąca kwestionowała kwalifikację usterki, twierdząc, że wycieki nie były płynami eksploatacyjnymi i nie stanowiły zagrożenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając materiał dowodowy za wystarczający. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną kwalifikację usterki.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 listopada 2021 r. sprawy ze skargi B. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...], 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej B. J. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...], nr [...],[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej w skrócie: [...]WITD), działając na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, nałożył na B. J. (zwaną dalej skarżącą) karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie, o jakim mowa w załączniku nr 4 do ustawy - lp. 15.2. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu [...] zatrzymano do kontroli drogowej w miejscowości P. autobus marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem, którym kierował M. T. wykonywany był krajowy przewóz drogowy osób na linii regularnej [...] - [...] przez R. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu przewoźnika A Sp. z o.o. Podczas kontroli stwierdzono intensywny wyciek płynów eksploatacyjnych z silnika oraz skrzyni biegów (oleista, tłusta ciecz barwy czarnej), co udokumentowano odpowiednimi zdjęciami. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia [...]. Organ argumentował, że w wyniku kontroli stwierdzono naruszenie opisane w zał. 4 do ustawy - lp. 15.2., czyli wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. Ustalił też, że osobą zarządzającą w ww. Spółce jest skarżąca. W dalszej części uzasadnienia [...]WITD nie uwzględnił wyjaśnień skarżącej, która dowodziła, że ujawnione podczas kontroli wycieki nie są płynami eksploatacyjnymi, lecz stanowią zanieczyszczenia organiczne, takie jak: błoto, tłuste pozostałości z dróg czy kałuż. Ponadto nie podzielił poglądu, że plamy znajdujące się na powierzchni jezdni nie pochodziły z kontrolowanego pojazdu. Podkreślił przy tym, że kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń. W konsekwencji uznał, że bezsprzecznie pojazd w chwili zatrzymania zagrażał bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz środowisku naturalnemu. Następnie, po przytoczeniu treści art. 66 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, art. 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego oraz przepisów unijnych w zakresie pojęcia "zarządzający transportem", przyjął organ, że niezapewnienie przez skarżącą odpowiedniego nadzoru i organizacji pracy pozwala jej przypisać odpowiedzialność administracyjną za stwierdzone naruszenie. Powołał się również na treść art. 92a ust. 2 ustawy, lp. 15.2. zał. nr 4 do ustawy, a także art. 92c ust. 1 oraz ust. 1a ustawy i stwierdził, że skarżąca nie przedstawiła dowodów wskazujących, że nie miała wpływu na powstałe naruszenie, zaś zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza, by naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć. Końcowo podniósł, że oczywistość stwierdzonego naruszenia skutkowała nałożeniem kary pieniężnej.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła:
- błędne zastosowanie art. 92a ust. 2 i ust. 8 ustawy oraz lp. 15.2. zał. nr 4 do ustawy przez przyjęcie, że w wyniku kontroli stwierdzono usterkę kontrolowanego pojazdu i zakwalifikowanie jej jako usterki niebezpiecznej, podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia takiej kwalifikacji i ustaleń,
- przeprowadzenie postępowania dowodowego z naruszeniem przepisu art. 77 § 1 K.p.a. przez niezebranie materiału dowodowego pozwalającego na stwierdzenie, czy faktycznie doszło w kontrolowanym pojeździe do wycieku płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów i czy uwidocznione na drodze plamy (widoczne na zdjęciu) stanowią ślady takiego właśnie wycieku,
- przeprowadzenie postępowania z naruszeniem art. 11 K.p.a. przez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji podstawy przyjęcia, iż stwierdzone w protokole usterki stanowią usterki niebezpieczne.
Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie.
W uzasadnieniu odwołania skarżąca ponowiła argumentację prezentowaną w toku postępowania przed organem pierwszej instancji oraz dodatkowo podniosła, że ustalenia protokołu kontroli są sprzeczne, ponieważ w jednym miejscu stwierdzono intensywne wycieki płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów (oleista, tłusta ciecz barwy czarnej), a w drugim miejscu "wycieki płynów - stałe powstawanie kropli". Zdaniem skarżącej brak jest również podstaw do przyjęcia, że jakikolwiek "intensywny wyciek" spowodowałby takie zabrudzenie nawierzchni, jakie wynika ze znajdujących się w aktach postępowania zdjęć, gdzie wyraźnie na nawierzchni drogi widać jedynie pojedyncze plamy/plamki. Skarżąca zarzuciła, że nie wyjaśniono, na podstawie jakich dowodów kontrolujący uznał, iż zanieczyszczenia stwierdzone na jednym z elementów pojazdu to zabrudzenia pochodzące z wycieku płynów eksploatacyjnych z pojazdu i jednocześnie założył, że nie są to zabrudzenia inne. Zgodnie z treścią dokumentów znajdujących się w aktach przeprowadzonego postępowania nie zostały pobrane żadne próbki wskazanych płynów oraz nie zostały przeprowadzone żadne analizy chemiczne. W przekonaniu skarżącej znajdująca się na fotografii plama mogła pochodzić z pojazdu poprzednio kontrolowanego w tym miejscu przez ITD. Nie można też wykluczyć, że są to zabrudzenia o charakterze organicznym, niemające nic wspólnego z płynami eksploatacyjnymi obecnymi w autobusie. Dowodziła skarżąca, że stwierdzenie przez kontrolującego w sporządzonym protokole intensywnych wycieków płynów eksploatacyjnych z silnika oraz ze skrzyni biegów przekracza możliwości i uprawnienia kontrolującego. Brak jest bowiem możliwości ustalenia w trakcie takiej kontroli, jakiego rodzaju płynu czy zabrudzeń dotyczą ujawnione plamy. Kontrolujący nie wykonał żadnych badań potwierdzających zawarte w protokole jednoznaczne stwierdzenie. Powoduje to, że treść protokołu jest niewiarygodna i tym samym protokół ten traci charakter dokumentu urzędowego. Wprawdzie kierowca kontrolowanego pojazdu potwierdził podpisem protokół i nie wniósł do jego treści żadnych zastrzeżeń, ale trudno wymagać od osoby zatrudnionej na stanowisku kierowcy pojazdu, aby zachował się inaczej. Ponadto skarżąca podniosła, że brak jest w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ustaleń wskazujących, na podstawie jakich dowodów i jakich ustaleń stwierdzone usterki zostały zakwalifikowane do kategorii niebezpiecznych oraz zagrażających bezpieczeństwu osób jadących pojazdem. Natomiast analiza zapisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, w brzmieniu nadanym zmianą z dnia 11 maja 2018 r., prowadzi do wniosku, że wycieki płynów eksploatacyjnych mogą być zarówno usterką o statusie - "poważna", jak i usterką o statusie - "niebezpieczna". Do takich wniosków prowadzi również treść punktu 8.4. załącznika 1a do przywołanego aktu wykonawczego. Poza tym, aby doszło do naruszenia opisanego pod lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy należy zakwalifikować usterkę jako niebezpieczną, a to wymaga stałego powstawania kropli płynów eksploatacyjnych. Dodatkowo wyciek taki musi stanowić bardzo poważne ryzyko dla środowiska lub bezpieczeństwa. Skarżąca podniosła, że zakładając nawet, iż zabrudzenia odzwierciedlone na fotografiach znajdujących się w aktach sprawy przedstawiają płyny eksploatacyjne, to nie udowodniono stałego powstawania kropli wydostających się na zewnątrz pojazdu płynów ani ich wpływu na bezpieczeństwo czy stan środowiska. W sytuacji stwierdzenia wpływu owych śladów na bezpieczeństwo czy też środowisko, organ informację o tym winien zapisać w treści załącznika do protokołu kontroli. Brak takiej wzmianki powoduje, że uprawniony jest pogląd o niewystąpieniu opisanej sytuacji. Skarżąca zarzuciła nadto, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ całkowicie pominął okoliczność, iż kontrolowany pojazd w dniu 30 lipca 2020 r. przeszedł badanie techniczne. W chwili tego badania stan drogomierza wynosił 933.713 km, a w chwili przeprowadzenia kontroli stan drogomierza wynosił 934.249 km. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że pojazd był eksploatowany od daty ostatniej kontroli w bardzo nieznacznym zakresie, dlatego wystąpienie usterki jest nieprawdopodobne.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej w skrócie: GITD) decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Decyzja została wydana na podstawie 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735), zwanej dalej w skrócie K.p.a., oraz art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy, lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy, art. 66 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110), art. 1, art. 2 oraz art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania, zacytował przepisy stanowiące podstawę prawną wydanej decyzji oraz przytoczył treść § 5 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r. poz. 2141 z późn. zm.) oraz lp. 8.4.1 załącznika nr 1 do tego aktu. Następnie wskazał, że podczas kontroli przeprowadzonej w dniu [...] stwierdzono, iż pojazd marki [...] o nr rej. [...] posiadał usterkę w postaci intensywnego wycieku płynów eksploatacyjnych z silnika oraz ze skrzyni biegów. Powyższa usterka została zakwalifikowana jako niebezpieczna. Zdaniem GITD ustalenia organu pierwszej instancji potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci protokołu kontroli drogowej nr [...] oraz dokumentacji fotograficznej. Z uwagi na powyższe okoliczności, w ocenie organu odwoławczego, kara pieniężna w wysokości 500 zł za ujawnione naruszenie określone w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy została nałożona na skarżącą prawidłowo. Dalej GITD analizował zarzuty odwołania i uznał je za niezasadne. W tym zakresie stwierdził, że skarżąca jako osoba zarządzająca transportem odpowiada w świetle prawa za flotę pojazdów przewoźnika (także za ich stan techniczny) zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Natomiast nałożona kara pieniężna jest karą nakładaną za samo stwierdzenie wystąpienia usterki zakwalifikowanej jako niebezpieczna. Organ odwoławczy wskazał też, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci protokołu kontroli drogowej oraz dokumentacji fotograficznej jest wystarczający do przypisania odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli drogowej naruszenie. Powstałe wycieki mogły zostać stwierdzone przez kontrolujących metodą organoleptyczną, w związku z czym nie jest niezbędne ustalenie składu plamy, jak i jej pochodzenia. Podkreślił organ, że istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma protokół kontroli drogowej, który obrazuje stan faktyczny zaistniały podczas kontroli. Protokół ten został podpisany przez kierowcę bez uwag, a co za tym idzie za bezzasadne uznać należy wątpliwości skarżącej co do pochodzenia plamy, jak i jej składu organicznego. Uznał również, że jeżeli stwierdzono wyciek płynów eksploatacyjnych, tj. nadmierny wyciek płynu innego niż woda, który może zagrażać środowisku lub stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa innych użytkowników drogi, stałe powstawanie kropli, które stanowi bardzo poważne ryzyko dla środowiska lub bezpieczeństwa, klasyfikuje się jako usterkę niebezpieczną. W przedmiotowej sprawie w wyniku wycieku tworzyła się widoczna plama, która zagrażała również środowisku. Zdaniem organu zgodnie z zasadą logicznego rozumowania, jeżeli tworzyła się plama, to musiało również nastąpić stałe powstawanie kropel, które skapywały na nawierzchnię i tworzyły plamę zagrażającą środowisku naturalnemu. Natomiast zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o posiadany przez organ materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary. Funkcjonariusze udowodnili bowiem w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżąca dopuściła się naruszeń. Nie było więc konieczne zebranie dodatkowego materiału dowodowego w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszeń. W dalszej części uzasadnienia organ odnotował, że w sprawie nie miał zastosowania art. 92b ustawy oraz stwierdził, że skarżąca nie wykazała zaistnienia okoliczności określonych w art. 92c ustawy, które stanowiłyby podstawę do zwolnienia jej z odpowiedzialności.
Postanowieniem z dnia [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 93 ust. 2 ustawy, z urzędu wstrzymał w całości wykonanie ostatecznej decyzji z dnia [...].
W skardze na powyższą decyzję B. J. zarzuciła:
- błędne zastosowanie art. 92a ust. 1, ust. 7 i ust. 11 ustawy, "zał. nr 3 Lp. 9.2" przez przyjęcie, że w wyniku kontroli stwierdzono usterkę kontrolowanego pojazdu i zakwalifikowanie jej jako usterki niebezpiecznej wbrew treści zebranego materiału dowodowego niedającego podstaw do przyjęcia takiej kwalifikacji i ustaleń;
- naruszenie art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a. przez nieprzeprowadzenie dowodów wyjaśniających na okoliczność, czy faktycznie doszło w kontrolowanym pojeździe do wycieku płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów i czy plamy na drodze (widoczne na zdjęciu) stanowią ślady wycieku płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów z kontrolowanego pojazdu oraz czy stwierdzona usterka może zostać zakwalifikowana jako "niebezpieczna" w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, a także niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jasny i wyczerpujący przyczyn, dla których podniesione przez skarżącą zarzuty nie zostały uwzględnione, co miało wpływ na treść decyzji.
Na podstawie powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zwrot kosztów postępowania. Zawnioskowała również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wydruku historii pojazdu na okoliczność stanu technicznego kontrolowanego pojazdu, a w szczególności braku możliwości powstania - w okresie od badania technicznego przeprowadzonego w dniu 31 lipca 2020 r. do dnia przeprowadzenia kontroli - w pojeździe usterki, w wyniku której zaistniałby intensywny wyciek płynów eksploatacyjnych z silnika i skrzyni biegów.
W motywach skargi skarżąca ponowiła argumentację przedstawioną w odwołaniu, podkreślając, że kontrolowany pojazd został po przeprowadzeniu badań dopuszczony do ruchu, a do dnia kontroli w dniu [...] przejechał jedynie 536 km. Dlatego trudno nawet przypuszczać, że "intensywny wyciek płynów eksploatacyjnych", czy też "ściekający płyn po podwoziu pojazdu" nie zostałby zauważony podczas przeprowadzonych badań technicznych. Skarżąca podkreśliła, że podpisanie protokołu przez kierowcę nie zwalnia organu z konieczności weryfikacji tego dokumentu w zakresie zarzutów podniesionych w toku postępowania przez stronę.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumentację oraz stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Dodać jeszcze trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 2 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie, uwzględniając stanowisko organu w zakresie rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym i skarżącej, Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na zgodny wniosek stron. W tym trybie rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.).
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te zostały wydane z naruszeniem prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy powołanej już wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, nadal zwanej ustawą. Zgodnie z art. 92a ust. 2 ustawy zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Stosownie zaś do art. 92a ust. 8 ustawy wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy.
W rozpoznawanej sprawie organy obu instancji zgodnie uznały, że zgromadzony materiał dowodowy w postaci dokumentacji fotograficznej dał podstawę do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 500 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem posiadającym usterkę określoną w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy. Przepis ten sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne.
W ocenie organów ujawnione - podczas przeprowadzonej w dniu [...] kontroli drogowej przedmiotowego autobusu - usterki w postaci intensywnego wycieku płynów eksploatacyjnych z silnika oraz skrzyni biegów należało zakwalifikować jako niebezpieczne. Z tym stanowiskiem organów nie zgodziła się skarżąca, która w toku postępowania, a następnie w skardze, konsekwentnie wskazywała, że organy z naruszeniem przepisów dotyczących postępowania wyjaśniającego nie dokonały kwalifikacji prawnej stwierdzonych usterek jako niebezpiecznych, a tym samym niewłaściwe zastosowały w jej przypadku art. 92a ustawy. Skarżąca dowodziła również, że plama znajdująca się na nawierzchni jezdni nie przesądza o wycieku płynów z kontrolowanego pojazdu. Poza tym zarzuciła, że organy nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego w kierunku ustalenia, czy widoczne na fotografiach zabrudzenia elementów pojazdu są płynami eksploatacyjnymi.
Odnosząc się do tak zarysowanego sporu, w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy w pozycji "Nr grupy naruszeń oraz waga naruszeń, wskazane w załączniku I do rozporządzenia 2016/403" w przypadku przypisanego skarżącej naruszenia wskazano 5.2 NN, gdzie NN oznacza najpoważniejsze naruszenie. Z kolei stosownie do załącznika nr 1 pkt 5 rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych (...) zawiera w swoim załączniku II szczegółową klasyfikację usterek technicznych wraz ze wskazaniem ich wagi, w podziale na usterki drobne, poważne i niebezpieczne. Zgodnie z art. 12 ust. 2 pkt c tej dyrektywy usterki niebezpieczne to takie, które stanowią bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub oddziaływujące na środowisko. Odnotowania również wymaga, że przepisy omawianej dyrektywy zostały wdrożone przez cyt. wyżej rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, zwane rozporządzeniem z 2019 r.
Regulacja zawarta w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy nie zawiera szczegółowego opisu usterek. Ich kwalifikacji należy dokonać na podstawie przepisów rozporządzenia z 2019 r. W załączniku nr 1 do rozporządzenia określono sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody badania jego stanu technicznego oraz kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas tego badania. Odnośnie do stwierdzonej przez organ usterki w postaci wycieków paliwa oraz płynów eksploatacyjnych wskazać trzeba, że została ona opisana w pozycji 8.4.1. załącznika nr 1, gdzie zdefiniowano dwa przypadki: "każdy nadmierny wyciek płynu innego niż woda, który może zagrażać środowisku lub stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa innych użytkowników drogi", kwalifikowany w kategorii usterki poważnej, oraz "stałe powstawanie kropli, które stanowi bardzo poważne ryzyko dla środowiska lub bezpieczeństwa", kwalifikowane w kategorii usterki niebezpiecznej. W omawianej pozycji określono również, że stwierdzenie tej usterki następuje poprzez kontrolę organoleptyczną, co oznacza, że kontrolujący w miarę możliwości nie tylko ogląda dany element, ale również - w stosownych przypadkach - sprawdza go dotykowo, ocenia wydawany przez niego dźwięk lub używa jakichkolwiek innych odpowiednich sposobów kontroli bez użycia przyrządów.
W ocenie Sądu, dokonując analizy przytoczonych przepisów w kontekście zarzutów skargi, zgromadzonego materiału dowodowego i argumentacji zaprezentowanej w ocenianych rozstrzygnięciach, zgodzić należy się ze skarżącą, że stanowisko organów o zaktualizowaniu się przesłanek pozwalających na przypisanie jej naruszenia opisanego w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy jest przedwczesne, a w sferze prawnej niewystarczające.
Przede wszystkim jednak za zasadne należało uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 K.p.a. W związku z tym zaznaczenia wymaga, że sporządzone zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie decyzji administracyjnej jest odzwierciedleniem toku postępowania, ustaleń poczynionych przez organ i dowodów, które doprowadziły do takich, a nie innych wniosków. Wedle tego przepisu, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza nie tylko art. 107 § 3 K.p.a., ale również zasady ogólne postępowania administracyjnego, zwłaszcza określoną w art. 7 K.p.a. zasadę dochodzenia prawdy obiektywnej i realizujący tę zasadę szereg przepisów nakładających na organy administracji obowiązek wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.), a także zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 § 1 K.p.a.). Zasadne jest przy tym wskazanie, że uzasadnienie decyzji jest tak samo ważne, jak jej rozstrzygnięcie, zarówno dla strony, jak i dla sądu administracyjnego kontrolującego decyzję pod względem zgodności z prawem, gdyż powinno odzwierciedlać stanowisko organu i wyjaśniać przebieg rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Jeśli zaś w toku instancji strona postępowania stawia konkretne zarzuty w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, to - z uwagi na wymogi stawiane przez ustawodawcę w art. 107 § 3 K.p.a., a także ze względu na zasadę przekonywania (art. 11 K.p.a.) i obowiązek dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej - ma prawo oczekiwać odniesienia się przez organ odwoławczy do przedstawionej argumentacji.
Zdaniem Sądu w kontrolowanym postępowaniu powyższe obowiązki procesowe nie zostały przez organy Inspekcji Transportu Drogowego dopełnione. Stan faktyczny sprawy nie został ustalony i oceniony w sposób pełny i wyczerpujący, zaś uzasadnienia decyzji nie odpowiadają wymogom określonym w przywołanych wcześniej przepisach. Nie wystarczy bowiem w uzasadnieniu rozstrzygnięcia poprzestać na przytoczeniu przepisów, jak to uczyniły organy, bez ich omówienia i precyzyjnego wskazania, która konkretnie norma prawna ma zastosowanie w sprawie (o czym jeszcze poniżej). Ponadto, jeżeli strona podważa ustalenia organów zawarte w decyzji i przedkłada dla poparcia swych twierdzeń przeciwdowód (np. badanie techniczne pojazdu sprzed kontroli) oraz wykłada przepisy materialne na tle faktów odnoszących się do sprawy, to w ramach cytowanych zasad postępowania dowodowego organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy (art. 136 K.p.a.) powinny przeprowadzić dodatkowe dowody w celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Uwaga ta dotyczy przykładowo przesłuchania kierowcy pojazdu i ustalenia, jakie były przyczyny niewniesienia zastrzeżeń do protokołu kontroli (skarżąca kwestionuje, by brak wniesienia przez kierowcę zastrzeżeń podczas kontroli był równoznaczny z akceptacją ustaleń protokołu) oraz ewentualnego przesłuchania diagnosty w zakresie stanu technicznego pojazdu. Wobec lakonicznej treści protokołu kontroli, jak najbardziej zasadne wydaje się również wyjaśnienie z osobą, która przeprowadziła kontrolę, w jaki sposób ustalono, że sfotografowana plama z oleistej, tłustej cieczy barwy czarnej znajdująca się na jezdni pochodziła z przedmiotowego pojazdu (skarżąca podnosiła m.in., że owa oleista plama mogła pochodzić z innego pojazdu), a także w jaki sposób sprawdzono, że zabrudzenia na elementach pojazdu związane są z zarzucanym wyciekiem płynów eksploatacyjnych (skarżąca wskazywała na brak takiego związku). Tymczasem w tym zakresie organ odwoławczy ograniczył się jedynie do ogólnego podsumowania, że materiał dokumentacyjny sprawy (protokół kontroli i zdjęcia) potwierdzają ustalenia organu pierwszej instancji oraz wskazał na zastosowaną przez kontrolujących "metodę organoleptyczną", choć ta nie wynika z protokołu kontroli.
Podkreślenia również wymaga, że rolą organów w procesie stosowania prawa jest dokonanie odpowiedniej wykładni norm prawnych, do których się odwołuje. Innymi słowy, organy winny ustalić sens norm prawnych, a następnie w sposób logiczny i zrozumiały przedstawić skutki prawne wynikające z danego stanu prawnego w powiązaniu ze stanem faktycznym. Tak się jednak nie stało w rozpoznawanej sprawie. Trafnie podnosi skarżąca, że organy w zakresie stwierdzonej usterki w postaci wycieku płynów nie poczyniły dostatecznych ustaleń i nie dokonały jakiejkolwiek analizy przepisów, która uzasadniałaby stanowisko, że usterka ta ma charakter niebezpieczny, stąd nie ma podstaw do uznania za prawidłową przyjętą przez organ kwalifikację prawną tego naruszenia. Analizując treść zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, stwierdzić należy, że nie omówiono w nich zastosowanych przepisów, ograniczając się praktycznie tylko do ich zacytowania. [...]WITD - poza przytoczeniem treści całego art. 66 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym - w ogóle nie wyjaśnił, na czym polegało niebezpieczeństwo stwierdzonej podczas kontroli usterki. Podobnie organ ten nie omówił treści naruszenia opisanego w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy i nie wskazał, w jakim zakresie miał on zastosowanie w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Nie podał też powodów, dlaczego nie uwzględnił stanowiska skarżącej, iż wycieki nie stanowiły płynów eksploatacyjnych. Wyjaśnienie stanowiska [...]WITD w istocie sprowadza się do ogólnego podsumowania, że kontrolowany pojazd w sposób bezsprzeczny nie spełniał wymogów bezpieczeństwa ruchu drogowego w zakresie opisanym w protokole kontroli, podczas gdy z protokołu kontroli nie wynika, by organ przeprowadzał kontrolę organoleptyczną stwierdzonych wycieków, stosownie do wymogów rozporządzenia z 2019 r. W przekonaniu Sądu tak ogólnikowa ocena nie może więc zostać uznana za wystarczającą. Podobne błędy do opisanych powyżej popełnił organ odwoławczy, który tylko przytoczył zastosowane przepisy, bez jakiegokolwiek ich omówienia. Natomiast cała ocena GITD co do uznania stwierdzonej usterki za niebezpieczną została zawarta w jednym krótkim akapicie uzasadnienia decyzji (s. 9), gdzie organ jedynie wskazał na możliwość wystąpienia - w związku z wyciekiem płynów eksploatacyjnych - "poważnego ryzyka dla środowiska lub bezpieczeństwa", jednak bez żadnego wytłumaczenia swojego stanowiska. W konsekwencji przyjąć trzeba, że organy obu instancji nie wyjaśniły, jakie okoliczności zadecydowały o tym, że stwierdzone usterki należy zakwalifikować do kategorii niebezpiecznych. Wskazanie takich powodów było tym bardziej konieczne, gdy zważyć, że jedyny materiał, jakim dysponowały organy to materiał zdjęciowy. Tak więc ocena prawna sprawy pod kątem przesłanek uzasadniających stwierdzenie naruszenia nie została przeprowadzona prawidłowo i - wobec opisanych niedostatków uzasadnienia kolejnych rozstrzygnięć - nie sposób uznać, by strona została z nią rzetelnie zapoznana.
W podsumowaniu powiedzianego dotąd stwierdzić przyjdzie, że w realiach sprawy naruszenie wskazanych powyżej przepisów postępowania administracyjnego nastąpiło w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności organy nie wyjaśniły stanu faktycznego w kontekście tego, czy w przypadku skarżącej spełnione zostały przesłanki do nałożenia kary za naruszenie opisane w lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy oraz nie wyjaśniły podstaw prawnych wydanych aktów. Dodatkowo organ odwoławczy nie rozpatrzył w sposób prawidłowy podniesionych przez stronę w odwołaniu konkretnych zarzutów. Taki sposób procedowania jest zaś niezgodny z zasadą przekonywania (art. 11 K.p.a.). Podane w uzasadnieniach decyzji motywy rozstrzygnięcia nie wyjaśniają w sposób logiczny toku rozumowania organów i nie przekonują co do trafności rozstrzygnięcia. Zasada ta pozostaje niezrealizowana zarówno wówczas, gdy organ pominie milczeniem twierdzenia strony, jak również nie odniesie się do wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Natomiast rola sądu administracyjnego sprowadza się wyłącznie do badania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie do zastępowania ich w załatwianiu spraw.
Końcowo podkreślić wyraźnie trzeba, że Sąd nie kwestionuje tego, iż w przypadku stwierdzenia w jakimkolwiek pojeździe, podczas kontroli drogowej, naruszenia w postaci wycieku płynów, które należy zakwalifikować jako usterkę niebezpieczną, konieczne jest wymierzenie kary na podstawie art. 92a ust. 2 i ust. 8 ustawy i wyeliminowanie pojazdu z ruchu do czasu naprawy. Jednak oceniane decyzje są w tym zakresie dowolne i nie wyjaśniają dostatecznie stanu faktycznego sprawy, co z kolei nie pozwala na zweryfikowanie przez Sąd prawidłowości oceny w zakresie przypisanego skarżącej naruszenia z lp. 15.2. załącznika nr 4 do ustawy. Sąd zgodził się ze skarżącą, że podpis kierowcy na protokole kontroli nie jest rozstrzygający w kwestii ustaleń faktycznych. Słusznie również podniesiono w skardze, że kierowca pojazdu nie jest osobą reprezentującą firmę przewozową i jeśli skarżąca w toku postępowania kwestionowała stwierdzone usterki, to - jak już wyżej powiedziano - należało przeprowadzić dodatkowe dowody, w tym chociażby przesłuchanie kierowcy. Warto też zwrócić uwagę, że przy takim procesowym stanowisku skarżącej organy nie wyjaśniły, dlaczego nie dokonały szczegółowej kontroli technicznej, o jakiej stanowi § 6 rozporządzenia z 2019 r.
Z uwagi na ujawnione wadliwości postępowania Sąd nie badał zaskarżonej decyzji w kontekście dalej idących zarzutów skargi, w tym dotyczących naruszenia pozostałych przepisów prawa materialnego. Dopiero przeprowadzenie przez organy prawidłowego postępowania i dokonanie oceny na podstawie wyczerpująco rozpatrzonego materiału źródłowego stanowić może podstawę do oceny legalności wydanego aktu w świetle tych zarzutów. Jeszcze raz powtórzyć trzeba, że rolą Sądu nie jest wyręczanie organów w ustalaniu okoliczności faktycznych sprawy oraz badanie dowodów, lecz kontrola zgodności z prawem podejmowanych przez organy działań. Dokonując oceny w powyższym zakresie, Sąd nie rozstrzyga tym samym o meritum sprawy, gdyż nie będąc kolejną instancją w postępowaniu administracyjnym nie zastępuje organów w rozpatrywaniu spraw.
W tym stanie rzeczy, wobec opisanego wyżej naruszenia przez organy przepisów prawa procesowego, Sąd - na podstawie 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, o czym orzeczono w pkt 1 sentencji wyroku. Natomiast orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania, zawarte w pkt 2 wyroku, uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań. W szczególności obowiązkiem organów będzie przeprowadzenie ponownego postępowania w celu dokonania wnikliwej oceny przesłanek dotyczących ewentualnego nałożenia na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy z odniesieniem się do argumentacji strony, a następnie sporządzenie prawidłowego uzasadnienia decyzji zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a.
Odnosząc się do złożonych przez skarżącą wniosków dowodowych, zauważyć jeszcze przyjdzie, że w świetle art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie Sądu brak było podstaw do przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, ponieważ zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny nie jest więc uprawniony, co do zasady, do prowadzenia postępowania dowodowego i czynienia ustaleń odnośnie do stanu faktycznego sprawy, który miałby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy, a do tego w istocie zmierzał wniosek skarżącej. Powiedziano już wcześniej, że sąd administracyjny ma za zadanie dokonać kontroli (oceny) działalności organu odnośnie do prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego oraz dochowania wymogów proceduralnych. Na gruncie rozpoznawanej sprawy niedopuszczalne było zatem prowadzenie przez Sąd postępowania dowodowego mającego na celu poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie wydruku z historii pojazdu na okoliczność stanu technicznego pojazdu. Dokument ten może natomiast stanowić przedmiot oceny organu w ponownie prowadzonym postępowaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło