I SA/Po 155/16
PostanowienieWSA w Poznaniu2017-02-13
Skład orzekający: Małgorzata Bejgerowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika skarżącego, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, jeśli nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, uznając, że choroba pełnomocnika skarżącego, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie wykazano braku winy w uchybieniu. Pełnomocnik profesjonalny jest zobowiązany do podwyższonej staranności i powinien zadbać o organizację pracy kancelarii, aby uniknąć sytuacji, w której jego nieobecność uniemożliwia terminowe dokonanie czynności procesowych.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu. Przewodniczący Wydziału wezwał go do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia. Wezwanie zostało doręczone 16 stycznia 2017 r., a termin upłynął 23 stycznia 2017 r. Pełnomocnik w piśmie z 29 stycznia 2017 r. złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy i wniosek o przywrócenie terminu, podnosząc, że w dniach 20-24 stycznia 2017 r. był chory. Do wniosku załączył zaświadczenie lekarskie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Bejgerowska po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku z dnia 29 stycznia 2017 r. o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi kasacyjnej P. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 października 2016 r., sygn. akt I SA/Po 155/16, oddalającego skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry postanawia odmówić przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 26 października 2016 r. oddalił skargę P. R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem, sporządzonym na wniosek, doręczono pełnomocnikowi skarżącego adwokatowi Z. G. w dniu 21 listopada 2016 r.
Pełnomocnik skarżącego w dniu 21 grudnia 2016 r. wniósł skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia.
Mocą zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I z dnia 28 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego został wezwany do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej poprzez złożenie, zgodnie z art. 176 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - w skrócie: "P.p.s.a."), wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, bądź oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy.
Odpis powyższego zarządzenia został skutecznie doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu 16 stycznia 2017 r. (druk zwrotnego potwierdzenia odbioru, k. 130 akt sąd.). Wyznaczony w nim termin upłynął bezskutecznie z dniem 23 stycznia 2017 r.
W piśmie z dnia 29 stycznia 2017 r., nadanym w dniu 30 stycznia 2017 r. (data stempla na kopercie, k. 135 akt sąd.) pełnomocnik skarżącego oświadczył, że jego mandant zrzeka się rozprawy kasacyjnej. Wraz z pismem złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, w argumentacji którego podniósł, że w okresie od 20 do 24 stycznia 2017 r. był chory i w tym czasie przebywał na tzw. zwolnieniu lekarskim. Do wniosku załączył zaświadczenie lekarskie (k. 134 akt sąd.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże w świetle art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo o odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Zgodnie natomiast z § 4 art. 87 P.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Z przywołanych przepisów wynika, że Sąd może przywrócić termin kiedy strona spełni łącznie cztery przesłanki: 1) uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu; 2) wniesie wniosek o przywrócenie terminu; 3) dochowa terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; 4) dopełni czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
Najważniejszą przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w jego uchybieniu. Podkreślenia wymaga, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zasada ta, mająca zastosowanie wobec osób niebędacych organami, czy profesjonalnymi pełnomocnikami, ma znacznie silniejszy wydźwięk w sytuacji, gdy to właśnie te podmioty domagają się przywrócenia uchybionego terminu. Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Należy nadto zauważyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania. Ustanowiony pełnomocnik bowiem nabywa uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Oznacza to, że osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy.
W konsekwencji badanie przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w niniejszej sprawie należy odnieść do zastępującego skarżącego profesjonalnego pełnomocnika.
Ustawodawca nie zdefiniował bliżej pojęcia braku winy. W judykaturze przyjmuje się, że o braku winy można mówić wówczas, gdy pomimo podjęcia działań ze starannością, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy, strona nie była w stanie dokonać czynności procesowej w terminie z przyczyn od siebie niezależnych. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Kryteria te są jeszcze surowsze w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. postanowienie NSA w Warszawie z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt II GZ 355/13, dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Tym samym pełnomocnik, czy to działając samodzielnie, czy to posługując się osobami trzecimi winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Pełnomocnik winien tak zorganizować pracę kancelarii, by zabezpieczyć interesy swojego mandanta, także na wypadek jakiś nadzwyczajnych wydarzeń, czy to za pośrednictwem pracowników, czy pełnomocników substytucyjnych. Z ugruntowanego już stanowiska orzecznictwa wynika, że sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczającą przyczyną dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu. Podkreślenia wymaga, że w przypadku choroby odpowiednim zaświadczeniem lekarskim wykazać trzeba, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności, a także zlecenia jej innej osobie.
W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie doszło do uchybienia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej poprzez złożenie wniosku o rozpoznaniu skargi kasacyjnej na rozprawie bądź oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy, albowiem wezwanie Przewodniczącego Wydziału I do uzupełnienia w/w braku zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 16 stycznia 2017 r. (k. 130 akt sąd.), a wskazany obowiązek procesowy pełnomocnik wykonał dopiero w dniu 30 stycznia 2017 r. (data stempla pocztowego na kopercie, k. 135 akt sąd.). Nie ulega także wątpliwości, że pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jak wynika bowiem z przedłożonego druku zaświadczenia lekarskiego choroba pełnomocnika trwała od 20 do 24 stycznia 2017 r., natomiast w dniu 30 stycznia 2017 r. zostało złożone żądane od pełnomocnika oświadczenie. Należy jednak stwierdzić, że podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Zdaniem Sądu, pomimo, że choroba pełnomocnika przypadła na okres, w którym upływał termin do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, to jednak, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie usprawiedliwia ona zaistniałego uchybienia. Podkreślenia wymaga, że samo zaświadczenie lekarskie, czy też zwolnienie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Choroba usprawiedliwia opóźnienie jedynie wówczas, gdy nastąpiła nagle i wymagała leżenia w łóżku, a strona (reprezentujący ją pełnomocnik) wykazała, że nie miała możliwości wyręczenia się osobą trzecią. Przedłożona przez pełnomocnika strony kopia zaświadczenia lekarskiego potwierdza, że był on niezdolny do pracy w okresie od 20 do 24 stycznia 2017 r. Jednakże Sąd stwierdza, że treści tego zaświadczenia nie wynika, że choroba pełnomocnika wyłączyła go z wszelkiej aktywności, którą gdyby pełnomocnik podjął mógłby tak zorganizować funkcjonowanie kancelarii, które zapewniłoby terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu skarżącego. Pełnomocnik nie wykazał tym samym, że jego choroba była takiego rodzaju, że nie pozwoliła mu na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej, że jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały mu osobiste działanie. Szczególnego podkreślenia wymaga, że w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącego był wezwany wyłącznie o złożenie wniosku o rozpoznanie sprawy będącej przedmiotem wywiedzionej przez niego skargi kasacyjnej na rozprawie, bądź też złożenie oświadczenia o rezygnacji z tego prawa. Tym samym nie wymagało ono żadnej fachowej wiedzy, ani wielkiego nakładu sił, albowiem żądana przez Sąd czynność de facto ograniczała się wyłącznie do sporządzenia krótkiego pisma procesowego - prostej odpowiedzi, co do sposobu (jawnego bądź nie) rozpoznania skargi kasacyjnej. Co istotne, w przedłożonym przez pełnomocnika druku zwolnienia lekarskiego pole nr 15 "Wskazania lekarskie" pozostało puste. W związku z tym nie można nawet zweryfikować, czy zdiagnozowana u pełnomocnika skarżącego choroba wymagała leżenia w łóżku (1), czy też nie (2).
W ocenie Sądu, pełnomocnik, na którym ciąży obowiązek gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania swoich obowiązków, powinien był zorganizować pracę w taki sposób, ażeby w nagłych, niezaplanowanych sytuacjach nie powodować sytuacji, w których interes strony mógłby zostać zagrożony. W tym celu powinien był zadbać o taką organizację kancelarii, ażeby jego nieobecność nie uniemożliwiała bądź nie utrudniała funkcjonowania mocodawcy, a inne osoby mogły zastąpić go w wykonywaniu obowiązków.
W świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy i wyjaśnień pełnomocnika skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu, które ograniczyły się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, że w okresie od 20 do 24 stycznia 2017 r. był chory i przebywał na tzw. zwolnieniu lekarskim, Sąd stwierdza, że niedochowanie przez niego terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej nie było następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu sprawy.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 i art. 16 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło