II SA/Po 1047/05
WyrokWSA w Poznaniu2006-07-07
Skład orzekający: Andrzej Zieliński, Jolanta Szaniecka, Aleksandra Łaskarzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny jest właściwy do rozstrzygania sporów dotyczących robót budowlanych na nieruchomości stanowiącej współwłasność kilku podmiotów, czy też sprawy te należą do właściwości sądów powszechnych?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów dotyczących robót budowlanych na nieruchomości stanowiącej współwłasność, ponieważ wzajemne relacje między współwłaścicielami normują przepisy prawa cywilnego, a sprawy te należą do kompetencji sądów powszechnych. Sąd administracyjny sprawuje kontrolę jedynie w sprawach z zakresu prawa publicznego.Stan faktyczny
Małżonkowie G. i J. N. złożyli skargi na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a następnie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które umorzyły postępowanie w sprawie samowoli budowlanej polegającej na zabudowaniu dojścia do przyłączy, przebudowie nawierzchni ulicy oraz instalacji słupków. Skarżący twierdzili, że słupki stanowią ogrodzenie i że ulica ma charakter publiczny. Organy administracji uznały, że sporne roboty dotyczą nieruchomości stanowiącej współwłasność i nie wymagają zgłoszenia budowlanego, a ewentualne spory powinny być rozstrzygane przez sądy powszechne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Zieliński /spr./ Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Szaniecka Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant Sekretarz sądowy Katarzyna Bela po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 07 lipca 2006 r. przy udziale sprawy ze skargi U. i G. G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonanych robót budowlanych; o d d a l a s k a r g ę /-/ A.Łaskarzewska /-/ A.Zieliński /-/ J.Szaniecka
Pismem z dnia [...] marca 2005 r. J. N. , zam. w K. przy ul. [...], zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta K., że właściciel nieruchomości położonej przy ul. [...] samowolnie zabudował dojście do przyłączy prądu, wod-kan. i co zamykając je furtą o wysokości około 2 m, przebudował część nawierzchni ulicy oraz zainstalował 6 stalowych słupków między posesjami oznaczonymi numerami porządkowymi [...],[...] i [...]. Podobne w treści pismo, złożyli [...] kwietnia 2005 r. małżonkowie U. i G. G., zam. przy ul. [...].
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie w sprawie samowoli budowlanej. W uzasadnieniu stwierdził, że ulica [...] nie posiada uregulowanego stanu prawnego i jest współwłasnością właścicieli działek przylegających do ulicy. Jego zdaniem słupki metalowe nie stanowią obiektów przylegających do dróg publicznych i nie wymagają zgłoszenia budowlanego.
Odwołanie od decyzji złożyli małżonkowie G. oraz J. N., Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W motywach odwołań podniesiono, iż wykonane słupki są ogrodzeniem od strony ulicy, co wymaga zgłoszenia do właściwego organu. Skarżący przyznają, iż ul. [...] jest współwłasnością właścicieli posesji położonych przy tej ulicy, posiada wszystkie cechy ulicy, pełni funkcję wewnętrznego ciągu pieszo-jezdnego i w akcie notarialnym została określona jako droga. Ponadto podnieśli, że decyzja nie odniosła się do wszystkich kwestii podniesionych w pismach skierowanych do organu orzekającego przez odwołujących się.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego , utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu stwierdził, że sporne roboty (słupki, śmietnik) w miejscu nie mającym statusu publicznego, nie wymagają zgłoszenia organowi administracji budowlanej. Inspektor podkreślił także, iż ul. [...] nie jest zakwalifikowana do żadnej z kategorii dróg i dopiero po dokonaniu wykupu użytkowania wieczystego może być przekazana Zarządowi Dróg Miejskich. Do tego czasu ewentualne spory między współwłaścicielami powinny być rozstrzygane w postępowaniu przed sadami powszechnymi.
Skargę wnieśli małżonkowie G. żądając uchylenia orzeczeń obu instancji. W uzasadnieniu skargi podkreślili, iż ul. [...] jest "najprawdziwszą ulicą", bo posiada nazwę, twardą nawierzchnię i kanalizację. Niezależnie od tego - zdaniem skarżących - obojętnie jaki byłby status prawny ulicy, to jest ona "miejscem publicznym", chociażby z uwagi na zlokalizowane przy niej różne usługi. Poza tym prace wykonane samowolnie zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców, urągają warunkom sanitarnym oraz utrudniają przemieszczanie się osób.
W piśmie procesowym z dnia [...] lipa br. małżonkowie M. (właściciele posesji nr [...]), wnieśli o oddalenie skargi. Identyczny wniosek, w odpowiedzi na skargę, złożył Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego .
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła być uwzględniona.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne orzekają w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej. Ramy kognicji tych spraw określa bliżej art. 3 cytowanej ustawy. Z przytoczonych przepisów wynika, że domeną sądownictwa administracyjnego jest sprawowanie kontroli sądowej spraw z zakresu prawa publicznego. Poza właściwością tych sądów pozostaje prawo prywatne. Sprawy normowane tymi przepisami należą do kompetencji sądów powszechnych.
W sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, przyznają to również skarżący, iż ul. [...] jest współwłasnością w częściach ułamkowych, wszystkich właścicieli nieruchomości gruntowych (posesji) i budynkowych, przy niej zlokalizowanych. W tej sytuacji wzajemne relacje między współwłaścicielami normują przepisy działu IV Kodeksu cywilnego (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Dz.U. Nr 16 poz. 93 z późn.zm.). Nie oznacza to jednak, że działania właścicieli nieruchomości m.in. ewentualne roboty budowlane, podlegają regulacjom umownym, a nie prawu publicznemu. Gdyby przyjąć tezę skarżących, że wykonane słupki są ogrodzeniem a ulica [...] ma status drogi lub ulicy ale w rozumieniu obowiązującego prawa, to wtedy taka inwestycja wymagałaby uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej (art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca1994 r. Prawo budowlane - Dz.U. Nr 89 poz. 414 z późn.zm.). Ponieważ jednak - jak to już ustalono wyżej - wykonane roboty, dotyczą nieruchomości stanowiącej współwłasność kilkunastu podmiotów, to brak jest podstaw do zastosowania w tym przypadku cytowanego art. 30 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego. Skarżący mając - tak się wydaje - świadomość statusu prawnego ul. [...], zwracają również uwagę, na inną możliwość zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego, a mianowicie budowę ogrodzenia od strony "... innych miejsc publicznych". Zdaniem skarżących owa "publiczność miejsca" polega na jego dostępności dla właścicieli innych posesji, ich ewentualnych klientów czy gości. Takie rozumienie "miejsca publicznego" występuje jednak tylko w języku potocznym i podyktowane jest względami czysto praktycznymi. W rozumieniu natomiast języka polskiego miejsce publiczne to "teren lub pomieszczenie przeznaczone dla wszystkich ludzi np. ulica, park, restauracja, teatr" (słownik języka polskiego, T. II, Warszawa 2003, s. 635). Ulica [...] nie odpowiada tym kryterium leksykalnym. Poza tym własność (art. 140 kc) czy współwłasność (art. 195 i in. kc) gdy idzie o ich treść są zaprzeczeniem "publiczności". Są to bardzo daleko idące prawa podmiotowe, pozwalające na korzystanie z ich przedmiotu z wyłączeniem innych osób ale oczywiście w graniach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. A zatem czynienie użytku z przysługującego jakiemuś podmiotowi prawa własności, czy współwłasności nie oznacza ignorancji dla prawa i norm etycznych.
Oddalenie skargi nie prowadzi do wniosku, że uczestnicy postępowania małżonkowie M. postąpili zgodnie z prawem. Ocena prawna ich działań należy do sądów powszechnych i na tej drodze skarżący powinni dochodzić swoich racji.
Gdy idzie o inne zachowania uczestników postępowania to winny one być oceniane w stosownych odrębnych postępowaniach administracyjnych (np. porządkowych, sanitarnych, energetycznych itp.).
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 cytowanej już ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.
/-/ A.Łaskarzewska /-/ A.Zieliński J.Szaniecka
brak podpisu sędziego spowodowany
jest jego nieobecnością
/-/ A.Zieliński
MK
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło