I SA/Po 417/22
WyrokWSA w Poznaniu2022-09-29
Skład orzekający: Waldemar Inerowicz, Katarzyna Nikodem, Barbara Rennert
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny zasadnie odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, uznając, że wnioskodawca ponosi winę w uchybieniu terminowi z powodu braku przeprowadzenia postępowania spadkowego w odpowiednim czasie?Ratio decidendi
Organ administracyjny zasadnie odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ wnioskodawca nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi. Wnioskodawca miał wystarczająco dużo czasu na przeprowadzenie postępowania spadkowego po zmarłych rodzicach przed upływem ustawowego terminu do złożenia wniosku o zwrot nieruchomości, a brak jego przeprowadzenia świadczy o niedbalstwie.Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, jednak organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania z powodu braku legitymacji wnioskodawcy jako spadkobiercy. Po przeprowadzeniu postępowania spadkowego, wnioskodawca złożył kolejny wniosek, tym razem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o zwrot nieruchomości, argumentując to brakiem dokumentów spadkowych. Oba organy administracyjne (Starosta i Wojewoda) odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że wnioskodawca ponosi winę w uchybieniu terminu z powodu niedbalstwa w przeprowadzeniu postępowania spadkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę wnioskodawcy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Nikodem Sędzia WSA Barbara Rennert po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 września 2022 r. sprawy ze skargi [...] na postanowienie [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu oddala skargę
Wnioskiem z 30 marca 2020 r. J. B. (dalej jako: "wnioskodawca" lub "skarżący") wystąpił do Starosty [...] o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej nr [...] położonej w [...], gmina S., przejętej na rzecz Skarbu Państwa na podstawie aktu notarialnego nr [...] z 16 maja 1980 r. od M. i K. B.. Jako podstawę prawną wniosku podał art. 136 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm. – w skrócie: "u.g.n."),
Starosta [...] postanowieniem z 23 czerwca 2020 r. odmówił wszczęcia postępowania w przedmiocie zwrotu ww. nieruchomości, stwierdzając, że J. B. nie posiada legitymacji do występowania jako strona tego postępowania, albowiem dołączone do wniosku dokumenty nie świadczyły o tym, że jest spadkobiercą wywłaszczonych właścicieli. Na to postanowienie wnioskodawca nie wniósł zażalenia.
Wnioskiem z 30 sierpnia 2021 r. J. B. wystąpił do Starosty [...] o wznowienie postępowania w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu tego wniosku wskazał, że przeprowadził postępowanie spadkowe po rodzicach - M. i K. B., a to oznacza, że usunął braki formalne w postaci braku legitymacji do występowania w sprawie jako strona postępowania.
Postanowieniem z 14 września 2021 r. Starosta [...] odmówił wszczęcia postępowania z uwagi na złożenie wniosku o zwrot nieruchomości po terminie.
W wyniku uwzględnienia zażalenia wnioskodawcy, Wojewoda postanowieniem z 8 października 2021 r. uchylił postanowienie organu I instancji z 14 września 2021 r.
Stosując się do wytycznych zawartych w powyższym postanowieniu kasacyjnym Wojewody, Starosta [...] pismem z 30 grudnia 2021 r. zawiadomił wnioskodawcę o uchybieniu przez niego terminu do złożenia wniosku w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jednocześnie wyznaczając 30-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do rozpatrzenia wniosku z 30 sierpnia 2021 r.
Wnioskiem z 21 stycznia 2022 r. J. B. wystąpił do Starosty [...] o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej nr [...] położonej w [...], gmina S. przejętej na Skarb Państwa na podstawie aktu notarialnego nr [...] z 16 maja 1980 r. od M. i K. B..
W argumentacji wniosku wskazał, że uchybił terminowi z uwagi na brak dokumentów potwierdzających stwierdzenie nabycia spadku. Wnioskodawca zaznaczył, że nie miał możliwości dostarczenia ww. dokumentów we wcześniejszym terminie ze względu na długotrwałe postępowanie sądowe. Jednocześnie zaznaczył, że stwierdzenie nabycia spadku ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny, zatem momentem nabycia spadku była śmierć spadkodawcy, a nie postanowienie sądowe. Tym samym wnioskodawca uznał, że na dzień złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości spełnione były wszystkie przesłanki.
Starosta [...] postanowieniem z 28 lutego 2022 r., nr [...], odmówił przywrócenia terminu do złożenia opisanego na wstępie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, że wnioskodawca nie wykazał, aby w sprawie spełniła się przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi, o której mowa w art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. – w skrócie: "k.p.a."). Organ zaznaczył, że wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna i nieprzezwyciężalna. W tym kontekście organ wskazał, że wnioskodawca jako przyczynę złożenia wniosku po terminie podał brak posiadania dokumentów spadkowych po zmarłych rodzicach. Ze względu na długotrwałe postępowanie sądowe nie był w stanie dostarczyć ich wcześniej. Zdaniem organu, powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż M. B. zmarł w dniu 28 lutego 1992 r., a K. B. w dniu 3 marca 2013 r. W związku z tym organ uznał, że spadkobiercy mieli wystarczająco dużo czasu na złożenie do sądu wniosku o stwierdzenie nabycia spadku. W ocenie organu, wnioskodawca w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że zaistniały przeszkody, których nie mógł usunąć w rozpoczęciu procesu spadkowego. Nieprzeprowadzenie postępowania sądowego w odpowiednim terminie świadczyć może o niedbalstwie strony, rozumianym jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy.
W zażaleniu z 4 marca 2022 r. J. B. wniósł o uchylenie powyższego postanowienia organu I instancji. Żalący się wskazał, że 1 września 2021 r. uzupełnił brak formalny wniosku poprzez przedłożenie dokumentów stwierdzających, że jest spadkobiercą osób, których nieruchomość została wywłaszczona.
Wojewoda postanowieniem z 26 kwietnia 2022 r., nr [...], utrzymał w mocy postanowienie organu I Instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji stwierdził, że w sprawie nie została spełniona przesłanka braku winy wnioskodawcy w uchybieniu terminowi. Organ odwoławczy przyznając rację wnioskodawcy, że na uzyskanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku potrzeba czasu, zauważył, że na etapie wezwania z 5 maja 2020 r. o przedłożenie postanowienia sądowego o nabyciu spadku bądź aktu notarialnego poświadczenia dziedziczenia po M. i K. małżonkach B. , wnioskodawca miał 14 dni na to, by zawnioskować do właściwego sądu o wydanie na jego rzecz postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po ww. osobach i by o fakcie złożenia tego wniosku poinformować Starostę [...]. Toczące się postępowanie spadkowe byłoby podstawą do zawieszenia administracyjnego postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości do czasu rozstrzygnięcia przez sąd o kręgu spadkobierców. Tymczasem, odpowiadając na wezwanie Starosty [...], wnioskodawca nie poinformował organu o ewentualnie zainicjowanym postępowaniu spadkowym, co mogłoby dać organowi podstawę do kontynuacji postępowania. Wnioskodawca nie złożył również w ustawowym terminie (tj. do 7 lipca 2020 r.) ponownego, kompletnego wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Uwzględniając powyższe organ II instancji stwierdził, że wnioskodawca dopuścił się zaniedbania w swojej sprawie i w żaden sposób nie wykazał, że uchybienie terminowi nastąpiło z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od wnioskodawcy.
W skardze z 26 maja 2022 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżący wniósł o zmianę powyższego postanowienia Wojewody, ewentualnie o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od organu kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił:
1) błędną interpretację przepisów prawa materialnego w zakresie postępowania spadkowego,
2) błąd w ustaleniach faktycznych,
3) błędną interpretację stanu faktycznego w odniesieniu do przywołanego przez organ "braku winy",
4) naruszenie zasad współżycia społecznego i zaufania obywatela do państwa.
W argumentacji skargi skarżący podniósł, że od początku postępowania wykazał, że posiada legitymację do występowania w sprawie, jako strona. W jego ocenie, samo stwierdzenie nabycie spadku jest jedynie stwierdzeniem deklaratoryjnym i potwierdza posiadane prawo, a nie kreuje nowe prawo. Skarżący podkreślił, że w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Ponadto zarzucił, że organ błędnie uznał, że uchybienie terminowi do uzupełnienia braku formalnego (przedłożenia dokumentów spadkowych) jest spowodowane winą skarżącego, w sytuacji gdy skarżący nie miał na to żadnego wpływu.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. – w skrócie: "p.p.s.a.").
W toku sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, przeprowadzonej na podstawie kryterium zgodności z prawem, w kontekście sformułowanego w skardze zarzutu, kluczową i najistotniejszą sporną kwestią w niniejszej sprawie jest ocena zasadności stanowiska organu w kwestii odmowy przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej nr [...] położonej w [...], gmina S., przejętej na rzecz Skarbu Państwa na podstawie aktu notarialnego nr [...] z 16 maja 1980 r. od M. i K. B..
Na wstępie rozważań wskazać należy, że zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (...). Przepis art. 136 ust. 7 u.g.n. stanowi, że uprawnienie do zwrotu, o którym mowa w ust. 3, wygasa, jeżeli od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, upłynęło 20 lat, a w tym terminie uprawniony nie złożył wniosku, o którym mowa w ust. 3.
Ten ostatni przepis został dodany ustawą z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2019 r. poz. 801 – w skrócie: "ustawa zmieniająca"), która weszła w życie 14 maja 2019 r. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy zmieniającej, w przypadku gdy termin, o którym mowa w art. 136 ust. 7 ustawy zmienianej w art. 1, upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy albo gdy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy do upływu tego terminu pozostało nie więcej niż 12 miesięcy, wniosek, o którym mowa w art. 136 ust. 3 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, może zostać złożony w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
Stosownie do art. 216 ust. 2 pkt 3 u.g.n., przepisy rozdziału 6 działu III stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa albo gminy odpowiednio na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127 ze zm.).
Z powołanych powyżej regulacji wynika, że termin na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości upływał z dniem 14 maja 2020 r., tj. 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, która weszła w życie 14 maja 2019 r.
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma fakt, że 8 marca 2020 r., w związku z zagrożeniem rozprzestrzeniania się zakażeń wirusem SARS-CoV-2, weszła w życie ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm. – w skrócie: "u.c-19"). W związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 został wprowadzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez Ministra Zdrowia rozporządzeniem z dnia 13 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 433) stan zagrożenia epidemicznego, który obowiązywał od 14 marca 2020 r. Odwołano go rozporządzeniem z dnia 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 490). Następnie, rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 491) ogłoszono od 31 marca 2020 r. stan epidemii. Kolejnym rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 12 maja 2022 r. (Dz. U. z 2022 r., poz. 1027) od 16 maja 2022 r. odwołano stan epidemii, bowiem na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 marca 2022 r. (Dz. U. 2022 r., poz. 1028) ponownie od dnia 16 maja 2022 r. został wprowadzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stan zagrożenia epidemicznego.
Ponadto ustawą z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 568) dodany został przepis art. 15zzr ust. 1, który stanowi, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem; 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki; 3) przedawnienia; 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie; 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony; 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju – nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. W powołanym przepisie ustawodawca określił więc, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 następuje wstrzymanie rozpoczęcia biegu terminów przewidzianych w przepisach prawa administracyjnego i dokonuje się zawieszenia tych terminów, które rozpoczęły już bieg. Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 15zzr ust. 1 wskazanej ustawy ma zastosowanie do stanu epidemii, który wprowadzono od dnia 31 marca 2020 r., a więc jednocześnie z wejściem w życie tego przepisu. Zaznaczyć także należy, że zarówno wstrzymanie rozpoczęcia biegu terminów, jak i zawieszenie biegnących już terminów, przewidzianych w przepisach prawa administracyjnego, odnosi się także do stanu zagrożenia epidemicznego obowiązującego od 14 marca 2020 r. (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 6 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Bd 270/22 – wszystkie orzeczenia powołane w niniejszym wyroku są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na względzie powyższe Sąd stwierdza, że zawieszenie terminu, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy zmieniającej w zw. z art. 15zzr ust. 1 u.c-19 do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, rozpoczętego w dniu 14 maja 2019 r. i wynoszącego 12 miesięcy, objęło okres od 14 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r. Okres zawieszenia wynoszący 62 dni podlegał doliczeniu od 24 maja 2020 r. Zatem, upływ terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nastąpił w dniu 25 lipca 2020 r., a nie w dniu 7 lipca 2020 r., jak błędnie podał organ odwoławczy w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Wskazane uchybienie nie miało jednak istotnego wpływu na wynik rozpoznawanej sprawy, albowiem nawet przy bardziej korzystnym dla skarżącego sposobie interpretacji tego zagadnienia w sposób przedstawiony przez Sąd niewątpliwym jest, że wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości został złożony po upływie tego terminu. Z akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy wynika bowiem bezspornie, że wprawdzie skarżący złożył wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w dniu 30 marca 2020 r., to jednak postępowanie wywołane tym wnioskiem zostało rozstrzygnięte postanowieniem Starosty [...] z 23 czerwca 2020 r. odmawiającym wszczęcia postępowania. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 29 czerwca 2020 r. (druk ZPO, k. 26 akt admin.), a wobec braku jego zaskarżenia, stało się prawomocne z dniem 7 lipca 2020 r. Kolejny wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości skarżący złożył pismem w dniu 1 września 2021 r. (pismo z 30 sierpnia 2021 r.), a zatem po dniu 25 lipca 2020 r., który to dzień, jak już wyżej wskazano, był ostatnim dniem do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Powyższej ustalony stan faktyczny niezbicie dowodzi, że skarżący złożył wniosek z 30 sierpnia 2021 r. w siedzibie organu w dniu 1 września 2021 r., a więc z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności.
Przechodząc do oceny legalności wydanego w sprawie postanowienia w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku z 30 sierpnia 2021 r. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, Sąd wskazuje, że badanie okoliczności braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi powinno być każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań, a samo ustanie przyczyny uchybienia terminu musi mieć charakter realny (por. wyrok NSA z 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15). W tym kontekście Sąd stwierdza, że organy obu instancji słusznie uznały, że skarżący nie wykazał, aby w sprawie się ziściła przesłanka braku winy w uchybieniu terminowi, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a., i na tej podstawie zasadnie odmówiły przywrócenia terminu. Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. W rozpoznawanej sprawie skarżący, jako przyczynę złożenia wniosku po terminie, podał brak posiadania dokumentów spadkowych po zmarłych rodzicach. Stwierdził, że z uwagi na długotrwałe postępowania spadkowe nie był w stanie wcześniej dostarczyć tych dokumentów organowi. W ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem z przedłożonych przez skarżącego postanowień o nabyciu przez niego spadku po rodzicach wynika, że ojciec skarżącego - M. B. zmarł w dniu 28 lutego 1992 r., a matka skarżącego - K. B. zmarła w dniu 3 marca 2013 r. Uwzględniając tę okoliczność za prawidłowe należy uznać stanowisko organu, że spadkobiercy mieli wystarczająco dużo czasu, aby złożyć do sądu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, przed upływem ustawowego terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, który, jak już wyżej wskazano, upływał z dniem 25 lipca 2020 r. Zestawienie powyższych dat wskazuje, że skarżący na przeprowadzenie postępowania spadkowego przed upływem ustawowego terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości miał odpowiednio 7 lat (w przypadku spadku po matce) i 28 lat (w przypadku spadku po ojcu). Brak przeprowadzenia postępowania spadkowego po rodzicach w odpowiednim terminie może świadczyć o niedbalstwie strony, rozumianym jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Ponadto Sąd w pełni podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że w toku postępowania zainicjowanego wnioskiem skarżącego z 30 marca 2020 r., na wezwanie organu I instancji z 5 maja 2020 r. o przedłożenie dokumentów poświadczających stwierdzenie nabycia spadku przez skarżącego, skarżący miał 14 dni na to, by zawnioskować do właściwego sądu o wydanie na jego rzecz postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po rodzicach i by o fakcie złożenia tego wniosku poinformować Starostę [...]. Bez wątpienia toczące się postępowanie spadkowe byłoby podstawą do zawieszenia administracyjnego postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości do czasu rozstrzygnięcia przez sąd o kręgu spadkobierców. Tymczasem, odpowiadając na wezwanie Starosty [...], skarżący nie poinformował organu o ewentualnie zainicjowanym postępowaniu spadkowym, co mogłoby dać organowi podstawę do kontynuacji postępowania. Mając na względzie powyższe za prawidłową należy uznać dokonaną przez organy ocenę postępowania skarżącego, w świetle której to oceny skarżący dopuścił się zaniedbania w swojej sprawie i w żaden sposób nie wykazał, że uchybienie terminowi nastąpiło z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od skarżącego.
Odnosząc się do zawartej w skardze argumentacji Sąd wskazuje, że organ administracyjny nie ma możliwości samodzielnego ustalenia spadkobierców zmarłej strony na podstawie oświadczeń potencjalnych jej następców prawnych, gdyż dowodem istnienia takiego następstwa może być jedynie postanowienie sądu cywilnego o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialne poświadczenie aktu dziedziczenia. Zgodnie bowiem z art. 1025 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1360 ze zm.), domniemanie, że dana osoba jest spadkobiercą wynika jedynie albo z treści postanowienia sądowego o stwierdzeniu nabycia spadku albo z notarialnego poświadczenia dziedziczenia. Na podstawie więc tych tylko dokumentów spadkobierca może wykazać swoje następstwo prawne po spadkodawcy (por. wyrok NSA z 27 sierpnia 2021 r., sygn. akt I OSK 438/21).
W podsumowaniu przeprowadzonej kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku z 30 sierpnia 2021 r. (wniesionego 1 września 2021 r.) o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a w związku z tym organ był uprawniony odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do dokonania ww. czynności.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło