II SA/Op 712/06

WyrokWSA w Opolu2007-02-28

Skład orzekający: Teresa Cisyk, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy jednostka samorządu terytorialnego (powiat) reprezentowana przez swój zarząd ma legitymację do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, gdy organ tej jednostki wydał decyzję w pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jednostka samorządu terytorialnego, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji, ma interes prawny do zaskarżenia postanowienia o niedopuszczalności odwołania. Sąd podkreślił, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia organów samorządowych od prowadzenia postępowań, w których stroną jest dana jednostka samorządu terytorialnego, a pozbawienie jej prawa do zaskarżania decyzji naruszałoby prawo do sądu. Ponadto, organ odwoławczy nie zbadał interesu prawnego Powiatu jako właściciela drogi i zarządcy drogi, co było istotne w kontekście sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, które stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Powiat [...] od decyzji Burmistrza [...] o umorzeniu postępowania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Burmistrz umorzył postępowanie, uznając się za niewłaściwy i przekazując sprawę Staroście. Powiat w odwołaniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Kolegium Odwoławcze uznało odwołanie za niedopuszczalne, twierdząc, że Zarząd Powiatu nie ma legitymacji do jego wniesienia, gdyż jest organem administracji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu i określił, że postanowienie to nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz – spr. Asesor Sądowy Elżbieta Naumowicz Protokolant Referent – stażysta Mariola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2007 r. sprawy ze skargi Powiatu [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...]. Nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie umorzenia postępowania o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) określa, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości. Przedmiotem skargi wniesionej przez Powiat [...] jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z [...] stwierdzające niedopuszczalność odwołania strony od decyzji Burmistrza [...] z [...] o umorzeniu postępowania w sprawie przywrócenia środowiska do stanu właściwego przez uregulowanie gospodarki wodno – ściekowej w miejscowości N. Wydanie tych aktów administracyjnych poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu. W dniu 26 stycznia 2006 r. Burmistrz [...] działając na podstawie art. 61 § 4 k.p.a. i art. 362 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2001 r. nr 62 poz. 627 ze zm.) - dalej zwanej Prawem ochrony środowiska, zawiadomił Powiat [...] i właścicieli nieruchomości położonych w N. nr A i B o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie przywrócenia środowiska do stanu właściwego przez uregulowanie gospodarki wodno – ściekowej w obrębie tych nieruchomości. Wszczęcie postępowania było następstwem wystąpienia Starosty [...] z 22 grudnia 2005 r. w sprawie zalewania posesji nr A w N. przez wody opadowe w czasie roztopów i po obfitych opadach deszczu będącego konsekwencją przegrodzenia naturalnego spadku terenu przez właściciela posesji nr B S. W. i spowodowania niedrożności przepustu pod droga powiatową nr 1288 O. Decyzją z [...] Burmistrz [...] umorzył postępowanie w tej sprawie z powołaniem się na przepis art. 105 § 1 k.p.a. Organ I instancji podniósł, że postępowanie administracyjne w sprawie przywrócenia środowiska do stanu właściwego przez uregulowanie gospodarki wodno – ściekowej w obrębie posesji nr A i B w N. dało podstawy do ustaleń potwierdzających niedrożność przepustu pod drogą powiatową, spowodowanej przegrodzeniem naturalnego spadku terenu przy posesji nr B. Organ podniósł, że do rozstrzygnięcia sprawy mogły mieć zastosowanie dwa odrębne reżimy prawne, a to Prawo ochrony środowiska i ustawa z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. nr 239 poz. 2019 ze zm.) – dalej zwana Prawem wodnym. W szczególności organ powołał przepis art. 29 Prawa wodnego i art. 362 Prawa ochrony środowiska. Zdaniem organu w świetle ustaleń faktycznych rozpoznawana sprawa jest sprawą z zakresu zwykłego korzystania ze środowiska, uregulowaną w art. 362 powołanej ustawy. Przy tak określonym przedmiocie postępowania z mocy art. 378 Prawa ochrony środowiska organem właściwym jest starosta. Dlatego zdaniem Burmistrza [...] postępowanie jako bezprzedmiotowe należało umorzyć. Poza wymienioną decyzją w dniu [...] Burmistrz [...] wydał postanowienie z powołaniem się na art. 65 § 1 k.p.a. oraz art. 378 ust. 1 w zw. z art. 362 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, w którym uznał się niewłaściwym i przekazał Staroście [...], jako organowi właściwemu, sprawę dotyczącą przywrócenia środowiska do stanu właściwego w obrębie posesji nr A i B w N. W odwołaniu od decyzji z [...] umarzającej postępowanie administracyjne Powiat [...] wniósł o uchylenie zaskarżonego aktu w trybie art. 138 § 2 k.p.a. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 29 Prawa wodnego przez niewłaściwą jego wykładnię, oraz naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 80 k.p.a., przez rozstrzygnięcie w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i pominięcie najistotniejszej okoliczności, że przyczyną podtapiania gruntów na posesji nr A w N. jest zmiana dokonana przez właściciela nieruchomości oznaczonej nr B. Co do okoliczności faktycznych podniesiono, że na zlecenie Starosty udrożniono przepust pod drogą publiczną na wysokości posesji nr A i B, lecz nie przyniosło to poprawy sytuacji, gdyż wylot przepustu "pozostaje zablokowany za ogrodzeniem nieruchomości S. W.". Ponadto w wyniku wznowienia granic w tej części miejscowości N. ustalono, że właściciel posesji nr B prawidłowo wybudował ogrodzenie, lecz już na jego terenie doszło do zablokowania ujścia wód odprowadzanych przepustem. Końcowo odwołujący się wskazał, że w takim stanie faktycznym zmiana dokonana przez właściciela posesji nr B w stosunku do poprzedniego okresu posiadania obu nieruchomości spowodowała ujemne skutki dla sąsiedniego gruntu. Taka sytuacja wyczerpuje hipotezę art. 29 Prawa wodnego, skutkując właściwością Burmistrza [...], jako organu I instancji, w rozumieniu ust. 3 tego przepisu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wymienionym już wyżej postanowieniem z [...] stwierdziło niedopuszczalność odwołania z mocy art. 134 k.p.a. Po przedstawieniu przebiegu postępowania administracyjnego wdrożonego na skutek pisma Starosty [...] z 22 grudnia 2005 r. oraz czynności podjętych zarówno przez Starostę, jak i Burmistrza [...], organ odwoławczy przywołał przepisy prawa procesowego zastosowane w zaskarżonej decyzji oraz w wydanym postanowieniu o przekazaniu sprawy według właściwości, w szczególności wynikające z art. 105 k.p.a. oraz art. 19, 28, 65 § 1 i 2 k.p.a. W oparciu o ustalenia faktyczne i powołane przepisy prawa organ drugiej instancji podniósł, że "bezspornym jest, iż odwołanie od decyzji o umorzeniu postępowania złożył Zarząd Powiatu [...], jako organ powiatu w rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2001 r. nr 142 poz. 1592 ze zm.)" – zwanej dalej ustawą o samorządzie powiatowym. Dlatego zdaniem organu odwoławczego należało w pierwszej kolejności zbadać legitymację wnoszącego odwołanie i ustalić, czy jest on podmiotem uprawnionym do zaskarżenia decyzji. Zwrócono uwagę, że stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 i art. 29 k.p.a. nie może być organ, który z mocy przepisów prawa został powołany do orzekania w indywidualnych sprawach. W realiach rozpoznawanej sprawy organ uznał, że odwołanie "nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ po stronie Zarządu Powiatu jako organu powiatu, w którego imieniu występuje organ, któremu przekazano sprawę do rozpoznania (Starosta [...]) brak legitymacji do korzystania ze środka zaskarżenia przewidzianego w art. 127 § 1 k.p.a." Końcowo zaznaczono, że niedopuszczalność odwołania w rozumieniu art. 134 k.p.a. może wynikać zarówno z przyczyn o charakterze przedmiotowym, jak i podmiotowym. Te drugie obejmują także sytuację wniesienia odwołania przez podmiot nie mający statusu strony. W skardze sądowoadministracyjnej Powiat [...] domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie przepisów art. 28, 29 i 134 k.p.a. Podniósł, że Powiat [...] ma niewątpliwie legitymację procesową czynną mimo, że jest jednostką samorządu terytorialnego. To, że "organ tej jednostki, czyli Zarząd Powiatu, może w ramach ustawy o samorządzie powiatowym występować jako organ administracji publicznej i działać w oparciu o kodeks postępowania administracyjnego, nie oznacza, że w takiej roli występuje w rozstrzyganej sprawie. Podniesiono, że nie jest organem tej jednostki samorządu terytorialnego Starosta [...]". Dalej omówiono pozycję i zadania starosty z rozróżnieniem kompetencji wykonywanych w imieniu całego zarządu powiatu i kompetencji własnych, przypisanych tylko staroście, które dotyczą wydawania decyzji administracyjnych. Ponadto w obszernych wywodach podniesiono, że "nieuzasadnione jest utożsamianie jednostki samorządu terytorialnego będącej osobą prawną z jej organem sprawującym funkcję z zakresu administracji publicznej i realizującym tym samym przyznane mu kompetencje organu administracyjnego". Końcowo wywodzono, że pozbawienie jednostki samorządu terytorialnego prawa zaskarżania decyzji odnoszących się do tej jednostki (tu Powiatu [...]), jako podmiotu prawa, byłoby naruszeniem art. 45 ust. 1 Konstytucji, czyli pozbawieniem prawa do sądu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z powołaniem się na przepis art. 50 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej zwana P.p.s.a. Wskazano w uzasadnieniu tego stanowiska procesowego, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczana przepisami prawa materialnego. Może ona być, jako osoba prawna, stroną tego postępowania, lecz nie wtedy, gdy przepis przyznaje organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwość do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej. W konsekwencji "Powiat [...] reprezentowany przez Zarząd Powiatu nie jest legitymowany do wniesienia skargi w rozumieniu art. 50 P.p.s.a". Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje: Wskazując na zakres kognicji Sądu administracyjnego przywołać trzeba przepis art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) zgodnie z którym, sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność działań podejmowanych przez organy administracji publicznej, czyli zgodność z przepisami prawa materialnego i procesowego. W związku z kwestionowaniem przez stronę przeciwną legitymacji czynnej strony skarżącej Powiatu [...] do wniesienia skargi, należy rozpocząć od treści art. 50 § 1 P.p.s.a. W myśl tego przepisu uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Przepis ten posługuje się kategorią interesu prawnego we wniesieniu skargi. Legitymacji z art. 50 § 1 P.p.s.a. nie można zatem utożsamiać z legitymacją podmiotów będących stronami postępowania administracyjnego. Ta ostatnia wynika z art. 28 K.p.a. i oparta jest o interes prawny lub obowiązek dotyczący postępowania administracyjnego. Z kolei interes prawny we wniesieniu skargi polega na możliwości żądania ocenienia przez sąd administracyjny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z porządkiem prawnym, przy czym musi istnieć związek między sferą indywidualnych praw lub obowiązków skarżącego z zaskarżonym aktem lub czynnością (por. też T. Woś i inni w "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" Wyd. Lewis - Nexis W - wa 2005 str. 212 i nast.). Jeżeli zaskarżony akt rozstrzyga o prawach i obowiązkach wynikających z prawa materialnego, to skarżący powinien wykazać, że w rozstrzygnięciu chodzi o jego uprawnienia lub obowiązek albo, że akt lub czynność wywierają wpływ na zakres jego uprawnień lub obowiązków, znajdujących oparcie w przepisach prawa materialnego. Do szczególnej sytuacji dochodzi, gdy zaskarżony akt nie rozstrzyga o sferze materialnoprawnej, ale o zakresie praw procesowych podmiotu uważającego się za stronę postępowania administracyjnego. Pozbawienie takiego podmiotu możliwości wniesienia skargi na decyzję odmawiającą statusu strony w postępowaniu administracyjnym ograniczyłoby kontrolę sądową do zagadnień materialnoprawnych. Tak jednak nie jest. Istotą zgodności z prawem zaskarżonego aktu organu odwoławczego, w przypadku decyzji opartej na art. 134 K.p.a., jest zgodność zarówno z prawem materialnym, jak i procesowym. Najwyraźniej interes we wniesieniu skargi wynikający z prawa procesowego uwidacznia się, kiedy skargę składa podmiot będący, zdaniem organu odwoławczego, podmiotem pełniącym w trakcie postępowania administracyjnego rolę organu administracyjnego, a nie podmiotem z którym można wiązać pojęcie interesu prawnego lub obowiązku. Reasumując podmiot, którego status strony postępowania administracyjnego zakwestionowano w trybie art. 134 K.p.a. ma interes prawny w zaskarżeniu tej decyzji do sądu administracyjnego, a dotyczy to także jednostki samorządu terytorialnego, której organ wydaje decyzję w postępowaniu zwykłym. Dla prawidłowej oceny wydanego przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia trzeba przede wszystkim zauważyć, że postanowienie z [...] nie określa jednoznacznie w komparycji i w uzasadnieniu strony postępowania. Oznaczenie strony przyjęte przez organ brzmi "Powiat [...] reprezentowany przez Zarząd Powiatu w imieniu którego występuje Starosta [...]". Przy takim oznaczeniu strony koniecznych jest kilka uwag ogólnych. Regulacja prawna określająca umocowanie powiatu w postępowaniu administracyjnym zawarta jest w art. 38 ustawy o samorządzie powiatowym. Zgodnie z nim: 1. W indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości powiatu decyzje wydaje starosta, chyba że przepisy szczególne przewidują wydawanie decyzji przez zarząd powiatu. 2. Starosta może upoważnić wicestarostę, poszczególnych członków zarządu powiatu, pracowników starostwa, powiatowych służb, inspekcji i straży oraz kierowników jednostek organizacyjnych powiatu do wydawania w jego imieniu decyzji, o których mowa w ust. 1. 2 a. Decyzje wydane przez zarząd powiatu z zakresu administracji publicznej podpisuje starosta. W decyzji wymienia się imiona i nazwiska członków zarządu, którzy brali udział w wydaniu decyzji. 3. Od decyzji, o których mowa w ust. 1 i 2, służy odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Nie ulega wątpliwości, że powiat ma zdolność prawną w postępowaniu administracyjnym nie tylko jako administrujący, ale i jako administrowany. Powiat ma bowiem osobowość prawną. Przytoczony wyżej art. 38 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym wskazuje dwa podstawowe organy prowadzące postępowanie administracyjne w powiecie. Nie jest to pełny katalog ustawowy. Występują bowiem ponadto kierownicy powiatowych służb, inspekcji i straży (art. 4 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym) należący do powiatowej administracji zespolonej, ale posiadający samodzielne tytuły organów prowadzących postępowanie administracyjne (por. art. 33, 33 a i 33 b ustawy). Cyt. przepis art. 38 ust. 1 ustawy nie pozostaje spójny z art. 8 ust. 2, w którym rada powiatu i zarząd zostały wymienione w sposób sugerujący katalog zamknięty organów. Dało to podstawy do poglądu, że gramatyczna wykładnia art. 8 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym prowadziłaby do poglądu, że starosta organem powiatu nie jest (tak R. Klyszcz "Ustawy o samorządzie powiatowym i o samorządzie województwa. Komentarz. Wrocław 1999 s. 24). Nie budzi jednak wątpliwości status starosty w postępowaniu administracyjnym. Przede wszystkim ze względu na normatywne definicje zawarte w art. 5 § 2 pkt 3 i 6 K.p.a., ale nadto z uwagi na kompetencje ogólne w ramach podstawowych zadań starosty i to zadań pierwotnych z art. 38 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym, a nie jako przewodniczącego zarządu powiatu. Dlatego ważne jest, zastrzeżenie, że starosta będąc w ujęciu K.p.a. organem jednostki samorządu terytorialnego, jest jednoosobowym organem prowadzącym postępowanie administracyjne w znaczeniu ustrojowym. Status zarządu powiatu jako organu jednostki samorządu terytorialnego jest na tyle oczywisty, że wystarczy odwołanie się do art. 8 ust. 2 pkt 2 i art. 38 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym, co pozwala na stwierdzenie, że ten organ powiatu, w konsekwencji, organ administracji publicznej, jest kolegialnym organem prowadzącym postępowanie administracyjne w znaczeniu ustrojowym. Przy tym kodeksowe ujęcia organu administracji publicznej i organu jednostki samorządu terytorialnego w art. 5 § 2 pkt 3 i pkt 6 K.p.a. potwierdzają ten status. Kolegialność zarządu powiatu wiąże się z kwestią właściwego podpisania podejmowanego przez zarząd rozstrzygnięcia administracyjnego. To starosta - co do zasady - posiada wyłączność do podpisywania rozstrzygnięć administracyjnych zarządu powiatu w myśl art. 38 ust. 2 a ustawy o samorządzie powiatowym. Do tego należy dodać, że argumentem, który może być brany pod uwagę, jest skreślenie art. 27a K.p.a. stanowiącego o ustawowym wyłączeniu organu gminy od załatwienia sprawy, w której stroną jest gmina. Podobieństwo wyłączenia organu gminy do wyłączenia organu powiatu od załatwienia sprawy, w której stroną jest powiat jest przy tym oczywiste. Dlatego wyrażono w orzecznictwie pogląd, że nie ma powodów prawnych wyłączenia samorządowych organów prowadzących postępowanie administracyjne od prowadzenia postępowań, w których stroną jest dana jednostka samorządu terytorialnego (por. też uchwałę T.K. z 23 czerwca 1993 r., sygn. W 3/92 Dz. U. z 1993 r. Nr 59 poz. 278 i wyrok NSA z 24 lutego 1994 r., SA/Wr 2173/93, OSS 1994/2/68). Oceniając na tle tych ogólnych uwag zaskarżone postanowienie organu odwoławczego z [...] trzeba jeszcze raz odwołać się do okoliczności faktycznych sprawy i czynności procesowych podjętych w postępowaniu administracyjnym. Przede wszystkim 24 kwietnia 2006 r. wydano 2 akty niejako w tym samym przedmiocie kończącym postępowanie I instancji przed Burmistrzem [...]: postanowienie o przekazaniu sprawy w trybie art. 65 § 1 K.p.a. i decyzję o umorzeniu postępowania w trybie art. 105 § 1 K.p.a. W obu aktach przedmiot postępowania określono jako sprawę "o przywrócenie środowiska do stanu właściwego". Oba akty doręczono jedną przesyłką adresowaną do "Starostwa Powiatowego w G.", traktując w postanowieniu jako stronę, Starostę [...], a w decyzji, Starostwo Powiatowe w G. W takim stanie rzeczy organ odwoławczy stwierdził, że art. 28, 29 i 127 § 1 K.p.a. wyłączają możliwość przyjęcia, że stroną postępowania administracyjnego, a w konsekwencji legitymowanym do wniesienia odwołania jest "organ, który z mocy przepisów prawa został powołany do orzekania w sprawach indywidualnych w formie decyzji administracyjnych". Nie sposób dlatego nie zadać pytania, który z organów jednostki samorządu terytorialnego, jaką jest Powiat G., wydał w sprawie decyzję. Odpowiedź jest negatywna. Natomiast na pytanie, który z organów powiatu ma wydać decyzję, zaskarżone postanowienie nie udziela odpowiedzi. Wbrew bowiem omówionym wyżej zasadom ogólnym wynikającym z ustawy o samorządzie powiatowym organ odwoławczy wskazuje jako stronę "Powiat [...]" (w komparycji postanowienia), a w uzasadnieniu aktu "Zarząd Powiatu w G.". Co więcej organ odwoławczy nie bada legitymacji Powiatu, lecz "Zarządu Powiatu - jako organu powiatu, w którego imieniu występuje Starosta [...]". Wszystko to prowadzi do takich wywodów postanowienia, które wymykają się spod kontroli sądowoadministracyjnej, gdyż w żadnej mierze nie odnoszą się do okoliczności faktycznych sprawy i prawa materialnego mającego w sprawie zastosowanie. Powiat [...] oponuje w sprawie uznaniu, że spór dotyczy ochrony środowiska w rozumieniu art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska twierdząc, że zastosowanie ma przepis art. 29 ust. 1 Prawa wodnego co do przywrócenia stanu wody na gruncie. Skoro jednak dwie nieruchomości sąsiednie, których właściciele pozostają w sporze, a które dzieli droga powiatowa, pod którą z kolei znajduje się przepust odgrywający zasadniczą rolę w ocenie przyczyn zmiany stosunków wodnych na gruncie to należy wskazać, że: - droga dzieląca nieruchomości w N. Nr A i B jest drogą powiatową, a przepust pod nią należy do drogowych obiektów inżynierskich zaliczonych do obowiązków zarządcy drogi (art. 4 pkt 12, 15 i art. 20 pkt 4 ustawy o drogach); - właścicielem drogi jest Powiat [...] (art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 2 a ust. 2 ustawy o drogach); - zarządcą drogi powiatowej jest zarząd powiatu (art. 19 ust. 2 pkt 3 tej ustawy), przy czym zasada ta doznaje wyjątków w art. 19 ust. 4, a obowiązki zarządcy drogi może w jego imieniu wykonywać jednostka organizacyjna będąca zarządem drogi, w tym wydawać decyzje administracyjne (art. 21 ust. 1 i 1 a ustawy o drogach). Dodać do tego należy cytowane już zapisy ustawy o samorządzie powiatowym, w tym art. 2 ust. 2 (osobowość prawna powiatu). Wreszcie trzeba odnieść zapisy ustawy o drogach publicznych do art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. Przepis ten dotyczy każdego właściciela gruntu zmieniającego stan wody na gruncie lub odprowadzającego wody na grunty sąsiednie, chroniąc każdego właściciela gruntów sąsiednich (art. 29 ust. 2 i 3 tej ustawy) (por. też postanowienie NSA z 26 czerwca 2002 r., IV SA 902/02, niepublikowane). Zatem skoro w realiach sprawy organ powiatu jako organ administracji publicznej nie wydał w sprawie aktu będącego przedmiotem zaskarżenia i nie zbadano interesu prawnego Powiatu [...], jako jednostki samorządu terytorialnego i właściciela drogi, albo jej organu jako zarządcy drogi w postępowaniu administracyjnym, nie można było podzielić argumentacji zaskarżonego postanowienia. Nie wystąpiła sytuacja, w której organ wydający decyzję w I instancji przekształcił się w podmiot kwestionujący to rozstrzygnięcie. Niezależnie od powyższego i tylko ubocznie należało podnieść, że w myśl uchwały 7 sędziów NSA z 5 lipca 1999 r., OPS 16/98 opubl. ONSA 1999/4/119, w sytuacji, gdy organ odwoławczy stwierdzi, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. zastosowanie ma przepis art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. a nie 134 K.p.a. Z tych przyczyn i z mocy powołanych wyżej przepisów Sąd uwzględnił skargę orzekając w pkt 1 na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera c P.p.s.a., a w pkt 2 na podstawie art. 152 tej ustawy. Wskazania do dalszego postępowania wprost wynikają z powyższych rozważań.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło