II SA/Po 1098/14

WyrokWSA w Poznaniu2015-03-18

Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Edyta Podrazik, Danuta Rzyminiak-Owczarczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja wojewody zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę zespołu pięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że decyzja wojewody o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd wskazał, że każdy z pięciu budynków należy traktować jako samodzielny obiekt budowlany o odrębności konstrukcyjnej, a plan miejscowy nie zawierał ograniczeń dotyczących procentu zabudowy czy zakazu zabudowy szeregowej. Wątpliwości interpretacyjne planu należy rozstrzygać na korzyść inwestora, a łączna powierzchnia zabudowy nie może być kryterium oceny skali architektonicznej.
Stan faktyczny
Inwestor P. P. złożył wniosek o pozwolenie na budowę zespołu pięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej oraz zbiorników bezodpływowych na działce w miejscowości G., gmina K. Starosta odmówił wydania pozwolenia, wskazując na niezgodność projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza ze względu na powierzchnię zabudowy i różnice w skali architektonicznej w stosunku do istniejącej zabudowy. Wojewoda uchylił decyzję starosty i zatwierdził projekt budowlany oraz pozwolenie na budowę. Skarżąca M. K. zaskarżyła decyzję wojewody, podnosząc zarzuty naruszenia prawa budowlanego i zasad postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2015 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oddala skargę Decyzją z dnia (...) maja 2014 r., nr (...), Starosta P., działając na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 247 ze zm.), dalej jako "K.p.a.", odmówił wydania na rzecz P. P., prowadzącego działalność gospodarczą "A" P. P. z siedzibą w S., pozwolenia na budowę zespołu pięciu budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, w zabudowie szeregowej (w tym 4 z dwoma lokalami mieszkalnymi i 1 z jednym lokalem mieszkalnym) oraz 9 zbiorników bezodpływowych na ścieki w miejscowości G., przy ul. (...), gmina K., na działce nr ew. (...). W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że w dniu (...) kwietnia 2014 r. inwestor – P. P., prowadzący działalność gospodarczą "A" P. P. złożył wniosek o wydanie decyzji pozwolenia na budowę dla opisanego powyżej zamierzenie inwestycyjnego. Wobec braków i nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym w dniu (...) kwietnia 2014 r. zobowiązano inwestora do ich usunięcia w terminie 10 dni od daty doręczenia pisma. Zdaniem organu inwestor, w zakreślonym terminie, nie wywiązał się z powyższego obowiązku, a w szczególności nie zapewnił zgodności przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami § 8 część I, ust. 1, pkt 5 lit. g miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy. Jak zauważył Starosta działka nr (...) zlokalizowana przy ul. P. w G., objęta jest ustaleniami powołanego powyżej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i znajduje się na terenie oznaczonym symbolem 1MJ - teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zapisy planu miejscowego nie określają wprawdzie czy nowa zabudowa realizowana ma być jako wolnostojąca, bliźniacza, czy szeregowa, jednak nowe obiekty, stosownie do zapisów planu miejscowego, należy budować w skali architektonicznej w odniesieniu do obiektów zrealizowanych bądź realizowanych w sąsiedztwie (§ 8, część I, ust. 1, pkt 5 parametry zabudowy, lit. g). Analiza istniejącej zabudowy przy ul. P. i L. w G. wykazała, iż na danym terenie występują budynki mieszkalne jednorodzinne w zabudowie wolnostojącej i bliźniaczej, gdzie średni procent zabudowy utrzymuje się na poziomie 20% powierzchni działki. Inwestor chce zrealizować na powyższym terenie zespół 5 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, o łącznej powierzchni zabudowy 484,05m2, co daje 40,9% powierzchni działki nr ew. (...). W ocenie organu I instancji projektowana zabudowa stoi tym samym w sprzeczności z powołanymi powyżej zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż będzie znacznie odbiegać od zabudowy już zrealizowanej na tym terenie. Mając powyższe na względzie, organ I instancji odwołując się do treści art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane orzekł o odmowie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła P. P. który odwołując się do istniejącej już zabudowy wskazał, że planowane przedsięwzięcie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda decyzją z dnia (...) sierpnia 2014 r., sygn. akt (...), działając w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy Prawo budowlane, uchylił zaskarżoną decyzję Starosty z dnia (...) maja 2014 r. i orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz o udzieleniu P. P., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "A" P. P., z siedzibą w S., pozwolenia na budowę zespołu pięciu budynków mieszkalnych, jednorodzinnych w zabudowie szeregowej (w tym 4 z dwoma lokalami mieszkalnymi i 1 z jednym lokalem mieszkalnym) oraz 9 zbiorników bezodpływowych na ścieki w miejscowości G., przy ul. P. na działce o nr ew. (...). Organ odwoławczy uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania a następnie wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy Prawo budowlane, każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Następnie Wojewoda wskazał, że na terenie planowanej inwestycji obowiązuje miejscowy plan zagospodarowani przestrzennego. Planowany budynek zaprojektowano zgodnie z ustalonymi przez plan miejscowy liniami zabudowy czy wysokością budynku. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że zgodnie z art. 3a pkt 2a ustawy Prawo budowlane budynek mieszkalny jednorodzinny to budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej. Stosownie do § 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr. 75, poz. 690 ze zm.) poprzez zabudowę jednorodzinną należy rozumieć jeden budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków, wraz z budynkami garażowymi. W myśl § 8 ust. 1 pkt. 5 lit. g planu miejscowego budowa nowych obiektów ma się odbywać w skali architektonicznej w odniesieniu do obiektów zrealizowanych bądź realizowanych w sąsiedztwie. Stosownie do art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez obiekt budowlany należy rozumieć budynek wraz z instalacjami i urządzeniami, obiekt małej architektury. W przedmiotowym planie miejscowym nie zawarto definicji "skali architektonicznej" czy "sąsiedztwa". Starosta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazał jednak, na jakiej podstawie przyjął, że "skala architektoniczna" wiąże się z powierzchnią zabudowy działki. Przyjmując takie rozumowanie to na działkach o dużej powierzchni mogłyby powstać obiekty o niewspółmiernie większych wymiarach (skali) niż przykładowo na znacznie mniejszej sąsiedniej działce budowlanej. W konsekwencji uznać należy, że przyjęcie kryterium powierzchni zabudowy nie może odnoście się do pojęcia "skali architektonicznej", tym bardziej, że plan miejscowy nie wskazuje procentu zabudowy działki czy powierzchni biologicznie czynnej, oraz nie ogranicza wielkości działek przeznaczonych jedynie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Jako skali architektonicznej nie można uznać czy zabudowa jednorodzinna będzie w realizowana w zabudowie wolnostojącej, bliźniaczej czy szeregowej, bowiem zapisy planu tego nie ograniczają. Wojewoda wyjaśnił, że poprzez wskazanie w planie miejscowym, że budowa nowych obiektów ma odbywać się w skali architektonicznej w odniesieniu do obiektów realizowanych bądź realizowanych w sąsiedztwie należy rozumieć przede wszystkim zachowanie podstawowej funkcji zabudowy jednorodzinnej i jej cech, a następnie trzeba wziąć pod uwagę wymiary i kubaturę projektowanych budynków w stosunku do już istniejących czy realizowanych. Przedmiotowa inwestycja polega na budowie budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej. W konsekwencji biorąc pod uwagę zapisy planu miejscowego i gabaryty budynków zachowane są zarówno podstawowa funkcja wyznaczona planie oraz cechy zabudowy jednorodzinnej. Należy także wziąć pod uwagę, że mając na uwadze art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlanego, każdy z projektowanych budynków należy traktować jako samodzielny obiekt budowlany posiadający odrębność konstrukcyjną. Przy takim spojrzeniu na inwestycje, każdy zaprojektowany budynek z osobna będzie posiadał wymiary i kubaturę mniejszą niż budynki w bezpośrednim sąsiedztwie. Równocześnie, zdaniem Wojewody, biorąc pod uwagę wymiary pięciu budynków łącznie, uznać należy, że nie będą one znacząco odbiegać w skali architektonicznej od dwóch budynków bliźniaczych znajdujących się w pośrednim sąsiedztwie na działkach o nr ew. (...) i (...). Za wnioskiem powyższym przemawia również uwzględnienie budynków położonych w dalszym na ulicy B. czy L. Stąd też, mając na uwadze fakt, że wszelkie wątpliwości związane z interpretacją planów zagospodarowania przestrzennego należy interpretować na korzyść uprawnień inwestorskich to pojęcie sąsiedztwa w badanym przypadku nie można sprowadzać jedynie jako działki bezpośrednio graniczącej z działką inwestycyjną. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że przedmiotowe przedsięwzięcie jest zgodne z obowiązującym planem miejscowym. W toku postępowania organ odwoławczy ustalił także, że lokalizacja obiektu nie narusza odległości wskazanych w § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ponadto jak wynika z oświadczenia uprawnionego projektanta oraz przedstawionej analizy zacienienia i przesłaniania projektowanego budynku zachowano rygory wynikające z § 13 ust. l pkt 1 powołanego powyżej rozporządzenia, a w konsekwencji wykazano brak naruszeń § 60 i § 57 warunków technicznych- zapewnienia odpowiedniego nasłonecznienia. Ponadto stosownie do § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie dokonano zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Zaprojektowano także wystarczającą liczbę miejsc postojowych. Wreszcie Wojewoda wskazał, że w sytuacji, gdy są spełnione wymagania wynikające z art. 35 ust. 1 organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, co powoduje, że był on zobowiązany do wydania przedmiotowej decyzji. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. K., wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi podniesiono w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane polegający na błędnym przyjęciu, że złożony przez inwestora projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Następnie skarżąca wskazał na zarzut naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, określonych w art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 §3 K.p.a. Zdaniem skarżącej naruszenia powyższe polegały w szczególności na niedostatecznym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy oraz wybiórczej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału w tym również nieuwzględnieniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie oględzin na działce gruntu nr (...) położonej w G., gmina K., przy ul. P. i działek sąsiednich oraz wadliwym przyjęciu, że każdy z pięciu budynków zaprojektowanych przez inwestora będzie posiadał wymiary i kubaturę mniejszą niż budynki w bezpośrednim sąsiedztwie. Zdaniem skarżącej planowana inwestycja rażąco odbiega od zabudowy już zrealizowanej na tym terenie i jednoznacznie potwierdza, iż projektowana przez inwestora zabudowa stoi w sprzeczności z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W skardze podniesiono wreszcie, że Wojewoda wadliwie przyjął, iż ulica B. i ul. L. leżą w sąsiedztwie ulicy P., podczas gdy osiedla wybudowane przy tych ulicach, tj. przy ul. B. i L. oraz przy przedmiotowej ul. P. w jakikolwiek sposób nie sąsiadują ze sobą, a w szczególności w żadnym wypadku nie łączy ich jedna droga publiczna, z której byłby możliwy wspólny wjazd na te ulice i całkowite pominięcie faktu, iż pomiędzy tymi ulicami, tj. ul. B. i L. a ul. P. przebiegają dwie drogi powiatowe oraz jedna droga gminna. Konsekwentnie za niemożliwe uznano przyjęcie, iż ul. B. i L. znajdują się w obszarze oddziaływania budynku planowanego przez inwestora przy ul. P. na działce gruntu nr (...) i tym samym nie daje podstaw do przyjęcia, iż ul. B. i L. położone są w "dalszym sąsiedztwie" ul. P. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany jej zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to konieczność dokonania przez sąd oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony. Przedmiotem prowadzonego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu postępowania jest kwestia prawidłowości udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie zespołu pięciu budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, w zabudowie szeregowej (w tym 4 z dwoma lokalami mieszkalnymi i 1 z jednym lokalem mieszkalnym) oraz 9 zbiorników bezodpływowych na ścieki w miejscowości G., przy ul. P., gmina K., na działce nr ew. (...). Stosownie do treści art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane, właściwy organ architektoniczno – budowlany przed wydaniem decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę jest obowiązany do sprawdzenia m.in. zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Konieczności zapewnienia zgodności planowanej inwestycji z aktem planowania przestrzennego, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, sprowadza się do konieczności zapewnienia braku sprzeczności zapisów planu z planowaną inwestycją, co umożliwia z kolei zachowanie ładu przestrzennego. Wojewoda w treści zaskarżonej decyzji, zasadnie wskazał, że stosownie do treści art. 4 ustawy Prawo budowlane, każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. W świetle powołanego powyżej art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, jednym z ograniczeń, związanych z korzystaniem z prawa podmiotowego, jakim jest prawo zabudowy, jest ograniczenie wynikające z regulacji planistycznych. Stosownie bowiem do treści art. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm.), plan miejscowy ustala przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Jako akt prawa miejscowego, plan zagospodarowania przestrzennego może więc istotny sposób ograniczać sposób wykonywania prawa własności. W orzecznictwie sądów administracyjnych zauważa się jednak, że wszelkie ustawowe ograniczenia prawa własności, w tym również ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być interpretowane rozszerzająco – bardziej ograniczając prawo własności niż wynika to literalnego ich brzmienia. Jak bowiem zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z dnia 02 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 490/05, Baza NSA, do którego to też wyroku zasadnie odniósł się Wojewoda, wszelkie ustawowe ograniczenia prawa własności, w tym również ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być interpretowane rozszerzające bardziej ograniczając prawo własności, niż wynika to z literalnego ich brzmienia. Zgodnie z zasadą "złotego środka", odzwierciedlającą istotę konstytucyjnej ochrony prawa własności, postanowienia planu miejscowego nie powinny być interpretowane w sposób nadmiernie ograniczający prawa właściciela, jak też nadmiernie rozszerzający istniejące ograniczenia praw właścicielskich (por. również wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa, Baza NSA). Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że istotą sporu pozostaje ustalenie, czy planowana inwestycja – budowa zespołu pięciu budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, w zabudowie szeregowej (w tym 4 z dwoma lokalami mieszkalnymi i 1 z jednym lokalem mieszkalnym) – jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego ani skarżąca, ani organy administracji architektoniczno – budowlanej nie kwestionowały bowiem innych okoliczności związanych z planowaną inwestycją. Również sąd administracyjny, badając z urzędu (art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) całość akt sprawy nie stwierdził, aby przedłożony przez inwestora projekt był niekompletny, czy też sprzeczny z przepisami prawa. W konsekwencji, stwierdzenie, czy inwestor może skorzystać z przysługujących mu uprawnień i rozpocząć realizację inwestycji wymagało ustalenia, czy przedłożony projekt budowlany jest zgodny (niesprzeczny) z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego. Odnosząc się do oceny prawidłowości rozstrzygnięcia Wojewody, zauważyć należy w pierwszej kolejności, że w realiach przedmiotowej źródłem powstałych wątpliwości była interpretacja § 8 część I, ust. 1, pkt 5 lit. g miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że działka nr (...) zlokalizowana przy ul. P. w G., jest objęta ustaleniami powołanego powyżej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i znajduje się na terenie oznaczonym symbolem 1MJ – teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Stosownie do treści powołanego powyżej przepisu planu miejscowego nowe obiekty zlokalizowane na terenie oznaczonym symbolem 1MJ należy budować w skali architektonicznej w odniesieniu do obiektów zrealizowanych bądź realizowanych w sąsiedztwie. Przedmiotowy plan miejscowy stanowi jednak akt niepełny, gdyż nie zawiera definicji legalnej ani "skali architektonicznej", ani "sąsiedztwa". Co istotne, ustawodawca nie zdefiniował powyższych pojęć w innych aktach prawnych, co powoduje, że organy stosujące prawo (w tym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego stanowiący akt prawa miejscowego), są zobowiązane do samodzielnego ustalenia zakresu stosowania powyższych pojęć. Równocześnie ich obowiązkiem jest uwzględnienie zasad wykładni funkcjonalnej, która jak wyżej wskazano, zakazuje dokonywania rozszerzającej wykładni przepisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W tym miejscu należy również zastrzec, co ma dodatkowe znaczenie w realiach przedmiotowej sprawy, że w omawianym planie miejscowym nie określono procentu zabudowy działki czy też powierzchni biologicznie czynnej, oraz nie ograniczono wielkości działek przeznaczonych jedynie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, nie wprowadzono wreszcie zakazu wznoszenia domów mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej Brak powyższych zapisów planu powoduje, że jedynym kryterium dopuszczalności nowej zabudowy jest jedynie niedookreślone kryterium "skali architektonicznej" występującej w sąsiedztwie. Dokonując wykładni § 8 część I, ust. 1, pkt 5 lit. g miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego należy w pierwszej kolejności zauważyć, że przepis powyższy odnosi się do obiektów budowlanych. Stosownie do treści art. 3 pkt 1 pkt a ustawy Prawo budowlane pod pojęciem powyższym należy rozumieć budynek wraz budynek instalacjami i urządzeniami technicznymi. Ustawa powyższa zawiera również definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego, którym jest budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku (art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane). Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1601/08, Baza NSA, prawidłowa wykładnia powołanego powyżej przepisu art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane, w tym użyte w odniesieniu do budynku mieszkalnego jednorodzinnego sformułowanie "stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość" powinna być dokonana przy uwzględnieniu definicji budynku określonej w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Zgodnie z tymi definicjami każdy budynek – to obiekt budowlany, trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadający fundamenty i dach. Budynek mieszkalny jednorodzinny musi spełniać wszystkie cechy budynku (pkt 2) a nadto wymogi wskazane w pkt 2a, w tym stanowić "konstrukcyjnie samodzielną całość". Ma to szczególne znaczenie w sytuacji zabudowy szeregowej, która powstaje przez segmenty budynku ustawiane w szeregu, łączące się ścianami bocznymi, znajdującymi się w granicach działek. Ten typ zabudowy pozwala bardzo intensywnie wykorzystać teren zabudowy, co z kolei wpływa na obniżenie kosztów budowy i późniejszej eksploatacji. Taki rodzaj zabudowy łączy w sobie cechy zamieszkania zbiorowego jak i indywidualnego. Równocześnie kwalifikację danego budynku do kategorii budynków mieszkalnych – jednorodzinnych należy dokonać na gruncie danego stanu faktycznego, co powoduje, że posiadanie przez budynki w zabudowie szeregowej wspólnego fundamentu nie stanowi przeszkody, aby uznać, że każdy budynek danego obiektu spełnia warunek samodzielności konstrukcyjnej mimo, że ściany działowe między poszczególnymi budynkami posadowione zostały na wspólnym fundamencie. Podobnie istnienie wspólnego dachu nie wyłącza z góry możliwości zakwalifikowania budynku jako stanowiącego konstrukcyjnie samodzielną całość, jeśli jego konstrukcja nie powoduje istnienia części wspólnych poddasza, tym bardziej gdy w budynku zaprojektowano ścianę oddzielenia pożarowego od fundamentu aż po dach. Przedstawione powyżej rozważania prowadzą do wniosku, że dokonując oceny zachowania "skali architektonicznej" odnieść należało się do osobno do każdego z planowanych budynków, natomiast niedopuszczalne było ich łącznego traktowania jako jednego obiektu budowlanego. Analiza przedłożonych do wniosku o pozwolenie na budowę dokumentów wskazuje bowiem, że każdy z pięciu budynków mieszkalnych, jednorodzinnych, w zabudowie szeregowej, stanowi konstrukcyjnie odrębną całość, stanowiąc tym samym budynek mieszkalny jednorodzinny. W konsekwencji, jak zasadnie przyjął Wojewoda, biorąc pod uwagę zapisy planu miejscowego i gabaryty budynków, uznać należało, że zachowane są zarówno podstawowa funkcja wyznaczona planie oraz cechy zabudowy jednorodzinnej. Przyjęcie, że każdy budynek należy traktować jako samodzielny obiekt budowlany posiadający odrębność konstrukcyjną, powoduje, że każdy z projektowanych budynków z osobna posiada wymiary i kubaturę mniejszą niż budynki w bezpośrednim sąsiedztwie. Stąd też, w ocenie Sądu, Wojewoda dokonał prawidłowej wykładni przepisów planu miejscowego i prawidłowo uznał, że wobec niedokładności jego zapisów, uznać należało, że planowane zamierzenie inwestycyjne spełnia warunek, o jakim mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Niezależnie od powyższych rozważań Sąd podziela stanowisko Wojewody, iż biorąc pod uwagę wymiary pięciu budynków łącznie, uznać należy, że nie będą one znacząco odbiegać w skali architektonicznej od dwóch budynków bliźniaczych znajdujących się w pośrednim sąsiedztwie na działkach o nr ew. (...) i (...). Za wnioskiem powyższym przemawia również uwzględnienie budynków położonych w dalszym na ulicy B. czy L. Mając na uwadze fakt, że wszelkie wątpliwości związane z interpretacją planów zagospodarowania przestrzennego należy interpretować na korzyść uprawnień inwestorskich brak było tym samym przesłanek do uznania, aby planowane przedsięwzięcie było niezgodne z § 8 część I, ust. 1, pkt 5 lit. g miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy K. Podsumowując podjęte powyżej rozważania wskazać należy, że inwestycja objęta wnioskiem o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę spełniała warunki, o jakich mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Wobec powyższego decyzja Wojewody odpowiadała prawu, a wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarga podlegała oddaleniu w oparciu o przepis art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło