II SA/Op 526/15
WyrokWSA w Opolu2016-03-08
Skład orzekający: Grażyna Jeżewska, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podniesienie terenu na działce sąsiedniej, które skutkuje zmianą stanu wód, ale nie powoduje szkody dla sąsiednich gruntów, stanowi podstawę do wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że do wydania nakazu na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego konieczne jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem tej zmiany na grunty sąsiednie. W sytuacji, gdy mimo zmiany stanu wód, nie stwierdzono szkody dla sąsiednich nieruchomości, brak jest podstaw do zastosowania tego przepisu. Postępowanie dowodowe, w tym opinia biegłego, zostało uznane za prawidłowe i wyczerpujące.Stan faktyczny
K. R. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola odmawiającą wydania sąsiadowi, M. S., nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Skarżący zarzucił, że M. S. dokonał zmiany stanu wody na gruncie poprzez podniesienie terenu, co negatywnie wpływa na jego ogrodzenie i budynek gospodarczy. Organy administracji, opierając się na opiniach biegłych, uznały, że mimo zmiany stanu wód, nie doszło do szkody dla gruntów sąsiednich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nałożenia nakazu w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.
K. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 marca 2015 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 3 marca 2014 r., nr [...], odmawiającą wydania M. S. nakazu przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie oznaczonym nr a, obręb [...] w [...] lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
Pismem z dnia 21 maja 2010 r. K. R. zawiadomił Prezydenta Miasta Opola o nieuprawnionej zmianie stanu wody na gruncie przez sąsiada M. S. i szkodliwym wpływie tych zmian na grunty sąsiednie, w tym na betonowe ogrodzenie i budynek gospodarczy, należące do K. R. Wnioskodawca wyjaśnił, że jest właścicielem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działki nr b i c, obręb [...], sąsiadującej z działką należącą do M. S. Domagał się wydania decyzji nakazującej M. S. przywrócenie stanu poprzedniego, to jest obniżenia terenu do poziomu fundamentów ogrodzenia i budynku lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w tym po dokonaniu w dniu 18 czerwca 2010 r. oględzin posesji nr [...] i [...], organ pierwszej instancji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stanu wody na gruncie na posesji nr [...] przy ul. [...] w [...], o czym powiadomił K. R. oraz M. S. Dodatkowo organ poinformował M. S. o możliwości zapoznania się z treścią notatki sporządzonej na okoliczność przeprowadzonych oględzin.
Następnie, dwie decyzje organu pierwszej instancji: z dnia 28 czerwca 2011 r. i z dnia 20 kwietnia 2012 r., odmawiające wydania M. S. nakazu przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie oznaczonym nr a, obręb [...] w [...] lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, zostały uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu na skutek stwierdzonych w prowadzonym postępowaniu uchybień proceduralnych.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, po wcześniejszej nieudanej próbie ugodowej oraz po uzyskaniu nowej opinii biegłego z grudnia 2013 r., sporządzonej przez S. S., Prezydent Miasta Opola w dniu 3 marca 2014 r. kolejny raz odmówił wydania M. S. nakazu przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie oznaczonym nr a (obręb [...]) lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzja wydana została na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145, z późn. zm.), zwanej dalej Prawem wodnym oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm. [obecnie Dz. U. z 2016 r. poz. 23]), zwanej dalej K.p.a. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ dokonał szczegółowej analizy całości zgromadzonego materiału dowodowego i ustalił, że w stanie faktycznym sprawy nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich - w związku z lokalnym podniesieniem terenu przez M. S.. Organ podał, że usypane wzniesienie o wysokości około 0,8-1,0 m z obustronnymi skarpami, z których jedna posiadała spadek w kierunku betonowego ogrodzenia posesji nr [...] oraz przysypywała dolny panel ogrodzenia, zostało zlikwidowane przez M. S. Ustalił też, że przeszkodami dla naturalnego spływu wód opadowych z posesji nr [...] w kierunku posesji nr [...] są: ogrodzenie wykonane (przed zabudową posesji nr [...]) z żelbetowej płyty umocowanej szczelnie na zakotwionym w gruncie fundamencie oraz istniejący budynek gospodarczy, posadowiony na działkach nr b i nr c. Reasumując, organ uznał, że M. S. nie dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a zwłaszcza nie zmienił kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej - ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. R. zarzucił, że organ pierwszej instancji, pomimo zlecenia dodatkowych ekspertyz i wydania opinii, nie zweryfikował wcześniejszych ustaleń i nie dokonał rzetelnej oceny sporządzonych ekspertyz, przy czym zawarte w opiniach fakty przemawiające na jego korzyść zostały przez organ przemilczane. Organ nie odniósł się do kwestii ściany budynku gospodarczego, jak i do tylnej części ogrodzenia, narażonych na spływ wody, a nadto orzeczenie jest niezgodne ze stanem faktycznym ustalonym przez pracowników Urzędu i ustaleniami rzeczoznawcy. Odnośnie opinii, skarżący zarzucił, że nie została ona podpisana przez biegłego i jest niespójna z ekspertyzą geologiczną. Ponadto w swej treści budzi wiele zastrzeżeń; w stanie faktycznym pomija fakt podwyższenia terenu. Nieprawdziwe jest też stwierdzenie biegłego, jakoby M. S. zlikwidował nasyp zlokalizowany przy betonowym ogrodzeniu panelowym. Skarżący zakwestionował też opinię w zakresie, w jakim wskazuje ona na ochronną (wobec budowli odwołującego się) funkcję podwyższenia terenu. Zwrócił uwagę na niespójność opinii dotyczącą odpowiedzi na pytanie o zmianę stanu wody na gruncie. Zdaniem skarżącego, podnoszone przez niego okoliczności, czyli nasypanie ziemi, stagnacja wody, zawilgocenie budowli oraz wskazanie przez rzeczoznawcę zmiany stanu wody, stanowią podstawę do wydania wobec sąsiada decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego na działce nr a.
W toku postępowania odwoławczego przeprowadzono dodatkowe postępowanie wyjaśniające, w tym oględziny działki nr a oraz uzupełniono ekspertyzę z 2013 r. m.in. w zakresie zastrzeżeń wniesionych przez K. R. i M. R.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, opisaną na wstępie decyzją z dnia 31 marca 2015 r., wydaną na podstawie 138 § 1 pkt 1 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy zrelacjonował przebieg postępowania i przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Podkreślił, odwołując się w tym zakresie do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że rozstrzygnięcie określone w przepisie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego może być wydane w sytuacji, gdy organ administracji publicznej ustali, że w wyniku działań dokonanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Organ musi zatem wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Kolegium wywodziło, że przeprowadzone postępowanie dowodowe, w szczególności ekspertyza z grudnia 2013 r., uzupełniona w postępowaniu odwoławczym dalszymi wyjaśnieniami biegłego z dnia: 5 września 2014 r., 6 listopada 2014 r. oraz 23 stycznia 2015 r., wykazała, że w analizowanym stanie faktycznym istotnie doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Powyższe jest konsekwencją podniesienia przez M. S. powierzchni terenu na działce nr a, z zachowaniem wcześniejszego kierunku spływu wód w stronę posesji nr [...]. Jak wynika z ekspertyzy, zmiany nastąpiły wskutek podwyższenia rzędnych istniejących na działce nr a od 4 cm do około 30 cm, zachowując nadal ten sam ogólny kierunek spływu wód powierzchniowych z tej działki na działki nr b i nr c. W tym względzie biegły rozpatrywał także znaczenie utworzonego przez M. S. w tylnej części działki nr a nasypu z obustronnymi skarpami, z którego jedna posiada spadek w kierunku panelowego betonowego ogrodzenia. W opinii biegłego, zmiany w tym zakresie nie wpływają jednak szkodliwie na sąsiednie grunty, tj. na posesję nr [...] przy ul. [...]. Autor ekspertyzy zasadnie uwzględnił też fakt usytuowania pomiędzy posesjami betonowego ogrodzenia oraz budynku gospodarczego, znajdujących się na nieruchomości M. i K. R. jeszcze przed zabudową działki nr a, wykazując, iż budowle te mają znaczenie dla spływu wód powierzchniowych z działki nr a w kierunku działek nr b i c. Odnotowało nadto Kolegium, że fakt podniesienia gruntu nie miał wpływu na stagnowanie wód w granicy działek. Usypanie nasypu ziemnego na działce nr a, zdaniem biegłego, stanowi przeszkodę dla spływu wód powierzchniowych z tylnej części działki nr a (przy ogrodzeniu panelowym) w kierunku działki nr c. Usypany nasyp ziemny utrudnia szybki spływ wód powierzchniowych z działki nr a na działkę nr c, powodując zmniejszenie odpływu wód w kierunku ostatnio wskazanej działki. Nasyp ziemny nie oddziałuje negatywnie na działki nr b i nr c oraz na panelowe ogrodzenie w sąsiedztwie nasypu. Jak dowodzi opinia, żelbetowe ogrodzenie i budynek gospodarczy stanowią przeszkodę dla przepływu wód powierzchniowych i gruntowych pomiędzy posesjami. W związku z powyższym, wobec istniejącego już ukształtowania terenu ze spadkiem w kierunku nieruchomości M. i K. R., ww. budowle również przed zabudową działki nr a narażone były na działanie wód spływających z ww. nieruchomości. Zdaniem Kolegium, dokonana zmiana stanu wody na gruncie nie spowodowała takich oddziaływań w zakresie ogrodzenia i budynku, aby można je było kwalifikować w kategorii zmian dokonanych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Kolegium uznało dowód w postaci opinii biegłego - po jej uzupełnieniu - za wiarygodny i pozbawiony nieścisłości. Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium wyjaśniło, że ekspertyza z grudnia 2013 r. została podpisana przez biegłego. Natomiast zastrzeżenia odwołującego stanowiące polemikę z ustaleniami biegłego zostały wyjaśnione w toku postępowania odwoławczego. W konsekwencji, w ocenie organu odwoławczego, uznać należało, że brak jest przesłanek uzasadniających wydanie orzeczenia nakazującego zastosowanie sankcji określonych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
W skardze na powyższą decyzję K. R. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 77 § 1 i 3 i art. 80 K.p.a. oraz naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, które miały istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie od organu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniósł, że dla zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego niezbędne było dokładne ustalenie stanu faktycznego, a w szczególności, jaki był stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, a jeśli tak, to kto jest sprawcą oraz na czym polegała dokonana zmiana, i wreszcie, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty. Dalej, skarżący opisał dotychczasowe działania organów obu instancji oraz ustalenia, jakie poczyniono w toku całego postępowania. Stwierdził, że w zaskarżonej decyzji Kolegium uznało, iż w stanie faktycznym doszło do zmiany stanu wody na gruncie poprzez podniesienie przez M. S. rzędnych istniejących na działce do 30 cm i że zmiany te nie wpływają szkodliwie na sąsiednie grunty, co jest nieprawdą, ponieważ rzeczoznawca w ekspertyzie i w uzupełnieniach do niej nie zawarł takiego stwierdzenia. Jest to mylny i nieprawdziwy domysł organu drugiej instancji. Tym bardziej, że powołany rzeczoznawca dla prawidłowego zabezpieczenia budowli sam proponował wykonanie wykopu o określonych parametrach oraz nakazał wykonanie 4 studni chłonnych i łączących je bruzd żwirowych. Zdaniem skarżącego, nie jest prawdziwe stanowisko, że usytuowanie nasypu nie oddziałuje na ogrodzenie panelowe. O ile szybki spływ wody z działki sąsiadów jest zatrzymywany przez cały nasyp, to ten sam szybki spływ wody tylko ze zbocza tego nasypu oddziałuje na ogrodzenie. Ponadto szybki spływ wody ze zbocza nasypu powoduje jego obsuwanie i napieranie na płot. Z tego powodu był wymieniany pęknięty panel, który był przysypany ziemią na wys. 50 cm. Następnie, dla zobrazowania stanu wód skarżący przedstawił stosowny szkic. Wywodził, że stagnacja wody, a przede wszystkim wilgoć, oprócz metrowego pasa w poziomie zachodziłaby również na jego wysokości, w pionie tj. wysokości, o którą podniesiono teren sąsiedniej działki. Kluczowym jest fakt, że właśnie ta stagnacja wody w tej części niszczy budowle. Na tej wysokości od strony skarżącego odpadł tynk oraz poodpadały kafle w pomieszczeniu. Fundamenty budowli były zabezpieczone przeciw wilgoci, bo tego wymagał projekt. Zgromadzona w glebie wilgoć z opadów lub z roztopów nie zagrażałaby w takim przypadku budowlom i nie byłoby w ogóle przedmiotowej sprawy, gdyby nie nasypana ziemia przez M. S. Nie negując wiedzy i doświadczenia powołanego rzeczoznawcy, skarżący zauważył, że w sprawach z zakresu oceny wpływu naruszenia stanu wody na gruncie na ogrodzenie i budynek gospodarczy winno się wymagać wiadomości specjalnych i fachowej wiedzy w zakresie hydrologii lub też w zakresie budownictwa. Powołany rzeczoznawca nie posiadał takich uprawnień i żaden z organów tego nie zweryfikował. Skarżący podkreślił, że biegły z dziedziny budownictwa określiłby, czy wilgoć pochodząca z wody znajdującej się w nasypanej ziemi, mająca kontakt z obydwoma ogrodzeniami i ścianą budynku gospodarczego nad ich fundamentami, destrukcyjnie wpływa na te budowle. Ponadto zarzucił, że żaden z organów nie powiadomił go o możliwości powołania własnego biegłego i przedłożeniu takiej ekspertyzy. Podniósł, że już w dacie złożenia przez niego wniosku o wydanie nakazu można było wykonać obniżenie terenu lub wykonać odwodnienie terenu, o czym niejednokrotnie wspominał. Jednak troska pracowników organów o nasadzenia drzew i krzewów powoduje, że decyzja organu pierwszej instancji została utrzymana w mocy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację w sprawie.
Na rozprawie sądowej K. R. wyjaśnił, że nasypana ziemia napiera na budynek i ogrodzenie. Konsekwencje tego są niekorzystne dla tych obiektów, bo dochodzi do zawilgocenia ścian. Oświadczył też, że stan faktyczny przedstawiony w opinii uwzględnia tę okoliczność, jednak wnioski biegłego są błędne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Kontrolując legalność zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do przedmiotu kontroli przypomnieć na wstępie trzeba, że materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowił przepis art. 29 cyt. wyżej ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, zwanej nadal w skrócie "Prawem wodnym". Zgodnie z ust. 2 tego przepisu, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 art. 29). Jednoznaczne brzmienie przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego oznacza, że do wydania decyzji na jego podstawie konieczne jest ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie komentowanego przepisu jest więc uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Tym samym, pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 7/14, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wydanie decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga zatem, co słusznie odnotował organ odwoławczy, przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego. Jedynie poprawne ustalenie stanu faktycznego sprawy i stwierdzenie - w oparciu o należycie zebrany materiał dowodowy - że doszło do zmiany stanu wód na gruncie szkodliwie wpływającej na sąsiednie grunty, umożliwia nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 224/09). Stosownie do wymogów określonych w art. 7 K.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności oraz wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi określony w art. 77 § 1 K.p.a. obowiązek organu administracji publicznej podjęcia ciągu czynności procesowych mających na celu zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a następnie jego rozpatrzenie w całości. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Stosownie zaś do art. 80 § 1 K.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy - dokonując ustaleń odnośnie stanu faktycznego istniejącego na działce nr a w [...] - spełniły wymogi wynikające z wszystkich powyżej przytoczonych przepisów. Orzekające organy obu instancji podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz właściwie oceniły zgromadzony materiał dowodowy, trafnie uznając, że brak jest podstaw do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie oznaczonym nr a lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Bardzo obszerny i pełen materiał dowodowy zgromadzony pod kątem wymogów do wydania przedmiotowej decyzji został wyczerpująco omówiony i prawidłowo oceniony przez organ pierwszej instancji, a następnie po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego - ponownie przez Kolegium, czego dowodem jest uzasadnienie, odpowiadające wymogom określonym w art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto dostrzec trzeba, że organ odwoławczy przeprowadził w ramach uprawnień przyznanych na podstawie art. 136 K.p.a. uzupełniające postępowanie dowodowe, oraz przedstawił merytoryczną argumentację i odniósł się w sposób szczegółowy do zarzutów odwołania. Powyższe oznacza, że w niniejszej sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia art. 7, art. 77 i 80 K.p.a.
Jak wynika z akt administracyjnych, w toku przeprowadzonego postępowania organ pierwszej instancji dokonał z udziałem stron oględzin terenu spornej działki, jak również w pełni zasadnie przeprowadził dowód z opinii biegłego, celem której było zbadanie zmiany stosunków wody na gruncie i ich wpływu na grunty sąsiednie w obszarze działek zlokalizowanych w [...] przy ul. [...] [...] i [...], o numerach: a, b, c i d, obręb [...]. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stwierdzenie zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy, a zatem konieczność powoływania biegłego w sprawach z zakresu art. 29 Prawa wodnego jest niezbędne (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 1198/13).
Zdaniem Sądu, analiza akt sprawy, w tym ustaleń zawartych w ekspertyzie z grudnia 2013 r. sporządzonej przez mgr inż. S. S. posiadającego uprawnienia z zakresu melioracji wodnych, sieci sanitarnych i ochrony środowiska, będącego członkiem Opolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż brak jest podstaw do wydania wobec M. S. nakazów z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Jak wynika z treści przedmiotowej opinii, w wyniku podniesienia powierzchni terenu na działce nr a niewątpliwie doszło do zmiany stanu wód, jednak nie zmienił się kierunek spływu wód w stronę posesji nr [...]. Także powstanie nasypu ziemnego z obustronnymi skarpami ogranicza spływ wód powierzchniowych w stronę działki skarżącego, zatem zasadnie przyjęły organy, że zmiana stanu wód na badanym gruncie nie spowodowała takich działań w zakresie ogrodzenia i budynku gospodarczego ich właścicieli, aby można je było zakwalifikować w kategorii zmian dokonanych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Z opinii biegłego, w tym wyjaśnienia zwartego w piśmie z dnia 6 listopada 2014 r., niewątpliwie wynika również, że znaczenie dla swobodnego spływu wód ma ogrodzenie wykonane z żelbetonowej płyty oraz budynek gospodarczy, stanowiące przeszkodę dla przepływu wód powierzchniowych i opadowych pomiędzy posesjami. Przedmiotowa opinia wyraźnie również potwierdza i to, że gdyby nie nastąpiło omawiane podniesienie powierzchni terenu na działce nr a, to stagnacja wód w granicy działek nr a i nr b podczas intensywnych i długotrwałych opadów atmosferycznych również mogłaby mieć miejsce (tak jak obecnie), zmieniłaby się tylko odległość stagnacji wód opadowych względem budynku gospodarczego i ogrodzenia żelbetowego. W przypadku podniesienia terenu na działce nr a wody mogą stagnować w odległości około 0,7÷1,0 m od żelbetowego ogrodzenia, natomiast w przypadku braku podniesienia terenu stagnacja wody zlokalizowana byłaby przy samym żelbetowym ogrodzeniu i budynku gospodarczym. Dostrzec należy, że omawiana ekspertyza została - wobec składnych przez skarżącego zastrzeżeń - trzykrotnie uzupełniana przez biegłego w ramach postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organ odwoławczy stosownie do art. 136 K.p.a. Słusznie uznało Kolegium, że dla uznania wartości dowodowej przedmiotowej ekspertyzy należało wyjaśnić wszelkie niejasności i wątpliwości z udziałem biegłego. Opinia ta podlega bowiem ocenie organu zgodnie z wynikającą z art. 80 K.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów. Wyraźnego przy tym podkreślenia wymaga, że organ prowadzący postępowanie dowodowe nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Organ winien jednak dokonać oceny tego dowodu pod względem formalnym, tj. zbadać, czy dowód ten został wystawiony (podpisany) przez uprawnioną osobę w przepisanej przez właściwe przepisy formie, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy treści, czy jest uzasadniony, czy zawarta w opinii konkluzja nie jest sprzeczna z jej uzasadnieniem. Organ zobowiązany jest również ocenić, czy dowód nie zawiera niejasności, braków lub pomyłek (por. H. Knysiak-Molczyk, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2015 r., s. 583 i powołane tam orzecznictwo). Stosownie do powyższych obowiązków Kolegium dokonało oceny opinii biegłego i prawidłowo uznało ją za spójną, wiarygodną i pozbawioną nieścisłości, zwłaszcza po uzupełnieniu opinii w toku postępowania odwoławczego, w tym wyjaśnieniu kwestii braku likwidacji nasypu ziemnego. Jak słusznie odnotowało Kolegium, biegły w ekspertyzie wskazał na źródła, w tym materiały mapowe, opinię dendrologiczną i sprawozdanie geologiczne z rozpoznania warunków gruntowo-wodnych, które stanowiły podstawę do przyjęcia stosownych ustaleń. W ocenie Sądu, omawiana opinia odnosi się w sposób kompleksowy i wyczerpujący do problemu spływu wód na badanych nieruchomościach, a w złożonych przez biegłego dodatkowych wyjaśnieniach znajduje się szczegółowa analiza wszystkich zastrzeżeń skarżącego, poparta wnikliwą argumentacją w tym zakresie. Również sam skarżący przyznaje, że stan faktyczny przedstawiony w opinii uwzględnia podnoszoną przez niego okoliczność wpływu nasypu ziemnego na budynek i ogrodzenie. Jeśli natomiast zamiarem skarżącego było skuteczne zakwestionowanie przedmiotowej opinii w zakresie przyjętych w niej wniosków końcowych, nie było żadnych przeszkód aby przedstawił on opinię innego, wskazanego przez siebie biegłego. Takiej jednak kontrekspertyzy, która podważałaby ustalenia opinii biegłego S. S., skarżący w toku postępowania przed organami obu instancji nie przedłożył. W tym miejscu zauważenia wymaga, że obowiązki organów administracji publicznej w zakresie przeprowadzenia dowodów z urzędu celem odtworzenia prawdy obiektywnej nie sięgają tak daleko, by zwalniały stronę ze współudziału w zebraniu materiału dowodowego. W szczególności wówczas, gdy organ administracji publicznej dokonał pewnych ustaleń odnośnie stanu faktycznego na podstawie przeprowadzonych dowodów, a strona kwestionuje te dowody i ustalenia, przeciwdowód może być przeprowadzony z jej inicjatywy. Organ nie ma natomiast obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony (por. H. Knysiak-Molczyk, op. cit., str. 70 i powołane tam orzecznictwo). Zatem, w sytuacji uznania przez organ, że sporządzona opinia biegłego jest wystarczająca dla dokonania ustaleń faktycznych koniecznych dla możliwości zastosowania sankcji z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, nie miał on obowiązku pouczania strony, z jakich środków dowodowych ma korzystać, aby zwalczać przyjęte ustalenia biegłego. Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby skarżący wykazał inicjatywę w tym zakresie i zwracał się do organu z zapytaniem, jaki dowód może przedstawić w celu podważenia opinii biegłego. Zdaniem Sądu, z uwagi na zakres wiadomości specjalnych potrzebnych do wyjaśnienia kwestii dotyczących stanu wód, brak było również podstaw do uwzględnienia przez organ żądania skarżącego powołania biegłego z dziedziny budownictwa. Podkreślenia wymaga, że Sąd również nie może wkraczać w treść merytoryczną opinii biegłego, gdyż wymaga to wiadomości specjalnych. Z tych względów kontrola Sądu w niniejszej sprawie sprowadza się do stwierdzenia, że przedmiotowa opinia jest kompletna, spójna i pozbawiona wadliwości, które mogłyby podważyć rzetelność tego dokumentu. Tym samym, jako dowód wiarygodny mogła ona stanowić podstawę przyjętych przez organ ustaleń faktycznych.
Stosownie do powyżej powiedzianego Sąd uznał, że prawidłowo przeprowadzone przez organy postępowanie administracyjne jednoznacznie wykazało, iż dokonana przez M. S. zmiana stosunków wodnych na swoim gruncie nie spowodowała szkody na działce skarżącego, co z racji regulacji art. 29 ust. 3 Prawa wodnego uniemożliwia nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Tak więc nie doszło do zarzucanego przez skarżącego naruszenia przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Jeszcze raz powtórzyć przyjdzie, że organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą i nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej, w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Materiał dowodowy został zebrany w sposób kompletny, a dodatkowo uzupełniony w postępowaniu odwoławczym - został przez Kolegium poprawnie oceniony, czego wyrazem jest uzasadnienie zaskarżonej decyzji, spełniające wymogi z art. 107 § 3 K.p.a. Należy również podkreślić, że organ odwoławczy wyczerpująco odniósł się do podnoszonych przez skarżącego kwestii, prezentując w tym zakresie prawidłowe stanowisko.
W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło