II SA/Po 1142/19
WyrokWSA w Poznaniu2020-11-19
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która nie obejmuje swoim zasięgiem obszaru wskazanych w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu, narusza interes prawny właściciela nieruchomości sąsiadującej z tym nieobjętym obszarem?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący, mimo posiadania nieruchomości sąsiadującej z obszarem, który nie został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (choć był wskazany w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu), nie wykazał, aby uchwała ta naruszała jego indywidualny interes prawny. Samo potencjalne przyszłe zagospodarowanie sąsiedniego terenu nie stanowiło wystarczającego dowodu naruszenia prawa własności skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący J. G. zaskarżył uchwałę Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej naruszenie przepisów o planowaniu przestrzennym, w tym niezgodność z ustaleniami studium oraz uchwalenie planu w innych granicach niż projekt. Skarżący, właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem, który był objęty uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu, ale nie został uwzględniony w ostatecznej uchwale planistycznej, twierdził, że stworzyło to niepewność co do przyszłego przeznaczenia terenu i naruszyło jego interes prawny. Rada Gminy wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że ustalenia planu są zgodne ze studium, a skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 listopada 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2020 r. sprawy ze skargi J. G. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
W dniu [...] września 2019 r. Rada Gminy działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2019 r., poz. 506 ze zm.; dalej: "u.s.g.") oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 ze zm.; dalej: "u.p.z.p."), podjęła uchwałę nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie [...] w miejscowości [...] – etap B ([...]. z dnia [...] października 2019 r., poz. [...]).
W skardze z dnia [...] października 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. G. wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw. Zaskarżonej uchwale zarzucił naruszenie art. 28 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pomimo istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego (powodujących nieważność uchwały rady gmin) w postaci: naruszenia przez plan ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a także niezgodności projektu planu zagospodarowania przestrzennego z uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że ustawowy warunek zachowania zgodności ustaleń planu miejscowego z kierunkami zagospodarowania przestrzennego określonymi w studium stanowi ustawową zasadę sporządzania planu miejscowego, a jej naruszenie wywołuje określony w art. 28 ust. 1 u.p.z.p. skutek nieważności planu miejscowego. Analizując zarówno miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jak i ustalenia studium należy natomiast stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego narusza ustalenia studium. W uchwale zdecydowano bowiem, że zdecydowana część obszaru objętego planem przeznaczona będzie na tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, tereny rolnicze oraz tereny zieleni urządzonej. Natomiast w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego ten sam teren przeznaczono wyłącznie na teren rolniczy lub teren zabudowy mieszkalno-usługowej. W stadium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie ma informacji dotyczącej tego, aby określony obszar był w jakiejkolwiek części przeznaczony na tereny zieleni urządzonej. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który został uchwalony przez radę gminy, narusza zatem ustalenia studium.
Ponadto podniesiono, że obszar projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest inny niż ten, który został uchwalony w planie zagospodarowania przestrzennego. Uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - w odróżnieniu od uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - nie obejmuje swoim zasięgiem obszaru znajdującego się w sąsiedztwie ulic: [...]. W związku z tym ponownie doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego. Nie ma bowiem zgodności między projektem planu zagospodarowania przestrzennego, a uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego.
Biorąc pod uwagę fakt, że skarżący jest właścicielem nieruchomości położonych na obszarze obejmującym uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, należy stwierdzić, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. jego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy wniosła o jej oddalenie.
W uzasadnieniu wyjaśniła, że zgodnie z dokumentem Studium, tereny rolniczej przestrzeni produkcyjnej zostały zakwalifikowane jako obszary z ograniczeniami dla zabudowy, gdzie w kierunkach i wskaźnikach zagospodarowania przestrzennego wskazano na nich zakaz zabudowy obiektami kubaturowymi za wyjątkiem infrastruktury technicznej. Nie oznacza to, że tereny wskazane w Studium muszą pozostać całkowicie przeznaczone pod uprawy polowe. Dopuszczalne jest wprowadzenie innych funkcji przestrzennych, zbliżonych do funkcji podstawowej pod warunkiem, że na terenie planistycznym zostanie ustalony zakaz budowy obiektów kubaturowych. W zakresie możliwości inwestycyjnych na terenach zieleni urządzonej ZP, ustalono natomiast w planie m.in. zakaz lokalizacji budynków i miejsc postojowych. Jednocześnie należy zaznaczyć, że przez wskazane w Studium obszary z ograniczeniami dla zabudowy zalicza się również tereny zieleni parkowej, tereny cmentarzy, tereny ogródków działkowych, tereny leśniczówek i zabudowy nadleśnictw oraz tereny rolniczej przestrzeni produkcyjnej, co wskazuje, że cała grupa obszarów jest wzajemnie powiązana.
Na rozprawie w dniu [...] lipca 2020 r. pełnomocnik skarżącego wniósł i wywiódł jak w skardze. Podniósł, że zdaniem skarżącego uchwalenie planu miejscowego z naruszeniem zasad jego uchwalania narusza interes prawny wszystkich właścicieli nieruchomości objętych planem (w tym skarżącego). Oświadczył, że w obszarze planu znajduje się działka nr [...] należąca do skarżącego, który najprawdopodobniej ma również inne nieruchomości nie objęte przedmiotowym planem i nie objęte księgą wieczystą, której odpis przedłożono ze skargą.
Na wezwanie Sądu Wójt Gminy [...] wskazał, że skarżący J. G. nie jest właścicielem działek nr [...] lub [...], obręb [...] (k. 78 i 86 akt sąd.).
W piśmie procesowym z dnia [...] października 2020 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że zgodnie z załącznikiem nr [...] do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "tereny rolnicze" stanowią podkategorię "terenów użytkowanych rolniczo", natomiast "tereny zieleni urządzonej" są podkategorią "terenów zieleni i wód". Nie można zatem mówić o zachowaniu ustawowego warunku dotyczącego zgodności ustaleń planu miejscowego z kierunkami zagospodarowania przestrzennego określonymi w studium, co skutkuje jego nieważnością.
Dalej pełnomocnik skarżącego podkreślił, że należąca do skarżącego działka nr [...] (identyfikator: [...].[...]) znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie terenów przy [...], które były objęte uchwałą w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego. Jednakże tereny te nie zostały objęte uchwałą w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Wobec tego skarżący jest właścicielem działki bezpośrednio graniczącej z terenami, które mimo wcześniejszych ustaleń (w uchwale w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego oraz w uchwale w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...]) ostatecznie nie zostały objęte w uchwale w sprawie planu miejscowego. Taka sytuacja stwarza niepewność w zakresie przyszłego przeznaczenia terenu, który sąsiaduje z działką skarżącego. Podkreślił, że powyższy teren ([...]) zarówno w uchwale w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego, jak i w uchwale sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] został zakwalifikowany jako "rolnicza przestrzeń produkcyjna", czyli "teren z ograniczeniami dla zabudowy i zagospodarowania terenu". Określenie przeznaczenia tego terenu w inny sposób umożliwi jego zabudowę oraz zagospodarowanie, co będzie bez wątpienia miało realny wymiar wykonywania prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich, w tym skarżącego. Powyższe przesądza o naruszeniu interesu skarżącego jako właściciela nieruchomości, która znajduje się w obszarze oddziaływania terenów nieobjętych planem miejscowym.
Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że w odniesieniu do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zasadniczo każdy z właścicieli nieruchomości objętych danym planem miejscowym jest legitymowany do jego zaskarżenia. Za naruszenie interesu prawnego traktuje się bowiem również takie przeznaczenie nieruchomości sąsiednich, które może spowodować uciążliwości i ograniczenia w swobodnym użytkowaniu nieruchomości, w tym immisje pośrednie spowodowane sąsiedztwem np. domu wielorodzinnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Podstawę prawną skargi złożonej w niniejszej sprawie stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g., zgodnie z którym każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.
Odnosząc się do legitymacji do zaskarżenia do sądu administracyjnego uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., wskazać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż każdy właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze planu ma interes prawny do jego skarżenia, przy czym na uwzględnienie zasługuje jedynie taka skarga, w której skarżący wykaże, że uchwała wpływa na przysługujące mu prawo własności w aspekcie naruszenia interesu prawnego, a nie faktycznego. Przedmiotem skargi wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest zawsze cała uchwała w znaczeniu formalnym, a legitymacja do zaskarżenia takiej uchwały przysługuje każdemu, kto wykaże naruszenie swojego interesu prawnego lub uprawnienia konkretnym postanowieniem uchwały w odniesieniu choćby do jednej działki, położonej w obszarze objętej planem (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 205/09 – wszystkie powołane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Innymi słowy, skarga oparta na art. 101 u.s.g. jest skargą o ograniczonym zakresie podmiotowym. Konstrukcja przytoczonego przepisu wskazuje bowiem, że strona inicjująca postępowanie w tym trybie winna wykazać się nie tylko samym interesem prawnym, lecz również jego naruszeniem. Ustalenie, czy skarżący ma interes prawny lub uprawnienie, które zostały naruszone zaskarżonym aktem, stanowi dopiero podstawę do dalszej kontroli sprawowanej przez sąd.
Omawiana skarga nie ma więc charakteru actio popularis, do jej wniesienia nie legitymuje więc ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. To skarżący winien udowodnić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (zob. wyroki NSA z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1437/04 oraz 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04).
W orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym kontroli miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przyjmuje się przy tym, że każda regulacja zawarta w planie miejscowym wprowadzająca zakaz określonego wykorzystania nieruchomości, do której przysługuje tytuł prawny w postaci prawa własności lub prowadząca w inny sposób do ograniczenia możliwości korzystania z niej, której właściciel musi się wbrew własnej woli podporządkować prowadzi do naruszenia prawa własności, chronionego konstytucyjnie oraz przez art. 140 k.c. (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 17/08).
Podsumowując tę część rozważań podkreślenia wymaga, że legitymacja do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.g.n. przysługuje zatem nie temu, kto ma w tym interes prawny, ale temu, czyj interes prawny został naruszony zaskarżonym aktem (uchwałą) organu gminy.
Przechodząc do meritum Sąd wskazuje, że choć skarżący jako właściciel działki nr [...] położonej na terenie objętym zaskarżonym planem miejscowym ma zgodnie z poczynionymi na wstępie uwagami interes prawny do jego zaskarżenia, to nie wykazał, że zaskarżony plan interes ten w istocie narusza.
W kontekście powyższego podkreślenia wymaga, że skarżący sformułował pod adresem zaskarżonej uchwały dwa zarzuty. Po pierwsze, zdaniem skarżącego postanowienia planu wyznaczające granice terenów zieleni urządzonej nie są zgodne z postanowieniami studium, albowiem studium przeznacza te tereny pod tereny rolniczej przestrzeni produkcyjnej. Po drugie, zdaniem skarżącego w sprawie doszło do istotnego naruszenia art. 28 ust. 1 w zw z. art. 20 ust. 1 u.p.z.p., albowiem zaskarżona uchwała, w odróżnieniu od uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - nie obejmuje swoim zasięgiem obszaru znajdującego się w sąsiedztwie [...]
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu sprzeczności ustaleń planu z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zauważenia wymaga, że należąca do skarżącego działka nr [...] znajduje się na terenie przeznaczonym w planie miejscowym pod teren rolniczy. Zaznaczona przez organ również jako własność skarżącego działka nr [...] – która to działka nie jest objęta załączoną do skargi księgą wieczystą [...], wobec czego jej status właścicielski nie jest w istocie pewny – również położona jest na terenach rolniczych. Żadna z tych działek nie tylko nie leży na terenach przeznaczonych pod zieleń urządzoną, oznaczonych na rysunku planu symbolami 1ZP i 2ZP, ale również nie graniczy z nimi, i nawet nie znajduje się w ich bezpośrednim sąsiedztwie (t. II, k. 14 akt adm.).
Faktem jest, że nie można a priori wykluczyć, iż naruszenie interesu prawnego właściciela nieruchomości leżącej na terenie objętym planem będzie wynikało z uregulowań dotyczących nie jego nieruchomości, lecz działek sąsiednich. Niektóre przepisy planu miejscowego mogą bowiem w sposób pośredni wpływać na sytuację prawną innych osób, ograniczając sposób użytkowania działek sąsiednich. Tym niemniej powołanie się na ograniczenie korzystania z nieruchomości, które to uprawnienie przysługuje właścicielowi z mocy art. 140 Kodeksu cywilnego, powinno być skonkretyzowane poprzez wykazanie, że oddziaływanie przeznaczenia przewidzianego w planie dla terenów sąsiednich wpłynie na sposób korzystania z nieruchomości należących do skarżącego, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło.
Skoro zatem w rozpoznawanej sprawie kwestionowane zapisy planu miejscowego nie określają sposobu zagospodarowania należącej do skarżącego nieruchomości, to tym samym zaskarżona uchwała w tym zakresie nie narusza prawem chronionego interesu skarżącego.
Natomiast w kontekście zarzutu naruszenia art. art. 28 ust. 1 w zw. z. art. 20 ust. 1 u.p.z.p., wskazać należy, że naruszenie interesu prawnego skarżącego nie może zostać wywiedzione z treści lub sposobu podjęcia zaskarżonej uchwały
Wnioskowanie, że w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. naruszony interes prawny lub uprawnienie może mieć źródło w samej zaskarżonej uchwale, dotknięte jest błędem idem per idem. Uchwała wewnętrznie niesprzeczna nie może bowiem zarówno tworzyć interesu prawnego, czyli zapewniać interesowi faktycznemu ochronę prawną, jak i naruszać, podważać tenże interes. Interpretacja art. 101 ust. 1 u.s.g. wymaga, aby legitymacja podmiotu zaskarżającego uchwałę rady gminy była zawsze oceniana przy zastosowaniu odpowiedniego szczegółowego przepisu prawa materialnego, istniejącego poza uchwałą i mogącego być źródłem indywidualnego, konkretnego, realnego interesu prawnego skarżącego naruszonego przez zaskarżoną uchwałę (por. wyroki NSA: z dnia 4 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 1387/09).
Powyższe ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje wprawdzie zasada niezwiązania sądu granicami skargi, jednakże nie oznacza ona, że sąd nie jest związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowane przez uprawniony podmiot. Skoro zaś podmiotem uprawniony do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zaskarżona uchwała narusza, wobec czego naruszenie to determinuje legitymację procesową skarżącego, to w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. sąd może orzekać jedynie w tych granicach, tj. w granicach naruszonego interesu prawnego skarżącego. Oznacza to, że przedmiotem badania pod względem zgodności z prawem jest cała uchwała, jednakże w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa sąd może orzec o stwierdzeniu nieważności uchwały tylko w części wyznaczonej granicami interesu prawnego skarżącego. Przyjęcie poglądu, że w sytuacji zaskarżenia uchwały w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. sąd może stwierdzić nieważność całej uchwały, niezależnie od tego, czy stwierdzone naruszenia prawa odnoszą się do naruszonego uchwałą interesu skarżącego, prowadziłoby do wypaczenia istoty skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g., gdyż skarga taka stałaby się w efekcie narzędziem do eliminowania z obrotu prawnego uchwał w całości, bez względu na to, czy stwierdzone naruszenia przy jej procedowaniu miały jakikolwiek wpływ na interes prawny skarżącego. Przez to nie różniłaby się ona od skargi organu nadzoru składanej w trybie art. 93 ust. 1 u.s.g., której celem jest wyeliminowanie z obrotu sprzecznej z prawem uchwały organu samorządu. W efekcie skarga taka stałaby się skargą o charakterze actio popularis, a temu z całą pewnością nie służy instytucja obywatelskiej kontroli nad legalnością działalności organów samorządu terytorialnego określona w art. 101 ust. 1 u.s.g.
Aby więc sąd mógł zbadać zgodność z prawem zaskarżonej uchwały lub jej poszczególnych uregulowań musi najpierw ustalić, że skarżący ma legitymację dla ich kwestionowania w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., a więc że naruszają one interes prawny skarżącego wynikający z konkretnego mającego zastosowanie do skarżącego przepisu prawa materialnego. Dopiero stwierdzenie, że interes prawny skarżącego został uchwałą naruszony, otwiera dla sądu możliwość zbadania legalności zaskarżonej uchwały. Konsekwentnie, w razie ustalenia, że uchwała podjęta została z naruszeniem prawa, sąd uprawniony jest do jej wyeliminowania z obrotu prawnego w granicach, w jakich skarżący był uprawniony do jej kwestionowania, czyli w granicach jego indywidualnego, konkretnego, aktualnego interesu prawnego naruszonego przez zaskarżoną uchwałę (wyrok NSA z dnia 11 lutego 2016 r., sygn. akt II FSK 3033/13).
W kontekście powyższego podkreślenia wymaga, że skarżący nie jest właścicielem żadnej z działek, które zostały objęte uchwałą o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego, a które nie zostały następnie objęte postanowieniami zaskarżonego planu. Z porównania załącznika graficznego do zaskarżonej uchwały oraz do uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że zaskarżoną uchwałą nie objęto terenów bezpośrednio znajdujących się przy ul. [...], ul. [...] i ul. [...] (k. 20 i k. 22 akt sąd.). Z ogólnodostępnego Systemu Informacji Przestrzennej Gminy [...] (dostępnego pod adresem [...] wynika przy tym, że jest to obszar składający się z działek o nr [...] lub [...], obręb [...]. Jak wynika natomiast z informacji udzielonej przez Wójta Gminy [...], skarżący nie jest właścicielem żadnej z nich (k. 78 i 86 akt sąd.), co z zasady wykluczałoby naruszenie jego interesu prawnego.
W piśmie procesowym z dnia [...] października 2020 r. skarżący wskazał jednak, że nieobjęcie wskazanego terenu ustaleniami planu stwarza niepewność w zakresie przyszłego przeznaczenia tego terenu, a należąca do niego działka [...] bezpośrednio sąsiaduje z tym obszarem. W uchwale w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego teren ten został przeznaczony pod rolniczą przestrzeń produkcyjną, a więc teren z ograniczeniami dla zabudowy i zagospodarowania terenu. Określenie tego przeznaczenia w inny sposób umożliwi jego zabudowę oraz zagospodarowanie, co będzie miało realny wymiar wykonywania prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich.
W tym zakresie wyjaśnić należy, że objęte planem działki skarżącego stanowią tereny rolnicze, natomiast nieobjęcie ustaleniami planu obszaru przy ul. [...], ul. [...] i ul. [...] nie pozbawia i nie ogranicza kontynuowania przez skarżącego działalności rolniczej na należących do niego nieruchomościach. Skarżący nie wskazał również, w jaki sposób ewentualny i hipotetyczny fakt zabudowania działek nieobjętych planem miejscowym, a które były ujęte w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu wpłynie na wykonywanie przysługującego mu prawa własności. Wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie legitymuje natomiast jedynie stan zagrożenia naruszeniem, ani też sama sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały. Zaskarżona uchwała musi naruszać interes prawny skarżącego, powodując następstwo w postaci ograniczenia, czy też pozbawienia konkretnych uprawnień lub nałożenia obowiązków i naruszenie to musi występować zarówno w momencie podjęcia kwestionowanej uchwały, jak i w momencie jej zaskarżenia.
Na marginesie można jedynie zaznaczyć, że znaczenie prawne uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego jest takie, że jest to akt o charakterze wewnętrznym, wszczynający procedurę planistyczną i określający granice obszaru objętego projektem planu. Natomiast przepis art. 14 ust. 1 u.p.z.p. gwarantuje, że uchwała rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie będzie dotyczyła terenu, co do którego nie podjęto wcześniejszej uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego. Natomiast z przepisu tego nie wynika, aby uchwalony plan miejscowy musiał pokrywać się terytorialnie z obszarem objętym projektem planu, lecz uchwalony plan ma jedynie poza ten projektowany obszar nie wykraczać (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 31 lipca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 930/18).
Stanowisko, że uchwalenie planu miejscowego w innych granicach, niż to zostało wskazane w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi o istotnym naruszeniu zasad sporządzania planu miejscowego skutkującego stwierdzeniem jego nieważności wyrażane było przy tym na kanwie spraw, w których dochodziło do uchwalenia planu wychodzącego poza granice opracowania planu wyznaczonego uchwałą intencyjną o przystąpieniu do sporządzenia planu. Zdaniem Sądu "pomniejszenie" obszaru objętego miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w stosunku do granic terenu wyznaczonego w załączniku graficznym do uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu wprawdzie mogłoby być kwalifikowane jako naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, jednakże nie o charakterze istotnym.
Reasumując Sąd doszedł do przekonania, że żaden z przepisów prawa, które wskazano w skardze, nie nadał skarżącemu prawa lub uprawnienia nadającego się do wykonania, które na skutek wejścia w życie zaskarżonej uchwały doznałoby ograniczenia lub uległoby zniweczeniu. Skarżący nie wykazał, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny, a co za tym idzie, nie było możliwe przejście do kontroli legalności zaskarżonej uchwały. Dopiero bowiem wykazanie przez stronę skarżącą naruszenia jej własnego interesu prawnego lub uprawnienia otwierałoby drogę do merytorycznego rozpoznania skargi przez sąd administracyjny.
Końcowo wskazania wymaga, że od dnia [...] sierpnia 2015 r. brak naruszenia interesu prawnego w skardze wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest podstawą jej odrzucenia, o czym stanowi art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."). Tym niemniej, brak tego naruszenia musi mieć charakter oczywisty. W rozpoznawanej sprawie fakt naruszenia zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącego wymagał poczynienia ustaleń i rozważań w tym kierunku, wobec czego ich negatywny wynik musiał prowadzić do oddalenia skargi, nie zaś jej odrzucenia.
W tym stanie rzeczy, Sąd działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na mocy zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II z dnia 19 października 2020 r. wydanego w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło