II SA/Op 414/06
WyrokWSA w Opolu2006-12-04
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Krzysztof Bogusz, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może samodzielnie zmienić kwalifikację żądania strony, zamiast rozpatrzyć je zgodnie z wolą strony, powołując się na istnienie ostatecznej decyzji w obrocie prawnym?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może samodzielnie i wbrew woli strony zmienić kwalifikacji jej żądania, nawet jeśli w obrocie prawnym istnieje ostateczna decyzja w danej sprawie. Obowiązkiem organu jest rozpatrzenie sprawy zgodnie z żądaniem strony, chyba że przepisy prawa stanowią inaczej. W przypadku, gdy strona domaga się rozpatrzenia nowej sprawy, organ nie może jej kwalifikować jako wniosku o zmianę lub uchylenie decyzji ostatecznej w trybie nadzwyczajnym, jeśli strona tego nie wnosiła.Stan faktyczny
F. G. został pozbawiony uprawnień kombatanckich. Po oddaleniu jego skargi przez NSA, zwrócił się z wnioskiem o przyznanie uprawnień z innego tytułu. Organ administracji zakwalifikował ten wniosek jako żądanie uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej w trybie nadzwyczajnym, zamiast rozpatrzyć go jako nowy wniosek o przyznanie uprawnień. WSA w Opolu uchylił poprzednią decyzję organu, nakazując wyjaśnienie intencji strony. Organ ponownie rozpoznał sprawę, ale nadal traktował wniosek jako żądanie uchylenia decyzji ostatecznej, co zostało zaskarżone przez F. G.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz F. G. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2006 r. sprawy ze skargi F. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich 1) uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz F. G. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi F. G. jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...], utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...], Nr [...], którą - na podstawie art. 154 § 1 i 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 1 ust. 2 pkt 6, art. 2 pkt 5, art. 25 ust. 2 pkt 2, art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) - odmówiono uchylenia decyzji z dnia 27 kwietnia 2000 r., Nr [...], i decyzji ją poprzedzającej z dnia 25 lutego 2000 r., Nr [...], o pozbawieniu F. G. uprawnień kombatanckich.
Wydanie tych decyzji poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu i ustaleniach:
Ostateczną decyzją z dnia 27 kwietnia 2000 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjnego, pozbawił F. G. uprawnień kombatanckich stwierdzając, że uzyskał on je wyłącznie z tytułu działalności w charakterze uczestnika walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej od lutego 1945 r. do września 1945 r. (art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach...). Skarga F. G. na powyższą decyzję, w której podniesiony został m.in. argument o uczestniczeniu w walce o polskość na Ziemi Lubuskiej (zgłoszony także w postępowaniu administracyjnym), została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu (wyrok z dnia 3 kwietnia 2003 r., sygn. akt II SA/Wr 1272/2000). NSA uznał, iż służba skarżącego w Milicji Obywatelskiej nie jest służbą zmilitaryzowaną w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach..., zatem jakakolwiek działalność w tej formacji nie może być uznana za działalność kombatancką. Sąd stwierdził również, że skarżący nie wykazał innego tytułu do uprawnień kombatanckich.
Pismem opatrzonym datą 15 września 2003 r. F. G. zwrócił się do Kierownika Urzędu z wnioskiem o wznowienie postępowania weryfikacyjnego celem przywrócenia (...) uprawnień kombatanckich, tyle że z tytułu uczestniczenia w latach 1914 - 1945 w walkach o polskość i wolność narodową Ziemi Lubuskiej (art. 2 pkt 5 Ustawy o kombatantach...).
Kierownik Urzędu, decyzją z dnia 15 listopada 2003 r. odmówił żądanego wznowienia, a następnie, po zakwalifikowaniu pisma strony z dnia 8 grudnia 2003 r. jako wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy - w dniu 29 września 2004 r. - decyzję własną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, wyrokiem z dnia 4 października 2005 r. (sygn. akt II SA/Op 393/04) uchylił decyzję z dnia 29 września 2004 r. uznając, że organ administracji pochopnie zakwalifikował pismo F. G. jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W ocenie Sądu, należało ustalić, czy F. G. kwestionował rozstrzygnięcie decyzji z dnia 15 listopada 2003 r., czy też złożył nowy wniosek, który nie pozostawał w związku z prowadzonym postępowaniem wznowieniowym. Polecił również ustalić - w drodze korespondencji z zainteresowanym - w jakim trybie żąda on rozpatrzenia swojego wniosku.
Wykonując zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zwrócono się pismem z dnia 4 stycznia 2006 r. do F. G., prosząc o sprecyzowanie, czy pismo z dnia 6 grudnia 2003 r. jest wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Kierownika Urzędu z dnia 15 listopada 2003 r. o odmowie wznowienia postępowania, a jeżeli nie, to czy jest ono wnioskiem o wzruszenie decyzji ostatecznej o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, i w jakim trybie.
F. G., zdaniem organu, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie Kierownika Urzędu. Jak stwierdzono, z jego pisma z dnia 17 stycznia 2006 r. wynika jedynie to, że pismo opatrzone datą 6 grudnia 2003 r. nie było wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Strona nie wskazała jednak w jakim trybie żąda jego rozpatrzenia, ograniczając się do wskazania, że jest to nowy wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu przewidzianego w art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach...
Na tle poczynionych ustaleń, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w decyzji z dnia [...] przyjął, stosownie do dyrektyw wynikających z art. 235 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, iż wniosek strony zawarty w piśmie z dnia 6 grudnia 2003 r. należy zakwalifikować jako wniosek o zmianę lub uchylenie decyzji ostatecznej o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, i w konsekwencji uznać, że decyzja z dnia 15 listopada 2003 r. o odmowie wznowienia postępowania nie została przez F. G. zaskarżona i jest ostateczna. Organ zauważył, że strona we wnoszonych pismach akcentowała, iż jej wnioski należy traktować jako nowe wnioski o przyznanie uprawnień z nowego tytułu, ale z uwagi na pozostawanie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, wszelkie aktualnie składane wnioski muszą być rozpatrywane jako wnioski o wzruszenie decyzji ostatecznej w jednym z trybów nadzwyczajnych. Efektem takiego uznania było z kolei stwierdzenie, że F. G. nie wskazał żadnej z ustawowych przesłanek wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji. Dalej organ wywodził, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że osoba ubiegająca się o uprawnienia kombatanckie, jeśli nawet ma kilka przewidzianych ustawą tytułów, dysponuje nie kilkoma, lecz jednym prawem podmiotowym, opartym na kilku tytułach stanowiących podstawę faktyczną prawa podmiotowego. Podkreślił także, że powoływanie się w toku postępowania przez osobę zainteresowaną na inny określony w ustawie tytuł do uprawnień nie może być utożsamiane z nowym wnioskiem o przyznanie uprawnień (tak: NSA w uchwale 7 sędziów z dnia 4 marca 2002 r. – sygn. akt OPS 13/01).
Dokonując oceny wniosku w kontekście przesłanek art. 154 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zachodzi tylko pierwsza przesłanka zastosowania tego przepisu, a mianowicie ta, iż decyzja o pozbawieniu uprawnień kombatanckich jest ostateczna. Pozostałe przesłanki nie zachodzą, bowiem za uchyleniem bądź zmianą decyzji nie przemawia interes społeczny ani też ważny interes strony. Słuszny interes strony zapewne przemawiałby za przywróceniem jej uprawnień kombatanckich, niemniej jednak organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa i w swych działaniach nie mogą obchodzić obowiązującego prawa, a do takiej właśnie sytuacji prowadziłoby przywrócenie stronie uprawnień kombatanckich z innych tytułów niż wymienione w przepisach ustawy o kombatantach... Podobne stanowisko zaprezentował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 24 lutego 2005 r. (sygn. akt II SA/Lu 81/05), wskazując, że dla zastosowania trybu uregulowanego przepisem art. 154 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego konieczne jest łączne spełnienie trzech przesłanek: 1) decyzja ostateczna nie tworzy prawa dla żadnej ze stron postępowania; 2) za uchyleniem lub zmianą takiej decyzji przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony; 3) przepisy prawa nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie decyzji ostatecznej, a ocena czy za zmianą lub jej uchyleniem przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony należy do właściwości organu administracji publicznej, który jest w tym zakresie związany przepisem art. 7 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Organ za bezsporną uznał kwestę, iż decyzja o pozbawieniu uprawnień F. G. jest decyzją ostateczną i nie tworzy prawa. Odnosząc się natomiast do zagadnienia istnienia lub nieistnienia interesu społecznego lub słusznego interesu strony, które miałyby uzasadniać i przekonywać o konieczności zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej, przyjął, iż nie sposób oczekiwać, by organ administracji publicznej - związany przepisami powszechnie obowiązującego prawa - mógł je naruszać, bagatelizować i omijać, tylko i wyłącznie po to, by uczynić zadość przekonaniu zainteresowanego, że jego interes jako strony postępowania jest słuszny i w konfrontacji z nim, obowiązujący porządek prawny musi ustąpić. Tego rodzaju stanowisko, zasadzające się na czysto subiektywnych kategoriach nie jest ani trafne, ani też słuszne i z całą pewnością nie koresponduje nie dość, że z obowiązującym stanem prawnym, to również z interesem społecznym. F. G. uprawnienia kombatanckie uzyskał wyłącznie z tytułu działalności w charakterze uczestnika walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej. W okresie, za który przyznano mu uprawnienia pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej i - jak wynika z zaświadczenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w L. - brał udział w walkach z reakcyjnym podziemiem. Zdaniem organu, analiza zgromadzonej w sprawie dokumentacji nie wskazuje, aby w stosunku do strony zachodziły przesłanki zachowania (na aktualnym etapie postępowania – przywrócenia) uprawnień określonych w art. 25 ust. 2 pkt 2 zdanie drugie ustawy o kombatantach..., takie jak: uczestnictwo w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939, uzyskanie uprawnień z tytułów określonych w aktualnie obowiązującej ustawie, pełnienie służby wojskowej w Wojsku Polskim przez żołnierzy z poboru w okresie od dnia 10 maja 1945 r. do dnia 30 czerwca 1947 r. Ustosunkowując się z kolei do argumentacji F. G. odnośnie brania udziału, podczas służby w Milicji Obywatelskiej pełnionej na obszarze [...] i [...], w walkach zarówno z regularnymi oddziałami armii hitlerowskiej, jak i jej niedobitkami i maruderami, wyjaśniono, że art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach... za działalność kombatancką uznaje uczestniczenie w walkach w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu, zaś art. 2 pkt 2 tej ustawy za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje udział w okresie do 31 grudnia 1945 r. w walkach o zachowanie suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego w zmilitaryzowanych służbach państwowych. Oba te przepisy wymagają, aby walki z wymienionymi w nim formacjami były prowadzone bądź to w szeregach Wojska Polskiego, bądź w ramach zmilitaryzowanych służb państwowych. Milicja Obywatelska, w której służbę pełnił F. G., została utworzona dekretem Państwowego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 7 października 1944 r. o Milicji Obywatelskiej (Dz U. Nr 7, poz. 33), i nie była zmilitaryzowaną służbą państwową. Tym samym, jakakolwiek działalność prowadzona w szeregach Milicji Obywatelskiej, nawet jeżeli polegała na zwalczaniu band hitlerowskich (co w przypadku strony z uwagi na okres oraz miejsce działalności istotnie mogło mieć miejsce) nie stanowi tytułu przyznania uprawnień kombatanckich. Do strony nie ma również zastosowania art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach..., zgodnie z którym za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się uczestniczenie w latach 1914 - 1945 w walkach o polskość i wolność narodową Śląska, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, Gdańska, Pomorza i Ziemi Kaszubskiej oraz Warmii i Mazur, a także innych ziem zagarniętych przez zaborców. Za motywami wyroku NSA z dnia 11 grudnia 2003 r. (sygn. akt II SA/Po 3114/01) organ wywodził, że czym innym była bowiem walka o polskość i wolność narodową, a czym innym działalność w ramach podległych istniejącemu Państwu Polskiemu formacji służącej usunięciu wojsk okupacyjnych. Działalność niedobitków armii niemieckiej w okolicach [...] była wynikiem działań wojennych z okresu II wojny światowej i nie odpowiadała zagarnięciu ziem, jako efektu zaborów z XVIII wieku. Przepis art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach... dotyczy np. osób, które prowadziły akcje propagandowe za Polską w czasie plebiscytów narodowościowych organizowanych na Śląsku i Pomorzu po zakończeniu I wojny światowej, a nie osób, które w ramach obowiązków służbowych wykonywały rozkazy przełożonych i zwalczały niedobitki armii niemieckiej na terenach wyzwolonych. Na koniec, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podkreślił, że wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, na które obecnie powołuje się strona (również w zakresie zakwalifikowania jej działalności z art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach...) znane były Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu w dacie wyrokowania, a mimo to skarga F. G. została oddalona. Stosownie do art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2000 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., z zastrzeżeniem art. 100, wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Rozpatrując powtórnie sprawę, w związku z wnioskiem F. G. o ponowne rozpoznanie sprawy, w którym skarżący jeszcze raz podkreślił, iż w końcowym okresie II wojny światowej, tj. od lutego do maja 1945 r. walczył przeciwko okupantowi niemieckiemu i w walce tej - prowadzonej o wolność Polski - mógł polec, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], Nr [...], orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...], Nr [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przede wszystkim stwierdził, iż w niniejszej sprawie zostały wykonane zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2005 r., bowiem pismem z dnia 4 stycznia 2006 r. zwrócono się do F. G. z prośbą o sprecyzowanie charakteru pisma strony z dnia 6 grudnia 2003 r. Choć strona wskazała, że spornym pismem domagała się rozpatrzenia nowego wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu przewidzianego w art. 2 pkt 5 Ustawy o kombatantach..., słusznym było potraktowanie tegoż pisma jako wniosku o zmianę lub uchylenie decyzji ostatecznej o pozbawieniu uprawnień kombatanckich w trybie art. 154 § 1 i 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Należy mieć bowiem na uwadze, iż w obrocie prawnym pozostaje decyzja rozstrzygająca już w sposób ostateczny w przedmiocie uprawnień kombatanckich. Ponadto organ uznał za w pełni prawidłową analizę stanu faktycznego i prawnego, jakiej dokonano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jednocześnie podkreślił, iż absolutnie nie wyklucza prawdziwości twierdzeń strony odnośnie jej poświęcenia, wysiłku i dzielności jaką wykazywała w ramach służby w Milicji Obywatelskiej. Nie neguje zatem jej zasług, jakie położyła w walce z hitlerowskim okupantem w okresie od lutego do maja 1945 r., niemniej jednak organ nie mógł uwzględnić żądania skarżącego, gdyż wszelkie decyzje muszą znaleźć oparcie w treści przepisów bezwzględnie obowiązujących, a więc w niniejszej sprawie – w przepisach ustawy o kombatantach... oraz w aktach wykonawczych do tej ustawy. Wspomniane akty prawne enumeratywnie wyliczają tytuły, które mogą być uznane za działalność kombatancką lub działalność z nią równoważną, uzasadniającą przyznanie uprawnień kombatanckich. Wskazywane przez stronę okoliczności, tj. służba w Milicji Obywatelskiej i prowadzone w jej ramach działania zbrojne przeciwko hitlerowcom nie zostały przewidziane przez ustawodawcę polskiego jako uzasadniające przyznanie uprawnień kombatanckich, o czym w sposób prawidłowy i wystarczający strona została poinformowana w zaskarżonej decyzji. Prawidłowo również stwierdzono, że do skarżącego nie ma zastosowania art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach..., zgodnie z którym za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się uczestniczenie w latach 1914 - 1945 w walkach o polskość i wolność narodową Śląska, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, Gdańska, Pomorza i Ziemi Kaszubskiej oraz Warmii i Mazur, a także innych ziem zagarniętych przez zaborców, gdyż czym innym była walka o polskość i wolność narodową, a czym innym działalność w ramach podległych istniejącemu Państwu Polskiemu formacji, jaką była Milicja Obywatelska.
Dalej, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wywodził, że w niniejszej sprawie dokonano szczegółowej i wyczerpującej analizy stanu prawnego sprawy, w szczególności dokonano właściwej subsumcji dyspozycji art. 154 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Zarówno w zaskarżonej decyzji, jak i obecnie, starannie rozważono czy zachodzą przesłanki, o których mowa we wskazanym przepisie. W tym stanie rzeczy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych doszedł do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie nie uległy zmianie, ani też nie ujawniły się żadne okoliczności, które pozwoliłyby na przyjęcie, jż spełnione zostały przesłanki z art. 154 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, zatem nie było też powodów do zmiany dotychczas prezentowanego stanowiska.
W skardze na powyższą decyzję F. G. wniósł o jej uchylenie i przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach... Po pierwsze zarzucił, iż orzekający w sprawie organ nie wykonał wyroku WSA w Opolu z dnia 4 października 2005 r., po drugie zaś, dokonał niewłaściwej interpretacji przepisów, bowiem ustawa o kombatantach..., dla zastosowania przepisu art. 2 pkt 5, nie wprowadza żadnych zastrzeżeń odnośnie rodzaju formacji, w jakiej osoba powinna walczyć. W dalszej części uzasadnienia skargi F. G. opisał wiele zdarzeń ze swej służby pełnionej w MO, które - jego zdaniem - dowodzą, iż z narażeniem życia walczył z hitlerowskim najeźdźcą o wyzwolenie ojczyzny.
Odpowiadając na skargę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji. Podkreślił, iż nie kwestionuje opisywanych przez stronę wydarzeń, lecz nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia zgłoszonego żądania.
W trakcie rozprawy sądowej F. G. podtrzymał żądanie skargi oraz wywody w niej zawarte. Dodatkowo wyjaśnił, że na okres kilku tygodni został wcielony do Armii Radzieckiej. W jego ocenie organ dokonał niewłaściwej interpretacji art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach..., a ponadto zastosował jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, podczas gdy od początku domagał się rozpatrzenia jego wniosku, jako nowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
skargę należało uwzględnić, aczkolwiek nie zadecydowały o tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty.
Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz .U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 p.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa.
Ocenę legalności wydanych w sprawie aktów należy rozpocząć od przypomnienia, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wydał w dniu 4 października 2005 r. wyrok, którym uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 29 września 2003 r. w sprawie odmowy wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozbawieniu F. G. uprawnień kombatanckich. Sąd zakwestionował wówczas uznanie organu, iż skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy związanej ze wznowieniem postępowania i nakazał wyjaśnienie rzeczywistych intencji strony, zawartych w piśmie z dnia 6 grudnia 2003 r., nadanego w urzędzie pocztowym w dniu 8 grudnia 2003 r. Wykonując wskazania Sądu, organ administracji zwrócił się do F. G. o wyjaśnienie wątpliwości powstałych na tle odczytania żądania zawartego w spornym piśmie, a po uzyskaniu odpowiedzi w powyższym zakresie uznał, że skarżący - co prawda - domaga się potraktowania jego wniosku jako dotyczącego nowej sprawy administracyjnej o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), zwanej dalej ustawą, jednakże z uwagi na funkcjonowanie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji pozbawiającej go uprawnień kombatanckich należy zakwalifikować żądnie skarżącego jako wniosek o uchylenie lub zmianę niekorzystnej dla niego decyzji.
Takie działanie organu należy uznać za bezprawne. Rozważania Sądu w niniejszej sprawie należy poprzedzić ogólną uwagą, iż każde orzeczenie wydane przez organ administracji winno zostać poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, znajdującego oparcie w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. W szczególności, w sprawach prowadzonych na wniosek strony, należy precyzyjnie określić przedmiot postępowania, w tym treść żądania podmiotu wnioskującego wszczęcie postępowania administracyjnego, tak, by podjęte w sprawie rozstrzygnięcie stanowiło odpowiedź na zgłoszone żądanie. Uwaga ta wydaje się konieczna, gdyż - w ocenie Sądu - dwukrotnie rozstrzygający w niniejszej sprawie organ administracji w sposób nieuprawniony i samowolny dokonał modyfikacji żądania zawartego we wniosku z dnia 6 grudnia 2003 r. Od razu powiedzieć trzeba, że potwierdził się zarzut skarżącego, iż właściwy w sprawie organ nie wykonał wyroku WSA w Opolu z dnia 4 października 2005 r. Co prawda, zgodnie z zawartymi w nim wskazaniami podjął kroki w celu ustalenia zakresu żądania wniosku, uzyskał stanowisko skarżącego w tym zakresie, jednak nie załatwił sprawy zgodnie z żądaniem strony, na co szczególnie zwracał uwagę Sąd, wydając w sprawie poprzedni wyrok. Obecnie, nie może być już wątpliwości, iż F. G. domagał się wszczęcia, przeprowadzenia i wydania rozstrzygnięcia w nowej - w pojęciu skarżącego - sprawie, kończącej się wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiocie nabycia uprawnień kombatanckich opartych o art. 2 pkt 5 ustawy. Szersze omawianie rzeczywistych intencji skarżącego wydaje się zbędne, bowiem treść uzasadnień wydanych w sprawie decyzji wyraźnie wskazuje, że organ - po uzyskaniu odpowiedzi strony z dnia 17 stycznia 2006 r. - prawidłowo odczytał treść spornego wniosku. Postanowił jednak nie uwzględnić żądania strony oraz samodzielnie zdecydował się na zmianę jego kwalifikacji, czym naruszył art. 104 oraz art. 154 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. Niezależnie od powodów jakie przyświecały organowi, taka praktyka nie znajduje oparcia w przepisach prawa. W szczególności, ze wszech miar wadliwe jest doszukiwanie się podstaw prawnych, usprawiedliwiających opisane działanie, w przepisie art. 235 § 1 K.p.a., wedle którego skargę w sprawie, w której w toku postępowania administracyjnego została wydana decyzja ostateczna, uważa się zależnie od jej treści za żądanie wznowienia postępowania lub za żądanie stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany z urzędu. Zakres przedmiotowy tej regulacji odnosi się wyłącznie do skarg w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej (art. 227 K.p.a.), a nie do wniosków procesowych, a ponadto już z samej treści "skargi" musiałaby wynikać wola strony skorzystania z jednego z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego. W przepisach K.p.a. ustawodawca przyjął zasadę ograniczonego formalizmu. Z brzmienia art. 63 § 2 K.p.a., regulującego wymagania formalne dla podania wynika, iż podanie powinno, m.in. zawierać żądanie strony, które wyznacza przedmiot postępowania.
Kontynuując ten wątek rozważań podnieść jeszcze należy, że niezrozumiałe dla Sądu są powody, dla których organ - wbrew woli strony - toczył postępowanie w trybie nadzwyczajnym (mogło stronie również chodzić o przywrócenie uprawnień kombatanckich - § 10 pkt 2 lit. a rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 września 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach dotyczących pozbawienia i przywrócenia uprawnień kombatanckich oraz zasad przeprowadzania weryfikacji tych uprawnień - Dz. U. Nr 116, poz. 754)), mimo iż po zapoznaniu się z treścią udzielonej przez skarżącego odpowiedzi z dnia 17 stycznia 2006 r. nie było już najmniejszych wątpliwości co do zakresu zgłoszonego żądania. Co więcej, nie można też przyjąć, że organ działał z myślą o słusznym interesie obywatela (art. 7 K.p.a.), skoro wybrany - wedle własnego uznania - tryb postępowania, i tak nie prowadził do wydania rozstrzygnięcia korzystnego dla strony. W tym miejscu jeszcze raz powtórzyć trzeba, że w sytuacji gdy strona, mimo dochowania przez organ swych obowiązków w zakresie udzielania pełnej informacji prawnej, w dalszym ciągu podtrzymuje wniosek i nie modyfikuje swego żądania, powinnością każdego organu administracji jest załatwienie sprawy zgodnie z wolą strony. W realiach rozpoznawanej sprawy oznaczać to będzie konieczność rozpoznania sprawy o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie wskazanej przez skarżącego przesłanki z art. 2 pkt 5 ustawy, o ile przy ponownym rozpoznawaniu sprawy nie zmieni się stan faktyczny czy prawny sprawy. Oczywiście, otwartą pozostaje kwestia, czy w świetle obowiązujących regulacji prawnych możliwe jest wydanie decyzji oczekiwanej przez skarżącego.
Prowadząc dalej przedmiotowe postępowanie we wskazanym przez Sąd kierunku, organ będzie zmuszony rozważyć m.in., czy sprawa wnioskowana przez F. G. była objęta wcześniej prowadzonym postępowaniem administracyjnym oraz sądowym. Ustalenia poczynione w tym zakresie, pozwolą organowi na zastosowanie odpowiedniej, prawnej formy zakończenia postępowania.
Z uwagi na stwierdzone dotąd naruszenia prawa procesowego i konieczność przeprowadzenia ponownego postępowania przez organ administracji, zbędnym stało się prowadzenie dalszej kontroli legalności wydanych w niniejszej sprawie decyzji.
Z tych przyczyn, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. - orzekł, jak w pkt 1 wyroku.
Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji oraz o kosztach postępowania uzasadnia treść art. 152 oraz art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło