I SA/Po 233/23
WyrokWSA w Poznaniu2023-09-21
Skład orzekający: Izabela Kucznerowicz, Barbara Rennert, Robert Talaga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo oceniło operat szacunkowy jako dowód w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, nie odnosząc się do zarzutów strony skarżącej i nie przeprowadzając wystarczającej analizy jego treści?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady oceny dowodów i uzasadniania decyzji. Organ odwoławczy nie przeprowadził należytej oceny operatu szacunkowego, nie odniósł się do zarzutów strony skarżącej i nie wyjaśnił w sposób przekonujący podstaw swojej decyzji, co stanowiło naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania do organów państwa i zasady przekonywania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Skarżące kwestionowały prawidłowość operatu szacunkowego, który stanowił podstawę decyzji organu pierwszej instancji i decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej ją w mocy. Zarzuty dotyczyły m.in. błędnego ustalenia wartości nieruchomości i braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego przez organy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Kucznerowicz Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rennert (spr.) Asesor sądowy WSA Robert Talaga Protokolant: starszy sekretarz sądowy Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2023 r. sprawy ze skargi M. T., B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 2 stycznia 2023 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących solidarnie kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 10 lutego 2023 r. M. T. i B. G. wniosły skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 2 stycznia 2023 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z 9 sierpnia 2022 r. nr [...] przedmiocie ustaleniu opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, na skutek podziału.
Powyższa skarga została wniesiona na tle stanu faktycznego, w którym decyzją z 15 czerwca 2021 r. dokonano podziału nieruchomości położonej w [...], składającej się z działek o numerach: [...], [...], [...], [...], [...]. Decyzja stała się ostateczna 6 lipca 2021 r.
W dniu 29 marca 2022 r. Wójt wszczął wobec skarżących, jako współwłaścicielek po ˝ części nieruchomości w chwili jej podziału, postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. Po sporządzeniu przez rzeczoznawcę majątkowego zleconego przez organ operatu szacunkowego, decyzją z 9 sierpnia 2022 r. organ pierwszej instancji ustalił każdej skarżącej opłatę adiacencką w kwotach po [...] zł, łącznie [...] zł. W podstawie prawnej decyzji powołał się na przepisy m. in. art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.; dalej: "u.g.n.") oraz § 1 pkt. 1 Uchwały Rady Gminy [...] Nr Xlll/100/2012 z dnia 8 listopada 2012 r. w sprawie ustalenia stawek procentowych opłat adiacenckich z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej oraz w wyniku podziału nieruchomości (Dz. U. Woj. W. . z 2012 r. poz. 5518).
Uzasadniając decyzję, Wójt wskazał, że ww. działki zostały podzielone w sumie na 101 części i powołując się na operaty szacunkowe z 20 maja 2022 r. o numerach 167-170/2022, stwierdził że dokonany podział spowodował wzrost wartości nieruchomości. Powołując się na ww. uchwałę Rady Gminy, wskazał na 15% stawkę opłaty adiacenckiej, co - w przypadku wzrostu wartości nieruchomości z tytułu jej podziału o kwotę co z kwoty [...]zł – stanowi kwotę [...]zł. W ocenie organu sporządzone operaty, które stanowią podstawowy dowód w rozpatrywanej sprawie, nie budzą wątpliwości co do poprawności ich sporządzenia. W sposób prawidłowy została przeprowadzona analiza wartości nieruchomości. Skarżące wniosły zastrzeżenia w stosunku do operatów szacunkowych i wystąpiły o wypowiedzenie się co do tych zastrzeżeń przez rzeczoznawcę. Organ udzielił skarżącym odpowiedzi na wniesione uwagi. Zaznaczył, że zawierają wymagane przepisami prawa elementy treści, nie zawierają niejasności i braków. Ustalone wartości rynkowe są zbliżone do wartości rynkowych podobnych nieruchomości występujących na terenie powiatu gnieźnieńskiego. W operatach szacunkowych biegły rzetelnie wyjaśnił powody zastosowania poszczególnych metod ustalenia wartości rynkowej nieruchomości oraz uzasadnił w sposób nie budzący wątpliwości przesłanki jakimi kierował się przy ustaleniu wartości rynkowej nieruchomości przed i po podziale nieruchomości. Operaty zostały sporządzone zgodnie ze Standardami Zawodowymi Rzeczoznawców Majątkowych P. Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych.
W odwołaniu od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie Wójtowi sprawy do ponownego rozpatrzenia, skarżące zarzuciły jej naruszenie art. 157 ust. 1 u.g.n. oraz art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2021 r. poz. 735 ze zm.; dalej: "K.p.a.".
Utrzymując rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w mocy, SKO powołując się na art. 98a ust.1, ust. 1a oraz art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 u.g.n. podkreśliło, że wobec bezsporności okoliczności zatwierdzenia podziału nieruchomości oraz obowiązywania w dacie, w której decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna, uchwały Rady Gminy, postępowanie dowodowe skoncentrowało się na zbadaniu wzrostu wartości nieruchomości. Kwestią rozstrzygającą dla postępowania było zatem ustalenie, czy w wyniku podziału nieruchomości doszło do wzrostu jej wartości. Sposób procedowania w tym zakresie wprost reguluje ustawa o gospodarce nieruchomościami, w tym art. 146 ust. 1a u.g.n.
Organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, iż warunki naliczenia opłaty adiacenckiej zostały spełnione. Zaistniały przesłanki przewidziane w art. 98a ust. 1 u.g.n., gdyż Wójt prawidłowo ustalił, że doszło do wzrostu wartości nieruchomości. W ocenie SKO okoliczność tę można bez trudu wykazać zarówno treścią operatu szacunkowego sporządzonego w sprawie, jak i zasadami doświadczenia życiowego. Stąd organ uznał, że okoliczność powyższa została wykazana w sposób wiarygodny i prawidłowy. Rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym wskazał, że szczegółowa analiza rynku nieruchomości i zarejestrowana liczbę wiarygodnych transakcji dotyczących nieruchomości podobnych do wycenianej, uzasadniały zastosowanie metody korygowania ceny średniej. Organ podkreślił, że dobór nieruchomości do analizy porównawczej jest zabiegiem wymagającym posiadania wiadomości specjalnych. Rolą organu, dla którego sporządzana jest opinia, jest natomiast ocena sporządzonej wyceny, ale tylko i wyłącznie pod względem zachowania warunków formalnych dokumentu oraz logiki dowodu, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Aby zakwestionować wycenę biegłego na etapie postępowania administracyjnego odwołujące się miały możliwość złożenia kontrwyceny sporządzonej na własne zlecenie, ale takiego przeciwdowodu w sprawie nie przedstawiły. Organ odwoławczy nie był zobligowany do analizowania prawidłowości zastosowanych rozwiązań merytorycznych w zakresie zasad sztuki szacowania - sposobu analizy rynku i doboru nieruchomości do porównań, wypracowanych w praktyce szacowania przez środowisko rzeczoznawców, ponieważ nie są to zagadnienia unormowane w przepisach prawa powszechnie obowiązującego, ale wiadomości specjalne rzeczoznawcy majątkowego (wiedza branżowa). Bez stosownego przeciwdowodu nie było możliwe kwestionowanie przyjętych do porównań nieruchomości podobnych.
Kolegium nie dopatrzyło się natomiast braku rzetelności i należytej staranności w działaniach rzeczoznawcy, a zarzuty odwołania uznało za nieuzasadnione i sprowadzające się do subiektywnego przekonania odwołujących się o braku wzrostu wartości nieruchomości. W sprawie skarżących analizą objęto transakcje sprzedaży: prawa własności nieruchomości gruntowych niezabudowanych, przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. Dla potrzeb analizy rynku nieruchomości w segmencie nieruchomości gruntowych, jako jednostkę odniesienia przyjęto 1 m˛ powierzchni działki gruntu. Dla potrzeb badania rynku wykorzystano dane zawarte w aktach notarialnych oraz informacje pochodzące z biur pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. W operacie wskazano, że lokalny rynek nieruchomości w segmencie gruntów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową należy uznać za dobrze rozwinięty. Na podstawie liczby zawieranych umów kupna-sprzedaży zaobserwowano równowagę popytu i podaży na badanym rynku. Zauważalna stabilizacja cen na rynku w tym okresie była powodem, dla którego rzeczoznawca majątkowy przyjął trend czasowy na poziomie 0%. Na badanym rynku przeważa obrót prawem własności nieruchomości. Badany rynek nieruchomości należy zaliczyć do rynków mało płynnych - sprzedawane nieruchomości wymagają najczęściej relatywnie długiego okresu ekspozycji. Na podstawie analizy rynku nieruchomości, rzeczoznawca utworzył zbiór wiarygodnych transakcji sprzedaży nieruchomości podobnych - prawa własności nieruchomości gruntowych niezabudowanych, przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i usługową. Ponieważ na podstawie analizy rynku nieruchomości przyjęto trend czasowy na poziomie 0%, cen transakcyjnych nie aktualizowano, tym samym uznając ich aktualność. Każda z cech rynkowych, wpływających w sposób zasadniczy na zróżnicowanie cen transakcyjnych na badanym rynku nieruchomości, wykazuje wewnętrzną niejednorodność i dlatego rzeczoznawca dokonał ich dalszego wewnętrznego podziału na strefy (stany), określając przy tym skalę ocen dla poszczególnych cech. Gradację zidentyfikowanych stref każdej cechy przedstawił w skali od najbardziej do najmniej korzystnych. Dalej podał obliczenie granic sumy współczynników korygujących oraz zakresów współczynników korygujących dla poszczególnych cech rynkowych oraz ocenę nieruchomości i obliczenie wartości rynkowej.
W konsekwencji zdaniem organu odwoławczego, sporządzony operat szacunkowy, oceniając jego zgodność z obowiązującymi przepisami, posiada wartość dowodową w sprawie i na jego podstawie organ pierwszej instancji mógł ustalić opłatę adiacencką, bowiem jest on prawidłowy, rzetelny i logiczny. Brak jest podstaw do uznania, że opinia rzeczoznawcy sporządzona została niepoprawnie. Operat ten w sposób dostateczny wyjaśnia, że w wyniku podziału nieruchomości na wskazane działki nastąpił wzrost wartości nieruchomości. Nie budzi przy tym wątpliwości Kolegium, że został on sporządzony z poszanowaniem przepisów art. 155 ust. 1 i art. 154 ust. 1 u.g.n. oraz zawiera wszystkie dane, o jakich mowa w § 56 ust. 1 pkt 1 – 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2021 r. poz. 555). Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika też, że warunki do ustalenie opłaty adiacenckiej zostały spełnione. Niewątpliwie nastąpił wzrost wartości nieruchomości wskutek podziału nieruchomości, udowodniony w drodze operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego (art. 146 ust. 1a u.g.n.). Wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej nastąpiło w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Operat spełnia wszelkie stawiane mu przepisami prawa wymogi, zatem nie sposób uznać, by jego uwzględnienie przez Wójta jako dowodu naruszało przepisy K.p.a. o postępowaniu dowodowym. Zdaniem Kolegium dobór materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, atrybutami fizycznymi i przeznaczeniem dobrane nieruchomości są zbliżone do nieruchomości wycenianych. Jednocześnie SKO stwierdziło, że operat jest on opracowaniem rzetelnym, sporządzonym zgodnie z przepisami oraz zasadami sztuki. Wycena poparta została obszernym uzasadnieniem wyboru metodologii oraz należytą analizą właściwego rynku nieruchomości. Przedłożony w sprawie operat szacunkowy SKO uznało za wyczerpujący i nie zawierający błędów. Rzeczoznawca prawidłowo przeanalizował stan prawny i faktyczny wycenianej nieruchomości. Operat odpowiada ustawowym wymogom, a nadto dowodzi, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości w związku z podziałem nieruchomości i stanowi dowód w sprawie.
W skardze na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, strona zarzuciła jej naruszenie:
1. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez jego błędne zastosowanie, tj. utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy z uwagi na okoliczności sprawy oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy decyzja organu pierwszej instancji winna być przez SKO uchylona;
2. art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., tj. reguł dotyczących prowadzenia przez organ postępowania dowodowego, poprzez brak wyczerpującego zebrania niezbędnego do powzięcia rozstrzygnięcia materiału dowodowego oraz powzięcie przez organ decyzji wyłącznie w oparciu o kwestionowany w toku sprawy operat szacunkowy;
3. art. 80 K.p.a., tj. zastosowanie przez organ dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów poprzez bezpodstawne pominięcie przez organ wątpliwości co do operatu szacunkowego zgłaszanych przez skarżące;
4. art. 157 ust 1 u.g.n. przez jego niezastosowanie i niezwrócenie się przez organ pierwszej instancji o ocenę prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych w sytuacji, gdy strona kwestionowała prawidłowość sporządzonych operatów;
5. art. 138 § 1 K.p.a. przez nieprzeprowadzenie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego, polegającego na zwróceniu się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych w celu przeprowadzenia weryfikacji operatu szacunkowego.
Skarżące podkreśliły, że organ odwoławczy niejako automatycznie powielił argumentacje organu pierwszej instancji i w istocie zaniechał oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego. Co znamienne, nie poczynił jakichkolwiek własnych, samodzielnych ustaleń faktycznych, lecz bezkrytycznie w pełni zaakceptował ustalenia powzięte przez Wójta [...] sprawę zaniedbał wyczerpującego zabrania niezbędnego dla rozstrzygnięcia materiału dowodowego, bezpodstawnie opierając się wyłącznie o operat szacunkowy, który był w trakcie postępowania kwestionowany. Natomiast zastrzeżenia strony złożone w piśmie z 4 lipca 2023 r. nie zostały wzięte pod uwagę przy wydawaniu decyzji przez Wójta ani przed organem odwoławczym. Zdaniem skarżących wystąpiły przesłanki do zwrócenia się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o weryfikację operatów, wobec ich kwestionowania przez stronę. Weryfikacji tej nie przeprowadził żaden z organów.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, SKO podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Kwestia sporna w rozpoznawanej sprawie koncentruje się zasadniczo wokół oceny przez organ operatu szacunkowego, stanowiącego podstawę do ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości w wysokości określonej zaskarżoną decyzją. Zdaniem strony skarżącej organ dokonał jedynie czysto formalnej oceny operatu szacunkowego, nie dostrzegając oczywistych niejasności lub niespójności. Nie podjął niezbędnych działań celem prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, czego następstwem było przyjęcie poprawności kluczowego w sprawie dowodu, który - zdaniem strony skarżącej - został błędnie sporządzony. Efektem powyższego jest twierdzenie przez stronę skarżącą, że operat jest na tyle wadliwy, że nie może stanowić podstawy ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z dokonanym podziałem.
Odniesienie się do powyższych zarzutów, wymaga uprzedniego odwołania się do treści zastosowanych przez organy administracyjne przepisów prawa materialnego. O rodzaju i zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych decydują bowiem przepisy prawa materialnego, a zakres postępowania administracyjnego i obowiązków organów, limitowany jest tymi przepisami.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowił art. 98a ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30% różnicy wartości nieruchomości. Wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio (ust. 1). Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić, jeżeli w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne, obowiązywała uchwała rady gminy, o której mowa w ust. 1. Do ustalenia opłaty adiacenckiej przyjmuje się stawkę procentową obowiązującą w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne (ust. 1a).
Zgodnie z art. 98a ust. 1b ww. ustawy wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Wartość nieruchomości przyjmuje się jako sumę wartości działek możliwych do samodzielnego zagospodarowania wchodzących w skład nieruchomości podlegającej podziałowi.
Mając na uwadze argumenty podniesione w skardze podkreślić należy, że w toku postępowania zmierzającego do ustalenia opłaty adiacenckiej, szczególnego znaczenia nabiera konieczność przestrzegania przez organy orzekające w sprawie podstawowych standardów procedowania zakreślonych brzmieniem art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 77 § 1, art. 81 oraz art. 107 § 3 K.p.a., ponieważ rzeczona opłata w rozumieniu art. 146 ust. 1a w zw. z art. 98a ust. 1 in fine u.g.n. ustalana jest po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartości nieruchomości (por. wyrok WSA w Poznaniu z 28 lutego 2019 r., II SA/Po 1071/18, i powołane tam orzecznictwo - wszystkie przytaczane w niniejszej sprawie orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w bazie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest to jedyny dopuszczony przez prawo dowód określający wartość nieruchomości w postępowaniu zmierzającym do ustalenia opłaty adiacenckiej. Zgodność opinii rzeczoznawcy majątkowego z przepisami prawa jest o tyle istotna, że wpływa ona bezpośrednio na treść decyzji kształtującej prawa i obowiązki stron postępowania. Zatem wartość dowodowa takiej opinii oraz poprawność jej sporządzenia w kontekście obowiązujących przepisów prawa powinna zostać oceniona przez organy orzekające w sprawie, które zobowiązane są przede wszystkim zbadać, czy operat jest jasny, logiczny, spójny, wiarygodny, czy nie zwiera błędów matematycznych, czy zastosowana w nim metoda szacowania odpowiada prawu i została poprawnie wyjaśniona przez rzeczoznawcę, zaś wyciągnięte przez niego wnioski nie są ze sobą sprzeczne.
Ocena taka powinna zostać przeprowadzona zgodnie z regułą swobodnej oceny dowodów w świetle art. 80 K.p.a. oraz z poszanowaniem przepisów art. 149-159 u.g.n, normujących zasady określenia wartości nieruchomości oraz przepisów wykonawczych do ustawy w postaci rozporządzenia. Zauważyć należy, że pozycja rzeczoznawcy majątkowego w oparciu o przepisy u.g.n. jest zbliżona do statusu osoby zaufania publicznego. Zarówno przepisy u.g.n., jak również standardy zawodowe oraz kodeks etyki nakładają na rzeczoznawcę majątkowego przy dokonywaniu wyceny nieruchomości obowiązek wykorzystania zarówno swojej wiedzy specjalistycznej, jak również dokładania należytej staranności. Ocena operatu szacunkowego przez organ administracji nie jest więc możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. O wyborze podejścia i metody szacowania nieruchomości w obecnym stanie prawnym decyduje rzeczoznawca. Również tylko rzeczoznawca decyduje o doborze nieruchomości, które przyjmuje do porównania. Jeśli strona ma zastrzeżenia co do rzetelności i prawidłowości wykonania przez rzeczoznawcę majątkowego operatu szacunkowego, to może skorzystać z możliwości oceny operatu przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych w celu skontrolowania prawidłowości sporządzenia tego operatu - do czego jest uprawniona na mocy art. 157 u.g.n. Możliwość ta i skorzystanie z niej zależy jednak od inicjatywy strony, która dąży do zakwestionowania prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego jako podstawy wydania decyzji. Natomiast, nie można oczekiwać takiego wystąpienia od organów administracyjnych, skoro w ich ocenie operat nie wzbudził wątpliwości co do jego prawidłowości. Organy nie są również zobligowane do uwzględnienia stanowiska strony skarżącej o weryfikację operatu szacunkowego (zob. wyrok NSA z 29 czerwca 2022 r., I OSK 1821/21).
Jednakże operat szacunkowy, który stanowi wprawdzie sformalizowaną prawnie opinię rzeczoznawcy majątkowego wydawaną w zakresie posiadanych przez niego wiadomości specjalnych odnośnie szacowania nieruchomości jest dowodem w sprawie i podlega ocenie, tak jak każdy inny dowód, stosownie do art. 77 § 1 K.p.a. (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2013 r., I OSK 1930/11). Wobec tego, to na organie ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcie niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, a co za tym idzie obowiązek oceny wiarygodności sporządzonej opinii. Zarówno organ, jak i sąd administracyjny zobligowane są ocenić wartość operatu szacunkowego. Dotyczy to zarówno podejścia, metody i techniki szacowania przyjętej przez rzeczoznawcę majątkowego. Fakt, że ich wybór zależy od rzeczoznawcy nie oznacza, że może on działać w sposób dowolny. Operat szacunkowy stanowi opinię biegłego, która podlega ocenie nie tylko pod względem formalnym, ale również materialnym. Organ rozpoznający sprawę ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadać przedstawiony operat pod względem zgodności ze stosowanymi przepisami, ale również czy jest logiczny i zupełny. W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności może żądać wyjaśnień lub uzupełnienia wyceny (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r., I OSK 2085/11). Jak wskazano powyższej, organ nie ma kompetencji do samodzielnego usuwania wątpliwości co do treści operatu, czy korygowania zawartych w nim ustaleń, jednak nie zwalnia to organu od oceny operatu jako dowodu z opinii biegłego na podstawie wskazanych wyżej kryteriów. Przyjęcie, że skoro strona nie przedstawiła kontrwyceny, to organ nie jest zobligowany do analizowania prawidłowości zastosowanych rozwiązań merytorycznych w zakresie zasad sztuki szacowania, jest niezasadne.
W okolicznościach niniejsze sprawy, zdaniem Sądu, organ odwoławczy w istotny sposób uchybił normom proceduralnym, wydając noszącą cechy dowolności i niedostatecznie uzasadnioną decyzję o nałożeniu na stronę skarżącą obowiązku zapłaty opłaty adiacenckiej w wysokości łącznie [...] zł. Kolegium nie przeprowadziło w należyty sposób oceny operatu na podstawie wyżej wskazanych kryteriów, a ponadto nie udzieliło odpowiedzi na zarzuty stawiane w odwołaniu. Powyższe stanowiło samodzielne naruszenie art. 8 § 1 K.p.a. albowiem oczywistym jest, że brak odniesienia się przez organ odwoławczy do wszystkich argumentów zawartych w odwołaniu ("przemilczenie ich") stoi w sprzeczności z zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Nie przesądzając bowiem o trafności argumentacji podnoszonej przez stronę w odwołaniu, a dotyczącej m.in. przyjęcia nierealnych do uzyskania w warunkach rynkowych cen przy jednoczesnym zaniżeniu pierwotnej wartości nieruchomości, zauważyć trzeba, że organ odwoławczy powinien odnieść się do zgłaszanych zarzutów i ocenić prawidłowość decyzji organu pierwszej instancji także w ich kontekście. Obowiązek odniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów podnoszonych w odwołaniu wiąże się także z wyrażoną w art. 11 K.p.a. zasadą przekonywania realizowaną na mocy art. 107 § 3 tego aktu prawnego. Strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Brak wykonania tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem decyzji. Postawiona powyżej teza znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 9 kwietnia 2001 r., V SA 1611/00). NSA W utrwalonym już orzecznictwie NSA wyraził pogląd, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 K.p.a. Natomiast zaniechanie przez organy administracji państwowej uzasadnienia swych decyzji w sposób przekonywający, a więc odnoszący się do wszystkich zarzutów, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 i 11 K.p.a., skutkuje wadliwością tych decyzji jako naruszających dyspozycję art. 77, 80, 81 i 107 § 3 K.p.a. (zob. wyrok NSA z 11 lipca 2001 r., IV SA 703/99).
Natomiast w kontrolowanej sprawie sposób sporządzenia uzasadnienia zaskarżonej decyzji SKO zdaje się sugerować, że organ odwoławczy wydając zaskarżone rozstrzygnięcie nie rozpatrywał okoliczności tej konkretnej sprawy i nie zadał sobie trudu zapoznania się z odwołaniem skarżących lecz jedynie pobieżnie zaadaptował na potrzeby rozpatrywanej sprawy uzasadnienie orzeczenia, które mogłoby zapaść w każdym innym prowadzonym przez siebie postępowaniu dotyczącym ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału. W uzasadnieniu organ przedstawił obszerną wykładnię zastosowanych przepisów i mimo, że wykładnia ta jest prawidłowa, to brak w nim odniesienia się do konkretnych okoliczności rozpatrywanej przez Kolegium sprawy.
Ponadto podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy strona w toku postępowania kieruje określone zarzuty przeciwko opinii biegłego, czy też wskazuje na jej zdaniem istotne okoliczności mające w jej ocenie wpływ na oszacowanie wartości nieruchomości, organ obowiązany jest do przekazania stanowiska strony biegłemu i zobowiązania autora opinii do złożenia wyjaśnień odnośnie do zarzutów strony. Co prawda przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji rzeczoznawca pismem z 11 lipca 2022 r. odniósł się do poszczególnych zarzutów strony [...].), jednakże poza odnotowaniem tego faktu w uzasadnieniu decyzji, Wójt do podnoszonych przez skarżące zastrzeżeń w żadnej mierze się nie ustosunkował, lakonicznie stwierdzając, że biegły w operatach wszystko rzetelnie wyjaśnił. Również Kolegium w zaskarżonej decyzji nie odniosło się zastrzeżeń skarżących względem operatu szacunkowego, pomimo pominięcia ich rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji. Tym bardziej, że skarżące sygnalizowały w odwołaniu, że wyjaśnienia biegłej nie rozwiały ich wątpliwości. SKO bardzo ogólnikowo odniosło się do zarzutów wobec treści operatu szacunkowego, kwitując je wyłącznie możliwością złożenia przez stronę kontrwyceny na własne zlecenie. W takiej sytuacji, w ocenie Sądu, organ odwoławczy zaniechał pełnego odniesienia się do sporządzonego operatu będącego podstawą ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej, ze szczególnym uwzględnieniem przedstawionych przez skarżące pismem z 4 lipca 2022 r. zastrzeżeń.
Zdaniem Sądu Kolegium nie podjęło pełnego wysiłku względem dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w kontekście podniesionych przez stronę zarzutów w stosunku do zasadniczego dowodu, jakim jest operat szacunkowy stwierdzający wzrost wartości danej nieruchomości wskutek jej podziału. Uszło uwadze organu odwoławczego, że z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wynika organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę będącą przedmiotem postępowania przed organem pierwszej instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu pierwszej instancji. Wynika to z art. 138 K.p.a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji.
W kontrolowanej sprawie organ drugiej instancji nie wyjaśnił jednak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dlaczego uznał, że sporządzony w sprawie operat jest spójny i poprawny. Nie odniósł się ani do zarzutów skarżących względem operatów, ani do pisma biegłego z 11 lipca 2022 r. będącego odpowiedzią na te zarzuty, a tym samym nie odniósł się do zarzutu odwołania kwestionującego prawidłowość tej wypowiedzi. Kolegium zawarło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie ogólne rozważania odnoszące się do charakteru dowodu z operatu szacunkowego oraz zasad jego oceny (jako dowodu), a ponadto przy jego ocenie skoncentrowało się na spełnieniu wymogów formalnych. Należy przypomnieć, że w niniejszej sprawie zostało sporządzonych 5 operatów, ponieważ wycenie podlegała nieruchomość składająca się z pięciu odrębnie wycenionych działek. Zawarta w zaskarżonej decyzji uogólniona ocena tych operatów jako jednego operatu jest powierzchowna i, jak już wyżej wskazano, w ogóle nie odnosi się do konkretnych zarzutów sformułowanych w odwołaniu. Taki sposób procedowania organu odwoławczego stoi w sprzeczności z zasadami prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz przekonywania i powoduje, że zaskarżona decyzja nie poddaje się w praktyce kontroli sądowej co do zgodności z prawem rozstrzygnięcia wymierzającego opłatę adiacencką.
Wskazane powyżej naruszenia przepisów postępowania, ze względu na swoją wagę niewątpliwie mogły mieć wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia, tym bardziej, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, by organ odwoławczy dokonał kompleksowej kontroli prawidłowości przeprowadzenia postępowania w sprawie przez organ pierwszej instancji i wnikliwie rozpoznał sprawę merytorycznie.
Istotne braki uzasadnienia, w tym brak odniesienia się przez organ do zarzutów zawartych w odwołaniu, kwalifikowane są w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jako naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki NSA z: 10 kwietnia 1998 r., III SA 1436/96; 22 kwietnia 1998 r., I SA/Lu 21/98; 28 października 1998 r., I SA/Gd 1651/96; wyroki WSA; w Poznaniu z 10 grudnia 2008 r., II SA/Po 382/08; we Wrocławiu z 4 czerwca 2009 r., II SA/Wr 154/09).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy oceni wszystkie operaty szacunkowe, biorąc pod uwagę zastrzeżenia skarżących zawarte w piśmie z 4 lipca 2022 r. oraz treść pisma rzeczoznawcy majątkowego z 11 lipca 2022 r., w którym biegły odniósł się do tych zastrzeżeń. Jeżeli uzna, że wyjaśnienia biegłego wraz z kontrolowanymi pod względem dowodowym sporządzonymi przez niego operatami szacunkowymi nie są wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy w kontekście wątpliwości ponoszonych przez skarżącą w odwołaniu, wezwie biegłego do złożenia kolejnych wyjaśnień i ponownie oceni ten dowód, jako główną podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Wyniki poczynionych ustaleń SKO uzewnętrzni w spełniającym wymogi określone w art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnieniu wydanej decyzji.
Odnosząc się do pozostałych zgłoszonych w skardze zarzutów zauważyć należy, że nie mogły one zostać rozpoznane przez Sąd na obecnym etapie postępowania, albowiem prowadziłoby to do zastąpienia organu administracji w merytorycznym rozpoznaniu odwołania skarżących, do czego sąd administracyjny, jako sprawujący jedynie kontrolę organów administracji, nie jest uprawniony. Warunkiem umożliwiającym taką kontrolę jest zaś między innymi prawidłowe i kompletne uzasadnienie decyzji, gdyż tylko ono wskazuje na przesłanki, jakimi kierował się organ przy jej wydaniu.
Zważywszy powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") uchylił zaskarżoną decyzję, orzekając o kosztach postępowania na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło