II SA/Op 605/08
WyrokWSA w Opolu2009-03-02
Skład orzekający: Grażyna Jeżewska, Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, gdy organ pierwszej instancji umorzył postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku, ale uzasadnienie decyzji dotyczyło innej sprawy – legalności montażu anten?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji umorzył postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku, opierając się na argumentach dotyczących legalności montażu anten, co stanowiło naruszenie zasady dwuinstancyjności i prawidłowego prowadzenia postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie mógł merytorycznie rozstrzygnąć sprawy, gdyż wymagała ona uzupełnienia postępowania wyjaśniającego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu, która uchyliła decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] umarzającą postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku mieszkalno-usługowego. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, wskazując, że anteny krótkofalowe zamontowane na dachu budynku około 40 lat temu nie stanowią zagrożenia i nie wymagały pozwolenia na budowę ani zgłoszenia według ówczesnych przepisów. Wspólnota Mieszkaniowa wniosła odwołanie, podnosząc, że anteny są masztami o znacznej wysokości, zamontowanymi na stałe i stwarzającymi zagrożenia. Organ odwoławczy uchylił decyzję, stwierdzając, że organ pierwszej instancji prowadził dwa odrębne postępowania (dotyczące legalności anten i stanu technicznego budynku), ale umorzył postępowanie w sprawie stanu technicznego, opierając się na argumentach dotyczących legalności anten, co było wadliwe. Skargę do WSA wniósł A. W., kwestionując decyzję organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2009 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...] nr [...] znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie stanu technicznego obiektu budowlanego oddala skargę.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...], decyzją z [..], nr [...], umorzył postępowanie w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku mieszkalno - usługowego w N. przy ulicy [...]. W uzasadnieniu organ podniósł, że w niniejszej sprawie wszczął postępowanie z urzędu, w związku z interwencją ujętą w piśmie z dnia 3 listopada 2007 r. Wskazał, że anteny krótkofalowe zamontowane na dachu budynku około 40 lat temu przez A. W. nie stanowią zagrożenia dla konstrukcji budynku. Na tę okoliczność organ przywołał dowód z opinii biegłego sporządzonej dla Sądu Rejonowego w N. Wskazując na opinię rzeczoznawcy, organ wskazał, że sporne anteny nie zagrażają dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Powiatowy Inspektor podniósł, że Prawo budowlane sprzed 40 lat, tj. kiedy zamontowane zostały anteny nie nakładało obowiązku zgłoszenia ani uzyskania pozwolenia na budowę. Dopiero Prawo budowlane z 1994 roku nakłada obowiązek zgłoszenia w odniesieniu do urządzeń na obiektach budowlanych o wysokości powyżej 3 m (art. 30 ust. 1 pkt 2 ). Dlatego w ocenie organu nie podstaw do kwestionowania legalności zamontowania przedmiotowych anten. Powołując się na wyrok Sądu Rejonowego w N. z dnia 8 maja 2007 r., organ stwierdził, że A. W. nie musi demontować 3 sztuk anten, jak chciała Wspólnota Mieszkaniowa, ani nie musi występować o pozwolenie na zainstalowanie anten na części wspólnej - dachu budynku przy [...] w N. Anteny te, zdaniem organu, nie zostały zainstalowane po powstaniu Wspólnoty, lecz dużo wcześniej nim ta Wspólnota powstała. Były właściciel budynku, Zakłady Energetyczne, wyraziły bowiem zgodę na zainstalowanie anten. W ocenie organu, A. W. nie musiał zgłaszać anten "ani do nadzoru budowlanego, ani też występować o pozwolenie na ich budowę." Z kolei odnosząc się do pisma GUNB z dnia 16 maja 2008 r., organ stwierdził, iż zawarte w nim wywody nie odnoszą się do tej sprawy, bowiem pojęcie masztów w kontekście Prawa budowlanego z 1961 roku nie jest tożsame z pojęciem anteny dachowej, jako urządzenia na obiekcie budowlanym. Organ podkreślił, że w żadnym przypadku, anteny dachowe od 3 do 6 m wysokości nie mieszczą się w pojęciu masztów i za taką interpretacją opowiada się "również ówczesna literatura". W świetle powyższej argumentacji organ stwierdził, iż postępowanie było bezprzedmiotowe "od samego początku." Organ dodał, że bezprzedmiotowe jest postępowanie w sprawie, która nie jest uregulowana przepisami dającymi podstawę do wydania decyzji.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Wspólnota Mieszkaniowa Nr [...] w N., ul. [...]. W obszernych motywach odwołania Wspólnota podniosła, że na dachu budynku zamontowane zostały maszty antenowe o wysokości 3, 6 i 8 m, które są zamocowane na stałe do słupów drewnianych więźby dachowej (na poddaszu) za pomocą konstrukcji stalowych. Maszty posiadają dwa odciągi, jeden z nich zamocowany jest do konstrukcji budynku mieszkalnego przy ulicy [...], natomiast drugi odciąg przebiega nad czynną linią energetyczną będącą pod napięciem oraz drogą gminną i zamocowany jest do konstrukcji słupa rurowego oświetlenia drogi będącego również pod napięciem. Natomiast na konstrukcjach tych masztów zamocowane są wieloelementowe anteny nadawczo - odbiorcze do prowadzenia działalności radiokomunikacyjnej przez A. W. Wspólnota przywoływała pisma różnych instytucji na okoliczność negatywnego oddziaływania tych urządzeń na mieszkańców budynku oraz na zagrożenia związane z nielegalnym ich zamontowaniem i użytkowaniem. W odwołaniu podniesiono również, iż nie dokonano ostatecznej oceny stanu technicznego budynku, między innymi z powodu braku dokumentacji.
Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu, na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a., postanowił uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ podniósł, iż w sprawie legalności anten zamontowanych w latach 60-tych XX wieku na dachu budynku ulicy [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] prowadził postępowanie w 2003 roku i nie zostało ono zakończone decyzją (art. 104 § 1 K.p.a.). Jedynie pismem z dnia 19 marca 2003r. organ pierwszej instancji wyjaśnił Wspólnocie Mieszkaniowej, że zamontowanie na dachu budynku spornych anten przez A. W., około 40 lat temu, nie wymagało zgłoszenia ani uzyskania pozwolenia na budowę. Kolejnym pismem z dnia 3 listopada 2007 r., Wspólnota Mieszkaniowa zwróciła się do organu o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie stanu technicznego budynku, w związku z planowaną kontrolą okresową obiektu zgodnie z art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego. W świetle ustalonego, powyższego stanu faktycznego, organ odwoławczy stwierdził, że Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] prowadził postępowanie, w sprawie "...nieprawidłowości związanych z urządzeniami nadawczo - odbiorczymi wraz z instalacją antenową w budynku mieszkalnym wielorodzinnym w N. ul. [...]" , co potwierdzają pisma z dnia: 3 grudnia 2007 r., 28 stycznia 2008 r. i 31 marca 2008 r. Pomimo, że organ pierwszej instancji prowadził już jedno postępowanie opisane powyżej (w sprawie urządzeń nadawczo - odbiorczych wraz z instalacją antenową), to następnie w dniu 8 lipca 2008 r. organ ten zawiadomił o wszczęciu drugiego postępowania, tym razem w sprawie "oceny stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego w N. przy ul. [...]." W wyniku wszczętych postępowań, prowadzonych w dwóch sprawach, tj.
1) nieprawidłowości związanych z urządzeniami nadawczo - odbiorczymi wraz z instalacją antenową w budynku mieszkalnym wielorodzinnym ul. [...] oraz
2) oceny stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego w N. przy ul. [...],
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] inkryminowaną decyzją, na podstawie art. 105 § 1 kpa, umorzył postępowanie w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku mieszkalno – usługowego przy ulicy [...]. W uzasadnieniu tej decyzji, organ pierwszej instancji szczegółowo natomiast wyjaśnił sprawę zamontowanych urządzeń nadawczo - odbiorczych wraz z instalacją antenową w budynku mieszkalnym przy ul. [...]. Organ odwoławczy stwierdził zatem, że sprawę należy przekazać do ponownego rozpoznania, bowiem należy ustalić stany faktyczne i prawne obu wszczętych postępowań prowadzonych przez organ pierwszej instancji i wydać w tych sprawach decyzje zgodnie z art. 104 § 1 K.p.a.
Organ dodał, że w postępowaniu odwoławczym ustalono ponadto, że stroną w tym postępowaniu jest Wspólnota Mieszkaniowa, natomiast w ocenie organu odwoławczego, błędne było zawiadomienie Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej o wszczęciu postępowania i kierowania na Zarząd korespondencji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wniósł A. W., podnosząc, ze decyzja organu odwoławczego jest dla niego krzywdzącą, bowiem właściwa w sprawie jest decyzja organu pierwszej instancji. Zaakcentował, iż jest krótkofalowcem od 1964 r., posiada stosowne pozwolenia i do prowadzenia tej działalności musi posiadać zewnętrzne anteny zainstalowane na dachu budynku, w którym posiada własnościowe mieszkanie. Podkreślił, że powodu anten jest szykanowany od ponad 6 lat. Dodał, ze błędnie organ odwoławczy mówi o odciągach, a w rzeczywistości są to drutowe anteny krótkofalowe, na zainstalowane których ma zgody: Sp-ni Mieszkaniowej O., Rejonu Energetycznego oraz decyzję Burmistrza "na skrzyżowanie dwóch anten z drogą i opłaca z tego tytułu stosowne opłaty". Oświadczył, że nie montował anten samowolnie, lecz w oparciu o posiadanie zezwolenie radiowe i około 40 lat temu. Przywołał wyrok Sadu Rejonowego w N. i Sądu Okręgowego w O., które wyraźnie wskazują, iż nie musi demontować spornych anten, tak jak chciała tego Wspólnota Mieszkaniowa, której Przewodniczący nie jest przychylny jego osobie.
W piśmie procesowym z dnia 23 grudnia 2008 r., skarżący wniósł o anulowanie decyzji organu odwoławczego, zaś w piśmie ze stycznia 2009 r. stwierdził, że słusznie organ pierwszej instancji umorzył postępowanie. W ocenie skarżącego uzasadnienie decyzji organu odwoławczego nie ma wiarygodnego uzasadnienia.
W odpowiedzi na skargę, Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym, nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest legalność poddanych sądowej kontroli aktów administracyjnych, czyli ich zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do ich wydania.
Uwzględnienie zaś skargi na zaskarżony akt następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. W przypadku, gdy skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu (art. 151 P.p.s.a). Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził, by naruszała ona prawo, w zakresie który pozwalałby na uwzględnienie skargi.
W tym miejscu wskazać również trzeba, ze względu na wnioski zawarte w skardze i pismach procesowych skarżącego, że z określonej w przepisie art. 1 § 2 przywołanej ustawy kontrolnej funkcji sądów administracyjnych oraz toczących się przed nimi postępowań wynika, iż sądy te dokonując oceny działań organów administracji publicznej, nie stanowią kolejnej instancji w sprawach należących do właściwości tych organów i nie są uprawnione do podejmowania merytorycznych rozstrzygnięć w zakresie praw i obowiązków. Wniesienie do sądu administracyjnego skargi na akt wydany przez organ administracji publicznej, nie skutkuje tym samym przejęciem sprawy administracyjnej i wydaniem końcowego rozstrzygnięcia w sprawie, przez Sąd. Funkcja tego Sądu polega bowiem wyłącznie na kontroli wykonywania administracji publicznej przez powołane do tego organy.
Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...], uchylająca decyzję pierwszoinstancyjną i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...]. Zaskarżoną decyzję organ odwoławczy wydał na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Z uwagi na zakres zaskarżonego rozstrzygnięcia, przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie były zatem kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem w przedmiocie stanu technicznego budynku mieszkalno-usługowego w N. przy ul. [...], lecz zagadnienia dotyczące wydania w postępowaniu administracyjnym przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, bowiem jak podkreślał skarżący, decyzja organu pierwszej instancji była dla niego korzystna.
W pierwszej kolejności odnotować należy, iż w myśl wyartykułowanej w art. 15 K.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu, merytorycznemu rozstrzygnięciu przez dwa różne organy administracji publicznej. Zasadniczym celem postępowania odwoławczego jest zatem kontrola decyzji wydanej w I instancji, poprzez ponowne rozpatrzenie sprawy. Ponadto organ odwoławczy, po otrzymaniu odwołania jest zobowiązany w pierwszej kolejności stwierdzić dopuszczalność odwołania oraz wniesienia go w terminie. Jeżeli organ odwoławczy nie wyda postanowienia na podstawie art. 134 K.p.a., to jest zobowiązany do wydania decyzji w trybie art. 138 K.p.a. Przepis ten określa rodzaje rozstrzygnięć wydawanych przez organy odwoławcze. Organ odwoławczy może bowiem wydać decyzję, w której: utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję; uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i w tym zakresie orzeka co do istoty będącej przedmiotem postępowania; uchyla decyzję i umarza postępowanie I instancji (art. 138 § 1 K.p.a.), bądź też uchyla decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (art. 138 § 2 K.p.a.). Z uwagi na treść skargi, wskazać także należy, że warunkiem koniecznym dopuszczalności wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. jest stwierdzenie, iż istnieją podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w formie decyzji i jednocześnie, z uwagi na istnienie wątpliwości co do istotnych okoliczności, rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Jeżeli natomiast nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, wówczas dodatkowe postępowanie dowodowe jest przeprowadzane w ramach postępowania odwoławczego art. 136 K.p.a. Organ odwoławczy bowiem nie przeprowadza ponownie dowodów, które zostały przeprowadzone przez organ I instancji. Zadaniem organu odwoławczego jest ocena materiału dowodowego, dotycząca stanu faktycznego stwierdzonego w czasie wydania decyzji przez organ I instancji, uzupełnionego o nowe okoliczności faktyczne, pominięte przez organ I instancji, jak i te okoliczności faktyczne, które po wydaniu decyzji przez organ I instancji uległy zmianie (zob. wyrok NSA z 28 lipca 2000 r., V SA 102/00 – LEX nr 49869, wyrok WSA w Warszawie z 21 kwietnia 2005 r., II SA/Wa 2413/04- LEX nr 166510). Dodać także należy, że organ administracji, odstępując od możliwości uzupełnienia postępowania dowodowego i wydając decyzję kasacyjną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., powinien wskazać przyczyny niezastosowania art. 136 K.p.a. (zob. wyrok SN z 9 czerwca 1999 r., III RN 7/99 – LEX nr 38453). Jednocześnie, przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w całości bądź w znacznej części stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności. Dlatego też, stwierdzając, iż dla prawidłowego ustalenia okoliczności faktycznych, istotnych dla sprawy, konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości bądź w znacznej części, organ odwoławczy obowiązany jest wydać decyzję kasacyjną określoną w art. 138 § 2 K.p.a.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., wskazał, iż prowadzone dwa różne postępowania administracyjne przez organ pierwszej instancji nie znalazły odzwierciedlenia poprzez wydanie w tych sprawach decyzji. Decyzją organu pierwszej instancji zostało bowiem umorzone postępowanie w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku (wszczęte w dniu 8 lipca 2008 r.), podczas gdy uzasadnienie tego rozstrzygnięcia w całości dotyczyło legalności montażu anten nadawczo - odbiorczych, a zatem postępowania wszczętego w tej sprawie w 2003 r. Organ odwoławczy zaakcentował, wskazując na akta administracyjne, że w wyniku interwencji, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] wszczął z urzędu pierwsze postępowanie w sprawie legalności montażu spornych anten na dachu budynku przy ul. [...] i przeprowadził w tej sprawie postępowanie dowodowe, jednakże nie zakończył tego postępowania wydaniem decyzji administracyjnej. Wprawdzie organ odwoławczy wskazał, że w sprawie legalności montażu anten, organ pierwszej instancji pismem z dnia 19 marca 2003 r. poinformował interweniujących i skarżącego, że zamontowanie ok. 40 lat temu spornych anten nie wymagało pozwolenia ani zgłoszenia, ale jednak brak jest w tej sprawie stosownej decyzji administracyjnej, zgodnie z art. 104 § 1 K.p.a. Podzielić należy pogląd wyrażony w tej materii, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, bowiem poinformowanie stron danego postępowania administracyjnego pismem, że montaż spornych anten nie wymagała pozwolenia bądź zgłoszenia nie jest załatwieniem sprawy przez organ administracji publicznej.
Z kolei wszczęte drugie postępowanie w przedmiocie stanu technicznego budynku zostało umorzone, ale z motywami uzasadniającymi umorzenie w sprawie legalności anten. Słusznie zatem organ odwoławczy podniósł, że w tej drugiej sprawie organ tylko wszczął postępowanie, ale go nie przeprowadził w całości, stąd należało uznać, że decyzja organu pierwszej instancji narusza reguły procedury administracyjnej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie jest dopuszczalne odstąpienie od wydania decyzji we wszczętym postępowaniu, jeżeli - tak jak w tych przywołanych wyżej dwóch sprawach - istnieją podstawy do jego prowadzenia. Organ nie może uchylać od rozstrzygnięcia sprawy podlegającej załatwieniu w drodze decyzji administracyjne.
Raz jeszcze przypomnieć wypada, iż w trakcie prowadzonego postępowania w sprawie legalności montażu spornych anten, organ wszczął kolejne postępowanie w sprawie stanu technicznego budynku. Przedmiot postępowania w tej drugiej sprawie został określony w zawiadomieniu stron o wszczęciu postępowania z urzędu, z dnia 8 lipca 2008 r., a zatem wbrew regułom postępowania administracyjnego było wydanie przez organ pierwszej decyzji z dnia [...] umorzającej postępowania w sprawie stanu technicznego budynku, nie wskazując na tę okoliczność przeprowadzonego postępowania dowodowego, czy też materiału dowodowego jak i przesłanki bezprzedmiotowości. W uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, jak podkreślił organ odwoławczy, zawarte przesłanki i motywy umorzenia dotyczą innej sprawy, tej wszczętej w 2003 r. co do legalności montażu anten.
W związku z opisanym stanem faktycznym i prawnym, organ odwoławczy słusznie zastosował w niniejszej sprawie przepis art. 138 § 2 K.p.a. Nie można przypisać organowi drugiej instancji, jak sugeruje skarżący, że organ ten działał bezprawnie. Motywy swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, akcentując na rozdzielność wszczętych spraw administracyjnych przez organ pierwszej instancji i na konieczność ich załatwienia przez wydanie decyzji. W sprawach już wszczętych, organ pierwszej instancji błędnie je sfinalizował, a tego nie można było naprawić w postępowaniu odwoławczym. Na etapie postępowania odwoławczego nie przeprowadza się postępowania wyjaśniającego w całości lecz jedynie uzupełniające. Zgodzić się również trzeba z zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wywodami, dotyczącymi zasad zakończenia wszczętego postępowania administracyjnego, jakimi kierują się organy nadzoru budowlanego, rozpoznając sprawę z urzędu, którą organ podjął w wyniku interwencji.
Odnotować przyjdzie, iż jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, której naruszenie skutkuje istotną wadliwością postępowania, jest wyrażona w art. 7 K.p.a. zasada prawdy obiektywnej. Powołany przepis nakłada na organy administracji publicznej obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy, zarówno pod względem okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i stosowania norm prawa materialnego. Obowiązki określone w powyższym przepisie precyzuje art. 77 § 1 K.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z kolei art. 80 K.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przywołane zasady powinny mieć odzwierciedlenie w treści decyzji, a zatem w załatwieniu sprawy. W rozpoznawanej sprawie, przedmiotem rozstrzygnięcia nie były dwie sprawy administracyjne, co do których organ wszczął z urzędu postępowanie.
Ponieważ organ odwoławczy stwierdził opisane wyżej nieprawidłowości w zaskarżonej decyzji, a organ ten nie zastępuję organu pierwszej instancji w załatwieniu spraw, stąd nie mógł się wypowiedzieć merytorycznie w dwóch sprawach ujętych wadliwie w jednej decyzji, jak oczekiwał skarżący.
Mając na uwadze powyższe uznać należało, iż w niniejszej sprawie organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję pierwszoinstancyjną i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, udzielił wskazówek co do postępowania dowodowego we wszczętych sprawach, które pomimo, iż zostały wszczęte w związku z interwencją tego samego podmiotu, ogólnie rzecz ujmując co do spornych anten, dotyczyły jednak innego przedmiotu sprawy administracyjnej.
W rozpoznawanej sprawie, Sąd podzielił również stanowisko organu odwoławczego w przedmiocie posiadania statusu strony przez występującą w sprawie Wspólnotę Mieszkaniową, natomiast nie uznał za trafne spostrzeżenie organu, co do kierowania pism do Zarządu.
Reasumując, ponieważ ustalenia organu pierwszej instancji w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stanu technicznego budynku, w oparciu o które wydana została decyzja, nie znajdowały oparcia w materiale dowodowym, stwierdzić należało, iż w niniejszej sprawie postępowanie pierwszoinstancyjne przeprowadzone zostało z rażącym naruszeniem procedury administracyjnej. Dlatego też, jako prawidłowe i w pełni uzasadnione uznać należało wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej określonej w art. 138 § 2 K.p.a.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, w oparciu o art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło