II SA/Po 1199/17
WyrokWSA w Poznaniu2018-04-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Sędzia WSA Barbara Drzazga, Asesor WSA Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu i nie złożył wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym terminie?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności art. 58 § 2 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., nie wyjaśniając prawidłowo, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący uprawdopodobnił, że dowiedział się o uchybieniu terminu dopiero w dniu złożenia wniosku o przywrócenie terminu, co uzasadnia jego uwzględnienie.Stan faktyczny
Skarżący R. L. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy w W. odmawiającej ustalenia warunków zabudowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu i złożył wniosek po terminie. Skarżący twierdził, że przebywał na urlopie zdrowotnym w okresie doręczenia decyzji, a o uchybieniu terminu dowiedział się dopiero w dniu złożenia wniosku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 kwietnia 2018 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 kwietnia 2018 roku sprawy ze skargi R. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2017 roku nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...]- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] 2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu wniosku R. L. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy w W. z dnia [...] 2017 r. nr [...] odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego z funkcją agroturystyczną, budynku inwentarskiego o obsadzie do 39 DJP, budynku gospodarczego, garażowego, magazynowego, w ramach projektowanego siedliska zagrodowego na terenie działek nr [...], położonych w W. , gm. W., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy w W..
Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium podało, że w dniu [...] 2017 r. B. W. wydał ww. decyzję odmowną. R. L. wniósł od niej odwołanie, które zostało wraz z aktami sprawy przekazane organowi odwoławczemu. Ten orzekł o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania wydając postanowienie z dnia [...] 2017 r. nr [...] Skarżący nie zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania R. L. złożył do Kolegium w dniu 16 października 2017 r. wskazując, że w dniach od 1 do 21 lipca 2017 r. przebywał na urlopie zdrowotnym. Nie przedłożył jednak na to twierdzenie dowodów. Organ II instancji powołując treść art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej: k.p.a., stwierdził, że strona mogła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożyć do dnia 28 lipca 2017 r. Kolegium zwróciło uwagę na treść art.58 § 3 k.p.a. wskazując, że niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2, a zatem do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem SKO w P. z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż R. L. uchybił terminowi do wniesienia odwołania, nie zwracał się z prośbą o jego przywrócenie w terminie wskazanym w przywołanych przepisach, a następnie prośbę taką złożył bezpośrednio do organu odwoławczego z naruszeniem przepisów procesowych. Kolegium uznało, że niewątpliwe jest, że decyzja organu I instancji, od której odwołanie wniosła strona, została doręczona prawidłowo, zgodnie z przepisami k.p.a. Dlatego Kolegium odmówiło przywrócenia terminu.
Wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na powyższe postanowienie SKO w P. R. L. wskazał, że przedstawionymi dowodami uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wyjaśnił, że zaniepokojony długim okresem oczekiwania na doręczenie mu decyzji organu I instancji udał się do Urzędu Miasta i Gmiy w W. w dniu 4 sierpnia 2017 r., gdzie dowiedział się, że ponoć 17 lipca 2017 r. przesyłkę mu doręczono. W Urzędzie Pocztowym W. 1 uzyskał pisemne wyjaśnienie, że przesyłka adresowana do niego została awizowana w miejscu jego zatrudnienia (siedziba firmy L. ), zamiast w miejscu zamieszkania. Skarżący podał, że zamieszkuje na piętrze budynku i tam znajduje się adres jego zamieszkania. W miejscu jego zatrudnienia w okresie doręczania przesyłki przebywał zaś na urlopie wypoczynkowym. Wskazał, że adres jego zamieszkania to W. ul. [...]. Pod tym samym adresem mieszczą się firmy: P. i R.. Jego zdaniem częsta zmiana doręczycieli poczty z braku wiedzy wywołuje zamieszanie w doręczaniu przesyłek. W związku z tym awizowanie przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji mogło nastąpić w każdym z tych miejsc. Skarżący wyjaśnił też, że jego urlop wypoczynkowy podyktowany był względami zdrowotnymi, był zalecony przez lekarza i usprawiedliwiony chorobą. Wskazał, że w lipcu 2017 r. jego stan zdrowia był na tyle poważny, że nie mógł prowadzić bieżących spraw. W dowód tego skarżący przedłożyć zaświadczenie od lekarza psychiatry z 9 czerwca 2017 r. stwierdzające, że od liku lat leczy się psychiatrycznie, bowiem posiada zaburzenia adaptacyjne depresyjne. W zaświadczeniu tym wskazano, że w okresie przełomu XI i XII 2016 r. i I i II 2017 r. skarżący wymagał hospitalizacji w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w G. i nadal kontynuuje leczenie psychiatryczne. W kolejnym dołączonym zaświadczeniu ten sam lekarz podał, że w lipcu 2017 r. u R. L. wystąpiło pogorszenie stanu psychicznego uniemożliwiające mu prowadzenie bieżących spraw, a jego urlop wypoczynkowy podyktowany był względami zdrowotnymi.
W odpowiedzi SKO w P. wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Nadto Kolegium wskazało, że z akt sprawy nie wynika, by doręczanie skarżącemu przesyłek listowych od organu I instancji nastręczało jakichkolwiek trudności. Wskazano, że takie trudności nie wystąpiły też w doręczaniu przesyłek organu odwoławczego. Korespondencję odbiera upoważniony pracownik i on podejmuje się oddania przesyłki adresatowi, co miało miejsce w niniejszym przypadku.
W piśmie z 22 grudnia 2017 r. odnosząc się do treści odpowiedzi na skargę R. L. podał, że dopiero od września 2017 r. upoważniony pracownik firmy odbiera korespondencję. Wskazał, że pismem z 8 czerwca 2017 r. został przez organ I instancji zapewniony, że termin rozpatrzenia wniosku w sprawie zostaje przesunięty do końca lipca 2017 r. W związku z tym w okresie 1-21 lipca 2017 r. udał się na urlop. Stwierdził, że awizo przesyłki zawierającej decyzję Burmistrza W. nie zostało mu doręczone, a nawet nie zostało doręczone do firmy. Wskazał też, że odwołanie do Kolegium w formie "prośby" wniósł 16 października 2017 r., gdyż w tym dniu telefonicznie sekretarka Kolegium powiadomiła go o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W związku z tym osobiście skarżący stawił się w siedzibie Kolegium i złożył wniosek o przywrócenie terminu. Wyjaśnił, że oficjalnie żadnym pismem nie został powiadomiony o postanowieniu SKO w P. z dnia [...] 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się zasadna.
Przedmiotem skargi R. L. w niniejszej sprawie jest postanowienie SKO w P. z dnia [...] 2017 r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy w W. z dnia [...] 2017 r. o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji zaplanowanej na działkach nr [...], [...], położonych w [...], gm. W..
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 k.p.a. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Kolejny przepis – art. 58 § 2 k.p.a. określa, że Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przy czym przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (art. 58 § 3 k.p.a.).
W okolicznościach niniejszej sprawy B. W. decyzją z dnia [...] 2017 r. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji zamierzonej przez skarżącego. Jak wynika z akt przesyłkę zawierającą ww. decyzję, zaadresowaną na R. L. z adresem: ul. [...], W., po awizowaniu w dniu 3 lipca 2017 r. pozostawiono w katach sprawy. Następnie zaś w dniu 4 sierpnia 2017 r. doręczono R. L. tę decyzję.
W dniu 14 sierpnia 2017 r. R. L. wniósł odwołanie od ww. decyzji B. W.. Przekazując odwołanie do organu II instancji Burmistrz wskazał, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona wnioskodawcy 17 lipca 2017 r., a odebrana osobiście w dniu 4 sierpnia 2017 r.
Postanowieniem z dnia [...] 2017 r. SKO w P. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez R. L.. Przesyłkę zawierającą to postanowienie odebrał w dniu 19 października 2017 r. upoważniony pracownik Z. O., pod adresem: ul. [...] we W..
W dniu 16 października 2017 r. skarżący wniósł do SKO w P. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że od 1 do 21 lipca 2017 r. przebywał na urlopie ze względu na pogorszony stan zdrowia. Wyjaśnił, że choruje od ponad roku na chorobę psychiczną związaną z kilkukrotnym pobiciem go na terenie, gdzie zamierza postawić siedlisko. Pismem z tej samej daty, które wpłynęło do Kolegium w dniu [...] 2017 r., skarżący uzupełnił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wykazując swój zły stan zdrowotny w okresie próby doręczenia mu decyzji organu I instancji. Wyjaśnił, że na początku sierpnia 2017 r. udał się do Urzędu Miasta i Gminy w W., gdzie dowiedział się o nieskutecznej próbie doręczenia mu decyzji I-instancyjnej. Dlatego w tym dniu odebrał decyzję i złożył odwołanie. Do pisma z 16 października 2017 r. skarżący dołączył zaświadczenie lekarskie potwierdzające jego kłopoty zdrowotne.
W tym stanie faktycznym Kolegium odmawiając R. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania stwierdziło, że skarżący nie zwracał się o przywrócenie do wniesienia odwołania, lecz dopiero w dniu 16 października 2017 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że w dniach 1-21 lipca 2017 r. przebywał na urlopie zdrowotnym. Z racji tej, że nie przedłożył dowodów na to twierdzenie Kolegium odmówiło uwzględnienia wniosku. Nadto organ odwoławczy wskazał, że R. L. powinien był co najwyżej do dnia 28 lipca 2017 r. złożyć wniosek o przywrócenie terminu odwołania, a złożył go dopiero 16 października 2017 r. SKO zreasumowało, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, nie zwracał się z prośbą o jego przywrócenie w terminie wskazanym w przepisach, a prośbę taką złożył bezpośrednio do Kolegium z naruszeniem przepisów postępowania.
Sąd oceny organu odwoławczego nie podziela.
Po pierwsze w świetle art. 58 § 2 k.p.a. Kolegium powinno było wyjaśnić, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Organ II instancji zważywszy na okoliczność urlopu skarżącego w dniach 1-21 lipca 2017 r., kiedy doręczono mu w trybie zastępczym decyzję organu I instancji (zgodnie z art. 44 k.p.a.), uznało, że do dnia 28 lipca 2017 r. skarżący winien był wnieść o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Kolegium nie wzięło jednak pod uwagę dodatkowych okoliczności podnoszonych przez stronę, która w piśmie uzupełniającym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (z 16.10.2017 r.) wskazała, że po urlopie, na początku sierpnia (2017 r.) udał się do Urzędu Miasta i Gminy w W. z pytaniem, czy jest już decyzja w jego sprawie. Jak wskazał skarżący – dowiedział się wówczas, że były próby dostarczenia pisma, ale nieskuteczne. Wyjaśnił, że w tym dniu odebrał decyzję osobiście i złożył odwołanie.
Mając na uwadze te twierdzenia wskazać należy, że z akt sprawy wynika, że skarżący faktycznie, po nieodebraniu przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji (awizo 3.07.2017 r.), w dniu 4 sierpnia 2017 r. odebrał osobiście tę decyzję. W sytuacji, gdy skarżącego nie powiadomiono o skutecznym doręczeniu (zastępczym) decyzji, mógł on mieć wówczas przekonanie, że właśnie w dacie 4 sierpnia 2017 r. rozpoczyna się 14-dniowy bieg terminu do wniesienia odwołania określony w art. 129 § 2 k.p.a. W rezultacie, wnosząc odwołanie w dniu 14 sierpnia 2017 r. R. L. mógł sądzić, że nie uchybił terminowi, o którym mowa powyżej.
Dalej Sądowi jawi się konsekwentne i logiczne działanie skarżącego, który – jak podał w piśmie z dnia 22 grudnia 2017 r. – po dowiedzeniu się w dniu 16 października 2017 r. w rozmowie telefonicznej o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania (omyłkowo podano "o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania", co nastąpiło postanowieniem z 18.10.2017 r.), w tym samym dniu 16 października 2017 r. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zatem skarżący uprawdopodobnił, że w tym właśnie dniu 16 października 2017 r. ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania, albowiem właśnie w tym dniu dowiedział, że ów termin uchybił.
W judykaturze przyjmuje się, że przesłanka dochowania 7-dniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec przedstawionych okoliczności, których organ odwoławczy nie wziął pod uwagę należało stwierdzić, że przy wydaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia art. 58 § 2 k.p.a. Kolegium błędnie uznało, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia przez R. L. odwołania ustała po upływie 7 dni po zakończeniu przez niego urlopu, spowodowanego złym stanem zdrowia. Z wyjaśnień strony złożonych w piśmie uzupełniającym wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania (z 16.10.2017 r.) wynika, że w tej dacie skarżący nie wiedział o uchybieniu terminu.
Zważywszy, że na dzień orzekania przez Kolegium ([...]2017 r.) okoliczność ta nie była wyjaśniona (skarżący ujawnił kwestię dowiedzenia się o uchybieniu terminu dopiero na etapie postępowania sądowego – pismo z 22.12.2017 r.), obowiązkiem Kolegium jako gospodarza postępowania wezwanie wnioskodawcy do uzupełnienia wniosku o podanie, kiedy ustały przyczyny uchybienia terminu. Brak ustaleń w tym zakresie będących następstwem poczynienia błędnych ustaleń co do ustania przyczyny uchybienia terminu w dniu 28 lipca 2017 r. świadczy w ocenie Sądu o naruszeniu zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) znajdującej emanację w postępowaniu wyjaśniającym w obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Stwierdzić można, że właśnie niewyjaśnienie daty ustania przyczyny uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania doprowadziło organ II instancji do błędnych wniosków, iż skarżący posiadł wiedzę o tym uchybieniu już z chwilą zakończenia urlopu związanego z chorobą tj. po 21 lipca 2017 r.
Z tego powodu Sąd uznając, że powyższe naruszenia przepisów (art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 58 § 2 k.p.a.) mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej: p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie (pkt I. sentencji wyroku).
Ponownie rozpoznając wniosek R. L. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania obowiązkiem Kolegium – stosownie do normy określonej w art. 153 p.p.s.a., będzie nie tylko uwzględnienie oceny prawnej wyrażonej w niniejszym uzasadnieniu wyroku, ale również rzetelna ocena na ile skarżący uprawdopodobnił, przedstawiając stosowne zaświadczenia lekarskie obrazujące jego stan zdrowia oraz podając argumenty dotyczące doręczenia korespondencji na wspólny adres jego miejsca zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej, by owe uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji nastąpiło bez jego winy.
Sąd na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot poniesionych kosztów sądowych w kwocie [...]zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło