I SA/Po 769/14

WyrokWSA w Poznaniu2014-12-17

Skład orzekający: Waldemar Inerowicz, Izabela Kucznerowicz, Karol Pawlicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepis przejściowy ustawy o grach hazardowych (art. 135 ust. 2 u.g.h.) stanowi przepis techniczny w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, co skutkowałoby obowiązkiem jego notyfikacji i potencjalną bezskutecznością w polskim porządku prawnym z powodu braku takiej notyfikacji?
Ratio decidendi
Przepis art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, jako przepis przejściowy umożliwiający kontynuację działalności na dotychczasowych zasadach do czasu wygaśnięcia zezwoleń, nie stanowi przepisu technicznego w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Nie nakłada on bowiem na przedsiębiorców nowych wymagań ani nie ogranicza w sposób istotny właściwości czy sprzedaży produktów, a jedynie pozwala na dalsze użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych w dotychczasowych punktach. W związku z tym nie podlegał obowiązkowi notyfikacji, a jego stosowanie w sprawie jest dopuszczalne.
Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. wniosła o zmianę zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, polegającą na zastąpieniu dotychczasowych punktów nowymi. Dyrektor Izby Celnej odmówił zmiany zezwolenia, powołując się na art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ ponownie utrzymał w mocy decyzję odmowną. Spółka zarzuciła naruszenie art. 153 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do wytycznych sądu z poprzedniego wyroku oraz naruszenie prawa UE, twierdząc, że art. 135 ust. 2 u.g.h. jest bezskuteczny z powodu braku notyfikacji jako przepis techniczny.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Inerowicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Kucznerowicz Sędzia WSA Karol Pawlicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2014r. sprawy ze skargi A sp. z o. o. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oddala skargę Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu w oparciu m.in. o przepis art. 135 ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009 r. Nr 201, poz. 1540 ze zm. – dalej: "u.g.h."), odmówił A. Sp. z o.o. (obecnie w upadłości układowej) z siedzibą w [...] zmiany zezwolenia Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu nr [...] z dnia [...] lipca 2006 r. na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, polegającej na zastąpieniu dotychczasowych punktów gier na automatach o niskich wygranych objętych zezwoleniem, nowymi punktami wskazanymi we wniosku. Po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] lutego 2010 r. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzję wydaną w I instancji. Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2014 r. o sygn. akt I SA/Po 1030/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpatrzeniu skargi wniesionej przez Spółkę, uchylił decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] grudnia 2010 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd odwołał się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11, C- 217/11 i stanął na stanowisku, że organ winien dokonać ustaleń zgodnie z tezami zawartymi w punktach 37-39 wyroku TSUE, z uwzględnieniem tez sformułowanych w punktach 31-34, przede wszystkim przeanalizować, czy przepis zakazujący zmiany lokalizacji urządzania gry wpłynął na obrót automatami do gier o niskich wygranych. Ponownie rozpoznając odwołanie od decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wykazał, że przepis art. 135 ust. 2 u.g.h. nie ma wpływu na właściwości, jak również obrót automatami do gier o niskich wygranych, w związku z czym mógł mieć bezsprzeczne zastosowanie w sprawie. Zdaniem organu z kluczowego dla sprawy wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11 i C-217/11, nie wynika, by Trybunał przesądził o technicznym charakterze przepisów u.g.h. Orzekł jedynie, że ww. przepisy "stanowią potencjalnie przepisy techniczne", zaś ostateczne ustalenie ich charakteru należy do sądów krajowych, przy czym należy wziąć pod uwagę, czy przepisy te wprowadzają warunki istotnie wpływające na właściwości lub sprzedaż produktów. Ewentualne przyjęcie, że przepisy ustawy o grach hazardowych mają charakter przepisów technicznych w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. Urz. UE z 1998 r., L 204, s. 37 i nast.) nie oznacza, że sądy czy też organy mogą automatycznie odmówić ich stosowania z uwagi na niedopełnienie obowiązku notyfikacji Komisji Europejskiej. W ocenie organu przy ocenie skutków niedopełnienia obowiązków notyfikacji trzeba niewątpliwie odnieść się do przepisów Konstytucji RP. Art. 91 ust. 2 i 3 Konstytucji RP stanowi, że w przypadku kolizji między stosowanym bezpośrednio prawem organizacji międzynarodowej, bądź wynikającym z ratyfikowanej umowy międzynarodowej, a prawem krajowym, pierwszeństwo ma prawo stanowione przez tę organizację międzynarodową lub wynikające z ratyfikowanej umowy międzynarodowej. Trzeba jednak przypomnieć, że jakkolwiek polskie sądy są niezawisłe, to ciąży na nich konstytucyjny obowiązek poszanowania i przestrzegania ustaw tak długo dopóki ustawa ta nie utraciła mocy obowiązującej. Podobnie rzecz ma się z organami władzy wykonawczej, które nie mogą odmawiać stosowania i egzekwowania przepisów, dopóki uprawnione organy nie stwierdzą niezgodności danego aktu prawnego z Konstytucją RP lub normami prawa międzynarodowego. Wynikająca z art. 7 Konstytucji RP zasada działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oznacza, że organy te nie mogą w sposób dowolny odmawiać stosowania prawa, zwłaszcza gdy normy prawne nakładają na nie obowiązek określonego działania. Obowiązek ten dotyczy wszystkich aktów prawnych, które zgodnie z Rozdziałem III Konstytucji RP stanowią źródła prawa w Polsce. Tymczasem obowiązującym od 1 stycznia 2010 r. źródłem prawa regulującym kwestie urządzania gier hazardowych w Polsce jest u.g.h., która derogowała z polskiego porządku prawnego poprzednią regulację z 29 lipca 1992 r. Jest to akt formalnie obowiązujący i stanowiący integralną część krajowego porządku prawnego. Krajowy prawodawca nie może zatem traktować nienotyfikowanych przepisów technicznych jako nieistniejących lub nieważnych. Organ wskazał na postanowienie z dnia 10 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygnaturze akt II GZ 169/13, gdzie Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że "ponieważ art. 135 ust. 2 u.g.h. cały czas pozostaje w obrocie prawnym i z uwagi na domniemanie konstytucyjności powinien być stosowany zarówno przez organy, jak również sądy". Podobne stanowisko, co do mocy obowiązującej przepisów ustawy o grach hazardowych zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 listopada 2013 r. (sygn. akt I KZP 15/13), który po rozpoznaniu pytania prawnego dotyczącego co prawda innych przepisów ww. ustawy doszedł do wniosku, że do czasu zainicjowania kontroli konstytucyjności tychże przepisów lub podjęcia przez Trybunał Konstytucyjny stosownego rozstrzygnięcia, brak jest podstaw do odmowy ich stosowania. Tymczasem przepis art. 135 ust. 2 u.g.h. został uznany za zgodny z art. 2 Konstytucji RP (wyrok TK z dnia 23 lipca 2013 r. sygn. akt P 4/11). Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu uwzględniając wyrok TSUE z dnia 19 lipca 2012 r., jak również wskazówki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawarte w wyroku z dnia16 stycznia 2014 r. dokonał oceny przepisu stanowiącego podstawę prawną zaskarżonej decyzji. Organ wykazał stosowną argumentacją, że brak możliwości zmiany miejsca urządzania gier na automatach o niskich wygranych, nie oznacza wcale, że same automaty do gier o niskich wygranych nie mogą zmieniać miejsca swojej eksploatacji. W tym celu Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu m.in. posłużył się przykładem przemieszczenia automatu do gier o niskich, należącego do skarżącej i wykazał, że automat ten działał w różnych punktach gier. Wskazane przemieszczenia urządzenia, zwłaszcza po dniu 01 stycznia 2010 r., a więc dniu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych - są dowodem na to, że art. 135 ust. 2 tej ustawy w żaden sposób nie zakazuje przemieszczeń automatów do gier o niskich wygranych, a tym samym nie wpływa w sposób istotny na obrót tego typu urządzeniami. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu wykazał także, że automaty do gier o niskich wygranych mogą stać się przedmiotem obrotu na rynku nie tylko polskim, ale także europejskim, o czym świadczą powołane przez organ dane statystyczne w zakresie nabyć wewnątrzwspólnotowych oraz importu i eksportu automatów do gier hazardowych za okres 2009-2012, zebrane z systemu INTRASTAT i z systemu obsługi zgłoszeń celnych (str. 11-12 decyzji), które nie potwierdzają stanowiska Spółki o załamaniu rynku automatów do gier o niskich wygranych. Organ zwrócił także uwagę na to, iż ustawodawca, w porównaniu z regulacją z 1992 r., zwiększył liczbę automatów do gier, które mogą być eksploatowane w kasynach, do 70 sztuk. Zaznaczono też, że ustawa o grach hazardowych nie zawiera żadnego przepisu, który jednoznacznie zakazywałby eksploatacji automatów do gier o niskich wygranych w kasynach. Powołując się na dane z Komputerowego Rejestru Automatów do Gier (KRAG), Dyrektor wskazał, że w Polsce funkcjonuje 52 kasyna, w których znajduje się dużo mniej automatów, niż ustawowo dopuszczalna maksymalna liczba. Dla przykładu wskazał na kasyna zlokalizowane na obszarze woj. wielkopolskiego. Wskazując na prawną i faktyczną możliwość wprowadzenia automatów do gier o niskich wygranych na grunt kasyn, Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu wskazał, że taki proces nie wymagałby modyfikacji urządzeń, gdyż w kasynach eksploatuje się także automaty do gier, na których możliwa jest gra za stawki porównywalne, a nawet niższe od tych, przewidzianych dla automatów do gier o niskich wygranych. Na poparcie swojej argumentacji organ odwołał się do pozyskanych opinii automatów do gier zlokalizowanych w kasynach gry. Zakładając jednak, że cześć automatów do gier o niskich wygranych wymagałaby modyfikacji, organ wykazał, że zarówno nakład finansowy, sposób, czas stosowanych zabiegów oraz rodzaj czynności, nie mogą być oceniane jako istotne, a przede wszystkim nie doprowadzą do powstania zupełnie innego produktu. Zasadnicza cecha takiego urządzenia zostanie bowiem bez zmian. Na przeprogramowanym automacie nadal będzie można urządzać gry hazardowe, tyle że za inne stawki. Na potwierdzenie tego, iż proces przeprogramowania automatu jest procesem nieskomplikowanym, jak również nie wymagającym olbrzymich nakładów finansowych, Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu odwołał się do włączonych do akt sprawy pism biegłego sądowego Sądu Okręgowego w [...] oraz Izby Celnej w [...] Wydziału Laboratorium Celne, tj. jednostki upoważnionej przez Ministra Finansów do przeprowadzania badań automatów i urządzeń do gier. W skardze z dnia [...] sierpnia 2014 r. skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. art. 153 ustawy z dna 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: "P.p.s.a."), poprzez błędną realizację wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawartych w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r. (sygn. akt I SA/Po 1030/13), bezwzględnie wiążących organ celny w niniejszej sprawie; 2. art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm. dalej: O.p.) poprzez oparcie kwestionowanego orzeczenia na przepisie art. 135 ust. 2 u.g.h., który w konsekwencji wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012 r. uznać należy za bezskuteczny w polskim systemie prawnym; 3. prawa pierwotnego Unii Europejskiej, w szczególności art. 43 Statutu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stanowi treść Protokołu nr 3 do Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, poprzez przeprowadzenie przez organ celny niedopuszczalnego wykładni wyroku Trybunału z dnia 19 lipca 2012 r. (sygn. C-213/11 Fortuna i in.), mimo że tylko Trybunału posiada wyłączną kompetencję w zakresie dokonywania wykładni własnych wyroków; Strona podnosi, że organ celny ponownie rozpoznając sprawę, w sposób oczywisty zignorował wiążące go wytyczne i zalecenia zawarte w prawomocnym j wyroku WSA w Poznaniu, co jest oczywiste, ponieważ w uzasadnieniu swojej decyzji czyni szerokie wywody w kierunku zastosowania art. 135 ust. 2 u.g.h., czyli dokładnie tego samego przepisu, w oparciu o który wydano pierwsze, wadliwe rozstrzygnięcie. Zdaniem skarżącej Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kategorycznie przesądził, że art. 135 ust. 2 u.g.h. ma wpływ na właściwości oraz sprzedaż specyficznego produktu, jakim jest automat do gier o niskich wygranych. W ocenie Spółki organ w zaskarżonej decyzji zmarginalizował obligatoryjny wywód Sądu, a zamiast tego skupił się na niedopuszczalnym podważaniu zarówno poglądów sądu administracyjnego jak i przede wszystkim zanegował tezy zawarte w wyroku z dnia 19 lipca 2012 r. Zdaniem Spółki taki błędny kierunek rozważań organu powoduje naruszenie przepisu art. 153 P.p.s.a. Dalej skarżąca podnosi, że organ nie ma kompetencji do tego, by interpretować wyrok Trybunału w jakimkolwiek zakresie, zwłaszcza kiedy prowadzi to do podważenia lub modyfikacji poglądów przedstawionych w rozstrzygnięciu Trybunału. Powyższe zdaniem strony powoduje, że wypowiedź organu jest zasadniczo niedopuszczalna, gdyż nie można zgodzić się na głoszenie poglądów negujących treść wyroku Trybunału wydanego w sprawie analogicznej. Skarżąca twierdzi, że przepis art. 135 ust. 2 u.g.h. ma istotny wpływ na obrót specyficznym, jakim jest automat do gier o niskich wygranych, zaś szerokie poszukiwania dowodowe przeprowadzone przez organ, doprowadziły go do błędnych wniosków. Spółka krytyce poddaje również postanowienie Sądu Najwyższego wydane w sprawie o sygnaturze I KZP 15/13 i uważa, że organ celny błądzi doszukując się możliwości stosowania w jakimkolwiek postępowaniu nienotyfikowanych przepisów technicznych zawartych w ustawie o grach hazardowych. Skarżąca uważa, że art. 135 ust. 2 u.g.h. jest bez wątpienia nienotyfikowanym przepisem technicznym, to tym samym nie może zostać zastosowany w żadnym postępowaniu krajowym, a tym bardziej nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia także w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że w niniejszej sprawie sądowej kontroli podlega decyzja Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] lipca 2014 r. wydana po wyroku WSA w Poznaniu z dnia 16 stycznia 2014 r. o sygn. akt I SA/Po 1030/13. Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Tym samym uzasadnienie wyroku ma moc wiążącą w zakresie oceny prawnej zastosowania konkretnego przepisu lub wykładni przepisu oraz wskazania co do dalszego postępowania. Zazwyczaj wskazania co do dalszego postępowania w sprawie wynikają z oceny prawnej wyrażonej przez sąd. Związanie oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego biegu w danej sprawie oznacza, że każdy organ (również sąd orzekający w tej sprawie) do czasu ostatecznego zakończenia tego postępowania musi uwzględniać orzeczenie sądu, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, ewentualnie wzruszenie tego orzeczenia. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi od decyzji wydanej po orzeczeniu sądowym, powoduje zawsze konieczność uchylenia decyzji, natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w ww. przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M.Niezgódka –Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz Lex, 2013, s. 469). Oznacza to, że "ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zawsze związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy" (wyrok SN z 25 lutego 1998 r. sygn. akt III RN 130/97, OSP 1999, z. 5, poz. 101). W związku z powyższym w pierwszej kolejności rozpoznając skargę zadaniem Sądu było zbadanie, czy ocena prawna zawarta w wyroku WSA z dnia 16 stycznia 2014 r. o sygn. akt I SA/Po 1030/13 została uwzględniona w zaskarżonej decyzji i wykonane zostały zalecenia co do dalszego biegu postępowania. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd podkreślił, że realizując wskazania wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych C-213/11, C-214/11 i C-217/11, mające na celu zbadanie, czy art. 135 ust. 2 u.g.h. ma charakter przepisu technicznego, organ rozpatrujący sprawę winien dokonać ustaleń w tym zakresie zgodnie tezami zawartymi w punktach 37-39 tego wyroku z dnia 19 lipca 2012 r., z uwzględnieniem tez sformułowanych w punktach 31-34, przede wszystkich przeanalizować, czy przepis zakazujący zmiany lokalizacji urządzania gry wpłynął na obrót tymi automatami. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie Dyrektor Izby Celnej uwzględnił w wydanej decyzji zarówno ocenę prawną zawartą w orzeczeniu sądowym, jak i zawarte w nim wskazania co do dalszego postępowania. W rozpatrywanej sprawie istota sporu sprowadza się do oceny, czy przepisy przejściowe zawarte w u.g.h., tj. art. 129 ust. 1 w związku z art. 135 ust. 2 u.g.h. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy nr 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.1998.204.37, Dz.U.UE-sp.13-20-337 ze zm.; dalej: Dyrektywa 98/34/WE), a więc czy przed wejściem w życie ten akt prawny powinien podlegać notyfikacji przez Komisję Europejską według art. 8 ust. 1 tej Dyrektywy. W ocenie skarżącej przepisy te są przepisami technicznymi, a wobec braku ich notyfikacji, nie powinny one być stosowane w niniejszej sprawie. Odnosząc się kwestii spornej należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE "przepisy techniczne" to specyfikacje techniczne i inne wymagania bądź zasady dotyczące usług, włącznie z odpowiednimi przepisami administracyjnymi, których przestrzeganie jest obowiązkowe, de iure lub de facto, w przypadku wprowadzenia do obrotu, świadczenia usługi, ustanowienia operatora usług lub stosowania w Państwie Członkowskim lub na przeważającej jego części, jak również przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne Państw Członkowskich, z wyjątkiem określonych w art. 10, zakazujące produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i stosowania produktu lub zakazujące świadczenia bądź korzystania z usługi lub ustanawiania dostawcy usług. Przepisy techniczne obejmują de facto: - przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne Państwa Członkowskiego, które odnoszą się do specyfikacji technicznych bądź innych wymagań lub zasad dotyczących usług, bądź też do kodeksów zawodowych lub kodeksów postępowania, które z kolei odnoszą się do specyfikacji technicznych bądź do innych wymogów lub zasad dotyczących usług, zgodność z którymi pociąga za sobą domniemanie zgodności z zobowiązaniami nałożonymi przez wspomniane przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne, - dobrowolne porozumienia, w których władze publiczne są stroną umawiającą się, a które przewidują, w interesie ogólnym, zgodność ze specyfikacjami technicznymi lub innymi wymogami albo zasadami dotyczącymi usług, z wyjątkiem specyfikacji odnoszących się do przetargów przy zamówieniach publicznych, - specyfikacje techniczne lub inne wymogi bądź zasady dotyczące usług, które powiązane są ze środkami fiskalnymi lub finansowymi mającymi wpływ na konsumpcję produktów lub usług przez wspomaganie przestrzegania takich specyfikacji technicznych lub innych wymogów bądź zasad dotyczących usług; specyfikacje techniczne lub inne wymogi bądź zasady dotyczące usług powiązanych z systemami zabezpieczenia społecznego nie są objęte tym znaczeniem. Przepis art. 8 ust. 1 Dyrektywy 98/34/WE nakłada natomiast na państwa członkowskie obowiązek niezwłocznego przekazana Komisji wszelkich projektów przepisów technicznych, z wyjątkiem tych, które w pełni stanowią transpozycję normy międzynarodowej lub europejskiej. Wraz z tekstem przepisów powinny przekazać także podstawę prawną konieczną do przyjęcia uregulowań technicznych, jeżeli nie została ona wyraźnie ujęta w projekcie oraz tekst podstawowych przepisów prawnych oraz innych regulacji, które zasadniczo i bezpośrednio dotyczą normy, jeżeli znajomość tego tekstu jest niezbędna do prawidłowej oceny implikacji, jakie niesie za sobą projekt przepisów technicznych. Ocena czy sporne przepisy art. 129 ust. 1 w związku z art. 135 ust. 2 u.g.h., stanowią przepisy techniczne w rozumieniu przytoczonych powyżej uregulowań prawa europejskiego, poza analizą aktów normatywnych, wymagała także odwołania się do wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych o sygn. C-213/11, C-214/11 i C-217/11. W sentencji tego wyroku TSUE stwierdził, że "Artykuł 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasady dotyczące usług społeczeństwa informacyjnego, ostatnio zmienionej dyrektywą Rady 2006/96/WE z dnia 20 listopada 2006 r., należy interpretować w ten sposób, że przepisy krajowe tego rodzaju jak przepisy ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, stanowią potencjalnie "przepisy techniczne" w rozumieniu tego przepisu, w związku z czym ich projekt powinien zostać przekazany Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy wskazanej dyrektywy, w wypadku ustalenia, iż przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. Dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego". W ocenie Sądu rozpatrującego sprawę z zacytowanej sentencji wyroku wynikają dwa zasadnicze wnioski. Po pierwsze, TSUE nie wskazuje wprost, jakie przepisy u.g.h. należy uznać za przepisy techniczne. TSUE stwierdza, że przepisy takie mogą znajdować się w u.g.h., lecz nie określa jakie przepisy u.g.h. należy uznać za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Po drugie, TSUE nie przesądza ich technicznego charakteru stwierdzając, że analizowane przepisy u.g.h. stanowią potencjalnie, a więc hipotetycznie przepisy technicznie. W takiej sytuacji niezbędne wydaje się odwołanie do uzasadnienia wyroku TSUE z 19 lipca 2012 r. W uzasadnieniu tym TSUE wyjaśnia, że przedmiotem analizy było m.in. pytanie, którego treść odnosi się bezpośrednio do okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy. Mianowicie, jedno z pytań prejudycjalnych brzmiało: "Czy przepis art. 1 pkt 11 dyrektywy [98/34/WE] powinien być interpretowany w ten sposób, że do »przepisów technicznych«, których projekty powinny zostać przekazane Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 wymienionej dyrektywy, należy taki przepis ustawowy, który zakazuje zmiany zezwoleń na działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w zakresie zmiany miejsca urządzania gry?" Odnosząc się do powyższej problematyki i dokonując analizy przepisów przejściowych zawartych w u.g.h. TSUE stwierdza, w szczególności, że "przepisy krajowe [przepisy przejściowe] będące przedmiotem spraw przed sądem krajowym nie zawierają specyfikacji technicznych w rozumieniu dyrektywy 98/34" (pkt 30 uzasadnienia). Ponadto TSUE wyjaśnia (pkt 31-34 uzasadnienia), że "jak wynika z orzecznictwa Trybunału, przepisy krajowe należą do trzeciej kategorii przepisów technicznych wymienionej w art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34, obejmującej między innymi zakaz użytkowania, jeżeli ich skutek wykracza w sposób oczywisty poza samo określenie dopuszczalnych przeznaczeń produktu i nie polega jedynie na ograniczeniu sposobu jego użytkowania (zob. ww. wyrok w sprawie Lindberg, pkt 76). Ta kategoria przepisów technicznych dotyczy bowiem w szczególności przepisów krajowych, które pozostawiają miejsce jedynie na marginalne zastosowanie produktu w stosunku do tego, którego można by rozsądnie oczekiwać (ww. wyrok w sprawie Lindberg, pkt 77). W tej kwestii należy zaś stwierdzić, że chociaż przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych będące przedmiotem spraw przed sądem krajowym przewidują zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, to jednak zgodnie z art. 129 ust. 1 tej ustawy działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych prowadzona na podstawie zezwoleń udzielonych przed dniem wejścia w życie ustawy może być kontynuowana do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń przez podmioty, którym ich udzielono, według przepisów dotychczasowych. Przepis ten pozwala więc na dalsze prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, a zatem na dalsze użytkowanie tych automatów, po dniu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych. Trzeba wobec tego stwierdzić, iż w tych okolicznościach przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych." Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza ostatnie z zacytowanych zdań, które w nawiązaniu do wcześniejszych przywołanych fragmentów uzasadnienia zdaje się w sposób jednoznaczny stwierdzać, że przepisów przejściowych u.g.h. nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych, a to w konsekwencji prowadzi do wniosku, że przepisy te, co do zasady, nie mogą zostać uznane za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Wniosek taki wymaga jednak skonfrontowania z dalszą częścią uzasadnienia wyroku TSUE z 19 lipca 2012 r. Kontynuując wywód TSUE stwierdza bowiem, że "należy zaś stwierdzić, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych nakładają warunki mogące wpływać na sprzedaż automatów do gier o niskich wygranych. Zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami może bowiem bezpośrednio wpływać na obrót tymi automatami. W tych okolicznościach zadaniem sądu krajowego jest ustalić, czy takie zakazy, których przestrzeganie jest obowiązkowe de iure w odniesieniu do użytkowania automatów do gier o niskich wygranych, mogą wpływać w sposób istotny na właściwości lub sprzedaż tych automatów (zob. podobnie w/w wyrok w sprawie Lindberg, pkt 78)" (pkt 36-37). Analiza uzasadnienia wyroku TSUE w zakresie uznania przepisów przejściowych u.g.h., w tym art. 129 ust. 1 i art. 135 ust. 2 tej ustawy, za przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE może wobec przytoczonych powyżej fragmentów uzasadnienia wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. prowadzić do rozbieżnych konkluzji. Z jednej strony TSUE stwierdza bowiem, że "przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych", a tym samym za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE (pkt 34 uzasadnienia). Z drugiej strony TSUE w uzasadnieniu tego samego wyroku zaznacza, że "przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych nakładają warunki mogące wpływać na sprzedaż automatów do gier o niskich wygranych. Zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami może bowiem bezpośrednio wpływać na obrót tymi automatami" (pkt 36 uzasadnienia). W ocenie Sądu rozpoznającego sprawę, mimo że TSUE w jednym miejscu uzasadnienia wskazuje, że co do zasady przepisy przejściowe nie mogą być uznane za przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, to jednak z dalszej części uzasadnienia wynika nakaz badania przez sąd krajowy wszystkich przepisów, jeżeli nakładają warunki mogące wpływać na sprzedaż automatów do gier o niskich wygranych, gdyż – jak wyjaśnił TSUE – zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami może bezpośrednio wpływać na obrót tymi automatami. Przy czym TSUE nie formułuje wyczerpującego katalogu okoliczności, które winny być przedmiotem analizy. W uzasadnieniu wskazane zostały jedynie przykładowe okoliczności, które winny być brane pod uwagę przy badaniu, czy dany przepis ma charakter techniczny. TSUE stwierdził bowiem, że dokonując powyższych ustaleń, sąd krajowy powinien uwzględnić między innymi okoliczność, iż ograniczeniu liczby miejsc, gdzie dopuszczalne jest prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych, towarzyszy zmniejszenie ogólnej liczby kasyn gry, jak również liczby automatów, jakie mogą w nich być użytkowane. Sąd wskazuje, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził jednoznacznie, że przepisy u.g.h., dotyczące działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych (a zwłaszcza przepis art. 135 ust. 2), nie mają charakteru przepisów technicznych w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, które wymagają uprzedniej notyfikacji. Teza ta została obszernie uzasadniona, a organ powoływał szereg trafnych okoliczności prawnych i faktycznych na jej poparcie. Uzasadnienie to w zasadzie, zdaniem Sądu rozpoznającego sprawę, zasługuje na aprobatę. Podkreślenia jednak wymaga, że w świetle powyższych wyjaśnień oraz znaczenia terminu "przepisy techniczne" wynikającego z Dyrektywy 98/34/WE, w pierwszej kolejności, przed przystąpieniem do analizy okoliczności faktycznych należy ustalić, czy w ogóle przepis przejściowy znajdujący zastosowanie w konkretnej sprawie, tj. art. 135 ust. 2 u.g.h. może wywołać skutek pozwalający na uznanie go za przepis techniczny w rozumieniu Dyrektyw 98/34/WE. Należy bowiem zwrócić uwagę na to, że co do zasady, istota przepisów przejściowych, takich jak analizowane przepisy znajdujące się w art. 129 ust. 1 i art. 135 ust. 2 u.g.h., sprowadza się do umożliwienia podmiotom kontynuowania działalności według reguł wyznaczonych przepisami poprzednio obowiązującej ustawy. Przepisy nowej ustawy nie znajdują zatem zastosowania w zakresie, w jakim podmioty prowadzą działalność na podstawie uzyskanego zezwolenia do czasu upływu terminu oznaczonego w tym zezwoleniu. W konsekwencji oznacza to, że mimo wejścia w życie u.g.h. przepisy zawarte w tej ustawie nie znajdą zastosowania w danej sprawie, stąd zbędne wydaje się poddanie badaniu, na potrzeby rozpoznania tej sprawy, czy ustawa ta zawiera przepisy techniczne w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Skoro bowiem przepisy te nie znajdują w sprawie zastosowania – co do zasady – to nawet ustalenie, że są one przepisami technicznymi nie będzie miało wpływu na rozstrzygnięcie sprawy z uwagi na to, że skutkiem tego rodzaju ustalenia byłoby stwierdzenie, że przepisy te nie mogą być stosowane co w okolicznościach sprawy ma miejsce właśnie ze względu na analizowane przepisy przejściowe. Podkreślenia wymaga, że analizowane przepisy u.g.h. nie ustanawiają przeszkód w kontynuowaniu działalności gospodarczej z wykorzystaniem posiadanych przez podmiot urządzeń do czasu wygaśnięcia uzyskanego przez ten podmiot zezwolenia. W okresie objętym zezwoleniem nie zachodzi zatem potrzeba ani zmiany sposobu prowadzenia działalności, ani zmiany miejsca wykorzystywania urządzenia ani modyfikacji sposobu jego użytkowania. Nie ma zatem potrzeby zmiany celu, funkcji oraz cech danego produktu. Taka konieczność nastąpi dopiero wówczas, gdy podmiot zdecyduje się na kontynuowanie prowadzenia działalności zakresie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych po wygaśnięciu koncesji. Dopiero wówczas znajdą ewentualnie zastosowanie przepisy u.g.h. i wtedy dopiero wystąpi koniczność zbadania, czy przepisy tej ustawy stanowią przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE. Po raz kolejny należy w tym miejscu jednak podkreślić, że dopóki podmiot kontynuuje działalność na podstawie zezwolenia uzyskanego na podstawie dotychczasowej ustawy to przepisy tej ustawy będą znajdować zastosowanie. W świetle powyższych wyjaśnień należy powrócić do kluczowego pytania w kontekście oceny, czy przepisy będące podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia, a w szczególności art. 135 ust. 2 u.g.h., jest przepisem technicznym. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, podzielając w tym zakresie stanowisko wyrażone przez WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 27 sierpnia 2013 r., w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 281/13, że konstrukcja art. 135 ust. 2 u.g.h. nie zawiera żadnych elementów normatywnych wpływających na właściwości lub sprzedaż automatów do gier o niskich wygranych. Uniemożliwienie bowiem zmiany miejsc usytuowania punktów gier nie stanowi bariery w dalszym prowadzeniu działalności przez przedsiębiorcę w miejscach dotychczasowych, przy użytkowaniu tej samej liczby automatów i o tych samych właściwościach. W kontekście poczynionych ustaleń zasadne jest twierdzenie, że przepisy przejściowe u.g.h. nie wprowadzają "innych wymagań" w rozumieniu art. 1 pkt 4 Dyrektywy 98/34/WE, a przez to nie mają charakteru "przepisów technicznych" w ujęciu art. 1 pkt 11 tej Dyrektywy i jako takie nie podlegały procedurze uprzedniej notyfikacji, o której mowa w art. 8 ust. 1 tej Dyrektywy. Należy także zwrócić uwagę, jak trafnie czyni to WSA we Wrocławiu w powołanym powyżej wyroku, że organy nie mogły zadośćuczynić wnioskowi skarżącej spółki, z powodu nieistnienia ku temu podstawy prawnej. Nawet gdyby, uznając art. 135 ust. 2 u.g.h. za przepis techniczny w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE, organ odmówił zastosowania tego przepisu w sprawie, to jedynym przepisem, w którym można byłoby poszukiwać umocowania organów do ewentualnej zmiany lokalizacji punktu gier na automatach o niskich wygranych (do czasu wygaśnięcia zezwolenia), pozostałby art. 135 ust. 1 u.g.h., zgodnie z którym zezwolenia, o których mowa w art. 129 ust. 1, mogą być zmieniane, na zasadach określonych w ustawie dla zmiany koncesji i zezwoleń udzielanych podmiotom prowadzącym działalność w zakresie określonym w art. 6 ust. 1-3, przez organ właściwy do udzielenia zezwolenia w dniu poprzedzającym dzień wejścia w życie ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Przepisy art. 56 i art. 57 stosuje się odpowiednio. Należy jednak uznać za zasadne wyjaśnienia WSA we Wrocławiu, który stwierdził w uzasadnieniu powołanego powyżej wyroku, że zawarte w art. 135 ust. 1 u.g.h. odesłanie do stosowania wprost zasad określonych w ustawie dla zmiany koncesji i zezwoleń nie obejmuje swym zakresem zmiany miejsca lokalizacji punktu do gier na automatach do niskich wygranych. Przewidziana w art. 51 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.g.h. możliwość zmiany miejsca urządzania gier dotyczy bowiem zmiany kasyna lub salonu gry, nie zaś punktu do gier na automatach o niskich wygranych. Zakresem przedmiotowym przywołanego unormowania nie można więc – ze względu na jego niedwuznaczne brzmienie – w żadnym przypadku objąć zmiany punktu gier do automatów o niskich wygranych. Niedopuszczalna jest bowiem wykładnia rozszerzająca zakres – dającej się wyprowadzić z art. 51 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.g.h. – normy bezwzględnie obowiązującej, przez jej analogiczne stosowanie do zmiany lokalizacji punktów gier do automatów o niskich wygranych. Takie postępowanie organów celnych naruszałoby konstytucyjną zasadę działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP), co w przypadku wydania decyzji dopuszczającej zmianę lokalizacji punktu gier na automatach do gier o niskich wygranych musiałoby prowadzić do stwierdzenia jej nieważności, jako wydanej bez podstawy prawnej (art. 247 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 8 u.g.h.). Nie sposób pominąć, że wcześniej obowiązująca ustawa, pod rządami której skarżąca spółka uzyskiwała zezwolenie, także nie dawała jej prawa do żądania przeniesienia punktu gier na automatach z jednego lokalu do drugiego, ale też nie zakazywała zmiany zezwolenia w tym zakresie. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r. P 4/11, dopuszczalność takiej zmiany stała się więc przedmiotem kilkuletniej kontrowersji w orzecznictwie sądów administracyjnych, którą ostatecznie rozstrzygnął NSA uchwałą z 3 listopada 2009 r., II GPS 2/09, ustalając korzystną dla przedsiębiorców wykładnię art. 155 k.p.a. dotyczącego nadzwyczajnej zmiany decyzji ostatecznej. Uznając art. 135 ust. 2 u.g.h. za zgodny z art. 2 Konstytucji RP Trybunał Konstytucyjny wywiódł jednak, że ustawodawca nie naruszył zasady ochrony interesów w toku. Przeciwnie, jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, właśnie w jej poszanowaniu, choć docelowo generalnie zakazał prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami, to jednak (na podstawie przepisów przejściowych ustawy hazardowej) dopuścił taką działalność w dotychczasowych punktach gier do czasu upływu ważności zezwoleń. Ustawodawca nie ograniczył, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, praw przedsiębiorców, wynikających z uzyskanych zezwoleń, wykluczył natomiast możliwość dokonania nadzwyczajnej zmiany posiadanych zezwoleń, co nie oznacza jednak naruszenia praw nabytych, ani zasady ochrony interesów w toku. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wyraźne wyłączenie nadzwyczajnej możliwości modyfikacji decyzji administracyjnej w zakresie zmiany usytuowania punktu gier na automatach o niskich wygranych, nie narusza istoty uprawnień podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie, ponieważ uprawnienia te nie zostały naruszone ani w kontekście przedmiotu działalności, ani czasu jej prowadzenia, ani też jej kontynuowania w określonych zezwoleniem punktach gier. Powołany powyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego, co zrozumiałe, nie odnosił się do problematyki badania przepisów u.g.h. pod kątem ich technicznego charakteru w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE. Jednakże, w ocenie Sądu rozpatrującego sprawę, tezy w nim sformułowane oraz wypływające z nich wnioski stanowią dodatkowy argument, że przepis art. 135 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym, gdyż w wyniku jego zastosowania nie dochodzi do sytuacji, w której skarżącej spółce pozostawia się miejsce jedynie na marginalne zastosowanie produktu w stosunku do tego, którego można by rozsądnie oczekiwać. Przepis ten nie prowadzi bowiem do żadnej zmiany sytuacji podmiotu w porównaniu z sytuacją, jaką zastałby podmiot prowadząc działalność pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy. Podkreślenia wymaga bowiem za Trybunałem Konstytucyjnym, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa podmioty nie posiadały możliwości dowolnej zmiany ostatecznej decyzji administracyjnej. W takim przypadku ich sytuacja wyznaczana normami prawnymi, których treść zrekonstruowana została na podstawie przepisów u.g.h. nie różni się w żaden sposób od sytuacji wyznaczanej normami prawnymi wynikającymi z przepisów wcześniej obowiązującej ustawy. W konsekwencji na skutek zastosowania art. 135 ust. 2 u.g.h. nie dochodzi do ograniczenia możliwości działalności w zakresie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych. Ponadto podkreślenia wymaga, że na organie wydającym zaskarżoną decyzję ciąży konstytucyjny obowiązek poszanowania i przestrzegania prawa powszechnie obowiązującego tak długo, dopóki prawo to nie utraciło mocy obowiązującej do kształtowania ich konkretnych praw i obowiązków. Także organy władzy wykonawczej nie mogą odmawiać stosowania i egzekwowania przepisów dopóki uprawnione organy nie stwierdzą niezgodności danego aktu prawnego z Konstytucją RP lub normami prawa unijnego. Również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyrok z dnia 13 marca 2007 r., K 8/07) – powołując się na bezpośrednie stosowanie Konstytucji – zezwala na niestosowanie przepisów ustawowych jedynie wówczas, gdy Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok usuwający przepisy ustawowe z porządku prawnego. Wobec powyższego Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu nie był uprawniony do odmowy zastosowania art. 135 ust. 2 u.g.h. zwłaszcza w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r. orzekł, że jest on zgodny z art. 2 Konstytucji RP. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu, uwzględniając wyrok TSUE z dnia 19 lipca 2012 r., jak również wskazówki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawarte w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r. dokonał oceny przepisu stanowiącego podstawę prawną zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim organ wykazał stosowną argumentacją, że brak możliwości zmiany miejsca urządzania gier na automatach o niskich wygranych, nie oznacza wcale, że same automaty do gier o niskich wygranych nie mogą zmieniać miejsca swojej eksploatacji. W tym celu Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu m.in. posłużył się przykładem przemieszczenia automatu do gier o niskich, należącego do skarżącej i wykazał, że automat ten działał w różnych punktach gier. Wskazane przemieszczenia urządzenia, zwłaszcza po dniu 01 stycznia 2010 r. - a więc dniu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych - są dowodem na to, że art. 135 ust. 2 tej ustawy w żaden sposób nie zakazuje przemieszczeń automatów do gier o niskich wygranych, a tym samym nie wpływa w sposób istotny na obrót tego typu urządzeniami. Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu wykazał także, że automaty do gier o niskich wygranych mogą stać się przedmiotem obrotu na rynku nie tylko polskim, ale także europejskim, o czym świadczą powołane przez organ dane statystyczne w zakresie nabyć wewnątrzwspólnotowych oraz importu i eksportu automatów do gier hazardowych za okres 2009-2012, zebrane z systemu INTRASTAT i z systemu obsługi zgłoszeń celnych, które nie potwierdzają stanowiska Spółki o załamaniu rynku automatów do gier o niskich wygranych. Organ zwrócił także uwagę na to, iż ustawodawca, w porównaniu z regulacją z 1992 r., zwiększył liczbę automatów do gier, które mogą być eksploatowane w kasynach, do 70 sztuk. Zaznaczono też, że ustawa o grach hazardowych nie zawiera żadnego przepisu, który jednoznacznie zakazywałby eksploatacji automatów do gier o niskich wygranych w kasynach, stąd też istnieje możliwość przesunięcia tego typu urządzeń do takich ośrodków gier. Wskazując na prawną i faktyczną możliwość wprowadzenia automatów do gier o niskich wygranych na grunt kasyn, Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu wskazał, że taki proces nie wymagałby modyfikacji urządzeń, gdyż w kasynach eksploatuje się także automaty do gier, na których możliwa jest gra za stawki porównywalne, a nawet niższe od tych, przewidzianych dla automatów do gier o niskich wygranych. Na poparcie swojej argumentacji organ odwołał się do pozyskanych opinii automatów do gier zlokalizowanych w kasynach gry. Zakładając jednak, że cześć automatów do gier o niskich wygranych wymagałaby modyfikacji, organ wykazał, że zarówno nakład finansowy, sposób, czas stosowanych zabiegów oraz rodzaj czynności, nie mogą być oceniane jako istotne, a przede wszystkim nie doprowadzą do powstania zupełnie innego produktu. Zasadnicza cecha takiego urządzenia zostanie bowiem bez zmian. Na przeprogramowanym automacie nadal będzie można urządzać gry hazardowe, tyle że za inne stawki. Na potwierdzenie tego, iż proces przeprogramowania automatu jest procesem nieskomplikowanym, jak również nie wymagającym olbrzymich nakładów finansowych, Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu odwołał się do włączonych do akt sprawy pism biegłego sądowego Sądu Okręgowego w [...] oraz Izby Celnej w [...] Wydziału Laboratorium Celne, tj. jednostki upoważnionej przez Ministra Finansów do przeprowadzania badań automatów i urządzeń do gier. Mając na względzie powyższe za nieuzasadnione należy uznać podniesione w skardze zarzuty. Organ wydający zaskarżoną decyzję nie uchybił przepisom prawa materialnego w zakresie, w jakim uznał, że art. 135 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy 98/34/WE. Organ nie uchybił również normom wynikającym z przepisów prawa procesowego, dokonał kompleksowego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy i w konsekwencji trafnie uznał, że znajdujący zastosowanie w sprawie art. 135 ust. 2 u.g.h. nie jest przepisem technicznym. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło