II SA/Po 129/20
WyrokWSA w Poznaniu2020-03-20
Skład orzekający: Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, stosując art. 138 § 2 K.p.a., w sytuacji gdy organ I instancji nie ustalił wszystkich istotnych okoliczności dotyczących prowadzenia gospodarstwa rolnego przez wnioskodawców?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., ponieważ organ I instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego w zakresie ustalenia, czy wnioskodawcy prowadzą gospodarstwo rolne i czy planowana inwestycja pozostaje w funkcjonalnym związku z tym gospodarstwem. Brak tych ustaleń miał istotny wpływ na możliwość zastosowania art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co uzasadniało konieczność uzupełnienia postępowania przez organ I instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu R. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Burmistrza odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siedliska rolnego. Organ I instancji odmówił ustalenia warunków zabudowy, uznając, że planowana inwestycja nie stanowi zabudowy zagrodowej i spowoduje dysonans przestrzenny. SKO uchyliło tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność dokładniejszego ustalenia, czy wnioskodawcy prowadzą gospodarstwo rolne i czy planowana zabudowa ma z nim funkcjonalny związek. R. L. wniósł sprzeciw, twierdząc, że wszystkie istotne kwestie zostały wyjaśnione.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Krzysztof Dzierzgowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu [...] marca 2020 r. sprawy ze sprzeciwu R. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2020r. znak: [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala sprzeciw.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2020r. (znak: [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. 2018r. poz. 2096) i art. 59 ust. 1 i art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. 2018r., poz. 1945) po rozpatrzeniu odwołania R. L. i M. L. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...].09.2019r., znak: [...] o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siedliska rolnego (gospodarstwa rodzinnego - zagrodowego) o maksymalnej obsadzie do 38 DJP, w ramach którego planowana jest budowa sześciu budynków o funkcji mieszkalnej w obrębie ewidencyjnym [...], na terenie działek o nr [...] i [...] ark. [...] – uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W/w decyzja zapadła w następujących okolicznościach: dnia [...] stycznia 2019r. wpłynął wniosek R. L., M. L., M. L., J. L., D. Ś. i B. Ś. o ustalenie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siedliska rolnego (gospodarstwa rodzinnego - zagrodowego) o maksymalnej obsadzie do 38 DJP, w [...], na terenie działek o nr [...] i [...], ark. [...]. We wniosku wskazano, że planowana jest budowa siedliska rodzinnego, w skład którego wejdzie 7 budynków.
W toku postępowania prowadzonego przez Burmistrza Miasta i Gminy [...] wpłynęło postanowienie [...] Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...].05.2019r. znak: [...] nie nakładające obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na obszar Natura 2000, dla wnioskowanej inwestycji.
Został zmieniony wniosek o ustalenie warunków zabudowy przez R. L.. Wskazano, że w ramach przyszłej zabudowy zagrodowej planuje hodowlę różnych zwierząt (m.in. konie, krowy, kozy, daniele, maciory, warchlaki, owce, przepiórki, króliki) o łącznej wartości DJP 16,796. Zdaniem inwestora planowana budowa budynków przyczyni się do rozwoju hodowli zwierząt, rozwoju produkcji rolnej ekologicznej, produkcji warzyw ekologicznych, produkcji owoców, przyczyni się do prawidłowej gospodarki leśnej. Wnioskodawcy podali, że zamierzają zwiększyć produkcję miodu ekologicznego. Wyjaśnili, że w skład siedliska rodzinnego wchodzić będzie 6 budynków zamiast 7, zrezygnowali z parkingu oznaczonego na załączniku graficznym symbolem P2 i utwardzenia (dojazdu) oznaczonego symbolem D6 oraz z budynku oznaczonego symbolem A2. Planowane budynki to: budynek A1 – mieszkalno-gospodarczo-garażowy o wys. max 15m, pow. zabudowy ok. 525m2 , budynek B2 – garażowo – warsztatowo – magazynowy, o wys. max 15m, pow. ok. 300m2, budynek B3 – stodoła (magazyn dla płodów rolnych i leśnych, o wys. max 15 m i pow. ok. 525m2, budynek B4 – magazynowo – gospodarczy (stodoła), o wys. max 15m, pow. ok. 525m2, budynek B5 – inwentarsko – magazynowy o wys. max 12 m, po. 525m2 , budynek A3 – ochroniarsko – monitoringowy (stróżówka), o wys. max 8m, pow. ok. 60m2. Po dokonanej korekcie wniosku łączna powierzchnia zabudowy dla planowanych budynków wynosić miałaby 2460m2 , natomiast uwzględniając utwardzenia służące urządzeniu dojazdów oraz wykonaniu dwóch parkingów, łączna powierzchnia polegająca przekształceniu wynosić miałaby 2783m2.
W toku postępowania przeprowadzona została analiza architektoniczno - urbanistyczna przez uprawnionego urbanistę. Obszar analizowany została wyznaczony na mapie ewidencyjnej w promieniu 900 m (trzykrotna szerokość łącznego frontu działek nr [...] i [...] – ich południowych granic przylegających do drogi dz. nr [...]).
Organ I instancji decyzją z [...].09.2019r. znak [...] odmówił ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji.
W uzasadnieniu organ podał, że przedmiotowa nieruchomość położona jest na obszarze, dla którego nie ma obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dla takiego obszaru warunki zabudowy mogą być więc ustalone w oparciu o przepisy ustawy z [...] marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ podał, że działki objęte wnioskiem posiadają łączną powierzchnię 12,890 ha, zatem przekraczają średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego na terenie gminy [...], która wynosi 12,4000 ha, wyliczona na podstawie danych uzyskanych z Referatu Gospodarki Budżetowej Urzędu Gminy [...] Zdaniem organu planowana inwestycja nie stanowi zabudowy zagrodowej (art. 61 ust. 4 u.p.z.p.), są to wyłącznie grunty orne i lasu. Wnioskodawca wskazał, że dopiero planuje budowę siedliska – zagrody. Zdaniem organu art. 61 ust. 4 u.p.z.p. znajduje zastosowanie, gdy zabudowa już istnieje w przestrzeni. Organ powołał się na wyroki sądów, z których wynikało, że cechą zabudowy zagrodowej jest istnienie zagrody, czyli zabudowań gospodarczych, wraz z domem mieszkalnym, służące rolnikowi. Organ podał, że na terenie gminy R. L., M. L., m. L. , J. L., D. Ś. i B. Ś. nie prowadzą gospodarstwa rolnego.
Przy wyznaczaniu granic obszaru analizowanego organ nie uwzględnił twierdzenia skarżącego o konieczności rozszerzenia obszaru i uznaniu, że front działki wynosi 305 m a nie 300, a tym samym objęcia analizą istniejącej zabudowy zagrodowej na dz. nr [...]. Podał, że działka ta jest oddzielona od planowanej inwestycji zwartą i uporządkowaną kompozycją urbanistyczną budynków rekreacji indywidualnej i przylega do innej drogi. Z analizy wynikało, że w najbliższym sąsiedztwie brak jest działek zabudowanych w sposób podobny, będący punktem odniesienia do wskazanych we wniosku parametrów zabudowy. Zdaniem organu planowana zabudowa nie spełnia warunku, o którym mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Wnioskowane działki znajdują się w centrum terenów użytkowanych rolniczo, poza jakąkolwiek strefą zabudowy, w znaczącej odległości od istniejącego zwartego kwartału urbanistycznego, wytworzonego przez zabudowę letniskową, usytuowaną na niewielkich, powtarzalnych w określonym trybie działkach budowlanych. Ustalono, że podstawową i wiodącą funkcją terenu dostępną z tej samej drogi publicznej są tereny zieleni oraz teren zbiornika wodnego – jez. [...] a znajdująca się w obszarze analizowanym zabudowa to niewielkie budynki mieszkalne letniskowe, w zabudowie wolnostojącej o maksymalnej wysokości ok. 6 m. Organ ustalił, że planowana inwestycja poza warunkiem z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 2 – 5 u.p.z.p. spełnia. Zdaniem organu I instancji planowana zabudowa spowodowałaby znaczny dysonans w zagospodarowaniu przestrzennym zakłócając tym samym zastany w granicach istniejącego obszaru ład przestrzenny. Organ I instancji motywując zasadność wydania odmownej decyzji z uwagi na brak spełnienia warunku określonego w art. 61 ust. 1 pkt 2 – 5 u.p.z.p. stwierdził, że w obszarze analizowanym brak jest zabudowy kubaturowej, która stanowiłaby kontynuację i nie burzyła zastanego ładu przestrzennego m.in. w zakresie parametrów wskazanych przez Inwestora. Wysokość istniejącej zabudowy letniskowej nie przekracza 6 m do kalenicy w przypadku budynków z poddaszem użytkowym, natomiast inwestor proponuje budynki o wysokości od II do V kondygnacji (8m do 25m.)
Odwołanie od decyzji organu I instancji złożyli w terminie R. L. i M. L..
Organ II instancji uchylił w/w decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu podał, że organ I instancji podczas ponownego rozpoznania sprawy winien w pierwszej kolejności ustalić czy zachodzą przesłanki zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p., tzn. jaka jest powierzchnia posiadanego gospodarstwa przez wnioskodawcę, czy prowadzi on już gospodarstwo rolne, czy posiada tylko grunty dzierżawione, czy też własne (jaka jest ich łączna powierzchnia). Nadto należy ustalić jaka jest średnia powierzchnia gospodarstw w gminie i czy powierzchnia gospodarstwa rolnego wnioskodawcy przekracza tą powierzchnię, czy też nie. Rozważania te powinny się znaleźć w uzasadnieniu decyzji. SKO podało, że dla przyjęcia, że poszczególne grunty stanowią jedno gospodarstwo rolne nie ma decydującego znaczenia ich wzajemne położenie, a więc czy tworzą one zwarty kompleks, czy też są rozproszone, czy znajdują się w granicach administracyjnych jednej lub kilku gmin. Istotne jest bowiem ich funkcjonalne powiązanie, które pozwala na stwierdzenie, że stanowią one zorganizowaną całość gospodarczą. Nadto, zdaniem Kolegium utrzymanie zabudowy rozproszonej jest uzasadnione tylko w przypadku zabudowy zagrodowej gospodarstw rolnych z uwagi na charakter działalności rolniczej, wykorzystującej znaczne obszary na uprawę roślin, czy hodowlę zwierząt. Zdaniem Kolegium organ I instancji podczas ponownego rozpatrywania sprawy winien także przeanalizować czy wnioskodawcy prowadzą w ogóle jakiekolwiek gospodarstwo rolne, także w innej gminie i czy istnieje jakiekolwiek powiązanie funkcjonalne z projektowanym siedliskiem. Rozwiązanie tej kwestii ma bowiem kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. SKO podało, że inwestor występujący o ustalenie warunków zabudowy zagrodowej z zastosowaniem art. 61 ust. 4 u.p.z.p. zobowiązany jest wykazać, że planowana inwestycja ma służyć "obsłudze" prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego – stanowić ma faktyczną bazę i zaplecze tego gospodarstwa rolnego. W aktach sprawy brak jest informacji w tym zakresie, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Podczas ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji winien zastosować w sprawie art. 61 ust. 4 u.p.z.p.
W terminowo wniesionym sprzeciwie R. L. nie zgodził się z rozstrzygnięciem organu II instancji. Podał, że planowana zabudowa jest mu i jego rodzinie niezbędna w celu lepszego i bardziej równomiernego prowadzenia gospodarki rolnej i leśnej. Zadeklarował, że on i jego rodzina zamieszkają na planowanej zabudowie zagrodowej.
W piśmie procesowym z [...].01.2020r. sprzeciwiający się podał, że wszystkie istotne kwestie wyjaśnił przed organem I instancji. Organ ten ustalił, że jego gospodarstwo przekracza średnią powierzchnię gospodarstw w gminie a informacje dot. planowanej inwestycji w kontekście prowadzenia gospodarstwa rolnego i prawidłowej gospodarki leśnej znajdują się w jego piśmie z [...].06.2019r. ( w aktach organu I instancji). Podał, że planowana inwestycja umożliwi mu i jego rodzinie zwiększenie zakresu upraw i produkcji rolnej na bardziej opłacalną, pracochłonną, ekologiczną oraz prowadzenie prawidłowej gospodarki leśnej. Wnioskował, by SKO procedowało w tej sprawie.
W kolejnym piśmie z [...].02.2020r. sprzeciwiający podał, że powinny być ustalone szerzej granice obszaru analizowanego. Nadto podał, że od momentu nabycia gospodarstwa rolnego tj. od [...].04.2016r. on i jego syn M. L. są producentami rolnymi i uczestniczą w programach płatności z [...]. Podał, że on i jego syn są rolnikami. Jego syn jest ubezpieczony w KRUS- ie a on z w Zus-ie z uwagi na fakt, że jest na rencie i obecnie emeryturze. Podał, że z powodu braku infrastruktury w gospodarstwie tracą każdego roku spore sumy pieniędzy z braku magazynów na płody i braku możliwości ich przetwórstwa. Dołączył projekt ponownej odmownej decyzję organu I instancji z [...].02.2020r. po ponownym rozpoznaniu sprawy.
W toku postępowania sprzeciwiający składał wnioski o przyspieszenie rozpatrzenia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że przepis art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2019.2325, dalej powoływanej jako: P.p.s.a.)stanowi, że od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. W rozstrzyganej sprawie istotne znacznie ma zatem art. 64e P.p.s.a., który stanowi, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. W sprawach inicjowanych sprzeciwem stronami są tylko wnoszący sprzeciw i organ a nie inne uczestniczące w postępowaniu administracyjnym osoby. Z tych względów badanie przez Sąd rozpoznający sprzeciw zaistnienia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a. nie może dotyczyć takich zagadnień, które mają chociażby pośredni wpływ na treść merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej i musi ograniczyć się do ściśle formalnego zbadania, czy organ odwoławczy powołał się uchylając decyzje na przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a., w tym wykazał wydanie decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem postępowania oraz wykazał, że konieczny w jego ocenie do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, przez co uniemożliwia uzupełnienie postępowania przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Stwierdzić należy, że kontrola sądowa decyzji wydanej, na podstawie powołanego wyżej przepisu, wymaga sięgnięcia do treści art. 15 K.p.a., zgodnie z którym postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że dwuinstancyjność w postępowaniu administracyjnym polega na wydaniu rozstrzygnięć o charakterze merytorycznym przez organy dwóch różnych instancji. Zasada dwuinstancyjności powoduje, że w postępowaniu administracyjnym nie mamy do czynienia jedynie z kontrolą orzeczenia organu pierwszej instancji, ale z prowadzeniem postępowania tak, aby załatwić sprawę co do jej istoty.
W związku z tym, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji tylko wyjątkowo, a więc wówczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (art. 138 § 2 K.p.a.). W tym przypadku organ ma obowiązek wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Inaczej mówiąc, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną jedynie wtedy, gdy organ pierwszej instancji, rozpoznając sprawę, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (zob. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15).
Orzeczenie uchylające decyzję organu pierwszej instancji i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia może zapaść wyłącznie wtedy, gdy ponad wszelką wątpliwość uzupełninie postępowania dowodowego nie jest możliwe w trybie art. 136 K.p.a. Na organie odwoławczym ciążą bowiem te same, co na organie pierwszej instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Jeżeli więc organ pierwszej instancji nie wyjaśnił istotnych okoliczności sprawy, albo nie zgromadził pełnego materiału dowodowego, to organ odwoławczy winien uzupełnić to postępowanie we własnym zakresie. Ograniczeniem jest jedynie sytuacja opisana w art. 138 § 2 K.p.a., gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przepis art. 138 § 2 K.p.a. nie znajduje zatem zastosowania, gdy zasadniczo materiał wymagany do rozstrzygnięcia sprawy jest zgromadzony, a kwestią sporną jest tylko jego ocena.
W konsekwencji kontrola decyzji, podejmowana przez sąd rozpoznający sprzeciw od tej decyzji, wymaga ustalenia, czy organ drugiej instancji uzasadnił w sposób należyty wydanie decyzji kasacyjnej, czy też uchylił się od załatwienia sprawy co do istoty. Rolą sądu jest więc ocena, czy zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. miało pełne uzasadnienie w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
W niniejszej sprawie Kolegium rozstrzygnięcie kasacyjne umotywowało tym, że organ I instancji podczas ponownego rozpatrywania sprawy winien ustalić czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p., zgromadzony w tym zakresie materiał dowodowy nie jest bowiem wystarczający. Jak słusznie wskazał wnoszący sprzeciw organ I instancji podał powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie i powierzchnię gruntów wchodzących w skład planowanej inwestycji. Nie te jednak okoliczności wymagały dodatkowej oceny. Kolegium w swoim uzasadnieniu poleciło bowiem ustalić jaka jest powierzchnia posiadanego gospodarstwa rolnego przez wnioskodawcę/ów, czy prowadzi on/oni już gospodarstwo rolne, czy posiada/ją tylko dzierżawione, czy też własne (jaka jest ich łączna powierzchnia, czy umowy dzierżawy mają charakter krótkoterminowy, czy dłuższy, jaki jest stosunek gruntów dzierżawionych do własnych). SKO zaleciło, by organ I instancji przeanalizował czy wnioskodawcy prowadzą w ogóle jakiekolwiek gospodarstwo rolne, także w innej gminie i czy istnieje jakiekolwiek powiązanie funkcjonalne z projektowanym siedliskiem, ma to bowiem kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Niewątpliwie bowiem przy ustaleniu spełnienia warunków do zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p. nie stosuje się wymagań z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że Kolegium uchylając decyzję I instancji choć nie wskazało, jakie ewentualnie dodatkowe dowody miałby przeprowadzić organ I instancji to podało okoliczności wymagające ustalenia, tj. czy, jakie i gdzie (również poza gminą) wnioskodawca/y prowadzą gospodarstwo rolne oraz czy projektowana zabudowa pozostaje w funkcjonalnym związku z istniejącym gospodarstwem rolnym wnioskodawcy/ów. SKO wskazało przy tym na naruszenie art. 7, 77 §1 i 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. podając, że jako dowolne traktować należy ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym ale niekompletne, czy nie w pełni rozpoznane. Koresponduje to z twierdzeniem wnoszącego sprzeciw, że organ I instancji nie uwzględnił faktu, iż są z synem rolnikami, prowadzą gospodarstwo rolne a planowana infrastruktura potrzebna jest prowadzonemu już przez nich gospodarstwu. Słusznie więc SKO uznało, że okoliczność ta nie została ustalona przez organ I instancji i wymagała przeprowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Nie jest wystarczające pismo z [...].06.2019r., na które powoływał się wnoszący sprzeciw. Pismo to bowiem zawiera jedynie oświadczenie strony o prowadzonym gospodarstwie rolnym, również przez jego syna, co nie znalazło potwierdzenia w zgromadzonej w aktach administracyjnych dokumentacji ani nie zostało wyjaśnione. Skarżący podał bowiem, że prowadzi gospodarstwo rolne w [...] na dz. nr [...] (k. 144, 146 akt adm.), we wniosku z [...].01.2019r. wskazał, że członkowie jego rodziny, w tym syn M. L. oddali mu w dzierżawę działki nr [...] i [...] w [...], a do pisma z [...].06.2019r. dołączył oświadczenie syna M. , że to syn prowadzi gospodarstwo rolne na dz. [...] w [...] wraz z członkami rodziny (k. 143 akt adm.). To, że jak wskazał organ II instancji to na inwestorze ciąży obowiązek wykazania, że planowana inwestycja ma służyć "obsłudze" prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego- stanowić ma faktyczną bazę i zaplecze tego gospodarstwa rolnego, nie zwalnia organu z obowiązku wynikającego z art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej), 77 § 1, czy 80 k.p.a., tym bardziej w sytuacji gdy w aktach takich informacji brak a wnioskodawca podkreśla, że gospodarstwo rolne istnieje a on i jego syn M. L. takie gospodarstwo prowadzą. Jak już bowiem wyżej wskazano ustalenia te są istotne do rozważenia czy zastosowanie znajdzie przepis art. 61 ust. 4 u.p.z.p., co może mieć wpływ na wynik zaskarżonej decyzji. Okoliczności te, istotne dla rozpoznania niniejszej sprawy i nie wyjaśnione przez organ I instancji (również w zakresie ewentualnego powiązania funkcjonalnego planowanego siedliska z prowadzonym gospodarstwem również na terenie innej gminy), zdaniem Sądu uzasadniały zastosowanie art. 138 §2 k.p.a. Nie sprowadzały się jedynie do oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a wskazywały na konieczność jego uzupełnienia we wskazanym, istotnym dla rozstrzygnięcia zakresie.
Należy również wskazać, że z zaskarżonej decyzji wynikały również obowiązki załączenia do decyzji dokumentów w postaci analizy w części graficznej i tekstowej. SKO podało, że analizy architektoniczno – urbanistycznej nie można utożsamiać z warunkami zabudowy opisanymi w samej decyzji i załącznikach do niej.
Należy wskazać, że przepis § 9 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) nakłada obowiązek załączenia do decyzji "wyników analizy", o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia, zawierających część tekstową i graficzną, nie zaś "analizę" sensu stricto. Zatem załącznikiem do decyzji są tylko wyniki analizy, a nie analiza jako taka. Niemniej jednak wyników analizy nie mogą zastąpić jedynie ustalenia dokonane w decyzji, czy jej projekcie, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Końcowo Sąd zauważa, że ostatnie zdanie uzasadnienia decyzji SKO o zastosowaniu art. 61 ust. 4 u.p.z.p. było o tyle niefortunne, że sugerować by mogło zalecenie pozytywnego ustalenia, że znajduje on w sprawie zastosowanie, tymczasem nie wynikało to z treści całego uzasadnienia, w którym wskazano na konieczność dokonania stosownych ustaleń pod kątem zastosowania tego właśnie przepisu.
W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151a § 2 P.p.s.a. oddalił sprzeciw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło