II SA/Op 525/06

WyrokWSA w Opolu2006-12-19

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu u pracownika narażonego na hałas, pomimo stwierdzenia u niego niedosłuchu typu odbiorczego, a jeśli tak, to czy uzasadnienie orzeczeń lekarskich było wystarczające?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły prawo, opierając swoje decyzje na orzeczeniach lekarskich, które nie zawierały wystarczającego uzasadnienia co do związku przyczynowego między narażeniem na hałas a stwierdzonym uszkodzeniem słuchu. Sąd wskazał, że w przypadku stwierdzenia u pracownika narażonego na hałas niedosłuchu typu odbiorczego, istnieje domniemanie związku przyczynowego z warunkami pracy, a wszelkie wątpliwości dotyczące etiologii schorzenia muszą być jasno i przekonująco wyjaśnione w orzeczeniu lekarskim.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia u A. A. choroby zawodowej narządu słuchu, mimo wieloletniego narażenia na hałas w środowisku pracy. Organy administracji dwukrotnie wydały decyzje negatywne, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w tym na pozaślimakową lokalizację niedosłuchu. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, ponowne badania również nie doprowadziły do stwierdzenia choroby zawodowej. A. A. złożył skargę, zarzucając organom błędne interpretowanie wyników badań i ignorowanie wcześniejszych ustaleń sądu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska - spr. Protokolant st. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi A. A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Miejski Inspektor Sanitarny w Opolu, decyzją z dnia 7 listopada 2001 r., nr [...], działając na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) oraz art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071), nie stwierdził u A. A. choroby zawodowej narządu słuchu, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia. W uzasadnieniu organ podniósł, iż 29 października 2001 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną, impedancyjną oraz ABR (biopotencjały z pnia mózgu), wykazała u badanego obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu dla częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz, po odliczeniu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi: dla ucha prawego - 27 dB, dla ucha lewego - 25 dB. W ocenie Instytutu, obustronne obniżenie czułości słuchu nie spowodowało upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu upoważniającym do rozpoznania choroby zawodowej. Po rozpatrzeniu odwołania A. A., Opolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny - decyzją z dnia 14 grudnia 2001 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, uznając, iż wyniki badań specjalistycznych potwierdziły brak zmian w stanie narządu słuchu skarżącego, które mogłyby zostać uznane za zawodowe. W wyniku rozpatrzenia skargi A. A., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił rozstrzygnięcia organów obu instancji (wyrok z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt II SA/Wr 116/02). Sąd wskazał, że A. A. od 1975 r. do 1996 r. był pracownikiem Huty A S.A. w O. Jako pracownik Oddziału Wykonawstwa Inwestycyjnego oraz Oddziału Utrzymania Ruchu Odlewni "B", był narażony na hałas o poziomie 82-98 dB. Skarżący pracował więc w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Uprawnione jednostki diagnostyczne rozpoznały u niego uszkodzenie słuchu typu odbiorczego. Schorzenie to, czyli uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu, jest określone jako choroba zawodowa, gdyż znajduje się pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W ocenie Sądu, odmowa stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu z powodu niewystarczającego poziomu niedosłuchu, wynoszącego mniej niż 30 dB, nie mogła się ostać, ponieważ brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia chorób zawodowych uszkodzenia słuchu ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane działaniem hałasu. Sąd wskazał również, iż w aktach sprawy brakuje wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy oraz informacji o zagrożeniach zawodowych, tj. dokumentów które mogą zapewnić właściwe rozpoznanie u wnioskodawcy, przez powołane do tego jednostki służby zdrowia, choroby zawodowej. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Opolu, decyzją z dnia [...], nr [...], nie stwierdził u A. A. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, iż stwierdzenie choroby zawodowej następuje w sytuacji, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki: w środowisku pracy występuje czynnik szkodliwy, rozpoznana u pracownika choroba wymieniona jest w wykazie chorób zawodowych, istnieje związek przyczynowy między czynnikiem szkodliwym a rozpoznaną u pracownika chorobą. Po uprawomocnieniu się orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt II SA/Wr 116/02, nastąpiło uzupełnienie dokumentacji i sprawa została przekazana do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w Kędzierzynie-Koźlu, jako jednostki właściwej do wydawania orzeczeń lekarskich w sprawie chorób zawodowych. Dnia 27 lipca 2005 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy z/s w Kędzierzynie-Koźlu wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u A. A. choroby zawodowej narządu słuchu. A. A. wystąpił o przeprowadzenie ponownych badań, dlatego też został skierowany do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Dnia 9 grudnia 2005 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, po przeprowadzonych badaniach, wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. W przeprowadzonych badaniach lekarskich, zarówno przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnię Chorób Zawodowych w Kędzierzynie-Koźlu, jak i przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, stwierdzono uszkodzenie słuchu o lokalizacji pozaślimakowej, co jest nietypowe dla skutków klinicznych działania hałasu w warunkach ekspozycji zawodowej. Zgodnie z wiedzą medyczną, uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu charakteryzuje się lokalizacją ślimakową, co w przypadku A. A. nie zostało stwierdzone. Od powyższej decyzji odwołanie złożył A. A., wnosząc o porównanie kolejnych orzeczeń lekarskich. Skarżący, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wskazał, iż znaczenie ma tylko kwestia, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Skarżący podniósł, iż w razie rozpoznania wskazanego uszkodzenia nie można odmówić stwierdzenia choroby zawodowej. Zakwestionował badania lekarskie przeprowadzone po rozpoznaniu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, bowiem - w jego ocenie - zmierzały one do wydania orzeczeń sprzecznych ze wskazanym wyrokiem. Zdaniem skarżącego, występuje u niego uszkodzenie słuchu typu odbiorczego spowodowane hałasem. W wyniku rozpoznania odwołania, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Opolu, decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przypomniał, iż w wyniku wznowienia procedury diagnostyczno - orzeczniczej przeprowadzono w Poradni Chorób Zawodowych w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Opolu z siedzibą w Kędzierzynie-Koźlu trzykrotnie badanie laryngologiczne wraz z szeroką oceną audiometryczną, obejmującą audiometrię progową, nadprogową oraz tympanometrię z odpowiedzią mięśni strzemiączkowych, w trakcie których rozpoznano obustronny ubytek słuchu o charakterze mieszanym, o lokalizacji pozaślimakowej. Mieszany ubytek słuchu wyklucza zawodową etiologię słuchu. Również w badaniach w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu stwierdzono brak podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu wymienionego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, ponieważ wykazano pozaślimakową lokalizację uszkodzenia słuchu - orzeczenie nr [...] z dnia 09 grudnia 2005 r., natomiast uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu charakteryzuje się lokalizacją ślimakową. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wyjaśnił również rozbieżności uzyskanych wyników w badaniach audiometrii tonalnej z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Opolu z siedzibą w Kędzierzynie - Koźlu. Poszerzył diagnostykę audiologiczną o badanie odpowiedzi elektrycznych z pnia mózgu (ABR). Wykonana audiometria tonalna wykazała ubytki typu odbiorczego. Wielkość rezerwy ślimakowej wykluczyła komponent mieszany niedosłuchu, który ma charakter zmienny. Wprawdzie w wywiadzie środowiskowym (protokół z dnia 2 września 2004 r.) wykazano narażenie A. A. na hałas - warunki takie stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej - jednak upoważnione jednostki orzecznicze nie rozpoznały jednostki z poz. 15 wykazu - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Skargę na powyższą decyzję złożył A. A., który podkreślił, że zarówno Miejski Inspektor Sanitarny w Opolu w decyzji z dnia 7 listopada 2001 r., jak i Opolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny w decyzji z dnia 14 grudnia 2001 r., zgodnie stwierdzili u niego niedosłuch typu odbiorczego. Następnie, po uchyleniu w/w decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, organy administracji ponownie skierowały skarżącego na badanie słuchu w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Opolu z siedzibą w Kędzierzynie-Koźlu oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, jednakże - tym razem - orzeczenia wydane zostały w taki sposób, aby pozbyć się stwierdzenia, iż cierpi na niedosłuch typu odbiorczego. Skarżący zarzucił, iż pomimo zaistnienia związku przyczynowego między czynnikiem szkodliwym (hałasem) a rozpoznaną u niego chorobą, wydano negatywne decyzje. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Opolu wniósł o jej oddalenie, tłumacząc, iż w orzeczeniu lekarskim wydanym na podstawie badań z dnia 23 maja 2001 r. stwierdzono, że rozpoznany ubytek słuchu nie został spowodowany hałasem: "(...) Krzywe audiogramów nie są charakterystyczne dla uszkodzenia słuchu pohałasowego (...)". Kolejne badania, wykonane w dniach 20 października 2004 r., 20 stycznia 2005 r. oraz 19 kwietnia 2005 r., obejmujące audiometrię progową, nadprogową oraz tympanometrię z odpowiedzią mięśni strzemiączkowych, potwierdziły poprzednią diagnozę. Wykazano pozaślimakową lokalizację niedosłuchu i stwierdzono, że krzywe audiogramów są charakterystyczne dla zmian otosklerotycznych, co przemawia za uznaniem, że uszkodzenie słuchu badanego nie zostało spowodowane czynnikami środowiska pracy. Orzeczenie z dnia 29 października 2001 r., nr [...], wydane przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, nie wskazuje na wyniki badań świadczące o etiologii niedosłuchu (Instytut uzasadnił swoje orzeczenie o braku postaw do rozpoznania choroby zawodowej wielkością niedosłuchu), jednakże w kolejnym orzeczeniu z dnia 9 grudnia 2005 r., nr [...], Instytut wyjaśnił, jakim badaniom poddany został A. A. i które z wyników dowiodły, że brak jest podstaw do rozpoznania u badanego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Zdaniem organu odwoławczego, analiza orzeczeń nie daje podstaw do uznania zarzutów skarżącego. Przeciwnie, A. A. poddany został bardzo dokładnym badaniom, a ich wyniki stanowią solidną podstawę rozstrzygnięcia. Pomimo wieloletniego narażenia na hałas w środowisku pracy nie doszło do uszkodzenia narządu słuchu w wyniku tego narażenia. Orzeczenia obu jednostek w tej kwestii są zbieżne. Wyniki badań lekarskich potwierdziły brak istnienia związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym a rozpoznanym schorzeniem. W trakcie rozprawy administracyjnej A. A. podtrzymał dotychczasowe stanowisko procesowe. Wskazał na nieprawidłowości do jakich doszło podczas badań w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skargę należało uwzględnić. Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 P.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa. Ocenę legalności wydanych w sprawie aktów należy rozpocząć od przypomnienia, iż wyrokiem z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt II SA/Wr 116/02, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił decyzje organów dwóch instancji, którymi nie stwierdzono u A. A. choroby zawodowej narządu słuchu. Sąd zakwestionował możliwość odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu z powodu niewystarczającego poziomu niedosłuchu, wynoszącego mniej niż 30 dB. Dalej Sąd wywodził, iż brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia chorób zawodowych uszkodzenia słuchu typu odbiorczego ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia. Po otrzymaniu wyroku, zgodnie ze wskazaniami w nim zawartymi, uzupełniono materiał dowodowy sprawy, w tym poddano skarżącego ponownym badaniom przez dwie uprawnione do rozpoznania chorób zawodowych jednostki, które stwierdziły pozaślimakową lokalizację niedosłuchu. Ponadto, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych w Kędzierzynie-Koźlu stwierdził mieszany charakter niedosłuchu, natomiast wedle Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, wykonana audiometria tonalna wykazała ubytki słuchu typu odbiorczego. W ocenie Sądu, stanowisko Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu, jak i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu, o braku podstaw do uznania uszkodzenia słuchu A. A. za chorobę zawodową jest przedwczesne. W tym miejscu od razu podnieść trzeba, że orzekające w sprawie organy administracji zastosowały prawidłowe przepisy, tj. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Co prawda, rozporządzenie to utraciło swą moc z dniem 3 września 2002 r., jednak jego regulacje miały zastosowanie do niniejszej sprawy z uwagi na treść § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), zgodnie z którym postępowanie w sprawach rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, należy prowadzić na podstawie dotychczasowych przepisów. Na gruncie tych przepisów, za ugruntowany trzeba uznać pogląd o domniemaniu związku schorzenia z warunkami pracy. Jeśli zatem ustalono, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i jednocześnie praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istniało domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest fakt wykonywania przez skarżącego pracy w warunkach stwarzających możliwość wywołania choroby zawodowej wymienionej pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych, a więc - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Powszechnie również przyjmowano, że w przypadkach stwierdzenia ubytku słuchu typu odbiorczego ( bez względu na wielkość ubytku ) u pracowników przewlekle narażonych na hałas, rozpoznaje się zawodowe uszkodzenie słuchu. Takie też stanowisko wyraził Sąd w wyroku z dnia 1 czerwca 2004 r., jako że z orzeczeń lekarskich jednoznacznie wynikał odbiorczy charakter niedosłuchu A. A. Jeśli zatem ponowne badania przeprowadzone w Instytucie potwierdziły, iż niedosłuch skarżącego ma odbiorczy charakter (Sąd za miarodajne w tej mierze uznał orzeczenie lekarskie jednostki drugiego stopnia), to niezwykle starannie należało wytłumaczyć przyczyny, dla których uznano, iż schorzenie słuchu A. A. nie ma tła zawodowego. Ustalenia lekarskie, zmierzające do zakwestionowania wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej winny mieć swój wyraz w orzeczeniu, tak, by były zrozumiałe nie tylko dla organów wydających decyzje, ale także dla stron postępowania oraz sądu. Zgodnie z treścią § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., organy Inspekcji Sanitarnej wydają decyzje w sprawie choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika, przy czym, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do podjęcia decyzji, stosownie do wymogów procedury administracyjnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Dopełnienie tych obowiązków jest konieczne zwłaszcza w sytuacji, gdy orzeczenie lekarskie jest lakonicznie uzasadnione. Ma ono bowiem decydujące znaczenie przy ustaleniu wystąpienia choroby zawodowej, posiada walor opinii biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a. i podlega ocenie organu w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. Organ nie może zatem sam dokonać oceny zdrowia pracownika, nie może też oprzeć rozstrzygnięcia na opinii medycznej, która nie zawiera przekonującego uzasadnienia lub sprzecznej z przepisami prawa. Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, iż orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 9 grudnia 2005 r., na którym oparły decyzje organy administracji obu instancji, nie wyjaśnia istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii, co czyniło niezbędnym jej uzupełnienie. Przedstawia ono szczegółową informację dotyczącą badań jakim poddano skarżącego, zawiera stwierdzenie o występowaniu u A. A. obustronnego ubytku słuchu typu odbiorczego, braku patologii ucha środkowego oraz pozaślimakowej lokalizacji uszkodzenia słuchu. W podsumowaniu orzeczenia czytamy też, iż "Stan narządu słuchu nie powoduje upośledzenia jego funkcji w stopniu upoważniającym rozpoznanie choroby zawodowej". Po dokonaniu analizy tak uzasadnionego orzeczenia niemożliwe jest udzielenie odpowiedzi na zasadnicze pytanie, czy schorzenie słuchu A. A. zostało spowodowane działaniem hałasu, na który narażony był podczas wykonywania pracy. W szczególności, orzeczenie lekarskie nie tłumaczy wagi i znaczenia dla rozpoznania choroby zawodowej, dokonanego ustalenia odnośnie pozaślimakowej lokalizacji niedosłuchu, a w końcu, wpływu - bądź jego braku - stwierdzenia odbiorczego typu ubytku słuchu na ostateczną ocenę w zakresie zawodowego uszkodzenia słuchu. Przypomnienia wymaga, że wyjaśnienia tej ostatniej kwestii konsekwentnie w całym postępowaniu administracyjnym domagał się skarżący, jednak organ odwoławczy, z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., nie podjął żadnych czynności, by uzyskać w tym zakresie uzupełniające orzeczenie lekarskie. Skoncentrowanie się w orzeczeniu lekarskim z dnia 9 grudnia 2005 r., a później w treści zaskarżonej decyzji, na rozpoznaniu pozaślimakowej lokalizacji niedosłuchu może sugerować, iż takie rozpoznanie - zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy medycznej - przesądza już o braku podstaw do uznania, iż schorzenie zostało spowodowane działaniem hałasu, jednak do postawienia takiej tezy wymagane są wiadomości specjalistyczne, zatem jej prawdziwość może i powinna potwierdzać wyłącznie rzeczowo i przekonująco uzasadniona opinia właściwej jednostki orzeczniczej. Wątpliwości w omawianej sprawie wynikają nie tylko z tego powodu, iż komentowane orzeczenie lekarskie nie zawiera odpowiedniego uzasadnienia. W końcowym jego wniosku pojawiło się cyt. już wcześniej, wielce niejednoznaczne stwierdzenie, iż "Stan narządu słuchu nie powoduje upośledzenia jego funkcji w stopniu upoważniającym rozpoznanie choroby zawodowej". Ten zapis nasuwa podejrzenie, iż o nierozpoznaniu zawodowego uszkodzenia słuchu zadecydowała, podobnie jak za pierwszym razem, wielkość ubytku słuchu, co - z przyczyn wyjaśnionych przez Sąd w wyroku z dnia 1 czerwca 2004 r. - należy ocenić jako działanie bezprawne. Wydając sporne orzeczenie lekarskie, Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu kierował się zapewne treścią przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, zgodnie z którymi uznanie uszkodzenia słuchu za zawodowe zależy m.in. od jego wielkości. Jak sygnalizowano już wcześniej, przepisy te nie mają zastosowania do niniejszej sprawy. Stwierdzone naruszenie wskazanych powyżej przepisów procedury administracyjnej uniemożliwia Sądowi dokonanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w konsekwencji powoduje konieczność uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach. W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań Sądu. Rozstrzygnięcie w punkcie 2 wyroku oparto o przepis art. 152 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło