II SA/Op 42/07
WyrokWSA w Opolu2007-04-27
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Elżbieta Kmiecik, Krzysztof Bogusz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo zalegalizował samowolę budowlaną, nie badając wystarczająco przesłanek z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., w szczególności zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego oraz wpływu na otoczenie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy nadzoru budowlanego nie wykazały należytej staranności w ponownym rozpoznaniu sprawy po poprzednich wyrokach sądowych. Organy nie zebrały i nie oceniły wyczerpująco materiału dowodowego, w szczególności w zakresie zgodności inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego oraz wpływu na warunki zdrowotne i użytkowe otoczenia, co jest kluczowe dla legalizacji samowoli budowlanej zgodnie z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. Brak było również należytego ustosunkowania się do zarzutów skarżących i rozbieżności w opiniach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego, który został wybudowany z odstępstwami od pozwolenia na budowę (samowola budowlana). Skarżący kwestionowali możliwość legalizacji tej samowoli, podnosząc zarzuty dotyczące wpływu obiektu na ich nieruchomość oraz niezgodności z planem zagospodarowania przestrzennego. Organy nadzoru budowlanego kolejno wydawały decyzje zezwalające na użytkowanie obiektu, które były następnie uchylane przez sądy administracyjne z powodu wadliwości postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący NSA Jerzy Krupiński Sędziowie WSA Elżbieta Kmiecik WSA Krzysztof Bogusz – spr. Protokolant st. sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi B. i S. Z. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu na rzecz B. Z. i S. Z. solidarnie kwotę 757 (słownie: siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej przez B. i S. (małżonków) Z. jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kędzierzyńsko – kozielskim z [...], udzielającą K. D. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego zlokalizowanego na nieruchomości przy ulicy [...] w K., o numerze ewidencyjnym A.
Orzeczenia te poprzedzał następujący przebieg postępowania administracyjnego i sądowego. W szczególności należy wskazać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu, z dnia 14 grudnia 1999 r. sygn. akt SA/Wr 1525/98, który uchylił decyzję Wojewody Opolskiego z [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie nakazania K. D. wykonania określonych czynności, wskazując, że organy orzekające nie wzięły pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem nie zebrano wszystkich możliwych w sprawie dowodów. Organy obu instancji za podstawę prawno-materialną rozstrzygnięcia przyjęły przepisy art. 51 ust. l pkt. 2 w związku z art. 51 ust. 4 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, tymczasem winny to być przepisy ustawy z 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Ponadto Sąd stwierdził, że organy nie zwróciły uwagi na to, że w decyzji z 29 lipca 1981 r. o pozwoleniu na budowę budynku gospodarczego nie ma mowy o dwóch kondygnacjach, zaś na inwestora K. D. nałożono obowiązek zgłoszenia obiektu do odbioru na 7 dni przed zamierzonym użytkowaniem. Podobnie nie wzięto pod uwagę podziemnego połączenia z budynkiem mieszkalnym inwestora, potrzebę wykonania obróbek blacharskich, osadzenia parapetów okiennych, otynkowania budynku od zewnątrz, uzupełnienia tynków wewnętrznych, wykonania posadzki balkonu, wykonania zmiany połączeń pionów wentylacyjnych zgodnie z warunkami zawartymi w opracowaniu "Inwentaryzacja budowlana. Ocena stanu technicznego budynku i jego wpływu na przylegający garaż sąsiada".
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie Kędzierzyńsko -Kozielskim decyzją z dnia [...], nr [...], działając na podstawie art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 z późn. zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. nr 106, poz. 1126 z późn. zm.) nakazał K. D. wykonanie w spornym budynku gospodarczym takich czynności jak: zamurowanie pionowych szczelin między ścianami budynku gospodarczego i garażu, dokonanie obróbki blacharskiej na całej długości ściany budynku gospodarczego a przylegającej do garażu na sąsiedniej nieruchomości, brakujące obróbki blacharskie, osadzenie parapetów okiennych, otynkowanie budynków od zewnątrz, uzupełnienie tynków wewnętrznych, oraz posadzek balkonu, wykonanie zmiany podłączeń pionów wentylacyjnych, zgodnie z warunkami zawartymi w opracowaniu "Inwentaryzacja budowlana (...)", w terminie do 31 października 2001 r.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżących organ odwoławczy utrzymał w mocy powyższą decyzję, twierdząc że materiał dowodowy wskazuje na fakt popełnienia przez K. D. samowoli budowlanej w latach 1984-85. Fakt ten potwierdza B. Z. w protokole oględzin z 10 września 1997 r. Także z oświadczenia kierownika budowy R. W. wynika, iż obiekt wybudowano w 1982 roku. Przyjęto też, iż lokalizacja spornego budynku jest zgodna z miejscowym planem szczegółowym zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą MRN nr X /52/85 z 18 grudnia 1985 r. i uchwałą Rady Miejskiej w Kędzierzynie Koźlu nr YI/50/94 z 13 grudnia 1994 r. (Dz. Urz. Woj. Opolskiego nr 28, poz. 250 z 15 grudnia 1994 r.). Organ odwoławczy potwierdził możliwość legalizacji budowy budynku gospodarczego, bowiem samowola ta powstała pod rządami przepisów Prawo budowlane z 1974 r., a stąd, zgodnie z art. 103 Prawa budowlanego z 1994 r., w stosunku do tego obiektu mają zastosowanie przepisy poprzednio obowiązujące. Przepisy te dopuszczają możliwość legalizacji zaistniałej samowoli budowlanej, o ile organ nadzoru budowlanego nie znajduje podstaw do nakazania rozbiórki, z przyczyn określonych w art. 37 ustawy. Obiekt budowlany wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie jego budowy podlega przymusowej rozbiórce, jeżeli został zrealizowany bez pozwolenia na budowę na terenie nie przeznaczonym pod zabudowę, albo przeznaczonym pod innego rodzaju zabudowę, lub też ,gdy powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W ocenie organu, w postępowaniu nie stwierdzono przesłanek do wydania decyzji na podstawie art. 37 ustawy z 1974 r., gdyż obiekt zrealizowany jest zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego osiedla, nie pogarsza warunków zdrowotnych lub użytkowych otoczenia, przylegając do obiektu o podobnym charakterze, nie powodując też niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia. Podniesiono też, że art. 40 poprzednio obowiązującego Prawa budowlanego, na podstawie którego to przepisu wydano zaskarżona decyzję, stanowi ,iż organ nadzoru budowlanego może nakazać wykonanie określonych robót budowlanych, o ile taką konieczność stwierdzi.
W wyniku rozpatrzenia skargi B. i S. Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2004 r., nr II SA/Wr 1568/2001, uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując, iż rzeczą organu rozstrzygającego sporne interesy stron jest rozpatrzenie wszystkich żądań strony i ustosunkowanie się do nich w uzasadnieniu decyzji, w tym także do żądań dotyczących innych poza garażem obiektów. Trafny jest przy tym pogląd organu odwoławczego, że w przypadku wybudowania obiektu bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę pod rządami przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane po myśli art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w stosunku do tego obiektu zastosowanie mają przepisy poprzednio obowiązującego Prawa budowlanego z 1974 r., jak też stwierdzenie organu, iż ogólny plan zagospodarowania przestrzennego w zasadzie, nie przewiduje konkretnych inwestycji na działkach objętych planem. Plan określa funkcję terenu i rodzaj dopuszczalnej zabudowy na danym terenie. Jeżeli budowa została zakończona przed 1 stycznia 1995 r., inwestor ponosi konsekwencje samowoli budowlanej według przepisów dotychczasowych , z których wynika, że w stosunku do obiektu samowolnie zrealizowanego, postępowanie administracyjne może zakończyć się decyzją nakazującą rozbiórkę samowolnie wykonanego obiektu (art. 37 ust.1 pkt 1 i 2), zaś w wypadku samowolnego odstąpienia od istotnych warunków pozwolenia oraz w zależności od rodzaju i zakresu dokonanej samowoli, organ może orzec o utracie ważności pozwolenia na budowę bądź wydać decyzję na podstawie art. 37 lub na podstawie art. 40, tj. doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami. W tym zakresie uszło uwadze organów obu instancji, że w opracowaniu dotyczącym oceny stanu technicznego istniejącego budynku stwierdzono, iż bezwzględnie należy zamurować otwory okienne w ścianie szczytowej przylegającej do granicy działki. Zebrane materiały dowodowe dawały organowi jedynie podstawę do oceny tego obiektu pod względem techniczno – budowlanym oraz do stwierdzenia, czy lokalizacja obiektu jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego. Organ, w przypadku stwierdzenia samowoli budowlanej nie może ograniczać się wyłącznie do zbadania tych zagadnień. Zauważyć bowiem należy, że wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, to właściwy organ zobligowany jest do wydania inwestorowi decyzji nakazującej wykonanie zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami (art. 40). W świetle tego przepisu legalizacja obiektu budowlanego, wzniesionego samowolnie, wymaga szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego, uwzględniając okoliczności wymienione w art. 37 ustawy. Organ, zatem nie może powoływać się na przepisy kodeksu cywilnego wywodząc, iż nie pozostają we właściwości rzeczowej organów nadzoru budowlanego sprawy związane z uciążliwością wykonywania prawa własności do nieruchomości, spowodowane działaniami sąsiada. Legalizacja, bez pozwolenia budowlanego, samowolnie wzniesionych obiektów budowlanych jest możliwa, ale tylko, gdy obiekt budowlany wzniesiony został na terenie, który był przeznaczony pod zabudowę tego rodzaju obiektem, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu, i gdy nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W sprawie brak było dowodu lub informacji, iż organy rozważyły, że nadbudowany o jedną kondygnację przez inwestora w granicy działki budynek gospodarczy, wbrew pozwoleniu na budowę, z kominem usytuowanym na wysokości okien, w nieznacznej odległości od budynku mieszkalnego skarżących, nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia. Ten aspekt sprawy powinien zostać oceniony na podstawie art. 5 powołanej ustawy, który gwarantuje w ust. 1 pkt 6 ochronę interesów osób trzecich, zaś w ust. 2 precyzuje, co obejmuje tę ochronę, stanowiąc m. in., że ochronie podlega zapewnienie dopływu światła dziennego oraz zanieczyszczenie powietrza. W tym stanie rzeczy, nie można stwierdzić, że samowolne odstąpienie od warunków pozwolenia na budowę budynku gospodarczego, narusza lub nie narusza pkt 2 art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. Rozstrzygnięcie tej kwestii, pozwoli dopiero na ocenę sposobu likwidacji samowoli budowlanej. W przypadku wystąpienia przesłanki wymienionej w art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego – na orzeczeniu przymusowej rozbiórki obiektu, natomiast gdy obiekt budowlany odpowiada wymogom techniczno-budowlanym i nie powoduje pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia - na legalizacji samowoli budowlanej obiektu.
Rozpatrując sprawę po raz kolejny, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie Kędzierzyńsko – Kozielskim, decyzją z dnia [...], nr [...], opartą na przepisie art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r., udzielił K. D. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego, zlokalizowanego na posesji przy ul. [...] w K. W uzasadnieniu poniesiono, iż sporny obiekt powstał przed 1 stycznia 1995 r., zaś przy jego budowie odstąpiono od warunków pozwolenia na budowę wydanego przez Prezydenta Miasta Kędzierzyna – Koźla z dnia 29 lipca 1981 r. Lokalizacja obiektu nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 1985 r. Z przedłożonej przez inwestora inwentaryzacji budowlanej i ekspertyzy technicznej wynika, iż budynek nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia, nie pogarsza warunków użytkowych dla otoczenia nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich, co uzasadnia dopuszczenie go do eksploatacji.
Organ odwoławczy po rozpoznaniu odwołania skarżących, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu przedstawił skrótowy tok dotychczasowego postępowania, przytoczył stanowiska wynikające z wyroków sądów, powołując się na ekspertyzę techniczną S. S. poparł stanowisko organu I instancji, sprowadzające się do stwierdzenia braku stwarzania jakiegokolwiek niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia oraz braku pogorszenia warunków użytkowych otoczenia. Powołano się także na zgodność wykonania budynku z przepisami rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. nr 17, poz. 62 ze zm.).
W skardze B. i S. Z. wystąpiono o uchylenie decyzji organu odwoławczego i rozpoznanie merytoryczne sprawy, w tym orzeczenie o obowiązku rozbiórki nadbudowanego piętra budynku gospodarczego i przejścia podziemnego łączącego garaże na posesji sąsiedniej. Powołując się na niepełność postępowania dowodowego wywiedziono, iż w dalszym ciągu organy administracyjne nie zapewniły im czynnego udziału w sprawie, nie nakazały rozbiórki nadbudowanego piętra budynku gospodarczego sąsiadów D., nie nakazały zamurowania okna zlokalizowanego na parterze budynku gospodarczego i rozbiórki komina czterokanałowego, usytuowanego pod oknami ich budynku mieszkalnego i nie zlikwidowały nielegalnego przejścia podziemnego. W uzasadnieniu podniesiono także, iż inwestycję wykonano bez uprzedniej decyzji lokalizacyjnej. Autor opracowania dotyczącego stanu technicznego budynku T. B. nie wziął pod uwagę, że przez posesję skarżących przebiega linia gazociągu wysokoprężnego oraz zaleceń Górnośląskich Zakładów Gazownictwa w Zabrzu, dotyczących możliwości inwestycyjnych na tym terenie. Organy nie wzięły pod uwagę podpiwniczenia spornego budynku, oraz tego, iż nie był on przewidziany w szczegółowym planie zagospodarowania z dnia 27 marca 1985 r., a ponadto nie ustalono rzeczywistej funkcji budynku jako budynku mieszkalnego. W decyzji nie wspomniano także o szkodach wyrządzonych przy budowie w obiektach stanowiących własność skarżących. Szczelina istniejąca pomiędzy garażem skarżących a spornym budynkiem powoduje zawilgocenie ścian garażu i na tę okoliczność przedstawiono opinię techniczną. Z okna w ścianie szczytowej możliwy jest wgląd do wnętrza pokoi skarżących, podobnie wgląd taki ma miejsce z dachu budynku, ściana zasłania całkowicie widok z ich pokoju, budynek nie jest w dalszym ciągu wykończony, jedna ze ścian nie jest otynkowana. W konkluzji podkreślili stronnicze prowadzenie postępowania przez miejscowe władze administracyjne i celowość przekazania rozpoznania sprawy do innego organu.
Organ wnosił o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację. Dodatkowo w aspekcie wywodów skargi podniesiono, iż sprawa komina i przejścia podziemnego jest przedmiotem odrębnego postępowania.
Po rozpatrzeniu sprawy wyrokiem z 20 grudnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uwzględnił skargę i uchylił akty organów obu instancji.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 153 P.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Te dwa ostatnie unormowania przesądzają o tym, że Sąd rozstrzygający sprawę jak i organy, które wydawały decyzje w sprawie były związane oceną prawną wynikającą z wyroków NSA z dnia 14 grudnia 1999 r. oraz wyroku WSA w Opolu z dnia 1 kwietnia 2004 r. Ocena prawna wynikająca z tych wyroków sprowadzała się w istocie do tego, że ocena możliwości legalizacji ewidentnej samowoli budowlanej, jaką popełniono na działce przy ul. [...] w K., zależy od spełnienia przesłanek wynikających z ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 z późn. zm.), a w szczególności warunków przewidzianych przepisem art. 37 ustawy. W ramach oceny prawnej wyrokujących w sprawie sądów podkreślono w pierwszym rzędzie konieczność zbadania zgodności przedsięwzięcia z planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w okresie budowy obiektu oraz przepisem art. 5 Prawa budowlanego.
Z brzmienia przepisu art. 37 ustawy wynika, że może mieć on zastosowanie tylko w wypadku, gdy nie zachodzą okoliczności wymienione w art. 37 (kumulatywnie), a zatem samowolna lub niezgodna z prawem budowa nie tylko nie może być położona na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę (art. 37 ust. 1 pkt 1), ale też jednocześnie nie może powodować niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (art. 37 ust. 1 pkt 2). W tym ostatnim przepisie mieszczą się też przesłanki z art. 5 ustawy.
Organ nadzoru budowlanego winien zatem dokładnie rozważyć, czy w sprawie zachodzą okoliczności umożliwiające podjęcie działań legalizacyjnych.
W tym względzie powtórzyć należy w ślad za uzasadnieniem wyroku z dnia 1 kwietnia 2004 r., że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 K.p.a.). Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, stanowisk stron i innych okoliczności mających znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności dowodów.
Wyrazem prawidłowego przeprowadzenia przez organ postępowania administracyjnego w aspekcie rozpoznania i oceny sprawy w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia jest uzasadnienie decyzji, stanowiące jej obowiązkowy składnik (poza pewnymi wyjątkami).
W niniejszej sprawie organy obu instancji po raz kolejny powołały się tylko na zgromadzony materiał dowodowy, nie dokonując jego oceny pod kątem wielu zarzutów podnoszonych przez skarżących w licznych pismach, kierowanych do organów zobowiązanych z racji sprawowanej funkcji do profesjonalnej oceny przedstawionych argumentów, czym uchybiły przywołanemu art. 107 § 3 KPA. Dotyczy to w pierwszym rzędzie wskazanego wyżej braku oceny zgodności inwestycji z prawem miejscowym (planem).
Ponadto Sąd zauważył, że organy obu instancji wbrew wytycznym wyroku z dnia 1 kwietnia 2004 r. uznały, iż sprawę komina na budynku gospodarczym K. D. należy rozpatrywać oddzielnie, chociaż w sposób oczywisty stanowi on część składową budynku i jego zgodność z przepisami techniczno – budowlanymi rzutuje bezpośrednio na możliwość dopuszczenia do użytkowania całego budynku. Nie jest też wystarczające jednozdaniowe odniesienie się do wywodów odwołujących się. Zgodnie z zasadą praworządności (art. 7 K.p.a.) ocena stanu prawnego i materiału dowodowego wolna być musi od jakiegokolwiek subiektywizmu, nie wolno pomijać żadnego elementu postępowania dowodowego w uzasadnieniu decyzji i wypaczać sensu niektórych dowodów w celu podbudowania "wygodnego" dla organu rozstrzygnięcia. Przykładowo skoro w opinii S. S. wskazuje się na nieusunięcie szczeliny między garażami, wadliwość komina i nieotynkowanie jednej ze ścian spornego garażu, to nie można na tej podstawie wysnuwać wniosku, iż nie ma potrzeby wydawania decyzji w przedmiocie doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z przepisami prawa.
Wyeliminowanie uchybień procesowych będzie podstawowym warunkiem umożliwiającym prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o przepisy prawa materialnego, wyjaśnione w niniejszym uzasadnieniu.
Końcowo Sąd rozpatrujący tamtą sprawę zaznaczył, że zgłoszone przez skarżących żądanie merytorycznego załatwienia sprawy poprzez orzeczenie rozbiórki wykonanej przez K. D. nadbudowy budynku nie mogło być z przyczyn proceduralnych uwzględnione, gdyż po prostu przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie pozwalają sądowi administracyjnemu na zastępowanie organów administracji w dziedzinie wydawania decyzji administracyjnych w sprawach, w których z mocy przepisów prawa organy te posiadają właściwość rzeczową.
Po uchyleniu poprzednich orzeczeń administracyjnych wyrokiem WSA w Opolu z 20 grudnia 2005 r. organ I instancji przeprowadził postępowanie, którego efektem była decyzja z [...], wydana na podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 nr 38 poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 1994 nr 89, poz. 414 ze zm.). W akcie tym organ I instancji udzielił K. D. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego zlokalizowanego na działce o numerze ewidencyjnym A przy ulicy [...] w K..
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie Kędzierzyńsko – Kozielskim uzasadniając wydane rozstrzygnięcie wskazał, że w wyniku postępowania wyjaśniającego i przeprowadzonej kontroli ustalił, że na spornej działce znajduje się budynek gospodarczy zlokalizowany w granicy z innymi nieruchomościami położonymi na działkach o numerach ewidencyjnych B, C i D. Podniósł, że K. D. wybudował obiekt gospodarczy, dwukondygnacyjny, podpiwniczony o wymiarach 4,91 m na 8,82 m i wysokości od 5,23 m do 5,50 m. Ustalił, że budynek jest wyposażony w instalację elektryczną, wodociągową i kanalizacyjną oraz posiada czterokanałowy komin wentylacyjny. Obiekt jest zadaszony dachem jednospadowym, ze spadkiem na posesję inwestora i nie posiada otworów okiennych, ani drzwiowych od strony działek sąsiednich. Zaznaczono, że cześć piwniczna budynku gospodarczego została połączona z budynkiem mieszkalnym podziemną piwnicą gospodarczą. Piwnica ta połączona jest z budynkiem mieszkalnym lukiem przełazowym o wymiarach 0,80 m na 0,75 m. Ustalono, że budynek gospodarczy nie jest użytkowany. Stwierdzono, że podziemna piwnica była przedmiotem odrębnego postępowania organu nadzoru budowlanego.
Dalej wskazano, że K. D. wybudował budynek gospodarczy na podstawie decyzji wydanej przez Prezydenta Miasta Kędzierzyn – Koźle 29 lipca 1981 r., nr [...]. Postępowanie administracyjne wskazuje zdaniem organu, że inwestor wybudował obiekt w latach od 1981 do 1985 z odstąpieniem od warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku z tym, że budowa została wykonana przed 1 stycznia 1995 r. zgodnie z art. 103 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. w stosunku do ocenianego obiektu mają zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Przepisy te dopuszczają możliwość legalizacji zaistniałej samowoli budowlanej, jeżeli organ nie znajduje podstaw do nakazania rozbiórki z przyczyn określonych w art. 37 ustawy Prawo budowlane. Obiekty budowlane, które zostały wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, na podstawie z art. 37 ustawy podlegają przymusowej rozbiórce, jeżeli zostały zrealizowane bez pozwolenia na budowę na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę lub powoduje niebezpieczeństwo albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.
Bezspornym – zdaniem organu I instancji - jest fakt iż Inwestor uzyskał decyzję o udzieleniu pozwolenia na budowę zgodnie z zatwierdzonym planem szczegółowym rejon [...]-[...] w K. Decyzja o pozwoleniu na budowę budynku gospodarczego wydana została przez organ na podstawie obowiązującego planu zagospodarowania szczegółowego terenów budownictwa jednorodzinnego rejon [...]-[...] dnia 29 lipca 1981 r.
Twierdzenie skarżących, iż zgodnie z zapisem planu zagospodarowania miasta [...] w części dotyczącej ulic [...]-[...] "nie można było budować budynków gospodarczych" nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonych przez organ nadzoru budowlanego informacjach oraz dokumentach. Przedkładany przez skarżących dokument "sporządzony dla nich przez Wydział Budownictwa i Architektury Miasta Kędzierzyn-Koźle w dniu 05.07.2001 r." zawiera plan zagospodarowania przestrzennego miasta Kędzierzyn-Koźle zatwierdzony uchwałą MRN Nr X/52/85 z dnia 18.12.1985 r. utrzymanym w mocy uchwałą RM Nr XI/58/90 z dnia 14.12.1990 r. oraz plan szczegółowy rejonu ul. [...] w K. zatwierdzony uchwałą [...] z dnia [...] aktualizowany uchwałą Nr [...] z dnia [...]. Dokument ten nie jest aktem prawa miejsowego na podstawie, którego wydana została decyzja o pozwoleniu na budowę spornego budynku gospodarczego.
Według organu nie budzi to wątpliwości fakt, iż wydana decyzja na budowę z dnia 29.07.1981 r. obejmująca budynek gospodarczy na działce przy ul. [...] w K. wydana została zgodnie z obowiązującym wówczas planem szczegółowym obejmującym przedmiotowy teren.
Akcentowano, że działania organu I instancji w toku postępowania w sprawie budynku gospodarczego podejmowane były na podstawie zgromadzonych dowodów i dokumentów dostarczonych przez strony.
Uczestnik K. D. w trakcie trwania postępowania w przedmiotowej sprawie przedstawił, zgodnie z obowiązkiem nałożonym przez organ nadzoru budowlanego, opracowanie wykonane przez inż. T. B. "Inwentaryzacja budowlana. Ocena stanu technicznego budynku i jego wpływu na przylegający garaż sąsiada. Zalecenia" oraz "Ekspertyzę techniczną wybudowanego budynku gospodarczego zlokalizowanego w K. przy ul. [...], działka nr A." wykonaną przez inż. S. S.
W toku postępowania wezwano S. i B. Z. do przedstawienia organowi nadzoru budowlanego w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim opinii załączonej do skargi sądowej. Odpowiadając na to wezwanie skarżący przedłożyli odpis "Opinii technicznej dot. zabudowy budynku garażowo-gospodarczego i nadbudowy garażu przy budynku mieszkalnym Pana K. D. zlokalizowane w K. ul. [...] dz.nr A" z dnia 14 marca 2004 r. wykonaną przez inż. M. R. oraz pismo Pana M. R. z dnia 03 sierpnia 2005 r. skierowane do B. i S. Z. dotyczące "samowoli budowlanej piętrowego budynku gospodarczego wraz z garażem przy ul [...] w K.".
W toku prowadzonego postępowania na podstawie przedłożonego przez K. D. opracowania dotyczącego budynku gospodarczego zlokalizowanego na posesji nr A przy ul. [...] w K. "Inwentaryzacja budowlana. Ocena stanu technicznego budynku i jego wpływu na przylegający garaż sąsiada. Zalecenia" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim decyzją z dnia 04.04.2001 r. nakazał Inwestorowi wykonanie wyszczególnionych robót zgodnie z obowiązującymi przepisami tj. brakujących obróbek blacharskich, osadzenie parapetów okiennych, otynkowanie budynku od zewnątrz oraz uzupełnienie tynków wewnętrznych, wykonanie posadzki balkonu oraz zmianę podłączeń pionów wentylacyjnych, zamurowanie pionowych szczelin miedzy ścianami obiektów. Zobowiązany wykonał roboty nakazane przedmiotową decyzją za wyjątkiem obróbki blacharskiej na długości ściany budynku gospodarczego przylegającej do garażu znajdującego się na sąsiedniej działce oraz otynkowania ściany zewnętrznej od strony działki sąsiedniej w związku z brakiem zgody skarżących na wejście na teren będący ich własnością. Nieusunięcie istniejącej szczeliny i brak otynkowania jednej ściany budynku nie są czynnikami wpływającymi na zdatność obiektu do użytkowania. Dodatkowo należy zauważyć iż w przedmiotowym opracowaniu autor nie wskazuje na wadliwość działania komina wentylacyjnego.
Inwestor zgodnie z nałożonym obowiązkiem przedłożył również inwentaryzację budowlaną oraz ekspertyzę techniczną wybudowanego budynku gospodarczego pt. "Ekspertyza techniczna wybudowanego budynku gospodarczego zlokalizowanego w K. przy ul. [...]" wykonane przez inż. S. S. posiadającego uprawnienia budowlane nr [...] i będącego członkiem samorządu zawodowego.
Niniejsza ekspertyza przedmiotowego obiektu zawiera określenie stanu techniczno-użytkowego budynku gospodarczego oraz uwzględnia zagadnienie powodowania niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia oraz niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia z uwzględnieniem ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich zagwarantowanej w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane.
Zgodnie z wykładnią przepisów prawa ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich obejmuje w szczególności zapewnienie dojazdu do drogi publicznej, ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, dopływu światła dziennego oraz przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibrację, zakłócenia elektryczne oraz zanieczyszczenia powietrza, wody lub gleby. Autor opracowania, dokonując analizy wpływu budynku gospodarczego na otoczenie w oparciu o wizję lokalną, zawierającego również rysunki inwentaryzacyjne oraz dokumentację fotograficzną stwierdził, iż ściany budynku gospodarczego wykonane z bloczków betonowych i cegły spełniają wymogi oddzielenia przeciwpożarowego. Nie potwierdził też zarzutów strony, gdyż dokonując oględzin nie stwierdził zawilgocenia ścian objawiających się pleśnią na wewnętrznych płaszczyznach ścian przy posadzkach pomieszczeń parteru spornego budynku gospodarczego i garażu pomimo istniejącej szczeliny szerokości 8 cm między przedmiotowymi budynkami oraz stwierdził, że brak widocznych oznak zawilgocenia zdaniem autora świadczy o dobrym przewiewie powietrza przez szczelinę powodującym wystarczające wysychanie nagromadzonej w wyniku opadów wilgoci.
Dokonał również analizy usytuowania spornego budynku gospodarczego w odniesieniu do jego wpływu na zapewnienie dostępu do światła dziennego i słońca. W wyniku przeprowadzonej analizy autor stwierdził, iż nadbudowane piętro budynku gospodarczego nie powoduje występowania zakłóceń w prawidłowym dopływie światła dziennego do okna pokoju na parterze budynku mieszkalnego Państwa Z.
Stwierdził również iż przedmiotowy budynek nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia, nie pogarsza warunków użytkowych dla otoczenia oraz nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich, których ochronę gwarantuje art. 5 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane. Reasumując piętrowy budynek gospodarczy posadowiony na działce nr A nadaje sie do eksploatacji.
W celu wyjaśnienia rozbieżności występujących w przedłożonych przez strony dokumentach organ nadzoru budowlanego analizując opracowanie dostarczone przez stronę skarżącą wziął pod uwagę jedynie wyjaśnienia wyszczególnione w opinii inż. M. R. z 14 marca 2004 r., które dotyczą budynku gospodarczego, gdyż to jest przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego.
Zauważył organ, że zadaniem rzeczoznawcy wykonującego opinię jest dostarczenie organowi wiadomości umożliwiającej należytą ocenę przez organ zebranego materiału, nie zaś rozstrzygania sprawy za organ administracji.
Opracowanie sporządzone przez inż. M. R. zawiera jedynie pobieżne ogólne informacje nie poparte żadnymi dowodami czy przeprowadzonymi analizami.
Określenie przez autora tej opinii, iż budynek K. D. powstał z naruszeniem Prawa budowlanego, gdyż w myśl art. 20 lokalizacja mogła zaistnieć jedynie za pisemną zgodą Państwa Z. i w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest błędny.
Przytoczony przez inż. M. R. przepis nie formułuje stwierdzenia, iż lokalizacja spornego obiektu mogła zaistnieć jedynie za zgodą sąsiadów. Przepisy § 13 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17 z 1980 r., poz. 62) dotyczące sytuowania budynków dopuszczają sytuowanie przy granicy działki budynku gospodarczego ze ścianami z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych, jeżeli nie utrudni to prawidłowej zabudowy działki "sąsiedniej, a ponadto jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego; ściany budynku gospodarczego graniczącej z działką sąsiednią nie powinny mieć okien i drzwi a wody opadowe z dachu od strony granicy działki nie mogą być odprowadzane na teren działki sąsiedniej; budynki gospodarcze usytuowane bezpośrednio przy granicy nie mogą przylegać do budynków mieszkalnych na sąsiedniej działce. Odnosząc się do stwierdzenia autora iż "wyloty przewodów wentylacyjnych nie spełniają wymogów norm budowlanych PN-89 B-10425 w zakresie wysokości wylotu przewodów w stosunku obiektów sąsiednich tym bardziej budynku mieszkalnego z otworami", należy stwierdzić że przedmiotem ww. polskiej normy są cyt: wymagania techniczne i badania wykonywane przy odbiorze przewodów dymowych, spalinowych i wentylacji grawitacyjnej, murowanych z cegły, zwanych dalej przewodami" a nie jak informuje autor w swojej opinii cyt. "wysokość wylotu przewodów w stosunku do obiektów sąsiednich z otworami okiennymi".
W zakresie zarzutu dotyczącego "nadmiernego zacieniania działki Państwa Z." organ podniósł, że obowiązujące przepisy ustawy Prawo budowlane i Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie regulują zagadnienia dot. "zacieniania działek". Normują jedynie kwestie zacieniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi.
Również zarzut dotyczący utrudnienia występującego w postaci swobodnego wglądu do mieszkania z budynku w związku z jego nadbudową nie może odnieść zamierzonego skutku, gdyż dotyczy jedynie naruszenia interesów faktycznych skarżących a nie interesu prawnego rozumianego jako naruszenie konkretnych norm prawnych.
Reasumując organ podniósł, że "budynek gospodarczy zrealizowano z odstąpieniem od warunków określonych w pozwoleniu, ale teren na którym jest zlokalizowany nie został przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę, nie narusza ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego przedmiotowego terenu, w rozpatrywanej sprawie organ nadzoru budowlanego nie znalazł podstaw do nakazania rozbiórki z przyczyn określonych w art. 37 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane i dopuścił możliwość legalizacji zaistniałej budowlanej polegającej na wykonaniu przedmiotowego obiektu z odstąpieniem od warunków pozwolenia na budowę. Nie znalazły potwierdzenia zarzuty, iż nadbudowany przez inwestora w granicy budynek gospodarczy powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia lub powoduje niedopuszczalne pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Ze zgromadzonych w przedmiotowej sprawie dokumentów oraz ekspertyz technicznych wykonanych przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi wynika, że przedmiotowy budynek gospodarczy nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia, nie pogarsza warunków dla otoczenia oraz nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich, których ochronę gwarantuje art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane oraz, że nadaje się do eksploatacji.
Wobec powyższego w oparciu o zgromadzone dokumenty oraz przeprowadzone czynności administracyjne w przedmiotowej sprawie które potwierdzają zdatność obiektu do użytkowania postanowiono jak w orzeczeniu."
Decyzja organu I instancji została zaskarżona przez B. i S. Z., którzy w odwołaniu domagali się jej uchylenia w całości i orzeczenia co do istoty sprawy przez wydanie decyzji nakazującej inwestorowi przymusową rozbiórkę samowolnie wzniesionego obiektu stosownie do przepisu art. 37 ust 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., ewentualnie uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego i zasad postępowania. Podniesiono, naruszenie art. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. oraz przepisów postępowania określonych w art. 77 i art. 107 § 3 Kpa, w szczególności brak oceny zgromadzonego materiału pod kątem przesłanek wynikających z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., rozporządzenia Ministra Gospodarki przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania oraz art. 5 ust 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r.
Odwołujący się podnosili, że organ I instancji mimo związania treścią orzeczenia sądowego z 20 grudnia 2005 r. nie wykonał wskazań zawartych w wyroku sądu. W konsekwencji doprowadził do wydania kolejnego, wadliwego aktu, który nie wyjaśnia zgłaszanych od samego początku postępowania zarzutów małżonków Z.
W toku postępowania odwoławczego Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wystąpił do Prezydenta Miasta Kędzierzyn – Koźle o wydanie uwierzytelnionych wyrysów i wypisów z planów zagospodarowania przestrzennego, określającego warunki zabudowy ulicy [...] w K. W odpowiedzi Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Kędzierzyn – Koźle poinformował organ, że w archiwum odnaleziono jedynie planszę będącą częścią Planu szczegółowego budownictwa jednorodzinnego rejonu ulic [...] – zamknięta i kanałowa na której według stanu z 1971 r. działka ewidencyjna A nie występuje. Odnaleziono natomiast plan realizacyjny zagospodarowania zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej ulicy [...], na której oznaczona jest działka numer A wraz z budynkiem mieszkalnym jako zabudowa istniejąca. Plan ten jest załącznikiem do decyzji z dnia 10 sierpnia 1987 r. Końcowo poinformowano, że w 1985 r. został uchwalony miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego z K., w którym tereny ulicy [...] i [...] zostały przeznaczone pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną bez szczegółowych ustaleń sposobu zabudowy działek budowlanych. Do odpowiedzi załączono kopie planu realizacyjnego obejmująca działkę nr A.
Decyzją z [...] Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W motywach tego aktu najpierw przedstawiono ustalenia organu I instancji a następnie omówiono treść odwołania strony. W zważaniach dotyczących istoty sprawy i podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zacytował orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 września 1981 r. w sprawie I SA 1933/81 a następnie podniósł, że "bezspornym jest w tej sprawie, że teren, na którym wybudowany został budynek gospodarczy jest przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne. Na działkach budowlanych położonych na tym terenie wybudowane zostało osiedle domów jednorodzinnych. Przeznaczeniem działki budowlanej zabudowanej domem jednorodzinnym jest zaspokojenie bieżących potrzeb bytowych rodziny, związanych z zamieszkiwaniem w tym domu. Wobec tego przeznaczenie działki pod budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego nie sprzeciwia się samo przez się wznoszeniu na tej działce budynków gospodarczych, mających służyć zaspokojeniu potrzeb osób tam zamieszkujących, chyba że z miejscowego szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika zakaz wznoszenia na danej działce - oprócz domu mieszkalnego - takich pomocniczych budynków gospodarczych."
W postępowaniu odwoławczym Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wystąpił do Prezydenta Miasta Kędzierzyna - Koźla o wypis z tekstu planu i wyrys z mapy planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego terenów budownictwa jednorodzinnego w K. rejon ulicy [...].
W odpowiedzi Kierownik Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Kędzierzyn -Koźle poinformował, że w materiałach archiwalnych odnaleziono tylko plan realizacyjny zagospodarowania zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej rejon ul. [...] zatwierdzony decyzją Głównego Architekta Wojewódzkiego nr [...] z dnia 10 sierpnia 1987 roku, jako załącznik do decyzji nr 3, na którym widnieje działka nr A wraz z budynkiem mieszkalnym, jako zabudowa istniejąca. Jednocześnie poinformował, że w 1985 roku został uchwalony miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta [...] w którym tereny ul. [...] - [...], zostały przeznaczone pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną bez szczegółowych ustaleń sposobu zabudowy działek budowlanych.
Dalej organ odwoławczy podniósł, że "z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta Kędzierzyn - Koźle decyzją nr [...] z 29 lipca 1981 roku udzielił Panu K. D. pozwolenia na budowę, obejmującą budynek gospodarczy o wymiarach: 8,70 m x 6,0 m na działce w K. przy ulicy [...]. Pan D. oświadczył do protokołu, że budynek wybudował w latach 1984 – 1985".
Przepis art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane przewidywał, że obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce, gdy organ administracji publicznej stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: (1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub (2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych otoczenia. W tej sprawie rozważenia i oceny wymaga, czy wybudowany budynek gospodarczy znajduje się "na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę". Ponieważ obiekt został wybudowany w latach 1984 - 1985 (czyli przed 1 stycznia 1995 r), ocena ta powinna być dokonana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym (jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r. Nr 17, poz. 99 ze zm.).
Końcowo organ podniósł, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że obiekt znajduje się na terenie przeznaczonym pod zabudowę i nie można stwierdzić niezgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym.
Skargę od tej decyzji wywiedli do Sądu B. i S. Z.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem przepisów prawa, a to przede wszystkim przepisu art. 5, 37 oraz art. 42 ust 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 z późn. zm.), a także przepisów art. 7 Kpa, art. 77 Kpa oraz art. 107 § 3 Kpa i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych, wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
Skarżący podnieśli, że przedmiotowa sprawa trzykrotnie była przedmiotem wyrokowania sądów administracyjnych w wyniku skarg składanych przez skarżących. Należy tu przywołać wyrok NSA z dnia 14 grudnia 1999 r. oraz wyroki WSA w Opolu z dnia 1 kwietnia 2004 r. oraz 20 grudnia 2005 r. W uzasadnieniach przywołanych orzeczeń Sądy sformułowały i przekazały w sposób wyraźny, precyzyjny i nie budzący wątpliwości oceny prawne i zalecenia w zakresie dalszego postępowania. I tak też w świetle tych orzeczeń zaakcentowano, iż ocena możliwości legalizacji ewidencji samowoli budowlanej, jaką popełniono na działce przy ul. [...] w K., zależy od spełnienia przesłanek wynikających z ustawy z dnia 24 października 1974 roku Prawo budowlane, a w szczególności warunków przewidzianych przepisem art. 37 tej ustawy. Zobowiązano jednocześnie organy administracyjne do precyzyjnego zbadania zgodności przedsięwzięcia z planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w okresie budowy obiektu oraz przepisem art. 5 Prawa budowlanego.
Przystępując po raz kolejny do ponownego rozpoznania sprawy organy administracyjnie w ogóle nie zrealizowały przytoczonych powyżej wskazań Sądów administracyjnych.
Wydając zaskarżone decyzje organy nadzoru budowlanego obu instancji ograniczyły się do ogólnikowego stwierdzenia, że lokalizacja spornego obiektu jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 1985 r., nie dokonując jednak po raz kolejny skrupulatnej wykładni planu obowiązującego w okresie budowy. Organ administracyjny I instancji nie podjął się jakiejkolwiek wykładni planu zagospodarowania przestrzennego, zaś organ odwoławczy poprzestał na informacji uzyskanej z Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Kędzierzyn - Koźle, z której wynikało, iż odnaleziono plan realizacyjny zagospodarowania zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej rejon ul [...], zatwierdzony decyzją Głównego Architekta Wojewódzkiego nr [...] z dnia 10 sierpnia 1987 r. jako załącznik do decyzji nr 3, na którym widnieje działka nr A wraz z budynkiem mieszkalnym, jako zabudowa istniejąca, oraz że w 1985 r. został uchwalony plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta [...], w którym tereny ul. [...] - [...] zostały przeznaczone pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną bez szczegółowych ustaleń sposobu zabudowy działek budowlanych. Nie podjęto poza tym bezpośredniej wykładni zapisów planu choć mogła zawierać rozwiązanie niektórych norm kolizyjnych, a WSA w Opolu wyraźnie organy administracyjne do tego zobowiązał. Znamiennym przy tym jest, że pomimo wyraźnej treści tej informacji, z której wynika, iż jeszcze w 1987r. plan realizacyjny nie wskazywał na istnienie budynku gospodarczego na działce A, organ odwoławczy przyjął w sposób pewny, iż budynek wzniesiono w latach 1984-1985. Poza zainteresowaniem organów nadzoru budowlanego pozostały też mapy ewidencyjne i mapy zasadnicze, które według stanu na 1985 r. nie dokumentują istnienia w owym czasie spornego budynku. Należy stwierdzić, że okoliczności decydujące o prawidłowym rozstrzygnięciu niniejszej sprawy, a mianowicie zagadnienie zgodności zrealizowanej inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego, po raz kolejny nie zostało wyczerpująco wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji "legalizacyjnej". Organy nadzoru budowlanego nie ustaliły w sposób pewny momentu w czasie, kiedy wzniesiono sporny budynek, istnieją w tym przedmiocie poważne wątpliwości, nie sposób więc uznać, że jego lokalizacja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 1985 r. Nie przekonuje o tym oświadczenie złożone przez K. D., skoro nie znajduje ono potwierdzenia w dowodach z dokumentów, do których miały również wgląd organy administracyjne.
Zwrócono uwagę, że skarżący przedłożyli organowi administracyjnemu I instancji opinię rzeczoznawcy sądowego M. R. z dnia 3 sierpnia 2005 r., stanowiącą o niedopuszczalnym pogorszeniu warunków zdrowotnych i użytkowych dla otoczenia wskutek samowoli budowlanej dokonanej przez K. D. Organ nadzoru budowlanego całkowicie zdyskwalifikował ów dowód, nie formułując jednak żadnych rzeczowych argumentów mogących skutecznie podważyć jego treść. Ogólnikowa i lakoniczna ocena treści tej obszernej opinii, sporządzonej przecież przez fachowca o wysokich kwalifikacjach zawodowych, posiadającego ogromne doświadczenie zawodowe (rzeczoznawca sądowy), świadczy o braku wnikliwej analizy jej treści. Samo przeciwstawienie ocenom wyprowadzonym przez M. R. opinii dostarczonej przez stronę przeciwną, bez merytorycznego ustosunkowania się do niepodzielonej opinii oraz bez wyjaśnienia zaistniałych rozbieżności nie może być traktowane jako wszechstronne wyjaśnienie sprawy. Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że akceptowana przez organ nadzoru budowlanego opinia inż. S. S. dotyczy w istocie stanu technicznego spornego budynku gospodarczego, a przedstawione w niej wnioski dotyczące wpływu jego usytuowania na budynek sąsiedni nie zostały poparte żadnymi obiektywnymi analizami i badaniami. Oględzin nieruchomości dokonano z perspektywy posesji K. D. i wykonanej od strony tej nieruchomości dokumentacji zdjęciowej, co nie może w żadnym wypadku uprawniać do wniosków wyciągniętych przez tegoż eksperta, zwłaszcza co do braku zaciemnienia w pokojach na parterze budynku państwa Z. Zresztą zakładając nawet, iż stan techniczny spornego budynku jest dobry, nie można wykluczyć negatywnych jego oddziaływań na sąsiednią posesję i wzniesiony na niej budynek mieszkalny.
Wskazać przy tym należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny dosłownie zobowiązał organy administracyjne do wyjaśnienia rozbieżności w opiniach czy to w drodze konfrontacji autorów obu opracowań na rozprawie administracyjnej, czy też przez powołanie dodatkowego niezależnego biegłego z urzędu. Tymczasem organ administracyjny arbitralnie rozstrzygnął wszelkie wątpliwości w tym względzie, doprowadzając do niedopuszczalnego połączenia funkcji organu i biegłego. Zgodnie z zasadą praworządności wyrażoną w art. 7 KPA ocena stanu prawnego i materiału dowodowego wolna być musi od jakiegokolwiek subiektywizmu. Jak z tego wynika, nie można pomijać dowodów, które są niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego - w niniejszej sprawie opinii niezależnego biegłego.
Przenosząc powyższe unormowania na grunt niniejszej sprawy wskazać trzeba, że oczywistym jest, i nie powinno wymagać szczególnej wiedzy i analizy zwłaszcza dla organów nadzoru budowlanego, iż już sam fakt wzniesienia dwukondygnacyjnego budynku gospodarczego w granicy działki, w minimalnej wręcz odległości od sąsiedniego budynku mieszkalnego, na wprost okien części użytkowej tego domu (pokój dzienny, sypialnia), przy usytuowaniu czterokanałowego komina spornej budowli na wysokości okien sypialni sąsiadów, oraz lokalizacja okien w ścianie szczytowej budynku gospodarczego umożliwiająca bezpośredni wgląd do wnętrza pokoju sąsiada -jednoznacznie wskazuje na korzystanie z tej działki w sposób odbiegający od przeciętnego, powodującego pogorszenie warunków zdrowotnych dla otoczenia w rozumieniu art. 37 ust.l pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Opisana samowola budowlana wyraźnie narusza też art. 5 ust 1 pkt 6 oraz ust. 2 powołanej ustawy. W świetle tych norm ochrona interesów osób trzecich obejmuje ochronę przed ograniczeniem dopływu światła dziennego oraz przed uciążliwościami powodowanymi zanieczyszczeniem powietrza. Ten aspekt sprawy pozostał poza jakimkolwiek zainteresowaniem organów administracyjnych. Nadto, rodzaj budowli, jaką stanowi sporny budynek gospodarczy w wyniku nielegalnej nadbudowy, przesądza o tym, iż nie jest to obiekt podnoszący walory estetyczne otoczenia, bez względu na miejsce, w którym się znajduje. Tym bardziej więc usytuowanie takiego obiektu na terenie przeznaczonym pod budownictwo jednorodzinne pogarsza walory widokowe i estetyczne otoczenia, co jest równoznaczne z pogorszeniem warunków użytkowych działek znajdujących się w sąsiedztwie, o którym mowa w art. 37 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Można zatem przypuszczać, że gdyby K. D. nie dopuścił się samowoli budowlanej, to sporna nadbudowa budynku gospodarczego nie zostałaby zrealizowana lub zostałaby zrealizowana w taki sposób, aby nie zakłócać warunków zdrowotnych i użytkowych sąsiadującej z nieruchomością inwestora nieruchomości państwa Z., a także nie szpecić specyficznej zabudowy dzielnicy domków jednorodzinnych w obrębie której położona jest ul. [...] w K. (por. wyrok NSA w Poznaniu z dnia 27 sierpnia 1996 r., SA/Po 2784/95, Prok. I Pr. 1998/4/49). Brak rozstrzygnięcia powyższych kwestii przez organy nadzoru budowlanego nie pozwala na legalizację samowoli budowlanej obiektu.
Reasumując, w ocenie skarżących, organy nadzoru budowlanego po raz kolejny nie wywiązały się z nałożonego nań w myśl art. 77 K.p.a. obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W sprawie nie uwzględniono wszystkich dowodów, stanowisk stron oraz okoliczności, które miały istotne znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności poszczególnych dowodów. Ogólnikowe, nieprecyzyjne uzasadnienia zaskarżonych decyzji organów nadzoru budowlanego w żadnym razie nie wyjaśniają i nie przekonują o słuszności rozstrzygnięcia tychże organów w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, przy tym nie uzasadniono tak zajętego stanowiska procesowego, zwracając tylko uwagę, że w skardze pełnomocnik strony "nie podał żadnych nowych dowodów".
Na rozprawie obecne strony podtrzymały swojej stanowiska. Skarżący wskazali ponadto na wydanie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie 5 kwietnia 2007 r. decyzji nr [...] w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji organów obu instancji w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie nadbudowy budynku mieszkalnego nad istniejącym garażem, na posesji K. D.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Oceniając po raz kolejny orzeczenia organów administracyjnych zaskarżone przez B. i S. Z. rozpocząć, tylko dla porządku, należy od powołania się na przepisy art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 i art. 153 P.p.s.a w związku z art. 99 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1271 ze zm.). Treść tych uregulowań znana jest stronom z uzasadnienia tut. Sądu w sprawie zakończonej wyrokiem z 20 grudnia 2005 r., II SA/Op 203/05, a organowi odwoławczemu także z urzędu, dlatego nie ma potrzeby ich ponownego zacytowania.
Rozpocząć wypada od stwierdzenia, że poczynając od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu z 14 grudnia 1999 r., przez orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 1 kwietnia 2004 r. i 20 grudnia 2005 r. Sąd i organy administracji związani są poglądem, że jeżeli budowa została zakończona przed 1 stycznia 1995 r. to inwestor ponosi konsekwencje samowoli budowlanej według przepisów ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Z ustawy z 1974 r. wynika, że w stosunku do obiektu samowolnie zrealizowanego postępowanie administracyjne może zakończyć się decyzją nakazującą rozbiórkę samowolnie wykonanego obiektu (art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2) zaś w wypadku samowolengo odstąpienia od istotnych warunków pozwolenia oraz w zależności od rodzaju i zakresu dokonanej samowoli, organ może orzec o utracie ważność pozwolenia na budowę, bądź wydać decyzję na podstawie art. 37 lub na podstawie art. 40 ustawy.
Ten ostatni przepis - co podkreślały już sądy orzekające poprzednio w sprawie – może mieć zastosowanie tylko w wypadku, gdy nie zachodzą kumulatywnie przesłanki przewidziane w art. 37 ustawy. W szczególności samowola lub niezgodna z prawem budowa nie tylko nie może być położona na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę, albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, ale też jednocześnie nie może powodować niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (por. art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r.). W powołanej normie art. 37 ust. 1 pkt 2 mieszczą się przesłanki z art. 5 ustawy. Podkreślono to w obu orzeczeniach WSA w Opolu cytowanych wyżej.
Organy przy rozpoznawaniu sprawy winny zatem rozważyć, czy w sprawie zachodzą okoliczności umożliwiające podjęcie działań legalizacyjnych. Tymczasem, szczególnie organ odwoławczy, po raz kolejny powołał się tylko na zgromadzony materiał dowodowy nie dokonując jego oceny pod kątem zarzutów podnoszonych przez skarżących w ich pismach w toku postępowania administracyjnego. Po raz kolejny zatem i także tylko dla porządku należy powołać zasady postępowania administracyjnego wynikające z art. 7 i art. 77 K.p.a. w powiązaniu z art. 8 i art. 11 K.p.a. Prawidłowe ustalenia faktyczne znajdujące wyraz w wydanym rozstrzygnięciu winny spotkać się z ich właściwą oceną, oceną kompletną i wszechstronną, a ocena ta winna znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odpowiadającemu wymogom art. 107 § 3 K.p.a.
W tym miejscu wypada powtórzyć, że ten etap postępowania powinien zakończyć się jednoznaczną konkluzją o możliwości lub niemożności podjęcia działań legalizacyjnych i albo podjęciem decyzji o rozbiórce nielegalnie wzniesionej części obiektu albo przystąpieniem do działań opierających się na przepisach art. 40 – 42 Prawa budowlanego z 1974 r., przy czym w tym ostatnim wypadku podstawy prawne i faktyczne zaniechania wydania decyzji rozbiórkowej muszą być szczegółowo i przekonywająco wywiedzione w uzasadnieniu decyzji "legalizacyjnej". Brak takiego wywodu uniemożliwia kontrolę legalności decyzji nakazującej doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem lub dopuszczającej do jego użytkowania.
Jak już wskazano wyżej decyzja podejmowana na podstawie art. 40 jest rodzajowo różna od decyzji z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. W celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem punktem wyjścia muszą być przepisy techniczno budowlane obowiązujące w dacie podejmowania działań legalizacyjnych, a nie przepisy obowiązujące w przeszłości.
Art. 40 stanowił, iż w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami.
Stan zgodny z przepisami oceniany będzie każdorazowo wedle przepisów prawa techniczno - budowlanych obowiązujących w dacie podejmowania przez organ na wniosek inwestora lub z urzędu działań legalizacyjnych. W tym wypadku przesądzający jest przepis § 330 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.), regulujący wyjątki, w których rozporządzenie nie musi być stosowane.
Także ratio legis przepisu art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. nie uzasadnia wniosku, że intencją ustawodawcy było nakazywanie wykonawcy obiektu wzniesionego z odstępstwem od norm techniczno – budowlanych dostosowywania tego obiektu do norm, które przestały już obowiązywać. Skoro końcowym etapem postępowania legalizacyjnego jest decyzja o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, to obiekt ten w dacie wydawania tego rodzaju decyzji musi spełniać wszystkie aktualnie obowiązujące normy, wynikające czy to z Prawa budowlanego, czy to z rozporządzenia wykonawczego. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do sytuacji, w której mimo legalizacji obiektu o nieodpowiednim stanie technicznym, należałoby natychmiast wszczynać kolejne postępowanie kontrolne z art. 62 ust 3 Prawa budowlanego z 1994 r. zakończone decyzją, o której mowa jest w art. 66 Prawa budowlanego. Nie ma przy tym prawnego uzasadnienia dla udzielenia ochrony inwestorowi, który tak długo zwleka ze zgłoszeniem zamiaru legalizacji budowy, że w tym okresie doszło do zmiany przepisów techniczno – budowlanych. Konieczne w tej mierze jest przypomnienie, że już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 grudnia 1999 r. podkreślił, iż na inwestora nałożono obowiązek zgłoszenia obiektu do odbioru na 7 dni przed zamierzonym użytkowaniem, a w aktach sprawy brak jest dowodu, że inwestor z tego obowiązku się w stosownym czasie się wywiązał.
Ponownie trzeba zaakcentować, że nie jest też wystarczające jednozdaniowe odniesienie się w decyzji do wywodów odwołujących się, że sprawa podziemnego przejścia jest przedmiotem odrębnego postępowania. Jeśli tak jest w istocie należałoby wskazać numer lub sygnaturę, pod którą toczy się takie postępowanie, jakie zapadły w nim rozstrzygnięcia i z jakich względów skarżący nie są o nim informowani (czy są lub nie stroną tego postępowania i na czym stanowisko organu się opiera). Wymagają tego elementarne względy wynikające z konieczności prowadzenia postępowania w sposób zapewniający pogłębianie zaufania obywatela do organów państwa (art. 8 K.p.a.).
Zamiast tak prowadzonego postępowania organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji zacytował orzeczenie pierwszoinstancyjne i jego motywy, a po przedstawieniu treści odwołania zważył, iż "przeprowadzone postępowanie wykazało, że obiekt znajduje się na terenie przeznaczonym pod zabudowę i nie można stwierdzić niezgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym". To jedno zdanie uzasadnienia decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu poprzedzone cytowaniem art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., orzeczeń NSA w Warszawie i relacją z wystąpienia do Prezydenta Miasta Kędzierzyna – Koźla w sprawie planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta [...] obowiązującego w dacie prowadzenia inwestycji, miało odpowiadać na liczne zarzuty skarżących B. i S. Z. sformułowane w odwołaniu, których przedstawienie zajęło organowi półtorej strony w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. Już ta okoliczność dowodzi, że organ odwoławczy nie zachował żadnej z wymienianych wyżej zasad ogólnych postępowania i reguł rządzących postępowaniem dowodowym.
Ponownie wypada zatem akcentować, że w procesie badania wystąpienia kumulatywnych przesłanek z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. ustalenia wymaga treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i zgodność inwestycji z planem, a to musi być konsekwencją ustalenia daty realizacji inwestycji. Datę powstania obiektu organ pierwszoinstancyjny przyjmuje na podstawie oświadczenia K. D. Jest ono kwestionowane przez skarżących, którzy poza swoimi oświadczeniami przedkładają dokumenty w postaci map, wypisów i wyrysów na przykład z Planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Kędzierzyna – Koźla zatwierdzonego uchwałą byłej Miejskiej Rady Narodowej Kędzierzyna – Koźla nr X/52/85 z 18 grudnia 1985 r. Organ I instancji do tych oświadczeń i dokumentów się nie odnosi, a organ odwoławczy, ani nie czyni żadnych ustaleń, ani też nie odpowiada na zarzuty.
Warto dlatego, częściowo ponownie, powołać się na niektóre z licznych orzeczeń NSA wydanych na tle art. 37 Prawa budowlanego w związku z oceną planów zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok NSA z 9 listopada 1998 r., IV SA 2013/96 opubl. Lex 43731, z 19 maja 1999 r. IV SA 196/96 opubl. Lex 47287 i z 20 maja 2004 r. OSK 281 – 282/04 niepubl.).
Trzeba też zwrócić uwagę na wyrażoną w art. 15 K.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i jej konsekwencje dla przebiegu postępowania także w tej sprawie. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że dla zrealizowania tej zasady nie jest wystarczającym wydanie w sprawie przez dwa organy różnego szczebla, dwóch aktów administracyjnych. Koniecznym jest, aby sprawa była dwukrotnie rozpoznana merytorycznie. Jeśli zatem orzeczenie organu I instancji staje się przedmiotem odwołania, to organ II instancji musi zbadać sprawę niejako na nowo. W żadnym wypadku nie może sprowadzić treści podjętego rozstrzygnięcia tylko do ustosunkowania się do wniosków i zarzutów zawartych w odwołaniu.
W rozpatrywanej sprawie Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu, jak już podniesiono wyżej, nie czynił poza jednym wystąpieniem żadnych własnych ustaleń, a szczególnie nie odpowiedział na żaden z licznych zarzutów odwołania wniesionego przez B. i S. Z. Kwintesencją zachowania organu odwoławczego w tej sprawie jest treść odpowiedzi na skargę. Wyraża ona jedynie stanowisko procesowe (o oddalenie skargi) i nie zawiera żadnego uzasadnienia, nawet odwołania się do motywów zawartych w decyzji. Zawiera za to stwierdzenie, że "skarżący w skardze nie podają żadnych nowych dowodów wskazujących na niezgodność z prawem decyzji". Wypada więc zauważyć, że w skardze strona nie musi powoływać nowych dowodów. Sąd nie jest bowiem trzecią instancją rozpatrującą sprawę merytorycznie. Sąd ocenia zaskarżone akty administracyjne biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne i stan prawny obowiązujący w dacie wydania zaskarżonego aktu. Postępowanie dowodowe przed sądem może być prowadzone wyjątkowo i tylko w granicach zakreślonych w przepisie art. 106 P.p.s.a. Jakiekolwiek odstępstwa od zawartych tam reguł nie są dopuszczalne.
Ponadto Sąd zwraca uwagę organu odwoławczego na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób właściwy. W szczególności na istnienie w Kodeksie postępowania administracyjnego w Dziale II Rozdziału 4 "Dowody" i Rozdziału 5 "Rozprawa" , w tym art. 75, art. 77, art. 80, art. 81, art. 84, art. 85, art. 86 i art. 89 K.p.a. Słuszne są zarzuty skargi co do naruszenia reguł prowadzenia dowodu w postępowaniu administracyjnym. Uzasadnione są twierdzenia skarżących, że organ ocenić może, czy dana okoliczność została udowodniona tylko na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i rozpatrzonego zgodnie z regułą art. 77 § 1 K.p.a. Co więcej akcentować trzeba ponownie, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną tylko wtedy, gdy strona miała możliwość wypowiedzenia się do przeprowadzonych dowodów (por. art. 81 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a.). Co do oceny opinii złożonych w sprawie przez strony pozostają nadal aktualne uwagi Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2005 r. Rozpatrując sprawę, w której strona złożyła jako dowód dokument o charakterze opinii, organ albo ocenia go na podstawie całokształtu materiału dowodowego, albo gdy wszystkie zainteresowane strony złożyły własne opinie, zazwyczaj sprzeczne, powołuje biegłego z urzędu o ile z treści przedłożonych dokumentów bądź z innych dowodów wynikają takie okoliczności, których jednoznaczna ocena wymaga wiadomości specjalnych. Oczywiście w razie potrzeby dowód z biegłego może być połączony z oględzinami, a całe postępowanie dowodowe zakończyć się przesłuchaniem stron (por. art. 84 i art. 86 K.p.a.).
Wreszcie trzeba wskazać na możliwość wyznaczenia rozprawy administracyjnej, którą organy – z niewiadomych przyczyn – w ogóle nie rozważały w dotychczasowym, długotrwałym postępowaniu administracyjnym, choć niewątpliwie zastosowanie instytucji z art. 89 K.p.a. mogłoby zapewnić np. przyśpieszenie postępowania.
Reasumując wnioski i zarzuty skargi okazały się uzasadnione i w konsekwencji powołanych wyżej uchybień organu odwoławczego należało z mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c uchylić zaskarżoną decyzję. Orzeczenie w przedmiocie wykonalności decyzji uzasadnia przepis art. 152 P.p.s.a., a orzeczenie w przedmiocie kosztów art. 200 P.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Stosownie do tych przepisów na zasądzone od organu na rzecz skarżący solidarnie koszty postępowania sądowego składa się zwrot wpisu 500 zł., opłaty skarbowej 17 zł. i kosztów zastępstwa procesowego 240 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło