II SAB/Op 58/15

WyrokWSA w Opolu2015-10-23

Skład orzekający: Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, mimo że informacja została udostępniona po wniesieniu skargi, ale przed wydaniem wyroku?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej, ponieważ czynność ta została dokonana po wniesieniu skargi. Niemniej jednak, sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ całkowicie zignorował wniosek strony i przekroczył ustawowe terminy. Sąd zasądził również zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A złożyło wniosek o udostępnienie orzeczeń Okręgowego Sądu Pielęgniarek i Położnych z lat 2011-2014. Wobec braku odpowiedzi, Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność organu. Po wniesieniu skargi, organ udostępnił żądaną informację. Organ wniósł o umorzenie postępowania, argumentując, że wniosek nie został podpisany i nie wpłynął drogą pocztową, a także kwestionował zasadność żądania zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Stowarzyszenie podtrzymało wniosek o zasądzenie kosztów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do udostępnienia informacji, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa i zasądził od organu na rzecz Stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 października 2015 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A z siedzibą w [...] na bezczynność Okręgowego Sądu Pielęgniarek i Położnych Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Opolu w przedmiocie informacji publicznej 1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) zasądza od Okręgowego Sądu Pielęgniarek i Położnych Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Opolu na rzecz Stowarzyszenia A z siedzibą w [...] kwotę 361,20 (trzysta sześćdziesiąt jeden 20/100) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu 19 lutego 2015 r. Stowarzyszenie A z siedzibą w [...] - zwane dalej Stowarzyszeniem, przesłało drogą elektroniczną na adres Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Opolu pismo z dnia 18 lutego 2015 r., skierowane do Okręgowego Sądu tej Izby. W piśmie tym, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, Stowarzyszenie zawarło wniosek o przesłanie pocztą elektroniczną, bądź pocztą tradycyjną na podany adres, kserokopii lub skanów orzeczeń wydanych w latach 2011-2014 przez Okręgowy Sąd Pielęgniarek i Położnych. Wobec braku odpowiedzi, w dniu 5 września 2015 r. (data nadania przesyłki listowej) Stowarzyszenie - reprezentowane przez radcę prawnego P. P., wniosło za pośrednictwem Okręgowego Sądu Pielęgniarek i Położnych Okręgowej Izby w Opolu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na bezczynność tego organu w udzieleniu odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W skardze zawarte zostało żądanie zobowiązania skarżonego podmiotu do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni oraz zasądzenia na rzecz Stowarzyszenia kosztów postępowania według norm przepisanych z uwzględnieniem opłaty sądowej (100 zł), wynagrodzenia pełnomocnika (240 zł), opłaty skarbowej (17 zł) oraz opłaty pocztowej (4.20 zł). Powołując się na orzecznictwo, Stowarzyszenie wywodziło, że żądana informacja jest informacją publiczną w rozumieniu art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji oraz art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, natomiast Okręgowy Sąd Pielęgniarek i Położnych jest organem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, a zatem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Ponadto wskazało, że zdolność sądową tego podmiotu można wywieść także z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Okręgowy Sąd Pielęgniarek i Położnych w Opolu, zwany także organem, wniósł o umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. - w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku, wskazując, że na skutek wniesionej skargi, w dniu 25 września 2015 r. udostępniono Stowarzyszeniu żądaną informację i przesłano na jego adres kserokopię orzeczeń wydanych w latach 2011-2014. Organ wyjaśnił, że niedotrzymanie pierwotnego terminu nie było związane z umyślną bezczynnością. Z uwagi na to, że przesłany drogą elektroniczną wniosek, jak również sam e-mail nie zostały podpisane, pracownik biura uznał, że jest to jedynie informacja o wysłaniu tradycyjną drogą pocztową podpisanego wniosku, zaś e-mail jest informacją o tym, że taki wniosek wpłynie. Jednakże drogą pocztową wniosek nie został złożony, a Stowarzyszenie nie kontaktowało się w żaden sposób z biurem organu w sprawie realizacji wniosku złożonego drogą elektroniczną. Dlatego też, wniosek pozostał bez rozpoznania. Organ wniósł także o oddalenie wniosku w zakresie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa podnosząc, że pełnomocnik Stowarzyszenia jest równocześnie prezesem jego zarządu uprawnionym do samodzielnej reprezentacji. Tym samym powinien on występować jako strona - Prezes Stowarzyszenia, a nie jako pełnomocnik strony. Stąd też żądanie zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty od pełnomocnictwa uznać należy za niedopuszczalne, jako sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym oraz zasadami etyki zawodowej radcy prawnego. Żądanie to jawi się bowiem jako wymuszenie zwrotu kosztów niejako we własnej sprawie. Radca prawny, zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 507, z późn. zm.), obowiązany jest wyłączyć się od wykonania czynności zawodowych we własnej sprawie. Ponadto organ sformułował wniosek o odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów 100 zł, z tytułu opłaty uiszczonej od skargi, uzasadniając to tym, że przed jej wniesieniem Stowarzyszenie otrzymało żądaną informację publiczną. Wobec czego - zdaniem organu - opłacenie skargi było niezasadne i służyło jedynie dochodzeniu nienależnych kosztów zastępstwa procesowego. Pismem procesowym z dnia 28 września 2015 r. Stowarzyszenie wniosło o umorzenie postępowania z uwagi na udostępnienie żądanej informacji publicznej. Jednocześnie podtrzymało wniosek o zasądzenie kosztów postępowania, w tym wynagrodzenia radcy prawnego. Podważając zasadność przywoływania w odpowiedzi na skargę art. 15 ustawy o radcach prawnych, pełnomocnik Stowarzyszenia wyjaśnił, że względy finansowe nie są jedynymi, dla których w sprawach kierowanego przez niego Stowarzyszenia występuje czasami jako pełnomocnik procesowy. Decyduje o tym bowiem również to, że działając jako członek organu, a nie pełnomocnik procesowy nie mógłby upoważniać aplikanta do przeglądania akt lub uczestniczenia w rozprawie (a większość spraw prowadzona jest w sądach odległych od siedziby), ani też poświadczać dokumentów zgodnie z art. 48 § 3 P.p.s.a. i stosować się do treści art. 66 § 1 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.) zwanej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1- 4 P.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W przypadku bezzasadności skargi Sąd orzeka stosownie do art. 151 P.p.s.a. Uwzględniając skargę na bezczynność orzeka natomiast na podstawie art. 149 P.p.s.a. Odnotować w tym miejscu przyjdzie, że zarówno treść art. 3 § 2 pkt 8, art. 151 P.p.s.a., jak i treść regulacji art. 149 P.p.s.a., od dnia 15 sierpnia 2015 r. uległy zmianie na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658). O ile jednak, stosownie do art. 2 ustawy zmieniającej, nowe brzmienie art. 151 P.p.s.a. stosuje się od dnia 15 sierpnia 2015 r. również do postępowań wszczętych przed tą datą, o tyle przepisy art. 3 § 1 pkt 8 i art. 149 P.p.s.a. w nowym brzmieniu mają zastosowanie do postępowań wszczętych od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, tj. od 15 sierpnia 2015 r. W niniejszej sprawie postępowanie sadowoadministracyjne zostało wszczęte skargą wniesioną dnia 5 września 2015 r. i dlatego nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie wskazane przepisy stosuje się w ich nowym brzmieniu. Przepis art. 151 P.p.s.a. stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części. Zgodnie natomiast z art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu albo do dokonania czynności (pkt 1), - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2), - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie zaś do art. 149 § 1b P.p.s.a. może też orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, a na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. może orzec o wymierzeniu organowi grzywny. Dostrzec trzeba, że zgodnie z art. 149 § 1 i § 1a P.p.s.a. uwzględnienie skargi na bezczynność polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu albo dokonania czynności w określonym terminie oraz zobowiązaniu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy organ dopuścił się bezczynności i czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. To powoduje, że sąd może oddalić skargę na bezczynność jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał w bezczynności. Mając na uwadze uzasadnienie do powołanej wcześniej ustawy nowelizującej uznać bowiem trzeba, że na podstawie regulacji art. 149 § 1 i § 1a P.p.s.a. ustawodawca przyznał sądom kompetencję do stwierdzenia, że wystąpiła bezczynność oraz do orzeczenia czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa także wówczas, gdy nie ma podstaw i potrzeby zobowiązania organu do wydania aktu albo dokonania czynności oraz zobowiązania do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Związane jest to z tym, że badając zasadność skargi na bezczynność sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. Jeśli zatem po wniesieniu skargi do sądu organ dokona czynności lub wyda akt, w zakresie których sformułowano zarzut bezczynności, to zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie aktu albo do dokonania czynności skutkuje bezprzedmiotowością postępowania, prowadzącą w konsekwencji do jego umorzenia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Z uwagi na treść art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a P.p.s.a. nie powoduje to jednak, że postępowanie staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu także co do rozstrzygnięcia o bezczynności oraz o tym, czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W tej kwestii Sąd rozstrzyga niezależnie od umorzenia postępowania w zakresie rozstrzygnięcia określonego w art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. chyba, że stwierdzi brak bezczynności już na dzień wniesienia skargi, co stanowi podstawę do oddalenia skargi i wydania orzeczenia na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie była bezczynność Okręgowego Sądu Pielęgniarek i Położnych Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Opolu, dotycząca rozpoznania wniosku skarżącego Stowarzyszeni,a złożonego w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r., poz. 782, z późn. zm.), zwanej dalej u.d.i.p., a dotyczącego udostępnienia orzeczeń wydanych w latach 2011-2014 r. przez adresata wniosku. Przeprowadzona przez Sąd w tym zakresie kontrola legalności wykazała, że w niniejszej sprawie zaistniały podstawy do umorzenia postępowania i jednocześnie orzeczenia na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej wskazać trzeba, że wniesienie skargi w tym przedmiocie nie zostało przez ustawodawcę ograniczone terminem, jak również nie musi być poprzedzone żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, czy też wezwaniem, o którym mowa w art. 52 § 3 P.p.s.a. Dlatego, skarga wniesiona w niniejszej sprawie jako dopuszczalna mogła podlegać merytorycznemu rozpoznaniu. Dokonując oceny zasadności skargi wskazać należy, że istotną kwestią z punktu widzenia oceny bezczynności jest ustalenie istnienia podstawy prawnej do podjęcia przez określony podmiot działania w przedmiocie zgłoszonego żądania. Powyższe determinuje również zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do sprawdzenia, czy sprawa podlegała załatwieniu w określonej przez ustawodawcę formie i czy nastąpiła w tej materii bezczynność podmiotu zobowiązanego do jej załatwienia. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma przy tym znaczenia to z jakiego powodu zaistniała bezczynność i czy była zawiniona. W przypadku udzielenia informacji publicznej bezczynność może wystąpić wówczas, gdy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy i jednocześnie żądanie jej udzielenia skierowane jest do podmiotu zobowiązanego w u.d.i.p. W świetle art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. nie budzi wątpliwości, że okręgowy sąd pielęgniarek i położnych jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, zobowiązanym do podejmowania działań w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Na podstawie tej regulacji obowiązek udostępniania informacji publicznej nałożony został wprost na organy samorządów gospodarczych i zawodowych, jako podmioty wykonujące zadania publiczne. Organizacja oraz zadania samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych określone zostały w ustawie z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych (Dz. U. nr 174, poz. 1038, z późn. zm.). W art. 2 ust. 4 tej ustawy wskazano, że jednostkami organizacyjnymi tego samorządu, posiadającymi osobowość prawną, są Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych oraz okręgowe izby pielęgniarek i położnych. Okręgowy sąd pielęgniarek i położnych - zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 4 tej ustawy - jest organem okręgowej izby. Jako organ samorządu zawodowego jest więc zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Pozostaje zatem ocenić, czy żądana informacja mieści się w pojęciu informacji publicznej, podlegającej udostępnieniu na podstawie u.d.i.p. W odniesieniu do tej kwestii wyjaśnić trzeba, że pojęcie informacji publicznej zdefiniowane zostało w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Jego doprecyzowaniem jest art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze publicznym. Zawiera on jednak tylko przykładowy katalog i dlatego, dla prawidłowego ustalenia znaczenia tego pojęcia uwzględnić należy także zapisy Konstytucji, która w art. 61 ust. 1 ustala prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Wskazuje, że prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W art. 61 ust. 2 Konstytucja stanowi natomiast o prawie do uzyskiwania informacji obejmującym dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej. Na podstawie przywołanych wyżej przepisów w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Podkreśla się też, że informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego (por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02, wyrok NSA z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11, wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 155/12, wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2215/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu na podstawie ustawy decyduje zatem treść i charakter żądanej informacji. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. zauważyć przyjdzie, że bez wątpienia informacją publiczną jest m.in. treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających, jak również treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Jednocześnie, na podstawie art. 61 ust. 1 Konstytucji prawo do informacji publicznej obejmuje uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego. Uwzględniając wskazane regulacje, za bezsporne uznać trzeba, że informacja o jaką wystąpiła strona skarżąca - w postaci orzeczeń okręgowego sądu pielęgniarek i położnych, jest informacją publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie u.d.i.p.. Zgodnie bowiem z art. 34 pkt 1 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych, działalność okręgowego sądu pielęgniarek i położnych obejmuje m.in. rozpatrywanie i rozpoznawanie spraw z zakresu odpowiedzialności zawodowej. Rozstrzygnięcia podejmowane w tym zakresie, na podstawie art. 66 tej ustawy, pozostają natomiast w zakresie zadań o charakterze publicznym związanych z rozpatrywaniem spraw dotyczących odpowiedzialności zawodowej pielęgniarek i położnych. Tym samym ich treść stanowi informację publiczną która mieści się w zakresie informacji, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. i art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, podlegającej udostępnieniu na podstawie omawianej ustawy. Nie ulega zatem wątpliwości, że Okręgowy Sąd Pielęgniarek i Położnych Okręgowej Izby w Opolu zobowiązany był do rozpoznania wniosku strony skarżącej w trybie omawianej u.d.i.p., która - co należy zaznaczyć - w art. 10 reguluje również udostępnienie informacji na wniosek. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, to zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W sytuacji z kolei, gdy zaistnieje podstawa do pobrania opłaty, o której mowa w art. 15 ust. 1 u.d.i.p., w myśl art. 15 ust. 2 u.d.i.p. podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji powiadamia wnioskodawcę o jej wysokości, w terminie 14 dni do dnia złożenia wniosku i następnie udostępnienia informację zgodnie z wnioskiem po upływie 14 dni od dnia powiadomienia, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek. Ustawa nie przewiduje żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej na wniosek i dlatego jej udostępnienie ma formę czynności materialno-technicznej. Forma decyzji przewidziana została jedynie w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. dla odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz dla umorzenia postępowania w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. O bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można zatem mówić w sytuacji, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Mając na uwadze dokonane powyższe rozważania prawne dostrzec należy, że w badanej sprawie Stowarzyszenie złożyło wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną w dniu 19 lutego 2015 r. Jak już wcześniej wyjaśniono, niewątpliwie żądanie dotyczyło informacji publicznej i zostało skierowane bezpośrednio do podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia. W toku postępowania sądowego ujawniono natomiast - co zostało potwierdzone przez obie strony - że organ udostępnił żądaną informację, jednak dopiero w dniu 25 września 2015 r., po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność organu. Dokonana czynność spowodowała, że w chwili rozpoznania sprawy organ nie pozostawał już w bezczynności. Brak było więc podstaw do orzekania na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. o zobowiązaniu organu do udostępnienia w określonym terminie żądanych informacji, a przez to postępowanie sądowoadministracyjne stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu stosownie do art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku. Nie istniały bowiem podstawy do oddalenia skargi. Natomiast na dzień złożenia skargi organ pozostawał w bezczynności, gdyż do tego czasu w żaden sposób nie zareagował na wniosek strony skarżącej. W szczególności, pomimo wątpliwości co do skuteczności jego wniesienia, organ nie podjął żadnych czynności wyjaśniających, jak również nie wystosował do strony skarżącej żadnego powiadomienia, mogącego uzasadniać udostępnienie informacji w terminach wynikających z art. 13 ust. 2 lub z art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Organ nie wydał też w przedmiocie wniosku żadnej decyzji. Inaczej mówiąc, w żaden sposób nie zareagował na wniosek Stowarzyszenia. Dlatego też, dokonując oceny w niniejszej sprawie należało stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności w udostępnieniu żądanych informacji publicznych, o czym stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. orzeczono w punkcie 2 wyroku. W ocenie Sądu, bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ w bardzo znaczny sposób przekroczył 14-dniowy termin, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., przewidziany przez ustawodawcę do udostępnienia informacji publicznej i całkowicie zignorował wniosek strony skarżącej. Tym samym, w sposób oczywisty naruszył jej konstytucyjne prawo dostępu do informacji publicznej. Sąd miał ponadto na uwadze, że gdyby Stowarzyszenie nie złożyło skargi, to bezczynność organu trwałaby nadal. Nawet jeśli organ oczekiwał, tak jak stwierdził w odpowiedzi na skargę, na przesłanie wniosku drogą pocztową, to z uwagi na jego nienadesłanie, winien skontaktować się ze Stowarzyszeniem celem wyjaśnienia tej kwestii. Natomiast przekonanie o braku obowiązku załatwienia wniosku z uwagi na jego niepodpisanie, nie może wpływać na ocenę co do charakteru stwierdzonej bezczynności, ponieważ stawianie wymogu w tym zakresie jest nieuprawnione w świetle rozwiązań przyjętych u.d.i.p. W tym stanie rzeczy, stosownie do art. 149 § 1a P.p.s.a., orzeczono jak w punkcie 3 wyroku. Rozstrzygając w punkcie 4 wyroku o zasądzeniu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego, Sąd uwzględnił art. 200 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Sąd miał też na uwadze przepis art. 205 § 2 P.p.s.a., wskazujący, że do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Natomiast przepis art. 211 P.p.s.a. stanowi, że koszty sądowe obejmują opłaty sądowe i zwrot wydatków. Ponadto, podstawą do ustalenia wysokości przyznanych kosztów był także zapis § 14 ust. 2 pkt 1lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490, z późn. zm.), w którym ustalono minimalną stawkę opłaty za czynności radców prawnych w pierwszoinstancyjnym postępowaniu sądowoadministracyjnym w kwocie 240 zł. W świetle przywołanych wyżej regulacji zasądzone koszty sądowe w kwocie 361,20 zł obejmują: wpis sądowy w wysokości 100 zł, kwotę 17 zł uiszczoną tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego przez Stowarzyszenie radcy prawnemu P. P., koszty zastępstwa procesowego strony skarżącej przez tego pełnomocnika w wysokości 240 zł oraz zgłoszony w skardze wydatek pełnomocnika na opłatę pocztową w wysokości 4,20 zł. Orzekając o przyznaniu stronie skarżącej wskazanych kosztów, Sąd rozważył argumenty organu podniesione w odpowiedzi na skargę, dotyczące braku podstaw do ich zasądzenia, jednak nie uznał, aby były one uzasadnione i jednocześnie nie znalazł podstaw do odstąpienia od orzeczenia o zwrocie kosztów we wnioskowanej wysokości. Nie można przyjąć, jak wywodzi pełnomocnik organu, że w sytuacji ustania bezczynności w toku postępowania sądowoadministracyjnego niezasadne było uiszczenie wpisu od skargi. Zauważyć trzeba, że brak wpisu skutkowałby odrzuceniem skargi i zamknąłby stronie skarżącej drogę do zbadania i stwierdzenia przez Sąd zaskarżonej bezczynności, a także stwierdzenia, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Niewątpliwie zatem uiszczony wpis sądowy był kosztem niezbędnym do celowego dochodzenia przez Stowarzyszenie swych praw. Nie można też zgodzić się z tym, że uiszczenie przez stronę skarżącą wpisu od skargi miało jedynie na celu dochodzenie nienależnych kosztów związanych z zastępstwem procesowym. Fakt, iż radca prawny P. P. jest prezesem skarżącego Stowarzyszenia uprawnionym do samodzielnej reprezentacji nie powoduje, jak podnosił pełnomocnik organu, że nie mógł on w niniejszej sprawie występować jako profesjonalny pełnomocnik strony skarżącej. Zauważyć przyjdzie, że skarżące Stowarzyszenie posiada osobowość prawną, którą zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 1393) uzyskało z chwilą wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego. Zatem Stowarzyszenie, jako osoba prawna jest podmiotem praw i obowiązków. Reprezentujący je profesjonalny pełnomocnik, nawet jeśli jednocześnie jest jego organem, działa zatem w jego imieniu, a nie w imieniu własnym. Argumentację w tym zakresie organ oparł na przykładzie reprezentacji spółki komandytowej, która jest spółką osobową i nie posiada osobowości prawnej oraz na przykładzie występowania w jej imieniu radcy prawnego, który jednocześnie jest komplementariuszem spółki. W takim przypadku, z uwagi na formę organizacyjno-prawną reprezentowanego podmiotu, kwestia jego reprezentacji i działania pełnomocnika w imieniu własnym, może przedstawiać się zupełnie inaczej. Na gruncie niniejszej sprawy rozważania organu w tym zakresie nie znajdują żadnego uzasadnienia. Nie jest to więc sytuacja występująca w niniejszej sprawie i dlatego szersze rozważania w tym zakresie nie znajdują żadnego uzasadnienia. W odniesieniu do stowarzyszenia istotne jest to, że na podstawie art. 2 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach samodzielnie określa ono swoje cele, programy działania i struktury organizacyjne oraz uchwala akty wewnętrzne dotyczące jego działalności. Zgodnie natomiast z art. 2 ust. 3 Prawa o stowarzyszeniach, jakkolwiek opiera swoją działalność na pracy społecznej członków, to jednocześnie do prowadzenia swych spraw może zatrudniać pracowników. Należy przyjąć, że dopuszczalność zatrudniania przez stowarzyszenia pracowników obejmuje również możliwość zawierania umów zlecenia czy umów o dzieło. Brak jest przy tym w przepisach prawa zakazu wyłączającego możliwość nawiązywania stosunków cywilnoprawnych niezwiązanych z członkowstwem, czy stosunku zatrudnienia, z osobami pełniącymi funkcje członków zarządu stowarzyszenia. Tym samym, w ocenie Sądu, uznać należy, że stowarzyszenie - jako podmiot posiadający osobowość prawną, którego działalność opiera się na zasadzie samorządności - może korzystać z pomocy fachowego pełnomocnika. Jego funkcja i rola rożnią się od reprezentowania stowarzyszenia w obrocie prawnym przez jego zarząd. To powoduje, że brak jest podstaw do kwestionowania prawa członka zarządu stowarzyszenia, będącego radcą prawnym, do występowania w charakterze - prawidłowo umocowanego - pełnomocnika procesowego stowarzyszenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd nie mógł w niniejszej sprawie pominąć faktu, że strona skarżąca była reprezentowana przez radcę prawnego, który składając skargę wniósł o zasądzenie kosztów postępowania. Dlatego też, uwzględniając treść art. 205 § 2 P.p.s.a., zasądzono wnioskowane koszty związane z zastępstwem procesowym radcy prawnego P. P. Zauważyć przy tym trzeba, że w aktach sądowych znajduje się koperta ze znakiem opłaty pocztowej, dokumentująca zgłoszony przez pełnomocnika wydatek w kwocie 4,20 zł, który został poczyniony w związku z wniesieniem skargi do Sądu. Skoro został on udokumentowany, to Sąd uznał ten wydatek za koszt niezbędny do wniesienia skargi i orzekł także o jego zwrocie. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło