II SA/Op 6/08
WyrokWSA w Opolu2008-05-06
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca wydanie z naruszeniem prawa aktu uchylającego wcześniejsze akty nadania może zostać wydana, jeśli wcześniejsze akty nadania wywołały nieodwracalne skutki prawne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie zinterpretowało pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych w kontekście art. 156 § 2 K.p.a. Skoro skutki prawne wadliwej decyzji mogą być potencjalnie odwrócone na drodze administracyjnej lub cywilnej, a postępowanie sądowe dotyczące uwłaszczenia skarżącej opierało się na innych przepisach niż te, które stanowiły podstawę wadliwej decyzji administracyjnej, nie można było odmówić stwierdzenia nieważności decyzji tylko z powodu wywołania nieodwracalnych skutków prawnych. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu.Stan faktyczny
K. K. wniosła o stwierdzenie nieważności lub wydania z naruszeniem prawa decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej z 1969 r., która uchyliła akty nadania z 1954 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że decyzja z 1969 r. została wydana z naruszeniem prawa, ale nie stwierdziło jej nieważności, uznając, że wywołała nieodwracalne skutki prawne, w tym w związku z późniejszym postanowieniem sądu cywilnego o nabyciu własności przez K. K. Sąd administracyjny uznał, że Kolegium błędnie zinterpretowało pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych i uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant: Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2008 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji uchylającej akt nadania 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., działając na podstawie art. 157 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 158 § 2 K.p.a., stwierdziło, że decyzja Powiatowej Komisji Ziemskiej w G., nr [...], z dnia 2 kwietnia 1969 r., uchylająca akt nadania nr [...] z dnia 10 lipca 1954 r. w części dotyczącej nadania działki siedliskowej J. R. i akt nadania nr [...] z dnia 10 lipca 1954 r. w części dotyczącej nadania J. R. działki siedliskowej oraz działki nr A, została wydana z naruszeniem prawa. Organ ustalił, iż o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji, w opisanym zakresie, względnie o stwierdzenie wydania jej z naruszeniem prawa, wystąpiła do Wojewody [...] w dniu 10 grudnia 2001 r. K. K., zarzucając, że objęta wnioskiem decyzja dotknięta jest rażącym naruszeniem prawa, bowiem postępowanie w sprawie zostało wszczęte mimo braku wniosku i zgody oraz uczestnictwa J. R., przez co naruszono art. 155 K.p.a. Nadto, naruszono art. 28, art. 61 § 4 oraz art. 50 K.p.a., poprzez pominięcie i niewezwanie do udziału w sprawie K. K. - następcy prawnego J. R. Uzasadniając żądanie strona podniosła, że w następstwie wydania skarżonej decyzji przeprowadzono podział działek oraz wydano stronom nowe akty nadania, a także decyzję o wykonaniu aktu nadania i stan taki ujawniono w księgach wieczystych. W decyzji tej Komisja Ziemska wskazała, że została ona wydana na zgodny wniosek stron, po przeprowadzeniu wizji lokalnej, gdy tymczasem J. R. - strona wymieniona w akcie - zmarł w 1966 r. W postępowaniu nie brała również udziału wnioskodawczyni, która jest córką J. R., i która przejęła gospodarstwo rolne po ojcu, ani jej matka R. R. Dalej organ wyjaśnił, iż postępowanie z wniosku K. K. prowadził od 2002 r. Wojewoda [...]. Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2006 r. przekazał on przedmiotową sprawę do załatwienia przez Kolegium, stwierdzając swoją niewłaściwość. Przechodząc do oceny wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze zauważyło, że Powiatowa Komisja Ziemska w G., w oparciu o przepisy dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.), wydała w dniu 10 lipca1954 r. akt nadania nr [...] na rzecz J. R. oraz akt nadania nr [...] na rzecz J. R. Na mocy tych orzeczeń działkę siedliskową wraz z zabudowaniami, położoną w miejscowości K., o numerze B, nadano J. R. i J. R. na współwłasność po ½ części, zaś działkę nr A – J. R. na wyłączną własność. Kolejnym orzeczeniem, z dnia 2 kwietnia 1969 r., Powiatowa Komisja Ziemska w G. uchyliła w/w akty nadania. Konsekwencją uchylenia tych orzeczeń był fizyczny podział działek nr A i B na działki o nr: C, D, E, F i G, oraz wydanie stronom nowych aktów nadania. Działka nr F (obecnie nr H) wraz z domem mieszkalnym, dwiema stajniami oraz "dwa razy po ½ części stodoły" została nadana J. R., działka nr G (obecnie nr I) wraz z domem mieszkalnym, dwiema stajniami, szopą, chlewem i "dwa razy po ½ części stodoły" – J. R. Z działki nr A wydzielono drogę dojazdową do stodół, tj. działkę nr E (obecnie nr J), którą nadano na współwłasność J. R. oraz J. R., natomiast nowo utworzone działki nr C (obecnie K) i D (obecnie L) nadano J. R. Mocą tej decyzji ustanowiono również na rzecz J. R. służebność gruntową polegającą na prawie przejścia przez działkę nr G do wydzielonej mu stodoły. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że J. R. i J. R. wyrazili dobrowolną zgodę na uchylenie aktów nadania, dokonanie fizycznego podziału działki nr B oraz na wytyczenie drogi na działce nr A, stosownie do wymogu art. 136 K.p.a. Decyzję skierowano do J. R. i J. R. Za istotne w sprawie Kolegium uznało fakt, iż postanowieniem z dnia 30 sierpnia 1985r. Sąd Rejonowy w K. stwierdził, że K. K. nabyła jako posiadacz samoistny na własność działki oznaczone nr: F (H), C (K), D (L), Ł (M) oraz na współwłasność z J. R. działkę nr E (J). W oparciu o dokumenty przedłożone przez wnioskodawczynię oraz Starostę [...] ustalono, że obecnie nieruchomości oznaczone nr działek: K, L, M, H stanowią własność K. K., działka nr J stanowi współwłasność K. K. i S. W. (spadkobierczyni J. R.), natomiast działka nr I jest własnością S. W. Przystępując do merytorycznej oceny żądania wniosku, Kolegium - przede wszystkim - uznało swoją właściwość w przedmiotowej sprawie, bowiem w przepisach obowiązującego do dzisiaj dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych ustawodawca nie wskazał wojewody jako organu wyższego stopnia w rozumieniu K.p.a. w stosunku do starosty (art. 7 pkt 4 ustawy z dnia 5 czerwca 1998r. o administracji rządowej w województwie). W dalszej kolejności rozstrzygający organ podniósł, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, czyli jeden z nadzwyczajnych trybów wzruszenia orzeczeń administracyjnych, znajduje zastosowanie jedynie w przypadku zaistnienia jednej z wad określonych w art. 156 § 1 K.p.a. Poza tym skorzystanie z tego trybu jest możliwe tylko wtedy, gdy nie zachodzą negatywne przesłanki, które nie pozwalają na wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Zgodnie z art. 156 § 2 K.p.a., nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3,4 i 7 tego artykułu, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. W ocenie Kolegium zaskarżona decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne, co stoi na przeszkodzie stwierdzeniu jej nieważności. Organ uznał, że badana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem J. R. nie żył w dacie jej wydania. Nie mógł więc, stosownie do wymogu art. 136 K.p.a., wyrazić zgody na zmianę ani na uchylenie ostatecznego orzeczenia. Takie uchybienie należy uznać za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż jest oczywiste i polega na jawnej sprzeczności przepisu prawa z działaniami podjętymi przez organ prowadzący postępowanie. Odnosząc się do przesłanki negatywnej Kolegium wyjaśniło, że nieodwracalność skutków wywołanych decyzją to sytuacja, w której poprzedni stan prawny nie może być przywrócony na skutek wydania nowej decyzji administracyjnej. Okoliczności takie występują w niniejszej sprawie, bowiem postanowieniem z dnia 30 sierpnia 1985 r. Sąd Rejonowy w K. stwierdził, że K. K. nabyła jako posiadacz samoistny na własność działki oznaczone nr: F (H), C (K), D (L), Ł (M) oraz na współwłasność z J. R. działkę nr E (J). Zatem stan prawny istniejący na skutek wydania wadliwej decyzji został usankcjonowany orzeczeniem sądowym. W tych okolicznościach, zdaniem Kolegium, zastosowanie znajduje przepis art. 158 § 2 K.p.a., zgodnie z którym, jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności wskazanych w art. 156 § 2 K.p.a., organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz podania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, pełnomocnik K. K. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r. Uzasadniając żądanie podniosła, że jego podstawą jest zarówno rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), jak i skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a.), bowiem K. K., będąca następcą prawnym zmarłego ojca – J. R., oraz jej matka R. R., nie brały udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym w charakterze stron. W efekcie doszło do rażącego naruszenia art. art. 1, 10 i 11 K.p.a. Rozstrzygający niniejszą sprawę organ wadliwie przyjął, że zachodzi negatywna przesłanka określona w art. 156 § 2 K.p.a., w postaci wywołania przez decyzję nieodwracalnych skutków prawnych. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego pełnomocnik strony wywodziła, że typowym przykładem nieodwracalnych skutków prawnych są sytuacje, w których poprzedni stan prawny nie może być przywrócony, gdyż nie ma już przedmiotu, którego prawo dotyczyło, lub też podmiot, któremu prawo przysługiwało, utracił zdolność do zachowania tego prawa albo wygasła instytucja stanowiąca źródło prawa. Błędnie uznano, że okolicznością świadczącą o wystąpieniu nieodwracalnego skutku prawnego jest fakt wydania przez Sąd Rejonowy w K. postanowienia z dnia 30 sierpnia 1985 r. Ponadto organ nie badał, jaki wpływ na wydanie tego orzeczenia sądu powszechnego miało podjęcie kwestionowanej decyzji, nie rozważono też kwestii możliwości wznowienia postępowania cywilnego w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, na której orzeczenie sądu zostało oparte. Tymczasem w całym postępowaniu przed Sądem Rejonowym w K. strona konsekwentnie podnosiła, że działka siedliskowa nr N położona we wsi K. została w całości przekazana jej ojcu J. R., a ten jedynie ustnie i grzecznościowo zezwolił J. R. na korzystanie z jej części. Sąd nie dał wiary tym twierdzeniom właśnie z uwagi na istnienie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969r., z której wynikało prawo J. R. do części przedmiotowej działki siedliskowej. Za możliwością stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji przemawia to, że po jej wydaniu nie nastąpiły żadne czynności prawne z udziałem osób trzecich, na przykład nie zawarto umowy przenoszącej własność spornych nieruchomości, natomiast wpis prawa własności do księgi wieczystej ma jedynie charakter deklaratoryjny, stwierdzający przysługiwanie prawa konkretnym osobom względem oznaczonej nieruchomości. Uszło uwadze organu, iż decyzje administracyjne wkraczające swoimi skutkami prawnymi w sferę prawa cywilnego mogą mieć dwojaki skutek, tj. jedne z nich wywołują odwracalne skutki prawne, inne zaś skutki nieodwracalne. W niniejszej sprawie skutki te są odwracalne, gdyż w razie stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r., powoływane przez organ postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia 30 sierpnia 1985 r., jako oparte na tej decyzji, będzie mogło być wzruszone. Zaprezentowane stanowisko znajduje wsparcie w nauce prawa cywilnego oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Skoro zatem zniweczenie skutku cywilnoprawnego decyzji administracyjnej wydanej w odniesieniu do tytułu własności gruntu - będące naturalnym następstwem stwierdzenia nieważności takiej decyzji administracyjnej - jest podstawą do usunięcia niezgodności pomiędzy stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, stosownie do art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, to brak jest powodów, by odmawiać stwierdzenia nieważności takiej decyzji z powołaniem się na rzekome wywołanie przez nią nieodwracalnych skutków prawnych.
Decyzją z dnia [...], nr [...] , wydaną w wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Przedstawiło dotychczasowy przebieg postępowania i podzieliło wyrażone w badanej decyzji stanowisko o wystąpieniu w niniejszej sprawie przesłanki rażącego naruszenia prawa oraz o zaktualizowaniu się przesłanki wymienionej w art. 156 § 2 K.p.a. Podkreśliło, że prowadzenie postępowania administracyjnego i wydanie decyzji w stosunku do osoby zmarłej ocenione być musi jako rażące naruszenie prawa, skoro stroną postępowania może być tylko osoba mająca zdolność prawną. J. R., będący jednym z adresatów decyzji z 2 kwietnia 1969 r., zmarł w dniu 15 maja1966 r., co wynika z odpisu skróconego aktu zgonu. Kwalifikowany charakter mają też inne stwierdzone naruszenia prawa procesowego, a zwłaszcza art. 136 K.p.a., w jego brzmieniu sprzed zmiany numeracji pierwotnego tekstu Kodeksu, dokonanej w tekście jednolitym opublikowanym w 1980 r. W świetle materiału dokumentacyjnego sprawy za oczywiste Kolegium uznało, iż Powiatowa Komisja Ziemska w G. nie uzyskała zgody wszystkich stron postępowania na uchylenie ostatecznych decyzji, zatem nie zaistniała przesłanka do zastosowania ostatnio wskazanego przepisu. Nadto, organ uchybił zasadzie prawdy obiektywnej, bowiem nie ustalił kręgu stron postępowania, do którego - oprócz J. R. - należeli również następcy prawni zmarłego J. R. Przy tej okazji Kolegium wyjaśniło, że podnoszona we wniosku okoliczność braku udziału K. K. w postępowaniu prowadzonym w 1969 r. może być rozpatrywana wyłącznie jako przesłanka wznowienia postępowania.
Analizując kwestię skutków prawnych spowodowanych decyzją Powiatowej Komisji Ziemskiej z 1969 r. zaakcentowano, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, iż nieodwracalność skutków prawnych w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a. ma miejsce wtedy, gdy organ administracji publicznej na drodze postępowania administracyjnego nie może cofnąć ani odwrócić skutków prawnych, jakie wywołała decyzja dotknięta wadą nieważności. Tocząc rozważania w tym zakresie organ przypomniał, iż akty nadania ziemi na rzecz J. R. i J. R. oraz orzeczenia o ich wykonaniu zostały wydane w oparciu o przepisy dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych. Od 4 listopada 1971 r. zaczęła obowiązywać ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Zgodnie z jej art. 1 ust. 2 rolnicy, którzy do dnia jej wejścia w życie posiadali nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stali się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości. Nabycie nieruchomości przez posiadacza samoistnego stwierdzał właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej w drodze wydania aktu własności ziemi. Od jego decyzji przysługiwało odwołanie do wojewódzkiej komisji do spraw uwłaszczenia (art. 12 ust. 1 i 4). Na mocy wskazanych przepisów K. K. uzyskała w 1972 r. dwa akty własności ziemi (z 10.12.1972 r. i z 11.12.1972 r.), dotyczące działki nr B oraz m.in. działki nr N (stara numeracja). Wojewódzka Komisja ds. Uwłaszczenia przy Wojewodzie [...] decyzją z 22 czerwca 1981 r. stwierdziła ich nieważność, przy czym stwierdzenie nieważności aktu drugiego dotyczyło tylko działki nr N. Powyższe rozstrzygnięcie utrzymał w mocy Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (decyzja z 20.09.1983 r.). Z dniem 6 kwietnia 1982 r. weszła w życie ustawa z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, która uchyliła ustawę z dnia 26 października 1971 r., przekazując sądom rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia na podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego (art. 4 i art. 8 § 1). W myśl art. 10 nowej ustawy, stwierdzenie nabycia własności nieruchomości dokonane przez sąd lub do dnia jej wejścia w życie przez terenowy organ administracji państwowej, stanowi wyłączny dowód nabycia własności nieruchomości. Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w K. z 30 sierpnia 1985 r., sygn. akt [...], K. K. nabyła jako posiadaczka samoistna własność działki nr F (H), nr C (K), nr D (L) i nr Ł (M - wcześniej pominiętą) oraz na współwłasność po ½ z J. R. działkę nr E (J). Rewizję wnioskodawczyni oddalił Sąd Wojewódzki w O. (postanowienie z 27.11.1985 r., sygn. akt [...]).
W oparciu o tak ustalony stan prawny organ przyjął, że wobec zmiany przepisów sprawę spornej nieruchomości rozstrzygnęły sądy powszechne. Stosownie do treści art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, orzeczenie prawomocne (także postanowienie wydane w postępowaniu nieprocesowym) wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Zdaniem Kolegium, trafnie zatem uznano w decyzji z dnia [...], że organy administracyjne nie mogą zniweczyć skutków prawnych wywołanych przez decyzję z dnia 2 kwietnia 1969 r., co wyklucza stwierdzenie jej nieważności, mimo istnienia przesłanki pozytywnej, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Z tych względów, należało ograniczyć się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa (art. 156 § 2 K.p.a.).
Powyższą decyzję zaskarżyła K. K., wnosząc o jej uchylenie. Zarzuciła, iż decyzja narusza przepisy postępowania, tj. art. 156 § 2 K.p.a., w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy. Zakwestionowała stanowisko, iż w niniejszej sprawie nie jest możliwe stwierdzenie nieważności decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia1969 r. Powtórzyła argumentację odnoszącą się do braku wpływu postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia 30 sierpnia 1985 r. na ocenę w zakresie wywołania przez kwestionowaną decyzję Powiatowej Komisji Ziemskiej nieodwracalnych skutków prawnych, zwłaszcza że prawnie dopuszczalna jest zmiana stosunków własnościowych poprzez wznowienie postępowania przed sądem cywilnym, który wydał orzeczenie na podstawie decyzji uznanej później za nieważną i wobec wykrycia okoliczności i dowodów, z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu, a które mogły mieć istotny wpływ na jego wynik. Ponadto skarżąca zarzuciła, że organ nie odniósł się do argumentu, iż istotne w ocenie charakteru skutków prawnych decyzji wydanej z naruszeniem art. 156 § 1 K.p.a. są późniejsze jej następstwa, zwłaszcza dokonanie na jej mocy czynności cywilnoprawnych z osobami trzecimi, gdy w grę wchodzi ochrona osób trzecich na podstawie przepisów o rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych oraz konieczność ochrony obrotu prawnego i nabycia prawa w dobrej wierze. Wskazane przypadki nie zachodzą w niniejszej sprawie, zatem unieważnienie spornej decyzji może prowadzić do dokonania zmiany stanu prawnego nieruchomości. Organ orzekający nie uwzględnił również argumentu, że zniweczenie skutku cywilnoprawnego decyzji administracyjnej w odniesieniu do tytułu własności (m.in. poprzez stwierdzenie jej nieważności) jest podstawą do usunięcia niezgodności pomiędzy stanem ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym. Samo zaistnienie po wydaniu wadliwej decyzji administracyjnej określonych skutków cywilnoprawnych nie oznacza, że skutki te są zawsze nieodwracalne, co potwierdzono w orzecznictwie NSA, np. w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 16 grudnia 1996 r., OPS 7/96. Podsumowując, K. K. podniosła, że organ orzekający pominął podnoszone przez nią okoliczności faktyczne i prawne, mimo że miały one kluczowe znaczenie dla przyjęcia odwracalności skutków prawnych spornej decyzji. Dlatego też uznała, że zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem art. 156 § 2 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Dodało także, odnosząc się do argumentacji skargi, iż tylko sąd powszechny władny jest dokonać oceny, czy jego orzeczenie podlega wzruszeniu.
W pismach procesowych skierowanych do Sądu uczestniczka postępowania S. W. nie zgodziła się z rozstrzygnięciem o wydaniu decyzji z dnia 2 kwietnia 1969 r. z naruszeniem prawa, zwłaszcza że K. K. zataiła fakt uczestniczenia - po śmierci jej ojca - we wszystkich postępowaniach, natomiast skarżąca podkreśliła, że "nie wnosiła sprawy" do Sądu w K. i że w postępowaniu sądowym oraz w całym postępowaniu administracyjnym była "nękana" i źle traktowana.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie z wszystkimi jej zarzutami można się zgodzić.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów, nie są natomiast brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność decyzji, czyli jej zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania decyzji.
Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 P.p.s.a. - decyzji ją poprzedzającej wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa.
Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...] , którą organ utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], wydaną na podstawie art. 157 § 1 i 2 w zw. z art. 158 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., stwierdzającą, że decyzja Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r., nr [...], uchylająca akt nadania nr [...] z dnia 10 lipca 1954 r. w części dotyczącej nadania działki siedliskowej J. R. i akt nadania nr [...] z dnia 10 lipca 1954 r. w części dotyczącej nadania J. R. działki siedliskowej oraz działki nr A, została wydana z naruszeniem prawa. Określenie przez Kolegium przedmiotu badanej decyzji, jako traktującej o uchyleniu przez Powiatową Komisję Ziemską aktów nadania z 10 lipca 1954 r., z pominięciem orzeczenia w zakresie przeprowadzenia fizycznego podziału działek i wydania stronom nowych aktów nadania, mogłoby sugerować, że organ stwierdził wadliwość tylko części decyzji z kwietnia 1969 r. Wątpliwości te jednak rozwiewa treść rozstrzygnięcia, odnosząca się do całości nielegalnej decyzji, oraz treść uzasadnienia. Stąd, stwierdzić należało, iż decyzja Kolegium stanowi odpowiedź na wniosek skarżącej, domagającej się wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r., w jej całokształcie.
K. K. wnioskowała o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji, ewentualnie stwierdzenie, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa. Dopiero we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skonkretyzowała, iż domaga się stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone zatem było w nadzwyczajnym trybie, na podstawie art. 156 K.p.a., który stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji (art. 16 K.p.a.). Postępowanie to ma zasadniczo charakter nadzorczy. Nie dochodzi w nim do ponownego rozpoznania zakończonej sprawy co do jej istoty, zmierza ono wyłącznie do wyjaśnienia, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych, wskazanych w art. 156 § 1 pkt 1-7 K.p.a. Postępowanie administracyjne w przedmiocie nieważności ma bowiem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jak gdyby chodziło o badanie, czy zasadnie zastosowano przepisy prawa materialnego do danego stosunku administracyjnoprawnego. Ma ono więc charakter odrębny od postępowania zwykłego (rozpoznawczego), jakie toczyło się w sprawie, i jakie zakończyło się wydaniem decyzji ostatecznej w toku instancji.
Prowadząc postępowanie we wskazanym trybie nadzwyczajnym, Samorządowe Kolegium Odwoławcze trafnie uznało, iż kwestionowana przez K. K. decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa, a więc że zaktualizowała się przesłanka wymieniona w art. 156 § 1 pkt 2 in fine K.p.a. W orzecznictwie sądowym, jak i w literaturze przedmiotu powszechnie przyjmuje się, iż pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa" rozumieć należy takie naruszenie wyraźnej normy prawa materialnego lub procesowego, które jest oczywiste, ewidentne, od razu zauważalne. Dokonana pod tym kątem ocena prawidłowości decyzji objętej wnioskiem skarżącej daje pełne podstawy do uznania, iż jest ona obciążona wadą kwalifikowaną. Procesową podstawę rozstrzygnięcia Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r. stanowił art. 136 tekstu pierwotnego Kodeksu postępowania administracyjnego, sprzed jego nowelizacji w 1980 r., dopuszczający uchylenie lub zmianę decyzji po uzyskaniu na to zgody podmiotów nabywających prawo. Obecnie, podobne rozwiązanie w zakresie wpływu strony na możliwość wzruszenia decyzji ostatecznej, na mocy której nabyła prawo, przewiduje art. 155 K.p.a. W obu wskazanych regulacjach zgoda stron stanowi podstawową przesłankę ich zastosowania, a jej brak prowadzi do rażącego naruszenia prawa (por. wyrok WSA w Gdańsku NSA z dnia 19.10.2005 r., II SA/Gd 574/2004, LEX nr 235281; wyrok NSA z dnia 5.01.2000 r., I SA 2095/98, LEX nr 47951; wyrok NSA z dnia 15.07.1999 r., I SA 314/99, LEX nr 48557).
W rozpoznawanej sprawie jest niewątpliwe, że stronami dwóch aktów nadania z dnia 10 lipca 1954 r. - Nr [...] i Nr [...] byli adresaci tych decyzji, czyli J. R. i J. R. Konsekwentnie, zmiana lub uchylenie tych ostatecznych decyzji w trybie art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego, w jego brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania kwestionowanej decyzji, powinna nastąpić z udziałem wskazanych podmiotów lub ich spadkobierców, o ile wykazaliby swój interes prawny. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika, że J. R. zmarł 15 maja 1966 r., a mimo to został uznany za stronę postępowania jakie toczyło się w 1969 r. Choć w treści decyzji z 4 kwietnia 1969 r. znalazł się zapis, iż organ działa za zgodą stron, to porównując obie daty nietrudno zauważyć, iż J. R. nie mógł wyrazić zgody na uchylenie aktu nadania z 1954 r. i dokonanie - na jego rzecz i na rzecz dotychczasowego współwłaściciela nieruchomości - nowego nadania, z uwzględnieniem przeprowadzonego podziału działki siedliskowej. Już tylko z tego powodu, stosownie do powiedzianego wyżej, należało uznać, że przedmiotowa decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem wskazanego powyżej przepisu. Niezależnie od tego stwierdzić trzeba, że w pojęciu rażącego naruszenia prawa mieści się również skierowanie decyzji do osoby, która nie posiada "interesu prawnego" w rozumieniu art. 28 K.p.a., zwłaszcza do osoby nieżyjącej, co w niniejszej sprawie miało miejsce (por. wyrok NSA z dnia 27.04.1983 r., II SA 261/1983, LEX 10693). Trafnie zauważono w wyroku NSA z dnia 20 września 2002 r. (I SA 428/2001, publ. OSP 2004, z. 3, poz. 33), że rozstrzygnięcie sytuacji prawnej osoby zmarłej uznać należy za rażące naruszenie prawa, bowiem koniecznym elementem każdego postępowania administracyjnego są jego podmioty, a więc - obok uprawnionego organu - także strona, o której prawach rozstrzyga decyzja. Zarówno w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania weryfikowanego orzeczenia, jak i obecnie, osoba fizyczna mogła być stroną postępowania, jeżeli miała zdolność do bycia podmiotem praw i obowiązków, a zatem jeśli miała zdolność prawną (art. 27 Kodeksu postępowania administracyjnego w pierwotnym brzmieniu, obecnie - art. 30 K.p.a.).
Mimo wykrycia, iż objęta wnioskiem K. K. decyzja obarczona jest wadą wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie stwierdziło jej nieważności z uwagi na fakt zaistnienia negatywnej przesłanki wymienionej w § 2 art. 156 K.p.a. We wskazanym ostatnio przepisie ustawodawca wyraźnie postanowił, iż nie stwierdza się nieważności decyzji gdy wywołała ona nieodwracalne skutki prawne. Analizując zapisy przytoczonej regulacji należy dojść do wniosku, że - po pierwsze - nie wprowadzono w niej kryteriów pozwalających na rozróżnienie skutków odwracalnych i nieodwracalnych, wywołanych przez wadliwą decyzję, i po drugie, że niektóre skutki prawne takiej decyzji należy zachować (zaakceptować), choć dodać tu trzeba, że w takim przypadku przewidziano obowiązek formalnego stwierdzenia nieważności decyzji obarczonej ciężkimi wadami, co umożliwia w dalszej kolejności dochodzenie odszkodowania na podstawie przepisów prawa cywilnego. Wreszcie, nie można też nie dostrzec, że komentowany przepis odwołuje się wyłącznie do skutków prawnych, zatem, dokonując ich oceny pod kątem odwracalnego, bądź nieodwracalnego charakteru, nie należy kierować się faktami, w tym m.in. faktyczną możliwością odwrócenia następstw spowodowanych przez decyzję, zwłaszcza poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, lecz należy uwzględniać wyłącznie przepisy obowiązującego prawa, i to pod odpowiednim kątem (patrz J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H. BECK Warszawa 2004, str. 716; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92). Dlatego też w rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie badało sprawę pod kątem ewentualnego wystąpienia nieodwracalnego skutku prawnego, o którym mowa w art. 156 § 2 K.p.a., w kontekście istnienia podstaw prawnych, tj. przepisów prawa materialnego i procesowego, upoważniających organ administracji do podjęcia działań zmierzających do cofnięcia, zniesienia, odwrócenia skutków prawnych spowodowanych przez decyzję dotkniętą kwalifikowaną wadliwością (por. wyrok NSA z 12.04.1994 r., IV SA 674/93, niepubl.). Wbrew odmiennym oczekiwaniom skarżącej, Kolegium prawidłowo również uznało, iż przy ustalaniu wystąpienia negatywnej przesłanki zbędnym i niedopuszczalnym jest badanie, czy ewentualne stwierdzenie nieważności nielegalnej decyzji mogłoby mieć znaczenie dla wznowienia postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Rejonowego w K. w sprawie nabycia własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego K. K. i J. R., jako że dokonywanie rozważań w tym zakresie pozostawało poza kompetencjami organu administracji. Stąd, za bezpodstawne należy uznać argumenty skargi, iż organ był zobowiązany do oceny charakteru skutków nielegalnej decyzji przy uwzględnieniu znaczenia stwierdzenia nieważności spornego aktu dla postępowania wznowieniowego przed sądem powszechnym, a w dalszej kolejności, wpływu na postępowanie zmierzające do usunięcia niezgodności pomiędzy stanem ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym. Ponadto, w zaskarżonej decyzji organ przedstawił również prawidłowe, teoretyczne rozważania dotyczące sposobu rozumienia nieodwracalnych skutków prawnych, choć - w ocenie Sądu - nie można zgodzić się ze stanowiskiem, iż właśnie takie skutki wystąpiły w rozważanym przypadku.
Wedle Samorządowego Kolegium Odwoławczego nieodwracalność skutków prawnych w niniejszej sprawie polega na tym, że o nabyciu przez skarżącą własności działki F (obecnie H), działki C (obecnie K), działki D (obecnie L), działki Ł (obecnie M), oraz na współwłasność po ½ z J. R. działki E (obecnie J), przesądził postanowieniem z dnia 30 sierpnia 1985 r. Sąd Rejonowy w K., Wydział Cywilny, który stwierdził, że w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.) K. K. była samoistną posiadaczką wymienionych działek. Jak zauważył organ, z dniem 6 kwietnia 1982 r. weszła w życie ustawa z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 81 ze zm.), która uchyliła ustawę z dnia 26 października 1971 r., przekazując sądom rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia na podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego (art. 4). Przekazaniu podlegały również sprawy nie zakończone w dniu wejścia w życie ustawy ostateczną decyzją terenowego organu administracji państwowej (art. 8 § 1). Z kolei, w myśl art. 10 nowej ustawy, stwierdzenie nabycia własności nieruchomości dokonane przez sąd lub do dnia jej wejścia w życie przez terenowy organ administracji państwowej, stanowi wyłączny dowód nabycia własności nieruchomości. Z powyższego organ wyprowadził wniosek, iż wobec takiej zmiany stanu prawnego, sprawę związaną z ustaleniem praw do spornej nieruchomości rozstrzygnął sąd powszechny, zatem organy administracji nie mogą zniweczyć skutków prawnych wywołanych przez kwestionowaną decyzję.
Dokonując oceny tego stanowiska podnieść w pierwszym rzędzie należy, że z nieodwracalnymi skutkami prawnymi, o jakich mowa w art. 158 § 2 K.p.a., mamy do czynienia m.in. wówczas gdy pozbawienie nielegalnej decyzji skuteczności prawnej z mocą wsteczną, co wiązałoby się z wydaniem decyzji stwierdzającej jej nieważność, nie pozwoliłoby organom administracji publicznej na podjęcie dalszych działań, w tym wypadku na wydanie indywidualnego aktu administracyjnego rozstrzygającego sprawę przez organ pierwszej instancji. W tym sensie skutki spornej decyzji są nieodwracalne, bowiem ich "odwrócenie" (cofnięcie, zniesienie) nie może nastąpić na drodze administracyjnej. Podobny sposób rozumienia omawianej przesłanki negatywnej stwierdzenia nieważności decyzji wyrażony został w glosie B. Adamiak do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92 (OSP 1993/5/104), w której celnie podkreślono, że w płaszczyźnie prawa administracyjnego omawianą przesłankę należy rozpatrywać przez uwzględnienie możliwości prawnej odmiennego uregulowania sytuacji prawnej jednostki od tej, która została ukształtowana decyzją obarczoną ciężkimi wadami (por. wyrok WSA w Warszawie z 16.09.2005 r., I SA/Wa 774/2004, LEX nr 204661). Poruszaną kwestią zajmował się Sąd Najwyższy, prezentując warte odnotowania stanowisko, iż w sytuacji gdy skutki prawne decyzji administracyjnej mogą być zniesione w drodze postępowania administracyjnego oznacza to, iż nie mają one charakteru nieodwracalnego. Przedstawione dotąd poglądy znalazły potwierdzenie w szeregu orzeczeń sądów administracyjnych, gdzie zgodnie akcentowano, że z nieodwracalnymi skutkami prawnymi w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy organ administracji nie może przywrócić stanu poprzedniego przy użyciu przysługujących mu środków i w ramach własnych uprawnień, oraz podkreślano, że skutek prawny decyzji, który może być "odwrócony" na podstawie norm prawa cywilnego przez sąd powszechny, będzie nieodwracalny dla organu administracji publicznej tylko ze względu na zakres jego kompetencji (zob. np. wyroki NSA: z 27.10.1998 r., IV SA 1906/97, LEX nr 45890; z 6.09.1999 r., IV SA 2708/98, LEX nr 48632; z 12.10.2000 r., I SA 1145/2000, LEX nr 55757; z 6.04.2001 r., IV SA 914/1999, LEX nr 55762; z 19.02.2002 r., I SA 1796/2000, LEX nr 81755; a także wyroki WSA: z 27.02.2008 r., II SA/Ol 4/08, niepubl.; z 2.04.2008 r., I SA/Wa 129/08, niepubl.)
Przy takim rozumieniu nieodwracalności skutku prawnego decyzji dotkniętej ciężkimi wadliwościami za chybiony należy uznać argument, uzasadniający zdaniem organu zaistnienie przedmiotowej przesłanki negatywnej, iż "sprawę spornej nieruchomości rozstrzygnęły sądy powszechne", których orzeczenia wiążą organy administracji publicznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołuje się przy tym na prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w K. z dnia 30 sierpnia 1985 r., lecz nie dostrzega braku bezpośredniego powiązania postępowania administracyjnego jakie toczy się w niniejszej sprawie ze wskazanym postępowaniem zakończonym przed sądem cywilnym. Kwestionowane przez skarżącą orzeczenie Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r., nr [...], zostało wydane m.in. na podstawie art. 2 ust.1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.), zgodnie z którym osoby, które posiadają gospodarstwa rolne nadane w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych, i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie tego dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. Poświadczenie własności gospodarstwa rolnego w trybie wskazanego dekretu następowało i nadal następuje przez wydawane z urzędu akty nadania (art. 5). Uregulowania te wskazują, że z dniem wejścia w życie dekretu (7 września 1951 r.) i po spełnieniu wynikających z niego warunków, własność posiadanego gospodarstwa rolnego przeszła na jego posiadacza z mocy samego prawa, a w rozpatrywanym przypadku - m.in. na J. R. Natomiast wskazane przez Kolegium postanowienie Sądu Rejonowego, na mocy którego skarżąca, jako samoistna posiadaczka nabyła prawo własności działek gruntu położonych we wsi K., wydane zostało na podstawie innych przepisów, a to przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności rolnych. Stosownie do dyspozycji art. 1 tej ustawy, spełnienie w dniu 4 listopada 1971 r. przewidzianych w tym przepisie przesłanek powodowało nabycie własności nieruchomości z mocy prawa, przy czym miało ono charakter nabycia pierwotnego (patrz uchwała SN z dnia 16.03.1972, III CZP 8/72, OSNC 72/11/192). Tak więc nabywca nieruchomości w tym trybie nie wstępował w prawa, które przysługiwały innej osobie względem tej nieruchomości (brak następstwa prawnego). Oznacza to, że K. K. nabyła własność nieruchomości nie z tego powodu, że była spadkobiercą J. R. (odnośnie faktu spadkobrania organ nie poczynił żadnych ustaleń), lecz dlatego, że spełniła warunki do uwłaszczenia, wynikające z ustawy z dnia 26 października 1971 r. Oznacza to również, że skarżąca nabyła gospodarstwo rolne bez obciążeń i bez żadnego związku prawnego z dotychczasowymi uwarunkowaniami prawnymi tego gospodarstwa. Sąd cywilny badał m.in. czy skarżąca - w dniu wejścia w życie ustawy o uregulowaniu własności rolnej - była samoistną posiadaczką nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, przy czym, co do zasady, zakres tego posiadania nie musiał być zgodny z aktem własności ziemi wydanym na rzecz J. R., na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1951 r., choć w niniejszej sprawie ów akt pomocny był przy ustaleniu stanu faktycznego dotyczącego zakresu posiadania nieruchomości przez skarżącą (zob. uzasadnienie przywołanego wyżej postanowienia SR w K.). Nie działa więc tu żaden automatyzm, bowiem przysługujący K. K. tytuł własności nie wynika z faktu, że wstąpiła w sytuację prawną dotychczasowego właściciela nieruchomości z tytułu spadkobrania, lecz wywodzi się wprost z przepisów ustawy. Obie przywołane wyżej regulacje (dekret z 1951 r. i ustawa z 1971 r.), na mocy których dochodziło do uwłaszczenia gospodarstw rolnych mają jednorazowy charakter w tym sensie, że wymienione w nich przesłanki prowadzące do nabycia własności ziemi bada się na dzień wejścia tych regulacji w życie, co wyklucza ich funkcjonalne powiązanie. W świetle tych wywodów należy dojść do wniosku, że postępowanie zakończone przywoływanym orzeczeniem Sądu Rejonowego w K., wydane na podstawie przepisów ustawy z 1971 r., nie może stanowić przeszkody w stwierdzeniu nieważności decyzji z dnia 2 kwietnia 1969 r., którą podjęto przecież w odrębnym postępowaniu, prowadzonym w oparciu o przepisy dekretu z 1951 r., i której adresatem był J. R. a nie skarżąca. W końcu, za dopuszczalnością wzruszenia zaskarżonej decyzji przemawia i to, że wskazywana przez Kolegium zmiana przepisów prawnych, dokonana ustawą z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, przekazała sądom powszechnym kompetencje wyłącznie w zakresie rozpoznawania spraw o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r., podczas gdy w rozważanym przypadku nie mamy do czynienia z taką sprawą. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych ma również podnoszony przez organ argument o związaniu stron, sądów, innych organów państwowych oraz organów administracji publicznej prawomocnym orzeczeniem sądu, bowiem w okolicznościach niniejszych sprawy związanie to dotyczy orzeczenia, które nie reguluje stosunków własnościowych J. R. Ponadto, jak sam zauważył organ, nadal obowiązują przepisy dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, a zadania w nim wymienione, jako zadania z zakresu administracji rządowej, realizuje starosta. Istnieją zatem przepisy prawa materialnego oraz przepisy procesowe pozwalające na "odwrócenie" na drodze administracyjnej skutków decyzji obarczonej ciężkimi wadliwościami.
W konsekwencji należało stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało wadliwej interpretacji art. 156 § 2 K.p.a. odnośnie wystąpienia w niniejszej sprawie nieodwracalnych skutków prawnych, co w efekcie spowodowało wydanie decyzji z naruszeniem art. 158 § 2 K.p.a.
Badając dalej zaskarżoną decyzję zauważyć jeszcze trzeba, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze - stosownie do wymogu art. 158 § 2 K.p.a., nakładającego obowiązek wskazania okoliczności, z powodu których organ nie stwierdził nieważności decyzji - podało w treści rozstrzygnięcia okoliczności prawne, które spowodowały, iż nie wyeliminowało z obrotu prawnego spornej decyzji, a jedynie ograniczyło się do stwierdzenia jej bezprawności. Rację ma jednak skarżąca, iż Kolegium - wbrew wymogom art. 107 § 3 K.p.a. - nie podało przyczyn nieuwzględnienia argumentów strony i nie odniosło się do wszystkich okoliczności podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a sprowadzających się do zaprezentowania innego niż przedstawił organ sposobu rozumienia pojęcia "nieodwracalnych sutków prawnych". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zabrakło również rozważań odnośnie uprawnienia skarżącej do wszczęcia ekstraordynaryjnego postępowania administracyjnego, w tym oceny stanowiska w tej kwestii, wyrażonej w decyzji z dnia [...], nr [...]. Organ nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy w zakresie zbadania legitymacji K. K. występującej z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z dnia 2 kwietnia 1969 r., nr [...]. Status inicjatora nadzwyczajnego postępowania administracyjnego przysługuje przede wszystkim stronie uczestniczącej w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją a ponadto osobie, której przepisy prawa materialnego przyznają uprawnienia strony, mimo iż nie brała ona udziału we wcześniejszym postępowaniu. Nie można wywodzić interesu prawnego danego podmiotu w rozumieniu art. 28 K.p.a. tylko ze skutków ewentualnego stwierdzenia nieważności decyzji oraz z faktu, iż jest się zstępnym (dzieckiem) określonej osoby. Co prawda w nadesłanych do Sądu aktach administracyjnych przewija się stwierdzenie, iż skarżąca jest spadkobierczynią J. R., co może oznaczać, iż faktycznie wstąpiła w ogół praw i obowiązków majątkowych tworzących spadek po ojcu, lecz organ nie zabezpieczył dowodu potwierdzającego tę okoliczność, co świadczy naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Z dokumentów przesłanych przez stronę wynika, że stała się ona właścicielką gruntów należących wcześniej do jej ojca z tytułu uwłaszczenia na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. (nabycie pierwotne), a nie z tytułu spadkobrania po zmarłym J. R. W tych okolicznościach koniecznym staje się ustalenie, czy skutki stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej uwłaszczenia J. R. według unormowań dekretu z 1951 r. mogą dotyczyć "interesu prawnego lub obowiązku" skarżącej.
Z tych wszystkich przyczyn, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a, należało uchylić zaskarżoną decyzję, jak i decyzję ją poprzedzającą, jako że zostały podjęte z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania, a naruszenie to niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają bezpośrednio z przedstawionych powyżej rozważań Sądu, przy czym zastrzec w tym miejscu trzeba, że dalszy tok postępowania administracyjnego będzie zależeć od ustaleń w zakresie legitymacji K. K. do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Podstawę orzeczenia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji stanowił art. 152 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło