II SA/Op 446/11

WyrokWSA w Opolu2011-11-29

Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie do miejscowości położonej w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdzie osoba mieszkała u rodziny i wykonywała pracę przymusową, stanowi deportację do pracy przymusowej uprawniającą do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wysiedlenie skarżącej do miejscowości położonej w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, gdzie mieszkała u dziadka i gdzie jej matka wykonywała pracę przymusową, nie stanowiło deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. W konsekwencji nie spełniła ona przesłanki szczególnie dotkliwej represji, która warunkuje prawo do świadczenia pieniężnego. Ocena organu administracyjnego co do braku przesłanki deportacji była prawidłowa i nie naruszała prawa.
Stan faktyczny
L. B. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej w okresie II wojny światowej, wskazując, że została wysiedlona wraz z rodziną i przebywała w różnych miejscach pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca nie miała szczególnie dotkliwej formy deportacji, gdyż skarżąca mieszkała w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania u dziadka, a matka wykonywała pracę przymusową w znanym środowisku. Skarżąca zaskarżyła decyzję, podnosząc, że spełniła warunki do świadczenia i kwestionując ocenę organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 listopada 2011 r. sprawy ze skargi L. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 4 lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę. Wnioskiem z dnia 29 grudnia 2011 r., złożonym w dniu 5 stycznia 2011 r., L. B. wystąpiła do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm.). Uzasadniając swój wniosek wskazała, że urodziła się w dniu 27 lutego 1940 r. i od urodzenia mieszkała z rodzicami oraz rodzeństwem we wsi [...], gdzie jej rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Dnia 27 maja 1940 r. została wraz z rodziną wysiedlona z miejsca zamieszkania i przewieziona do obozu przejściowego w [...]. Tam przebywała jednak krótko, gdyż jej ojca skierowano do pracy przymusowej w [...], a matkę wraz z dziećmi skierowano do pracy niewolniczej w majątku ziemskim w [...], gdzie przebywała od dnia 1 lipca 1940 do dnia 30 marca 1945 r. Decyzją z dnia 17 stycznia 2011 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił L. B. przyznania uprawnienia do wnioskowanego świadczenia. Decyzja wydana została na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm.) i w oparciu o wyrok Trybunału konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Uzasadniając rozstrzygniecie organ powołał pojęcie represji ujęte w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy i podniósł, że we wskazanym wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdzając niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy, w zakresie w jakim pomija on przesłankę deportacji (wywiezienia do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego), z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP jednocześnie przyjął, że "nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej (...) przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska". Na tej podstawie organ uznał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszania co oznacza, że praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Z tego też względu odmówiono jej przyznania świadczenia. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, kwestionując rozstrzygnięcie L. B. podniosła, że ocena organu narusza stanowisko Trybunału Konstytucyjnego i zarzuciła organowi rażące naruszenie art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a. Wskazując, że była brutalnie wysiedlona z posiadanej własności we wsi [...] i wywieziona do nieznanej miejscowości [...], gdzie w warunkach urągających godności ludzkiej żyła aż do wyzwolenia, zaakcentowała, że w całości spełniła warunki w postaci: wysiedlenia, wyrwania z dotychczasowego środowiska i przymusowej zmianie miejsca zamieszkania, przy czym nie pracowała bo była dzieckiem. Stosownie zaś do tego, odwołująca stwierdziła, że ocena organu mija się z prawdą, stanem faktycznym i prawnym, a zawarte w uzasadnieniu decyzji twierdzenia wskazują, że przedłożona do sprawy dokumentacja nie była analizowana pod względem merytorycznym. Decyzją z dnia 4 lipca 2011 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 17 stycznia 2011 r. Uzasadniając rozstrzygnięcie wyjaśnił, że przepis art. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm.) nie przewiduje prawa do świadczenia pieniężnego określonego w tej ustawie dla wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy. Ustawa przewiduje bowiem pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych represji, których rodzaje zostały wymienione enumeratywnie w art. 2 ustawy. Przywołując treść art. 2 ustawy organ wskazał, że dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy konieczne jest ustalenie, że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, jak również, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy stwierdził, że strona w maju 1940 r. została wysiedlona wraz z całą rodziną z miejscowości [...] do sąsiedniej miejscowości [...]. Jednocześnie też, wskazując na dokumenty, jakie strona przedłożyła na dowód podlegania represjom, organ zaznaczył, że w trakcie przeprowadzonego postępowania uzyskano również dodatkowe dowody. Dokonując ich oceny uznał, że wprawdzie przedłożony materiał dowodowy, jak również wyjaśnienia strony oraz jej siostry J. W., zawarte w piśmie z dnia 30 maja 2011 r., wskazują, że strona była zmuszona opuścić swoje miejsce zamieszkania, jednakże nie była to deportacja do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy. Organ wyjaśnił, że po wysiedleniu w maju 1940 r. z gospodarstwa rolnego w [...], które to gospodarstwo przejęte zostało pod zarząd niemiecki (przez sąsiada H. B.), rodzina strony trafiła do obozu przejściowego w [...]. Z uwagi na ilość dzieci, nie została jednak deportowana do pracy przymusowej, lecz władze niemieckie pozwoliły zamieszkać im u dziadka strony – T. J. Co do ustalenia tej okoliczność organ powołał się na pismo J. W. z dnia 30 maja 2011 r., relację strony znajdującą się w aktach Fundacji "Polsko – Niemieckie Pojednanie" oraz zeznania B. R. i S. J. z dnia 27 marca 1990 r. Dalej zaznaczył, że po zwolnieniu z obozu ojciec strony podjął pracę w firmie niemieckiej w [...], a matka pracowała w różnych gospodarstwach rolnych. Stosownie do ustalonego stanu faktycznego wskazał, że nawet w świetle twierdzeń strony, odnośnie trudnych warunków mieszkaniowych u dziadka oraz tego, iż miejscowość [...] była jej całkiem nieznana, fakt zamieszkiwania w domu rodzinnym jej matki nie jest równorzędny z represjami, jakich doznały osoby deportowane w obce sobie środowisko. Stwierdził, że utrata gospodarstwa niewątpliwie była formą represji, jednakże uprawnienie do świadczenia pieniężnego nie przysługuje z tytułu wysiedlenia, lecz z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Wysiedlenie z miejsca zamieszkania w czasie wojny nie stanowi represji w rozumieniu przepisów ustawy, gdy nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej. Podstawy do przyznania świadczenia nie stanowi także pobyt w obozie przesiedleńczym, który także nie jest represją w rozumieniu ustawy. Ustosunkowując się do wskazywanego przez stronę w toku postępowania faktu, że decyzją z dnia 17 lutego 2011 r. świadczenie przyznane zostało jej siostrze – J. K. organ zauważył z kolei, że ubiegając się o przyznanie świadczenia J. K. nie wskazała, że w czasie pobytu na wysiedleniu mieszkała w domu swojego dziadka. Rozważona zatem zostanie możliwość wzruszenia przedmiotowej decyzji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu L. B. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie decyzji pozytywnej oraz "ukaranie M. D. – Z. 10.000 zł". Jako nieprawdziwe skarżąca wskazała twierdzenie, że jej ojciec "znalazł sobie pracę w [...], a mama pracowała w [...] w różnych gospodarstwach". Wyjaśniła, że jej ojciec skierowany został do pracy przymusowej w [...], a w niedzielę rozładowywał wagony z amunicją. W [...] było natomiast tylko jedno duże gospodarstwo niemieckie i dlatego jej matka, a nawet starsze dzieci, pracowały przymusowo w gospodarstwie niemieckim. Wskazując na trudne warunki mieszkaniowe u dziadka skarżąca podniosła, że spełniła trzy zasadnicze warunki do przyznania świadczenia i nie ma znaczenia, gdzie mieszkała. Zakwestionowała również działania podejmowane w postępowaniu przez pracownika organu M. D. – Z., co do której wystąpiła o ukaranie jej kwotą 10.000 zł tytułem odszkodowania za utratę zdrowia spowodowaną podejmowanymi przez nią w postępowaniu czynnościami, mającymi w ocenie skarżącej, znamiona "nękania psychicznego". W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powołując argumenty i stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Podczas rozprawy, która przeprowadzona została przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu w dniu 29 listopada 2011 r. pełnomocnik strony skarżącej – A. B. podtrzymał skargę oraz wywody w niej zawarte. Okazując decyzję z dnia 17 lutego 2011 r., podniósł, że decyzją tą, przyznając w identycznym stanie faktycznym świadczenie siostrze skarżącej, organ nie miał wątpliwości, iż była ona poddana represji od czerwca 1940 r. do grudnia 1944 r. Na pytanie Sądu przyznał natomiast, że skarżąca wraz ze swoją matką i rodzeństwem została przesiedlona do domu ojca matki i tam spędziła okupację. Jednocześnie też podał, że matka i ojciec strony skarżącej wykonywali pracę przymusową, przy czym ojciec został odseparowany od rodziny i przebywał w [...], wykonując prace wskazane przez okupanta, w tym w niedzielę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Sąd nie jest też organem kolejnej instancji w toku postępowania administracyjnego. Na skutek wniesienia skargi Sąd nie przejmuje bowiem sprawy administracyjnej do końcowego jej załatwienia i z tego względu, co do zasady, nie może zastępować organu administracji publicznej, rozstrzygając sprawę merytorycznie, lecz ogranicza się do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego dopuszczalne było wydanie decyzji będącej przedmiotem sprawy. Jednocześnie też, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W zakresie oceny legalności nie może zatem wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie. Na zasadzie natomiast art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona w niniejszej sprawie przez Sąd, według powyższych kryteriów kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. W pierwszej kolejności wskazać należy, że materialną podstawę prawną w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą, w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 72, poz. 380). Wydanie decyzji następuje bowiem w oparciu o stan prawny obowiązujący na dzień jej wydania. Wskazana ustawa nowelizująca przepis art. 2 pkt 2 ustawy weszła natomiast w życie w dniu 20 kwietnia 2011 r. Skoro nie zawierała przepisów przejściowych prawidłowo organ, rozpoznając ponownie sprawę wydał zaskarżoną decyzję w oparciu o nowe brzmienie przepisu art. 2 pkt 2 ustawy pomimo, iż wcześniejsza jego decyzja, utrzymana w mocy decyzją zaskarżoną, wydana została na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a ustawy w jego brzmieniu sprzed nowelizacji. Mając na uwadze treść przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, obowiązującą od dnia 20 kwietnia 2011 r. dostrzec należy, że ustawodawca poszerzył krąg osób uprawnionych do świadczenia określonego w ustawie, w stosunku do stanu prawnego sprzed nowelizacji, obejmując nim również osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. Wskazany przepis stanowi bowiem, że represją w rozumieniu ustawy (uprawniającą stosownie do art. 1 ustawy do świadczenia pieniężnego) jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Zgodnie natomiast z treścią art. 2 pkt 2 lit. a ustawy w jego wcześniejszym brzmieniu, za represję uznawana była jedynie deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Zestawiając ze sobą treść wskazanej regulacji, obowiązującej przed i po nowelizacji, dostrzec jednak trzeba, że pomimo zmiany treści przesłanki warunkującej prawo do uzyskania świadczenia pieniężnego, ustawa nadal uzależnia uzyskanie świadczenia od wystąpienia szczególnej dolegliwości w postaci represji, mającej formę deportacji tj. wywiezienia do pracy przymusowej. Stosownie do tego uznać też należy, że w dalszym ciągu aktualne pozostaje stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone na gruncie art. 2 pkt 2 ustawy w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, odnoszące się do przesłanki represji mającej formę deportacji. Wskazać należy, że w uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdzając niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy, w jej brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 lutego 2011 r., z ustawą zasadniczą, w odniesieniu do kryterium geograficznego, jednocześnie uznał, że brak jest zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Dokonując oceny w tym zakresie stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Odnosząc swoją ocenę w zakresie kryterium geograficznego do celu ustawy wskazał przy tym, że celem tym jest symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Stosownie do powyższego oceniając legalność zaskarżonej decyzji, zdaniem Sądu, uznać należało, że organ prawidłowo wyjaśnił, ustalił i ocenił okoliczności faktyczne niezbędne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. O deportacji, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy można bowiem mówić również w stosunku do dziecka, które zostało wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe. W oparciu o art. 2 pkt 2 lit. a ustawy organ zbadał zatem, czy w odniesieniu do skarżącej, przymusowe wysiedlenie jej wraz z matką i rodzeństwem z miejsca zamieszkania przybrało szczególnie dotkliwą formę, tzn. było deportacją do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Na podstawie dokonanych ustaleń prawidłowo też, w oparciu o treść art. 2 pkt 2 lit. a ustawy obowiązującego w dacie wydania decyzji, odmówił skarżącej przyznania świadczenia pieniężnego z uwagi na to, że nie wystąpiła co do niej przesłanka deportacji. Jak wynika z akt administracyjnych niespornym w przedmiotowej sprawie jest to, że skarżąca wraz z najbliższą rodziną (matką i rodzeństwem) została wysiedlona z dotychczasowego miejsca zamieszkania w miejscowości [...] do oddalonej o kilka kilometrów miejscowości [...], gdzie matka skarżącej wykonywała pracę przymusową w gospodarstwie rolnym na rzecz okupanta. Podkreślenia wymaga przy tym fakt, że miejscowość [...] była miejscem urodzenia matki skarżącej, a po wysiedleniu skarżąca wraz z matką i rodzeństwem zamieszkała u swojego dziadka, tj. ojca jej matki. W świetle tych okoliczności nie można było w niniejszej sprawie przyjąć, że wysiedlenie skarżącej do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od miejsca jej zamieszkania, gdzie skarżąca mieszkała u swego dziadka, a jej matka wykonywała tam przymusową pracę, miało znamiona deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, uprawniającej do przyznania świadczenia. Nie wiązało się ono bowiem z wyrwaniem skarżącej z dotychczasowego środowiska. Zgodnie zaś z oceną Trybunału Konstytucyjnego świadczenie mogą otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu, przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Za szczególnie dotkliwą formę pracy przymusowej, uprawniającą do świadczenia w rozumieniu ustawy, nie można natomiast uważać pracy w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Z tego też względu, nie kwestionując okoliczności pogorszenia się sytuacji rodziny skarżącej na skutek wysiedlenia, co skarżąca akcentowała w toku postępowania, jak również jej ciężkiej sytuacji podczas wojny, stwierdzić należy, że wysiedlenie z miejsca zamieszkania nie oznaczało dla niej zerwania więzi z dotychczasowym otoczeniem, a praca wykonywana przez matkę skarżącej, choć przymusowa, to jednak wykonywana była w znanym otoczeniu, wśród rodziny. Ponadto, miejsce wykonywania pracy znajdowało się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku. Pomimo trudnych warunków życia skarżąca znajdowała się zatem w znacznie lepszej sytuacji niż osoby wykonujące pracę przymusową w znacznym oddaleniu od miejsca zamieszkania, w tym poza granicami państwa, co w ich przypadku łączyło się z zerwaniem więzi z dotychczasowym otoczeniem, językiem i ludźmi oraz koniecznością zorganizowania sobie życia w zupełnie nowym środowisku. To z kolei powoduje, że choć skarżąca doznała w czasie wojny represji, nie można uznać, że stanowiły one represję uprawniającą do otrzymania świadczenia. Podkreślić należy, że badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji oparte winno być na kryteriach zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach strony. Zgodzić się przy tym należy ze stanowiskiem organu, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda represja w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. Reasumując, choć skarżąca niewątpliwie doznała represji, w ocenie Sądu, okoliczności faktyczne sprawy nie potwierdzają, że była to represja szczególnie dotkliwa, która warunkuje otrzymanie świadczenia. Dlatego, biorąc pod uwagę powyżej przytoczone rozważania, w tym uwzględniając stanowisko wyrażone w przywołanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Sąd uznał, że kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcie organu odpowiada przepisom prawa. Z tego też powodu, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddalono skargę. Odnosząc się do wniosku skarżącej o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania od pracownika organu za jego działania, wskazać należy, że rozstrzyganie w tym przedmiocie nie mieści się w zakresie właściwości sądów administracyjnych. Rozstrzyganie o odpowiedzialności za czyny niedozwolone, w tym o odpowiedzialności odszkodowawczej władzy publicznej, należy bowiem do właściwości sądów powszechnych. Skargi wniesione na podstawie art. 227 K.p.a. dotyczące w szczególności zaniedbania lub nienależytego wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, rozpatrują z kolei właściwe organy administracji publicznej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło