II SA/Op 459/09

WyrokWSA w Opolu2010-11-16

Skład orzekający: Ewa Janowska, Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem, jeśli skarżący złożył odwołanie dzień po terminie, a jego status jako strony postępowania był kwestionowany w kontekście sposobu doręczenia decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania było zgodne z prawem. Sąd podkreślił, że termin do wniesienia odwołania jest bezwzględnie obowiązujący, a jego przekroczenie, nawet o jeden dzień, skutkuje niedopuszczalnością odwołania. Sąd stwierdził, że sposób doręczenia decyzji organu pierwszej instancji (jako "do wiadomości") nie wpływa na status strony ani na bieg terminu do wniesienia odwołania, a wszelkie wyjaśnienia dotyczące przyczyn opóźnienia powinny być zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, którego skarżący nie złożył.
Stan faktyczny
A. B. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Opolu, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Nysy dotyczącej przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Decyzja Burmistrza nakazywała właścicielom działki przywrócenie stanu poprzedniego poprzez odtworzenie rowu i usunięcie nawiezionych mas ziemnych. A. B. wniósł odwołanie dzień po upływie 14-dniowego terminu od doręczenia decyzji, kwestionując jednocześnie sposób doręczenia decyzji organu pierwszej instancji (jako "do wiadomości"), co jego zdaniem pozbawiło go prawa do odwołania. SKO uznało odwołanie za wniesione po terminie, a WSA w Opolu oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska – spr. Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Teresa Cisyk Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę. A. B. w dniu 19 września 2008 r. skierował do Burmistrza Nysy, pismo, w którym zażądał natychmiastowego wstrzymania robót ziemnych prowadzonych przez H. i M. M. na działce nr [...], położonej w H. N. W piśmie tym podał, że właściciele działki nr [...], bez stosownego pozwolenia budowlanego podwyższyli teren o około 1,6 m w stosunku do poziomu przebiegającej w sąsiedztwie drogi. Wskazał, że usypana w ten sposób skarpa blokować będzie naturalny spływ wód opadowych do rzeki K. i podczas ulewnych deszczy przyczyni się do zalewania sąsiednich działek, w tym i jego nieruchomości. Podniósł, iż także zasypano rów, który odbierał wody z pól sąsiednich i zabudowano go kręgami betonowymi o średnicy 400 mm do połowy działki nr [...], a na pozostałym odcinku ułożono rurociąg drenarski PCV, na co również nie uzyskano pozwolenia wodnoprawnego. Według A. B. taka inwestycja wymagała pozwolenia budowlanego i wodnoprawnego. Kolejnym pismem z dnia 23 września 2008 r. A. B. poinformował Burmistrza Nysy o kontynuacji przez małżonków M. robót ziemnych bez stosownych pozwoleń. Na skutek wniesionego przez A. B. zawiadomienia organ wszczął postępowanie administracyjne, w sprawie zmiany stanu wodnego na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, informując jednocześnie strony, o terminie oględzin nieruchomości (działki nr [...]), który ustalono na dzień 14 października 2008 r. W sporządzonym z przeprowadzonej wizji terenowej protokole ustalono, że teren działki nr [...] został podwyższony o około 1,6 m. Przed zasypaniem teren ten stanowił nieckę, do której trafiała woda z przyległych pól i łąk i dalej była odprowadzana do rzeki K. Organ ustalił również, że przyległa działka nr [...], stanowiąca własność D. F. T., leży w stosunku do nieruchomości nr [...] o 1 metr niżej oraz, że w wyniku przeprowadzonych robót zmiennych zasypano rów odprowadzający wody z drogi gminnej nr 478 i sąsiadujących gruntów. Powyższy protokół został podpisany przez obecnych podczas oględzin: A. B., M. M., R. K., A. M., J. W., U. T. oraz H. M. W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego organ ustalił nadto, że dzierżawcą działki nr [...] jest W. M., który zobowiązany wezwaniem organu do złożenia wyjaśnień w sprawie, w dniu 6 stycznia 2009 r., oświadczył, że użytkował rolniczo jedynie 0,7 ha z ogólnej powierzchni 1,15 ha działki nr [...]. Będąc dzierżawcą nie oponował realizowaniu przez M. M. jego zamierzeń tj. wyrównaniu terenu i zasypaniu wyrwy na w/w działce oraz przekształceniu jej na cele budowlane. Organ uznał, że za wszelkie zmiany na gruncie oraz poczynione prace odpowiada wyłącznie właściciel nieruchomości, zaś jedynym możliwym sposobem usunięcia powstałych naruszeń jest odtworzenie zasypanego rowu i ukształtowanie terenu w taki sposób, aby wody opadowe z przyległych pól i drogi krajowej kierowane były do rzeki K., bez zalewania gruntów. Pismem z dnia 6 stycznia 2009 r., nr [...], strony zostały powiadomione o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszania ewentualnych żądań. W toku prowadzonego postępowania zarówno M. M. jak i A. B. składali wiele pism, szczegółowo wyjaśniając przedmiotową sprawę. Decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 29 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne ( Dz. U. z 2001 r., Nr 115, poz. 1229 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), Burmistrz Nysy nakazał H. i M. M. – właścicielom działki nr [...], położonej w H. N., przywrócenie do dnia 30 maja 2009 r. stanu poprzedniego na powyższej nieruchomości, poprzez odtworzenie rowu znajdującego się na działce nr [...], odprowadzającego wody z rowu przydrożnego drogi gminnej nr działki 478 i sąsiadujących gruntów poprzez przepust do rzeki K. oraz ukształtowanie terenu nieruchomości działki nr [...], przylegającej bezpośrednio do działki nr [...], stanowiącej własność D. F. T. i nr [...] A. B. oraz drogi gminnej nr 478 na powierzchni około 0,12 ha, poprzez usunięcie nawiezionych mas ziemnych w wysokości około 1 metra, w celu uzyskania naturalnego spadku. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ powołał się na przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne wskazując, że właściciel gruntu przy korzystaniu z niego nie może podejmować działań powodujących zmianę stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Działania podjęte przez inwestorów (nawiezienie mas ziemnych na działkę nr [...]), doprowadziły do podwyższenia terenu o około 1 metra oraz zasypania urządzenie wodnego, zakłóciły kierunek odpływu wód deszczowych w obrębie granicy nieruchomości A. B., D. F. T. oraz drogi gminnej i sąsiadujących z nią gruntów. Powstałe nowe ukształtowanie terenu nie pozwala na swobodny spływ wód do rzeki K., co z kolei powodować będzie zalewanie gruntów sąsiednich, położonych niżej w stosunku do podniesionego terenu. Powyższa decyzja zawierała pouczenie o terminie i sposobie jej zaskarżenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu za pośrednictwem Burmistrza Nysy w terminie 14 dni od daty jej doręczenia. W rozdzielniku decyzji wskazano, iż otrzymują ją adresat oraz A. B. (do wiadomości). Decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu w dniu 4 lutego 2010 r., co wynika ze zwrotnego pocztowego potwierdzenia odbioru przesyłki (K. 23 akt administracyjnych). Pismem z dnia 5 lutego 2009 r. A. B. powołując się na art. 111 i art. 112 K.p.a. wniósł o dokonanie sprostowań w treści uzasadnienia decyzji Burmistrza Nysy z dnia [...] oraz w treści pouczenia o możliwości wniesienia odwołania przez osoby, które uczestniczyły w wizji terenowej w dniu 14 października 2008 r. Wskazał, że osoby te nie zostały uznane za stronę postępowania, pomimo, iż posiadają interes prawny, z uwagi na bliskie sąsiedztwo ich nieruchomości z działką nr [...], co stanowi naruszenie art. 107 K.p.a. Postanowieniem z dnia 10 lutego 2009 r., Nr [...], działając na podstawie art. 111 § 1 oraz art. 113 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, Burmistrz Nysy sprostował błąd pisarski w decyzji własnej z dnia [...], w ten sposób, że sformułowanie " do wiadomości" zastąpił słowem "otrzymują" oraz uzupełnił przedmiotową decyzję poprzez dopisanie pod pozycją nr 2 – U. T., oraz pod pozycją nr 3 R. M. – jako strony postępowania. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż w decyzji zamieszczono niewłaściwe sformułowanie w części dotyczącej wyszczególnienia stron, którym doręczono decyzję, co stanowi oczywistą omyłkę. I tak zamiast "do wiadomości" winno brzmieć "otrzymują". Wydana decyzja wymagała również uzupełnienia stron postępowania, gdyż zmiany stanu wody na gruncie tj. na działce nr [..], mogą bezpośrednio oddziaływać na grunty przyległe, dlatego stroną postępowania są właściciele działek przyległych. Następnie, pismem opatrzonym datą 18 lutego 2009 r., złożonym osobiście w Biurze Podawczym Urzędu Miejskiego w Nysie w dniu 19 lutego 2009 r., A. B., U. T. oraz R. K. wnieśli zażalenie na postanowienie Burmistrza Nysy z dnia 10 lutego 2009 r. oraz odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucili, naruszenie art. 81, 82 i 194 ustawy Prawo wodne oraz art. 100 ustawy o ochronie środowiska, a także brak uwzględnienia wniosku o budowę kanału lub przepustu w zamian za część zasypanego terenu. Nie zgodzili się, aby zaskarżone postanowienie uzupełniało decyzję Burmistrza Nysy tylko o część osób, z pominięciem pozostałych osób i organów władzy, które również są stronami postępowania w myśl art. 28 K.p.a. i przepisów szczególnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, opierając się o przepis art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, postanowieniem z dnia [...], nr [...], stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez A. B. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, po przytoczeniu stanu faktycznego sprawy organ przywołał treść art. 127 § 1 i 129 § 2 K.p.a. wyjaśniając, iż warunkiem skutecznego dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie odwołania, jest zachowanie ustawowego terminu. Organ II instancji wywodził, że zaskarżone rozstrzygniecie pierwszoinstancyjne zawierające prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie jego zaskarżenia, zostało doręczone skarżącemu w trybie art. 40 § 1 K.p.a. w dniu 4 lutego 2009 r., tym samym czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 18 lutego 2009 r. Tymczasem skarżący złożył odwołanie osobiście w dniu 19 lutego 2009 r., a więc po upływie ustawowo określonego dla wniesienia tego środka zaskarżenia terminu. W ocenie organu odwoławczego, zapis dokonany w decyzji Burmistrza Nysy z dnia [...] o skierowaniu jej "do wiadomości" A. B., wobec potwierdzenia jej odbioru przez adresata, nie może skutkować, jak przyjął skarżący, jakoby nastąpił brak prawidłowego doręczenia. O doręczeniu pisma decyduje, bowiem potwierdzenie tego doręczenia poprzez podpis osoby odbierającej pismo ze wskazaniem daty odbioru, zgodnie z art. 46 K.p.a. Dodatkowo organ wskazał, iż postanowieniem z dnia 1 września 2009 r., nr [...], SKO w Opolu uchyliło postanowienie Burmistrza Nysy nr [...] z dnia 10 lutego 2009 r., prostujące oczywisty błąd pisarki w decyzji Burmistrza Nysy nr [...] z dnia [...], gdyż sprostowanie oczywistego błędu pisarskiego poprzez zastąpienie sformułowania "do wiadomości" słowem "otrzymują", stanowi naruszenie art. 113 § 1 K.p.a., zgodnie, z którym sprostowanie aktu administracyjnego dotyczyć może jego sentencji lub uzasadnienia, co wyklucza możliwość prostowania zapisów zawartych w rozdzielniku decyzji. Na powyższe rozstrzygniecie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu złożył A. B. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił błędną interpretację decyzji Burmistrza Nysy z dnia [...], nr [...] poprzez nieuwzględnienie art. 111 § 1 i § 2, art. 112 K.p.a. W uzasadnieniu, skarżący odnosząc się do błędnej interpretacji decyzji organu I instancji dokonanej przez Kolegium, wskazał, że z rozdzielnika wynika, iż jako strona postępowania "otrzymał" ją jedynie adresat, któremu wyłącznie przysługiwało prawo do wniesienia odwołania. Natomiast przesyłając decyzję skarżącemu, "do wiadomości" odmówiono mu prawa do wniesienia odwołania. Skarżący podnosił, iż gdyby w zaskarżonej decyzji przyznano mu prawo do wniesienia odwołania to pouczenie brzmiałoby "stronom" a nie "stronie" przysługuje odwołanie, a dodatkowo jego dane znalazłyby się pod pozycją nr 2, w rozdzielniku decyzji, wśród osób które ją "otrzymały". W skardze zakwestionował rozstrzygnięcie Burmistrza Nysy odnoszące się jedynie do sprawy stosunków wodnych, wynikających z art. 29 ust. 2 i 3 Prawo wodne, z pominięciem warunków przepływu wody powodziowej, uregulowanych w art. 26 pkt 4 i art. 81 ustawy Prawo wodne. Decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucił ponadto nieuwzględnienie faktu zdewastowania środowiska naturalnego na działce nr [...], poprzez zniszczenie środowiska naturalnego, zmieszania urodzajnej gleby klasy II i III oraz zniszczenie zagajnika leśnego i tym samym niezastosowanie art. 101 i art. 103 ustawy Prawo ochrony środowiska. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym orzeczeniu. Na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte, wyjaśniając, że skarżący złożył odwołanie z opóźnieniem, gdyż nie znał przepisów postępowania administracyjnego. Otrzymując decyzję "do wiadomości" mógł pozostawać w przeświadczeniu, że pouczenie to nie dotyczy jego osoby. Dodatkowo skarżący oświadczył, iż postanowienie SKO w Opolu z dnia 1 września 2009 r. winno być dokonane w formie decyzji a nie postanowienia, gdyż w treści tego orzeczenia podniesiono, że decyzja była niekompletna. Argumentował, że złożony przez niego wniosek o sprostowanie i uzupełnienie decyzji wstrzymał bieg terminu do wniesienia odwołania oraz przyznał, że odwołanie z dnia 18 lutego 2009 r. złożył osobiście w Urzędzie Miejskim w Nysie w dniu 19 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie kontroli sądowej poddane zostało postanowienie organu odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, które jako ostateczne, kończące postępowanie, podlega bezpośrednio zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Kompetencja sądu administracyjnego do kontroli tego rodzaju aktów wynika z przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., zgodnie, z którym sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym min. kończące postępowanie. Zgodnie zaś z art. 1§ 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W cenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga A. B. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie narusza prawa. Na wstępie należy wskazać, biorąc pod uwagę, że skarżący dopiero w skardze wskazał przyczynę wniesienia odwołania z opóźnieniem, iż sąd administracyjny nie jest uprawniony, ani też władny do zastępowania organów administracji państwowej w rozstrzyganiu spraw administracyjnych. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien być skierowany do Kolegium, bo w niniejszej sprawie tylko ono jest właściwe do jego rozpatrzenia. Podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia, będącego przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie, z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie, jak już wyżej wskazano jest ostateczne. Przesłankę wydanego w tym trybie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania stanowi nie tylko ustalenie faktu złożenia odwołania po upływie terminu czternastu dni od daty doręczenia stronie, lecz również stwierdzenie braku wniesienia przez stronę prośby o przywrócenie tego terminu. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego a art. 134 K.p.a., co wynika wprost z przepisu. W związku z tym należy podkreślić, iż stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania (złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy) nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania (wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy) nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, jest bowiem zobowiązany zastosować się do dyspozycji art. 134 K.p.a. i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do złożenia takiego wniosku zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do jego złożenia. Podkreślić należy, iż kategoryczne określenie "organ odwoławczy stwierdza" oznacza obowiązek organu odwoławczego stwierdzenia uchybienia terminu w sytuacji, gdy odwołanie zostało wniesione po jego upływie, a więc jak wyżej powiedziano nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Gdańsku z dnia 29 stycznia 1997 r., sygn. akt: I SA/Gd 1482/96, Nr LEX 29004). Zauważyć przyjdzie, że stwierdzenie uchybienia terminu z art. 134 K.p.a. powinno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego tzn., czy skarżący przekroczył termin określony w przepisach. Brak takich wyjaśnieni stanowi, bowiem naruszenie norm art. 7 i art. 77 K.p.a., co prowadzi do uchylenia postanowienia. Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Obowiązkiem organu administracji publicznej właściwego do rozpatrzenia odwołania jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy odwołanie nie jest obarczone brakami formalnymi i czy zostało złożone w terminie. Dopiero po ustaleniu tych okoliczności organ może przystąpić do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego. Przechodząc do szczegółowej oceny legalności zaskarżonego postanowienia, należało stwierdzić, że organ odwoławczy dokonał prawidłowych ustaleń, co do daty doręczenia decyzji organu I instancji. Należy wskazać, iż zaskarżone rozstrzygniecie zawierało prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie do wniesienia odwołania, które brzmiało: "stronie przysługuje prawo do wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu za pośrednictwem Burmistrza Nysy, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia". Z rozdzielnika decyzji wynika, że decyzja została doręczona adresatowi oraz przesłana do wiadomości A. B., który potwierdził jej odbiór w dniu 4 lutego 2009 r. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni akceptuje stanowisko organu odwoławczego, iż zapis dokonany w decyzji Burmistrza Nysy z dnia [...] o skierowaniu jej do wiadomości A. B., wobec potwierdzenia jej odbioru przez skarżącego, nie może skutkować brakiem prawidłowego doręczenia. Zgodnie, bowiem z art. 46 § 1 K.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem na zwrotnym pocztowym potwierdzeniu odbioru przesyłki ze wskazaniem daty doręczenia. Kwestionowane rozstrzygnięcie zostało doręczone osobiście skarżącemu w dniu 4 lutego 2010 r. Termin do wniesienia odwołania upływał, więc w dniu 18 lutego 2009 r. Tymczasem A. B. wniósł odwołanie osobiście w dniu 19 lutego 2009 r., a więc po upływie określonego terminu. W tym miejscu należy podnieść, że skarżący tym okolicznościom nie zaprzeczył, a wręcz potwierdził, że odwołanie złożył osobiście w dniu 19 lutego 2010 r., również nie kwestionował faktu, iż decyzja pierwszoinstancyjna zawierała pouczenie o możliwości jej zaskarżenia, co skutkowało wydaniem postanowienia w oparciu o przepis art. 134 K.p.a., Nie można, w ocenie Sądu, uznać, że doręczenie decyzji "do wiadomości" sprawia, że podmiot otrzymujący orzeczenie w tym trybie nie może korzystać z przymiotu strony postępowania. Doręczenie jest czynnością formalno-techniczną i ani nie może kreować jednostki na stronę, ani pozbawić jej tego statusu. Zróżnicowanie bowiem w tzw. rozdzielniku na grupę adresatów, którzy "otrzymują" orzeczenie i grupę, do których to orzeczenie kieruje się "do wiadomości" nie może stanowić kryterium zastępującego czy uzupełniającego kryteria wskazane w przepisie art. 28 K.p.a. Na marginesie zauważyć przyjdzie, że organ I instancji traktował A. B. jako stronę postępowania, zawiadamiając o wszczęciu postępowania administracyjnego z jego wniosku w sprawie zmiany stanu wody na gruncie – działka nr [...] H. N., informując o oględzinach (K. 4 akt administracyjnych), przekazując protokół z przeprowadzonej lustracji (K. 11), zawiadamiając o niemożności rozstrzygnięcia sprawy w terminie określonym w art. 35 § 3 K.p.a. (K. 17). W świetle zebranych w sprawie i przedstawionych wyżej dowodów nie można, zatem postawić postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu skutecznego zarzutu naruszenia prawa, gdyż zaskarżone postanowienie wydane zostało po ustaleniu prawnych przesłanek do jego wydania, przewidzianych w zacytowanym art. 134 K.p.a. Podnoszone przez skarżącego wyjaśnienia dotyczące powodów uchybienia terminu (brak znajomości przepisów) są spóźnione i winny zostać zawarte we wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący takiego wniosku nie złożył w wymaganym terminie. Jak już wyżej wspomniano, rozpoznając skargę na postanowienie orzekające o uchybieniu terminu do wniesiona odwołania, jak w tym przypadku, Sąd ogranicza się jedynie do zbadania prawnych przesłanek wydania takiego postanowienia, nie jest natomiast uprawniony do oceny, czy zachodziłby powody do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ani też nie ma kompetencji przywrócenia uchybionego terminu. Możliwość taką ma jedynie organ odwoławczy zgodnie z art. 59 § 2 K.p.a. Orzekanie zaś o ewentualnym przywróceniu terminu następuje w odrębnym postępowaniu administracyjnym przed organem odwoławczym, po jego zainicjowaniu prze stronę zainteresowaną. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi zauważyć warto, że Sąd w toku niniejszego postępowania nie oceniał innych aspektów sprawy, bowiem przedmiotem zaskarżenia i rozpatrywania przez Sąd mogło być jedynie postanowienie organu odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło