II SA/Op 435/10
WyrokWSA w Opolu2010-11-23
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Ewa Janowska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel lokalu mieszkalnego, będący jednocześnie członkiem zarządu wspólnoty mieszkaniowej, posiada legitymację procesową do wniesienia skargi na decyzję organu nadzoru budowlanego dotyczącą umorzenia postępowania w sprawie utrzymania i użytkowania obiektu budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie posiada interesu prawnego w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż interesy właścicieli lokali w dużej wspólnocie mieszkaniowej reprezentuje zarząd wspólnoty, który kieruje sprawami i reprezentuje ją na zewnątrz. W związku z tym, skarga wniesiona przez współwłaściciela lokalu, który nie wykazał indywidualnego interesu prawnego, została oddalona z powodu braku legitymacji procesowej.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie w sprawie utrzymania budynku mieszkalnego wielorodzinnego w związku z eksploatacją lokalu mieszkalnego. Po przeprowadzeniu postępowania organ umorzył je, uznając, że nie ma podstaw do dalszych działań, gdyż usunięto nieprawidłowości techniczne. Skarżąca, będąca współwłaścicielką i zarządcą wspólnoty mieszkaniowej, złożyła odwołanie i skargę, zarzucając błędy w ocenie stanu technicznego i naruszenie prawa przez organy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 listopada 2010 r. sprawy ze skargi R. Ż. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie utrzymania i użytkowania obiektu budowlanego oddala skargę.
W wyniku interwencji R. Ż. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie Kędzierzyńsko - Kozielskim wszczął z urzędu postępowanie w sprawie utrzymania i użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] w K. w związku z eksploatacją lokalu mieszkalnego nr [...] zlokalizowanego w tym budynku.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...], nr [...], umorzył prowadzone postępowanie na podstawie art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny sprawy, podając, że właściciele lokali znajdujących się w przedmiotowym obiekcie tworzą Wspólnotę Mieszkaniową z jednoosobowym zarządem (uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] z dnia 26 lutego 2010 r., nr [...], którą powołano Zarząd w osobie R. Ż. – dopisek Sądu) oraz wybranym zarządcą. Dalej organ zaakcentował, że z przedłożonego opracowania technicznego lokalu mieszkalnego nr [...] oraz wpływu jego użytkowania na stan techniczny budynku wynikało, że w lokalu tym uszkodzony został zawór odcinający wodę do łazienki oraz wadliwie podłączono odpływ z wanny przewodem giętkim PCV, jak również podłączono odpływy z urządzeń sanitarnych przewodami bez uszczelek na złączach, co spowodowało wycieki wody na posadzkę oraz zaciek na ścianie pomiędzy łazienką i klatką schodową oraz stropem. Organ wskazał, że wykonujący czynności sprawdzające stwierdzili usunięcie nieprawidłowości, a wykonanie napraw wyeliminowało występowanie przecieku. Nie stwierdzono występowania zawilgoceń w pomieszczeniu łazienki, a fragment ścian, który uległ zawilgoceniu w wyniku zaistniałego zdarzenia, w dniu oględzin był suchy. Jednocześnie lokator lokalu mieszkalnego znajdującego się poniżej mieszkania nr [...] potwierdził, że obecnie nie występuje przeciekanie wody ze sprawdzanego lokalu. Dalej organ omówił przepis art. 61 pkt 1 i art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, wywodząc, że postępowanie prowadzone w tym trybie dotyczy utrzymania w należytym stanie obiektu budowalnego jako całości. Następnie stwierdził, że wykonanie napraw przez właściciela lokalu mieszkalnego nr [...] doprowadziło do usunięcia przyczyn zalania lokalu poniżej i zawilgocenia fragmentu ściany klatki schodowej. Przedmiotowy budynek mieszkalny użytkowany jest zgodnie z przeznaczeniem, a jego stan określono jako dobry i zdatny do dalszej eksploatacji. W tym stanie rzeczy organ nie znalazł podstaw do dalszego prowadzenia postępowania. Opisana decyzja została skierowana m. in. do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej w osobie R. Ż.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła R. Ż., określając się jako współwłaściciel nieruchomości przy ul. [...] oraz Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej. Odwołująca przypomniała, że to w wyniku jej interwencji i zgłoszonych przez nią nieprawidłowości zostało wszczęte przedmiotowe postępowanie. Zarzuciła organowi, że postępowanie zostało ograniczone jedynie do kwestii nieprawidłowego podłączenia urządzeń higieniczno - sanitarnych, tymczasem ocena techniczna powinna jeszcze dotyczyć: faktu niewłaściwego wykonania robót budowlanych w zakresie zmiany układu funkcjonalnego istniejącego lokalu mieszkalnego nr [...]; stanu technicznego stropów drewnianych, prawidłowości ułożenia izolacji przeciwwodnych i izolacji akustycznych; prawidłowości podłączenia do systemu przewodów kominowych, gdyż roboty budowlane, w wyniku których zmieniono układ funkcjonalny mieszkania zostały przeprowadzone bez wymaganych zezwoleń i nadzoru uprawnionej do tego osoby. Zdaniem odwołującej, dla oceny rozmiarów powstałych uszkodzeń budynku należało przeprowadzić oględziny lokali położonych powyżej i poniżej lokalu nr [...]. R. Ż. zakwestionowała również sposób prowadzenia postępowania przez organ, bowiem odmawiano jej prawa do czynnego udziału w nim oraz oparto się na ocenie technicznej sporządzonej przez osobę, która nie była bezstronna, gdyż jest pracownikiem MZBK zarządzającym spornym lokalem nr [...] w imieniu Gminy. Dalej odwołująca argumentowała, że nieprawidłowości i zniszczenia dotyczą części wspólnej Wspólnoty Mieszkaniowej, tj. stropów między kondygnacyjnych z wszystkimi warstwami wykończeniowymi typu izolacje, przewodów kominowych, elementów wykończeniowych klatki schodowej oraz ścian konstrukcyjnych, a ich pominięcie będzie skutkowało dalszym negatywnym wpływem mieszkania nr [...] w trakcie jego ponownego użytkowania na stan techniczny całego budynku, zagrażać będzie zdrowiu i mieniu pozostałych mieszkańców, co odwołująca stwierdza jako osoba posiadająca stosowne uprawnienia budowlane. Reasumując, wniosła o ponowne, poprawne przeprowadzenie przedmiotowego postępowania i podjęcie działań zmierzających do usunięcia wszystkich nieprawidłowości, a do tego czasu spowodowanie wstrzymania zasiedlenia spornego lokalu. W uzupełnieniu odwołania, ustosunkowując się do pisma organu pierwszej instancji, przy którym przekazano akta do organu odwoławczego, R. Ż. podtrzymała swoje dotychczasowe zarzuty, dodatkowo stwierdzając, że nie jest prawdziwe twierdzenie o braku zmiany układu funkcjonalnego lokalu nr [...].
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia [...], nr [...], Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego w Opolu - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że jest ona zgodna z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko, organ wywiódł, że zaistnienie przesłanki bezprzedmiotowości postępowania stwarza po stronie organu obowiązek zakończenia postępowania w danej instancji przez jego umorzenie, bowiem wówczas nie ma już przesłanek do rozstrzygania sprawy co do istoty. Dalej organ powołał się na treść art. 61 pkt 1 i art. 66 ust. 1 Prawa budowalnego i wskazał, że w toku przeprowadzonego postępowania, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, tj. protokoły kontroli i oględzin, protokoły przeprowadzonych kontroli okresowych, oceny stanu technicznego, organ pierwszej instancji ustalił, że budynek znajduje się w stanie technicznym umożliwiającym jego bezpieczne użytkowanie. Ponadto, stwierdzone w lokalu nr [...] nieprawidłowości zostały usunięte w toku postępowania. W ocenie organu odwoławczego dokonana przez organ pierwszej instancji ocena stanu faktycznego jest prawidłowa, a zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie administracyjne. Organ podkreślił, że protokoły kontroli okresowej stanu technicznego obiektu z 2007 r. i 2009 r. oraz wykonana ocena techniczna, które to dokumenty zostały sporządzone przez osoby dysponujące uprawnieniami budowlanymi, nie zawierają negatywnych ocen dotyczących elementów konstrukcyjnych budynku oraz stropów. Natomiast stwierdzone ubytki tynku i farby na klatce schodowej również nie wymagają władczego rozstrzygnięcia organu nadzoru budowlanego, ponieważ przepis art. 66 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego obejmuje jedynie oszpecenie otoczenia obiektu budowlanego, co nie ma miejsca w istniejącym stanie faktycznym. Z kolei, podnoszona przez odwołującą kwestia robót budowlanych wykonanych w mieszkaniu nr [...] i ich zgodność z prawem wykracza poza przedmiot niniejszego postępowania, które dotyczy utrzymania i stanu technicznego obiektu budowlanego. Decyzja organu odwoławczego została skierowana m. in. do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w osobie R. Ż.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu złożyła R. Ż., wnosząc o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi bardzo szczegółowo opisała stan faktyczny sprawy, poczynając od powiadomienia organu z dnia 8 grudnia 2008 r. o nieprawidłowościach związanych z eksploatacją spornego lokalu. Skarżąca wskazała także na kolejne pisma, jakie kierowała do organów obu instancji, podając ich treść, podstawę prawną oraz stawiane zarzuty. Opisała również treść pism, które otrzymywała od organów i opatrzyła je własnym komentarzem. Z kolei, odnosząc się do zaskarżonej decyzji podała, że wbrew jej treści odwołania nie wniósł R. B., a kwestię robót budowlanych wykonanych w 2000 r. w lokalu nr [...] podnosiła już wcześniej, bo w zawiadomieniu z dnia 8 grudnia 2008 r., a nadto zgłaszali ją również inni lokatorzy, tym samym kwestia ta należy do przedmiotowego postępowania. Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy miał podstawy do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej, gdyż nie uwzględnia ona podstawowych, zgłoszonych nieprawidłowości. Ponadto, kwestionowaną decyzję podjęto na jej niekorzyść, bowiem organ odwoławczy nie dostrzegł, że narażone jest bezpieczeństwo konstrukcji budynku, czyli części wspólnej. Poza tym sprawa została rozpoznana w świetle art. 61 Prawa budowlanego i pomija regulacje odnoszące się m. in. do przebudowy lokalu. Wbrew art. 66 Prawa budowlanego nie nakazano usunięcia podstawowych nieprawidłowości, które skarżąca zgłaszała. R. Ż. zarzuciła również organowi, że oparł się na nierzetelnej i niedbale sporządzonej opinii technicznej. Dalej podkreśliła, że kieruje się nie tylko dbałością o własne mienie ale także interesem społecznym, aby budynek został utrzymywany w należytym stanie technicznym. Końcowo podała, że decyzja narusza art. 156 § 1 K.p.a., gdyż wydano ją z rażącym naruszeniem Prawa budowlanego oraz błędnie oznaczono stronę. Narusza też art. 107 K.p.a., gdyż nie wyjaśniono powodów pominięcia głównej nieprawidłowości, czyli przeprowadzenia robót budowlanych bez wymaganych pozwoleń i nadzoru.
W odpowiedzi na skargę Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację i wnioski zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił również, że postępowanie odnośnie samowolnie wykonanych robót budowlanych może się toczyć w odrębnym postępowaniu, a nie w sprawie dotyczącej utrzymania obiektu budowlanego.
Odpowiadając na wezwanie Sądu dotyczące wskazania czy skarżąca złożyła skargę w imieniu własnym, czy jako reprezentant Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...], R. Ż. w piśmie z dnia 1 października 2010 r. wyjaśniła, że skargę wniosła w imieniu własnym jako właściciel lokalu mieszkalnego nr [...], czyli współwłaściciel budynku mieszkalnego przy ul. [...].
W trakcie rozprawy sądowej skarżąca podtrzymała skargę oraz wnioski i argumentację w niej zawarte.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - w myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Odnotować również należy, że postępowanie sądowoadministracyjne oparte jest na zasadzie skargowości, zatem przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania sprawy, sądy administracyjne obowiązane są do zbadania legitymacji procesowej podmiotu wnoszącego skargę. Określając krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi, ustawodawca nie przewidział bowiem podejmowania z urzędu przez sądy administracyjne kontroli legalności działalności administracji publicznej. W myśl zasady skargowości, postępowanie sądowoadministracyjne może być wszczęte jedynie na żądanie uprawnionego podmiotu. Zgodnie z art. 50 P.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym, jak również podmiot, któremu ustawy szczególne przyznają prawo do wniesienia skargi. W myśl wskazanego przepisu, uprawnienie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego przyznane zostało, po pierwsze, podmiotom posiadającym własny, konkretny interes prawny, po drugie, podmiotom działającym w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób.
Oparcie legitymacji do złożenia skargi na kryterium własnego interesu prawnego oznacza, że zaskarżony akt lub czynność organu wykonującego administrację publiczną musi dotyczyć interesu prawnego podmiotu wnoszącego skargę. Istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, w oparciu o którą w postępowaniu administracyjnym, w określonym stanie faktycznym, organ administracji publicznej może dokonać konkretyzacji uprawnień lub obowiązków określonego podmiotu, bądź podjąć określone czynności. Stwierdzenie zatem interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, który polega na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego indywidualnych praw i obowiązków wynikających z prawa materialnego. Tak rozumiane pojęcie interesu prawnego koresponduje również z treścią art. 28 K.p.a., zgodnie z którym stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na gruncie wykładni tego przepisu wskazuje się, że "stroną w rozumieniu art. 28 będzie osoba (jednostka organizacyjna) wymieniona w art. 29 lub w przepisach odrębnych, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej, działający w granicach jego właściwości i kompetencji" (tak J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski - "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wyd. C.H. Beck, Warszawa 2006, str. 232). O tym czy interes ma charakter prawny przesądza zatem treść przepisów prawa materialnego, przy czym chodzi o takie przepisy, z których dla konkretnego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z rozstrzygnięciem wydanym w postępowaniu administracyjnym. Od interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, który nie daje legitymacji do bycia stroną, tak postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego. Występuje on wówczas, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże zainteresowanie to nie znajduje podstaw w przepisach prawa materialnego stanowiącego o prawach i obowiązkach tego podmiotu. W przypadku interesu faktycznego, żądanie podjęcia stosownych działań nie znajduje oparcia w przepisach prawa materialnego, chroniących sferę interesów podmiotu występującego z żądaniem.
Mając na uwadze powyższe wskazać przyjdzie, że na gruncie art. 50 P.p.s.a legitymacja skargowa podmiotu wnoszącego skargę we własnym interesie prawnym zawierać musi w sobie dwa elementy. Jak trafnie zauważono w doktrynie, skarżący "musi mieć interes prawny w przeprowadzeniu sądowej kontroli zgodności z prawem konkretnego aktu lub czynności, oparty na normach administracyjnego prawa materialnego, procesowego lub ustrojowego, kształtujących istotę sprawy administracyjnej, w której skarga jest wnoszona i które pozwolą sądowi ocenić, czy skarga została wniesiona we własnej sprawie, oraz interes prawny w doprowadzeniu zaskarżonego aktu lub czynności do stanu zgodności z obiektywnym porządkiem prawnym, czyli normami określającymi treść działania organów administracji publicznej i normami regulującymi procedurę ich podejmowania" (tak: T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", wyd. LexisNexis, Warszawa 2009, str. 275).
W niniejszej sprawie, badając legitymację skargową R. Ż. uznać należało, że nie posiada ona interesu prawnego w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Przed podaniem przyczyn, które zadecydowały o takim ustaleniu Sądu, w pierwszej kolejności należy odnotować, że interesy skarżącej (jako współwłaścicielki części wspólnych budynku przy ul. [...] oraz właścicielki lokalu nr [...]) we wszczętym z urzędu przez organ pierwszej instancji postępowaniu w sprawie utrzymania i użytkowania budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] w K., były reprezentowane przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...], który uczestniczył w całym tym postępowaniu i do niego - jako strony postępowania - kierowane były podejmowane akty. W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.), zwanej dalej ustawą, w przypadku tzw. dużej Wspólnoty Mieszkaniowej, a do takiej należy Wspólnota przy ul. [...], właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. W niniejszej sprawie na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w dniu 26 lutego 2010 r. właściciele lokali podjęli uchwałę nr [...], powołując Zarząd Wspólnoty w osobie R. Ż. Zaznaczyć także trzeba, że od momentu ustanowienia Zarządu, kieruje on sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali (art. 21 ust. 1 ustawy). W oparciu o powyżej powiedziane, za prawidłowy należało więc uznać sposób reprezentacji interesów skarżącej w przedmiotowym postępowaniu. Podkreślenia również wymaga, że czynności zwykłego zarządu, zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy, Zarząd podejmuje samodzielnie, a do czynności tych należy zaliczyć m. in. wniesienie odwołania od decyzji dotyczącej Wspólnoty, czy też wniesienie skargi do Sądu. Reasumując należy stwierdzić, że ochrony interesu prawnego dużej wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniu administracyjnym może dochodzić Zarząd Wspólnoty, natomiast tylko w szczególnych sytuacjach dopuszcza się do udziału w charakterze strony również członka Wspólnoty. Ma to miejsce wówczas, gdy decyzja rozstrzyga o kwestiach istotnych, mających wpływ na prawa członka Wspólnoty do korzystania ze swojego lokalu. Taki członek Wspólnoty musi wskazać swój własny, zindywidualizowany interes prawny oparty na przepisach prawa materialnego, który uprawnia go do uczestniczenia w postępowaniu na prawach strony.
W rozpoznawanej sprawie R. Ż. takiego interesu własnego, dotyczącego jej lokalu, nie wykazała. Co więcej, wielokrotnie odnosiła się do części wspólnych budynku, wskazując na zacieki na korytarzu, instalacje i stropy przy lokalu nr [...] oraz bezpieczeństwo lokatorów mieszkań znajdujących się pod i nad spornym lokalem. Skarżąca odwoływała się też do interesu Wspólnoty, która zostanie obciążona obowiązkiem usunięcia zgłaszanych nieprawidłowości, czy wręcz do interesu społecznego, polegającego na utrzymaniu w dobrym stanie budynku. W tych okolicznościach, w stosunku do wnoszącej skargę można jedynie mówić o istnieniu interesu faktycznego, który jednak - jako pozbawiony ochrony prawnej w omawianym zakresie - nie stanowi legitymacji do wniesienia skargi.
Poza powyższym należy także odnotować, że postępowanie prowadzone w trybie art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) odnosi się do obiektów budowlanych, a nie do lokali znajdujących się w tych obiektach, chyba że potrzeba wykonania określonych robót budowlanych w lokalu ma na celu utrzymanie w należytym stanie technicznym obiektu budowlanego jako całości. Nakaz usunięcia nieodpowiedniego stanu technicznego części budynku, stanowiącego lokal mieszkalny, może dotyczyć wyłącznie stanu samego budynku (tak: E. Janiszewska - Kuropatwa [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2009, str. 641 - 642). Na powyższe słusznie zwrócił uwagę w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji, tłumacząc stronom, że przedmiotowe postępowanie dotyczyło utrzymania w należytym stanie technicznym obiektu budowlanego przy ul. [...]. Dlatego też w ramach tego postępowania nie mogła podlegać ocenie organu prawidłowość wykonanych prac budowlanych w lokalu nr [...]. W kontekście wyżej powiedzianego należało zatem uznać, że skoro postępowanie dotyczyło samego budynku, to tym bardziej uprawnione jest twierdzenie, że stroną tego postępowania może być jedynie Zarząd reprezentujący interesy i kierujący sprawami Wspólnoty Mieszkaniowej, którą tworzą wszyscy właściciele lokali mieszkalnych znajdujących się w budynku przy ul. [...].
Z powyższych przyczyn Sąd stwierdził, że skarżąca nie posiada legitymacji do złożenia skargi. Z kolei takie ustalenie zwalnia Sąd z dokonania merytorycznej oceny zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, a idąc dalej, z konieczności ustosunkowania się do podniesionych w skardze zarzutów w zakresie wadliwości tej decyzji.
Ponieważ brak legitymacji procesowej podmiotu wnoszącego skargę skutkuje jej oddaleniem, Sąd - na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło