I SA/Po 220/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-05-09

Skład orzekający: Katarzyna Nikodem, Katarzyna Wolna – Kubicka, Monika Świerczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli choroba wystąpiła w ostatnich dniach terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba skarżącego, potwierdzona zwolnieniem lekarskim i nakazem leżenia, stanowiła przeszkodę niezależną od niego, która uniemożliwiła terminowe wniesienie odwołania. Wystarczające jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a nie jego udowodnienie. Okoliczność, że choroba wystąpiła w ostatnich dniach terminu, nie stanowi podstawy do odmowy przywrócenia, podobnie jak brak wcześniejszego udzielenia pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta ustalił skarżącemu łączne zobowiązanie pieniężne. Decyzję doręczono skarżącemu w dniu [...]. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na nagłą chorobę od dnia [...], która uniemożliwiła mu poruszanie się i złożenie odwołania, co potwierdził zaświadczeniem lekarskim. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy, a mógł skontaktować się z pełnomocnikiem. Skarżący zaskarżył postanowienie SKO do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Nikodem Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Wolna – Kubicka (spr.) Sędzia WSA Monika Świerczak Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 09 maja 2018r. sprawy ze skargi MR na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego MR kwotę [...] zł ( [...] 00/100 ) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezydent Miasta decyzją z dnia [...], nr [...] ustalił MR (dalej jako: "podatnik", "skarżący") łączne zobowiązanie pieniężne za rok [...] na kwotę [...]. Decyzję doręczono podatnikowi w dniu [...]. Podatnik, reprezentowany przez radcę prawnego, pismem z dnia [...], nadanym listem poleconym w dniu [...], wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że decyzję organu I instancji doręczono jemu w dniu [...], a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...], niemniej jednak od dnia [...] poważnie zachorował, co uniemożliwiło jemu poruszanie się. Choroba miała charakter nagły i niespodziewany. Wnioskodawca nie przewidział, że od dnia [...] nie będzie w stanie prowadzić swoich spraw. Podatnik wskazał, że choroba skutkowała nie tylko złym stanem zdrowia, ale także niemożnością poruszania się, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarskim. Z zaświadczenia lekarskiego wynika, że chory winien leżeć aż do dnia [...]. Wnioskodawca wyjaśnił, że nie przewidział, iż w ostatnich dniach upływu terminu do wniesienia odwołania zachoruje na tyle poważnie, że nie będzie mógł prowadzić swoich spraw i złożyć odwołania, gdyż choroba pojawiła się nagle i niespodziewanie powodując niemożność poruszania się. Niemożliwe było zatem złożenie odwołania w ustawowym terminie. Wnioskodawca wskazał, że wcześniej tego typu sytuacje nie miały miejsca i nie chorował. Po powrocie do zdrowia dnia [...] powrócił do siedziby swojej firmy i prowadzenia spraw. Wówczas niezwłocznie umówił się na spotkanie z profesjonalnym pełnomocnikiem i w dniu [...] zlecił prowadzenie sprawy radcy prawnemu KN. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniesiono odwołanie od w.w decyzji oraz załączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego sporządzonego na druku ZUS ZLA. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...], nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu SKO wskazało, że decyzja organu I instancji została doręczona podatnikowi w dniu [...], podatnik odebrał ją osobiście. Choroba potwierdzona wystawionym zwolnieniem lekarskim przez specjalistę ortopedii i reumatologii oraz chirurgii urazowej trwała natomiast od [...], zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy datowane jest na dzień [...] i jak wynika z pieczątki, której odcisk widnieje w pozycji 24 druku ZLA, wystawione zostało w siedzibie A przy ul. B [...] w O. Organ podatkowy wskazał, że dzień [...] był przedostatnim dniem, w którym można było terminowo wnieść odwołanie. SKO wskazało, że treść wniosku o przywrócenie terminu nie wskazuje na to, że była to wizyta lekarska domowa – a więc świadczenie zdrowotne udzielone w miejscu zamieszkania chorego, albo też by poprzedzona była koniecznością nagłej i pilnej (ratującej życie lub zdrowie) potrzeby udzielenia pomocy medycznej. SKO stwierdziło, że podatnik na wizytę do placówki medycznej udał się osobiście i stąd też zachodzi domniemanie, że pomimo zapisu dotyczącego zalecenia pozostawania przez okres zwolnienia, t.j. od dnia [...] w pozycji leżącej, mógł jednak się poruszać – przemieszczać z miejsca na miejsce. Organ podatkowy podniósł, że stronę reprezentuje fachowy pełnomocnik procesowy, który ostatecznie w imieniu podatnika wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z jednoczesnym złożeniem odwołania, co powoduje, że brak jest podstaw do uznania braku winy odwołującego w spóźnieniu złożenia środka odwoławczego od decyzji. SKO wskazało, że podatnik był zdolny do pracy przez zdecydowaną większość biegu terminu na wniesienie odwołania i jako wątpliwe w kwestii dostatecznego wykazania staranności i dbałości o własne sprawy należy uznać oczekiwanie podatnika z wniesieniem odwołania do ostatnich dwóch dni. Ponadto nawet jeśliby przyjąć, że w istocie stan jego zdrowia uniemożliwiał zaskarżenie decyzji w terminie, to zdaniem organu podatkowego, mógł skontaktować się ze swoim pełnomocnikiem w odpowiednim czasie – już w trakcie niezdolności do pracy i zlecić wniesienie odwołania. Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, pismem z dnia [...] złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę od w.w postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO i o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzucił rażące naruszenie norm proceduralnych prawa podatkowego, t.j. art. 162 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...], podczas gdy z prawidłowej subsumcji stanu faktycznego wynika, że zaistniały obiektywne przesłanki przywrócenia w.w terminu, bowiem skarżący wykazał, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego uzasadnił zarzuty skargi, na poparcie swojego stanowiska powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez m.in. kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem wydawanych przez nią decyzji, postanowień bądź innych aktów. Na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Istotą sporu w przedmiotowej prawie jest kwestia, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Sąd uznał za niezasadne stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w kwestii odmowy przywrócenia terminu. W myśl art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej dla przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności niezbędne jest łączne spełnienie następujących warunków: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie czynności, dla której był ustanowiony przywrócony termin. Stosownie do art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm., dalej jako: "O.p.") w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że ta przesłanka nie została spełniona. W świetle zebranego materiału dowodowego Sąd nie podziela tego stanowiska. Decyzja z dnia [...] została doręczona skarżącemu w dniu [...]. W związku z tym 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upływał z dniem [...]. Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżący zachorował od dnia [...], przy czym zwolnienie lekarskie zostało wystawione w dniu [...], z druku ZLA ZUS wynika, że skarżący musiał leżeć. Biorąc pod uwagę okoliczność, że skarżący musiał leżeć można przypuszczać, że stan jego zdrowia mógł uniemożliwić jemu wniesienie odwołania w terminie. Jest zatem oczywiste, że skarżący nie miał możliwości nadania odwołania w terminie. Sąd zauważa, że z treści art. 162 § 1 O. p. wynika, że dla przywrócenia terminu nie jest wymagane udowodnienie baku winy, co słusznie podnosi pełnomocnik skarżącego, lecz wystarczy jego uprawdopodobnienie. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, co powoduje, że nie daje on pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o pewnym fakcie. Jest to więc środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. B. Gruszczyński: Ordynacja podatkowa. Komentarz. Wyd. LexisNexis Warszawa 2004, str. 486). Zatem uprawdopodobnienie nie musi dawać pewności, lecz tylko uwiarygodnić twierdzenie o jakimś fakcie. Odwołując się do okoliczności faktycznych wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze Sąd podziela stanowisko skarżącego, że zostało przez niego dostatecznie uprawdopodobnione, że terminowe wniesienie odwołania w niniejszej sprawie napotkało na przeszkody od niego niezależne, które winny skutkować przywróceniem terminu stosownie do art. 162 § 1 O.p. Z akt sprawy wynika bowiem, że skarżący był w okresie [...] chory, z zaświadczenia lekarskiego wynika, że skarżący miał leżeć. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżący nagle zachorował, przy czym wcześniej nie chorował, choroba ta wywołała niemożność poruszania się przez skarżącego w ostatnich dniach terminu do wniesienia odwołania. Z uwagi na okoliczność, że brak winy strona ma obowiązek uprawdopodobnić, należało uznać, że skarżący mógł w sposób niezawiniony uchybić terminowi do wniesienia odwołania, a zważywszy na okoliczność, że skarżący miał wskazanie lekarskie, że ma leżeć, mógł także w sposób niezawiniony nie podjąć stosownych działań aby temu skuteczne przeciwdziałać. Sąd nie podziela stanowiska organu, że nie może stanowić podstawy do odmowy przywrócenia terminu fakt, że przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności wystąpiła dopiero w ostatnich dwóch dniach terminu. Okoliczność, że skarżący mógł wcześniej dokonać czynności, lecz zwlekał z tym do ostatniego dnia ustawowego terminu, w którym zaistniała przeszkoda do dokonania tej czynności, nie może stanowić podstawy do nieuwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Strona nie może bowiem przewidywać, że w ostatnich dniach terminu zaistnieje nieprzewidziana sytuacja uniemożliwiająca jej wniesienie odwołania. Strona ma bowiem prawo wnieść środek odwoławczy w ostatnim dniu ustawowego terminu, nie może przy tym przewidywać, że w ostatnim dniu tego terminu wystąpi sytuacja uniemożliwiająca jej złożenie odwołania od decyzji. Sąd nie zgadza się również z twierdzeniem organu, że skarżący mógł w trakcie zwolnienia lekarskiego skontaktować się ze swoim pełnomocnikiem i zlecić wniesienie odwołania. Z akt sprawy wynika bowiem, że skarżący wcześniej nie udzielił pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy, pełnomocnictwo zostało przez niego udzielone dopiero po ustaniu choroby, t.j. w dniu [...]. Mając na uwadze powyższe argumenty Sąd uznał, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu, wobec niespornego faktu jego choroby. Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. (por. punkt II sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło