II SA/Op 685/06
WyrokWSA w Opolu2007-01-18
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Elżbieta Naumowicz, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić przyznania dodatku mieszkaniowego, jeśli powierzchnia użytkowa lokalu przekracza normatywną powierzchnię powiększoną o 30%, ale nie więcej niż o 50%, a udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekracza 60%?Ratio decidendi
Prawo do dodatku mieszkaniowego jest uzależnione od łącznego spełnienia szeregu przesłanek, w tym dotyczących powierzchni użytkowej lokalu. Niespełnienie choćby jednej z tych przesłanek, w tym przekroczenie dopuszczalnego udziału powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu (60%), skutkuje odmową przyznania dodatku, niezależnie od sytuacji materialnej wnioskodawcy czy niewielkiego przekroczenia dopuszczalnej powierzchni użytkowej.Stan faktyczny
Skarżący K. H. złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, który został odmówiony przez organ pierwszej instancji, a następnie utrzymany w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organ uznał, że choć dochody rodziny były niskie, to powierzchnia użytkowa lokalu (59,10 m2) przekraczała normatywną powierzchnię powiększoną o 30% (58,50 m2), a udział powierzchni pokoi i kuchni (77,23%) przekraczał dopuszczalne 60%. Skarżący zarzucił niesprawiedliwość i rygorystyczność decyzji, wskazując na trudną sytuację materialną rodziny i niewielkie przekroczenie powierzchni.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Asesor sądowy Elżbieta Naumowicz – spr. Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant Referent – stażysta Mariola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi K. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez K. H., jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia [...], nr [...], w sprawie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego.
Organ pierwszej instancji odmówił wnioskowi K. H. z dnia 31 maja 2006 r. o przyznanie dodatku mieszkaniowego, z uzasadnieniem, że w świetle przepisów ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.) powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego zajmowanego przez wnioskodawcę, prowadzącego trzyosobowe gospodarstwo domowe, która wynosi 59,10m2, jest przekroczona o 30%, ale mieści się w powierzchni normatywnej powiększonej o 50%. Nie został jednak spełniony warunek łącznego udziału powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni ogółem.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. H. zarzucił, że niewielka różnica w powierzchni, wynosząca 0,64m2, "nie powinna być ponad potrzebami rodziny", której niskie dochody nie zostały uwzględnione przy rozpatrywaniu sprawy. Podał, że źródłem utrzymania jego rodziny, składającej się z żony oraz 22-miesięcznego dziecka, jest dochód w kwocie 818,70 zł miesięcznie i dodatek rodzinny wynoszący 43 zł.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...], opartą o przepis art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W motywach uzasadnienia, przytaczając przepis art. 3 ust. 1 oraz art. 5 ust. 3 i 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych podniesiono, iż K. H. prowadzi trzyosobowe gospodarstwo domowe w lokalu spółdzielczym Spółdzielni [...] w O. Średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego z okresu trzech miesięcy kalendarzowych poprzedzających datę złożenia wniosku wynosił 287,23 zł. Natomiast powierzchnia użytkowa tego lokalu wynosi 59,10m2, w tym łączna powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 45,64m2. Udział powierzchni pokoi i kuchni w łącznej powierzchni lokalu mieszkalnego wynosi 77,23% i tym samym przekracza ustawowe kryterium wynikające z ustawy o dodatkach mieszkaniowych, wynoszące 60%. Organ wskazał, że zgodnie z unormowaniami tej ustawy, prawo do dodatku mieszkaniowego nie należy do uznania administracyjnego, ale osoba otrzymująca dodatek musi spełniać kumulatywnie wszystkie warunki przewidziane w ustawie, a to oznacza, że niespełnienie chociażby jednego z nich uniemożliwia przyznanie tego dodatku. Prawo do dodatku mieszkaniowego uzależnione jest nie tylko od osiągania niskich dochodów oraz posiadania tytułu prawnego do zajmowanego lokalu, lecz także od wielkości powierzchni użytkowej lokalu, która nie może przekraczać powierzchni normatywnej o więcej niż 30% albo o więcej niż 50% pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w łącznej powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. Dla spełnienia prawa do dodatku nie ma znaczenia wielkość przekroczenia powierzchni dopuszczalnej, która w przypadku strony wynosi 60 cm.
W skardze zarzucono niesprawiedliwość i rygorystyczność rozstrzygnięcia organu odwoławczego, podnosząc, że krzywdząca decyzja świadczy o braku wrażliwości organu. Poza tym wskazano na istotny wpływ tej decyzji na losy rodziny skarżącego, skazanej na wegetację w związku z uzyskiwanymi przez niego niskimi zarobkami, które nie są ekwiwalentne za pracę świadczoną na poczcie, co zmusza skarżącego do podjęcia pracy za granicą. Poza tym skarżący zarzucił, że mieszkanie, które zajmuje wraz z rodziną, zostało zakupione przez rodziców, którzy nabywając je nie mieli świadomości, że okaże się ono za duże o 0,64 m.
Organ wnosił o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, co sprowadza się do dokonania oceny, czy organ orzekający w sprawie prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa materialnego oraz przepisy postępowania w oparciu o należycie ustalony stan faktyczny. Stosownie natomiast do treści art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153. poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Badając sprawę z tego punktu widzenia przyjąć należało, iż skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżonej decyzji nie można postawić zarzutu naruszenia prawa zarówno procesowego, jak i materialnego.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji były przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.). W tym akcie prawnym ustawodawca uzależnił prawo do dodatku mieszkaniowego od łącznego spełnienia szeregu przesłanek, jakimi są: istnienie tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego (art. 2), wysokość dochodu na jednego członka gospodarstwa domowego (art. 3) oraz wymóg zajmowania lokalu mieszkalnego o nie większej niż dokładnie określona przez ustawodawcę powierzchni użytkowej, ustalonej w zależności od liczby członków gospodarstwa domowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, normatywna powierzchnia użytkowa lokalu w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać:
1) 35 m2 - dla 1 osoby,
2) 40 m2 - dla 2 osób,
3) 45 m2 - dla 3 osób,
4) 55 m2 - dla 4 osób,
5) 65 m2 - dla 5 osób,
6) 70 m2 - dla 6 osób, a w razie zamieszkiwania w lokalu większej liczby osób dla każdej kolejnej osoby zwiększa się normatywną powierzchnię użytkową o 5 m2.
Jednocześnie przepis ten w ust. 5 wprowadza zasadę, że dodatek mieszkaniowy przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni o więcej niż 30% (pkt 1) albo 50% pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60% (pkt 2).
Powyższe uregulowanie oznacza, iż niespełnienie choćby jednej z opisanych wyżej przesłanek z art. 2, 3 i 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych skutkuje odmową przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego.
Przechodząc do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić trzeba przy tym wyraźnie, że uregulowanie zawarte w art. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oznacza ponadto, iż ustawodawca wykluczył z kręgu osób uprawnionych do otrzymania dodatku te osoby, które nie spełniają sztywnych kryteriów dotyczących zajmowania lokalu o określonej powierzchni. Pierwszoplanowym zagadnieniem w tym zakresie jest ustalenie powierzchni normatywnej przysługującej osobie ubiegającej się o dodatek, która uzależniona jest od liczby osób zamieszkujących w lokalu. Dla lokalu, w którym prowadzi gospodarstwo domowe rodzina licząca trzy osoby, powierzchnia normatywna wynosi 45 m2 (art. 5 ust. 1 pkt 3). Ten rygorystyczny wymóg został złagodzony w art. 5 ust. 5 powyższej ustawy, przez wprowadzenie możliwości przyznania dodatku również w sytuacji, gdy powierzchnia użytkowa lokalu przekracza powierzchnię normatywną, jednak nie więcej niż o 30 %. Ten sam przepis stanowi jednocześnie, że dodatek mieszkaniowy przysługuje także w sytuacji, gdy to przekroczenie jest większe i wynosi 50%, jednakże pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie jest wyższy niż 60%.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy, w ocenie Sądu, stwierdzić, iż trafnie wykazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony. Powierzchnia użytkowa lokalu wnioskodawcy (59,10 m2) przekracza bowiem o 0,60 m2 normatywną powierzchnię powiększoną o 30% (58,50 m2). Takie przekroczenie ponad maksymalnie dopuszczalne 30% wyklucza z kolei przyznanie dodatku mieszkaniowego. Przez organ wyeliminowana też została możliwość zastosowania zwiększenia wynikającego z art. 5 ust. 5 pkt 2 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, gdyż powierzchnia pokoi i kuchni w lokalu mieszkalnym skarżącego, wynosząca 45,64 m2, stanowi 77,23% powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego. Przekroczona zatem została dopuszczona ustawowo wielkość tego udziału, wynosząca 60%.
Poczynione w tej mierze ustalenia organu są prawidłowe. Podobnie trafny jest pogląd co do bezwzględnego obowiązku przestrzegania przez organy orzekające w sprawie przyznawania dodatków mieszkaniowych wymogu kumulatywnego spełnienia wszystkich przewidzianych prawem wymogów dla uzyskania dodatku mieszkaniowego. Uregulowania dotyczące warunków przyznania dodatku mieszkaniowego są uregulowaniami kategorycznymi, co oznacza, że rozstrzygnięcia w tym zakresie nie zostały pozostawione przez ustawodawcę uznaniu administracyjnemu. Innymi słowy - ustawodawca nie pozostawił organom jakiejkolwiek swobody rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy zachodzą szczególne okoliczności, takie jak trudna sytuacja materialna wnioskodawcy albo niewielkie przekroczenie powierzchni. Na gruncie ustawy o dodatkach mieszkaniowych zadaniem organu rozstrzygającego w zakresie prawa do tego dodatku jest wyłącznie matematyczne ustalenie wielkości wynikających z art. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, a następnie stwierdzenie, czy wartości ustalone w wyniku wyliczeń rachunkowych, przeprowadzonych w sposób wskazany w tym przepisie, nie przekraczają wartości dopuszczalnych.
Skarżący nie podważa okoliczności, że prowadzi trzyosobowe gospodarstwo domowe i nie kwestionuje przyjętej przez organ użytkowej powierzchni lokalu. W skardze nie zarzuca także wadliwości przyjętej przez organy obu instancji wykładni przepisu art. 5 ust. 1 i 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Podnoszone są natomiast względy natury słusznościowej, takie jak: sytuacja rodzinna i materialna skarżącego, nieznaczne przekroczenie dopuszczalnej wartości granicznej. Nie kwestionując tych okoliczności, należy jednak stwierdzić, iż argumenty te - w świetle tego, co powiedziano dotychczas - nie mogą jednak stanowić wystarczającej podstawy do skutecznego kwestionowania ostatecznej decyzji administracyjnej przed sądem administracyjnym, gdyż kontrola sądowoadministracyjna ograniczona jest do oceny legalności takich decyzji, czyli wyłącznie do oceny ich szeroko rozumianej zgodności z prawem. Nie podlega natomiast kontroli i ocenie Sądu to, czy rozstrzygnięcie organu administracji jest trafne z uwagi na kryteria słuszności, celowości bądź sprawiedliwości społecznej. Dlatego Sąd, rozpoznając niniejszą sprawę, nie mógł rozważać tych zarzutów skargi.
W tym stanie rzeczy, należało orzec o oddaleniu skargi, opierając się na treści art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło