II SA/Op 587/21

WyrokWSA w Opolu2022-03-03

Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, polegające na użyciu przez kierowcę magnesu zakłócającego działanie urządzenia, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że podjął działania zapobiegawcze i nie miał wpływu na zachowanie kierowcy?
Ratio decidendi
Podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących tachografów, nawet jeśli zostały one spowodowane przez kierowcę. Odpowiedzialność ta nie jest uzależniona od winy, a jedynie od stwierdzenia faktu naruszenia. Przesłanki wyłączające odpowiedzialność, określone w art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, odnoszą się do sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, a nie do błędów w organizacji pracy, nadzorze czy doborze pracowników. Ciężar udowodnienia tych przesłanek spoczywa na przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę B. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która uchyliła decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. GITD nałożył nową karę w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na użyciu przez kierowcę magnesu do zakłócenia działania tachografu. Skarżący twierdził, że podjął działania zapobiegawcze i nie miał wpływu na zachowanie kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 marca 2022 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez B. K. (zwanego dalej też "skarżącym) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej też "organem odwoławczym" lub "GITD") z dnia [...], nr [...], uchylająca w całości decyzję [...]. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej też "[...] WITD") z dnia [...], nr [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężnej w wysokości 12.000 zł tytułu naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 919) zwanej dalej też "ustawą" i orzekająca o nałożeniu kary w wysokości 10.000 zł. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 26 maja 2021 r., o godzinie 15:10, na Obwodnicy Północnej O. (w kierunku W.), droga krajowa nr [...], inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli samochód [...] o numerze rejestracyjnym [...] z naczepą marki [...] o nr rej.[...], którym kierował R. S. Kontrola utrwalona została w protokole kontroli nr [...], z którego wynika, że podczas czynności kontrolnych pobrano dane cyfrowe z tachografu zamontowanego w pojeździe. Analiza danych cyfrowych wykazała, że w dniach 7 i 21 maja 2021 r. kierowca używał niedozwolonego przedmiotu, czyli magnesu w celu zakłócenia działania tachografu. W trakcie kontroli kierowca oddał magnes i zeznał, że zatrudniony jest w firmie skarżącego, a przewóz wykonywał na jego rzecz. Oświadczył, że w dniach 7 i 21 maja 2021 r. faktycznie używał magnesu w celu zakłócenia działania tachografu i zrobienia nakazanej przepisami przerwy 45 minutowej. Z kontroli sporządzono dokumentację fotograficzną i ksero dokumentów. Wykonano próbę drogową polegającą na przejechaniu przez kierowcę kilku metrów, a magnes zatrzymano jako dowód w postępowaniu. Podczas kontroli jednoznacznie stwierdzono, że kierowca używał magnesu, przykładając go do impulsatora w celu zakłócenia sygnału, nie rejestrował więc za pomocą urządzenia rejestrującego wszystkich danych w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Pismem z dnia 27 maja 2021 r. [...] WITD zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania w związku z naruszeniami stwierdzonymi podczas powyższej kontroli. Wezwał też do złożenia, w terminie 7 dni, wyjaśnień dotyczących stwierdzonych naruszeń oraz wskazania okoliczności sprawy i przedłożenia dowodów potwierdzających, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności których nie mógł przewidzieć lub dowodów potwierdzających, że za naruszenie te została już na niego nałożona kara przez inny organ, a także do przesłania umowy, na podstawie której kierowca wykonywał w imieniu skarżącego kontrolowany przewóz (umowa o pracę, zlecenie inne) oraz dowodów potwierdzających właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów i zlecenie transportowe na przewóz wykonywany w dniu kontroli. Do pisma dołączona została uwierzytelniona kopia protokołu kontroli. W odpowiedzi skarżący złożył pismo z dnia 10 czerwca 2021 r., w którym wskazując na art. 92b ustawy i wnosząc o umorzenie postępowania oraz ukaranie kierowcy mandatem za popełnione naruszenie wyjaśnił, że: - stwierdzone podczas kontroli naruszenie jest faktycznie ewidentnym i niezgodnym z prawem działaniem R. S.; - kierowca został przeszkolony i posiada wiedzę na temat przestrzegania norm czasu pracy oraz obsługi zarówno analogowych jak i cyfrowych tachografów, a w ostatnim półroczu nie popełnił żadnych naruszeń w tym zakresie; - przewóz jest ściśle zaplanowany z uwzględnieniem między innymi istniejących przepisów o czasie pracy; - przedsiębiorstwo kładzie nacisk na przestrzeganie norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz prawidłowe wynagradzanie kierowców, dlatego też podjęto współpracę z zewnętrznym partnerem; - poprzez uregulowania wewnętrzne i umowy o pracę kierowcy mają przejrzyste zasady wynagradzania niezawierające żadnych składników uzależnionych od ilości przewiezionego ładunku ani liczby przejechanych kilometrów; - pomimo znajomości przepisów o czasie pracy oraz znajomości wewnętrznych uregulowań kierowca dopuścił się rażącego naruszenia zarówno tych pierwszych postanowień, jak i swoich obowiązków pracowniczych; - kierowcy firmy wiedzą, że każdy przypadek fałszowania zapisów tachografów cyfrowych będzie bezwzględnie karany karą nagany, a w przypadku dużej skali zjawiska zwolnieniem dyscyplinarnym; - działanie kierowcy było trudne do przewidzenia, a specyfika transportu nie daje pracodawcy możliwości permanentnej kontroli; - R. S. naruszając istniejące przepisy prawa, poprzez sfałszowanie zapisów tachografu cyfrowego, naruszył także regulamin pracy obowiązujący w przedsiębiorstwie i oszukał swojego pracodawcę; - firma uczyniła wszytko co było tylko możliwe aby nie dopuścić do powstania naruszeń; - w tym przypadku to kierowca ponosi odpowiedzialność za swoje błędy i samowolne zachowanie; - kierowca za popełnione naruszenie został ukarany karą nagany z wpisem do akt; - za odstąpieniem od ukarania za naruszenie powstałe w wyniku błędu kierowcy przemawia system wewnętrznego nadzoru i prawidłowa organizacja czasu pracy; - dopełnione zostały wszelkie powinności w zakresie kontroli i nadzoru wewnętrznego kierowców firmy. Decyzją z dnia [...] nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za stwierdzone naruszenia przepisów o stosowaniu tachografów, polegające na: 1. podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, określone pod l.p. 6.1.3 złącznika nr 3 do ustawy, za które przewidziana została kara pieniężna w wysokości 10.000 zł; 2. niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, określone pod l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, za które przewidziana została kara pieniężna w wysokości 5.000 zł. Organ zaznaczył, że na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 3 ustawy kara ograniczona została do 12.000 zł. W uzasadnieniu decyzji, w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń wskazał na wymogi wynikające z przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE. L 60/1 z dnia 28 lutego 2014 r.) zwanego dalej rozporządzeniem 165/2014, odpowiednio: - co do pierwszego naruszenia wskazał na zapisy art. 32 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 ( organ przywołując treść tych regulacji błędnie wskazał na art. 1, art. 2 i art. 3) oraz art. 34 ust. 1, ust. 4 i ust. 5 – przypis Sądu); - co do drugiego naruszenia wskazał na zapisy art. 32 ust. 1, ust. 2 i ust. 3: ( organ przywołując treść tej regulacji błędnie wskazał na art. 1, art. 2, art. 3) oraz art. 34 ust. 1 i ust. 4 zdanie 1 - przypis Sądu). Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego organ poinformował, że skarżący nie wykazał wystąpienia okoliczności ujętych przepisem art. 92c ust. 1 ustawy nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Bez wątpienia w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd na drodze, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy "okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć", a podmiot wykonujący transport drogowy, jako pracodawca ponosi ryzyko osobowe, tzn. obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników do danego zadania i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich działań. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować i nadzorować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Skarżący nie wykazał, że zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu podjął takie działania, które zapobiegłyby tego rodzaju sytuacjom (w niniejszej sprawie korzystanie przez kierowcę z magnesu zakłócającego prawidłowe wskazania tachografu) w praktyce. Zadaniem przedsiębiorców w takiej sytuacji jest wprowadzenie takich rozwiązań, które to zjawisko skutecznie eliminują z uwagi na rodzaj niebezpieczeństw, jakie za sobą niesie. Nie zmienia w tym wypadku oceny nawet zastosowanie wobec kierowcy, po ujawnieniu zdarzenia, kary np. nagany, czy też wypowiedzenia umowy o pracę. System kar faktycznie w takich okolicznościach stosowany w przedsiębiorstwie powinien być taki, aby wymuszał na kierowcach przestrzegania zakazu używania urządzeń zakłócających wskazania tachografu. Bez zastosowania realnego, bieżącego nadzoru nad wykonywaniem przewozów w sytuacji, gdy zdarzały się już podobne zdarzenia, nie sposób wykazać, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zamontowania przez kierowcę magnesu nie można uznać za okoliczność, której podmiot wykonujący transport (w niniejszej sprawie skarżący) nie mógł przewidzieć i na którą nie miał wpływu, a samo naruszenie, tj. założenie magnesu, za zdarzenie, którego nie mógł przewidzieć przy zachowaniu należytej staranności, jaką skarżący powinien się wykazać przy zawodowym świadczeniu usług transportowych. Konkludując organ stwierdził, że nie da się wykazać przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, jedynie poprzez wskazanie na odbycie przez kierowcę przeszkolenia. B. K. wniósł odwołanie od tej decyzji i domagał się jej uchylenia i umorzenia postępowania, względnie uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił naruszenie art. 7, art. 10 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 K.p.a. polegające na: - naruszeniu przepisu prawa materialnego, tj. przepis 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy poprzez jego błędne przyjęcie w sytuacji, gdy w sprawie został także zastosowany przepis 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy i nie ma prawnej możliwości ukarania przewoźnika z tytułu dwóch naruszeń w związku z tym samym stanem faktycznym. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że treść l.p. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy jest konsekwencją rozwiązań przyjętych w art. 32 ust. 3, art. 33 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014, natomiast treść l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy stanowi konsekwencję rozwiązań przyjętych w art. 32 ust. 1 i ust. 3, art. 33 ust. 3 i art. 34 ust. 3 lit. b rozporządzenia nr 165/2014. W prowadzonym postępowaniu zostało udowodnione, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w dniach 7 i 21 maja 2021 r. kierowca skarżącego wykonywał przewozy drogowe pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy do którego podłączony był magnes w celu przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf. Ujawniony w trakcie kontroli stan faktyczny organ pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował jako naruszenie polegające na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu i zgodnie z prawem nałożył na stronę za to naruszenie karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Nieprawidłowo natomiast nałożył na skarżącego również karę za naruszenie określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w sytuacji gdy stan faktyczny polegający na zakłócaniu pracy tachografu za pomocą magnesu i nie rejestrowaniu faktycznej aktywności kierowcy organ zakwalifikował jako naruszenie określone w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy, to nie może on stanowić podstawy do nałożenia na stronę kolejnej kary pieniężnej w kwocie 5.000 zł za naruszenie określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Kierowca nie rejestrował swojej aktywności za pomocą tachografu ponieważ praca tachografu została zakłócona przez podpięty do czujnika ruchu magnes. Czyn polegający na podpięciu do czujnika ruchu - tachografu magnesu i wykonywaniu przewozu z podpiętym magnesem, a w konsekwencji nie rejestrowaniu aktywności kierowcy wyczerpuje przesłanki naruszenia określonego w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy. Naruszenie określone w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy swym zakresem wyczerpuje i obejmuje stan określony w naruszeniu określonym w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Dlatego w sytuacji, gdy na podstawie tego samego stanu faktycznego organ nałożył na stronę karę za naruszenie polegające na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, nie ma podstawy do nałożenia kary za naruszenie polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy uchylił karę pieniężną w kwocie 5.000 zł nałożoną przez organ pierwszej instancji za drugie naruszenie. Dokonując dalszej oceny, na podstawie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. organ odwoławczy stwierdził, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalono stan faktyczny. W czasie kontroli inspektorzy udowodnili w sposób nie budzący wątpliwości, że kierowca wykonując przewozy drogowe w dniach 7 i 21 maja 2021 r. zakłócał pracę tachografu za pomocą magnesu skutkiem czego tachograf nie rejestrował faktycznej aktywności kierowcy. Ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszenia określonego w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy. W opinii organu odwoławczego postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. w tym, skarżącemu zapewniono udział w postępowaniu. Brak powiadomienia przez organ o zakończeniu prowadzonego postępowania nie spowodował, że nie mógł dokonać jakiejś czynności tym samym nie można uznać, że został naruszony art. 10 K.p.a. Ponadto, w sprawie nie znajdował zastosowania art. 92 b ustawy, albowiem ustawodawca daje możliwość jego zastosowania tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. W kwestii zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy organ odwoławczy również stwierdził brak podstaw do jego zastosowania wskazując, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Wyjaśnił, że przedmiotowe naruszenie nie jest następstwem okoliczności nadzwyczajnych niemożliwych do przewidzenia. Podpięcie niedozwolonego oprogramowania przez kierowcę do tachografu w celu ukrycia faktywnej aktywności jest zachowaniem często stosownym przez kierowców, na które to zachowanie przedsiębiorca ma wpływ. Przedsiębiorca poprzez prawidłową organizację pracy i nadzór nad pracą kierowców może zapobiec temu naruszeniu, a przepis art. 92c ustawy nie ma zastosowania do niewłaściwych zachowań kierowcy. W przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą działanie osób, przy pomocy których ww. podmioty tę działalność prowadzą (czyli np. kierowców), jest działaniem tychże podmiotów. Jeżeli zatem kierowca w ramach swoich obowiązków pracowniczych lub umownych dopuścił się naruszeń przepisów prawa to podmiot będący dla niego pracodawcą bądź zleceniobiorcą ponosi odpowiedzialność administracyjną zgodnie z przepisami załącznika nr 3 do ustawy. Okoliczności, które mogą spowodować zwolnienie się z wyżej opisanej odpowiedzialności muszą mieć charakter czysto zewnętrzny, wyodrębniony od działania przedsiębiorcy. Brak wpływu zachodziłby zatem, jeżeli przekroczenie okresów jazdy, skracanie okresów odpoczynku itp. byłoby związane z okolicznościami mającymi charakter siły wyższej bądź zdarzeniami o charakterze nagłym, nietypowymi z punktu widzenia zdarzeń zwykle zachodzących na drodze. Jednocześnie, ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92c ustawy spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, a brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Wskazać należy na konkretne okoliczności, które muszą być wsparte dowodami. Dowody te powinny być zaś dostarczone lub przynajmniej wskazane przez przedsiębiorcę. Na powyższą decyzję, w dniu 9 listopada 2021 r. (data nadania przesyłki pocztowej), skarżący wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości zarzucając jej naruszenie: - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 75 K.p.a., polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców pomimo prowadzonego stałego nadzoru i prawidłowej organizacji czasu pracy; - art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a i b ustawy poprzez nałożenie kary administracyjnej pomimo, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., a także zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Uzasadniając podniesione zarzuty skarżący powtórzył argumenty przedstawione w złożonych do sprawy wyjaśnieniach i wskazał, że decyzja w całości została oparta na odgórnym domniemaniu, iż przewoźnik bezwzględnie odpowiada za czynności swoich pracowników. Organy w prowadzonej analizie dowodowej pominęły treści art. 92b i art. 92c ustawy. Tymczasem, stwierdzone podczas kontroli naruszenie jest faktycznie ewidentnym błędem kierowcy, które wprowadza w błąd jego pracodawcę i wypełnia treść art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Organ kontrolny, wywodzący z faktu popełnienia naruszenia, niewystarczający system nadzoru działający w przedsiębiorstwie dopuszcza się daleko idącego, nieuzasadnionego i błędnego założenia. Teoria mająca wskazywać, że sprawny nadzór powoduje niedopuszczenie do jakichkolwiek naruszeń jest nierealnym i czysto teoretycznym założeniem. Mechanizm działania art. 92b ustawy rozpoczyna się w chwili stwierdzenia naruszenia przepisów o czasie pracy. Naruszenie przepisów o czasie pracy to z kolei ogólne pojęcie dotyczące całej tematyki związanej z czasem pracy. Stosowanie i użytkowanie urządzeń rejestrujących czas pracy kierowcy wynika z przepisów o czasie pracy kierowców (sformułowanie nie zostało zdefiniowane w ustawie o transporcie drogowym), czyli z treści Rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 ze zm., które z kolei wynika z istnienia Rozporządzenia Rady WE nr 561/2006 i dlatego należy przyjąć, że owe przepisy o czasie pracy kierowców również obejmują tematykę obsługi urządzeń rejestrujących. Rozważania organu na temat niewystarczającego nadzoru nie są oparte na żadnych podstawach prawnych i tym samym należy przyjąć, że organ naruszył w sposób rażący prawo materialne poprzez niezastosowanie się do treści art. 92b ustawy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. W piśmie procesowym z dnia 10 stycznia 2022 r. skarżący przedstawił wyjaśnienia w kwestii uchybienia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 25 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Op 587/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu orzekł o przywróceniu terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), zwanej p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych powyżej zasad kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Zdaniem Sądu, nie zaistniały nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a podjęte rozstrzygnięcie odpowiada przepisom prawa materialnego. Na tej podstawie, akceptując i podzielając w całości argumentację organu odwoławczego Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wobec stanu epidemii Covid-19 i rygorów z tym związanych, wprowadzonych przepisami ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) oraz ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych ustaw (Dz. U. poz. 1090), na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy, Przewodnicząca Wydziału II WSA w Opolu skierowała sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie 3-osobowym. W pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że stan faktyczny podlegający w niniejszej sprawie ocenie, ustalony podczas kontroli drogowej pojazdu, dokonanej w dniu 26 maja 2021 r. nie budzi wątpliwości. W czasie kontroli ustalono, że kierowca wykonujący przewóz drogowy na rzecz skarżącego w dniach 7 i 21 maja 2021 r. używał niedozwolonego przedmiotu, tj. magnesu w celu zakłócania pracy tachografu skutkiem czego, tachograf nie rejestrował faktycznej aktywności kierowcy. Kierowca przyznał się, że sam dokonał montażu magnesu. Ustalenia te zostały utrwalone w protokole kontroli, a sam fakt używania magnesu został potwierdzony przez kierowcę podczas jego przesłuchania na miejscu i nie jest przez skarżącego kwestionowany. Spór dotyczy natomiast ustalenia odpowiedzialności skarżącego i zasadności nałożenia na niego kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł za stwierdzone w tym zakresie naruszenie. Dlatego podnieść należy co następuje: Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 919.), nadal zwanej w skrócie "ustawą", która w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Na zasadzie art. 92a ust. 3 ustawy, suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może jednak przekroczyć 12.000 złotych. Stosownie do zarzutów skargi, wyjaśnić od razu trzeba, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy ma charakter obiektywny, co oznacza, że nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Jej nałożenie jest przy tym niezależne od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Ustawodawca określił bowiem odrębnie odpowiedzialność zarówno dla kierowcy - na podstawie art. 92 ustawy, jak i dla podmiotu wykonującego przewóz drogowy - stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy, czy też dla zarządzającego transportem lub innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym - na zasadzie art. 92a ust. 2 ustawy. Tym samym, w związku z jednym zdarzeniem, kara może zostać nałożona na wskazane podmioty niezależnie. Na podstawie art. 4 pkt 22 ustawy przyjąć należy, że odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 ustawy dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i podanych w tym przepisie aktów, w tym m.in. z przepisów cyt. wyżej rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L. 2014.60.1), zwanego nadal w skrócie "rozporządzeniem nr 165/2014" oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L. 2006. 102.1 z późn. zm.), zwanego dalej w skrócie "rozporządzeniem nr 561/2006". W załącznikach do ustawy, w odniesieniu do każdego z podmiotów podlegających odpowiedzialności na jej podstawie, ustawodawca wprost określił jakie okoliczności stanowią naruszenie obowiązków oraz warunków przewozu drogowego podlegające tej odpowiedzialności oraz ustalił wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. Organy orzekające w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym związane są zatem tymi zapisami. W zakresie odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy, zgodnie z art. 92a ust. 7 pkt 1 ustawy, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy. Wskazane w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 3 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy. W granicach niniejszej sprawy, w zaskarżonej decyzji, ocena została dokonana w kontekście zaistnienia naruszenia określonego pod lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy, tj. naruszenia dotyczącego zasad i warunków wyposażenia pojazdu w tachograf - polegającego na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, za które ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W ustalonym stanie faktycznym, słusznie organ odwoławczy uznał przy tym za nieprawidłowe równoczesne nałożenie na skarżącego przez organ pierwszej instancji kary za naruszenie określone pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, za które ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Sąd podziela stanowisko, że w sytuacji zakłócania pracy tachografu za pomocą magnesu brak rejestrowania faktycznej aktywności przez tachograf, nie może być kwalifikowany jako naruszenie określone pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Słusznie organ odwoławczy uznał, że czyn polegający na podpięciu magnesu do czujnika ruchu - tachografu i wykonywaniu przewozu z podpiętym magnesem, a w konsekwencji nie rejestrowaniu aktywności kierowcy wyczerpuje przesłanki naruszenia określonego w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy, które to obejmuje stan określony pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy. Stąd w sytuacji, gdy na podstawie tego samego stanu faktycznego organ nałożył na stronę karę za naruszenie polegające na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, nie ma podstawy do nałożenia również kary za naruszenie polegające na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W takim przypadku nałożenie kary za naruszenie wskazane pod lp. 6.1.3 oraz pod lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy prowadziłoby do podwójnego ukarania skarżącego za jeden czyn, którego skutkiem jest fałszowanie danych dotyczących przewozu drogowego. Odpowiedzialność skarżącego w powyższym zakresie jest konsekwencją rozwiązań prawnych związanych z warunkami wykonywania przewozu drogowego i odnosi się do obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia nr 165/2014. Zgodnie z art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Stosownie do art. 32 ust. 3 tego rozporządzenia, zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Jednocześnie, w myśl art. 33 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzenie regularnych kontroli, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nieudzielenia kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów. Zgodnie też z art. 33 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia niniejszego rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji, z zastrzeżeniem, że państwa członkowskie mogą uzależnić taką odpowiedzialność od naruszenia przez przedsiębiorstwo transportowe ust. 1 akapit pierwszy niniejszego artykułu i art. 10 ust. 1 i 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Na gruncie rozporządzenia nr 561/2006, w art. 10 ust. 2 przyjęto z kolei, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 (aktualnie rozporządzenie nr 165/2014) oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 wskazano przy tym, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Na podstawie art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 ustalono natomiast dla Państw Członkowskich uprawnienie w zakresie ustanowienia przepisów dotyczących nakładania kar w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i rozporządzenie nr 165/2014 oraz podejmowania wszelkich środków niezbędnych do zapewnienia ich stosowania. Powyższe jednoznacznie wskazuje na odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przedsiębiorstwa transportowego) za naruszenia przepisów rozporządzenia nr 165/2014. Podpięcie magnesu do czujnika ruchu tachografu stanowi niewątpliwie naruszenie art. 32 ust. 3 rozporządzania nr 165/2014, które objęte jest sankcją z lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do ustawy. Jako jedno naruszenie, dotyczące art. 32 ust. 3 rozporządzania nr 165/2014, powinno być przy tym zakwalifikowane każde korzystanie z nielegalnego urządzenia w celu zafałszowania zapisywanej przez tachograf aktywności kierowcy. W zakresie hipotezy art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014 mieści się bowiem każda forma manipulowania tachografem, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. Skoro w niniejszej sprawie ustalenia z przeprowadzonej kontroli potwierdzają, że kierujący używał niedozwolonego urządzenia, tj. magnesu zakłócającego pracę tachografu, to stosownie do art. 32 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 33 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014, prawidłowo w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przyjął, że powyższe pozwala na przypisanie skarżącemu naruszenia wymienionego w lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do ustawy. Zaznaczyć należy, że w tym zakresie organ pierwszej instancji nieprawidłowo wskazał na art. 1, art. 2 i art. 3 rozporządzenia nr 165/2014 – co zostało już zaznaczone wyżej w stanie faktycznym. Wadliwość ta została jednak w decyzji odwoławczej usunięta i nie miała wpływu na wynik sprawy. Dlatego zaistnienie naruszenia, nie budzi wątpliwości i znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgromadzonym podczas kontroli drogowej. Oceniając legalność działań podejmowanych przez organy w toku postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, a organy nie dopuściły się zarzucanego naruszenia przepisów K.p.a. Ustalenia związane z naruszeniem znajdują umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśniono podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia. Protokół kontroli drogowej jest podstawowym dowodem w sprawie o stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego. Stosowanie do art. 76 § 1 K.p.a., jako dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Ustawa o transporcie drogowym reguluje kwestię sporządzania protokołu z kontroli (art. 74 ustawy), a także uprawnienia oraz czynności inspektora podczas kontroli, na które zgodnie z art. 72 – 73 ustawy składają się m.in.: kontrola dokumentów i urządzeń kontrolno – pomiarowych oraz przesłuchanie kierującego, jak również obowiązki kontrolowanego podmiotu (w tym przypadku kierowcy) mające umożliwić kontrolującemu przeprowadzenie ww. czynności kontrolnych. Zgodnie z art. 74 ust. 2 i ust. 4 ustawy protokołu z kontroli winien zostać podpisany przez kontrolującego i kontrolowanego, a kontrolowany ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Istnieje też możliwość podważenia protokołu kontroli, ale wyłącznie na zasadzie przeciwdowodu, czyli jedynie przez konkretny dowód wskazujący, że dane zawarte w protokole są nieprawdziwe. W niniejszej sprawie kontrolowany kierowca nie wniósł zastrzeżeń do protokołu, a skarżący nie podważa przedstawionych w nim ustaleń faktycznych. W związku z tym prawidłowo przyjęto, że zaistniały podstawy do ustalenia odpowiedzialności skarżącego, na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy, za naruszenie wskazane w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy. W ocenie Sądu prawidłowo uznano również, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary na podstawie art. 92b ustawy i nie zaistniały podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego stosownie do art. 92c ustawy. Trafnie dostrzegł organ odwoławczy, że hipoteza art. 92b ustawy przepisu dotyczy wyłącznie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku kierowców. Naruszenia te zostały wymienione pod lp. 5 załącznika nr 3 do ustawy, podczas gdy w rozpoznawanej sprawie kara pieniężna została nałożona za naruszenie wymienione pod lp. 6 załącznika nr 3 do ustawy, w którym uregulowano kary za naruszenie przepisów o stosowaniu tachografów. Stąd, przepis art. 92b ustawy nie obejmował stwierdzonych przez organy naruszeń i nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Zgodzić należy się także ze stanowiskiem, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego na zasadzie art. 92c ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1), lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Nie ulega wątpliwości, że stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie nie wskazuje, aby mogły zaistnieć okoliczności określone w art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy. Dla zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy lub inne czynności na powstanie naruszenia i jednocześnie stwierdzenie, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że wskazane przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Przykładowo, chodzić tu będzie o sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne (por. wyroki NSA z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 2163/14; z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2752/14; wszystkie powołane w uzasadnianiu orzeczenia są dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z argumentacją skarżącego wskazać ponadto należy, że zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie, sam brak wiedzy przedsiębiorcy o tym, że kierowca dokonuje samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego, nie daje podstaw do przyjęcia braku wpływu na powstanie naruszenia, czy też wystąpienia okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Na przedsiębiorcy spoczywa bowiem obowiązek takiej organizacji pracy i nadzorowania czasu pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać szczególną dbałość o przestrzeganie przez kierowców czasu pracy, gdyż tego rodzaju naruszenia stwarzają zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg. Fakt, że wykonujący przewozy nie jest w stanie na bieżąco kontrolować poczynań wszystkich zatrudnianych przez niego osób nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika. Do istoty działalności polegającej na wykonywaniu przewozów drogowych należy to, że przedsiębiorca nie jest obecny podczas każdego przejazdu wykonywanego przez zatrudnionych przez niego kierowców. Nie można przyjąć, że od momentu poinstruowania kierowcy co do konieczności przestrzegania przepisów jego pracodawca jest automatycznie zwolniony od odpowiedzialności za stwierdzone podczas przejazdu naruszenia przepisów ustawy (por. wyroki NSA z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 205/14 oraz z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14). Przedsiębiorca podejmujący taki rodzaj działalności gospodarczej musi liczyć się z ryzykiem osobowym, czyli odpowiedzialnością za działania osób, którym powierzył pracę do wykonania. Ryzyko to jest tym większe, że profil i charakter prowadzonej aktywności gospodarczej wiąże się z newralgicznym obszarem działalności transportowej, gdzie priorytetem jest bezpieczeństwo w ruchu lądowym. Jest to wartość poddana szczególnej ochronie ze strony ustawodawcy, dlatego wprowadzono tak restrykcyjne regulacje prawne. Z tej również przyczyny przesłanki egzoneracyjne podlegają ścisłej wykładni. Podsumowując, w dyspozycji przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy i które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w postaci odpowiednich środków kontroli i nadzoru w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestia właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za dokonane przez kierowców naruszenia odnoszące się do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie mogą być działania kierowcy samowolnie ingerującego w pracę urządzenia rejestrującego lub związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, karty kierowcy lub wykresówki. Warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest bowiem nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia. Dlatego, wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, prowadziłoby w istocie do każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Tak więc niewystarczające do zwolnienia odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy jest wskazanie - jak to uczynił skarżący - na odbycie przez kierowcę przeszkolenia. Również sam fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę z odpowiedzialności (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 4240/17). W konsekwencji, zdaniem Sądu w niniejszej sprawie uznać należy, że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie wykazał takich okoliczności, które mogłyby zostać zakwalifikowane jako wyczerpujące przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, w tym nie wykazał w żaden sposób okoliczności związanych z prowadzeniem skutecznego nadzoru nad kierowcą. Za dostateczny nadzór nie sposób uznać jedynie braku przyzwolenia na stosowanie urządzeń niedozwolonych, wpływających na działanie tachografu, jak również szkolenia kierowców i braku motywowania do nieprzestrzegania przepisów poprzez wynagrodzenie. Ingerowanie w pracę urządzenia rejestrującego w celu niezarejestrowania wszystkich okresów aktywności nie jest okolicznością, której profesjonalny podmiot organizujący przewozy krajowe nie mógłby przewidzieć. Rzeczą przedsiębiorcy jest zatem obmyślenie takich rozwiązań, które skutecznie przeciwdziałają naruszeniom. Analiza akt sprawy nie wskazuje na istnienie jakichkolwiek dowodów, w tym pochodzących od strony, które potwierdzałyby podnoszone w powołanych pismach okoliczności, w tym skarżący nie przedłożył żadnego dowodu mogącego wskazywać, że umieszczenie przez kierowcę magnesu na tachografie, nawet jeśli jak zeznał, dokonane zostało bez wiedzy pracodawcy, było czynnością, której skarżący nie mógł zapobiec lub aby podjął niezbędne czynności zmierzające do ewentualnego eliminowania podobnych zachowań zatrudnionych przez niego kierowców. Tymczasem ciężar wykazania zaistnienia przesłanek, o których stanowi art. 92c ust. 1 ustawy, obciąża przedsiębiorcę. Jeżeli strona sama nie dostarczy dowodów uwalniających ją od odpowiedzialności, a jednocześnie okoliczności zaistniałe w trakcie kontroli i przeprowadzonym postępowaniu na to nie wskazują, wówczas organy orzekające w sprawie nie mają obowiązku poszukiwania dowodów w tym zakresie. Zawiadomieniem o wszczęciu postępowania organ pierwszej instancji wezwał skarżącego m.in. do przedłożenia dowodów potwierdzających, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, a także dowodów potwierdzających właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa oraz zlecenia transportowego na przewóz wykonywany w dniu kontroli. Skarżący w toku postępowania nie przedłożył jednak żadnych dowodów, w tym nie wykazał podnoszonych przez siebie twierdzeń co do dochowania należytej staranności w organizowaniu zadań transportowych. Bierność dowodowa strony skarżącej w świetle prezentowanego stanowiska skutkowała zatem niemożnością uznania, że stwierdzone naruszenie wynikało z wyłącznej winy kierowcy, a skarżący jako przedsiębiorca na jego zachowanie nie miał żadnego wpływu. Stosownie do tego, aprobując ustalenia organów, jako prawidłowe Sąd uznał ustalenie odpowiedzialności skarżącego za stwierdzone naruszenie, a wobec braku udowodnienia przez skarżącego zaktualizowania się przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, nałożenie na niego kary pieniężnej. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia, a kara została prawidłowo ustalona i wymierzona na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 ustawy w kwocie 10.000 zł, w związku z zaistnieniem naruszenia określonego pod lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły ustawowe przesłanki uzasadniające zwolnienie skarżącego z odpowiedzialności za ujawnione naruszenia, a ustalenia i ocena znalazła wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji spełniającym wymogi z art. 107 § 3 K.p.a., a organ odwoławczy prawidłowo ustalił podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, to brak było przesłanek do uchylenia decyzji. Organ odniósł się również do zarzutów podniesionych w odwołaniu, prezentując w tym zakresie właściwą argumentację. Sąd z urzędu nie dopatrzył się natomiast żadnych innych naruszeń prawa uzasadniających uwzględnienie skargi W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło