I SA/Po 512/26
WyrokWSA w Poznaniu2026-05-27
Skład orzekający: Izabela Kucznerowicz, Mirella Ławniczak, Katarzyna Nikodem
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i stanu technicznego pojazdów, powołując się na brak wpływu na powstanie naruszenia lub zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, mimo wdrożenia wewnętrznych procedur organizacyjnych i szkoleń?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i stanu technicznego pojazdów. Samo wdrożenie procedur organizacyjnych, szkoleń czy posiadanie oprogramowania przypominającego o terminach badań technicznych nie zwalnia z odpowiedzialności, jeśli naruszenia nadal występują. Ciężar dowodu wykazania okoliczności egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy, a zachowania kierowców, nawet zawinione, nie stanowią podstawy do zwolnienia z odpowiedzialności, jeśli wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. Sp. z o.o. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną w wysokości 20.000,00 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły m.in. czasu pracy kierowców, przerw i odpoczynków, dokumentacji przewozowej oraz stanu technicznego pojazdów. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożenia kary, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego, argumentując, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń, które wynikały z prywatnych potrzeb kierowców lub zdarzeń losowych, a także że zapewniła właściwą organizację pracy i dyscyplinę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 maja 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Kucznerowicz (spr.) Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędzia WSA Katarzyna Nikodem po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 maja 2026 roku sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. w S. L. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 listopada 2025 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z 27 listopada 2025 r. Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: WWITD) z dnia 13 maja 2025 r. o nałożeniu na B. Sp. z o.o. w S. L. (dalej: skarżąca, strona lub spółka) kary pieniężnej wysokości 20.000,00 zł i nałożył karę pieniężną w wysokości 20.000,00 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że podstawę faktyczną skarżonego rozstrzygnięcia stanowiło:
1. lp. 1.5 niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - za każdą zmianę;
2. lp. 1.7a nieudokumentowanie, nieprzechowywanie w lokalu przedsiębiorstwa lub nieokazanie do kontroli dokumentów potwierdzających spełnienie obowiązku , o którym mowa w art. 8 ust. 8a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 - za każdego kierowcę;
3. lp. 5.1 przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin w sytuacji, gdy jego kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin: 1) o czas powyżej 15 minut do mniej niż 1 godziny;
4. lp. 5.2 przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: 1) o czas do mniej niż 1 godziny;
5. lp. 5.4 przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu: 1) o czas do mniej niż 10 godzin;
6. lp. 5.5 skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego: 1) o czas do 1 godziny; 2) o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut; 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut;
7. lp. 5.6 niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku: 1) skrócenie drugiej części odpoczynku dziennego: 1) o czas do 1 godziny; 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin;
8. lp. 5.7 skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: 1) o czas do 1 godziny; 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin;
9. lp. 5.8 skrócenie regularnego okresu odpoczynku tygodniowego, jeżeli jego skrócenie nie jest dozwolone: 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 9 godzin;
10. lp. 5.10 przekroczenie 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzednich tygodniowego okresu odpoczynku: 2) o czas od 3 godzin do mniej niż 12 godzin;
11. lp. 5.10a dopuszczenie do wykorzystywania przez kierowcę w pojeździe lub w miejscu zakwaterowania niewyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną regularnego tygodniowego okresu odpoczynku lub dowolnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata za skrócony tygodniowe okresy odpoczynku;
12. lp. 5.11 przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: 1) o czas do mniej niż 30 minut; 2) o czas od 30 minut do mniej niż 1 godzina i 30 minut;
13. lp. 6.3.8 niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis;
14. lp. 6.3.11 niepoprawne operowanie przełącznikiem tachografu umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy - za każdy dzień;
15. lp. 6.3.16 nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego — za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy;
16. lp. 9.1 wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd.
Wyjaśniono, że na podstawie upoważnienia wydanego przez WWITD przeprowadzono kontrolę w siedzibie skarżącej. Jej przedmiotem było przestrzeganie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. transporcie drogowym.( t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1539 ze zm. – dalej: "u.t.d."). Kontrolą objęto okres od 11 grudnia 2023 r. do dnia 10 grudnia 2024 r.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez WWITD decyzji z 13 maja 2025 r. o nałożeniu na stronę kary pieniężnej wysokości 20.000,00 zł.
Strona odwołała się od ww. decyzji, podnosząc zarzuty naruszenia szeregu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: K.p.a.), w tym: art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3. Podniosła również, że organ I instancji nie przeanalizował całego materiału dowodowego, a także nie zbadał okoliczności zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, co przyczyniło się do błędnego ustalenia stanu faktycznego. W ocenie strony organ I instancji stwierdzając naruszenie lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. naruszył przepisy prawa materialnego. Skarżąca wyjaśniła, że dochowała należytej staranności i podjęła działania, aby zatrudnieni przez nią kierowcy mogli wykonywać przyjęte zlecenia transportowe, bez konieczności naruszenia obowiązujących przepisów, kierowcy posiadali odpowiednią wiedzę z zakresu czasu pracy kierowców i innych przepisów obowiązujących, które są niezbędne do poprawnego wykonywania obowiązków służbowych. W ocenie strony w niniejszej sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia, tj. art. 92b i art. 92c u.t.d. Strona wyjaśnia, że jako podmiot nadzorujący nie mogła przewidzieć przyszłych, nagłych naruszeń, a także w/w wykroczenia wynikają z prywatnych potrzeb kierowców oraz ich zaniedbań, które są niezależne od przedsiębiorcy i sankcje powinny być skierowane bezpośrednio do kierowców. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Organ II instancji uznał zarzuty odwołania za niezasadne. Stwierdził, że w sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 K.p.a., bowiem kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść zaś art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d K.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 K.p.a. nie ma zastosowania w sprawie. Nadto zastosowania nie znajdzie art. 189e K.p.a. oraz art. 189f K.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te reguluje odrębnie u.t.d. w art. 92c ust. 1 pkt 1, a w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku - art. 92b ust. 1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 K.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa K.p.a.
Decyzja organu I instancji została uchylona bowiem organ odwoławczy stwierdził błędną kwalifikację jednej z pozycji naruszenia polegającego na skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej. Organ I instancji zamiast zakwalifikować to naruszenie pod lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d. zakwalifikował je pod lp. 5.6 załącznika nr 3 do u.t.d. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu regularnego okresu odpoczynku tygodniowego, jeżeli jego skrócenie nie jest dozwolone (lp. 5.8 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy stwierdził, że w 13 wskazanych przez organ I instancji pozycjach nie doszło do żadnego naruszenia. GITD uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez WWITD w zakresie pozostałych wskazanych na wstępie naruszeń.
Odnosząc się do argumentu strony dotyczącego naruszenia prawa materialnego podczas stwierdzenia naruszenia lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 81 ust. 1 P.r.d. właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. Zdaniem organu odwoławczego trudno uznać, że wykonywanie przewozu drogowego pojazdami nieposiadającymi aktualnych badań technicznych potwierdzających ich zdatność do ruchu drogowego stanowi niedające się przez przedsiębiorcę przewidzieć wyjątkowe okoliczności i zdarzenia. Tym samym zdaniem organu przedsiębiorca miał realny wpływ i mógł uniknąć naruszenia. Co więcej przedsiębiorca jako właściciel był zobowiązany, by pojazd należący do niego posiadał ważne badania techniczne. To na przedsiębiorcy ciążył obowiązek zapewnienia by pojazdy, którymi wykonywany jest przewóz drogowy rzeczy po drodze publicznej, miały aktualne badania techniczne. Organ podkreślił, że obowiązku tego na podstawie wewnętrznych regulacji w przedsiębiorstwie nie można cedować na inne osoby, w tym kierowców.
Za bezzasadny organ odwoławczy uznał zarzut strony odnośnie dokonania przez organ I instancji nieprawidłowej analizy naruszeń. Organ odwoławczy wyjaśnił, że dokonana przez organ odwoławczy ponowna analiza materiału dowodowego w postaci okazanych danych cyfrowych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących pojazdów wykazała, iż kierowcy wykonujący przewozy drogowe w imieniu i na rzecz skarżącej nie stosują się do przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że organ I instancji przeniósł całą odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia na przedsiębiorcę wskazano, iż przedsiębiorca odpowiada za zachowania kierowców, którymi posługuje się przy wykonywaniu przewozów drogowych. Gdyby strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy, kierowcy nie dopuszczaliby się naruszeń. Zdaniem organu odwoławczego skarżąca również bezzasadnie zarzuca, iż organ I instancji nie udowodnił, że do stwierdzonych naruszeń faktycznie doszło z powodu zaniedbań przedsiębiorcy. W ocenie organu w sprawie nie pozostały żadne istotne okoliczności wymagające wyjaśnienia, ustalony stan faktyczny w sprawie nie pozwala na przyjęcie, iż strona zapewniła prawidłową organizację i dyscyplinę pracy. Strona nie wykazała również, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia. Stwierdzone naruszenia oraz brak poprawnie sporządzonych wydruków wymaganych przepisem art. 12 rozporządzenia 561/2006 w zakresie dowodzenia podstaw do odstąpienia od przestrzegania norm czasu pracy kierowców, wymaganych przerw i odpoczynków jest w ocenie organu odwoławczego dowodem na nieskuteczność podjętych działań w zakresie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Organ odwoławczy wskazał, że samo przeszkolenie kierowców świadczy jedynie o stworzeniu wstępnych warunków do przestrzegania przepisów i stanowi zwyczajny, rutynowy środek zabezpieczający przed dopuszczaniem się przez kierowcę naruszeń, nie dowodzi natomiast o właściwej organizacji i dyscyplinie pracy w przedsiębiorstwie. Powyższe jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad.
Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji nie naruszył przepisów K.p.a., wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 K.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, jak i dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie organu odwoławczego postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 8 k.p.a., w sposób budzący zaufanie kontrolowanego do władzy publicznej. Organ i instancji zebrał istotne w sprawie dowody, a strona została pouczona o przysługujących jej uprawnieniach. Skarżąca miała możliwość wypowiedzenia się w toku czynności kontrolnych, zgłaszania dowodów, składania wyjaśnień. Zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne stosownie do obowiązujących w tym zakresie wymogów. Nadto zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. W sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 u.t.d. GITD stwierdził, że z ugruntowanej linii orzeczniczej sądów administracyjnych wynika, że okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92b i art. 92c u.t.d., powinien wykazać sam przedsiębiorca.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca zarzuciła GITD naruszenie:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik postępowania:
1. art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz lp. 9.1. załącznika nr 3 do ww. ustawy poprzez ich:
- błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż stwierdzenie naruszeń skutkować musi nałożeniem kary pieniężnej, podczas gdy spełnienie przesłanek z art. 92c u.t.d. pozwala na umorzenie postępowania mimo stwierdzonych naruszeń,
- niewłaściwe zastosowanie polegające na nałożeniu kary pieniężnej na skarżącą, podczas gdy skarżąca zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz prawidłowe zasady wynagradzania, nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć;
2. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie polegające na nieumorzeniu postępowania w sytuacji, gdy skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
3. art. 6 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 8a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Organ niesłusznie zakwalifikował działania Spółki jako naruszenie obowiązku zapewnienia kierowcy możliwości powrotu do państwa członkowskiego siedziby lub zamieszkania, o którym mowa w art. 8 ust. 8a rozporządzenia nr 561/2006. Przepis ten nie nakłada na przedsiębiorstwo bezwzględnego obowiązku powrotu kierowcy, lecz obowiązek stworzenia realnej możliwości takiego powrotu.
4. art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W protokole wskazano przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy. Tymczasem przepis art. 7 wymaga, aby po 4,5 godzinach prowadzenia kierowca odbył co najmniej 45 minut przerwy, przy czym może być ona podzielona na dwie części (15 minut + 30 minut). Organ błędnie zinterpretował sposób ich odbycia, nie uwzględniając wyjątku dopuszczalnego w przepisie.
II. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 7 k.p.a. - Organ nie zebrał w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a część ustaleń zawartych w protokole kontroli nie została poparta dowodami z dokumentów, oświadczeń kierowców lub wiarygodnymi zapisami urządzeń rejestrujących. Powołanie się wyłącznie na wybrane dane bez całościowej analizy narusza zasadę prowadzenia postępowania w sposób wyjaśniający i obiektywny,
2. art. 77 k.p.a. - Organ nie przeprowadził z urzędu postępowania wyjaśniającego w zakresie niektórych zarzutów - w szczególności dotyczących odpoczynków tygodniowych i miejsca ich odbywania - co skutkowało błędną kwalifikacją zdarzeń oraz nieuwzględnieniem okoliczności łagodzących (np. utrudnień drogowych, ograniczonej dostępności infrastruktury).
3. art. 8 k.p.a - W toku postępowania naruszono zasadę zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Spółka działała w dobrej wierze, nie działała celowo na szkodę systemu transportowego i wdrożyła działania naprawcze, jednak organ z góry przyjął założenie o winie i poważnym charakterze zarzutów, bez należytego zważenia interesu strony i okoliczności sprawy.
4. art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów i wydanie decyzji, w sytuacji gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, właściwej organizacji i dyscypliny pracy i zasad wynagradzania w przedsiębiorstwie skarżącej, dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, braku wpływu skarżącego na powstanie naruszeń, wystąpienia naruszeń wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć,
5. art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów prawa, co skutkowało utratą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej,
6. art. 107 § 3 oraz art. 8 k.p.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co skutkowało utratą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie z 15 maja 2026 r. skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i jednocześnie wniosła o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Na wstępie należy wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Powołany przepis stanowi: "Sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy". W toku postępowania sądowoadministracyjnego GITD wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a skarżący przystał na to.Z tych względów, zarządzeniem z dnia 28 kwietnia 2026 r. Przewodniczący Wydziału I tut. Sądu wyznaczył termin posiedzenia niejawnego na dzień 27 maja 2026 r. zaznaczając, że sprawa ma być skierowana do rozpoznana w trybie uproszczonym. Na podstawie art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: P.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego,które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem które nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 P.p.s.a.).
Przedmiotem niniejszej sprawy jest ocena zgodności z prawem reformatoryjnej decyzji GITD w przedmiocie nałożenia na skarżącą administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 20.000, 00 zł.
W ocenie Sądu skarga podlegała oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja GITD nie narusza prawa.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie. Wedle art. 92a ust. 5 pkt 2 u.t.d. wysokość kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć 20 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli
Należy podkreślić, że stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej kary pieniężnej art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy,która ma charakter obiektywny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 2460/11, wszystkie orzeczenia dostępne w internetowej bazie orzeczeń CBOSA, publ. baza ). Odpowiedzialność ta nie jest uzależniona od winy. Dla ustalenia tejże odpowiedzialności wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, zatem określona w art. 92a u.t.d. kara pieniężna jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. wyroki NSA z 23 listopada 2018 r., sygn.
II GSK 3554/16, z 9 lipca 2019 r., sygn. II GSK 2096/17). Ma ona przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a jej istotą jest wyegzekwowanie respektowania nakazów i zakazów dotyczących przewozów drogowych (por. wyroki NSA z 28 czerwca 2022 r., sygn. II GSK 1703/18 oraz z 10 października 2019 r., sygn. II GSK 3116/17).
Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę uznaną przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy odpowiedzialność ponosi co do zasady to przedsiębiorstwo i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c u.t.d. (por. wyroki NSA z 19 kwietnia 2023 r., sygn. II GSK 199/20; z 23 listopada 2018 r., sygn. II GSK 3554/16; z 9 lipca 2019 r., sygn. II GSK 2096/17).
Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem,a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Podkreślić ponadto należy, że art.92c ust.1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej.
Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest rygorystyczna z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek, tj. brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia, oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd zgodnie z którym za określoną w art. 92c ust. 1 u.t.d. okoliczność egzoneracyjną, w pierwszej kolejności przyjmuje się siłę wyższą, rozumianą jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, pomimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność taką przyjmuje się też wyłączną winę osoby trzeciej, za której działania przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności. Za okoliczność taką nie można natomiast uznać zachowania pracownika przedsiębiorcy, którym posługuje się on przy realizacji danego zadania przewozowego, nawet gdyby było ono zawinione (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 280/16; wyrok NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3353/16).
Skarżąca wskazywała, że w sprawie wystąpiły właśnie okoliczności określone w przywołanych wyżej art. 92b oraz art. 92c u.t.d., argumentując przy tym, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia zarówno te dotyczące ewidencji czasu pracy, jak i te dotyczące naruszeń w sprawie braku ręcznego wprowadzania danych przez kierowców. Powyższe naruszenia nastąpiły zdaniem spółki wskutek okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Spółka jednocześnie podkreśliła, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Kierowcy są szkoleni w sposób umożliwiający należyte przestrzeganie swoich obowiązków i wykonywanie ich z dochowaniem obowiązujących przepisów. Szkolenia organizowane są cyklicznie, a wszelkiego rodzaju niesubordynacja lub naruszenia przepisów prawa są karane zgodnie z katalogiem kar przewidzianych w Kodeksie pracy
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. dotyczy wyłącznie sytuacji wyjątkowych, ponadprzeciętnych, odbiegających od standardowych stanów faktycznych, których profesjonalny przedsiębiorca przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, a co za tym idzie nie miał wpływu na ich powstanie. Wymienione w art.92c ust.1 pkt 1 u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się wyłącznie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por.m.in. wyroki NSA z dnia: 21 września 2023 r. sygn. II GSK 1779/22, 11 maja 2023 r., sygn. II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. II
GSK 1447/19; 12 stycznia 2023 r., sygn. II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. II GSK 1046/19). Ponadto - co słusznie wskazywano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - przyjmuje się, że to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało
mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (por. wyroki
NSA z 5 września 2023 r., sygn. II GSK 647/20 i z 27 lipca 2023 r., sygn. II GSK 583/20). GITD trafnie stwierdził, że skarżąca takich okoliczności nie wykazała. Podobnie nie
można było przyjąć, że w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. W dyspozycji zarówno art. 92b ust. 1, jak i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia
pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. III SA/Po 148/19). Dlatego też nie miała racji skarżąca wskazując, że samo zapewnienie szkolenia czy udzielanie instrukcji powinny stanowić gwarancje właściwego wykonywania pracy i przestrzegania prawa przez kierowców.
Podkreślić należy, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów krajowych oraz unijnych w zakresie transportu spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na kierowcach, bowiem to przedsiębiorca jest zobowiązany do zorganizowania pracy swojego przedsiębiorstwa. Co więcej, przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny. Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, co oznacza, że określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (wyrok
NSA z dnia 3 września 2024 r., sygn. akt II GSK 709/24).
Bezzasadny okazał się zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art. 6 ust 5 w zw. z art. art. 8 ust. 8a rozporządzenia 561/2006. Powołany przepis stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby umożliwić im powrót do bazy przedsiębiorcy i w którym rozpoczyna się jego tygodniowy okres odpoczynku, w państwie członkowskim siedziby pracodawcy lub powrót do miejsca zamieszkania kierowcy w każdym okresie czterech kolejnych tygodni, tak aby wykorzystali oni przynajmniej jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku lub tygodniowy okres odpoczynku trwający ponad 45 godzin wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku. Jednakże w przypadku gdy kierowca wykorzystał dwa kolejne skrócone tygodniowe okresy odpoczynku zgodnie z ust. 6 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę tego kierowcy w taki sposób, by mógł on wrócić przed rozpoczęciem regularnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata. Przedsiębiorstwo dokumentuje, w jaki sposób spełnia ten obowiązek, i przechowuje tę dokumentację w swoim lokalu oraz przedstawiają na żądanie organów kontrolnych. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 1.7a załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 150,00 zł niedokumentowanie, nieprzechowywanie w lokalu przedsiębiorstwa lub nieokazanie do kontroli dokumentów potwierdzających spełnienie obowiązku, o którym mowa w art. 8 ust. 8a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 — za każdego kierowcę. Organy transportu drogowego słusznie stwierdziły, że okoliczności zwalniającej przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia lp. 1.7a zał. 3 u.t.d., nie może stanowić fakt przebywania kierowcy na urlopie wypoczynkowym czy też z uwagi na własne plany z powodów osobistych. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest bowiem takie zorganizowanie pracy pracowników i wprowadzenie takich rozwiązań organizacyjnych w firmie, które zapobiegną powstaniu naruszenia. Podstawy do zwolnienia strony z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia nie może stanowić argument, że do naruszenia doszło z uwagi na samowolne zrezygnowanie przez kierowcę z 45-godzinnego okresu odpoczynku, a także przesłana w załączeniu do wyjaśnień, kopia oświadczenia kierowcy. Funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i obciążają przedsiębiorcę. Przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które w jego ocenie stanowią podstawę do zastosowania przepisu art. 92b i art. 92c u.t.d., gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów. Skarżąca zdaje się błędnie rozumieć treść tego obowiązku. Obowiązkiem każdego przedsiębiorcy jest udokumentowanie tego, że organizacja wewnętrzna przedsiębiorstwa pozwala na powrót kierowcy do bazy transportowej. Nie chodzi tutaj o samo umożliwienie, tj. poprzez złożenie propozycji przewiezienia. Nie jest to "danie szansy" na powrót. Należy urzeczywistnić ten obowiązek poprzez odwiezienie pracowników do bazy albo do miejsca zamieszkania, w zależności od okoliczności opisanych w art. 8 ust. 8a rozporządzenia 561/2006, a następnie powrót do miejsca dalszego wykonywania pracy kierowcy (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 czerwca 2024 r., sygn. akt III SA/Gd 121/24). Wskazuje na to poniekąd sama redakcja powołanego przepisu, ponieważ w akapicie drugim ww. przepisu jest mowa o tym, że kierowca ma wrócić przed rozpoczęciem regularnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy należy wskazać, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości, co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Zgodnie z art.4 lit. d rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przerwa, oznacza okres, w którym kierowca nie może prowadzić pojazdu ani wykonywać żadnej innej pracy, wykorzystywany wyłącznie do wypoczynku. W przypadku pracy w załodze kilkuosobowej kierowca może wykorzystać przerwę trwającą 45 minut w pojeździe kierowanym przez innego kierowcę, pod warunkiem, że kierowca, który ma przerwę, nie jest zaangażowany w pomoc kierowcy prowadzącemu pojazd. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.11 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: 1) o czas do mniej niż 30 minut karą pieniężną w wysokości 100 złotych; 2) o czas od 30 minut do mniej niż 1 godziny 30 minut karą pieniężną w wysokości 250 złotych, 3) za każde rozpoczęte 30 minut od 1 godziny i 30 minut karą pieniężną w wysokości 350 złotych. Ze zgromadzonego materiału wynika, że 26 razy kierowcy skarżącej przekroczyli maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Do kontroli nie okazano dokumentów (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ dokonał więc prawidłowej interpretacji przepisu, a za stwierdzone naruszenia nałożył karę pieniężną.
Odnosząc się do naruszenia w zakresie braku terminowego badania technicznego wskazać należy, że zgodnie z art. 71 ust. 1 P.r.d., dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Art. 71 ust. 2 P.r.d. określa wymogi dopuszczenia pojazdu do ruchu. Jednym z tych wymogów jest odpowiadanie pojazdu warunkom technicznym wymienionym w art. 66 P.r.d. Spełnianie tych warunków jest ustalane przez diagnostę stacji kontroli pojazdów podczas okresowego badania technicznego pojazdu. Termin badania technicznego pojazdu jest wpisywany do dowodu rejestracyjnego pojazdu. Zgodnie z art. 81 ust. 3 P.r.d., okresowe badanie techniczne po raz pierwszy jest przeprowadzane przed pierwszą rejestracją pojazdu na terytorium kraju. Kolejne badania, jak wynika z art. 81 ust. 5 P.r.d., są przeprowadzane corocznie, za wyjątkiem przypadków określonych w ust. 6-10.
Strona argumentowała, że wraz z Zarządzającym prowadzą rejestr badań TDT (Transportowego Dozoru Technicznego) i badań technicznych pojazdów w specjalnie do tego przeznaczonym programie. W programie tym wpisywane są terminy badań technicznych wszystkich pojazdów przewoźnika. Zbliżające się terminy badań podświetlają się na zielono 30 dni przed wymaganym terminem, a następnie na czerwono 7 dni przed wymaganym terminem. W przedsiębiorstwie wyznaczono też osobę odpowiedzialną za nadzorowanie tych terminów, umawianie terminów badań technicznych i weryfikację, czy badania w rzeczywistości zostały przeprowadzone. Mimo
powyższych przedsięwzięć u skarżącej nie przeprowadzono w odpowiednim czasie badania technicznego pojazdu. Skarżąca wytłumaczyła, że wykorzystywane przez nią ciągniki siodłowe marki [...] są zasilane gazem LNG. Badania techniczne tych
ciągników odbywają się w siedzibie I.-D. w N. . Aby ciągnik mógł mieć wykonane badanie techniczne pojazdu, najpierw musi być wykonane badanie zbiorników gazowych. Z wykonanego badania zbiornika LNG sporządzany jest protokół, a następnie wydawana jest decyzja Transportowego Dozoru Technicznego w zakresie zezwolenia na eksploatację zbiornika LNG. Dopiero po jej wydaniu przeprowadzane jest badanie techniczne pojazdu w OSKK. Spółka wskazała, że w styczniu 2024 r. miała przewidziane obowiązkowe badania techniczne pojazdów i zgłosiła wszystkie pojazdy na poszczególne terminy badań - tak aby każdy z pojazdów miał wykonane badanie techniczne w odpowiednim czasie. W dniu 3 stycznia 2024 r. dowiedziała się jednak, że w styczniu do dyspozycji będą tylko 2 terminy, tj. w dniu 05 stycznia 2024 r. i 19 stycznia 2024 r., bowiem pierwotnie przewidziany termin 12 stycznia 2024 r. został anulowany. Organy ustaliły, że termin na wykonanie badań technicznych przedmiotowego pojazdu minął w dniu 13 stycznia 2024 r. Następne badanie techniczne zostało wykonane dopiero w dniu 19 stycznia 2024 r. Natomiast w okresie od dnia 14 stycznia 2024 r. do dnia 18 stycznia 2024 r., tj. w okresie kiedy w/w pojazd nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, wykonywano tym pojazdem przewóz drogowy rzeczy.
Sąd zgadza się z organem odwoławczym, że nie ma znaczenia czy strona wprowadziła w swojej działalności specjalistyczne oprogramowanie przypominające o zbliżającym się terminie badań, skoro w dalszym ciągu dochodzi do naruszeń. Do obowiązków przedsiębiorcy należy dbanie o to by pojazdy wykorzystywane w przedsiębiorstwie posiadały aktualne badania techniczne.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w okolicznościach rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że zostały spełnione przesłanki do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia. Sąd podziela stanowisko organów, że skarżąca w toku postępowania nie wykazała zaistnienia okoliczności
egzoneracyjnych, o których mowa w art. w art. 92b lub 92c u.t.d. Nie zachodziły więc przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej czy umorzenia postępowania w oparciu o powołane przepisy.
Materiał dowodowy w postaci okazanych danych cyfrowych z kart kierowców i urządzeń rejestrujących pojazdów, informacji ze strony internetowej [...], kopi dowodu rejestracyjnego oraz protokołu z kontroli został zebrany kompleksowo. Dokumenty te ujawniły nieprawidłowości, natomiast GITD miał podstawy do wyciągnięcia wniosków, jakie stały się następnie podstawą do wydania zaskarżonej decyzji. Analiza materiału dowodowego wykazała, iż kierowcy wykonujący przewozy drogowe w imieniu i na rzecz skarżącej nie stosują się do przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków. Prawidłowo organ odwoławczy stwierdził, że kierowcy nie sporządzali wydruków na okoliczność
dokonanych przekroczeń, a tylko dowód w postaci wydruku mógł uzasadniać odstępstwo od przepisów norm socjalnych. Żadne wyjaśnienia strony odnośnie okoliczności
powstania naruszeń nie mogą zastąpić dowodu, w postaci wydruku sporządzonego zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006. W sprawie nie pozostały żadne istotne okoliczności wymagające wyjaśnienia. Strona nie wykazała również, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia. Zasadnie wskazał organ odwoławczy, że samo przeszkolenie kierowców świadczy jedynie o stworzeniu wstępnych warunków do przestrzegania przepisów i stanowi zwyczajny, rutynowy środek zabezpieczający przed dopuszczaniem się przez kierowcę naruszeń, nie dowodzi natomiast o właściwej organizacji i dyscyplinie pracy w przedsiębiorstwie. Powyższe jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad.
Mając na uwadze powyższe należało stwierdzić, że organy nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów K.p.a. Zgromadziły w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuściły jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. GITD wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczoną na ten temat argumentację należy
uznać za wyczerpującą. W konsekwencji zarzuty skargi nie zasługiwały na
uwzględnienie. W toku postępowania zbadano wszelkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadzono dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), zaskarżone rozstrzygnięcie oparto na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny (art. 80 K.p.a.) oraz rzetelnie uzasadniono stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, w sposób wymagany przez art. 107 § 3 K.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło