II SA/Op 589/17
WyrokWSA w Opolu2018-02-27
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji o obowiązku zapłaty kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, wydana na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., może być uznana za wadliwą, jeśli organ nie zbadał prawidłowo daty końcowej naliczania tych kosztów, a postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest właściwe do oceny zarzutów dotyczących bezczynności lub przewlekłości postępowania zwykłego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu odwoławczego, uznając, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie daty końcowej naliczania kosztów przechowywania pojazdu. Sąd jednocześnie podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest właściwe do oceny zarzutów dotyczących bezczynności lub przewlekłości postępowania zwykłego.Stan faktyczny
Skarżący K. S. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola z 2016 r. nakładającej na niego obowiązek zapłaty ponad 61 tys. zł kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu. Skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz K.p.a. poprzez zwlekanie z wnioskiem o przepadek pojazdu, co doprowadziło do nadmiernego wzrostu kosztów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu dwukrotnie odmówiło stwierdzenia nieważności tej decyzji, uznając ją za zgodną z prawem. Skarżący wniósł skargę do WSA w Opolu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 sierpnia 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tegoż Kolegium z dnia 10 maja 2017 r. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego K. S. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2018 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie obowiązku zapłaty kosztów usunięcia, przechowania i oszacowania pojazdu 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 10 maja 2017 r., nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego K. S. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez K. S., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 sierpnia 2017 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzje własną z dnia 10 maja 2017 r., nr [...], którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola orzekającej wobec skarżącego obowiązek zapłaty kwoty 61.431,79 zł, z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...].
Wniesienie skargi zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 23 czerwca 2016 r., nr [...], Prezydent Miasta Opola, działając na podstawie art. 130a ust. 10h i ust. 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z pózn. zm.), zwanej dalej ustawą, orzekł wobec K. S. obowiązek zapłaty kwoty 61.431,79 zł., z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu organ podał, iż ww. pojazd, na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z dyspozycją wydaną 27 listopada 2011 r. przez funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w [...], został usunięty z drogi publicznej ([...], ul. [...]) z powodu pozostawienia go w miejscu, w którym tamował, utrudniał ruch. Pojazd ten został usunięty na parking strzeżony w [...] przy ul. [...]. O tym fakcie K. S. został powiadomiony pismem dnia 6 marca 2012 r. (doręczonym 14 sierpnia 2012 r.) oraz poinformowany o tym, że nieodebranie pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia spowoduje wystąpienie do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Jednocześnie został też pouczony, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu lub posiadacz pojazdu (solidarnie). W związku z nieodebraniem pojazdu przez K. S. w ww. terminie, Prezydent Miasta Opola, wnioskiem z 19 października 2015 r. zwrócił się do Sądu Rejonowego w [...] o orzeczenie przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Miasta [...]. Postanowieniem z dnia 18 marca 2016 r., sygn. akt [...], Sąd orzekł przepadek pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], na rzecz Miasta [...]. Postanowienie to uprawomocniło się z dniem 11 kwietnia 2016 r. Rzeczoznawca samochodowy - A. S. w opinii z dnia 24 maja 2016 r. ustalił, że pojazd ten nie posiada wartości rynkowej, stąd przedmiotowy pojazd został poddany demontażowi (zaświadczenie z dnia 22 czerwca 2016 r., nr [...]). Organ stwierdził, że koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] - powstałe od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, tj. 27 listopada 2011 r. do zakończenia postępowania, tj. do dnia 22 czerwca 2016 r. - wynoszą łącznie 61.431.79 zł., w tym koszty oszacowania 73, 79 zł. Organ przedstawił jednocześnie analitykę wyliczenia powyższej kwoty, wskazując jednocześnie numer konto, na które należy uiścić ww. łączną kwotę.
Decyzja ta została skutecznie doręczona K. S. w dniu 5 lipca 2016 r.
Pismem z dnia 5 stycznia 2017 r. K. S. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, zarzucając jej rażące naruszenie art. 130a ust. 10, ust. 10a i ust. 10h ustawy. w zw. z art. 12 i art. 35 K.p.a. poprzez błędną wykładnię tych przepisów skutkującą nieprawidłowym zastosowaniem, polegającym na zaniechaniu złożenia do sądu wniosku o przepadek w możliwie najwcześniejszym terminie oraz odłożeniu tej czynności w czasie na okres czterech i pół lat, przez co koszty, jakimi został obciążony, zwiększone zostały o 47.577 zł. Powyższe, z uwagi na nieuwzględnienie słusznego interesu obywatela oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, doprowadziło do błędnej wykładni art. 7 i art. 8 K.p.a. Zdaniem wnioskodawcy, skoro Prawo o ruchu drogowym nie określa terminu maksymalnego, w którym organ winien wystąpić do sądu z wnioskiem o przepadek pojazdu, a którego przekroczenie skutkowałoby ujemnymi konsekwencjami dla organu, zastosowanie znajdą reguły ogólne dotyczące załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym, tj. zasada szybkości postępowania (art. 12 K.p.a.) oraz zasada załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki (art. 35 K.p.a.). Wnioskodawca uznał, że należność, jaką zobowiązany jest zapłacić, powinna wynosić różnicę kwoty orzeczonej w decyzji z dnia 23 czerwca 2016 r. (61.431,79 zł) i kwoty niesłusznie naliczonej (47.577 zł), czyli 13.854,79 zł.
Decyzją z dnia 10 maja 2017 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 23 czerwca 2016 r., nr [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium dokonano analizy decyzji Prezydenta w kontekście treści art. 156 § 1 K.p.a. w związku z art. 130a ust. 10h ustawy, stwierdzając, iż kwestionowana decyzja odpowiada prawu, zatem brak jest podstaw do uznania jej za rażąco naruszającą prawo (pkt 2 art. 156 § 1 K.p.a.). Organ dokonał także oceny stawianego zarzutu rażącego naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a.
Pismem z dnia 8 czerwca 2017 r. pełnomocnik K. S., na zasadzie art. 127 § 3 K.p.a. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 23 czerwca 2016 r. oraz o jej uchylenie w całości, z uwagi na rażące naruszenie prawa i orzeczenie co do istoty. W uzasadnieniu wniosku stwierdził, że wszelkie zarzuty wywiedzione we wniosku K. S. z dnia 5 stycznia 2017 r. nie straciły na swej aktualności, zatem podtrzymuje je w całej rozciągłości. Akcentował, że organ I instancji prowadził postępowanie przez okres 4,5 roku, a implikacją tego było wygenerowanie gigantycznych i zupełnie niepotrzebnych kosztów, zdecydowanie przewyższających koszty statuowane procedurą z art. 130a ustawy. Wskazał również, że nastąpiło rażące naruszenie art. 12, art. 35 i art. 36 K.p.a., bowiem Prezydent nie występując z właściwym wnioskiem do sądu powszechnego, w terminie przewidzianym dla załatwienia sprawy w przepisach K.p.a., dokonał zaniechania, co stanowi naruszenie przepisów art. 130a ust. 10, art. 10a oraz art. 10h ustawy. Skoro nie zadbano w jakimkolwiek stopniu o interes społeczny oraz interes obywatela, to naruszono także zasadę zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a.).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, przywołaną na wstępie decyzją z dnia 31 sierpnia 2017 r., utrzymało w mocy ww. decyzję własną z dnia 10 maja 2017 r., nr [...], którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola orzekającej wobec K. S. obowiązek zapłaty kwoty 61.431,79 zł, z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu decyzji Kolegium zrelacjonowało przebieg podejmowanych czynności i działań związanych z pojazdem, stanowiącym własność K. S. Kolegium wyjaśniło, iż w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności decyzji bierze się pod uwagę stan faktyczny i prawny z daty wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia. Postępowanie administracyjne zakończone kwestionowaną decyzją Prezydenta zostało przeprowadzone w trybie omawianej ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ponieważ K. S. domagał się stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., stąd Kolegium zacytowało przepisy art. 130a ust. 10, ust. 10a oraz ust. 10h ustawy, a także art. 7, art. 8, art. 12 § 1 i art. 35 oraz art. 36 K.p.a. W ocenie Kolegium, Prezydent Miasta Opola w zgodzie z cyt. wyżej przepisami ustawy nałożył na K. S. obowiązek zwrotu kosztów w wysokości 61.431,79 zł., które związane były z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem ww. pojazdu, za okres od dnia [...] listopada 2011 r. do dnia [...] czerwca 2016 r. Kolegium stwierdziło także, że wyliczona wysokość kosztów za wskazany okres jest prawidłowa, bowiem istotny jest moment wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi oraz data zakończenia postępowania - w niniejszej sprawie data złomowania pojazdu. Kolegium wywodziło, że wysokość omawianych kosztów nie została uzależniona od tego, czy w niezwłocznym terminie, bądź w okresie dłuższym niż "niezwłocznie", powiadomiono właściciela pojazdu o jego usunięciu i możliwości odbioru, a także kiedy starosta/prezydent wystąpił do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu. Nie ma więc podstaw, aby w drodze wykładni przyjąć takie rozumienie przepisu art. 130a ust. 10h ustawy, które pozwalałoby na zrekonstruowanie normy prawnej umożliwiającej określenie wysokości kosztów w zależności od tego, czy starosta "bez zbędnej zwłoki" wystąpił do sądu o przepadek pojazdu. Oznaczałoby to bowiem w konsekwencji przyjęcie odmiennego, niż wynikający z ww. regulacji sposobu obliczania wysokości kosztów. Zdaniem Kolegium, nie można również wywodzić, że koszty powstałe do "zakończenia postępowania", o których mowa w art. 130a ust. 10h ustawy, to koszty "narosłe" wyłącznie do dnia wydania prawomocnego postanowienia sądu powszechnego o przepadku. Z powyższych względów Kolegium uznało, że wydanie kwestionowanej decyzji Prezydenta nie nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 130a ust. 10, ust. 10a i ust. 10h ustawy w związku z art. 12 i art. 35 K.p.a. O rażącym naruszeniu prawa z art. 156 § 1 pkt 2 in fine K.p.a. decydują bowiem łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz skutki społeczne wywołane decyzją. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności.
Oceniając pozostałe przesłanki stwierdzenia nieważności, Kolegium uznało, iż sporny akt administracyjny wydany został przez właściwy organ, co oznacza, że nie zachodzi przesłanka z art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a. Nie zachodzi też przesłanka z art. 156 § 1 pkt 2 in principio K.p.a. (brak podstawy prawnej). Sprawa nie była rozstrzygnięta przez organ I instancji inną decyzją ostateczną, nie wystąpiła zatem res indicata (art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.) Okoliczność, że wskazano z imienia i nazwiska stronę, wyklucza przyjęcie, że decyzję skierowano do osoby nie będącej stroną w sprawie, czyli że ma miejsce przesłanka, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a. Omawiane orzeczenie nie było niewykonalne w dniu jego wydania (art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a.), jego wykonanie nie wywołałoby czynu zagrożonego karą (art. 156 § 1 pkt 6 K.p.a.) i nie zawiera wady powodującej nieważność z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 K.p.a.). Ponadto Kolegium zaakcentowało, że prawidłowo przyjęto w decyzji z 10 maja 2017 r., iż w kontrolowanej sprawie Prezydent Miasta Opola poprawnie określił okres, za jaki winny zostać naliczone sporne koszty oraz ich wysokość. Zastosowana opłata za usunięcie pojazdu oraz uwzględnione w ocenianym rozstrzygnięciu stawki dzienne za przechowywanie pojazdu nie przekraczają stawek opłat podanych w art. 130a ust. 6a lit. c ustawy, jak i w wydanych na podstawie art. 130a ust. 6c ustawy obwieszczeniach Ministra Finansów. Podsumowując, Kolegium przyjęło, że kwestionowana decyzja odpowiada prawu, zatem brak jest podstaw do uznania jej za rażąco naruszającą prawo (art. 156 § 1 pkt 2 in fine K.p.a.).
Skargę na powyższą decyzję wniósł K. S. - nadal reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucając skarżonemu aktowi:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 130a cyt. ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż uprawniony organ zachował terminy związane z wystąpieniem z wnioskiem o przepadek pojazdu, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy w sprawie jednoznacznie wskazuje, iż postępowanie w owym przedmiocie trwało 4,5 roku co wygenerowało znaczne i nieuzasadnione koszty;
- naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.:
art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez nieuchylenie decyzji administracyjnej wydanej przez organ I instancji, pomimo zaistnienia takich przesłanek;
art. 7 K.p.a. w zw. z art. 12 K.p.a. w zw. z art. 35 K.p.a., poprzez rozstrzygnięcie sprawy w nieuzasadnionym terminie, determinującym negatywne konsekwencje dla obywatela.
W świetle ww. zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżanej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący, cytując stanowisko organu oraz wskazywane motywy rozstrzygnięcia, powtórzył argumentację i wywody zawarte we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Skarżący zwracał szczególną uwagę na okoliczność, że organ uprawniony - Prezydent Miasta Opola, rażąco zwlekał ze złożeniem wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu przez okres 4,5 roku. Pierwszą datą, w której możliwe było złożenie wniosku to dzień 29 marca 2012 r. i od tego czasu, do dnia 19 października 2015 r. - czyli dnia, w którym uprawomocniło się postanowienie o przepadku pojazdu - skarżącemu naliczono zobowiązanie opiewające na kwotę 47.577,00 zł. Zatem przedmiot sporu ogniskuje się na okresie, dacie w której to organ uprawniony był do wystąpienia z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Zdaniem skarżącego, przekroczenie terminów z art. 12 § 1, art. 35 K.p.a. niewątpliwie stanowi w tej sprawie "naruszenie prawa i może być ocenianie w kategorii rażącego naruszenia prawa".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie wraz z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie ze wszystkich powodów w niej podniesionych.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji, wykazała, że akty te zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od przypomnienia, że postępowanie w przedmiotowej sprawie toczyło się w trybie nieważnościowym, a zatem w trybie nadzwyczajnym postępowania administracyjnego. W związku z powyższym wyjaśnić wypada, iż postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą jest ustalenie, czy dana decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności jest formą nadzoru mającą na celu weryfikację ostatecznych decyzji administracyjnych i postanowień, wszczynanym na wniosek strony lub z urzędu i służy wyeliminowaniu z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, decyzji administracyjnych dotkniętych najcięższymi wadami, o których mowa w 156 § 1 K.p.a. Stąd stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od zasady stabilności decyzji, wyrażonej w art. 16 § 1 K.p.a., zatem dla wzruszenia wprowadzonej skutecznie do obrotu prawnego decyzji administracyjnej wymagane jest spełnienie ściśle określonych przesłanek. Tylko bowiem stwierdzenie wady lub wad decyzji wymienionych w zamkniętym katalogu przepisu art. 156 § 1 K.p.a. pozwala na wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego.
Przy czym odnotować również trzeba, że wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności aktu administracyjnego wymaga wcześniejszego zbadania przez organ administracji publicznej, czy w sprawie zachodzą przesłanki formalnoprawne, warunkujące jego dopuszczalność. Jedynie po stwierdzeniu, że takie przesłanki istnieją, organ administracji publicznej władny jest przystąpić do merytorycznego badania zakwestionowanej decyzji pod kątem, czy zaistniały podstawy skutkujące stwierdzeniem nieważności aktu administracyjnego.
Od razu podnieść przyjdzie, że w kontrolowanej sprawie poza sporem jest fakt istnienia przesłanek formalnoprawnych. Kwestię sporną stanowi wskazany przez organ brak podstaw do stwierdzenia nieważność decyzji, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., w sytuacji gdy stanowisko to neguje skarżący, uznając, że decyzja poddana weryfikacji zastała wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego i procesowego.
Nawiązując zatem do istoty postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, podkreślić należy, że w tym nadzwyczajnym postępowaniu kompetencje organu ograniczone są wyłącznie do kontroli zgodności z prawem wydanej decyzji. Inaczej mówiąc, organ administracji może badać jedynie istnienie przesłanek stwierdzenia nieważności w stosunku do decyzji (art. 156 § 1 K.p.a.).
Przy czym, odnosząc się do głównego zarzutu skargi, sprowadzającego się do następstwa nierespektowania w postępowaniu zwykłym zasady szybkości postępowania przez niezałatwienie sprawy w terminie (bezczynność organu), stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji, zarzut ten jest chybiony. Przepis art. 156 K.p.a. nie stanowi bowiem podstawy do oceny terminowości załatwiania sprawy - przewlekłości czy bezczynności organu - w postępowaniu zwykłym, zakończonym decyzją ostateczną, która stanowi przedmiot weryfikacji w postępowaniu o stwierdzenie jej nieważności. Podobnie, prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób przewlekły nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji. Natomiast bezczynność organu bądź przewlekłe prowadzenia postępowania, jako niepożądane i naganne zachowanie organu administracji publicznej - co należy podkreślić - mogą stanowić przedmiot odrębnego postępowania, o którym mowa w art. 37 K.p.a. Dopuszczalna jest również skarga do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach, w których są wydawane decyzje administracyjne, także po wydaniu decyzji (art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.).
Przepis art. 37 K.p.a. normuje problematykę zwalczania bezczynności organu (niezałatwienia sprawy w terminie) oraz przewlekłości postępowania. Jednakże swoistych środków prawnych, o jakich mowa w art. 37 K.p.a. nie można odpowiednio i skutecznie wskazywać do zastosowania przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., w celu stwierdzenia nieważności decyzji zapadłej w postępowaniu zwykłym. Nawet znaczne opóźnienie w załatwieniu sprawy nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, bowiem decyzja wydana po upływie terminu do jej wydania (art. 35 K.p.a.), nie jest co do zasady decyzją nieważną.
Natomiast w kwestii kolejnego zarzutu skargi dotyczącego bezpodstawności odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, zaakcentować przyjdzie, iż w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie art. 156 i nast. K.p.a. przedmiotem oceny jest legalność aktu administracyjnego na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania ocenianego aktu. Skoro więc przedmiotem ww. oceny - w skutecznie wszczętym przez organ postępowaniu nieważnościowym - była decyzja Prezydenta z dnia 23 czerwca 2016 r., nr [...], którą orzeczono wobec skarżącego obowiązek zapłaty kwoty 61.431,79 zł., z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki [...], zasadnym staje się przywołanie regulacji prawnych upoważniających organ do orzekania w tym zakresie. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Usunięty z drogi pojazd umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie (ust. 5). Zgodnie z ust. 7 wskazanego przepisu wydanie pojazdu następuje po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 5c, a w przypadku, o którym mowa w ust. 1a, również dowodu uiszczenia kaucji. Stosownie zaś do ust. 10 starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi,w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej jednak niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (ust. 10a). Na podstawie art. 130a ust. 10e omawianej ustawy w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Stosownie zaś do art. 130a ust. 10h tej ustawy koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, że koszty o których mowa w ust. 10h art. 130a ustawy ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Nie budzi wątpliwości w kontrolowanej sprawie, że datą początkową, od której należy naliczać koszty za przechowanie pojazdu jest dzień 27 listopada 2011 r., co zgodnie przyznają strony i ta okoliczność nie pozostaje sprzeczna z przywołanym wyżej przepisem. Natomiast Sąd dostrzegł, że w sprawie nie dokonano wszechstronnej analizy, z dochowaniem reguł postępowania administracyjnego zawartych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., w zakresie daty końcowej, do której nalicza się koszty przechowania pojazdu od właściciela tego pojazdu. Rozstrzygnięcie o kosztach następuje po zakończeniu postępowania przed sądem powszechnym w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz powiatu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy, bowiem są to koszty powstałe do "zakończenia postępowania". Mówiąc wprost, są to koszty wyliczone wyłącznie do orzeczeniu przepadku pojazdu, gdyż od daty uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku - co należy podkreślić - właścicielem pojazdu jest już powiat. Zatem wszelkie koszty powstałe po tym zdarzeniu prawnym a związane ze sprzedażą bądź złomowaniem samochodu powinien ponosić jego właściciel, czyli powiat. Wprawdzie z treści przepisu art. 130a ust. 10h wynika, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, to jednak ustawodawca wyraźnie stwierdził, że chodzi o koszty poniesione do zakończenia postępowania, czyli postępowania o stwierdzenie przepadku samochodu na rzecz powiatu. Jest to zrozumiałe, gdyż od daty uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku właścicielem pojazdu jest powiat, a skoro tak - to nie ma żadnych podstaw, aby kosztami tymi obciążać osobę niebędącą już właścicielem pojazdu. Z przepisem art. 130 ust. 10h koresponduje ust. 10f tego artykułu, z którego wynika, że do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu obowiązany jest starosta. W związku z powyższymi rozważaniami stwierdzić należy, że przejście prawa własności na inny podmiot - czyli powiat - powoduje, że od tej daty wszystkie koszty obciążają kolejnego właściciela, co znajduje uzasadnienie w treści wskazanego przepisu (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2015 r., sygn. I OPS 4/14 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2007 r., III CZP 47/07 i poczynione w tych uchwałach rozważania).
W realiach niniejszej sprawy trzeba przyjąć, że powyższe okoliczności okazały się istotne z uwagi na niewystarczające i niewyczerpujące odniesienie się organu do końcowej daty naliczenia kosztów na rzecz skarżącego - weryfikowaną decyzją Prezydenta, w trybie skutecznie wszczętego postępowania o stwierdzenie nieważności tej decyzji, na zasadzie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
Reasumując, Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję organ administracji dopuścił się przede wszystkim, mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy, obrazy przepisów prawa postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz braku dokonania dogłębnej analizy faktów z obowiązującymi przepisami w dacie wydania kwestionowanej decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 23 czerwca 2016 r., nr [...]. Naruszenie wspomnianych przepisów - w ocenie Sądu - mogło mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji. Przy czym Sąd nie podzielił, stawianych przez skarżącego zarzutów naruszenia art. 130a ust. 10a w związku z art. 35 K.p.a., gdyż jak wyżej zostało to już wyjaśnione, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zwalczane jest w odrębnym postępowaniu ze skargi na bezczynność organu bądź przewlekle postępowanie tego organu. Takich działań zmierzających do zwalczania bezczynności organu skarżący nie podjął.
W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę wszystkie wskazane powyżej okoliczności, Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 P.p.s.a., czemu dał wyraz w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania, Sąd postanowił w punkcie 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800, z późn. zm.). Na wysokość zasądzonej kwoty kosztów 697 zł, składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżących w kwocie 480 zł oraz zwrot równowartości opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Ponownie rozpoznając sprawę organ prowadzący postępowanie administracyjne winien dostosować je do wskazań Sądu, tak żeby wyjaśnić wszystkie istotne dla tego nadzwyczajnego trybu okoliczności faktyczne w sposób wykluczający jakiekolwiek wątpliwości, a w konsekwencji ocenę prawną w celu podjęcia stosownej decyzji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło