II SA/Po 1229/17

WyrokWSA w Poznaniu2018-05-23

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Edyta Podrazik, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie zmiany ostatecznej decyzji przyznającej status działacza opozycji antykomunistycznej, w trybie art. 155 K.p.a., może zostać wydana bez uwzględnienia orzeczenia Społecznej Komisji Pojednawczej z 1990 r. stwierdzającego związek przyczynowy między działalnością opozycyjną a rozwiązaniem umowy o pracę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej z 1990 r., nakazujące ponowne zatrudnienie skarżącego, stanowi dowód na istnienie związku przyczynowego między jego działalnością opozycyjną a rozwiązaniem umowy o pracę. W związku z tym, organ administracji powinien był uwzględnić ten fakt przy rozpatrywaniu wniosku o zmianę decyzji w trybie art. 155 K.p.a., a odmowa zmiany decyzji była niezasadna.
Stan faktyczny
Skarżący K. B. uzyskał decyzją z 2015 r. status działacza opozycji antykomunistycznej. Wnioskiem z 2017 r. wystąpił o zmianę tej decyzji w trybie art. 155 K.p.a., domagając się potwierdzenia również statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, wskazując na inwigilację przez SB oraz rozwiązanie umowy o pracę. Organ odmówił zmiany decyzji, uznając, że nie udowodniono represji w rozumieniu ustawy. Skarżący wniósł skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Asesor WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych. Decyzją z [...] października 2017 r., [...] Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (zwany dalej "Szefem Urzędu"), po rozpoznaniu wniosku K. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z [...] września 2017 r., [...] o odmowie zmiany ostatecznej decyzji z [...] 2015 r., [...] Wymienione decyzje wydano w następujących okolicznościach. Decyzją z [...] 2015 r. Szef Urzędu, działając na podstawie art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. poz. 693; obecnie tekst jednolity tego aktu prawnego opublikowano Dz. U. z 2018 r., poz. 690, uw. Sądu, dalej "u.d.o."), przyznał K. B. status działacza opozycji antykomunistycznej. Zainteresowany nie wniósł od tej decyzji wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (k. 12 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Wnioskiem z 25 maja 2017 r. K. B. wystąpił do Szefa Urzędu o zmianę decyzji z [...] 2015 r. w trybie art. 155 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej "K.p.a."). Wyjaśnił, że z niezrozumiałych dla niego powodów Szef Urzędu wydał decyzję o potwierdzeniu statusu jego osoby jako działacza opozycji antykomunistycznej, mimo że dysponował dokumentami potwierdzającymi, że był również osobą represjonowaną z powodów politycznych. K. B. wyjaśnił, że pozostawał w przekonaniu, iż organ może nadać tylko jeden z dwóch statusów, tymczasem praktyka rozpoznawania późniejszych wniosków ukazuje, że wydawane są decyzje potwierdzające jednocześnie oba statusy określone w u.d.o. (k. 33 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). W toku postępowania Szef Urzędu przeprowadził postępowanie wyjaśniające występując do Archiwum Akt Nowych w Warszawie o przesłanie kserokopii całości dokumentów dotyczących sprawy zakończonej Orzeczeniem Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r., [...] (k. 68 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Wraz z pismem z 28 lipca 2017 r., [...] KB Dyrektor Archiwum Akt Nowych w Warszawie przesłał uwierzytelnione kserokopie wnioskowanych dokumentów (k. 81-146 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Decyzją z [...] września 2017 r., [...] Szef Urzędu, na podstawie art. 155 K.p.a. oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o., odmówił zmiany decyzji z [...] 2015 r. (k. 155 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Pismem z 17 września 2017 r. K. B. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy konsekwentnie domagając się potwierdzenia statusu jego osoby jako represjonowanej z powodów politycznych (k. 160 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Decyzją z [...] października 2017 r., [...] Szef Urzędu, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 166 § 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a. oraz art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 i 3 u.d.o., utrzymał w mocy wcześniejszą własną decyzję z 11 września 2017 r. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał – odnosząc się do przesłanek zmiany decyzji z art. 155 K.p.a. – że w badanej sprawie spełniona jest przesłanka nabycia przez K. B. prawa oraz wyrażenia przez niego zgody na zmianę decyzji ostatecznej. Decyzja pozytywna o potwierdzeniu statusu działacza opozycji antykomunistycznej u.d.o. może być wobec tego zmieniona w sposób wnioskowany, czyli poprzez równoczesne potwierdzenie przez organ statusu działacza oraz dodatkowo osoby represjonowanej z powodów politycznych. Organ zaznaczył, że może to jednak nastąpić tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał istnienie interesu społecznego lub słusznego interesu własnego. Szef Urzędu uwypuklił, że celem postępowania w trybie art. 154 i 155 K.p.a. nie jest (w przeciwieństwie do postępowania głównego) merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji wydanej już decyzji ostatecznej z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy za zmianą (uchyleniem) przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Odnosząc żądania K. B. uznania jego statusu jako osoby represjonowanej z powodów politycznych Szef Urzędu wyjaśnił, że przyznanie takiego statusu wymaga spełnienia przesłanek z art. 3 u.d.o. Organ uznał za udowodnione na podstawie informacji z Instytutu Pamięci Narodowej znajdującej się w aktach sprawy, że K. B. w okresie od [...] 1982 r. do [...] 1986 r. był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa w ramach sprawy operacyjnego rozpracowania kryptonim "[...]", z której zachowały się jedynie karty ewidencyjne. Organ zauważył, że jedną z represji uwzględnionych przez ustawodawcę w u.d.o. jest inwigilacja przez organy bezpieczeństwa państwa i równoczesne podjęcie wobec niej bezprawnych działań polegających na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia. K. B. wykazywał, że spełnieniem tej przesłanki jest pozbawienie prawa do opuszczania granic PRL. Zdaniem Szefa Urzędu wskazane działania władz nie noszą znamion popełnienia wykroczenia lub przestępstwa. Pozbawienie prawa do opuszczania granic kraju wobec obywateli PRL było uregulowane w ustawie z dnia 17 czerwca 1959 r. o paszportach (tekst jednolity Dz. U. z 1967 r. Nr 17, poz. 81 – uw. Sądu). Art. 4 ust. 2 pkt 2 tej ustawy zawierał podstawę prawną odmowy wydania paszportu. W ocenie Szefa Urzędu udokumentowane podjęcie tego rodzaju działań wobec K. B. przez Szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych oraz Ministra Spraw Wewnętrznych, choć niewątpliwie mające charakter represyjny i polityczny, nie może być obecnie uznane za popełnienie wykroczenia lub przestępstwa. Następowało to bowiem na podstawie obowiązującego wówczas w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej ustawodawstwa. Dalej Szef Urzędu wyjaśnił, że drugim powodem, dla którego K. B. wnioskował potwierdzenie statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, był fakt rozwiązania z nim umowy o pracę, a tym samym możliwości wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. Organ ustalił, że był on zatrudniony od [...] 1978 r. do [...] 1988 r. na stanowiskach [...] na [...] [uczelni wyższej]. Według K. B. o politycznym charakterze zwolnienia świadczy orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r. Wynika z niego, że umowa o pracę na czas określony z uczelnią wygasła [...] 1988 r. Uznano zarazem, że w przypadku wnioskodawcy zachodzą przesłanki określone w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o przywróceniu praw pracowniczych osobom pozbawionym zatrudnienia za działalność związkową, samorządową, przekonania polityczne i religijne (Dz.U. 1989 nr 32 poz. 172). W myśl tego przepisu "Pracownik uspołecznionego zakładu pracy, z którym stosunek pracy został rozwiązany w jakikolwiek sposób w związku z przekonaniami politycznymi, religijnymi pracownika albo z jego przynależnością do związku zawodowego, prowadzeniem działalności związkowej lub samorządowej w okresie od sierpnia 1980 r., albo uczestniczeniem w działalności związkowej prowadzonej w sposób niezgodny z przepisami ustawy z dnia 8 października 1982 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 1985 r. Nr 54, poz. 277, z 1988 r. Nr 11, poz. 84 i z 1989 r. Nr 20, poz. 105), może w terminie do dnia 30 czerwca 1990 r. zgłosić na piśmie gotowość ponownego podjęcia pracy w tym zakładzie pracy". Szef Urzędu wyjaśnił, że w powyższym przepisie szeroko ujęto przesłanki dotyczące przyczyn rozwiązania stosunku pracy. Tymczasem art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o. wskazuje rozwiązanie umowy o pracę jako represję tylko w sytuacji, gdy nastąpiło ono na skutek udziału osoby w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw i człowieka w Polsce. Organ stwierdził, że z uwagi na rozbieżność między u.d.o. definiującymi represję polegającą na rozwiązaniu stosunku pracy a przepisami ustawy z 24 maja 1989 r., organ nie mógł potwierdzić statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych wyłącznie na podstawie przedłożonego przez stronę orzeczenia Społecznej Komisji Pojednawczej. Szef Urzędu zaznaczył, że analiza przesłanych przez Archiwum Akt Nowych dokumentów nie wskazuje, aby nieprzedłużenie z K. B. umowy na [...] było spowodowane jego udziałem w wystąpieniu wolnościowym. Na posiedzeniu Komisji [...] 1990 r. skarżący oświadczył, że prowadził działalność w podziemnych strukturach Solidarności w latach 1981-87 oraz że jego działalność nie była ujawniona na [...] - w związku z czym nie był szykanowany przez władze uczelni. Dodatkowo potwierdza powyższe oświadczenie strony, że nie była karana dyscyplinarnie w całym okresie pracy na [...]. Dodał ponadto, że w jego ocenie powodem nieprzedłużenia umowy była odmowa współpracy z Służbą Bezpieczeństwa w 1985 r. Zeznający w sprawie przed Komisją świadek A. D. (promotor [...]) oświadczył, że zwolnienie K. B. nie było spowodowane względami politycznymi, lecz osobowymi ([...]). Z kolei Z. K. – dyrektor Instytutu, w którym zatrudniony był wnioskodawca – podał, że przyczyną nie wnioskowania o dalsze zatrudnienie były "[...]". Szef Urzędu dodał też, że w aktach przekazanych przez Archiwum Akt Nowych znajduje się nadto pismo Przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w [...] z dnia [...] 1990 r., z którego wynika, że Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" nie dysponuje żadnymi materiałami, które mogłyby potwierdzić represyjny charakter nieprzedłużenia zatrudnienia K. B. na [...]. Podkreślenia wymaga także fakt, że Instytut Pamięci Narodowej w informacji o działalności opozycyjnej i doznanych represjach w rozumieniu art. 2 i 3 u.d.o., nie wykazał okoliczności represyjnego zwolnienia z pracy na [...]. Podsumowując przedstawione rozważania Szef Urzędu stwierdził, że ustalenia co do stanu faktycznego sprawy pozwoliły na wydanie decyzji pozytywnej w zakresie potwierdzenia statusu działacza opozycji. Materiał dowodowy został dodatkowo uzupełniony poprzez czynności organu pierwszej instancji podjęte w postępowaniu na podstawie art. 155 K.p.a. Zdaniem Szefa Urzędu zebrana dokumentacja nie pozwala na zmianę decyzji ostatecznej w zakresie potwierdzenia równoczesnego statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych. Skargę na decyzję Szefa Urzędu z [...] października 2017 r. wniósł K. B. domagając się uznania za wadliwą decyzji z [...] 2015 r. a nadto uznanie za bezprawną dokonaną przez organ reinterpretację prawomocnego Orzeczenia Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r., [...] Wystąpił nadto o zobowiązanie Szefa Urzędu do wydania decyzji potwierdzającej jego status jako osoby represjonowanej z powodów politycznych. Na wstępie uzasadnienia K. B. wyjaśnił, że ubiegając się pierwotnie o potwierdzenie jego statusu w rozumieniu u.d.o. pozostawał w mylnym przekonaniu (zasugerowany brzmieniem formularza wniosku oraz art. 1 pkt 1 ustawy), że przyznawane statusy działacza opozycji oraz osoby represjonowanej stanowią względem siebie alternatywę. Skarżący dopiero po wielu miesiącach od wydania decyzji spostrzegł, że w decyzji nie ma żadnej wzmianki na temat jego statusu jako osoby represjonowanej z powodów politycznych. Odnotował to między innymi dlatego, że jego koledzy z opozycji uzyskali potwierdzenie łączne obu statusów określonych w u.d.o. Stało się to powodem wystąpienia o zmianę pierwotnej decyzji potwierdzenia jego statusu jako osoby represjonowanej. Odnosząc się do przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego K. B. stwierdził, że Szef Urzędu bezzasadnie wystąpił do Archiwum Akt Nowych po akta sprawy prowadzonej w 1990 r. przez Społeczną Komisję Pojednawczą dotyczącej wniosku skarżącego o przywrócenie praw pracowniczych. Komisja ta została powołana na podstawie ustawy z dnia 24 maja 1989 r. W jej składzie zasiadali ludzie doskonale znający realia PRL-u i walki z systemem komunistycznym, sami bowiem najczęściej taką walkę wcześniej prowadzili; nadto wiedza i doświadczenia z lat PRL były wówczas bardzo świeże. K. B. podkreślił, że jego wniosek złożony do Społecznej Komisji Pojednawczej został przyjęty do procedowania, a uzyskane [...] 1990 r. orzeczenie uznało zasadność stanowiska o istnieniu oczywistego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy jego działalnością opozycyjną (i prezentowaną postawą antykomunistyczną) a faktem nieprzedłużenia umowy o pracę na [...] na stanowisku nauczyciela akademickiego. Społeczna Komisja Pojednawcza odrzuciła argumenty przedstawiciela uczelni, wskazujące na inne powody nieprzedłużenia zatrudnienia, wynikające rzekomo z "cech osobowych" skarżącego. K. B. powołał następnie cytat z orzeczenia Komisji, że "istnieje związek przyczynowy pomiędzy niezatrudnieniem dalszym wnioskodawcy w [...] a przesłankami określonymi w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 1989 r." Skarżący zaznaczył nadto, że Społeczna Komisja Pojednawcza wskazała na takie argumenty, jak: zablokowanie wniosku promotora [...] i bezpośredniego przełożonego o dalsze zatrudnienie przez dyrektora instytutu, powołała się na pismo uczelnianej struktury NSZZ "Solidarność" o działalności skarżącego w podziemnych strukturach Związku w okresie stanu wojennego, wskazała na jego (zwalczaną przez SB) działalność w zakresie krótkofalarstwa. W sentencji Społeczna Komisja Pojednawcza nakazała [...] przywrócenie skarżącego do pracy. Zdaniem K. B. obecnie Szef Urzędu dokonuje reinterpretacji orzeczenia z [...] 1990 r. błędnie starając się wykazać, że przesłanki rozwiązania z nim umowy o pracę nie mają dostatecznego związku z art. 3 ust. 3 u.d.o. W ocenie skarżącego oznacza to, że według Szefa Urzędu najwyraźniej nie jest wystąpieniem wolnościowym prowadzenie działalności związkowej w sposób niezgodny z przepisami stanu wojennego (co w przypadku skarżącego zostało potwierdzone przez uczelnianą Komisję Zakładową NSZZ "Solidarność"). Zdaniem K. B. Szef Urzędu, nie uznając sentencji orzeczenia Społecznej Komisji Pojednawczej, na własną rękę, bez umocowania ustawowego, dokonał reinterpretacji zebranego niegdyś materiału dowodowego oraz wydał przeciwną orzeczeniu decyzję, nieuznającą faktu represjonowania skarżącego z powodów politycznych. Wreszcie K. B. podniósł, że Szef Urzędu nie wziął pod uwagę informacji Instytutu Pamięci Narodowej z 11 września 2015 r. o jego działalności opozycyjnej i doznanych represjach w rozumieniu art. 2 i 3 u.d.o. Wskazał na fragment, w którym stwierdza się, że "...za aktywną działalność w strukturach NSZZ "Solidarność", wrogą działalność polityczną na rzecz podziemnych struktur oraz negatywną postawę w stosunku do ustroju socjalistycznego w okresie od [...]1985 do [...]1987" wydano wobec niego "postanowienie o zastrzeżeniu wyjazdów do wszystkich krajów świata". Zdaniem K. B. fragment ten jest dowodem na stosowanie wobec niego represji z powodów politycznych. Odnosząc się do kwestii nie przedłużenia umowy o pracę na [...] K. B. podtrzymał dotychczasowe stanowisko uwypuklając, że władze PRL niechętnie ujawniały rzeczywiste powody stosowania represji wobec osób, które ze względu na swoje przekonania polityczne czy religijne walczyły o niepodległość i demokratyczny kształt Polski. Zwykle szukano wygodnych pretekstów, jak choćby ten użyty przez przedstawiciela [...] w postępowaniu przed Społeczną Komisją Pojednawczą ("cechy osobowe"). W konkluzji K. B. stwierdził, że jemu – jako działaczowi opozycji antykomunistycznej – trudno pogodzić się z krzywdzącymi go argumentami, podnoszonymi przez urzędników, którzy – nigdy nie zaznawszy perfidii rządzących w PRL – decyzje represyjne władz PRL próbują uzasadniać ówczesnymi przepisami prawa i nie traktują oczywistych represji, jako działań sprzecznych nawet z ówczesnym porządkiem prawnym. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko. W toku rozprawy, która odbyła się 23 maja 2018 r. K. B. złożył dodatkowe wyjaśnienia i na pytanie Sądu jak interpretuje zawartą w art. 3 pkt 3 lit. b u.d.o. przesłankę "popełnienia na jego szkodę przestępstwa lub wykroczenia" zaznaczył, że ma na myśli działania podejmowane wobec jego osoby, które doprowadziły do bezprawnego pozbawienia go licencji krótkowalowca, a także bezprawnej odmowy wydania paszportu. Skarżący zaznaczył też, że jego wypowiedź pochodząca z protokołu Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r. miała na celu wskazanie, że nie był on jawnie szykanowany (represjonowany) ze strony władz uczelni. Stwierdził przy tym, iż takie represje były realizowane w sposób niejawny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Przed przystąpieniem do szczegółowego wyjaśnienia motywów wyroku Sąd zaznacza, że przedmiotem kontroli jest decyzja Szefa Urzędu (wydana po ponownym rozpoznaniu sprawy), której treścią jest w istocie odmowa zmiany decyzji ostatecznej z [...] 2015 r., [...] w trybie art. 155 K.p.a., o co wnioskował K. B.. Ostatnia z wymienionych decyzji zawierała rozstrzygnięcie o przyznaniu skarżącemu statusu "działacza opozycji antykomunistycznej" w rozumieniu art. 2 ust. 1 u.d.o. (k. 12 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), natomiast nie zawierała rozstrzygnięcia dotyczącego jego statusu jako "osoby represjonowanej z powodów politycznych" w rozumieniu art. 3 u.d.o. Sąd zauważa w tym miejscu, że decyzja z [...] 2015 r. jest niejasna, jeśli chodzi o granice rozstrzygnięcia. Odstąpiono bowiem od jej uzasadnienia z sugestią, iż uwzględnia ona w całości żądanie strony (art. 107 § 4 K.p.a.), tymczasem nie wyjaśniono jaki był zakres żądania K. B. inicjującego postępowanie określone w przepisach u.d.o. (por. k. 8 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Nie wiadomo więc, czy w 2015 r. w ogóle weryfikowano jego żądanie w zakresie uznania go za "osobę represjonowaną z powodów politycznych", czy też tej kwestii nie badano. Wątpliwości te pogłębia dodatkowo fakt, że w podstawie prawnej decyzji z [...] 2015 r. nie powołano art. 3 u.d.o., który stanowi o przesłankach uznania osoby za "represjonowaną z powodów politycznych". W ocenie Sądu powyższe powoduje, że otwiera się dla organu obecnie pewien margines uznania, gdy chodzi o ustalenie statusu K. B. w świetle u.d.o. W zaistniałej sytuacji dopuszczalne było wszczęcie i prowadzenie postępowania na podstawie art. 155 K.p.a. w zakresie badania żądania skarżącego poszerzenia decyzji z [...] 2015 r. o uznanie go za "osobę represjonowaną z powodów politycznych" w rozumieniu art. 3 u.d.o. Sąd nie miał wątpliwości, że żądanie przyznania statusu osoby represjonowanej jest zbieżne z interesem strony w rozumieniu art. 155 K.p.a. Otwarta pozostaje natomiast kwestia, czy interes ten jest "słuszny" – innymi słowy, czy jest on uzasadniony w świetle przepisów prawa. W niniejszej sprawie odpowiedź na tak postawione pytanie wymaga ustalenia, czy w świetle zebranego przez organ materiału dowodowego, przedłożonych przez K. B. dokumentów oraz złożonych przez niego wyjaśnień można uznać, że żądanie uznania go za "osobę represjonowaną z powodów politycznych" jawi się jako usprawiedliwione. W tym miejscu Sąd wskazuje, że po weryfikacji akt sprawy uznał, iż Szef Urzędu wywiązał się ze swych obowiązków, jeśli chodzi o proceduralną stronę postepowania. Nie ograniczył się do przyjęcia dowodów od K. B., ale podjął aktywne działanie w celu zebrania materiału dowodowego. Wątpliwości Sądu budzi natomiast kierunek argumentacji Szefa Urzędu dotyczący znajdującej się aktach dokumentacji dotyczącej działalności opozycyjnej K. B. i jej skutków. Spór pomiędzy skarżącym a organem, obszernie argumentowany przez obu procesowych adwersarzy, w istocie sprowadza się do wąskiego zagadnienia. Szef Urzędu stoi na stanowisku, że orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r. (k. 145 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) nakazujące zatrudnienie K. B. ponownie na [...] nie oznacza samo przez się, że ten "brał udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności" i że z tego powodu "została z nim rozwiązana umowa o pracę". Organ uwypuklił, że ustawa, na podstawie której oparto orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej (z dnia 24 maja 1989 r. o przywróceniu praw pracowniczych...) zawierała inne przesłanki co do relacji pomiędzy działalnością osoby a jej zwolnieniem z pracy. Z tego też powodu Szef Urzędu zdecydował się dokonać dokładnej weryfikacji akt postepowania przed Komisją, co doprowadziło go do wniosku, że nie zaistniał związek pomiędzy działalnością opozycyjną K. B. a nieprzedłużeniem mu umowy o pracę na [...]. Skarżący twierdzi natomiast, że orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej ma znaczenie z punktu widzenia przesłanek zawartych w art. 3 u.d.o. Skoro Komisja uznała, że doszło do zwolnienia na warunkach określonych w ustawie o przywróceniu praw pracowniczych [...], to tym samym w ocenie K. B. można przyjąć za udowodnione, iż istniała relacja przyczynowa pomiędzy jego działalnością opozycyjną a represją w postaci rozwiązania (nieprzedłużenia) umowy o pracę na uczelni. Sąd zaznacza, że rozstrzygając opisany wyżej spór pomiędzy skarżącym a organem miał na uwadze, iż oceniane były zdarzenia sprzed wielu lat, które nie zostały jednoznacznie udokumentowane. Zdaniem Sądu zebrane dowody pozwalają opowiedzieć się za stanowiskiem K. B.. Skarżący ma niewątpliwie rację uwypuklając, że został on orzeczeniem Społecznej Komisji Pojednawczej ponownie "przywrócony" do pracy na [...]. Skoro to nastąpiło, to znaczy, że ustalony został związek przyczynowy pomiędzy wcześniejszym rozwiązaniem stosunku pracy a "przekonaniami politycznymi, religijnymi pracownika albo z jego przynależnością do związku zawodowego, prowadzeniem działalności związkowej lub samorządowej w okresie od sierpnia 1980 r., albo uczestniczeniem w działalności związkowej prowadzonej w sposób niezgodny z przepisami". Istnienie takiego związku było bowiem warunkiem pozytywnego dla pracownika orzeczenia Komisji. Jednocześnie – co trzeba podkreślić – w sprawie pozostaje bezspornym, że K. B. prowadził czasach istnienia PRL aktywną działalność w ramach opozycji antykomunistycznej (co zresztą zostało potwierdzone w decyzji z [...] 2015 r., [...]). W ocenie Sądu działalność K. B. bez wahania można zakwalifikować jako "udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności". Podsumowując powyższe Sąd stoi na stanowisku, że skoro wobec K. B. wydano orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r. nakazujące zatrudnienie go ponownie na [...], to należy domniemać, iż to właśnie jego "udział w wystąpieniu wolnościowym" przyczynił się do "rozwiązania z nim umowy o pracę" (w rozważanej sprawie wyrażającego się w nieprzedłużeniu takiej umowy). Inne rozumowanie prowadziłoby do zaprzeczenia orzeczeniu Społecznej Komisji Pojednawczej – a nie może ujść z pola widzenia, że był to akt organu ukonstytuowanego i działającego na podstawie ustawy. Odnosząc się do argumentów organu Sąd zaznacza, że zapoznał się z dokumentacją postępowania poprzedzającego orzeczenie Społecznej Komisji Pojednawczej z [...] 1990 r. nadesłaną przez Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Sąd nie przeczy, że w poszczególnych dokumentach można znaleźć treści wskazane przez Szefa Urzędu, jednak nie prowadzą one do przyjętych przez organ wniosków. Gdy chodzi o zeznania samego K. B. z [...] 1990 r. (zob. k. 142 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), to wcale nie wykluczają one, że do nie przedłużenia umowy o pracę ze skarżącym doszło w związku z jego działalnością opozycyjną. W protokole z [...] 1990 r. znalazło się co prawda stwierdzenie, że K. B. nie był przez władze uczelni "szykanowany", jednak – w kontekście samego stosunku pracy – wyjaśnił on jednie, że "jego zdaniem" [na rok 1990 – uw. Sądu] powodem nieprzedłużenia umowy była "odmowa współpracy z SB" oraz, że decyzja o zwolnieniu go została jednoosobowo podjęta przez [...] Z. K.. Zdaniem Sądu również nie rzutują na sprawę zeznania promotora pracy A. D. (k. 132 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Świadek ten ogólnie wypowiadał się o domniemanych powodach zakończenia stosunku przez [...] z K. B., dalej jednak zaznaczając, że "ja nie występowałem o jego zwolnienie i proszę ode mnie nie wymagać odpowiedzi dlaczego Dyrektor Instytutu nie chciał [go] zatrudnić". Wypowiedzi promotora pracy skarżącego A. D. nie mają zatem wartości dowodowej. Jako nieprzydatne dla sprawy Sąd ocenił także zeznania [...] Z. K. (k. 133 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Należy mieć bowiem na uwadze, że świadek ten był jednocześnie przedstawicielem pracodawcy K. B. i w jego gestii pozostawało podejmowanie wobec niego decyzji personalnych. Nie podważając wiarygodności osoby Z. K. Sąd zauważa, że można mieć obawy co do obiektywizmu jego zeznań. Świadek odpowiadał wszakże za zawodowe losy skarżącego. Należy mieć świadomość, że ewentualne przypuszczenia co do politycznego charakteru decyzji o nieprzedłużaniu umowy o pracę z K. B., stawiałyby zarazem samego świadka w bardzo negatywnym świetle, jako kierowanego politycznymi pobudkami. Mając to wszystko na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że wbrew stanowisku Szefa Urzędu zebrany materiał dowodowy pozwala ustalić, że K. B. "brał udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności", a z tego powodu "została z nim rozwiązana umowa o pracę". Ku takiemu stanowisku przemawia przede wszystkim wynik postępowania przez Społeczną Komisją Pojednawczą znajdujący wyraz w jej orzeczeniu i jego uzasadnieniu. Spełniona została zatem zawarta w art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o. przesłanka uznania skarżącego za osobę represjonowaną z powodów politycznych. Niezależnie od powyższego Sąd odnotował, że K. B. powoływał się także na przesłankę z art. 3 pkt 3 lit. b u.d.o., w myśl którego "osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r.: [...] była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia". Na podstawie materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, że skarżący był inwigilowany przez służby PRL (zob. informację Instytutu Pamięci Narodowej, Komicji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu [...] na k. 14 akt sądowych), jednakże zdaniem Sądu nie wykazał on, że popełniono wobec niego "na jego szkodę przestępstwa lub wykroczenia". Obie okoliczności, które skarżący w tym kontekście sprecyzował w trakcie rozprawy sądowej, a więc doprowadzenie do utraty przez niego licencji krótkofalowca oraz odmowa wydania paszportu, były najpewniej rodzajem odwetu (represją) za działalność K. B. (Sąd daje temu wiarę), jednak nie były przestępstwem lub wykroczeniem, a to ostatnie jest wymogiem uznania działań władzy za represję. Zupełnie na marginesie Sąd wskazuje – odnosząc się do wypowiedzi skarżącego w trakcie rozprawy sądowej – że może być przedmiotem dyskusji de lege ferenda trafność zawarcia w ustawie przesłanki popełnienia wobec osoby "na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia", jako warunku uznania tej osoby za represjonowaną z powodów politycznych. To jednak nie ma znaczenia z punktu widzenia niniejszej sprawy. Sąd ocenia bowiem zgodność decyzji z obowiązującym prawem, nie jest natomiast zasadniczo jego rolą ocena takich czy innych regulacji ustawowych. W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a") orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a., a na koszty te złożyła się kwota uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło