II SA/Op 45/08
WyrokWSA w Opolu2008-03-25
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w charakterze pracownika dochodzącego w państwowym gospodarstwie rolnym, udokumentowany w sposób wskazujący na pracę w niepełnym wymiarze godzin, może zostać zaliczony do 10-letniego okresu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganego do przyznania świadczenia przedemerytalnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż skarżąca nie spełniła wymogu 10-letniego zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej. Analiza okresu pracy jako pracownika dochodzącego, oparta na przepisach układu zbiorowego pracy, wykazała, że jedynie czerwiec 1969 r. można zaliczyć do pracy w pełnym wymiarze, co skutkuje niespełnieniem kluczowego warunku do przyznania świadczenia przedemerytalnego. Sąd podkreślił, że przepisy dotyczące świadczeń przedemerytalnych nie odsyłają do przepisów ustawy o emeryturach i rentach FUS w kwestii ustalania wymiaru czasu pracy.Stan faktyczny
Skarżąca I. B. wniosła o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, jednak organy administracji odmówiły jego przyznania, uznając, że nie spełniła ona wymogu 10-letniego zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej. Kluczową kwestią sporną był sposób zaliczenia okresu pracy w charakterze pracownika dochodzącego. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organy ponownie rozpatrzyły sprawę, uwzględniając wskazówki sądu, ale nadal odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że jedynie czerwiec 1969 r. można zaliczyć do pracy w pełnym wymiarze. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących wyjaśnienia stanu faktycznego i zgromadzenia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Jeżewska (spr.) Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant: Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2008 r. sprawy ze skargi I. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie należności przedemerytalnych oddala skargę.
W dniu 10 stycznia 2006 r. I. B. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, o którym mowa w art. 150 b ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia, stanowiącym, iż świadczenie przedemerytalne przysługuje pracownikowi byłego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej, jeżeli w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r. spełnił warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r."
Decyzją z dnia 28 lutego 2006 r., nr [...], Starosta [...], działając na podstawie art. 150 b oraz art. 105 a ust. 6 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy ( Dz. U. Nr 99, poz.1001 z późn. zm.), orzekł o odmowie przyznania I. B. prawa do świadczenia przedemerytalnego.
Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia 7 kwietnia 2006 r., nr [...], który zgodził się ze stanowiskiem Starosty [...], iż I. B. nie spełniła koniecznego warunku do nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego tj. przesłanki z art. 37 k ust. 9 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, ponieważ nie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat.
W związku z zaskarżeniem ww. decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 listopada 2006 r., sygn. akt II SA/Op 241/06, uchylił decyzję Wojewody [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...], stwierdzając, iż prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy jest zależne od poczynienia dodatkowych ustaleń. W uzasadnieniu, powołując się na treść art. 150 b ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy Sąd wskazał, iż pracownikowi byłego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej przysługuje świadczenie przedemerytalne, jeżeli w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r. spełniał warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w brzmieniu obowiązującym 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów " w dniu 7 listopada 2001 r.", tj. jeżeli posiadał status bezrobotnego i 1) osiągnął wiek - co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna, 2) posiadał okres uprawniający do emerytury - wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, 3) był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, 4) zamieszkiwał w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. Sąd podkreślił, iż wobec stwierdzenia przez organy administracyjne, iż skarżąca spełniła warunki wymienione w punktach 1, 2 i 4 cyt. regulacji, jedyną kwestią sporną była okoliczność wystąpienia przesłanki wymienionej w punkcie 3 wskazanego przepisu tj. zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, ponieważ na podstawie zgromadzonych dokumentów ustalono, że okres zatrudnienia I. B. w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej wynosi 9 lat, 7 miesięcy i 20 dni. Zdaniem Sądu, do obliczenia wymaganego przepisami okresu pracy organy słusznie nie wliczyły zatrudnienia od 1 września 1987 r. do 12 sierpnia 1992 r. w "A" S.A. w W., albowiem zakład ten nie prowadził działalności gospodarczej w formie przedsiębiorstwa państwowego lecz w formie spółki akcyjnej, natomiast kwestia nieuwzględnienia zatrudnienia w latach 1969 -1970 w Państwowym Gospodarstwie Rolnym [...], gdzie skarżąca pracowała w charakterze pracownika dochodzącego, wymagała wyjaśnienia. Podniósł, iż w oparciu o obowiązujące w latach 1969-1970 regulacje, tj. przepisy układu zbiorowego pracy dla pracowników państwowych przedsiębiorstw rolnych z dnia 30 października 1965 r., zaktualizowanego i uzupełnionego w lutym 1970 r. oraz przepisy podjęte przez dyrekcję konkretnego przedsiębiorstwa, należało ocenić, czy i w jakim okresie było to zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy.
Ponadto nie zgodził się z argumentacją organu, wedle której brak w obowiązującym stanie prawnym pojęcia "pracownika dochodzącego", powoduje konieczność potraktowania skarżącej jako osoby "pracującej w niepełnym wymiarze czasu pracy", co oznaczałoby - a priori - niespełnienie przesłanki do uzyskania świadczenia przedemerytalnego. Zdaniem składu orzekającego, nie istniały żadne prawne podstawy, ani też racjonalne powody, dla których należałoby jednakowo traktować te dwie kategorie pracowników. Nie można przecież wykluczyć sytuacji, że pracownik dochodzący przepracował taką ilość godzin, która była równa wymiarowi czasu pracy obowiązującemu w danym zakładzie. Mogło się też w końcu zdarzyć, że liczba przepracowanych godzin wykraczała ponad ten wymiar. Tak więc i w tym zakresie organy administracji powinny poczynić konieczne ustalenia.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Starosta [...], działając na podstawie art. 150 b, art. 150 a ust. 6 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy ( Dz. U. z 2004 r. Nr 99, poz. 1001 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, orzekł o odmowie przyznania I. B. prawa do świadczenia przedemerytalnego, wskazując, iż spośród czterech przesłanek określonych w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu spełniła tylko trzy: 1) w dniu 2 października 2002 r. osiągnęła wiek 50 lat, 2) posiada okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 20 lat (dla kobiet), 3) zamieszkiwała w powiecie (gminie) uznawanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. Nie spełniła czwartej przesłanki, ponieważ posiada ona jedynie 9 lat 8 miesięcy i 20 dni stażu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej z wymaganych 10 lat.
Do stażu w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej został zaliczony okres pracy w Zakładzie Produkcji Szklarniowej w C. od 3 maja 1973 r. do 4 września 1978 r., w Gospodarstwie Szklarniowym Skarbu Państwa w C. w okresie od 13 sierpnia 1992 r. do 30 listopada 1996 r. oraz pracy w czerwcu 1969 r. w PGR [...] (pracownik dochodzący), co łącznie dało 9 lat 8 miesięcy 20 dni stażu pracy.
Nie zaliczono jej natomiast zatrudnienia od 15 stycznia 1987 r. do 12 sierpnia 1992 r., potwierdzonego świadectwem pracy wystawionym przez Gospodarstwo Szklarniowe Skarbu Państwa w C., ponieważ - jak wynika z zaświadczenia Archiwum Zakładowego Agencji Nieruchomości Rolnych Odział Terenowy w O. z 17 lutego 2006 r. - Zakład Produkcji Szklarniowej w C. został przejęty przez "A" S.A. w W. z dniem 1 lipca 1986 r. do 12 sierpnia 1992 r. Do stażu w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej nie zaliczono również okresu pracy w Państwowym Gospodarstwie w C. w charakterze pracownika dochodzącego, jako pracownik polowy, udokumentowanego zaświadczeniem wydanym przez Archiwum Zakładowe Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. z dnia 21 marca 2006 r. Na podstawie Układu zbiorowego Pracy dla Pracowników Państwowych Przedsiębiorstw Rolnych z października 1965 r., zaktualizowanego w lutym 1970 r., organ ustalił, iż czas pracy w tych przedsiębiorstwach dla pracowników polowych, w tym młodocianych powyżej lat 16, wynosił 7 godzin dziennie w miesiącach styczniu, lutym i grudniu, oraz 8 godzin dziennie w pozostałych miesiącach roku. Niedziele i święta ustawowe były dniami wolnymi od pracy z wyjątkiem zatrudnionych przy obsłudze inwentarza żywego, przy pilnowaniu i w stołówkach, którym przysługiwał w zamian inny wolny dzień w tygodniu. Biorąc powyższe pod uwagę oraz fakt, iż w okresie pracy w Państwowym Gospodarstwie Rolnym w C. w charakterze pracownika dochodzącego w okresie od maja do października 1969 r. oraz w miesiącach maj i czerwiec 1970 r. I. B. miała ukończone 16 lat i w celu zaliczenia całego okresu lub poszczególnych miesięcy powinna ona przepracować 8 godzin dziennie z wyłączeniem niedziel i świąt ustawowych, organ ustalił, iż I. B. z przepracowanego okresu w PGR [...] do stażu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej można zaliczyć tylko czerwiec 1969 r. ponieważ przepracowała 195 godzin z wymaganych 192. Zatrudnienie w charakterze pracownika dochodzącego w pozostałym okresie nie było wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy.
Czyniąc zatem ustalenie, iż łączny okres zatrudnienia I. B. w pełnym wymiarze czasu pracy w byłych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej wyniósł 9 lat 8 miesięcy i 20 dni, Starosta [...] odmówił jej świadczenia przedemerytalnego dla pracowników byłych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej.
Od decyzji tej I. B. wniosła odwołanie, podnosząc, iż jest ona błędna. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazała, iż organ pierwszej instancji nie wyjaśnił, w jaki sposób Zakład Ubezpieczeń Społecznych zalicza okresy pracy w charakterze pracownika dochodzącego do uprawnień emerytalnych. Powinien on przesłuchać osoby, z którymi pracowała i które mogą poświadczyć, iż pracowała "od rana do wieczora", nie podając jednak nazwisk tych osób. Jednocześnie dodała, iż w listach wypłat są odnotowywane inne niż faktyczne ilości przepracowanych przez nią godzin.
Organ odwoławczy, po rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 150 b ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.) w związku z art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 stycznia 2002 r. (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 514) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu, powtarzając argumentację Starosty zawartą w zaskarżonej decyzji, wskazał, iż organ I instancji kierował się wskazówkami Sądu zawartymi w wyroku i przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Zarzut strony, jakoby organ nie wyjaśnił, w jaki sposób Zakład Ubezpieczeń Społecznych zalicza okresy pracy w charakterze pracownika dochodzącego do uprawnień emerytalnych jest chybiony, albowiem przy ustalaniu uprawnień do świadczenia przedemerytalnego nie mają zastosowania przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu I. B. wniosła o uchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] z dnia [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, podnosząc, iż naruszają one art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez naruszenie zasady dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także wskazano na naruszenie obowiązku zgromadzenia i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego będącego podstawą wydania decyzji w przedmiocie nieprzyznania świadczenia przedemerytalnego, naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dokonanie błędnych ustaleń, a nadto pominięcie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności wpisów w legitymacji ubezpieczeniowej w spornym okresie, jak i pominięcie wysokości zarobków w okresie maj październik 1969 r. oraz naruszenie prawa procesowego art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez uniemożliwienie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zgromadzonych faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Strona podniosła, iż organy nie przedstawiły żadnych dowodów pozwalających na twierdzenie, iż była ona zatrudniona w niższym wymiarze niż pełen etat. Wniosku takiego nie można formułować na podstawie zaświadczenia z dnia 21 marca 2006 r. Organ powinien zasięgnąć informacji od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie odprowadzanych składek za okres zatrudnienia skarżącej. Informacja ta pozwalałaby być może ustalić, czy składka była odprowadzana od zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, czy też od innego wymiaru.
Zdaniem skarżącej, przedmiotem zainteresowania organu administracyjnego winny również być listy płac, które mogą być przesądzić definitywnie kwestię jej wymiaru zatrudnienia.
Odpowiadając na zarzuty skarżącej Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podniósł, iż organy administracji publicznej nie zwróciły się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o potwierdzenie, że za okres wykonywania pracy jako pracownik dochodzący skarżąca opłacała składki na ubezpieczenie społeczne, ponieważ warunkiem nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego skarżąca powinna udokumentować 10 letni okres zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w byłych państwowych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która jest dokonywana w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym, a nie według kryteriów celowościowych. Ponadto, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną [art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)].
Wynik przeprowadzonej w tym zakresie kontroli nie daje podstaw do uwzględnienia skargi.
Materialnoprawną podstawę rozpoznania kontrolowanej sprawy administracyjnej stanowił przepis art. 150 b ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.). Uprawnia on do przyznania świadczenia przedemerytalnego pracownikowi byłego państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej, jeżeli w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r. spełniał warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy z 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r."
Świadczenie przedemerytalne przysługuje zatem pracownikowi byłego państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej, jeżeli we wskazanym okresie posiadał status bezrobotnego oraz spełniał łącznie następujące warunki:
1) osiągnął wiek - co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna,
2) posiadał okres uprawniający do emerytury - wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn,
3) był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat,
4) zamieszkiwał w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym.
Podstawą odmowy przyznania przedmiotowego świadczenia skarżącej było stwierdzenie przez organ II instancji, iż jej zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej trwało krócej niż 10 lat.
Należy stwierdzić, iż w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym w całości wykonane zostały zalecenia zawarte w poprzednim wyroku, przywołane na wstępie niniejszego uzasadnienia, co uwidacznia przytoczony opis przeprowadzonych dowodów. Ma to istotne znaczenie dla wyniku sprawy, gdyż zgodnie z art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Co jednak najważniejsze, opierająca się na rzetelnie ustalonym stanie faktycznym sprawy argumentacja decyzji ostatecznej jest zgodna z zasadami swobodnej oceny dowodów i nie nosi cech dowolności [art. 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami)].
Organ I instancji w sposób szczegółowy wytłumaczył sposób obliczenia przez niego stażu pracy skarżącej w byłych PGR-ach oraz dokładnie i wyczerpująco wyjaśnił motywy negatywnej decyzji wskazując, iż skarżąca posiadała status osoby bezrobotnej i spośród czterech przesłanek określonych w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu spełniła tylko trzy: 1) w dniu 2 października osiągnęła wiek 50 lat, 2) posiada okres uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet oraz 3) zamieszkiwała w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem. Wyjaśnił, iż nie spełniła czwartej przesłanki tj. zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, w sposób wyczerpujący ustosunkowując się do kwestii jej zatrudnienia w latach 1969 -1970 w Państwowym Gospodarstwie Rolnym [...] w charakterze pracownika dochodzącego. Zgodnie ze wskazówkami Sądu w oparciu o przepisy Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Państwowych Przedsiębiorstw Rolnych z dnia 30 października 1965 r., zaktualizowanego i uzupełnionego w lutym 1970 r., oraz zaświadczenia Agencji Nieruchomości Rolnych Oddziału Terenowego w O. ustalił, iż z okresu zatrudnienia I. B. w Państwowym Gospodarstwie Rolnym w C. w charakterze pracownika dochodzącego, do okresu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy można zaliczyć tylko pracę w czerwcu 1969 r., ponieważ z wymaganych 192 godzin pracy przepracowała 195 godzin. Zatrudnienie w charakterze pracownika dochodzącego nie było wykonywane więc w pełnym wymiarze czasu pracy.
Zdaniem Sądu, możliwie najdokładniej zbadano wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadzono dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a. i art. 77 K.p.a.) i zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 K.p.a.). W sposób wszechstronny oceniono całokształt materiału dowodowego, dokonując analizy znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, działano przy tym zgodnie z prawidłami logiki.
Niesłusznym zatem okazał się zarzut strony odnośnie naruszenia przez organy administracyjne art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, naruszenie obowiązku zgromadzenia i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego będącego podstawą wydania decyzji w przedmiocie nieprzyznania świadczenia przedemerytalnego, oraz naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dokonanie błędnych ustaleń i pominięcie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności wpisów w legitymacji ubezpieczeniowej w spornym okresie, jak i pominięcie wysokości zarobków w okresie maj październik 1969 r. Należy tu podkreślić, iż sama okoliczność, jakoby wynagrodzenie osiągane przez skarżącą, pomimo różnic w ilości przepracowanych godzin, było zbliżone do wynagrodzenia za miesiąc czerwiec 1969 r., które organ administracji uznał jako zatrudnienie w pełnym wymiarze, może świadczyć jedynie o fakcie, iż powierzono wówczas skarżącej wykonywanie zadań dobrze płatnych. Wysokość wynagrodzenia nie może jednak w żadnej mierze przesądzać o wymiarze pracy, jak niesłusznie twierdzi strona.
Należy tu ponadto zaakcentować, iż stawiając w skardze skierowanej do wojewódzkiego sądu administracyjnego zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., nie wykazano w żaden sposób, by strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń czy możliwości złożenia wyjaśnień i by uchybienie wskazanemu przepisowi mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołując się w tym miejscu na uchwałę siedmiu Sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r. w spr. sygn. akt FPS 6/04 (ONSA i WSA 2005/4/66), wydaną na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 K.p.a. przepisu art. 200 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60), należy wskazać, że warunkiem sine qua non uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2003 r., sygn. akt I SA/Gd 199/00, Przegląd Podatkowy 2004 nr 1, str. 43). Innymi słowy, strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r. w spr. sygn. akt II OSK 831/05).
W skardze na decyzję Wojewody [...] I. B. w żaden sposób nie wykazała, jakich czynności została pozbawiona. Dlatego ocena zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie może być w skardze skutecznie zakwestionowana.
Odnosząc się do zarzutu niezasięgnięcia informacji od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie odprowadzenia składek, należy tu podnieść, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu podziela stanowisko organu odwoławczego, że w niniejszej sprawie nie było potrzeby wyjaśniania w ZUS, w jaki sposób zaliczano okresy pracy pracownika dochodzącego do uprawnień emerytalnych. Słusznie organ administracyjny uznał, iż przy ustalaniu uprawnień do świadczenia przedemerytalnego nie mają zastosowania przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Organ miał obowiązek jedynie ustalić, czy skarżąca była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w PGR przez okres co najmniej 10 lat, zgodnie z przesłanką określoną w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. Przepis ten, ustanawiając powyższy warunek nie odsyła w tej kwestii do przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w związku z czym argumenty strony także w tym zakresie okazały się bezzasadne.
Reasumując stwierdzić należy, iż Sąd oceniając zaskarżoną decyzję, nie stwierdził żadnych uchybień.
W tym stanie rzeczy skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło